Dźwięki w uszach, plomby w zębach i … lądowanie gigantycznego UFO w Peru

(…) nie będą jeszcze lądować, że nie są jeszcze na to gotowi. Na razie ukazują się nam na na odległość żebyśmy się do nich przyzwyczaili. Chcą żebyśmy nie czuli z ich strony zagrożenia, bowiem jeśli by mieli taki zamiar to rozpoczęłoby się od razu od destrukcji. W momencie gdy się do nichprzyzwyczaimy to zaczną się ich rewelacje

Lądowanie UFO w Peru?

Nie, to nie jest blog na temat wizyty „Obcych”.
Ale zaciekawił mnie jeden z komentarzy pod filmikiem o „lądowaniu UFO” w Limie:
http://www.godlikeproductions.com/forum1/message1313935/pg1
filmik z lądowania jest tutaj > link

(…) For those that don’t understand spanish, it is quite interesting when you hear the lady speak (…) – tłumaczenie:
ta kobieta mówi ciekawe rzeczy. Data obserwacji to wtorek 4 stycznia! Czy coś ciekawego się działo w tym czasie na świecie? Hmm? Ptaki spadaly na ziemię?
To nagranie wideo jest w mojej opinii najbardziej przekonujące spośród wszystkich, zważając na wydarzenia, które miały miejsce na świecie, rok, obecny stan ludzkości itd. Także obraz statku jest dokładnie taki sam jaki miałam w swoich snach w okresie gdy słyszałam w swoim lewym uchu niezwykle szybkie choć niskie dźwięki, o których tu wcześniej pisałam.

Wpis mnie zainteresował gdyż niedawno i ja słyszałem podobne dźwięki (stukotanie, jakby odległej koparki) i podejrzewałem, że to jest tajna broń masonów, która ma na celu unieszkodliwienie mnie – poprzez wymuszenie np. szybkiej akcji serca (faktycznie budziłem się z pulsem 120), zamieściłem na ten temat artykuł. Zaraz potem stukotanie ustało, wróciło na moment dwa dni później aby już więcej się nie pojawić – od tamtej pory mam spokój (zob: Tajna broń masonów: https://monitorpolski.wordpress.com/2010/07/24/emitety-infradzwiekow-tajna-bron-masonow/ )

Podażyłem więc śladem wpisu tej kobiety o pseudonimie PurpleskyDragonfly. Oto jej wpis na temat stukotania w uchu i niektóre komentarze:

I heard what sounded like radio waves or morse code in my ear (mind). Any ideas what it could be?…
Tłumaczenie: Słyszałam dźwięki jakby fal radiowych lub znaki alfabetu Morse’a w moim lewym uchu (wewnątrz). Co to mogło być? Najpierw chciałabym zaznaczyć, że w przeszłości doświadczyłam wiele dziwnych paranormalnych rzeczy. Ae to co się dzisiaj stało przeroslo wszystkie! (…) Obudziłam się z bólem głowy, po czym w moim uchu zamiast dzwonienia zaczęłam słyszeć coś jak fale radiowe… raczej jak znaki alfabetu Morse’a. Brzmiało to jakby stare radio, które grało w mojej głowie. Obudziłam męża i powiedziałam mu o tym, ale on nic nie słyszał. Wtedy wstałam, zażyłam tabletki Excedrin na ból głowy i położyłam się do łóżka. Te dźwięki znów wróciły! Całe zdarzenie trwało około półtorej godziny i nie był to sen. Wstałam nawet o 8-mej by wyprowadzić papugę i znów się położyłam – wciąż to słyszałam! Czy wiecie co to mogło być?

dalej kobieta pisze:

(…) nadmienię, że tamtej nocy miałam sny na temat UFO. Słyszałam głos, jekiejś osoby, że nie będą jeszcze lądować, że nie są jeszcze na to gotowi. Na razie ukazują się nam na na odległość żebyśmy się do nich przyzwyczaili. Chcą żebyśmy nie czuli z ich strony zagrożenia, bowiem jeśli by mieli taki zamiar to rozpoczęłoby się od razu od destrukcji. W momencie gdy się do nichprzyzwyczaimy to zaczną się ich rewelacje (…) widziałam jak demonstrowali na niebie swoje lądowanie w postaci hologramu – co by było gdyby zaczęli lądować – zostaliby od razu zaatakowani. Podobnie jak w przypadku odwiedzin u prymitywnych ludów Amazonii, reakcją jest po prostu atak. Dlatego też chca pokazać, że nie mają niecnych celów latając nad naszymi głowami.
Kto wie, może jest to tylko moja wyobraźnia, ale zdecydowałam się to tu zamieścić.

Dodam, że ten wpis pochodzi jeszcze z listopada ubiegłego roku, natomiast „lądowanie UFO w Peru” było kilka dni temu!

Niektóre komentarze:

Al Murredin:
mam znajomego, który miał jakiś metalowy implant w nosie. Wyjęli mu go i dali do laboratorium. Nie byli w stanie stwierdzić co to jest! Ale moje metalowe plomby też czasem odbierają fale radiowe i słyszę po nocach jakieś rozmowy…

(to wytłumaczenie do mnie trafia, faktycznie mam jeszcze plombę z amalgamatu w jednym zębie trzonowym (dodam, że mam jeszcze kilka innych).

scimitar:
wiele lat temu kiedy byłem nastolatkiem też miałem podobną historię – widocznie plomby mogą się zachowywać jak dioda i kkondensator, stąd możliwy jest odbiór dźwięku z fal radiowych.


Al Murredin:
Straszne jest, że mają technologię, która umożliwiwa przesyłanie dźwięku bezpośrednio do ucha środkowego, brzmi to jakby ci Bóg lub anioł w głowie mówił 9…) to nie jest śmieszne, nie można spać.

(…) to jest konwerter telewizyjny (…) wysyłają one niesłyszalne sygnały, które są odbierane przez podświadomość, w związku z czym zarówno ty jak i miliony innych ludzi jest podstępnie hipnotyzowanych przez tą nowoczesną technologię. Odłącz kabel i telewizor i problem ustąpi. Odsuń się też od komputera na jakiś czas (…)

Tu dodam, że odłączyłem od sieci wszystkie urządzenia w mieszkaniu, a dźwięk nie ustępował. Słyszałem go nawet w samochodzie na zewnątrz. Nie sądzę jednak, że słyszałem jakieś UFO, ale że dźwięki pochodziły z urządzenia radiowego, którego celem było rozstrojenie mojego organizmu. Po publikacji artykułu bowiem zauważyłem, że drzwi skrzynki elektrycznej na zewnątrz mieszania były uszkodzne, tak jakby ktoś szybko stamtąd chciał coś usunąć. Kilka miesięcy temu podejrzana ekipa „elektryków” grzebała w tej skrzynce gdy wróciłem do domu – ponoć sprawdzali czy „napięcie jest zgodne z normami europejskimi”. Później okazło sie, że takich „testów” nigdzie indziej nie przeprowadzano. Do dzisiaj pamiętam twarz „elektryka” w schlujnym i czystym kombinezonie (czy taki noszą ludzie ciężko pracujący?) – jakąś niepolską, raczej podobną do tych z filmów o Mossadzie… A może to był gadojda?

