Wyciek ropy

Polskojezyczne media jak papugi powtarzają za kontrolowanymi przez rząd USA gazetami: „Po wybuchu platformy wiertniczej do Zatoki Meksykańskiej mogło przedostać się nawet do 200 tys. baryłek ropy. Może to być najgorszy w skutkach wyciek ropy w historii USA – pisze agencja AP” (Gazeta Wyborcza)

Podczas gdy olbrzymie ilości ropy zanieczyszczają plaże na północnej Florydzie i w Luizjanie, turyści jakby nigdy nic pluskają się w morzu i wdychając zanieczyszczone powietrze, nie bacząc nawet na swoje dzieci (zob. wideo poniżej). Skutek jest oczywisty – 400 osób zgłosiło się po pomoc medyczna w związku z problemami z oddychaniem, bólami głowy, nudnościami i podrażnieniami oczu na plażach w hrabstwie Escambia. Sielanka wakacyjna nie potrwa jednak tam długo – ropy jest coraz więcej, a zanieczyszcznie powietrza coraz bardziej daje się we znaki. Ludzie narzekają, że plaże „śmierdzą jak stacje benzynowe”. Jest jednak o wiele groźniej. Jak podaje Lindsey Williams w wywiadach udzielonych Alexowi Jonesowi i dr Stanowi Monteighowi, wyciek jest jednak znacznie większy. Może to być nawet kilka milionów galonów dziennie – podaje Alex Jones.  Lindsey Williams, pastor, który przez wiele lat pracował dla wielkich korporacji przemysłu naftowego ostrzega, że rozmiar i szkodliwość katastrofy są niewyobrażalne i że może ona wpłynać na życie nie tylko w Zatoce, ale na całym świecie, nie mówiąc już o cenie ropy, która poszybuje dramatycznie w górę (może nawet 3 – krotnie) i spowoduje kryzys totalny. Wydobycie ropy w Zatoce zostało wstrzymane w całości – istnieją podejrzenia, że kryzys może być wykorzystany do monpolizacji przemysłu wydobywczego, który zostanie zdominowany przez rząd lub jedną  prywatnych korporacji. Alex Jones zwraca uwagę na to, że British Petroleum, który jest korporacją międzynarodową jest blisko związany z Goldman Sachs – poprzez urzędujących i byłych dyrektorów, a jak wiadomo Goldman Sachs był istotnym elementem w sztucznie stworzonym kryzysie finansowym.

Deborah Dupré w artykule na stronie prof. Michela Chossudovsky’ego Global Research http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=19914 podaje, że mieszkańcy Zatoki są gazowani trującymi Benzenem i Corexitem, które występuja w niebezpiecznie wysokich stężeniach.  Operacja militarna (w tym regionie) jest największą w historii akcją tego typu na terenie USA. Wojsko i oddziały FEMA (organizacja spejalnie stworzona do reagowania na katastrofy naturalne i zamachy terrorystyczne) zabezpieczają teren 36 jednostek terenowych od Tekasu do Florydy. Wielkość „wulkanu olejowego” jest porównywlna z Mount Everest, co przesądza o  konieczności rychłej ewakuacji.

O wielkości „góry olejowej” pisze Wayne Madsen, zaznaczając że ta informacja jest starannie ukrywana przed opinią publiczną. Szkody dla zdrowia ludzi mieszkających w rejonie Zatoki będą się kumulować, podczas gdy BP (firma British Petroleum) kłamie na ten temat, a rząd nie ujawnia prawdziwych danych. Szczególnie chodzi o toksyny, które się wydzielają, a które  ludzie wdychają od momentu katastrofy. Objawy schorzeń odpowadają tym przy zatruciach Benzenem i Corexitem, jednak  oficjalnie określa się je jako wynik „chorób psychicznych” cz też „zatrucia zgniłym jedzeniem”. Tak uważa m.in. Tony Hayward, prezes BP, który sprzedał dużą część swoich akcji BP na miesiąc przed katastrofą.  Zaoszczędziło mu to 423 tysiące funtów. Może to więc sugerować, że katastrofa została zaplanowana! Nie monitoruje się też odpowiednio poziomu substancji trujących. Benzen jest szkodliwy nawet w najmniejszych stężeniach.  Natomiast agencja EPA (ochrony środowiska) podała, że kilkaset urządzeń monitorujących, które zostały umieszczone na terenach zagrożonych nie wskazały poziomu benzenu, który byłby szkodliwy dla zdrowia. Wane Madsen uważa, że jest to  kłamstwo powielanie dodatkowo przez media. Natomiast są doniesienia, że nie ma w ogóle urzadzeń monitorujących powietrze – potwierdzone zostało to przez dziennikarzy telewizji WEAR w Pensacola na Florydzie. 70 osób na Florydzie znajduje się już w szpitalach na skutek zatrucia. Benzen, który jest uwalniany przez paliwa kopalne jest rakotwórczy, powoduje uszkodzenia na poziomie chromosomów. W większych stężeniach może spowodować różne typy białaczki  – może ona wystąpić już po 9 miesiącach od zatrucia. Opary są szczególnie szkodliwe dla osób z astmą, w podeszłym wieku, nie mówiąc już o kobietach ciężarnych u których może się pojawić ryzyko poronień.
Corexit jest zestawem związków chemicznych  umożliwiających rozpad ropy na małe krople, które mogą być łatwiej rozprowadzone przez prądy wodne, jednak szkodliwość tego preparatu może byc znacznie większa od samej ropy. Podaje się, że „nie przeprowadzono żadnych badań na temat toksyczności związków chemicznych użytych w Zatoce” jednak wiadomo, że jest ona bardzo wysoka. Ja podał New York Times 24 maja, 700,000 galonów (2,600,000 litrów) Corexitu zostało użytych w postaci gazu, pomimo że zażądano od BP i wojska natychmiastowego zaprzestania tej czynności. Lindsey Williams uważa, że Corexitu wylano znacznie więcej – miliony galonów, tak więc informacja z New York Times może być dezinformacją rządową.
Widać, że BP i armia wykonuje rozkazy kogoś bardzo wysoko w hierarchii rządowej.

