Przegląd prasy 3.09.2010

USA – obowiązkowe szczepienia dla pracowników służby zdrowia
http://www.emaxhealth.com/1020/mandatory-flu-vaccine-pushed-healthcare-providers

Eksperci od chorób infekcyjnych zalecają aby wszyscy pracownicy służby zdrowia przyjęli szczepionkę na grypę. W razie odmowy powinno się ich zwolnić z pracy. Organizacja o nazwie The Society for Healthcare Epidemiology of America (SHEA) uważa, że pracownicy są zobowiązani do przestrzegania reguł. Uważa też, że przymusowymi szczepieniami powinni zostać także pracownicy nie mający bezpośredniej styczności z pacjentami. Inna organizacja zajmująca się chorobami infekcyjnymi, Infectious Diseases Society of America (IDSA) równiez popiera obowiązkowe szczepienia pracowników służby zdrowia.

Szczepienia wymuszane przez kompleks medyczno-przemysłowy
http://oklahoma.watchdog.org/1185/vaccine-jabs-being-pushed-by-medical-industrial-complex/
W stanie Oklahoma sieć farmaceutyczna Walgreens agresywnie promuje połaczoną szczepionke na grype sezonową i świńską (H1N1), mimo że po aferze w 2009 roku tony tej ostatniej gniją w magazynach – co przyczyniło się do olbrzymich strat producentów szczepionek oraz innych benificjentów straszenia pandemią. W największej gazecie amerykańskiej USA Today, Walgreens wykupił całostronicową reklamę, w której dumna mama chwali sie, że „zamówiła szczepionkę na grype dla swojej córeczki”, co zostało podkreślone. Zauważalne są także naciski by szczepienia służby zdrowia były obowiązkowe. Los Angeles Times podał, że sieci szpitali coraz to bardziej straszą pracowników, że „jeśli nie przyjma szczepionki na grypę to stracą pracę”. Stan Nowy Jork ma wprowadzić szczepienia pracowników stanowej służby zdrowia. Gazeta podaje, że szczepienia pracowników służby zdrowia mają na celu powstrzymanie rozprzestrzenianie się choroby.  Jednakże ankiety wykazują, że spora część pracowników służby zdrowia (39% wg badań przeprowadzonych przez Rand corp.) nie ma ochoty sią szczepić, nawet jeśli byłoby to zagrożenie pandemią. Artykuł jednak nie tłumaczy dlaczego tak się dzieje – czyżby chodziło o szkodliwość składników szczepionek (wirusów, skwalenu czy rtęci), która jest znana pracownikom tego sektora?

No to mamy „powtórkę z rozrywki” – typowy przykład orwellowskiego podejścia do rzeczy. Szczepionki zostały skompromitowane, a oni jakby nic się nie stalo, znów to samo – tym razem ze szczepionką na grypę sezonową, choć wiadomo, że wirus grypy przechodzi wiele mutacji podczas sezonu a szczepionka moze zadzialać tylko na jeden rodzaj. Znów chodzi o wymuszenie kasy, a pewnie przy okazji o zatrucie części społeczeństwa, co w przyszłości odbije się profitami z leczenia nabytych chorób.

Amerykańskiemu kamerzyście, który uważa, że zamach na World Trade Center jest oszustwem, grozi ekstradycja z Argentyny do USA
http://www.presstv.ir/detail/140224.html

Sonnenfeld

Irańska telewizja PressTV wyemitowała reportaż z Argentyny, na temat amerykańskiego kamerzysty, Kurta Sonnenfelda, który od 7 lat posiada tam status uciekiniera, a obecnie jest poszukiwny przez rząd USA za morderstwo.  Sonnenfeld jest jedynym kamerzystą który dokumentował teren tzw. Ground Zero po zawaleniu się wież. Uważa on, że jego 22 godzinne nagrania są dowodem na to, że zamach był jednym wielkim oszustwem. Amerykańskie władze domagają się wydania tych nagrań. Autor obiecał je udostępnić, ale tylko wybranym śledczym z wielką renomą i sławą, którzy byliby w stanie wykryć anomalie, które dla mniej doświadczonych byłyby niezauważalne. Sonnenfeld uważa, że jego życie jest zagrożone w przypadku powrotu do USA na proces sądowy. Policja w Denver twierdzi, że ma dowody iż poszukiwany zamordował swoją pierwszą żonę. Działacze społeczni popierający Sonnenfelda są zdania, że policja z Dener kłamie, a on sam twierdzi, że nagrania dowodzą, że federalni wiedzieli o planowanym zamachu, a rząd USA chce go teraz uciszyć.

Mandatory Flu Vaccine Pushed for Healthcare Providers

September 3, 2010
Submitted by Kathleen Blanchard RN on 2010-08-31

Infectious disease experts say all healthcare providers should accept the flu vaccine or accept unemployment. The Society for Healthcare Epidemiology of America (SHEA) believes it is a responsibility for workers in health care settings to follow policies. The group also thinks those policies should be strong, and they’re pushing for “attention and action”

SHEA says mandatory flu vaccine, even for healthcare workers not directly caring for patients, should be enforced.

