Katastrofa samolotu – refleksje

 

zaprogramowana katastrofa?

 

Z niepokojem czytam wasze i nie wasze komentarze na temat katastrofy. Już wiecie na 100% kto dokonał zamachu. Jedni, że to Putin, drudzy, że to Polacy, inni że to Amerykanie wspólnie z Żydami. No i wszyscy mają na swoje tezy 100% dowody. A ja twierdzę, że mimo nawet 100% dowodów prawdziwy sprawca nie zostanie ujawniony.
Wystarczy spojrzeć na największy zamach terrorystyczny, atak na WTC 11 września 2001 roku. Są 100% dowody, że użyto ładunków wybuchowych, prawdopodobnie bomb termojądrowych pod budynkami z efektem wzmocnionym ładunkami termitowymi i „mateczkami” na piętrach budynków. Co z tego, że wykryto duże ślady nanotermitu, promieniowanie, które zabija ludzi do dnia dzisiejszego, jeśli oficjalna wersja z Arabami nadal kształtuje politykę światową, a prawdziwi sprawcy mają się dobrze i nadal zdzierają lichwę z ludności świata?

Jedną z „kart Iluminati” jest fałszowanie historii. To media, a nie prawda kreują historię.

 

Historia jest zaprogramowana!

 

To czego nasi potomkowie będą się uczyć w szkołach zależeć będzie od wersji oficjalnych, a im dalej w przyszłość tym mniej ważne będzie kto dokonał tych zamachów. Liczyć się będą jedynie skutki tych działań – wojna z terrorem, samobójcza wojna z Rosją, w którą wmącić nas próbują globalni agenci wpływu (samobójcy, jakże by inaczej), samobójcze wojny z krajami islamskimi (j.w.).
Jesteśmy rozgrywani, dla mnie nie ma wątpliwości. Działamy jak zaprogramowane automaty – prawdopodobnie tak jest w dosłownym sensie tego słowa. Działanie człowieka można bowiem przewidzieć – jeśli jest dostęp do odpowiednich inforamcji to jego poczynania mogą być z dużą dozą prawdopodobieństwa przewidziane, szczególnie w XXI wieku, który jest wiekiem wojny informacyjnej.
Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak jesteśmy manipulowani. Superkomputery pracują dzień i noc by stworzyć odpowiednie sytuacje do zaprogramowanej przez ich właścicieli przyszłości. Mając odpowiednie dane, ruchy każdego z nas można przewidzieć – dlatego też tak ważne dla globalistów jest zbieranie tych danych – o upodobaniach, zmianach lokalizacji (dzięki sieciom komórkowym lokalizacja każdego z nas jest rejestrowana), kontaktach (rozmowy telefoniczne), wymianie informacji (treść maili, komentarzy itd).
Jeśli twój domowy pecet ma moc obliczeniową superkomputera z lat 70-tych to możemy sobie wyobrazić jakie moce mają obecne superkomputery. Nie jest nawet tajemnicą, że firmy globalne posiadają terabajty informacji o każdym z nas. Oni się z tym afiszują na Discovery Channel!
Po co o tym piszę? Bowiem jeśli katastrofa samolotu prezydenckiego była zamachem, a wszystko na to wskazuje, to ruch ten został wykonany rozmyślnie, na podstawie odpowiednich symulacji komputerowych zachowania się społeczeństwa. Obserwując to co się działo w ciągu ostatnich 5-ciu miesięcy widzę, że wszystko zmierza w stronę stworzenia konfliktu z Rosją. Czy leży to w interesie Polski? Na pewno nie. W przypadku konliktu pozostaną po nas zgliszcza. Musimy zatem rozważnie podejść do zagrożenia – być może faktycznie Putinowi chodziło o zniszczenie odwieczego wroga Rosji, a tak oficjalnie nie mógł na nas napaść. A może zamach był spowodowany przez trzecią siłę, której zależało na tym by stworzyć konflikt światowy?
Nie jesteśmy obecnie w stanie stwierdzić ze 100% pewnością kto dokonał ewentualnego zamachu. Zatem bądźmy ostrożni z wnioskami, patrzmy się tylko kto w którym kierunku szczuje. Bowiem zagrożenie konfliktem, w którym Polska pójdzie z dymem jest naprawdę poważne.

Reklamy