Rafał Gawroński zaginął (a właściwie zniknął w lochach wymiaru nie-sprawiedliwości)

„GINIE CZŁOWIEK, A WY NIC? NIE RZUMIEM DLACZEGO NIE KOPIUJECIE TYCH INFORMACJI NA INNYCH BLOGACH! BARDZO PROSZĘ O POMOC, NIE MOŻEMY ZOSTAWIĆ SPRAWY ZAGINIĘCIA CZOŁOWIEGO DZIENNIKARZA POLONIJNEGO OT TAK”Dzisiaj (1 lipca 2010) otrzymałem mail od red. nacz. http://www.aferprawa.com:
Witam,
Panie Marku zapoznałem się z publikacją. Faktem jest, że trudno do mnie się dodzwonić ponieważ prowadzę sporo spraw i rozmów. Jak na razie to nie jestem aresztowany ponieważ stale przemieszczam się od miasta do miasta i jestem na interwencjach u osób poszkodowanych.  Faktem jest, że został wykasowany portal www.aferyprawa.com wraz z oprogramowaniem serwera i teraz pracujemy żyby czasopismo jak najprędzej znowu zaistniało. Dziękuje za zainteresowanie i troskę.
Pozdrawiam
red. nacz. AP Zdzisław Raczkowski

========================================================================
Najnowsze informacje: Z rozmowy z osobą, która ostatnia widziała się z Rafałem Gawrońskim, która także była na komendzie policji, wynika, że został on przetransportowany do „zakładu karnego”. Na razie nie znamy dokładnych szczegółów gdzie się znajduje. Jeśli tak jest to przynajmniej wiemy, że żyje. Inną sprawą jest jakiego typu zarzuty postawiono dziennikarzowi. Wiemy też, że sprawą zajął się dobry prawnik.

Kolejne informacje – Rafał Gawroński został zatrzymany podobno z nakazu sądowego, był „poszukiwany” z uwagi na to, że nie stawił się na jakiejś sprawie – można się domyśleć, że z artykułu 212. Osobiście wiem od Rafała, że niedawno przebywał w więzieniu przez kilka miesięcy, też z takiego nakazu sądowego -jak twierdził,  bezpodstawnie. Samo to, że można człowieka zamknąć gdyż tak się podoba sedziemu, świadczy o tym, że demokracja jest ułudą, a tak naprawde żyjemy w skrajnie totalitarnym reżimie. Sędziowe są bowiem bezkarni i niewiele brakuje, że z ich nakazu bądź też prokuratora będzie można człowieka wsadzić do więzienia na całe życie. Ostatnie lata komunizmu wydają się przy tym rajem gdy istniały ograniczenia czasu zatrzymania, a sędziowie nie mieli takich uprawnień jak obecnie.
Należy sobie zadać pytanie – kto i w jaki sposób wporwadził tego typu przepisy, jaki jest cel i czy jest to zgodne z Konstytucją RP? Czy Polacy nie potrafią myśleć i działać, żeby tego typu totalitarne przepisy zmienić?

Do Rafała Gawrońskiego nie ma dostępu ani też nie wiadomo gdzie się znajduje. Jak poinformowano osobę, z którą rozmawiałem, takie informacje może otrzymać tylko rodzina.

Przypadek Gawrońskiego nie jest jedyny, pamietamy niedawne zatrzymanie Janusza Górzyńskiego, który jest również publicystą www.aferyprawa.com, gdzie na podstawie fałszywych dowodów poszukiwano człowieka listem gończym, aż w końcu policja dorwała go jak psy gończe ofiarę, przy okazji brutalnie traktując jego rodzinę. O tej sprawie było dość głośno.