Tak jest cały czas

Niebezpieczeństwo może być zwielokrotnione przez huragan. W Nowym Orleanie już namawia się mieszkańców do ewakuacji, jeszcze zanim poawi się zagrożenie silnymi wiatrami. Zagrożony teren jest kontrolowany przez wojsko – jest to więc praktycznie stan wyjątkowy, tak jak podczas huraganu Katrina w Nowym Orleanie 5 lat temu, tyle że jeszcze na większą skalę. W czerwcu 2000 roku w Defense News ujawniono plan, według którego całe Stany Zjednoczone w 2020 roku będą znajdować się w podobnej sytuacji kontroli totalnej (USSPACECOM’s Vision for 2020). Tak więc ta operacja może służyć dokładnemu przećwiczeniu scenariusza państwa totalnego.
Artykuł porusza wiele innych ważnych zagadnień, na które nie ma miejsca w tym krótkim opracowaniu, jednak do tematu wycieku ropy będziemy wracać, gdyż problemy się dopiero zaczynają.

zobacz filmy:

Advertisements

4 responses to “Wyciek ropy

  1. ALFA 28 Czerwiec 2010 o 2:28 pm

    Głupota Amerykanów
    Amerykanie są takimi ignorantami. Dzieci kąpią się w

  2. monitorpolski 28 Czerwiec 2010 o 3:51 pm

    To jest jeden z linków, które wsadziłem. Będzie znacznie gorzej, cały obszar może wybuchnąć i stworzyć potężne tsunami!

  3. ALFA 30 Czerwiec 2010 o 4:17 pm

    „B.Clinton: aby powstrzymać wyciek należy użyć US NAVY,która za pomocą ładunków wybuchowych zatamuje wyciek w Zatoce Meksykańskiej. To jedyne rozwiązanie.”

  4. ALFA 3 Lipiec 2010 o 6:21 pm

    BP wykupuje w wyszukiwarkach frazę „Wyciek oleju”
    Jak donosi serwis ABC News, BP wykupiło szereg fraz w wyszukiwarkach internetowych takich jak Google, czy Yahoo i promuje na pierwszych miejscach wyników wyszukiwania strony odnoszące się do ich pozytywnych działań związanych z walką z wyciekiem.

    Wyszukiwanie wyrażenia „oil spill” i szeregu podobnych zwraca miliony wyników. Ale pierwszy, wyróżniony link pochodzi od koncernu: „dowiedz się więcej jak BP pomaga” – czytamy w jego opisie. Informator ABC News potwierdził, że firma zrobiła zakupy by „czynić informację o wycieku bardziej dostępną publicznie”.

    BP chce wykupić hasła na zasadzie linku sponsorowanego. Czyli jako wyniki wyszukiwania nie pojawią się najpierw najświeższe artykuły na dany temat, tylko oficjalna strona BP.

    Koncern naftowy potwierdził, że międzynarodowe komórki BP są już w trakcie negocjowania umów z portalami internetowymi. Wywolało to oburzenie międzynorowej opinii publicznej. Wielu uważa, że jest to ingerencja w dostępność do niezależnych informacji. BP odpiera zarzuty wyjaśniając, że w ten sposób chce dostarczyć internautom „informacje z pierwszej ręki”.

    Scott Slatin, analityk i właściciel firmy Rivington, zajmującej się działaniami SEO, mówi, że dla BP pozostanie na pierwszych miejscach wyników wyszukiwania to wydatek ok. 10 tys. dolarów dziennie.

    BP przeżywa teraz ciężki chwile. Abstrahując od odpowiedzialności za katastrofę, mają obecnie bardzo złą prasę. Sięgnięcie do wyszukiwarek zdaje się ciekawym ruchem próbującym przedstawić firmę w nieco lepszym świetle. Pytanie tylko, czy zamiast takich działań da się zrobić coś więcej w sprawie zakończenia tragedii?

    Az.pl / Dawid Zaraziński
    http://www.newworldorder.com.pl/artykul,2262,BP-wykupuje-w-wyszukiwarkach-fraze-Wyciek-oleju