Jest potop! – pierwszy wyciek informacyjny z Filipin

To nie jest sezon deszczowy w tym rejonie

Tak wyglądają domy na Filipinach. Zdjęcie pochodzi z Cebu na Visayan, zamieszczono go jako komentarz do przedruku artykułu z CNN „51 ofiar powodzi na Filipinach” zob: http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/51-dead-from-flooding-in-the Tak jak przewidzieli internauci pierwsze wycieki są z Filipin gdzie jest większa wolność prasy niż w Indonezji. Powodzią dotkniętych jest 1,6 miliona ludzi. Według doniesienia CNN deszcze spowodowały obsunięcia domów, stąd ofiary śmiertelne. Inni z kolei utoneli lub też zostali porażeni przez prąd. Oczywiście jest to oficjalna informacja, ale z nieoficjalnych doniesień wynika, że opady w ostatnim okresie były stosunkowo niewielkie (na zdjęciu po lewej widać czyste niebo), nie jest to zresztą okres deszczowy w tym rejonie. Jedna z osób komentujących na stronie poleshift.ning.com podała zestawienie opadów w ostatnim okresie:

w Cebu w ciągu 14 dni opady wyniosły 12 cm. Czy tłumaczy to potop?

W ciągu dwóch tygodni spadło ok 12-14 cm deszczu, co nie tłumaczy wielkości powodzi. Czekamy teraz na rewelacje z wysp Indonezji, o których nadal jest cicho. Tamtejsza powódź jest bardzo neizwykła, bowiemnie pochodzi od rzek czy też opadów, lecz jest wynikiem zalewania przez ocean. Ostatnie nagrania wideo, które stamtąd pochodzą zostały wykonane przed 11 stycznia, już wtedy widać było, że nadmorskie tereny są w całości zalane wodą:

Wybrzeże wysp Indonezji jest pod wodą

Okazuje się, że powodzi w tym rejonie było ostatnio wyjątkowo dużo. Można polecić dobry artykuł na ten temat http://www.zetatalk.com/newsletr/issue224.htm który pownien być w całości przetłumaczony, bowiem podaje mechanizm podnoszenia się płatu geologicznego o nazwie Burma. Następują poważne przekształcenia podłoża, w związku z czym pewne tereny zapadają się, inne wynurzają. Jednakże oficjalne media ukrywają ten fakt, gdyż ma on poważne implikacje – jak np. zapadanie się Australii i Indii czy też wielkie tsunami. Mówi się o „El Nino”, zaburzeniach pogodowych, ale nie wspomina o zmianach geologicznych. A te są najbardziej istotne.

Advertisements

128 responses to “Jest potop! – pierwszy wyciek informacyjny z Filipin

  1. Jeicam 26 Styczeń 2011 o 8:40 am

    Co chwila ktoś/gdzieś podaje linki do informacji o tym, co się dzieje z Ziemią. Często są to informacje z poleshift.ning.com.
    Chciałbym się tutaj odnieść do tych informacji. Nie nie będę ich negował.
    To wszystko dzieje się naprawdę. Od jakiegoś czasu zastanawiałem dlaczego to wszystko się dzieje. I dzisiaj odpowiedź wpadła w moje ręce, znalazłem ją tutaj:
    http://www.mayanmajix.com/art2016.html

    Wszystko wskazuje na to, że strony takie jak poleshift są sponsorowaną manipulacją, mającą na celu uzyskanie masy krytycznej, która pozwoli na sterowanie zachowaniem Ziemi. Inne portale powtarzają te informacje, ludzie (czyt. my wszyscy) dajemy się prowadzić jak barany.

    Szukajmy prawdy.