Jeśli natomiast chodzi o portal www.aferyprawa.com to rzeczywiście na serwer nastąpił atak „hakerski”, natomiast jego właściciel red. Zdzisław Raczkowski jest na wolności i cieszy się dobrym zdrowiem, obiecując, że niedługo wszystko wróci do normy. Nie zareagował jednak w odpowiedni sposób gdyż powinien powiadomić mnie o tym mailem. Wpisy w postaci komentarza na blogu, tylko mogą wzmagać podejrzenia.
==========================================================
GINIE CZŁOWIEK, A WY NIC?
NIE RZUMIEM DLACZEGO NIE KOPIUJECIE TYCH INFORMACJI NA INNYCH BLOGACH! BARDZO PROSZĘ O POMOC, NIE MOŻEMY ZOSTAWIĆ SPRAWY ZAGINIĘCIA CZOŁOWIEGO DZIENNIKARZA POLONIJNEGO OT TAK. ZERO INFORMACJI O ARESZTOWANIU W PRASIE, ZERO NA PORTALACH – CO TO JEST?!
Z rozmowy telefonicznej, którą przeprowadziłem dzisiaj z Januszem Zielińskim o godzinie 14-tej wynika, że być może Rafała Gawrońskiego uprowadzono.
Grupa obrońców krzyża, udała się wczoraj, w piątek 30 lipca na posterunek na ulicy Wilczej i tam ich poinformowano, że Rafał Gawroński został wypuszczony o godzinie 12-tej tegoż dnia. Jednak do dzisiaj nie ma żadnej informacji od dziennikarza, nikt z warszawskiej grupy obrońców krzyża nie otrzymał telefonu czy też maila. Logiczne jest, że po wyjściu z aresztu człowiek natychmiast daje znać osobom, które były podczas jego aresztowania czy też innym znajomym.
Ponieważ przed aresztowaniem Rafał Gawroński przekazał swoją komorkę i legitymację dziennikarską Kuriera Codziennego z Chicago osobom z w.w. grupy to nie mógł zadzwonić ze swojego numeru. Jednak pozostaje internet i poczta mailowa, do której można się zalogować z każdej kafejki. Jednak przez ponad 27 godzin nie ma od niego żadnej wiadomości. Obawiamy się najgorszego, dlatego prosimy o rozpoczęcie śledztwa – poprzez zgłoszenie zaginięcia na prokuraturze. Mamy jeszcze nadzieję, że doszło do nieporozumienia i że policja wydała fałszywe oświadczenie.
=========================================================
Nadal nie wiemy co się stało ze strona http://www.aferyprawa.com
Komentarz rzekomego „red. Raczyńskiego” nie jest żadnym dowodem na to, że pochodzi od niego. Nikt nie odpowiada na telefon, którego numer był na stronie. Także nikt nie wysłał do mnie ani moich znajomych maila ze sprostowaniem. Zatem istnieje podejrzenie, że red. Raczkowski również został uprowadzony.
Atak na stronę na amerykańskim serwerze wskazuje na to, że nie ma on polskiego charakteru i dokonany został przez obce służby. Zatem jest powód do obaw, że atak pochodzi z zewnątrz.
Komentarze w poprzednim wpisie sa bardzo niepokojące – próbuje się wmówić, że Raczyński w ogóle nie istnieje – podobne sztuczki stosowano wobec Jane Burgermeister (www.birdflu666.wordpress.com) gdy ujawniła ludobójcze plany WHO i ONZ. Pojawiały się komentarze tu i ówdzie, że taka osoba nie istnieje. Ponieważ jednak występowała osobiście w programach radiowych niezależnych stacji internetowych (GCN, RBN) to nie usunieto jej. Jednak teraz Jane Burgemeister jest poważnie zagrożona – twierdzi, że spreparowano na nią fałszywe oskarżenie kryminalne i że 12 sierpnia austriacki sąd chce ją uwięzić i pozbawić wszelkich możliwości obrony. Dziennikarka twierdzi, że w wielu krajach zatwierdzono tajne zarządzenia „antyterrorystyczne”, w świetle ktorych można każdego bez postawienia zarzutów uwięzić na czas nieograniczony, a nawet pozbawić życia. Jak uważa jest to ostateczna rozgrywka przed wprowadzeniem planu śmiertelnych szczepień na grypę sezonową, które mają się odbyć na jesieni. Wg dr Rebecca Carley, szczepionki mogą zawierać nanoroboty, które uczynią z ludzi posłusznych niewolników.
Jak wiadomo, Jane Burgermeister, Alex Jones i inni niezalezni badacze uchronili ludzkość od niebezpiecznych szczepień na tzw. świńską grypę, które okazały się jednym wielkim szwindlem WHO w celu wyłudzenia potężnych sum od rządów państw. Jak dotąd tym bandytom w lekarskich kitlach włos z głowy nie spadł.
==========================================================
Są już na szczęście reakcje w mediach internetowych:
http://www.bez-cenzury.yoyo.pl/
Smoleńsk 2010
Obnie
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=7&t=8584
i wiele innych – można znaleźć w google.

