Aby ten Sylwester…

Według przewidywań ZETA już w połowie stycznia nastąpi nasilenie w tonięciu Indonezji, a nieco później zacznie się obniżanie powierzchni Filipin i Ameryki Południowej. W nastepnej kolejności gwałtownie przesunie się cały kontynent Afryki (popłynie na magmie). Obszar śródziemnomorski się zapadnie. Zmianami objęte zostaną także płyty tektoniczne w okolicy Japonii i w USA (tzw. New Madrid). Końcem wielkich zmian będzie olbrzymie tsunami, które zaleje Europę
Aby ten Sylwester nie był ani ostatni ani przedostatni.

Przedwczoraj w Legnicy miało miejsce niezwykle silne jak na Polskę trzęsienie ziemi o sile 4.9 w skali Richtera. Czyżby był to objaw potężnych zmian zachodzacych w skorupie ziemskiej?
Na koniec roku 2010 relacjonuję dwie niezwykłe wiadomości nt. zmian sejsmicznych i pogodowych z ostatnich dni.

Indonezja się zapada.
jak podaje http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/indonesia-is-crumbling-and-1 wielkie wyspy Indonezji zapadają się i toną w oceanie. Trend, który można obserwować od kilku lat ostatnio wyraźnie się nasilił. Tylko w grudniu odnotowano zapadnięcia się i zatonięcia wielu głównych dróg. Pasma górskie na Sumatrze i Zachodniej Jawie już od kilku lat kruszą się i grozi im wielkie zapadnięcie. W ostatnich tygodniach nastąpiły bardzo ulewne deszcze, co dodakowo spotęgowało zagrożenie. W wielu miejscach pojawiają się dziwne dziury (tzw. sinkholes) o głębokości od kilkudziesięciu centymetrów do 50 metrów.

Obserwuje się zapadnięcia, powstają też dziury o głębokości do 50 metrów!

Informacje o zapadaniu się Indonezji sąstarannie omijane przez media państwowe i komercyjne na całym świecie, prawdopodobnie z uwagi na panikę jaką mogłyby wywołać wnioski z nich wypływające. Zapadanie się Indonezji było już dawno przewidziane przez alternatywną grupę ZETA – prawie 3000 internautów publikujacych na stronie http://poleshift.ning.com. Więskszość z nich jest anonimowa, jednak po jakosci publikacji można sądzić, że wielu z nich jest profesjonalistami, którzy z pewnych powodów nie mogą wystąpić oficjalnie. Według przewidywań zapadanie się Indonezji ma być początkiem całej serii wielkich zmian na powierzchni Ziemi, prowadzących do zmiany geograficznych (nie magnetycznych) biegunów Ziemi. Oczywiście będzie to powiązane z wielkimi katastrofami. Samo zapadanie się Indonezji, jeśli będzie następować bardzo szybko, a tak przewidują ZETA, spowoduje wielkie tsunami, które może zalać większość wybrzeży na całym świecie. Fale tsunami mogą być wysokie nawet na kilkadziesiąt metrów.

Australijska płyta tektoniczna zaczyna się podnosić.
Tych zmian nie będzie już się dało ukryć przed opinia publiczną. Na tej samej stronie internetowej, do której odnosiliśmy się powyżej podawane są też dane dotyczace podnoszenia się australijskiej płyty tektonicznej: http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/australiantectonicplate-1?id=3863141%3ABlogPost%3A261268&page=1
http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/australiantectonicplate-2
Od kilku miesięcy notuje się nasilenie trzęsień ziemi, w tym niektórych przekraczających 7 stopni w skali Richtera. Mapka z ostatnich kilkunastu godzin ukazuje kilka silnych trzęsień, głównie w pobliżu wysp Vanatu: http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/map-of-earthquakes-on-5
Jeszcze więcej trzęsień w tej okolicy notowano kilka dni temu: http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/map-of-earthquakes-on-3 Informacje o wielkich trzęsieniach w tych okolicach rzadko docierają do światowych mediów, choć np. trzęsienie w 2009 wbyło jednym z największych w historii (8.1 w skali Richtera): http://www.reuters.com/article/idUSN07494934

straszne powodzie w Queensland

Pogoda w Australii też jest niezwykła – w Queensland wystapiły największe od ponad 60 lat ulewy: http://www.youtube.com/watch?v=JlpRd5M-tBU&feature=player_embedded#!
http://www.youtube.com/watch?v=Nc4uIxlt0c8&feature=channel