Advertisements

45 responses to “Dźwięki w uszach, plomby w zębach i … lądowanie gigantycznego UFO w Peru

  1. zenobiusz 9 Styczeń 2011 o 10:46 am

    Zarówno UFO jak i dźwięki słyszane w głowie,to efekt zbliżania się Nibiru,to nacisk telepatyczny Anunnaków.Dla świadomych współpracowników przybiera to formę przekazów jak u pani Lobos ,En-ki,i Nancy Leader Zetas,Ci ostatni twierdzą że miliony ludzi nie ma duszy,a reinkarnacja jest prawdą,ciekawe to z punktu widzenia ataku na chrześcijaństwo,w obliczu zbliżających się wydarzeń.Tezy o agresji w przypadku lądowania są bzdurą mającą uzasadnić, masowe pojawienie się ufo podczas i po katakliźmie,jako elementu mającego,wtedy dopiero wesprzeć stworzenie lucyferycznego rządu światowego.Wcześniejsze jego wprowadzenie nie ma sensu,skoro nie wiadomo kto przeżyje,Teraz ważne jest dla NWO spokojne zajęcie miejsc w podziemnych kompleksach,a po wszystkim,z technologią zachowaną w podziemiu, ,przy wsparciu ,fałszywych „kosmicznych” braci dopiero zrobią swoje.

  2. monitorpolski 9 Styczeń 2011 o 11:26 am

    Włąśnie dostałem taką informację Skypem od znajomej w New Jersey:
    [05:40] Marku , cos w tym jest, boli mnie ucho , bol przychodzi i odchodzi w ubieglym tygodniu bylam swiadkiem z J. o godz 4 rano wygladalo to na gwiazde ale pulsowalo zbyt ostro a pozniej sie zmniejszalo co to bylo nie wiem ale czesto to widze te dzwieki w uchu jak koparka tez slyszlam myslalam ze to bylo zwaizku z budowa ulcy nie jestem pewna , dosc czesto gwizdze mi w uszach chyba ze cisnienie , zbyt duzo siedze przed PC … nie mam pojecia – cos jest nie tak ….

    • Wizzgaa 9 Styczeń 2011 o 8:38 pm

      Tak poza wszystkim Monitor – przyznasz,że nasze otoczenie zarówno dniem , jak i nocą wypełnia się systematycznie coraz większą gamą dźwięków. Mam bardzo czuły słuch i szczególnie noc doprowadza mnie do szewskiej pasji : ciche jakby gwizdy , nieokreslone brzęczenia , szumy rozmaitej częstotliwości nakładające się na siebie ,słyszalne fale radiowe/?/, delikatne buczenie i różne inne. Kiedy wściekła chodzę i próbuję to lokalizować – przykładam ucho do wszystkich urządzeń i owszem > to świergoli kaloryfer, tam jakby wyłączone/?/ radio, ówdzie może linia wysokiego napięcia w pobliżu , ciche gwizdy to mniemam – głupek na ulicy. Po zlokalizowaniu wszystkiego co możliwe – stwierdzam,że pozostają przynajmniej ze dwa dźwięki ,których pochodzenia nie umiem ustalić . I nie jest to żaden tzw. szum w uszach czy dzwonienie w uszach bo uszy mam zdrowe a słuch znakomity.Wciąż jednak sądzę ,że te niezidentyfikowane dźwięki to jakieś urządzenia – tylko jakie i dlaczego słyszalne . Gdyby były skierowane przeciw nam to chyba nie powinniśmy ich słyszeć.

  3. Annah 9 Styczeń 2011 o 9:38 pm

    Nadwrażliwość na bodźce słuchowe może wynikać z braku magnezu, najłatwiej po prostu sprawdzić jego poziom w laboratorium, potem ewentualnie szukać innych przyczyn, z przeproszeniem za sprowadzenie na ziemię.
    Nie chcę jednak powiedzieć iż bagatelizuję temat tajnej broni masonów, uważam że może być stosowana częściej niż w doniesieniach, cóż jest niemal doskonała.

    • Wizzgaa 9 Styczeń 2011 o 10:19 pm

      Annah , ja właśnie probuję sprowadzić tę kwestię na ziemię .Też uważam ,że „niemal doskonała” broń byłaby słuchowo raczej niewychwytywalna . Magnez przyswajam i tak , profilaktycznie.

  4. Lutek 9 Styczeń 2011 o 10:53 pm

    Jestem zdumiony tym postem, bo coś podobnego zdarzyło mi się w nocy z 8/9 stycznia 2011 r.!
    Pewnie gdybym nie czytał tego bloga to bym to zignorował, tym bardziej że zdążyłem już o tym zapomnieć tak, jak wieczorem zapina się o snach z ostatniej nocy. Ale skoro go czytam, to opiszę dokładnie jak to wyglądało:
    Sypiam bardzo nieregularnie i położyłem się spać po północy, około godziny 2:00. Spałem do godziny 17:00. Nie wiem o której zamieściłeś tego posta, ale nie czytałem go przed pójściem do łóżka. Pamiętam, że w nocy miałem kilka rożnych snów, ale pierwszy z nich – albo był to sen, albo na chwilę odzyskałem świadomość – mówił, że leżę na łóżku w nocy, w tym samym łóżku do którego się położyłem, w takiej samej pozycji i w środku głowy mam stukot o częstotliwości ok. 10-20 uderzeń na minutę. Pamiętam, co dokładnie wtedy myślałem: jako przyczynę przyjąłem szybkie bicie serca, które wywołuje szybki puls w głowie, tak jak po wysiłku fizycznym. Jednocześnie czułem, że moje serce bije wolno! kiedy wziąłem do kupy te dwa fakty pomyślałem, że dzieje się coś złego, niewytłumaczalnego, miałem wrażenie że za chwilę dostanę wylewu, naprawdę. Postanowiłem nie ruszać się i czekać, aż to minie, zakładając że każdy mój ruch możne pogorszyć te objawy, myślałem, że mam do czynienia z jakąś siłą i przeciwstawianie się jej wywoła odwrotny efekt od zamierzonego. Bałem się. Wszystko trwało jakąś minutę, po czym straciłem świadomość – usnąłem albo po prostu sen się skończył.