*Z informacji od osoby, która ostatnia widziała się z Rafałem Gawrońskim i z informacji z komenty policji wynika, że został on przetransportowany do „zakładu karnego”. Na razie nie znamy dokładnych szczegółów gdzie się znajduje. Jeśli tak jest to przynajmniej wiemy, że żyje. Inną sprawą jest jakiego typu zarzuty postawiono dziennikarzowi. Wiemy też, że sprawą zajął się dobry prawnik.
==========================================================
Kolejne informacje – Rafał Gawroński został zatrzymany podobno z nakazu sądowego, był „poszukiwany” z uwagi na to, że nie stawił się na jakiejś sprawie – można się domyśleć, że z artykułu 212. Wiem od Rafała, że niedawno przebywał w więzieniu przez kilka miesięcy, też z takiego nakazu sądowego -jak twierdził,  bezpodstawnie. Samo to, że można człowieka zamknać gdyż tak się podoba sedziemu, świadczy o tym, że demokracja jest ułudą, a tak naprawde żyjemy w skrajnie totalitarnym reżimie. Sędziowe są bowiem bezkarni i niewiele brakuje, że z ich nakazu bądź też prokuratora będzie można człowieka wsadzić do więzienia na całe życie. Ostatnie latakomunizmu wydają się przy tym rajem gdy istniały ograniczenia czasu zatrzymania, a sędziowie nei mieli takich uprawnień jak obecnie. Należy sobie zadać pytanie – kto i w jaki sposób wporwadził tego typu przepisy, jaki jest cel i czy jest to zgodne z Konstytucją RP?
Czy Polacy nie potrafią myśleć i działać, żeby tego typu totalitarne przepisy zmienić?Do Rafała Gawrońskiego nie ma dostępu ani też nie wiadomo gdzie się znajduje. Jak poinformowano osobę, z którą rozmawiałem, takie informacje może otrzymać tylko rodzina.

Przypadek Gawrońskiego nie jest jedyny, pamietamy niedawne zatrzymanie Janusza Górzyńskiego, który jest również publicystą http://www.aferyprawa.com, gdzie na podstawie fałszywych dowodów poszukiwano człowieka listem gończym, aż w końcu policja dorwała go jak psy gończe ofiarę, przy okazji brutalnie traktując jego rodzinę. O tej sprawie było dość głośno.
Jeśli chodzi o zdjęcia z aresztowania Rafała Gawrońskiego, niedługo znajdą się one na tym blogu.

Jeśli natomiast chodzi o portal http://www.aferyprawa.com to rzeczywiście na serwer nastąpił atak „hakerski”, natomiast jego właściciel red. Zdzisław Raczkowski jest na wolności i cueszy się dobrym zdrowiem, obiecując, że niedługo wszystko wróci do normy. Nie zareagował jednak w odpowiedni sposób gdyż powinien powiadomić mnie o tym mailem. Wpisy w postaci komentarza na blogu, tylko mogą wzmagać podejrzenia.

About these ads

34 responses to “Rafał Gawroński zaginął (a właściwie zniknął w lochach wymiaru nie-sprawiedliwości)

  1. Pingback: Blog Rafała Gawrońskiego,który być może zaginął. « Zenobiusz's Blog

  2. Zee 31 Lipiec 2010 o 4:50 pm

    zupełnie nie ma potrzeby atakować amerykańskie serwery z terytorium USA,
    choć muszę się zgodzić z panem że skala współpracy służb specjalnych i policji może być o wiele większa niż się niektórym wydaje.
    Tak jest na przykład prawdopodobnie w przypadku W.B. i Polski. Brytyjczycy bardzo chętnie pomagają polskim służbom, sporo też informacji o ludziach płynie z Polski do W.B.

  3. Ola 31 Lipiec 2010 o 4:52 pm

    ku przestrodze:

    James Bond czy izraelski zbir?