Według przewidywań ZETA już w połowie stycznia nastąpi nasilenie w tonięciu Indonezji, a nieco później zacznie się obniżanie powierzchni Filipin i Ameryki Południowej. W nastepnej kolejności gwałtownie przesunie się cały kontynent Afryki (popłynie na magmie). Obszar śródziemnomorski się zapadnie. Zmianami objęte zostaną także płyty tektoniczne w okolicy Japonii i w USA (tzw. New Madrid). Końcem wielkich zmian będzie olbrzymie tsunami, które zaleje Europę. Tych katastrofalnych wydarzeń możemy się spodziewać już niedługo, ale nie przed upływem roku 2011.  Można się pocieszyć, że Polska poza terenami nisko położonymi będzie raczej bezpieczna.

Jak to wszystko ma się do Nibiru? ZETA przypuszczają (w gruncie rzeczy są tego pewni), że cykliczne zmiany pól geograficznych Ziemi są wynikiem oddziaływania grawitacyjnego wielkiej planety Nibiru, która krąży po bardzo wydłuzonej orbicie i gości w pobliżu Ziemi raz na 3500 lat. Według nich Nibiru już teraz oddziałuje grawitacynie na Ziemie, stąd ta wielka ilosć trzęsień ziemi oraz powiązane z tym zmiany klimatyczne.

Peter Corbyn szokuje trafnością prognozy pogody

Nieco inne podejście ma astrofizyk i meteorolog brytyjski Peter Corbyn, który w listopadzie b.r. przewidział wyjatkową mroźną i obfitą w śnieg zimę w Europie. Według jego przewidywań grudzień miał być najmroźniejszy od ponad 100 lat, co się stało faktem. Podobnie przewidział potężne śnieżyce w północnych stanach USA. Corbyn przewiduje, że jest to dopiero początek ochłodzenia klimatu. Według Corbyna w ciągu następnych 25 lat wejdziemy w nową mini epokę lodowcową.  Warto dodać, że New York Times wyjątkowo mroźną zimę tłumaczy … globalnym ociepleniem, które powoduje zwiększenie różnic temperatur w różnych porach roku. http://www.youtube.com/watch?v=8BaeauWtZ74
Corbyn w wywiadzie udzielonym Russia Today w sierpniu b.r. http://www.youtube.com/watch?v=pRRXZ1B5foE wyjaśnił, że jego przewidywania bazują na obserwacji aktywności Słońca i cykliczności tych zmian, które modulowane przez Księżyc są głównym czynnikiem pogodowym. Cząstki płynące ze Słońca zmieniają jonosferę, która z kolej powoduje zmiany cyrkulacji powietrza wokół Ziemi. Na podstawie obserwacji Słońca, Księżyca i innych planet Corbyn potrafi bardzo dokładnie przewidzieć pogodę. Ta, którą obecnie obserwujemy występuje wg. Corbyna co 132 lata – jest to wyjątkowa zbiezność różnych cyklów słonecznych i planetarnych.
Corbyn jest zdecydowanym przeciwnikiem globalnego ocieplenia, co jest nie na rękę grupom interesu globalnego faszyzmu (jest to ładgodne określenie dla tych ludzi), które chcą opodatkować całą ludzkość opłatą za emisę CO2. Dlatego też trudno w mediach kontrolowanych przez globalny faszyzm znaleźć informacje o rewelacjach Corbyna. Dzięki internetowi nie można było jednak całkowicie zignorować faktu, że Corbyn przewiduje pogodę w 100%. Jednakże jego rewelacyjna zdolnosć przewidywania pogody nie dotyczy trzęsień ziemi…

Reklamy

45 responses to “Aby ten Sylwester…

  1. zenobiusz 31 grudnia 2010 o 6:29 pm

    Australia floodwaters cover area bigger than Texas
    200,000 stranded; other half of country sees high temps, wildfires
    http://www.msnbc.msn.com/id/40862006/ns/weather/

    • IMĆ 1 stycznia 2011 o 1:52 pm

      TADEK IDZI DO PSYCHIATRY.