    Co do możliwych przyczyn dodam, ze komputer w pokoju był wyłączony, piętro niżej grał telewizor, a za oknem, jakieś 100-200 metrów stąd znajduje się BTS ORANGE(antena telefonii komórkowej). BTS ten został wybudowany z dala od budynków mieszkalnych kilka lat temu, natomiast teraz w jego najbliższym otoczeniu znalazły się 3 domy (w tym mój, kiedy wzniesiono BTS był w trakcie budowy) i czasami zastanawiam się, czy nie będzie z tego kłopotów. Przy okazji chciałbym Cię zainteresować wyśmiewaną stroną iddd.de a w szczególności serią artykułów zatytułowanych „Idzie pomiar”.

  5. Annah 10 Styczeń 2011 o 10:01 am

    Orange, Vodafone: zagłuszyć Boga: „My cierpimy na głuchotę w stosunku do Boga. My nie możemy go słyszeć, gdyż mamy za dużo innych częstotliwości w uszach.”- Papież Benedykt XVI podczas pobytu w lecie 2006 roku w Monachium
    http://www.iddd.de/umtsno/koscioly.htm

    ważne informacje w pigułce
    http://iddd.de/umtsno/HandyFlyeriddd.pdf

  6. Buka 10 Styczeń 2011 o 10:38 am

    Warto też dodać,że ogromny wpływ na funkcjonowanie organizmów żywych ma pole elektromagnetyczne,działa na nie wszystkie-ludzi,owady,ptaki,ryby itd.Zaburza działanie np ukladu nerwowego,powoduje zaburzenia snu,bóle głowy,brak możliwości skupienia,pogorszenie wzroku,zmiana ciśnienia krwi,
    zmęczenie nieadekwatne do wysiłku, możliwość częstszych poronień.Mogę tylko dodać,że przez 4 ostatnie doby w ogóle nie mogłam zasnąć ,a moje serce waliło jak szalone-czułam się tak,jakby wszystko we mnie drgało z dużą siłą,nie mogłam nawet słuchać muzyki,przez 2 dni w ogóle nie odpalałam kompa.Coś jest nie tak i tak przyszło mi do głowy-choć może się mylę-że np CIA dawno juz temu prowadziła te swoje super tajne projekty dot.wpływu zmian naszego pola na funkcjonowanie mózgu i całego organizmu,dziś ta technologia i być może inne zapewne są już mocno zaawansowane.

    • Buka 10 Styczeń 2011 o 12:14 pm

      A tu Nexus z 2000r , „Śmiercionośne dźwięki”

  7. Annah 10 Styczeń 2011 o 12:27 pm

    jeszcze o telefonach bezprzewodowych w domu

    Zaburzenia zdrowia związane z pulsującą
    techniką nadawania
    1. Zaburzenia neurologiczne, bóle głowy, zaburzenia
    snu, zaburzenia koncentracji, drażliwość, zmęczenie i
    depresja.
    2. u dzieci: zaburzenia zachowania, hyperaktywność
    i agresja, trudności w nauce podobnie jak w
    syndromie ADS, tzw. krzyczące niemowlęta,
    zaburzenia wzroku i rozwoju.
    3. Zaburzenia rytmu serca (arytmia) i nadciśnienie.
    4. Szumy w uszach (Tinnitus) oraz zawroty głowy.
    5. Podrażnienia oczu i zaburzenia widzenia.
    6. Zmiany w morfologii krwi, przede wszystkim u
    dzieci – czerwone krwinki nie wykształcają się
    w pełni. Dlatego nie są one zdatne w pełni odżywiać
    tkanki tlenem. Powstają objawy podobne do anemii.
    7. Zrolowanie (sklejenie się) czerwonych krwinek.
    Wzrost ryzyka zakrzepów.
    8. Następuje pogorszenie się wszystkich
    dotychczasowych chorób.
    9. Nowotwory rakowe, szczególnie mózgu.

    http://iddd.de/umtsno/DECTWLANFlyeriddd.pdf

    NADAJNIKI TELEFONII KOMÓRKOWEJ I INTERNETU BEZKABLOWEGO A NOWA STRATEGIA MILITARNA USA
    „Prompt Global Strike”

    wrzesień 2010 r.
    Krzysztof Puzyna 2010

    http://iddd.de/umtsno/WiezeFlyeridddS.pdf

  8. Annah 10 Styczeń 2011 o 3:02 pm

    O szumach usznych za wikipedią
    „Szumy uszne, (łac. tinnitus auris) – grupa przykrych doznań dźwiękowych pochodzenia endogennego, które zwykle są objawami drobnych defektów w uchu wewnętrznym. Szumy uszne mają charakter subiektywny, słyszane są tylko przez osobę, u której powodują dyskomfort. Nie pochodzą z otoczenia, jednak zbyt głośny dźwięk może je generować. Odczuwane są w uszach lub w głowie.
    Objawy szumu w uszach występują w rozmaitych postaciach. Przykłady:
    * gwizdanie
    * szmer
    * szum
    * pulsowanie
    * dzwonienie
    * tykanie
    * piszczenie”

    Pośród wielu wymienionych przyczyn szumów nie znalazłam ekspozycji na pulsacyjne pola elektromagnetyczne.
    Zastanawia natomiast stwierdzenie:
    „W około 67% przypadków nie udaje się ustalić przyczyny szumów”.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Szumy_uszne

    • monitorpolski 10 Styczeń 2011 o 11:45 pm

      zapewniam cie ze stukot nie miał pochodzenia naturalnego. Kilka osób, które znam, a które stanowią zagrożenie dla NWO miały podobne doznania. Sądzę, że ma to coś wspólnego z mind control. Dr Nick Begich o tym mówi wyraźnie. Napiszę więcej po powrocie.

      • Michaela 15 Marzec 2011 o 3:36 pm

        Napisz o tym, ten problem dotyka coraz więcej osób….

  9. Annah 11 Styczeń 2011 o 3:30 pm

    Nie trzeba mnie przekonywać o znaczeniu i skuteczności tych zbrodniczych metod. Popatrzmy na morderstwo Wróbla rękami własnego syna, napad z bronią w ręku Ryszarda C. ze skutkiem śmiertelnym niewinnej osoby i zagrożeniem życia drugiego pracownika, przypadek?!, odwoływanie zeznań kontrolerów lotu – czy zrobiono im czyszczenie pamięci a wdrukowano nowe doświadczenia?, a świat reklam, TV, gry komputerowe, jednak arsenał jest dużo bogatszy. Osobiście obawiam się ze maszty TK a może nawet nadajniki świetnie się nadadzą do przekazywania częstotliwości odczytywanych przez nasz umysł jako własne myśli, o ile już tego nie robią w skromniejszym zakresie.