    http://www.kawther.info/wpr/2010/07/30/james-bond-or-israeli-thug

    30.07.2010 – Tłumaczyła Ola Gordon
    Dzisiaj o 12.30 wysoki mężczyzna dobijał się pukaniem do moich drzwi. nie pukał do innych drzwi na tym samym piętrze. Dosłownie tłukł się do moich drzwi. Nie mogłam zobaczyć jego twarzy przez judasza, gdyż odwrócił głowę. Ubrany był w czarny garnitur, miał jasne blond włosy, był wysoki i muskularny. W pewnym sensie wyglądał jak ochroniarz, jeden z tych specjalnych grup towarzyszących politykom i VIP-om.
    Kiedy już zapukał kilka razy, użył klucza by otworzyć drzwi, nie miał z tym problemów. Wyglądało to tak, jakby był specjalnym gościem mającym klucz do mojego mieszkania, ale nie ode mnie. Zanim zdążył je otworzyć, gdyż zablokowałam je od wewnątrz, zapytałam kim jest.
    „James Bond” – odpowiedział głupkowato – „chciałbym wejść do mieszkania i obejrzeć okna od wewnątrz”. Podczas tej niepoważnej rozmowy z „Jamesem Bondem” zadzwoniła mi komórka. Pozwoliłam p. Bondowi porozmawiać z dzwoniącym, co go zmyliło jeszcze bardziej. Natychmiast wezwałam policję. Dwóch policjantów i policjantka przybyli po dwóch minutach, ale „James Bond” zniknął ze sceny. Podczas wizyty Bonda w ogrodzie na zewnątrz był właściciel budynku. Zapytałam go czy wysyłał kogoś w celu sprawdzenia mieszkania, zaprzeczył.
    Nasuwają mi się pytania:
    – kim był nieproszony gość, który dobijał się do moich drzwi i miał klucz do mieszkania?
    – czy to prawdziwy „James Bond”, czy też wysłannik izraelskich służb specjalnych? Wątpię czy to przypadkowa próba włamania przez „specjalnego” złodzieja, gdyż miał klucz, a jest więcej mieszkań do których łatwiej się włamać
    – co dręczy Izrael aż tak i czego chcą ode mnie?
    – czy mają tak wielkie wyrzuty sumienia, że po odebraniu mi wszystkiego teraz wysyłają kogoś by mnie zabił?
    To nie był pierwszy tego rodzaju przypadek z jakim spotkałam się w Austrii, ale jest to pierwszy raz by „James Bond” stał przed drzwiami ze specjalnym kluczem w swoich brudnych łapskach.
    W przeszłości miałam kilka kłopotliwych incydentów. Miałam kilka gróźb śmiertelnych. 24 listopada gonili mnie jacyś tchórzliwi Izraelici, napisali nawet na mnie do organów administracyjnych, przysyłali mi obelgi i sprośne wiadomości, ale ja się nie boję. Będę jeszcze silniejsza. Głos prawdy nigdy nie powinien straszyć. Nigdy nie da się kocem zakryć słońca. Ale czy moje słowa i praca dziennikarska położą kres mojemu życiu, czy też moje słowa zwyciężą i prawda stanie się zatrutym sztyletem w sercu Izraela i wszystkich jego zbirów?
    Wątpię czy ci ludzie osiągną coś zabijając mnie, gdyż jest wiele, dużo więcej osób, którzy piszą przeciwko nim, osób które piszą dużo ważniejsze artykuły i umieszczają filmy i zdjęcia dotyczące zbrodni Izraela. Izraelczycy obecnie wyznają logikę, że wszystko co robią ma dla nich negatywne konsekwencje. Do tej pory były one symboliczne, ale wkrótce negatywne reperkusje ich zbrodni staną się materialne i nie będą mogli nic zrobić. To nie moja praca jest powodem ich upadku, ale ich działania. To oni boją się jak osaczone szczury, a nie ja.
    O autorce: Kawther Salam – palestyńska dziennikarka z 22-letnim stażem. Zmuszona do ucieczki z Hebronu, mieszka jako uchodźca w Austrii.

  4. monitorpolski 31 Lipiec 2010 o 5:08 pm

    Wiedeń to siedlisko służb wszystkich wywiadów. Mosad się nie kryje, ochrania ortodoksyjnych Żydów, jest ich b. dużo.

  5. Marucha 31 Lipiec 2010 o 7:54 pm

    Proszę się popytać w kręgu znajomych, przyjaciół, rodziny… Ile osób w ogóle obejdzie fakt, że w Polsce można kogokolwiek zamknąć bez najmniejszego powodu?

    Dlatego w Polsce jest tak, jak jest, a będzie jeszcze gorzej.

    • miziaforum 31 Lipiec 2010 o 9:04 pm

      dokładnie tak – a jest tak dlatego że np. kazdy z nas sobie skrobie na własne ryzyko – nie dosc że jest nas niewielu to jeszcze każdy z osobna – A PRAWDA JEST TAKA ŻE JAK LUDZI KUPA TO I HERKULES D… i wtedy liczyli by sie z ….. niechce mi sie juz pisać.