  2. Lutek 1 stycznia 2011 o 7:26 pm

    Przepraszam ale prawdopodobnie informacja o trzęsieniu w Legnicy jest w pewnym stopniu błędna, bo pisano o tym w lutym 2010 roku:

    http://pracownia4.wordpress.com/2010/02/06/trzesienie-ziemi-w-polsce/
    http://www.sott.net/articles/show/202532-Moderate-earthquake-shakes-Poland

    Nie znalazłem innych doniesień, natomiast wyszukując w Google zdanie „Przedwczoraj w Legnicy miało miejsce niezwykle silne jak na Polskę trzęsienie ziemi o sile 4.9 w skali Richtera” otrzymałem tylko 2 wyniki – jeden prowadzący do Pana bloga i jeden do „FORUM KOD CZASU”. Na tym forum nie ma już tej informacji – prawdopodobnie post usunięto lub edytowano. Nie wiem, czy to pan posłużył się tamtą informacja czy tez tamta informacja została zaczerpnięta z pana bloga, ale wszystko wskazuje na to ze ktoś palnął bzdurę bez potwierdzenia jej. Nie pisze tego po to żeby dokuczyć tylko zależny mi na tym aby opierać się na faktach.

    • zenobiusz 4 stycznia 2011 o 10:48 am

      F 2010-12-30 08:56:43.0 51.57 N 16.11 E 1 ML
      4.8 POLAND
      http://www.emsc-csem.org/Earthquake/near_you.php

      • zenobiusz 4 stycznia 2011 o 10:53 am

        Wielkość ML 4.8
        Region POLSKA
        Data i godzina 30.12.2010 08:56:43.0 UTC
        Lokalizacja 51.57 N; 16,11 E
        Głębokość 1 km
        Odległości 40 km NW Legnica (pop 106033; czasu lokalnego 09:56:43.9 30.12.2010)
        9 km NE Polkowice (pop 21565; czasu lokalnego 09:56:43.9 30.12.2010)
        http://www.emsc-csem.org/Earthquake/earthquake.php?id=205003

        Szukajcie,a znajdziecie.

  3. XL 1 stycznia 2011 o 10:14 pm

    „Można się pocieszyć, że Polska poza terenami nisko położonymi będzie raczej bezpieczna.”- niestety Polska wg. ZETA TALK będzie w większości zalana. Link do mapki, którą pobrałam z Zeta Talk:
    http://img189.imageshack.us/i/meltpoland.jpg/

  4. XL 1 stycznia 2011 o 10:20 pm

    A tu pokazana Europa po tsunami: http://img843.imageshack.us/i/melteasterneurope.jpg/

    • zenobiusz 1 stycznia 2011 o 10:30 pm

      To mapa Europy dwa lata po przebiegunowaniu,nie po Tsunami.Mapa po tsunami dostępna na moim blogu:
      http://zenobiusz.wordpress.com/2011/01/01/5832/
      Dane na temat wysokości zalewu ,po przebiegumowaniu,podawane przez Zeta są moim zdaniem przesadzone.