    W tym wywiadzie z A. Bielekiem szczególnie w cz.3,4,5 trochę o kontroli umysłu i pogody, skąd zaczerpnięto pomysł i jak on ewoluował, ciekawa historia…

  10. Kruk 25 Styczeń 2011 o 11:28 pm

    no to widze nie tylko ja miałem ostatnio problemy z uszami, jakiś tydzień temu dokuczało mi lewe ucho, miałem wrażenie, że może się zbliża zapalenie ucha środkowego ale nie przychodził żaden ból natomiast czułem się tak jak bym miał wode w uchu z tym, że zawsze od kąd pierwszy raz miałem zapalenie ucha środkowego dbam o to by nie przewiac i nie zamoczyć uszu.. na drugi dzień było gorzej, słyszałem wszystko tak dziwnie wyraziście, że nie chciałem nawet przebywać w zbyt głośnych miejscach, w pracy czułem się jak w jakiejś beczce rezonansowej w której dźwieki odbijały sie i wracały jak by odbijane od metalowych przedmiotów, bardzo nie przyjemne uczucie a w nocy piski i dziwne szumy, ustało i znormowało się to po trzech dniach bez żadnych leków (nie lubie się truć). nie wiem czy to tylko moja fantazja ale zaniepokoiły mnie wasze komentarze. moge mieć tylko nadzieje, że niepotrafią jeszczsze wpływać na nasze myśli… oby

    • monitorpolski 26 Styczeń 2011 o 12:09 am

      To nie są żarty. Twoje problemy moga być wynikiem zmiany ciśnienia lub drżeniem całej Ziemi – zmianą jej prędkości obrotowej. Przecież fakt, że Słońce pojawiło się 2 dni wcześniej na Grenlandii musi mieć swoje podołoze. Natomiast co do „dźwięków” – zrobiłem małe rozeznanie – faktycznie są możliwości zdalnego sterowania umysłem. Ale może to być też dźwięk rosyjskiej odmiany HAARP, zwanej „woodpecker” http://www.haarp.net/mindcontrol.htm

      • Annah 26 Styczeń 2011 o 3:18 am

        ciekawy artykuł, wart wnikliwszego tłumaczenia

  11. Ania 2 Luty 2011 o 1:10 pm

    Po przeczytaniu tych komentarzy na temat dziwnych dźwięków słyszanych w głowie, chciałabym sie podzielić swoim dziwnym doświadczeniem sprzed kilku dni a właściwie nocy.
    Położyłam się jak zwykle koło 1 w nocy, bo lubię długo popracować w spokoju.Zawsze tak robię bo lubię. Ze snem nie mam najmniejszych problemów, raczej z niedoborem czasu na sen. Zasypiam, gdy moja głowa dosięgnie poduszki. Niemal nigdy nie budzę się przed budzikiem, Teraz snu obudził mnie jakiś dziwny dźwięk. Ni to szum-pstrykanie w rudach ciepłowniczych, ni to szum procesora w laptopie.Miał też jakby charakter pulsacyjny.Pomyslałam, że zostawiłam otwarty laptop w sąsiednim pokoju. Wstałam po ciemku- cisza . Sprawdziłam laptop, był wyłaczony, procesor nie pracował. Spojrzałam na budzik ( zwykły, na baterie) było po czwartej. Spać mi się chciało jak nie wiem co, ale wokół cichusieńko. Połozyłam sie i zasnęłam natychmiast. Po pół godzinie następna pobudka. Znowu ten sam trudny do zidentyfikowania dźwięk.Tym razem senność całkiem mi przeszła. Leżałam do świtu, lekko drzemiąc tylko i nasłuchiwałam. Nie powtórzyło się. Po kolei identyfikowałam wszystkie inne, znane mi dźwięki domu ( cichutki szum właczajacej się lodówki na dole w kuchni, westchnienie psa na legowisku w przedpokoju itp) Rano bolała mnie głowa , jakby z powodu zatok.

  12. liviaether 14 Marzec 2011 o 11:36 pm

    Witam, niedawno pisałam na swoim blogu o czyms podobnym:
    http://salontajemnic.wordpress.com/2011/03/10/co-slychac-w-ciszy-o-roznych-dzwiekach-buczeniu-dzwieczeniu-szumach-itd/

    to rzeczywiście ciekawe, że tyle osób slyszy różne dziwne dźwieki..

    pozdrawiam serdecznie

  13. Ewa Polska 15 Marzec 2011 o 1:16 am

    Trzeba wymagac, aby NOWORODKI po urodzeniu w szpitalu nie byly zabierane spod skrzydel Matek – wszystkie mierzenia i wazenia powinny odbywac sie w obecnosci RODZICOW, a gwarantowane, ze wszystkie „widzenia” i „glosy” ustana….. gwarantowane….

    W elitarnym kraju jak USA, i poniekad szatanskim na swoj wlasny sposob, noworodki po urodzeniu w szpitalu zabiera sie od Matki i przebywaja one w odzielnym pomieszczeniu poza oczami Matki.

    W tym czasie mozna te niewinne dzieciaki nafaszerowac najnowsza technologia we wszystkich najczulszych czesciach ciala: w skore na czasce, za uszami, pod serce, w prywatne czesci ciala, w odbytnice, we wszystkie strategiczne miejsca – a szczegolnie noworodki niepokornych wrogow politycznych, businesowych, religijnych, etnicznych, albo tak po poprostu … dla ekperymentacji…

    To jest nowa bron nowozytnich krajow i charlatanow, ktorzy rzadza tymi krajami… bron bardziej zoldacka niz eksperymenty hitlerowcow…

    Ludzie musza ZBIOROWO mowic o tym glosno i musza zaczac domagac sie dla siebie praw. Politycy tego nie zrobia – politycy to meskie prostytutki.

    Tylko ZBIOROWY protest i uswiadamianie uratuje ludzi przed zupelnym zniewoleniem.

    • Ewa Polska 15 Marzec 2011 o 2:15 am

      Jesli mowa o glosach…. UFO jest w stanie podlozyc „nadprzyrodzone” glosy…

      Kiedy mialam 18 lat i bedac dobra katoliczka – w przeciwienstwie do tego co mysli „swiadomy polak” – modlilam sie o natchnienie jaki zawod moglby byc najlepszy dla mnie …. za KAZDYM RAZEM slyszalam wyrazny glos: ZOSTAN ZAKONNICA, (KARMELITANKA).

      Kiedy powtorzylo sie to TRZY RAZY – przestalam modlic sie o „powolanie.”

      Zdziwilo mnie to BARDZO mocno, ze P. Bog wymagalby tego ode mnie, gdyz – aczkolwiek mam kontemplacyjna nature i lubie samotnosc – NIE LUBIE zycia w zamknieciu. Mam tez bardzo NIEZALEZNA nature, a zycie w zakonie zamknietym, szczegolnie dla kobiet, bylo dla mnie rownoznaczne z koncem zycia.