Mandatory flu vaccine for health care providers is also supported by the Infectious Diseases Society of America (IDSA). Richard Whitley, MD, president of IDSA says, “Given the debate that surrounded mandatory healthcare personnel vaccination during the last influenza season, we support and applaud SHEA for issuing a strong and unequivocal statement about the critical importance of healthcare personnel vaccination.”

Advertisements

10 responses to “Przegląd prasy 3.09.2010

  1. Wojciech Wlazlinski 4 września 2010 o 5:16 am

    Było już tak w czasie akcji szczepień przeciwko grypie ( świńskiej) że wszyscy musza się poddać temu szczepieniu a odmawiający będą podlegać kwarantannie (obozy odosobnienia) w celu chronienia innych przed zakażeniami. Krotko po tym ucichło to, ale wprowadzono innego rodzaju przymus, zmodyfikowany przymus. Ten rodzaj przymusu zastosowano przez zakłady pracy zaczynając od służby zdrowia, głownie szpitali. Znam to bliżej z Chicago i okolicy ale w innych stanach było podobnie. Pracownicy szpitali zostali powiadomieni o pandemii i konieczności szczepień dla ochronienia innych. W razie odmowy administracja szpitala będzie zmuszona zwolnić pracownika dla dobra ogółu. (Trzebaby to wziąć w cudzysłów).
    Wiadomo w jakiej sytuacji znaleźli się pracownicy. Także to ucichło zupełnie po bardzo krótkim czasie. Widocznie zaczęli się liczyć z tym że równocześnie będą musieli zamknąć szpitale a to nie byłoby dla dobra właścicieli szpitali nawet gdyby firmy farmaceutyczne ze swoich zysków ze sprzedaży szczepionek wspomogłyby te szpitale. Publiczne pieniądze też nie wiele pomogłyby tym szpitalom ale pomogłyby „im” ponieważ państwo musiałoby się jaszcze bardziej zadłużyć co by „im” pomogło.
    Ciekaw jestem co wymyślą w tym roku.

    Odnośnie 9/11. Coraz mniej osób wierzy „globalnej prasie” i rządowym doniesieniom. „No i co z tego”, W dalszym ciągu jest to potężna siła. Poza tym, przestępstwa zostały dokonane. Osiągnięto to co chciano osiągnąć. Plany zrealizowano i dalej w oparciu o wcześniejsze osiągnięcia realizuje się następne scenariusze rękoma następnych wykonawców.

  2. Aśka 4 września 2010 o 10:41 am

    http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=9166&Itemid=1

    http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=9166&Itemid=1
    Tu o Polskę chodzi
    Napisany przez Alina Czerniakowska, z 04-09-2010 08:42
    wejść : 14
    Opublikowane w : Publicystyka, Polityka

    Sprawa krzyża przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie jest dyskutowana wszędzie i przez wszystkich. Obie strony sprowadzają tę kwestię do sporu o miejsce Kościoła w życiu publicznym. Boją się wyartykułować jasno i czytelnie, o co chodzi. Chodzi o Polskę!

    Krzyż jest symbolem walki o prawdziwie wolną i niepodległą Polskę. Pod krzyż przed Pałacem Prezydenckim przez wiele miesięcy, od 10 kwietnia, przychodzą Polacy, którym nie podoba się to, co dzieje się w naszej Ojczyźnie pod rządami Platformy Obywatelskiej. Tragedia pod Katyniem pchnęła ludzi do działania, dodała odwagi, wyrwała z marazmu, trwania w biedzie, bylejakości, zapomnieniu. „Oni zginęli, a my musimy mieć siłę za nich i za siebie upomnieć się o Polskę”.

    Nie jest prawdą, że pod krzyżem skupiają się tylko stare kobiety i w ogóle jakiś „ciemnogród, moherowe berety”. Przychodzę tam często, rozmawiam, pytam, nagrywam i wiem, jak jest naprawdę. Spotykają się tam różni ludzie, młodzi, starzy, uczeni i prości, ale łączy ich bunt przeciwko okłamywaniu i niszczeniu Polski.

    Przychodzą profesorowie, ale też młodzi, absolwenci szkół, dla których nie ma miejsca w Polsce, nie ma pracy, którzy zostali zepchnięci na margines w swojej Ojczyźnie.

    Często można tam spotkać prawdziwych działaczy „Solidarności”, walczących w stanie wojennym, ideowych, skromnych, zaprawionych w boju o prawdę, a w wolnej Polsce – zapomnianych, żyjących w biedzie, upokorzonych.
    Przychodzą też prowokatorzy, wynajęci, opłacani, dzisiejsi „TW”, których w takich miejscach należy się spodziewać i szybko rozszyfrowywać. To nie dziwi tych, którzy mają podstawową wiedzę o Polsce, historii. Dlatego „miejcie uszy i oczy szeroko otwarte”.

    Podchodzę, rozmawiam, pytam. Tego nie przekazują media, gazety, publikacje.