  6. Stanisław 31 Lipiec 2010 o 9:36 pm

    Mam pytanie ? czy nikt kto przebywał w okolicy krzyża w chwili zatrzymania dziennikarza nie zrobił żadnych zdjęć ? Jeżeli tak to trzeba je upublicznić, pokazać tych sługusów systemu co działają na zlecenie zdrajców narodu. Mając zdjęcia można by za nimi wysłać obywatelski list gończy. Jeżeli nie daj Bóg coś by się stało dziennikarzowi, można by się do mocodawców dobrać po przez tych typków

  7. mieszko 31 Lipiec 2010 o 11:20 pm

    Jak długo współpracował pan z bezpieką jako TW „Janusz”, panie Podlecki?
    Czy został pan przewerbowany przez służby III RP?

    • monitorpolski 1 Sierpień 2010 o 7:49 am

      Boli was, boli, że ktoś działa skutecznie

      • mieszko 1 Sierpień 2010 o 12:22 pm

        Boli, TW „Januszu”, jeśli skutecznie działają służby specjalne przy pomocy marionetek pociąganych za sznurki przez tych samych od 25 lat oficerów prowadzących.

    • Polak 1 Sierpień 2010 o 9:06 pm

      Mieszko, osądzaj człowieka po czynach, a nie po tym co o nim mówią. Czy możesz pomóc w.s. zaginionego Rafała Gawrońskiego?

      • mieszko 2 Sierpień 2010 o 1:29 am

        Ale bycie konfidentem SB to czyny.
        Jaka jest wiarygodność człowieka, który był komunistycznym donosicielem?

  8. beata 1 Sierpień 2010 o 3:26 am

    TO STRASZNE ABY ARESZTOWAC ZA KRZYZ!!!!! JA WIEDZIALAM KIM JEST PLATFORMA, SLD,PSL!!!! NIGDY W ZYCIU NA N ICH NIE GLOSOWALAM, ANI NA LPR.DLACZEGO POZBYLI SIE SW.P. WSPANIALEGO PREZYDENTA POLAKA PATRIOTE, GENERALOW, POSLOW BO BYLI IM NIE WYGODNI. WYBRALI KOMOROWSKIEGO!!! CZY TEN NAROD CO NA NIEGO GLOSOWALI JEST POZBAWIONY UCZUC OBYWATELSKICH, CZY TAK NAPRAWDE CHCA BYC NIEWOLNIKAMI WE WLASNYM KRAJU. WAKE UP!!!!!!!!!!!! NARODZIE CZASU NIE ZOSTALO ZA DUZO.

    MUSIMY ZROBIC WSZYSTKO ABY DZIENNIKARZ RAFAL GAWRONSKI BYL WOLNY!!!!! PROSZE NAPISAC GDZIE I CO MAMY DALEJ CZYNIC. WROCILO PZPR W 100%. POZDRAWIAM SERDECZNIE.

    • Prawda 1 Sierpień 2010 o 10:20 am

      Tak strona aferyprawa nie działa. Stańmy w obronie pana Rafała Gawrońskiego lecz wyjaśnijmy czy ten pan nie był wtyką w stanie wojennym w Kielcach, a później wyjechał do Kanady, zaznaczam miał na imię prof. Ryszard Gawroński ps. „Żbik” Jeżeli to ten sam pan, to obecna sytuacja jest albo zemstą lub prowokacją spec służb. Tak brońmy krzyża w Polsce, gdyż tylko pod tym krzyżem tylko pod tym Znakie Polska będzie Polską a Polak Polakiem. Nie pozwólmy aby obrona krzyża była wykorzystana przez wrogów Polski do zniszczenia symbola jakim jest krzyż. Czy Lech Wałęsa nosząc wizerunek Matki Boskiej w klapie, nie ma na celu poniżenia Czci Matki Najświętszej?

  9. ula 1 Sierpień 2010 o 8:57 am

  10. nicky 1 Sierpień 2010 o 9:25 am

    I co, wiadomo coś o panu Rafale??!! Boże, to trzeba nagłośnić…

  11. Boomcha 1 Sierpień 2010 o 10:17 am

    To ten Gawroński, który jest prezesem Stowarzyszenia Ziemiańskiego?

