Wydarzenia i komentarze 12.01.2011 r.

-Ponad 120 wielkich trzęsień ziemi w ciągu ostatnich 6 miesięcy!
-Słońce na Grenlandii pokazało się o dwa dni za wcześnie!
-Nokaut w pierwszej rundzie – Węgry modelem dla krajów europejskich

-Obrót bezgotówkowy – Jak podskoczysz to ci konto zamkniemy i umrzesz z głodu
-Jerzy Jachnik o nowej ustawie o sądachPo małej przerwie proponuję skrót wydarzeń z ostatnich dni, o których mało mówią kryminalne media oraz kilka ciekawych linków.

Ponad 120 wielkich trzęsień ziemi w ciągu ostatnich 6 miesięcy! Dla tych, ktorzy watpią w zwiększoną aktywność sesjmiczną Ziemi, blog http://poleshift.ning.com przygotował spis trzęsień o sile powyżej 6 stopni w skali Richtera z ostatnich 6 miesięcy: http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/6-amp-7-earthquakes-posted-by Szczególną aktywność sejsmiczną widać w rejonie Indonezji. To właśnie tam przewiduje się pierwszy wielki kataklizm zatonięcia którejś z wysp na skutek gwałtownego tapnięcia płyty tektonicznej. Jeśli się okaże, że tak się stanie to radziłbym wszystkim sceptykom dokładną analizę wpisów na tej stronie. O ile będzie na to czas przed potżęnym tsunami, które może być odczuwalne na całym globie….

Słońce na Grenlandii pokazało się o dwa dni za wcześnie!
Mieszkańcy Grenlandii są zaszokowani iż mimo stałej daty „powrotu Słońca” po nocy polarnej wypadajacej 13 stycznia, w tym roku zaobserwowano je już 11 co wywołało wielkie poruszenie pośród mieszkańców ( http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=25514).
Zobacz też komentarze na blogu Zenobiusza: http://zenobiusz.wordpress.com/2011/01/13/grenlandiaslonce-dwa-dni-wczesniej-niz-zwykle-naukowcy-to-zludzenie/#comment-19410

Nokaut w pierwszej rundzie – Węgry modelem dla krajów europejskich?

Ten człowiek przejdzie do historii jako zbawca Węgier, a może i Europy

Poczynania nowego rządu Węgier, które przejmują prezydenturę Unii Europejskiej spędzają sen z oczu wszelkiej maści liberałom, komunitom i „demokratom”, którzy chcą wprowadzenia rządu światowego z armią i policją antychrześcijańską – w celu wymordowania większości ludności globu – najlepiej poprzez sztucznie stwarzane konflikty. To wiemy. Wiedzą chyba też i Węgrzy, stąd zdecydowana reakcja nowego narodowego i katolickiego rządu. Wściekłe ataki kryminalnych mediów w całej Europie świadczą o celności uderzenia rządu Viktora Orbána – nokaut w pierwszej rundzie! Kryminalni dziennikarze już nie będą mogli bezkarnie pluć kłamstwami, przygotowywać medialny grunt pod grabież majątku, manipulować danymi i sondażami w określonych celach, wymyślać świadków w programach telewizyjnych czy reportażach (co jest np. często wykorzystywane w polskojęzycznych telewizjach, gdzie celowo urabia się opinię publiczną fałszywymi relacjami i sfingowanymi materiałami filmowymi – sam byłem świadkiem takiej manipulacji w jednym z filmów TVN – wystapił w nim jako rosyjski generał … jeden z krakowskich radnych!).
Co więcej – ogranicza się materiały „debilizujące” i demoralizujące – treści, które wpływają ujemnie na morale i światopogląd. Węgrzy nie chcą by ich młodzież była do cna przesiąknięta satanizmem i innymi religiami zastępczymi. Psuje to w znacznym stopniu konspiracyjne plany eksterminacji ludności Europy – szczególnie tej białej, gdyż ona z uwagi na wypracowaną przez wieki kulturę, stanowi główny bastion oporu wobec ekspansji neandertalskiej kabały.
Można tu polecić świetny artykuł: Knebel na kloakę, czyli co Węgry robią z demosem http://fundament.bho.pl/index.php/hic-et-nunc/lewiatan/268-wgry
Orbán poszedł świetnym przykładem Łukaszenki, który udowodnił, że prostymi zabiegami można postawić nawet zrujnowany komunizmem kraj na nogi – i to mimo ostrego ataku ze strony zarówno prawicowych jak i lewicowych sił (przecież wiemy, że są sterowane przez tych samych ludzi…). Na Białorusi jest 1% bezrobocie. Czy gdzieś o tym czytałeś w polskiej prasie?