    Stoi ktoś skromnie ubrany, smutny, na twarzy widać wzruszenie. Gdy zaczynam rozmowę, odkrywam wielką mądrość, wykształcenie, życie pełne poświęcenia, pracy, realnych osiągnięć i w efekcie – odrzucenie. To są Polacy, którzy nie dali się wciągnąć w układy, zwerbować i musieli odpaść. Za dużo wiedzieli i nie zaprzedali się za posadę, jakieś ułatwienia w życiu. – Jestem tu, bo nie należę do grupy popierających się wzajemnie „Bolków” – powiedział mój rozmówca…

    Trzech młodych chłopców trzyma transparent z napisem: „Zwyciężymy”. Pytam ich: „Skąd jesteście?”. „Z Toronto, z Kanady”. Widząc moje zdziwienie, tłumaczą: „Przyjechaliśmy do Polski, którą znamy tylko z opowiadań rodziców, szukać czegoś więcej, bo Zachód to bagno”.

    A u nas młodzi ślepo naśladują ten właśnie Zachód i chcą tak bardzo być „zachodni, europejscy”, bez kompleksów „polskiego grajdołka” – jak się wyraził jeden z młodych przeciwników krzyża. Wtedy pytam takie osoby, czy znają chociaż jeden fragment jakiejś homilii Papieża Polaka? Wygłosił ich tysiące, zapisano tomy pełne mądrych, głębokich słów „Papieża, jakiego nie było, Jana Pawła Wielkiego”, szanowanego przez wszystkich możnych tego świata. Naszego rodaka, wielkiego miłośnika młodzieży, a szczególnie swoich rodaków, „umiłowanej Ojczyzny” (jak zawsze mówił o Polsce).

    Co by powiedział dzisiaj do nas? Do tych pod krzyżem Chrystusa i tych układających krzyż z puszek po piwie, szyderczych cwaniaków?

    Proszę przychodzić pod krzyż, rozmawiać z czuwającymi tam ludźmi, nie czekać na relacje w telewizji, bo tam jest wybrany „odpowiedni” obrazek.

    Pod krzyż w sercu Warszawy przychodzą również młodzi. Z powagą modlą się, a na pytanie, dlaczego tu są, odpowiadają krótko: „O Polskę nam chodzi, walczymy z wszechobecnym kłamstwem”. Patrzyłam na kilkuosobową grupkę młodych. Stali zatopieni w modlitwie, zdeterminowani, wpatrzeni w krzyż. Nie mogłam zapanować nad własnym wzruszeniem. Przypomniały mi się właśnie słowa Jana Pawła II wypowiedziane do młodych przed kościołem św. Anny: „Proszę was, abyście nigdy nie odstąpili od Jezusa Chrystusa, trwali przy Jego Krzyżu, a wtedy nie zmarnujecie życia, zwyciężycie!”.

    Patrząc na trwających pod krzyżem, stojących tam uparcie dzień i noc, modlących się, chciałoby się powtórzyć słowa innego wielkiego Polaka, Ignacego Jana Paderewskiego, wypowiedziane na konferencji wersalskiej w 1919 roku: „Nie zginie Polska, nie zginie! Lecz żyć będzie wiecznie! Dla nas, dla was i dla całej ludzkości”.

    To nic, że obok zorganizowany tłumek tak zwanych Europejczyków, wyluzowanych, cynicznych, modnie ubranych. Żują nonszalancko gumę i drwią, szydzą z tych „zacofańców”. Znamy to już przecież sprzed dwóch tysięcy lat.

    To nic, że władze stolicy Polski organizują z wielką pompą, tuż obok, wyścigi samochodowe! Na placu przed Grobem Nieznanego Żołnierza!

    Porozstawiane liczne trybuny, solidne ogrodzenia, reklamy, dekoracje, ogromne koszty. Całe centrum wyłączone z ruchu. Ryk sportowych samochodów, głośna muzyka mają być kontrastem dla tych nielicznych, czuwających dzień i noc przy krzyżu. Mają zagłuszyć ich śpiew, modlitwy i pokazać, co znaczy być „prawdziwym Europejczykiem”. To tak łatwo zrobić – włodarze miasta mają pieniądze i władzę bez ograniczeń. Wolno im wszystko. Ale – jak pokazuje historia – do czasu. W przeszłości wszystkie przełomy zaczynały się od garstki tych, którzy mieli odwagę powiedzieć: „Non possumus!”.

    Nigdy nie zapomnę rozmowy ze starszym panem, tam właśnie pod krzyżem. Okazało się, że to uczony w dziedzinie fizyki, znany w świecie, a u nas został wyrzucony z pracy, był niepotrzebny. W pewnym momencie powiedział do mnie: „Pierwszy raz w życiu zapłakałem, gdy zobaczyłem na zaprzysiężeniu prezydenta Komorowskiego podającego rękę w serdecznym uścisku Wałęsie, Kwaśniewskiemu, a lektor powiedział, że jeszcze był zaproszony Jaruzelski. Pomyślałem: to jest właśnie koniec Polski. Wszystko na darmo”.