  5. poliszynel 2 stycznia 2011 o 7:26 pm

    Monitor, zajmuję się od lat m.in. kosmologią, astrofizyką i fizyką relatywistyczną.
    Możesz być na 200% pewien, że grawitacyjny wpływ Nibiru w chwili obecnej na Ziemię jest po prostu zerowy! Znacznie większy wpływ ma na naszą planetę wciąż choćby księżyc! Gdyby Nibiru tak działała, jak to jest tutaj sugerowane, to przypływy i odpływy morskie ukierunkowane byłyby na Nibiru, a nie na system księżyc-słońce. Ponadto byłyby one już teraz GIGA przypływami i odpływami. Jeśli bowiem od wpływów Nibiru rzekomo zapadają się i podnoszą płyty tektoniczne i pęka skorupa ziemska, to jak Nibiru powinna wpływać na oceany?
    Nibiru musiałaby być czarną dziurą o masie tysiące razy większej niż masa Jowisza, a nawet większej niż masa słońca, aby mieć taki wpływ z takiej odległości.
    Pamiętaj o fizycznej zależności grawitacji od masy i od jej odległości – taka sama masa odległa dwa razy dalej działa czterokrotnie słabiej. Odległa trzy razy dalej działa grawitacyjnie dziewięć razy słabiej.
    Dlatego księżyc, mimo iż jego masa to zaledwie trochę ponad 1% masy Ziemi ma nieporównywalnie większy wpływ na Ziemię (i na przypływy i odpływy) niż np. Jowisz ważący ponad 300 razy więcej, niż Ziemia (i 30 000 razy więcej niż księżyc). Dlatego więc Jowisz, który jest w stosunku do księżyca tak daleko, mimo iż waży 30 000 razy więcej, ma na przypływy na Ziemi wpływ zaniedbywalnie niewielki.
    Nibiru (jeśli okaże się ona faktem a nie fałszywką do wywołania paniki) nadal jest zbyt daleko aby mogła wywoływać takie skutki.
    Proszę o zachowanie powagi przy pisaniu, a nie o sianie paniki.
    Pytanie do Zenobiuszka – dlaczego w biblii nie ma nic o Nibiru i ananukach?
    I czy Ananuki też są zrobieni na obraz i podobieństwo Jahwe?
    No i dlaczego Matka Boska nie chce wysłuchać modlitw Zenobiuszka, Królowej Pokoju i milionów wyznawców i nie ratuje nas przed katastrofą? Czyżby to przerastało jej wpływy u Boga Jahwe?

    • zenobiusz 2 stycznia 2011 o 10:07 pm

      http://zenobiusz.wordpress.com/2010/12/22/nibiru-w-biblidla-watpiacych-a-nibiru-coraz-blizej/
      http://zenobiusz.wordpress.com/2010/12/29/anunnaki-z-kim-mamy-do-czynienia/
      http://zenobiusz.wordpress.com/2010/12/30/5744/
      http://zenobiusz.wordpress.com/2011/01/01/na-2011-psalm-37-%E2%80%93-los-bezboznych-i-sprawiedliwych/

    • zenobiusz 2 stycznia 2011 o 10:09 pm

      „zajmuję się od lat m.in. kosmologią, astrofizyką i fizyką relatywistyczną.”
      Mnożą się nam naukowcy,nie matura lecz chęć szczera….

      • zenobiusz 2 stycznia 2011 o 10:15 pm

        Zakłócenia magnetosfery,a wpływ grawitacji na ocean światowy, to zupełnie inne kwestie,ale, zważywszy osobę autora tej błyskotliwej tezy,ja odwracam uwagę od sedna sprawy,za trzęsienia ziemi i katastrofy klimatyczne przecież, odpowiadają Żydzi.

      • poliszynel 2 stycznia 2011 o 10:36 pm

        Nie pisałem, żem naukowiec, a jedynie, że się tym i tamtym zajmuję. W porównaniu do twoich obłędnych hipotez wymieszanych z halucyn… soryy, z przepowiedniami nawiedzonych katolików, nie obawiam się porównania. Naókofcu Zenobiuszku. Na magnetosferę Ziemi ma Nibiru taki sam wpływ, jak fazy księżyca mają wpływ na rozmnażanie się rabarbaru.