      Wiecej, zdziwilo mnie to tym bardziej, ze lubilam modne ubrania, dlugie wlosy, buty na wysokim obcasie (szpilki sa do dzisiaj dla mnie szczytem kobiecej mody) – jak pan bog mogl az tak bardzo GWALCIC moja wlasna nature, ktora przeciez sam mi ja dal…..

      Bylo to tym bardziej dziwne, ze moja Mama – pewno za czyjas namowa – rowniez zaczela namawiac mnie do zakonu….
      Tylko zasadniczosc mego OJCA – ktoremu zawsze bede wdzieczna za to – uratowala mnie przed przymusowym „powolaniem.”

      Poniewaz NIEWIDZIALNA REKA jesli cos zacznie to lubi dokonczyc dziela, w kilka miesiecy po przyjezdzie do USA mialam „widzenie” Maryji Czestochowskiej, Czarnej Madonny….
      Zadnego glosu, tylko widzenie…..

      Dzisiaj wiem, ze owe „widzenie” to bylo zwykle wyswietlenie obrazu na sciane ukrytym wyswietlaczem od filmow…. a to tylko malenka czastka tego dramatu…

      Kiedy mysle o „cudach” w Lourdes, Fatimie, siostry Faustyny to ogrom tego mrozi mi krew w zylach…. nieswiadomym czlowiekiem mozna manipulowac…. dzisiaj CUDA mozna MNOZYC i, co wiecej, patrzac nagim okiem i niewyksztalconym umyslem beda wygladac jak …. „cuda”….

      Dlatego dzisiaj jestem ATEISTKA, religijna ateistka, niemniej ateistka…
      Doceniam wartosc religii samej w sobie – uczciwej religii – szczegolnie jesli wyobrazi sie swiat w szponach anglosaskiego darwinizmu…. ale zadna religia o podlozu hebrajskim nie wypelnia wymogow prawdziwej religii, ani zadna z istniejacych swiatowych religii nie spelnia tych wymogow…

      Jedyna prawdziwa religia to jest religia, ktora zapewnia KAZDEMU CZLOWIEKOWI bez wyjatku prawo do niezaleznego uksztaltowania swego losu, do samodzielnego myslenia, do nienaruszania DUCHA czlowieka….

      Katolicyzm tego nie gwarantuje, bo katolicyzm jest na uslugach masonerii, illuminatow, i innych szatanow….
      Taka niestety jest smutna prawda….

      • Ewa Polska 15 Marzec 2011 o 1:08 pm

        A na dodatek, katolicyzm opiera sie na ludziach jak „swiadomy polak.”
        Wystarczy poczytac wpisy „swiadomego polaka” aby zobaczyc przekroj myslenia „katolikow.” To jest zwykly bandyta i oszust.

      • Swiadomy Polak 16 Marzec 2011 o 8:44 am

        Tutaj przyszlas mi dupe obrabiac jedzo ?

        Udowodnilem ci: manipulacje informacjami, klamstwa, nieuctwo, przekrecanie moich wypowiedzi, zaklamywanie faktow historycznych, agresywnosc, unikanie odpowiedzi gdy chodzi o potwierdzenie prawdy i oglupianie Polakow, co jest charakterystyczne u ZYDOSTWA i wynika z ich kodu genetycznego, a na koncu napisalas, ze to co pisalem to prawda – wszystkie zapisy sa na stronie:
        https://monitorpolski.wordpress.com/2011/03/04/dlaczego-na-polskiej-pieczeci-sadowej-sa-gwiazdy-dawida/#comment-3386

        Dlatego nie udawaj osoby pokrzywdzonej, poniewaz to tylko twoja podstepna gra – pokretnosc to typowa cecha zydostwa.

        Jedyna prawdziwa religia to CHRZESCIJANSTWO, ktoremu poczatek dal Jezus Chrystus i Jego obecnosc na ziemi jest UDOKUMENTOWANA przez Jego wrogow i zwolennikow, a to dowodzi, ze jestes w bledzie, pomimo, ze masz prawo wyboru bycia ateistka, lesbijka lub malpa czlekoksztaltna z koczykiem w dowolnej czesci ciala.
        Dlatego twoj „duch” jest ciebie wart i odwrotnie.

        Chrzescijanstwo jest czescia polskiej kultury i obyczajow i zydom wychowanym w innej kulturze jest ciezko sie do tego przyzwyczaic i w efekcie powstaje w ich umysle rozdwojenie i konflikt wewnetrzny.

        p.s.
        Dzieci diabla maja w sobie diabla – Jan 8:44

    • Duke Nukem 15 Marzec 2011 o 4:26 pm

      Ewa, piszesz o noworodkach. Pogłoski mówią że ok. 80% mężczyzn rodzonych w USA jest poddawanych zabiegowi obrzezania. Jak w Izraelu.

      • Vivianne Rutkowski 15 Marzec 2011 o 6:43 pm

        Jak narazie tylko z WLASNEJ WOLI – rodzice musza zgodzic sie na obrzezanie podpisujac formularz w szpitalu.

        Nadto zydzi, muzulmanie, i afrykanczycy obrzezuja swoich meskich potomkow rytualnie z powodow „religijnych.”

        35%-40% to bardziej realistyczna liczba.
        Amerykanskie szpitale podaja, ze 30% noworodkow jest poddawane obrzezaniu.

  14. Duke Nukem 15 Marzec 2011 o 8:04 pm

    Vivianne Rutkowski :

    Jak narazie tylko z WLASNEJ WOLI – rodzice musza zgodzic sie na obrzezanie podpisujac formularz w szpitalu.
    Nadto zydzi, muzulmanie, i afrykanczycy obrzezuja swoich meskich potomkow rytualnie z powodow „religijnych.”
    35%-40% to bardziej realistyczna liczba.
    Amerykanskie szpitale podaja, ze 30% noworodkow jest poddawane obrzezaniu.

    „… rodzice musza zgodzic sie na obrzezanie podpisujac formularz w szpitalu.” – czyli nie mogą odmówić obrzezania? Must or want?.

    • Magdalena 15 Marzec 2011 o 8:33 pm

      Nie ma zadnego przymusu podpisywania. Mi nawet czegos takiego nie proponowano (no ale moj maz nie kreci lokow po bokach 🙂 ). I tak mi sie kojarzy, ze obrzezania nie praktykuje sie zaraz po porodzie, tylko po ilus tam dniach. I chyba uroczyscie sie obchodzi w rodzinach.

      • Ewa Polska 16 Marzec 2011 o 1:33 am

        Zydzi obchodza obrzezanie uroczyscie w rodzinach – tak jak katolicy chrzest.