Prywatyzacja kieszeni obywateli RP? Jak podskoczysz to ci konto zamkniemy i umrzesz z głodu. Jak wszystkie projekty o długofalowym charakterze esterminacyjnym, tak i ten przedstawiany jest jako korzystny i niezbędny. Wyborcza podaje m.in., że: „Obrót bezgotówkowy ma przynieść liczne korzyści dla wzrostu gospodarczego (jako efektu zwiększonej akcji kredytowej po przeniesieniu części środków pieniężnych z formy gotówkowej na formę depozytu bankowego), zmniejszenia szarej strefy czy ograniczenia wykluczenia finansowego” (http://wyborcza.pl/1,91446,8930429,Rzad_o_ustroju_sadow_powszechnych_i_obrocie_bezgotowkowym.html). Narodowy Bank Polski analizuje m.in. problem„co skłoniłoby daną grupę osób do zmiany swoich zachowań w zakresie korzystania z obrotu bezgotówkowego, tj. jakie argumenty mogłyby usunąć istniejące bariery”.
http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/systemplatniczy/obrot_bezgotowkowy/obrot_bezgotowkowy.html
Aż się prosi o pytanie – a dlaczego to mielibyśmy zmieniać swoje zachowania?! Uspokaja nas się, że nie ma w planach całkowitej rezygnacji z pieniądza na rzecz waluty wirtualnej, a tu otwarcie analizuje w jaki sposób nas przekonać do rezygnacji z pieniędzy!
Potwierdza to tylko wcale nie tak dalekosiężne plany prywatyzacji naszych pieniędzy – będziemy zdani na dobre intencje prywatnych banków (czy ktoś z was sądzi, że Europejski Bank Centralny jest instytucją publiczną? To tak jak FED w USA miałby być instytucją federalną. Wystarczy się zapytać kto wybiera zarząd tych instytucji. Nikt! To są prywatne folwarki mafii Rotszyldów). Mogę już z dużą dozą prawdopodobieństwa przewidzieć co będzie dalej:
Otóż planuje się nową walutę światową, która będzie w obiegu tylko w formie liczb przesyłanych pomiędzy komputerami. Wszelkie obawy krytyki obywateli tego sprywatyzowanego świata będą karane zamknięciem lub cichym wyczyszczeniem konta – na nic nie zdadzą się nawet zapasy złota czy srebra, skoro wszystkie transakcje będą notowane. Jedynie zapasy jedzenia będą mogły utrzymać takich delikwentów przez jakiś czas przy życiu. A nawet to będzie zauważone przez wzechobecne komputery, które zarejstrują wszelkie niestandardowe zakupy.
Pomysł genialny, nie wymaga nawet dodatkowych armii policji. Jak widać na przykładzie wprowadzanych przepisów, nie jest to wcale problem hipotetyczny – to się może stać już w ciągu najbliższych lat!
Jedynym ratunkiem jest poinformowanie społeczeństwa o zagrożeniach bezgotówkowym obrotem i konieczności rezygnacji z wykorzystywania wszelkich kart kredytowych i debetowych.