      • zenobiusz 2 stycznia 2011 o 11:23 pm

        Dontbotheryou powiedział/a

        Styczeń 2, 2011 @ 11:13 pm e 00 Rate This
        It is expected more magnetosphere disturbances and more powerful earthquakes at ASIA PASIFIC region. Now it is GMT+2 00:11. Expect eartquakes at Asia Pacific with sunshine.
        http://zenobiusz.wordpress.com/2011/01/02/5885/#comment-18259

    • monitorpolski 2 stycznia 2011 o 11:49 pm

      To faktycznie zależy od masy rzekomej Nibiru (ja niegdzie nie piszę, że ją widziałem, ale też nie neguję, że może być – tym bardziej, że są ku temu przesłanki w postaci starożytnych opisów, a nawet biblijnego Potopu). Zaburzenie może polegać na zakłóceniu orbit nie tylko Ziemi, ale i innych planet. Dochodzi do tego zakłócenie magnetosfery i tu Zenobiusz mógł trafić w sedno – bowiem 4 razy większa od Ziemi Nibiru może mieć 10,000 razy silniejsze pole magnetyczne! Jeszcze raz zaznaczam – nie wdziałem Nibiru, ale dzieją sięfaktycznie dziwne rzeczy i sądzę, że kpiny są tu nie na miejscu. Jeśli ZETA mają rację (a wyjdzie to wkrótce) to zginą miliardy ludzi.

      • Magdalena 3 stycznia 2011 o 12:13 am

        Przeciez te przekazy Zeta sa od jakis „obcych”. Czyli znowu sytuacja, ze wierzymy kobiecie, ktora twierdzi, ze takie przekazy dostaje. Podobnie jest z przekazami, ktore „otrzymuje” ta kobieta od projektu cheops. Czy mozna wierzyc, ze akurat one zostaly wybrane? A przekazy „od Jezusa, Maryji czy aniolow”, do ktorych „przyznaja” sie inni. Mi to smierdzi.

      • zenobiusz 3 stycznia 2011 o 12:26 am

        My nie bierzemy pod uwagę zetas tylko fakty podawane przez ludzi na ich stronie.Otoczka z kosmitami,może być sposobem, niezależnych naukowców na dotarcie do ludzi z informacją.Wszystko na to wskazuje.

      • Magdalena 3 stycznia 2011 o 12:43 am

        @Zenobiusz
        „Fakt w rozumieniu potocznym jest to wydarzenie, które miało miejsce w określonym miejscu i czasie. W tym sensie faktem nie może być zdarzenie, które nie miało jeszcze miejsca, można jednak mówić o przewidywaniu przyszłych faktów – czyli zdarzeń które najprawdopodobniej się wydarzą. Zdarzenia te jednak stają się faktami dopiero wtedy, gdy się już wydarzą.”
        To ktore to sa „fakty” na tej ichniej stronie? Bo taka strone to kazdy moze sobie sobie zalozyc, nie?

      • zenobiusz 3 stycznia 2011 o 4:06 pm

        Fakty to np.to:
        http://zenobiusz.wordpress.com/2011/01/03/filipinypo-malu-pograzaja-sie-w-morzu/

      • zenobiusz 3 stycznia 2011 o 6:12 pm

        I to:
        http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/magnetosphere-getting-blasted

  6. navajo88 2 stycznia 2011 o 7:58 pm

    hahahahahaha

    • monitorpolski 2 stycznia 2011 o 11:52 pm

      Co jest tu takiego śmiesznego? Właśnie słucham RBN (Republic Broadcasting Network) i widzę, że nie tylko my poruszamy te tematy. Na Antarktydzie i Grenlandii jest wiele starożytnych konstrukcji i budowli. Niektóre z nich widać nawet na google. Kto i kiedy je wybudował? Odpowiedź jest prosta – klimat na Ziemi był inny – kontynenty były inaczej ustawione, że tak powiem…