        Natomiast w szpitalu nie trzeba byc zydem, aby lekarz obrzezal dziecko po urodzeniu.

        W USA w Nowym Jorku w szpitalach orzezanie jest wykonywane programowo.

        Zdarza sie, ze Polki emigrantki nie znajace wystarczajaco jezyka angielskiego podpisuja zgode w szpitalu NIE bedac nawet swiadome, ze zgodzily sie na obrzezanie swego syna…..
        Dopiero po fakcie rozumieja co stalo sie, ale jest juz za pozno.

    • Ewa Polska 15 Marzec 2011 o 8:41 pm

      Gdyby Rodzice nie mieli prawa odmowic obrzezania, to takie obrzezanie byloby wymuszone wbrew woli Rodzicow…. tak?

      Rodzice musza wyrazic pisemna zgode, ze zgadzaja sie na to, aby lekarz mogl obrzezac dziecko. Jesli rodzice NIE podpisza zgody, lekarz nie ma prawa przeprowadzic obrzezania bez zgody rogzicow.

      Kiedy urodzil sie moj syn – dawno w poprzednim tysiacleciu – nie zgodzilam sie na obrzezanie – mam nadzeje, ze powinno to ucieszyc „swiadomego polaka” gdyz ten nieszczesnik wmowil sobie, ze jestem zydowka…. juz bardziej nie mozna obrazic drugiego czlowieka… niby katolik, a taki wredny….

      • Duke Nukem 15 Marzec 2011 o 10:21 pm

        Magdalena, Ewa Polska – no to dobrze że jesteście tego świadome. Obrzezanie to podobno potężny przemysł hodowli naskórka. Nie mówiąc o konsekwencjach wielkiej traumy i bólu zadanego małemu, bezbronnemu człowiekowi.
        http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2010/10/20/traumatyzacja-zaczyna-sie-od-niemowlaka-%E2%80%93-czyli-jak-tworzyc-ulegle-spoleczenstwo/
        Niestety pierwotne źródło asymetriainformacji.wordpress.com jest od grudnia 2010 roku nieczynny.
        Zobaczcie również

        To film, który również porusza środowiskowy wpływ na życie człowieka.
        Być może słyszałyście o tej serii.

      • Swiadomy Polak 16 Marzec 2011 o 9:12 am

        Zauwazylem, ze nie mozesz beze mnie zyc, babciu.
        Pytanie 1:
        Czy nie godzac sie na obrzezanie dziecka zrobilas to swiadomie czy nieswiadomie ?

        Pytanie 2:
        Czy zdawalas sobie sprawe z tego, ze obrzezane dziecko jest bardziej narazone na przeziebienia ?… i czy wiesz dlaczego ?

  15. Ewa Polska 16 Marzec 2011 o 2:34 am

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2010/10/20/traumatyzacja-zaczyna-sie-od-niemowlaka-%E2%80%93-czyli-jak-tworzyc-ulegle-spoleczenstwo/

    Mysle, ze tytul powinien byc inny: Jak tworzyc nieulegle i zatwardziale spoleczenstwo???

    Mysle, ze rabini zezwalaja i kontynuuja obrzezanie, gdyz pomaga ono osiagnac „ich” wizje swiata ….. nie ma nic wspolnego z religia w rozumieniu przecietnego smiertelnika.

    Obawiam sie, ze powody obrzezania sa nie tylko religijne.
    Mysle, ze przyczyny sa nastepujace:
    1) po czesci chodzi o usuniecie ze spoleczenstwa slabych meskich osobnikow – slabe niemowlaki umieraja
    2) ma przypominac doroslym meskim osobnikom, ze GLOWA rzadzi, a NIE penis – tacy ludzie sa bardzo bezwzgledni

    Nie ma watpliwosci, ze obrzezanie jest nienaturalne i powoduje psychiczne zaburzenia patrzac czysto poprzez naturalny pryzmat przez jaki patrza normalni ludzie.
    1) dla czesci chlopcow moze powodowac poczucie okaleczenia i smutek z nieodwracalnosci tego faktu
    2) odbiera szanse na normalne zycie intymne w doroslym zyciu
    3) zmienia psychike i umysl obrzezanych – czesto w bardzo negatywny sposob

    Obrzezanie NAPEWNO nie czyni mezczyzn bardziej wiernymi swym zonom, „poboznymi” itd … a czesto jest wrecz odwrotnie.

    Tak czy inaczej, obrzezanie wowoluje zaburzenia psychiczne u WRAZLIWYCH. Ale takze ZATWARDZA psychike u reszty i czyni ich bardziej zatwardzialymi i bezwzglednymi. Mysle, ze o to glownie chodzi.

    Tytul tego artykulu nie odzwierciedla faktycznej rzeczywistosci – rzeczywistosci, ktora jest bardziej zlozona i cyniczna.

  16. Magdalena 16 Marzec 2011 o 3:08 am

    Ewa Polska :

    W USA w Nowym Jorku w szpitalach orzezanie jest wykonywane programowo.
    Naprawde nie wiem skad przekonananie, ze „programowo”. Ale popytam znajomych jak bylo w ich wypadku. Obrzezanie jakby nie bylo jest zabiegiem chirurgicznym (uzywa sie znieczulenia), a w szpitalach sa tlumacze i ich uslugi sa nagminnie oferowane.

    • Magdalena 16 Marzec 2011 o 3:11 am

      W dziwne miejsce trafil moj koment 🙂 .
      Oczywiscie tylko pierwsze zdanie jest cytatem z wypowiedzi Ewy polskiej.

  17. liviaether 16 Marzec 2011 o 9:53 am

    To bardzo ważne co piszecie na temat obrzezywania, równie ważne jak tematy aborcji, czy in vitro, ale dlaczego w temacie pt „Dźwięki w uszach, plomby w zębach i… lądowanie gigantycznego UFO w Peru”??

    od siebie dodam, że nie za wszystkimi dźwiekami, o których tutaj powiedziano musi kryć sie jakaś manipulacja.. za cześcią możliwe, że tak.. wszechświat jest pełen różnych dźwięków..

    pozdrawiam

    • Swiadomy Polak 16 Marzec 2011 o 4:49 pm

      I slusznie !
      Np. szepty do ucha w sypialni naleza do przyjemnosci, ale szepty w pomieszczeniu podczas wykladu juz nie, poniewaz denerwuja wykladowce i innych sluchaczy, ktorym to przeszkadza.
      Jesli chodzi o dzwieki to najmniej zmartwien ma osoba glucha i przez to jest mniej zestresowana od tutaj piszacych.
      A czy ktos wierzy w duchy ?
      Spotkalem sie z opinia, ze jak duchy szepcza to ciarki przechodza po ciele i czlowieka ogarnia strach.
      Paranormal events

  18. Ewa Polska 16 Marzec 2011 o 6:43 pm

    Widze, ze „swiadomy polak” lubi rozpowszechniac takie oszustwa – moze placa mu za to.
    Kto wie, ludzi bez kregoslupa wiecej niz robali na tym swiecie.