  12. konserwatystka 1 Sierpień 2010 o 10:49 am

    O sprawie Gawrońskiego informują też Blogmedia24

    http://blogmedia24.pl/node/34166

    Pozdrawiam

  13. Stanisław 1 Sierpień 2010 o 10:57 am

    Najpierw aresztowanie dziennikarza Rafała Gawrońskiego przez trzy patrole – policja, WSW, BOR, a teraz zniknięcie w”łapach systemu”. Ta sprawa ma głębsze dno i jest wodą na młyn teorii spiskowej – boję się że prawdziwej – mówiącej o tym że obecna władza maczała palce w katastrofie z dnia 10 kwietnia. Sam krzyż który miał upamiętnić tę tragedię kuje w oczy zdrajców i popleczników dawnego systemu, którzy przefarbowali się w czasie targowicy w Magdalence. Prześledźmy jeszcze raz wszystko to co stało się od 10 kwietnia do dnia dzisiejszego a czarno na białym wyjdzie kto jest Polak, a kto polskojęzyczny.

    • zenobiusz 1 Sierpień 2010 o 6:06 pm

      Obecność żandarmerii wojskowej,która ma jurysdykcję w stosunku do cywili, ograniczoną do kilku przypadków,wskazuje na sprawę o wiele poważniejszą niż art 212.Proponowałbym powściągliwość, w sądach na temat tej sprawy.Nie demonizujmy własnego państwa.

  14. Represja 1 Sierpień 2010 o 12:09 pm

    Czy zbujeckie wladze deportuja p. Rafala? Za co ten polonijny dziennikarz byL karany wczesniej. Ile miesiecy byl niewinnie przetrzymywany? O zgrozo! To trzeba koniecznie wyjasnic i naglosnic.

  15. konserwatystka 1 Sierpień 2010 o 2:04 pm

    Gawroński jest rzeczywiście prezesem Stowarzyszenia Ziemiańskiego. Mocno naraził się władzom, bo złożył petycję do Parlamentu Europejskiego w sprawie nadużyć na szkodę rolników.

    W dniu 30.06.2009 r. Rafał Gawroński został skazany przez Sąd Rejonowy w Elblągu na rok więzienia w zawieszeniu na 5 lat z Art. 212 kk za pomawianie funkcjonariuszy publicznych w składanych skargach i zawiadomieniach o przestępstwie, które to skargi i zawiadomienia zostały następnie upublicznione. R. Gawroński dowodzi, że jest on nie tylko niezgodny z faktami i orzecznictwem europejskim, ale że jest wręcz zemstą polskich funkcjonariuszy za złożoną petycję do Parlamentu Europejskiego.

  16. Andrzej 101 1 Sierpień 2010 o 5:46 pm

    - Nie wiem, o jakiej IV RP pisze autor tekstu w tytule. Na razie wciąż mamy u nas tzw. III RP – a więc niesuwerenny barak unijny. O IV RP – zyżydzonym strategicznym sojuszniku Izraela i wasalu USA marzył Lechkacz. Na szczęście zamiarów tych do końca nie zrealizował. W przeciwnym wypadku nasz „Grom” pomagałby zapewne napadać izraelskim zbrodniarzom-komandosom na konwoje humanitarne z pomocą dla Strefy Gazy.

    http://fronda.pl/andrzej_szubert/blog/wojna_o_krzyz_pod_palacem_prezydenckim

  17. Annah 1 Sierpień 2010 o 7:08 pm

    „Mnie prześladowali, i was prześladować będa” mowi Jezus.
    Mam nadzieję że to tylko demonstracja siły, nie można odmówić im braku rozsądku, niemniej wszystkie osoby wierzące proszę o modlitwę za Pana Rafała by z cierpienia tego niewinnego człowieka broniącego Krzyż Chrystusowy wynikło większe dobro.
    Trwajmy razem na modlitwie, dziś tak jak codzień Rożaniec w Radio Maryja o godzinie 20.15, łączmy się w tym czasie polecając opiece Jezusa i Maryi Pana Rafała.

    • ulka 1 Sierpień 2010 o 7:46 pm

      Nie bluźnij! Porównujesz jakiegoś dziennikarzynę do Jezusa! Idź się leczyć! Ty idź się modlić i nic nie zdziałasz. Tutaj trzeba prawnika. Co za ludzie….nie dziwię się że chcą wdrożyć NWO !!!!

      • Annah 1 Sierpień 2010 o 8:07 pm

        „Za nic nie zamykają!! Recydywista z tego pana Rafała. Nieźle jak na dziennikarza :)”
        a Ty skąd to wiesz Ulko?, masz dowody że wylewasz wiadro pomyj na niewinnego czlowieka?