  7. poliszynel 3 stycznia 2011 o 7:55 am

    Biblijny potop to tylko legenda.
    Lokalnych „potopów” było wiele w historii Ziemi. Ostatni był w ubiegłym roku w Pakistanie. Wywołany raczej HAARP-em a nie Nibiru. Gdyby z Nibiru było prawdą, to takie „biblijne” potopy i kataklizmy musiałyby systematycznie zdarzać się co 3,5 tys. lat. Na to nie ma żadnych przesłanek.
    Wszystkie starożytne przekazy należy traktować ostrożnie. Gdyby Nibiru miała aż takie wpływy na układ słoneczny to każdorazowe jej przejście powodowałoby coraz większą destabilizację układu planetarnego. Najpóźniej po dziesiątym jej przejściu z orbity wyleciałby Pluton, nie byłoby od dawna pasa planetoid, Mars by wyleciał w przestrzeń kosmiczną, albo by spadł na Słońce, a Ziemia by już dawno nie miała księżyca. Wszystkie księżyce wszystkich dużych planet byłyby wymiecione. A one spokojnie po stabilnych orbitach nadal sobie krążą.
    Nawet, jeśliby Nibiru było planetą magnetyczną (co trudno założyć) gdyż nie ma mechanizmu, aby tak mała planeta krążąca po tak eliptycznej orbicie mogła wytworzyć aż tak silne pole magnetyczne, to pole magnetyczne planet ma jeszcze krótszy zasięg oddziaływania niż grawitacja. W pustej przestrzeni dwa tylko elektrony oddziałują na siebie grawitacyjnie nawet na odległość roku świetlnego. Zaniedbywalnie słabo, ale oddziałują. Natomiast magnetycznie (oba są mini magnesami naładowanymi ujemnie) nie odziałują na siebie już na odległości miliardy razy mniejsze.

    • zenobiusz 3 stycznia 2011 o 8:15 am

      ” Gdyby z Nibiru było prawdą, to takie „biblijne” potopy i kataklizmy musiałyby systematycznie zdarzać się co 3,5 tys. lat. Na to nie ma żadnych przesłanek.”
      3600, 7200,1,800 lat wystarczy sprawdzić na googlu co to się wtedy działo,skoro się nie wie.

    • zenobiusz 3 stycznia 2011 o 8:18 am

      ” Gdyby Nibiru miała aż takie wpływy na układ słoneczny to każdorazowe jej przejście powodowałoby coraz większą destabilizację układu planetarnego. Najpóźniej po dziesiątym jej przejściu z orbity wyleciałby Pluton, nie byłoby od dawna pasa planetoid, Mars by wyleciał w przestrzeń kosmiczną, albo by spadł na Słońce, a Ziemia by już dawno nie miała księżyca. Wszystkie księżyce wszystkich dużych planet byłyby wymiecione. A one spokojnie po stabilnych orbitach nadal sobie krążą.”
      Z tym nie da się polemizować,odsyłam do podręcznika astronomii dla szkół średnich.Zwłaszcza stabilne orbity księżyców są paradne.

      • poliszynel 3 stycznia 2011 o 11:28 am

        Stabilne orbity księżyców w podręcznikach astronomii świadczą właśnie o tym, że żadna destabilizująca ich orbity planeta X istnieje.

      • zenobiusz 3 stycznia 2011 o 2:10 pm

        Promień orbity Fobosa jest mniejszy niż promień orbity synchronicznej, co oznacza, że krąży on szybciej niż Mars obraca się wokół własnej osi. Dlatego wschodzi na zachodniej stronie marsjańskiego nieba, dość szybko przemieszcza się po niebie i po około 4 godzinach i 15 minutach zachodzi po wschodniej stronie nieba. Wschód i zachód następują mniej więcej dwa razy dziennie, co 11 godzin 6 minut. Fobos znajduje się tak blisko powierzchni planety (2,76 promienia Marsa), że nie jest widoczny z powierzchni planety z obszarów okołobiegunowych o współrzędnej szerokości planetograficznej (areograficznej) wyższej niż 70,4°.
        Jednocześnie bliskość Marsa powoduje, że Fobos ulegnie po jakimś czasie zniszczeniu – siły pływowe powodują, że promień orbity ciągle się zmniejsza (obecnie około 1,8 m na stulecie) i za około 50 milionów lat przekroczy granicę Roche’a. Jego dalszy los może być dwojaki: albo spadnie na powierzchnię Marsa, albo zostanie rozerwany przez siły grawitacyjne planety i utworzy wokół niej pierścień

        http://pl.wikipedia.org/wiki/Fobos_(ksi%C4%99%C5%BCyc)

  8. zenobiusz 3 stycznia 2011 o 8:00 am

    ” Ostatni był w ubiegłym roku w Pakistanie. Wywołany raczej HAARP-em a nie Nibiru”
    Czemu w Izraelu od 10 , bez mała lat jest, susza,skoro Haarp jest tak omnipotentny,a Żydzi rządzą światem.?