    Ale skoro lubi, to jest tu wiecej dla niego:

    http://www.youtube.com/watch?v=6erQnDt_W1g – figurka M.B. otwiera oczy – produkcja portugalska

    http://www.youtube.com/watch?v=NjMh7s-XRRA&feature=fvwrel – figurka M.B. zamyka oczy – takze produkcji portugalskiej

    http://www.youtube.com/watch?v=ZKFytBHkOSs&NR=1 – placzaca statuetka w Kolumbi

    Juz nawet statuetka Jana Pawla II zaczela plakac:

    Nie trzeba chyba tlumaczyc jak latwo jest zrobic wlasciwe podlaczenia aby statuetki „plakaly.”
    A moze M.B. pomyslala o „swiadomym polaku” i zrobilo jej sie markotnie, ze az nadprzyrodzone lzy polecialy po statuetce…

  19. Ewa Polska 16 Marzec 2011 o 7:00 pm

    Tutaj o stygmatach Ojca Pio,

    Sa tacy, ktorzy sadza, ze rany na rekach O. Pio byly zadane wlasna reka – O. Pio byl jedyny w historii chrzescijanstwa, ktory mial rzekome stygmaty.

    Nie sposob nie pomyslec o calunie turynskim …. przy produkcji ktorego zamordowano czlowieka, aby zataic oszustwa poprzednich stuleci….

    Czy „swiadomy polak” jest swiadomy tego?

  20. Ewa Polska 16 Marzec 2011 o 8:37 pm

    >>> pomimo, ze masz prawo wyboru bycia ateistka, lesbijka lub malpa czlekoksztaltna z koczykiem w dowolnej czesci ciala.<<<
    ****************
    To jest odpowiedz do #23

    A niby DLACZEGO mam odrazu byc ateista, lezbijka, malpa, lub nosic kolczyki w pepku???
    Mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko temu, ze moge miec tez inne, bardziej "koszerne" opce…..

    "Swiadomy Polak" nie jest w stanie sobie wyobrazic, ze ktos moze miec INNY poglad na przeszlosc, na historie, na religie swiatowe, a jednoczesnie byc PATRIOTA, DOBRYM POLAKIEM, szlachetna i dobrze zbalansowana osoba.

    Sluchaj, to ciagle ujadanie zaczyna byc niezdrowe. Moze bysmy gdzies spotkali sie i przy wodce przedyskutowali to wszystko na trzezwo?

    • Swiadomy Polak 16 Marzec 2011 o 10:21 pm

      Nie odgadlas moich mysli w #23 i #36 i strzelasz na oslep, a ja myslalem, ze jestes prawie taka inteligentna jak Livia w #35, a ty sprawilas mi taaaaaaaka niespodzianke.
      Zaciekawilo mnie rowniez twoje podejscie do zagadnienia omawiania spraw przy wodce na trzezwo i prawde mowiac byloby to pierwsze takie moje wydarzenie w zyciu.
      Czy tam u was to przypadkiem nie stawiaja wodki na stol, a pozniej rozmawiaja tak dlugo, az wodka sama wyparuje, czyli na trzezwo – niezly kawal i za ten kawal masz u mnie plus.
      A co na to twoj dziadek, babciu ?
      Np. Ja jestem z Ksiezyca, a ty skad ?

  21. Ewa Polska 16 Marzec 2011 o 11:01 pm

    >>>Np. Ja jestem z Ksiezyca, a ty skad?<<<
    **************

    To jest odpowiedz na #40

    Ja jestem z Kurejewki.
    W wojewodztwie Podlaskim jest miasto Grajewo.
    Wyjezdzajac z Grajewa w kierunku Lomzy sa dwie wioseczki: Kurejwa i Kurejewka.
    Tak sie sklada, ze ja jestem z Kurejewki.

    Mam nadzieje, ze nie obrazilam twoich uczuc religijnych.
    To nie moja wina, ze tak nazwano te miejscowosci.

    A dziadek jest z Marsa.

  22. Ania 11 Kwiecień 2011 o 1:16 pm

    Swiadomy Polak :

    Zauwazylem, ze nie mozesz beze mnie zyc, babciu.
    Pytanie 1:
    Czy nie godzac sie na obrzezanie dziecka zrobilas to swiadomie czy nieswiadomie ?
    Pytanie 2:
    Czy zdawalas sobie sprawe z tego, ze obrzezane dziecko jest bardziej narazone na przeziebienia ?… i czy wiesz dlaczego ?

    Niech zgadnę, z powodu przeciągów ?

    • Ewa Polska 11 Kwiecień 2011 o 2:38 pm

      🙂 🙂 🙂

      Pomijając juz fakt, ze zezwalając na obrzezanie dziecka trzebaby zacząc nową tradycję w rodzinie…. 🙂 🙂 🙂

      Zydow trzeba namowic, aby zaczęli obrzezywac tez dziewczynki – aby było sprawiedliwie. Poza tym w Afryce istnieje obrzezanie rzenskie, a nawet jest powszechne w niektorych krajach…..

      Mozeby tak nasłac agitatorow dobrze znających hebrajski….. trzeba wytłumaczyc, ze obrzezanie to oznaka wybranstwa i upodobania przez boga, a obrzezanie męskie i rzenskie to podwojne wybranstwo i upodobanie….