  18. ulka 1 Sierpień 2010 o 8:25 pm

    @Annah udowodnij, że niewinny. Karany już był. Wiem! Idź się pomódl do kościółka i księży co są hipokrytami. Tu trzeba działać z prawnikami, bo bez tego modły na nic !

  19. Annah 1 Sierpień 2010 o 9:10 pm

    Przecież ja wcale nie odmawiam mu obrony, tylko co mają księza hipokryci do tego wszystkiego, wolę pomodlić się za za Ulkę, kim by ona była.

  20. Pingback: Wojna o krzyż pod Pałacem Prezydenckim « Dziennik gajowego Maruchy

  21. Dariusz Bojda 3 Sierpień 2010 o 4:00 am

    :) …zniesławienie, obraza… subiektywnie postrzegane „czyny”, ścigane – ale z powództwa cywilnego, oczywiście tylko w tych krajach, gdzie konstytucyjne swobody obywatelskie nie są fikcją papierowej Konstytucji. Wolno głosić każdą opinię – a jak się komuś nie podoba, to niech ten ktoś składa pozew, a nie ściga „z urzędu” za krytykę, bądź ujawnienie intymnych, ale brudnych sprwa. Gradacja przepisów jest jasna: nadrzędną ustawą jest Konstytucja (kto zna Konstytucję PRL-u ten wie, że swobody obywatelskie były tam NIE MNIEJSZE niż w obecnej Konstytucie, i co z tego :); potem są ustawy (wszelakie Kodeksy – wykroczeń, karny itp.), oraz – działające z mocą ustawy – „orzeczenia Sądu Najwyższego RP. W pięknej (i bardzo dzisiaj aktualnej) książce o obliczach i metodach działania kliki, autorstwa Pani profesor Krystyny Daszkiewicz (oczywiście nie z jakiegoś tam skorumpowanego i relatywnego moralnie UJociska, tylko z porządnej uczelni – tj. z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu), przytoczyła kilka orzeczeń Polskiego Sądu Najwyższego, CAŁKOWICIE „zapomnianych” przez bolszewików i zwyczajnych przygłupów w togach. Oto przykład takiego orzeczenia (cyt.) „w orzeczeniu z 21.12.1929r. wywodzi Sąd Najwyższy, że …wszelka działalność ludzka… wymaga… wszechstronnego omówienia i naświetlenia, podlegać więc musi swobodnej krytyce… Wszelka, najbardziej nawet surowa i potępiająca krytyka, byleby tylko była rzeczowa, jest wolna…” Źródło: Krystyna Daszkiewicz, „Klimaty Bezprawia”, Książka i Wiedza, Warszawa 1971 (wznowień tego tytułu – nie było!), str. 59 i następne. No tak, ale tamci sędziowie już nie żyją, zostali pomordowani, wygnani, lub po prostu poumierali, zaś ich następcy – to moralne przygłupy wychowane na utrwalonym w PRL-u handlowaniu prawdą. Z czego żyłby polski prawnik, gdyby nie żerował na tym, że ludzie nie znają Konstytucji ani kilku prostych kodeksów, których lektura ze zrozumieniem zajmuje nie więcej niż dwa wieczory? Nie było lustracji prawniczyn, pamiętajmy o tym. Nie składają publicznie dostępnych oświadczeń majątkowych, a wystarczy popatrzeć sobie, jakimi furami poruszają się nawet początkujące prokuratołki i sędziołki – pod każdym sądem, przy każdej prokuraturze jest parking „dla pracowników”, wystarczy zrobić sobie spacerek i popatrzeć. Dalej: opętani immunitetem, nawet pijani za kółkiem odmawiają dmuchania w alkomat, a co dopiero, gdyby ktoś zechciał sprawdzić zawartość np. portfela jakiegoś sędziołka (pewnego Rumuna skazano za to na śmierć z głodu w krakurewskim areszcie; byleby uniknąć procesu w sprawie o kradzież portfela krakurewskiego sędziołka… Rumun portfela nie ukradł, ale dlaczego upierano się przy tym, żeby się przyznał „bez procesu” w zamian za uwolnienie? bo podczas procesu – którego Rumun się nie bał – pojawiłyby się pytania do sędziołka… z kim pił, gdzie pił, co pił, co znajdowało się w portfelu, i z ilu banków ma karty kredytowe… :) Immunitet chroni bagażniki ich samochodów, strzeże zawartości komputerów, a jestem przekonany – że materiały pedofilskie „analizują” także po godzinach „pracy”… bo statystyka nie kłamie, i wśród tysięcy „pedofili” złapanych przez bohaterską Polską Policję – musi być statystycznie przynajmniej kilku prawników, a nie ma żadnego…. Na koniec, łotry te nie ponoszą żadnej odpowiedzialności materialnej za spowodowane przez siebie roszczenia odszkodowawcze – czyli hulaj dusza, piekła nie ma.
    Zainteresowanych zapraszam do udziału w kursie łopatologicznym z problematyki podstaw państwa i prawa – http://rzeczyfiction.blogspot.com/2010/08/opatologiczny-kurs-prawa-i-panstwa-dla.html Przy okazji informuję, że nie wstydzę się głoszonych przeze mnie tez i poglądów, dlatego nie ukrywam ani swojego nazwiska, ani kontaktu. Niech wstydzą się te osoby, które występują anonimowo albo pod zmyślonymi personaliami. Nigdy też nie zastrzegam swojego numeru telefonu – bo po co? I tego samego oczekuję od mojego najbliższego otoczenia. Wszelkich „don pedro” odsyłam do krainy deszczowców :)
    Pozdrawiam osoby przytomne, wszystkim nam życzę szybkiego wyjaśnienia „sprawy Rafała Gawrońskiego” – ponieważ sam swoje przeszedłem w trzech starciach z bandą togowatych (jak się chodzi dwa i pół roku z córką barona SLD, „studentką zaoczną prawa przy UJ”, dorabiającą w Radzie Nadzorczej milicyjnej spółki handlującej stalą i paliwami od roku 1991, to się ma kilka pytań do publiczności, za które łatwo dostać po łbie od „rodziny prawniczej”, to chyba jasne jak słońce krakurestwa nad podwawelską Polską :)
    Pewne jest tyle, że lata stalinowskie wprowadziły kultywowaną do dzisiaj zasadę działania prokuratołków i ich kumpli po todze (dziadwokatów i sędziołków) – akta swoje, a wyroki bierzemy z sufitu. Bo przecież zestawiony ze sobą akt oskarżenia i wyrok z uzasadnieniem, pasują do siebie – proszę popatrzec na sprawy Bohateró Polski Podziemnej. A komu by się chciało (bo po co ) analizować akta… dlatego, nie obchodzi mnie to, czy i za był oskarżany/skazywany Pan Gawroński. Chcę zobaczyć akta każdej sprawy, zanim „dam wiarę’ zarówno oskarżeniu, jak i wyrokowi. Polscy prawnicy to legalni bandyci, nic więcej.
    bojdarek@gmail.com