  2. monitorpolski 26 Styczeń 2011 o 9:19 am

    Poleshift.ning.com zajmuje się tym tematem. Ale podają zazwyczaj źródła. Tym razem jest to CNN, można łatwo znaleźć: http://articles.cnn.com/2011-01-16/world/philippines.flooding_1_southern-leyte-province-landslides-monsoon?_s=PM:WORLD

  3. Stanisław 26 Styczeń 2011 o 9:47 am

    Internauta Jeicam umieścił ciekawy link, ale potrzebne jest dość dokładne tłumaczenie, bo google robi to „na pałę”. Wracając do najnowszego wpisu autora blogu, pozwoliłem sobie napisać do pewnej osoby z „drugiej strony świata” by napisała co tak naprawdę dzieje się w miejscach o których wspomina ten blog. Na razie czekam za odpowiedzią, gdy tylko dostanę, podzielę się z Państwem.

    • Wizzgaa 26 Styczeń 2011 o 12:31 pm

      Podobnie,jak pan Stanisław -dostałam wypowiedź z USA , niedaleko Niagary . Kolega napisał ,że my tu też dajemy się zwariować , że „biedni amerykanie” od 5-ciu lat są straszeni kataklizmami , a tak naprawdę chodzi o to,żeby kupowali, kupowali > generatory prądu, żywność zapasową długoterminową , odzież ,koce, spiwory ,sprzęt wszelaki do poruszania się i.t.d. TAK WIDZI SYTUACJĘ kolega , który żyje u nich od 20-tu lat w niezłych warunkach materialnych. Krótko mowiąc twierdzi,że chodzi o naganianie do kupowania ,bo po co ludzie mają „niepotrzebnie” mieć pieniądze. Dostałam tę interpretację wczoraj . Czekam na kolejną odpowiedź ,tym razem z NY.

      • Magdalena 26 Styczeń 2011 o 7:53 pm

        Zeby wydawali pieniadze, kupowali, zaciagali kredyty, no bo przeciez „skoro nastapi jakis kataklizm”, to kredytu nie trzeba bedzie splacac i po co wogule wtedy pieniadze? Lepiej je teraz wydac, hulaj dusza, wesole zycie bez myslenia o przyszlosci.

  4. Stanisław 26 Styczeń 2011 o 10:23 am

    monitorpo – właśnie wysłałem odpowiedź jaką dostałem z „drugiej strony świata” na maila.

  5. Jeicam 26 Styczeń 2011 o 11:03 am

    Internauto Stanislawie ! – uracz innych uczestnikow sieci swoimi wiadomosciami z drugiej strony swiata, dotyczacych tematu artykułu.

  6. Stanisław 26 Styczeń 2011 o 1:09 pm

    Problemu nie widzę, choć to co dostałem w odpowiedzi na moje zapytanie, rzuca trochę inne światło na to co dzieje się na naszej ziemi i powiem szczerze z początku jest bardzo szokujące.

  7. zatapianie wysp się pogłębia 26 Styczeń 2011 o 1:23 pm

    AD Stanisław , po co to kolejne stopniowanie napięcia ?
    Jeśli potrafisz pan rozjaśnić wątpliwości ,dlaczego od razu tego nie robisz ?

  8. Stanisław 26 Styczeń 2011 o 1:29 pm

    Może internauta Jeicam poczeka aż zrobi to wydawca tego bloga ? ( ma namiar na materiały w sieci ) Jest na pewno bardziej kompetentną osobą niż ja.

  9. Stanisław 26 Styczeń 2011 o 1:30 pm

    Nie stopniuję napięcia Panie – Pani „zatapianie wysp się pogłębia” tylko nie chce pogrzebać tematu wybierając nie to co potrzeba !

  10. ThaiFan 26 Styczeń 2011 o 2:16 pm

    Byłem na Filipinach w 2004 roku od 28 stycznia do 26 lutego. Wtedy była również ogromna powódź i nikt się tym specjalnie nie podniecał. Jak najdzie monsun to nie ma bata. Rozlewiska rzeki Agusan wyglądały dosłownie jak morze. Spadło tyle deszczu, że szok. Jednak jeszcze większe powodzie były w tym rejonie w latach 1942 do 1950. Jestem fascynatem Azji. Piszecie tutaj takiej bzdury, że krew mnie zalewa.