    Nie wiedziałam, co odpowiedzieć. I wtedy ktoś zaintonował hymn „Solidarności”: „A jeśli ktoś nasz polski dom zapali,/ To każdy z nas gotowy musi być,/ Bo lepiej byśmy, stojąc, umierali,/ Niż mamy, klęcząc, na kolanach żyć”.
    Wśród zebranych jest ksiądz Stanisław Małkowski, jeden z tych niezłomnych, któremu udało się przeżyć trudne lata walki o Polskę. Jego przyjaciele-księża: Jerzy Popiełuszko, Stefan Niedzielak, Sylwester Zych, Stanisław Suchowolec, zostali zamordowani. Zginęli za prawdę, za Polskę.

    Ksiądz Małkowski jest tu, pod krzyżem, autorytetem, wsparciem. Wszyscy słuchają w skupieniu: „To jest dzień, w którym został podpisany haniebny pakt Ribbentrop-Mołotow, 23 sierpnia 1939 r., Polska została zdradziecko podzielona między dwóch sojuszników – Hitlera i Stalina”. Potem nawiązał do obecnej sytuacji i zagrożeń dla Polski. W odpowiedzi zebrani odśpiewali pieśń „Bolszewika goń…” i zrobiło się bardzo bojowo. A było wtedy dużo ludzi i etatowi „wyśmiewacze” mieli niewyraźne miny, poczuli się nieswojo…

    Trzeba przyjść pod krzyż, posłuchać, a nie tylko czekać w samochodach telewizyjnych na sensację, aż się ktoś z kimś pokłóci, może pobije. Nie o to tu chodzi. Tu jest żal, upokorzenie i bunt. To są konsekwencje „grubej kreski” Mazowieckiego, rządów Wałęsy, braku lustracji, osądzenia zbrodni komunistycznych, oddzielenia tych, którzy szkodzili i szkodzą Polsce, od tych, którzy oddawali za nią życie. Trzeba to było zrobić na początku lat 90. – „uporządkować kraj ojczysty”. Prawda z coraz większą siłą będzie domagała się ujawnienia.

    A teraz został nam tylko głos ludu, którego nie wolno lekceważyć i nie sposób zagłuszyć.

    To tak, jak wołał gazeciarz na rynku w Zamościu w 1945 r.: „‚Rzeczpospolita’ sprzedana, ‚Wolności’ już nie ma, został tylko ‚Głos Ludu'”! I ten „głos ludu” nie dał się stłumić, aż do dzisiaj. Dał o sobie znać z niespodziewaną siłą w czasie tragedii smoleńskiej. Nic tu nie pomogą metalowy płot, policja i bezsensowne oddalenie modlących się pod krzyżem. Naród Polski już nieraz pokazał, że te trzy słowa: „Bóg, Honor, Ojczyzna”, nie są tylko hasłami wypisanymi na kombatanckich sztandarach. Te słowa noszą Polacy w sercu od wieków i nie sposób ich podeptać, zniszczyć, wyśmiać. Znowu Warszawa, jak wtedy w 1944 r., rozpoczęła „bitwę o Polskę”, upomniała się o godność „zwykłego” człowieka, oszukiwanego, okradanego, upokorzonego, zepchniętego na margines.

    Na koniec chciałabym bardzo szczególnie podziękować polskim kobietom, które kolejny raz w historii dają świadectwo wielkiej wytrwałości, niezłomności, uporu w walce o sprawy święte dla Polski i naszego Narodu. Dobrze zdają egzamin z polskości.

    Alina Czerniakowska
    Autorka jest reżyserem filmów dokumentalnych.
    „Nasz Dziennik”

  3. Aśka 4 września 2010 o 10:48 am

    (…) przychodzą Polacy, którym nie podoba się to, co dzieje się w naszej Ojczyźnie pod rządami Platformy Obywatelskiej.

    Cały artykuł moim zdaniem bardzo trafnie napisany, z wyjątkiem tego zdania, które zacytowałam. Bo za zło, które rozpanoszyło się w Polsce nie odpowiada tylko Platforma, choć za jej panowania wiele działań podjęto, które wyrządziło Polsce wiele szkód (nieraz nieodwracalnych)> Ale do rozbioru Polski przyczyniły się wszystkie partie mające władzę do „przemianach”. Każda z nich zapracowała na to, że w Polsce Polakom nie daje się godnie żyć.

    • Aśka 4 września 2010 o 10:50 am

      Więc zdanie cytowane powinno się kończyć na słowach „przychodzą Polacy, którym nie podoba się to, co dzieje się w naszej Ojczyźnie”.