  22. Strogomir 6 Sierpień 2010 o 2:44 am

    Co za pierdoły ciemnotę wam wciskają Gdzie niby ten Stefan Dębowski przyleciał z USA jak się dowiedział o zniknięciu Gawrońskiego jak razem na jednym z filmów są w dzień przed rzekomym aresztowanie obejrzyjcie sobie
    Te dwa filmiki

  23. lucia 6 Sierpień 2010 o 1:27 pm

    Dlaczego ciągle nie ma wyjaśnień w sprawie pana Rafała Gawrońskiego?Czy obecne tzw.elity poczuły sie dotknięte,że pan Gawroński w zabawny sposób pokazał kto na nich głosował?Zwłaszcza jeżeli chodzi o część starych przestępców co to „change money”itp i o ich powiązaniach z tymi od Rycha I Zbycha,a także Grzecha co chyba ma wężyka na ramieniu?

  24. lucia 6 Sierpień 2010 o 2:15 pm

    Piszę o części przestępców-ponieważ część z nich posiada swoisty kodeks honorowy.Natomiast ci od „change money”,przemytu alkoholu na masową skalę,itp.zazwyczaj byli kapuchami czyli współpracowali z Milicją Obywatelską wówczas.Szkoda natomiast mi tych ludzi,którzy siedzą w więzieniach na skutek tego cholernego systemu i że wielu znich nie miało szans na normalny rozwój.Oczywiście szkoda mi ich ofiar bardzo.

  25. achmaja 13 Sierpień 2010 o 6:37 pm

    Przekazuję dalej.

    Strach żyć.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 3 770 obserwujących.

%d bloggers like this: