Sodoma i Komora… zanim cisza wyborcza zamknie nam gęby

Ciekawy materiał filmowy nakręcony późnym popołudniem w piątek 2 lipca w centrum Katowic. Zamieszamy go jeszcze przed ciszą wyborczą, jako że mógłby zostać potraktowany jako promocję Jarosława Kaczyńskiego. Proszę zwrócić uwagę na postawę straży miejskiej, która ewidentnie chciała usunąć pikietującego spod autobusu wyborczego Bronisława Komorowskiego. Dopiero obecność kamery ich powstrzymała i okazało się, że jedynie przeszkadza im głośne zachowanie pikietującego. Od kiedy to istnieją jakieś normy co do stopnia głośności wypowiedzi, zwłaszacza że człowiek ten nie miał nawet megafonu? A mieli go promotorzy Bronisława Komorowskiego, używali wcześniej i było ich słychać w odległości kilkuset metrów. Podwójne standardy stosowane w Polsce świadczą tylko o tym, że zmierzamy szybko w kierunku faszyzmu. Także powszechnie stosowana poprawność polityczna jest neototalitarną formą cenzury, za pomocą której pseudodemokratyczny reżim chce zamknąć usta dysydentom i patriotom. Sytuacja naprawde się nie poprawi jeśli społeczeństwo pozostanie bierne.
Ja widać na bieżącym nagraniu, nie jest tak źle – są ludzie, którzy reagują czynem na dziejące się zło, a jak wiemy z historii wystarczy tylko kilka procent by doprowadzić do ustąpienia źle sprawujące się ekipy rządzące, a w wielu przypadkach nawet je srogo ukarać.

Reklamy