    • poliszynel 3 stycznia 2011 o 11:44 am

      Susza w Izraelu jest sztuczna i selektywna. Uni nawadniają ich pola wodą z Jordanu. Przez to zresztą wysycha Morze Martwe. Palestyńczycy mają za to brak wody, nie mogą uprawiać pól. A wszystko po to, aby zmusić ich do emigracji. Proste jak budowa cepa. Dziwne, że Mędrzec Zenobi tego nie widzi.

      • zenobiusz 3 stycznia 2011 o 2:03 pm

        Gratuluję dobłębnej wiedzy o poruszanych tematach:
        http://zenobiusz.wordpress.com/2010/11/25/od-czasow-eliasza-minely-dlugie-stulecia-historia-sie-powtarza/

      • zenobiusz 3 stycznia 2011 o 2:03 pm

        Gratuluję dogłębnej wiedzy o poruszanych tematach:
        http://zenobiusz.wordpress.com/2010/11/25/od-czasow-eliasza-minely-dlugie-stulecia-historia-sie-powtarza/

      • zenobiusz 3 stycznia 2011 o 4:19 pm

        Earth Changes and the Pole Shift” and ZetaTalk® have been striving to inform you about the upcoming cataclysms, with the truth. The Establishment, people in positions of power and intimately responsible for the current status quo, do not want it to be that way. They are busy trotting along their lies through their minions around the internet, including this Ning and other means of mass communication, by using agents of disinformation.

        http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/liss-is-undergoing-maintenace#comments

  9. ALFA 3 stycznia 2011 o 2:06 pm

    Dzisiaj w Ameryce Południowej i Północnej zginęło w niewyjaśnionych okolicznościach tysiące ptaków i ryb w rzekach. Ryby i ptaki Am. Północna stan Arkanzas http://www.youtube.com/watch?v=mrlH3BgKPxk&feature=player_embedded#!
    http://www.kodczasu.pl/viewtopic.php?t=2008

    • zenobiusz 4 stycznia 2011 o 1:15 pm

      Może to być efekt uwalniania się metanu,na skutek ruchów skorupy ziemskiej.Miejscowe władze zwalają na razie winę, na szok wywołany fajerwerkami.W tym przypadku zbieralibyśmy, zwłaszcza w polskich miastach, co Sylwestra tony ptasich trucheł.

  10. ALFA 3 stycznia 2011 o 3:24 pm

    Po Australii przyszła kolej na Columbię link http://www.bbc.co.uk/news…merica-12006568
    Wielka powódź na Filipinach.Co najmniej pięć osób zginęło w powodziach i osunięciach ziemi w środkowych i wschodnich Filipinach. W czasie weekendu ewakuowano kilka tysięcy osób.
    http://www.orange.pl/kid,4000000151,id,4000543486,title,Wielka-powodz-na-Filipinach,article.html

  11. waltan 3 stycznia 2011 o 5:26 pm

    Ludzie nie dajcie sie zwiesc o nadchodzacym Armagedonie.. To bedzie koniec naszych
    finansow tzn.(obrot bez gotuwkowy).To koniec naszej wolnosci i zycie w MATRIXIE.
    Na to musimy zwrucic uwage..Jesli chodzi omnie to naleze do spoleczenstwa obywatelskiego ktore powinno sie z buntowac i w zadnym wypadku nie godzic sie na obrot bez gotuwkowy..Juz od tysiac leci czlowiek na ziemi poslugiwal sie gotuwka .
    I teraz wmawiaja ci ze jest przezto za duzy chaos finansowy..Co za bzdura..Banksterom
    swiata zachodniego chodzi oto by obywatel byl pod ciagla kontrola …Przeciwnie to
    Banksterzy powinni byc pod finansowa kontrola ba nawet zycie osobiste tych panow powinni monitorowac urzednicy panstwowi..Powinno to tak byc a bedzie odwrotnie..
    Prosze sobie wejsc na you tub i obejrzyc prosze sobie filmik tytul..(SALBUCHI FOERECT 2011……..POLECAM

    • alexirin 3 stycznia 2011 o 8:07 pm

      masz rację jeśli zlikwidują gotówke to jak będziesz dawał na tace w kościele?

    • spokojny 4 stycznia 2011 o 1:19 pm

      Polecam wejść na stronę

      http://www.pieniadz.republika.pl/

      i pobrać sobie artykuły w PDF

      PIENIĄDZ

      TAJEMNICA BANKIERÓW

  12. poliszynel 3 stycznia 2011 o 11:18 pm

    https://krasnoludkizpejsami.wordpress.com/2011/01/03/nibiru-zagrozenie-dla-ziemi-czy-tylko-fikcja/

  13. zenobiusz 4 stycznia 2011 o 8:56 am

    „Ja osobiście uważam, że istnieje Stwórca, choć nie ma on nic wspólnego z judaistycznym Jahwe. Stwórca dał materii takie, a nie inne własności fizyczne, pozwalające jej na spontaniczne powstawanie coraz bardziej skomplikowanych „kodów” życia. Niemniej od czasu do czasu metodą zwaną w parapsychologii telekinezą świadomie Stwórca wpływał (i wpływa nadal w sposób dyskretny) na „kwantowe” skoki w powolnej ewolucji. Jesteśmy więc w sumie dziełem i Boskiej kreacji i powolnej ewolucji.”
    Wspaniały wykład, masońskiej wiary w architekta wszechświata,nic dodać nic ująć.
    https://krasnoludkizpejsami.wordpress.com/2011/01/03/nibiru-zagrozenie-dla-ziemi-czy-tylko-fikcja/

  14. Jeicam 5 stycznia 2011 o 12:49 pm

    „Indonezja się zapada” i zdrowe myślenie autora totalnie szwankuje od jakiegoś czasu, gdy mu Nibiru zaszumiało, a jeszcze niedawno był to całkiem normalny blog. Szkoda.

    • Wizzgaa 5 stycznia 2011 o 3:51 pm

      Dla Jeicama normalność to zapewne constans intelektualny i emocjonalny ?

    • zenobiusz 5 stycznia 2011 o 4:28 pm

      Czyżby Jajcam był kolejnym trollem,który nie czyta i nie wyciąga wniosków.??

    • monitorpolski 6 stycznia 2011 o 4:51 pm

      Przysłuchaj się temu co mówi szef NOAA

  15. waltan 5 stycznia 2011 o 5:15 pm

    Bylbm najszczesliwszym czlowiekiem pod sloncem,jak pewnego dnia wszystkie dzienniki
    swiata podalby taka wiadomosc(STAN WASZYNGTON ZAPADL SIE POD ZIEMIE,PENEGAN ZAPADL SIE POD ZIEMIE,CALE WSCHODNIE WYBZERZE AMERKI ZOSTALO ZALANE OLBZYMIA FALA OCEANICZNA,SILNE TRZESIENIE ZIEMI W CALIFORNI,,OLBRZYMIA DZIURA W ZIEMI SREDNICTY KILUNASTU KILOMETROW POJAWILA SIE W CENTRALNYCH NIEMCZECH, OLBRZYMIE FALE OCEANU LODOWATEGO ZALALY PRAWIE 3/4TERETORIUM ROSJI…..Co wy nato….To by byla sprawiedliwosc dziejowa…Oczywiscie nie zycze tym panstwom nic zlego..Ale pytam sie panstwa z kad najwiecej zla na nas polakow z padlo ze wschodu czy z zachodu…