      • dyzma 28 października 2010 o 4:29 pm

        nie bede sie zbytnio rozpisywal,wladza w
        polsce nie jest strykto polska wladza a
        raczej atrapa polityki..rola po-sprzedac
        wszystko i puscic ta polska cholote w dziu
        rawych skarpetkach..w polsce sytuacja dojrzala na tyle zeby wszyscy zrozumieli ci ludzie uwazajacy sie za polakow i rzadzacy naszym krajem nie sa polakami i politykami to poprostu obca agentura przebrana w polskie nazwiska ,oni nie maja typowych rysow slowianskich..a wiec ;po,psl,pis,sld itp…to sa zdrajcy ojczyzny przebierancy… koniec ich wladzy w polsce…

  4. asterix 4 września 2010 o 2:57 pm

    http://www.wykop.pl/ramka/457511/nadajniki-gps-w-plecakach-uczniow-amerykanskich-szkol/

  5. hugin 5 września 2010 o 12:15 am

    Bolek zaciekle walczy z prawdą historyczną, tymczasem przypomnijmy jego słowa …

    Wałęsa do żydów w Chicago:

    (…) A więc mili Państwo, od dziś interes jest tam [w Polsce] większy niż nawet w Stanach. A wiecie dlaczego? Bo interes się robi na brakach i głupocie …

    Dowód:
    http://tnij.org/PolskaGlupota

  6. Wiadomo kto!!! 5 września 2010 o 12:55 pm

    http://video.google.com/videoplay?docid=1364247616051038290#

  7. Aśka 5 września 2010 o 2:47 pm

    http://bazarhandel.wordpress.com/2010/09/03/czesc-1-o-czym-donek-i-bronek-niechce-zeby-lud-wiedzial/
    część 1 – O CZYM DONEK I BRONEK NIECHCE ŻEBY LUD WIEDZIAŁ …
    Posted by bazarhandel w dniu 3 Wrzesień 2010

    8 Votes
    – Odbita CBA zyskuje nowe niekonstytucyjne uprawnienia, a do tego nie będzie juz zajmować się tylko zwalczaniem korupcji. „Pomysły są niebezpieczne i szkodliwe. To zamach na wolność obywatelską” – mówi „DGP” prof. Piotr Kruszyński, ekspert od prawa karnego oraz konsultant sejmowy
    – Szef ABW, K.Bondyrak chciał utajnienia podsłuchów nawet przed operatorem telekomunikacyjnym. Wprowadził bazę danych o przesyłkach pocztowych i skaner który czyta listy bez ich otwierania. Wcześniej ten szef służb specjalnych pracował w Erze. Jego brat Marek organizował ogromne przemyty złota z Belgii do Kaliningradu.
    – Wiceszefem ABW został Zdzisław Skorża, znajomy Edwarda Mazura, w „nocnej zmianie” mówi wyłącznie po rosyjsku!. Wcześniej był w SB.
    – Podpułkownik Barbara P. popełnia samobójstwo bezpośrednio po rozmowie z przełożonymi z delegatury ABW w Poznaniu i centrali w Warszawie. W liście pożegnalnym oskarża szefów o mobbing. Jak twierdzą dziennikarze, podpułkownik Barbara P. odpowiadała w służbach za sprawy finansowe. Dlatego wielokrotnie miała być przesłuchiwana przez nowe kierownictwo służb, szukające dowodów na bezprawne działania szefów ABW w czasach rządów PiS: Witolda Marczuka i Bogdana Święczkowskiego – czytamy w „Dzienniku”.
    – Platforma specustawą umożliwiła powrót nie zweryfikowanych pozytywnie żołnierzom WSI do Służb Kontrwywiadu Wojskowego i Służb Wywiadu Wojskowego.
    – Nowym wiceszefem CBA zostaje osoba zamieszana w sprawę śmierci Olewnika.
    – CBŚ na usługach „układu z Trójmiasta”. CBŚ zbierało dowody dla Kaczmarka, Kornatowskiego i Marca gdy już nie pełnili żadnej funkcji.
    – Sprawa Wojciecha Brochwicza. Najbardziej wpływowa osoba w tajnych służbach, zanim odszedł obsadził wszystkie najważniejsze stanowiska swoimi ludźmi. Człowiek PO, były wiceszef MSWiA. On miał stać za aferą przez którą Cimoszewicz musiał zaprzestać kandydowania na prezydenta. Dziś jest adwokatem Janusza Kaczmarka (pamiętacie jak Kaczmarek kłamał, ze nie spotkał się w hotelu z Krauzym?), zasiada w zarządzie Biotonu jednej z najbardziej znanych firm R.Krauzego. Ryszard Krauze jest znany z kolekcjonowania dawnych agentów. Co ciekawe, do jego leśniczówki często przyjeżdżali na polowanie Komorowski i Palikot. Komorowski silnie lobbował w sejmie za nie rozwiązywaniem WSI
    – ABW podsłuchiwało prywatne rozmowy dziennikarzy, Cezarego Gmyza i Bogdana Rymanowskiego z Wojciechem Sumlińskim.
    – Głośna sprawa próby samobójczej Wojciecha Sumlińskiego w kościele. ABW zatrzymała dziennikarza który badał sprawę wycieku aneksu, sprawe w której marszałek komorowski mieszał z zeznaniach i zatajał spotkania z dawnymi SBkami. Dziennikarzowi przeszukano dom a nawet wsadzono palec w odbyt aby sprawdzić czy nic nie ukrywa. Sam dziennikarz przyznał, ze już jest zniszczony, nawet jak okaże się niewinny to wszystko co miał było na kredyt który nie jest teraz w stanie spłacić. Ma żone i dzieci. Zatrzymano go po oskarżeniach SBka.
    – Raport Pitery (dokument rządowy) ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Pitera pracuje ale nie wykryła jeszcze żadnej korupcji, jedynie dorsza za 8,20zł. Jej mąż to agent SB o pseudonimie TW „Piotr”
    – PO dała pracę absolwentom MGIMO ? Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych. Dyplom z tej uczelni wiązał sie z przepustka do kariery w KGB. 46 z nich pracuje w centrali MSZ a 37 w placówkach dyplomatycznych.
    – Graś cieciem u Niemca którego firma nie istnieje od 20 lat a jednocześnie w tym czasie był koordynatorem do służb specjalnych. Co ciekawe, ten Niemiec Paul Rogler zawiązał inną spółkę z kolegą ministra Grada Franciszekiem Grybosiem i wydzierżawili od państwa atrakcyjny obiekt sportowy w jednym z najbarsziej malowniczych miejsc na Podlasiu. Gryboś posiada tez udział w spółce żony ministra Grada w której siedział on sam i jego syn Paweł. Gryboś i inni szefowie MGGP w 2005 dali 80tyś na kampanię dla Grada a w 2007 z racji limitów dali 42 tyś.
    – MSWiA ma plan zmuszać ICP do zbierania danych o użytkownikach Internetu.
    – Dodatkowo ma powstać czarna lista domen które maja być blokowane. Rząd szykuje art. 170a.
    – Urząd Komunikacji Elektronicznej, bez naszej wiedzy, rozpoczął spis powszechny wszystkich Internautów w Polsce
    – Z Polski do białoruskiego KGB wyciekły setki danych o transakcjach obywateli Białorusi w naszym kraju – pisze „Gazeta Wyborcza.
    – Funkcjonariusze Służby Kontrwywiadu Wojskowego pojawili się w urzędach miejskim, powiatowym i gminnym szukali informacji dotyczących majątku generała Waldemara Skrzypczaka (ma on certyfikat do tajemnic NATO) który ma krytyczny stosunek do rządów Bogdana Klicha.
    – PO chce inwigilować obywateli, wiedzieć z kim i skąd dzwonią, kontrolować Internet. Helsińska Fundacja Praw Człowieka interweniuje. Przeczytajcie art. „Obywatel w sieci pod lupą”
    – Sprawa senatora Piesiewicza i udział tajnych służb, mężczyzna odpowiedzialny za szantaż zeznał, ze był agentem WSI.
    – Projekt Pl.ID, wiele organizacji jest przerażonych wielkością zbieranych informacji przez MSWiA, baza będzie zawierać wszystko ,od ewidencji gruntów po akta stany cywilnego. przeczytaj art. „Wielka baza danych budzi kontrowersje”
    – Projekt INDECT, wdrażany w Polsce. Wielki brat który będzie monitorował Internet w tym nawet p2p i Usnet, fora dosłownie wszystko. Analizował dane z kamer ulicznych, cyfrowo rozpoznawał twarze.
    – Słynna już akcja internautów Stopcenzurze która była pokłosiem afery hazardowej. pod apelem do prezydenta o zawetowanie ustawy podpisało się już ponad stu dziennikarzy, prawników i przedsiębiorców. Tusk debatował z wyselekcjonowanymi internautami.
    – CBA powiedziało Rosołowi kiedy przyjdą przeszukać mu dom. Mimo że ten wyczyścił mieszkanie po skandalicznej wizycie tajnych służb to i tak odzyskano pendriva liste pytań jakie ma zadać komisja hazardowa Kamińskiemu.
    – Major Szczęsny odwołany z funkcji eksperta po tym jak zaproponował oddanie prokuraturze sprawy narażania żołnierzy na niebezpieczeństwo utraty życia.
    – Zaraz po katastrofie smoleńskiej (3 godziny) ABW na wniosek Komorowskiego wchodzi do domu zmarłych parlamentarzystów pod pretekstem zebrania DNA a zabrali dokumenty i laptopy.
    – Nowa ustawa przemocowa przewiduje zbieranie wrażliwych danych o rodzinach tylko na podstawie podejrzenia lub donosu tzw. Niebieska karta. Definicja przemocy: dawanie klapsów, zawstydzanie, krytykowanie, jednorazowe albo powtarzające się działanie lub zaniechanie naruszające wolność.

    NASTĘPNE CZESCI NIEBAWEM …………

    http://bazarhandel.wordpress.com/2010/09/04/czesc-1-–-o-czym-donek-i-bronek-niechce-zeby-lud-wiedzial-…/
    część 2 – O CZYM DONEK I BRONEK NIECHCE ŻEBY LUD WIEDZIAŁ …

    Posted by bazarhandel w dniu 4 Wrzesień 2010

    2 Votes
    Sprawa nazywana MEGA przekrętem, polska kupuje gaz od Rosji za 400 dolarów za 1000m3, Polska sprzedała prawa do gazu łupkowego za 1% wartości za 5,63 złotego za 1000m3. Szacuje sie że straciliśmy na tym 2 biliony złotych. Sprzedaliśmy bo nie mamy obecnie technologii wydobycia. Komorowski o wydobywaniu gazu mówił „Nie warto, bo mamy dobry kontrakt z Rosją”
    – Polska umarza 1,2 miliarda złotych za transfer gazu w zamian Gazprom zmniejszy nam ceny o 1%. Ekonomiści juz wyliczyli, że ten 1 jest wart max 15 mln dolarów a my im umorzymy 1,2 miliarda zł. Winnych nie ma.
    – PO zobowiązała nasz kraj do kupowania gazu od Rosji do 2037 roku w sytuacji gdy sami możemy być w niedługim czasie potęgą gazową. Nawet niemiecka prasa pisze o kontrowersjach. Transakcja ma wartość ok. 100 miliardów dolarów. Sprawe z gazu Tusk uzgodnił z Putinem w czasie spotkania w Smoleńsku, sami rosyjscy dziennikarzy byli zdziwieni.
    – Państwo przeznaczyło 113 milionów złotych na reklamę matematyki ale tych reklam nie zobaczycie w TVP tylko TV4 która w 90% należy do Solorza i w 10% do ITI
    – Prywatyzacja gdańskiej „Energii”. Firma przyniosła w 2009r 900mln zysku. Rząd PO chce ją sprzedać za 4,9mld. Czyli nabywcy wydatek zwróci się po 5 latach, spółkę chce kupić Kulczyk Investments.
    – Pierwsza decyzja Tuska i NBP, 182 mln.euro w błoto
    – PO zmniejsza składkę przekazywaną z OFE do ZUS, ekonomiści już twierdzą, ze w przyszłości może nam zabraknąć na emerytury! przeczytajcie art. „Rząd szykuje bombę emerytalną”
    – Eureko zostało zwolnione z podatku od 4 miliardów złotych dywidendy.
    – Upadek Stoczni. Rząd niezgodnie z prawem faworyzował w przetargu handlarza bronia z Kataru. Wynajął firmie PR do przygotowania upadku stoczni od strony medialnej w czasie gdy sam Tusk dawał jeszcze nadzieje stoczniowcom. UE odrzuciła rządowe plany naprawy stoczni bo rząd ich samodzielnie nie napisał a zlecił Ukraińcom. Polecam artykuł „Ustawa ułożona pod przekręt”
    – Zlikwidowanie polskiej większości w spółce EuRoPol Gaz w porozumieniu z Gazpromem
    – ITI dostaje 456 mln od miasta Warszawy. To najwyższa subwencja sportowa w historii stołecznego samorządu. Ekonomiści zgodnie podkreślają, że państwo na tym traci a drużyna piłkarska wchodzi niedługo na giełdę. Subwencja tylko podniosła jej wartość za która zostanie sprzedana. Wsześniej ITI była jednym ze sponsorów kampanii wyborczej HGW.
    – Spółce J&S w której zarządzie zasiada Jacek Dubois, pełnomocnik prawny Platformy Obywatelskiej zmniejszono karę o pół miliarda złotych! Ale to nie wszystko, PO wynajmuje jego kancelarie do obrony swoich ludzi. Ostatio załyna obrona Beaty Sawickiej której bronił za darmo i nawet pożyczył jej 300tyś na kaucję. Dodatkowo kancelaria dostała bez przetargu kontrakt na 600tys zł za pomoc prawną przy budowie stadionu.
    – MSWiA pozbyła się resortowego osiedla na warszawskich Kabatach za 10% wartości. To kupił? Swoi, mieszkania służbowe wykupili współpracownicy G.Schetyny z ministerstwa w tym. K.Bondyrak i W.Brochowicz
    – Hanna Gronkiewicz-Waltz buduje oczyszczalnie ścieków za 564 mln euro, najdroższą na świecie. To o 265 mln euro drożej niż w najtańszej ofercie. Ta sama firma buduje identyczna oczyszczalnię w Turcji za 108 mln euro. Podoba oczyszczalnia została wybudowana w Budapeszcie za 250mln. euro.
    – Mirosław Drzewiecki, czyli słynny „Miro” lobbował za 50 krotnym zmniejszeniem podatku dla pól golfowych. Jan Wejchert, współwłaściciel „grupy ITI”, telewizji „TVN” i „Wejchert Golf Club” nie będzie teraz musiał zapłacić 700 tys. zł a niespełna 13 tys. podatku.
    – Karpiniuk: Wybierzecie kandydata PO będą pieniądze na szpital!
    – Grupa Eskadra, agencja reklamowa, która była zaangażowana w kampanię wyborczą Platformy Obywatelskiej dostaje zlecenia z rządu. W większości bez przetargu
    – Norbert Wojnarowski PO jest jest prywatnie udziałowcem firmy handlującej długami szpitali i wspólnie z żoną ma 48% udziałów w firmie Progres. Zgłosił ustawę w której wierzyciele mogą przejąć szpital za długi.