Jak się załatwia ustawy w Polsce. Ryszard Kalisz i jego folwark. Bogdan Goczyński na swoim blogu analizuje pewne cechy realizowanych przez rząd światowy planów eksterminacyjnych – w szczególności chodzi o likwidację rodziny i stworzenie z wymiaru sprawiedliwości aparatu ucisku i terroru. (http://bgoczynski.wordpress.com/2011/01/12/jak-sie-zalatwia-ustawy-ryszard-kalisz-i-jego-folwark/). Na obradach komisji sejmowej było obecnych kilkunastu przedstawicieli stowarzyszeń obywatelskich i kilku niezależnych dziennikarzy. Reszta to towarzystwo wzajemnej adoracji, sprzeczające się tylko o formułę realizacji narzuconych planów. Planowana likwidacja sądów rodzinnych jest jednak dość niespodziewana w świetle antyrodzinnych tendencji na świecie. Można dyskutować czy przejęcie spraw rodzinnych przez sądy cywilne nie będzie uszczuplało metod rozbijania podstawowej komórki społecznej – choć na pewno siła nacisku na te sprawy zmaleje, z wyraźną korzyścią dla rodziny. O ile oczywiście Unia Europejska nie zaingeruje by „prawa dziecka” nie zostały naruszone. Ponad 100 tysięcy dzieci bez ojców w domach – to wystarczający dowód na szkodliwość tychże instytucji.
Zob. też – Wypowiedź Prezesa Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu w Bielsku – Białej, Jerzego Jachnika:

Reklamy

10 responses to “Wydarzenia i komentarze 12.01.2011 r.

  1. zolnierzjakala 14 stycznia 2011 o 12:34 am

    To skandal w jakim stanie jest ” sadownictwo” w Polsce
    Pan Jachnik ma swietna wizje
    zyczymy powodzenia
    Pozdrawiam wraz z moja grupa niezaleznych USA

  2. Pingback: Spóźnione życzenia « Grypa666's Blog

  3. kruk 14 stycznia 2011 o 6:39 am

    Napisał Pan:

    „Otóż planuje się nową walutę światową, która będzie w obiegu tylko w formie liczb przesyłanych pomiędzy komputerami. Wszelkie obawy krytyki obywateli tego sprywatyzowanego świata będą karane zamknięciem lub cichym wyczyszczeniem konta – na nic nie zdadzą się nawet zapasy złota czy srebra, skoro wszystkie transakcje będą notowane. Jedynie zapasy jedzenia będą mogły utrzymać takich delikwentów przez jakiś czas przy życiu. A nawet to będzie zauważone przez wszechobecne komputery, które zarejestrują wszelkie niestandardowe zakupy.”

    Chciałbym zwrócić uwagę, że przy przemyślanym wykorzystaniu wiedzy z kryptologii oraz topologii zdecentralizowanych sieci P2P już dziś możliwe byłoby stworzenie elektronicznej super-waluty. Pierwsze tego typu projekty już się pojawiły (np. BitCoin). Przy odpowiednio przemyślanym projekcie możliwe byłoby stworzenie waluty odpornej na podrabianie, kontrolę rządową i uniemożliwiającą jej „dodrukowywanie”. Część tych cech zawiera już BitCoin a do korzystania z niej nie jest potrzebna jakakolwiek rejestracja. Wystarczy tylko programik kliencki, który można traktować jak portfel. Przestrzegam przed demonizowaniem takich rozwiązań bo wg. mojej wiedzy i przeczucia – takie rozwiązanie może być doskonałym remedium na wiele z dzisiejszych problemów związanych z wykorzystywanym przez nas systemem finansowym (lichwa, inflacja, kontrola, fałszerstwa, etc.)

    Zachęcam do zapoznania się z ideą projektu BitCoin i jego propagowania.

    • monitorpolski 14 stycznia 2011 o 10:41 am

      Problem jest w tym, że projekty tego typu są w całości kontrolowane przez międzynarodową mafię bankierską, na czele której stoją rody Rotszyldów, ROckefelleró, Warburgów itd. Jeśli projektem waluty wirtualnej zajmowałyby się organizacje publiczne z wybieranymi przez społeczeństwo urzędnikami to można by się mniej obawiać skutków. Natomiast wiemy jakie intencje ma ta międzynarodowa mafia – jeśli Pan nie orientuje się to proszę się dogłębniej zająć tematem rządu światowego. Celem tej mafii jest eksterminacja ponad 90% populacji i oni się wcale z tym nie kryją. Jako przykład dobrych projektów wykorzystanych w zły sposób podam np. system operacyjny Windows, który przekształcił się w system szpiegowania, podobnie jest z Facebookiem czy telewizją kablową, która jest de facto podsłuchem i podglądem domowym – totalna inwigilacja. „Total Awareness” – nazwa projektu, która mówi sama za siebie… Celem wprowadzenia waluty wiirtualnej nie jest wygoda tylko kontrola. Zapewniam Pana, że tak jest – poświęciłem ponad 8 lat na zbadanie tych spraw.

  4. Stanisław 14 stycznia 2011 o 11:51 am

    Dziękuję za materiał jaki zamieszczasz na tej stronie, mam też pytanko co do tej manipulacji jaką opisałeś

    . . . (co jest np. często wykorzystywane w polskojęzycznych telewizjach, gdzie celowo urabia się opinię publiczną fałszywymi relacjami i sfingowanymi materiałami filmowymi – sam byłem świadkiem takiej manipulacji w jednym z filmów TVN – wystapił w nim jako rosyjski generał … jeden z krakowskich radnych!) . . .
    Czy ten radny z Krakowa to „polskojęzyczny” ? jak można uczestniczyć w takiej manipulacji ! Możesz tę sprawę bliżej naświetlić ?

    • Wizzgaa 14 stycznia 2011 o 1:17 pm

      Wydaje się panie Stanisławie ,że tu nie ma wiele do wyświetlania. Radny został kupiony lub zastraszony . Może być też opcja , że „lubi dobre kawały” albo reprezentuje nację ,która uznaje racje tylko JEDNEJ NACJI . Może Monitor zna inne warianty – jako dziennikarz ,ale wątpię.

    • monitorpolski 14 stycznia 2011 o 7:40 pm

      Tak, piszę o tym śmiało gdyż film był emitowany, zawierał wiele nieścisłości skromnie to nazywając. Chodziło o urobienie opinii publicznej, że za przekrętami mafii paliwowej stoją Rosjanie. Omijał bardzo skrzętnie wpływy innego małego państwa i dużego mocarstwa. Były spreparowane sceny z rzekomej akcji policji – nagrane rzekomo kamerą przemysłową, bez wyjaśnienia, że jest to rekonstrukcja. Radny już nie jest radnym, ale jest dość znaną postacią z uwagi na swój związek z jedną prawicową gazetą. Nazwisko bardzo polskie. Robił to gdyż prawdopodobnie wiedział, że służy to „sprawie”.
      Podobne przygody miałem w trakcie realizacji programów dla TVP 1 gdzie mówiono nam „o tej mafii możecie publikować, ale o tamtej nie”. To zresztą nic dziwnego skoro u wielu dziennikarzy artykuły można po prostu kupić. Jeden tygodnik o bardzo globalnej nazwie opublikował niegdyś paszkwil nt pewnego niewygodnego dziennikarza TVP1 aby go zniszczyć. Słyszałem, że „dziennikarzowi”, ktory zajmował się też handlem narkotykami, zapłacono 25 tys zł. Takie towarzycho wami manipuluje opinio publiczna. Ale znam kilku rzetelnych i nieskorumpowanych.

  5. Stanisław 14 stycznia 2011 o 3:11 pm

    Jak by na tę sprawę nie patrzeć, omawiana osoba postąpiła podle, takie działania osób publicznych jak też mediów powinny być nagłaśniane, by otworzyć innym „ślepcom” oczy na to jak są manipulowani.

    • monitorpolski 14 stycznia 2011 o 7:45 pm

      Założę się, że co najmniej 50% publikacji o charakterze politycznym jest płatną propagandą. Kilka lat temu w USA wyszło, że Pentagon przygotowuje całe reportaże do emisji, stacje podkładają tylko swoje komentarze, też zresztą ustalone oraz dodaja swoich prezenterów. Czy w Polsce ktoś o tym wspomniał? Sprawę uciszono, a „reportaże” nadal się ukazują.

  6. hjk 15 stycznia 2011 o 8:19 pm

    W ogóle zaczeło sie od komórki zdaje sie CIA, która miała kontrolowac i przygotowywac komunikaty wojenne w czasie chyba 2 wojny sw. A potem tak zostało, doszli do wniosku ze zycie spoleczne tez wymaga kontroli i sterowania…
    Tak wiec moze byc nie 50% a np. 90%. Tylko niszowe nakłady i portale (z których tez moze byc 90% inspirowanych) noga miec jakies „niezaLEZNE” ANALIZY…