  23. RT 11 Kwiecień 2011 o 5:55 pm

    Wszyscy jesteście piękni i mądrzy. Macie otwarte umysły ale ciągle szperacie po omacku. Wiedza jest dostępna i na wyciągnięcie ręki. Trzeba jednak wyjść poza ograniczenia wiary i przyzwyczajeń i zastosować mechanizm analizy.
    Brzytwa Okhama jest w tym przypadku najlepszym narzędziem.
    Wiedza ta nie jest tak tajemnicza jak się ją czyni. Daje odpowiedzi na WIĘKSZOŚĆ jeśli nie na WSZYSTKIE PYTANIA o nasze pochodzenie i przyszłość!. Tłumaczy też istnienie zjawiska zwanego UFO.
    Wszystkie zakazy i nakazy „religijne” wzięły się stąd że kiedy nasi stwórcy, dziś może emitujący jakieś dźwięki, infradźwięki czy jakieś inne cholerstwo, by może ograniczyć liczebność (pogłowie???) ludzi, przebywali na Ziemi (w czasach kiedy dopiero stworzyli ludzkość) i chcieli się zabezpieczyć biologicznie.
    Przedstawiciele społeczności krzyżówek hominidów i obcych, czyli nasi przodkowie (wreszcie ksiądz czy rabin i darwiniści mogą sobie podać ręce. I jedni i drudzy mają w jakimś sensie rację), by nie dorównywać „bogom” nie byli w pełni wtajemniczani w całą wiedzę ich panów. Dlatego nie informowano, nie tępych ale utrzymywanych we względnym prymitywizmie, ludzi o istnieniu świata mikrobiologii.
    Wprowadzano wiele zasad które skodyfikowano jako religijne by były postrzegane jako najwyższe, nie podlegające dyskusji prawo bo pochodzące od bogów.
    Najważniejsze, społeczne trafiały do takich podręczników jak Biblia w formie dziesięciu przykazań (nie tylko tam. W każdym społeczeństwie na Ziemi egzystowały podobne zasady).
    Inne, bardziej liczne kodyfikowały zachowanie w każdej możliwej sytuacji jak choćby obrzezanie, czy nie jedzenie mięsa świń by zapobiec epidemiom (jak oczyścić żołądz piaskiem 😉 ) czy wielodniowe oczyszczenie ciała i umysłu przed wejściem do świątyni (miejsce FIZYCZNEGO wówczas pobytu „boga”. Dziś nazywamy to bazami) który nie chciał się zarazić od wyprodukowanych przez jego gatunek robotników ich zarazkami i wirusami.

    Zwróćcie uwagę na fakt że czytając tabliczki sumeryjskie znaleźć można zaawansowaną wiedzę astronomiczną, matematyczną służącą do obliczenia pór roku i świąt (kiedy otwierają się okna startowe na przyloty i odloty z Ziemi) czy do liczenia beczek wina i niewolników a prawie wcale nie znajdzie się w nich nic co dotyczyło by sposobów zaawansowanego utrzymania zdrowia.

    Przypuszczam że było to celowe ze względu na samoregulujący się mechanizm utrzymania ludzi na właściwym liczbowo poziomie a jednocześnie dawało pole do pracy mechanizmu ewolucyjnego doboru naturalnego.
    Znane są przypadki z tamtych czasów wykonywania operacji na czaszkach i mózgu ale są to obecnie fakty BEZ WYJAŚNIENIA naukowego.
    Abstrachując od możliwości podjęcia ryzyka takiego zabiegu przez co inteligiętniejszego przedstawiciela naszego gatunku, nie ma na to wytłumaczenia opartego o wiedzę powszechną.
    Jeśli jakaś była to na pewno serwowano ją jedynie wtajemniczonym wysokiego szczebla, jak to miało miejsce w Egipcie z kapłanami.
    Tak czy siak nawet ludzka obsesja wobec złota pięknie jest tłumaczona narzuconym nam systemem wartości. Skoro potrzebowali tego „bogowie” to musi to być najcenniejsza rzecz na świecie. I owszem, JEST !!!.
    Ale nie dlatego że ma dla nas wartość samą w sobie (sic!) ale dlatego że złoto w postaci białego proszku (złoto atomowe, w połączeniu z pierwiastkami innych ziem rzadkich stanowi tzw. „Kamień filozoficzny” – Chryste. Co za durna nazwa. Można go również uzyskać ekstrahując za pomocą stężonego kwasu azotowego z mózgów zwierzęcych do uzyskania niewielkiej ilości białego proszku o właściwościach nadprzewodnika w temperaturze pokojowej!!!.
    Czynność ekstrakcji należy przeprowadzić około 300 razy a nie tak jak to się robi w laboratoriach – osiem czy dziesięć), jest składnikiem mitycznej Ambrozji czyli panaceum na wszelkie dolegliwości, regenerującym pracę genomu a przez to i całego organizmu.

    I tak to jest na świecie.
    Wszystkie zbiory złota na tej planecie są w istocie depozytami pracy niewolników na rzecz ich panów.
    Możliwe że przez ostatnie tysiąclecia wtopili się w tłum realizując jakiś swój program badawczy. Np. co wyjdzie z tego co wyprodukowali jako adamu – robotników.
    Przy okazji mają ciągły dostęp do potrzebnego im złota. Skąd wiecie ile się go naprawdę wydobywa?.
    Do dyspozycji mają swoje zaufane sługi na których skupia się uwaga i ew. gniew rozwijającej samoświadomość ludzkości.
    Nie będę tu wymieniał nazwy owych ludzi ale są najbogatszymi na świecie i zajmują najważniejsze stanowiska państwowe i w mediach we wszystkich ważnych krajach tego świata z Polską włącznie!.

    Możecie mnie wyśmiać czy się oburzyć na takie postawienie sprawy ale nikt z was nie znajdzie tylu sensownych odpowiedzi w żadnej innej teorii.
    Gdyby jeszcze do tego dołożyć istnienie planu wyższego, pochodzącego od tego prawdziwego Boga (nad „bogami” i nami!) jako prawdziwego inicjatora Wszechświata i wydarzeń, całość nabiera niezwykle klarownego wyjaśnienia i otwiera oczy na wiele dziś tzw. „niewyjaśnionych” wydarzeń.
    Gdyby jednak skupić się tylko na wątku materialnym tej historii to i tak otrzymujemy klarowny obraz wydarzeń i obecnej sytuacji na świecie z waszymi (naszymi!) gwizdami w uszach włącznie!.

    Zanim zaczniecie mnie besztać pomyślcie o argumentach za i przeciw. Ja tylko podeprę się faktem istnienia takich artefaktów jak ruiny w Baalbek czy w Pima Punku (o piramidach w Egipcie nawet nie wspomnę). W pierwszym przypadku nie ma i nie było tysiące lat temu takiego ,ludzkiego, żurawia lądowego i tylu osłów czy krów w tamtym rejonie Libanu by poruszyć te bloki.
    W drugim ewidentnie widać ślady zaawansowanej obróbki mechanicznej.
    Powtarzalnej i precyzyjnej!.
    Nic z tego co tu napisałem nie jest moim wymysłem. Pisali o tym i Erich von Daeniken i św. pamięci Zecharia Sitchin (nomen omen członek tego „narodu wybranego”!).
    Ja to porównałem z faktami i stwierdziłem że mnie przekonuje.
    Pozdrawiam Was moi bracia i siostry!. 🙂

    • Ewa Polska 11 Kwiecień 2011 o 10:08 pm

      Czy mogłbys podac definicję „Boga” – tego ktory jest nad „bogami” i resztą „niewolnikow”…..

      Wygląda mi to na większą szajkę i mafię zorganizowaną w samym niebie, a moj system wartosci i system biologiczny (włącznie z jajnikami) nie toleruje dobrze takiej machiny.