    – NFZ zabrał 80tyś. obłożnie chorych domowe pielęgniarki.
    – Wielka dziura w ZUS, brak pieniędzy na bieżące wypłaty. Deficyt funduszy ubezpieczeniowych w zeszłym roku przekroczył 9 mld zł. Trzeba było powiadamiać UE. prof. Stanisław Gomułka z BBC twierdzi, ze to wina rządu.
    – Europejska Agencja do spraw Leków odrzuca wszystkie argumenty resortu zdrowia, który nie chce kupić szczepionek na nową grypę. A Ewę Kopacz nazywa populistką. Lobbysta firm farmaceutycznych zasiadła w ławach sejmowych podczas debaty o szczepionkach.
    – Mirosław Sekuła z PO umorzył długi a następnie sprzedał hutę Zabrze za 750tyś zł. Biznesmen który kupił hutę zaraz sprzedał zarabiając kilkaset razy więcej.
    – Resort finansów przygotowuje rewolucyjne zmiany w opłatach za samochody. Najwięcej zapłacą kierowcy jeżdżący motoryzacyjnymi starociami: 3 tys. zł za auto sprzed 1992 r. Właściciele pojazdów, których wiek nie przekracza 9 lat, zapłacą około 500 zł
    – Ministrowie naciskali na Urząd Skarbowy aby nie egzekwował 900 milionów zł podatku od Rafinerii Trzebinia której szef zamieszany jest w nielegalny handel i oszukiwanie fiskusa. CBA i prokuratura bada sprawę.
    – Narodowy Fundusz Zdrowia zakazał leczenia chemioterapia niestandardową tym szpitalom, w których nie pracują wojewódzcy konsultanci ds. onkologii.liczba placówek w których można uzyskać pomoc gwałtownie się zmniejszyła. Zaprzestanie Leczenia oznacza progresję choroby a to oznacza odmowe NFZ na kontynuacje leczenia.
    – Ministerstwo rolnictwa blokowało inwestycje IKEI za 380mln euro jak sie później okazało do inwestycji jednak doszło. Minister nie chciał oddać ugorów pod fabrykę nazywając cenne rolniczo.
    – Kolejna restrykcja, aby dostać becikowe matka musi przedstawić dokument, że od 10 tygodnia ciąży jest pod opieka ginekologa. Nie przewidziano tylko, że niektóre kobiety miesiączkują będąc w ciąży lub nie chcą na siłę iść do lekarza.
    – Jeśli ktoś płacił w czasie swojego życia częściowo KRUS i ZUS to jeśli będzie chciał np. dostac emeryturę z KRUS to składki wpłacone za ZUS przepadają.
    – Ministerstwo Zdrowia zakazuje sklepom zielarsko-medycznym sprzedaży kolejnych podstawowych produktów leczniczych, a to grozi ich likwidacją – alarmuje Urszula Jarosz z Izby Zielarskiej.
    – Od początku rządów koalicji PO-PSL zatrudnienie w administracji wzrosło o 10 procent – pisze „Rzeczpospolita”wynagrodzenia dla urzędników doszły do kwoty 25 miliardów złotych.
    – Rząd sprzedaje akcje PZU po zaniżonej cenie, kupujący od razu zyskują 231%
    – Obecny minister MSWiA Jerzy Miler bez przetargu wybrał system informatyczny za 4 miliony
    – Sikorski kupił 76 foteli po 10tys każdy
    – Nieoczekiwane odwołanie przez premiera Przemysława Guły z funkcji szefa Rządowego Centrum Bezpieczeństwa wywołało lawinę rezygnacji. W geście protestu z pracy odeszło 10 osób, w tym wszyscy eksperci z kluczowego wydziału analiz zagrożeń
    – Bruksela zarzuca Polsce, że nie wdrożyła dyrektywy przeciwpowodziowej i mamy co mamy.
    =======
    Dodam jeszcze, że następca Przemysława Guły powiedział pracownikom, że nie czuje się mocny w sprawach kryzysowych i liczy na ich pomoc.

  8. Wojciech Wlazlinski 5 września 2010 o 8:35 pm

    Pozostaje mi tylko podziękować Aśce za wzbogacenie naszej wiedzy. Także Wiadomo kto!!! za link do video na temat 9/11 z polską narracją. W jezyku angielskim bylo juz wiele video i tekstowych materiałów obnażających rządowe kłamstwa ale tupet, skala i ogrom oszustwa na temat 9/11 osiągnął chyba apogeum, mogłoby sie wydawać. Pesymistycznie to wygląda ale to jeszcze nie apogeum perfidii i zbrodni. To był tylko test do jakiego stopnia można zawładnąć społeczenstwem nawet w takim kraju jak USA gdzie jeszcze mimo wszystko pozostało troche z wolności słowa w stosunku do innych tak zwanych demokratycznych państw Europy. Vide choćby tylko Gawroński czy Ratajczak z plejady innych. Szczęściem Rafał Gawroński jeszcze żyje choć w wiezieniu.
    Sprawa 10 kwietnia w Smoleńsku była śmiesznie łatwą w stosunku do 9/11 a tym bardziej sprawa Solidarności.

    stosunkowo dużo do innych „demokratycznych” państw