  11. ThaiFan 26 Styczeń 2011 o 2:41 pm

    Jeszcze dodam, że skutkiem tego wszystkiego jest anomalia La Niña, która wywołuje większe niż zazwyczaj opady w Australii, Indonezji, Filipinach i południowo-wschodniej części Malezji. Skutkiem są też ostre zimy w USA i atak zimy nawet na Florydzie. Zjawisko jest znane od około 30 lat. Przestańcie raz na zawsze chrzanić głupoty o zapadaniu i inne pierdoły. Gdy czytam tego rodzaju wpisy robi mi się nie dobrze. Dosłownie czuję się jakbym czytał ,że 2+2= 6 i pod spodem komentarze…coś w tym jest …tak tak…ech dzieci 🙂

    • monitorpolski 1 Luty 2011 o 12:22 pm

      Jak La Nina me podnieść poziom morza / oceanu tylko wzdłuż jednego brzegu? Zobacz co się dzieje z zachodnim i południowym wybrzeżem Jawy – podnosi się! Też La Nina?
      http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/landlifting-at-the-edge-of

  12. ThaiFan 26 Styczeń 2011 o 2:45 pm

    La Niña każdego dnia przybiera na aktywności, coraz intensywniej wpływając na zjawiska pogodowe w wielu regionach naszej planety. Czego możemy oczekiwać z jej powodu w następnych miesiącach?

    Najnowsze prognozy amerykańskiego Krajowego Instytutu do spraw Oceanów i Atmosfery (NOAA), wskazują na maksymalną fazę anomalii La Niña między lutym a marcem 2011 roku. Według ich La Niña ma być aktywniejsza od El Niño, które panowało przed rokiem. La Niña charakteryzuje się tym iż woda w równikowej strefie Pacyfiku jest chłodniejsza niż wynikałoby to z normy wieloletniej. La Niña jest przeciwieństwem El Niño i zazwyczaj przynosi odmienne od niego zjawiska atmosferyczne.

    Lata obserwacji sprawiły, że naukowcy potrafią już przewidywać jakie anomalia mogą się pojawić i w jakich częściach świata, gdyż ten scenariusz sprawdza się zawsze, kiedy to zjawisko się pojawia. W tym przypadku bardzo niekorzystne są prognozy dla mieszkańców południowo-wschodniej Azji, czyli Indonezji, Malezji, Nowej Gwinei i północnej Australii, gdzie pora deszczowa i jej szczyt będą znacznie bardziej aktywne niż zwykle. Należy się spodziewać bardziej obfitych opadów, a co za tym idzie również powodzi i obsunięć ziemi. Na północy Australii i w rejonie Morza Koralowego pojawiać się będzie więcej cyklonów tropikalnych. Wyjątkowo obfite opady prognozowane są na początku roku również w północnej Brazylii i na północno-zachodnim krańcu USA.

    Na letnie chłody i powodzie szykować się muszą mieszkańcy południowo-wschodniej Afryki, a więc Republiki Południowej Afryki, Botswany, Lesotho, Zimbabwe, Zambii, Mozambiku, a także Madagaskaru, gdzie docierać się więcej niż zwykle o tej porze cyklonów tropikalnych. Tymczasem wyspy środkowego Pacyfiku będą musiały stawiać czoła suszy i chłodom, co oznacza słaby sezon cyklonów w tej części świata. Mizerne opady i niskie temperatury mogą dać się we znaki również Ekwadorowi i terenom okolicznym.

    Dobrą wiadomością jest spodziewane ustąpienie powodzi w Kenii, Tanzanii, Ugandzie, Rwandzie i Burundi, gdzie początek roku dla odmiany przyniesie suszę. To jeden z bardziej charakterystycznych przykładów anomalii powstałych na skutek istnienia La Niña. Sucha i ciepła zima zapowiada się na południu USA, natomiast wyjątkowo chłodna na zachodzie Kanady, południu Alaski, w Koreach i Japonii oraz w krajach zachodniej Afryki.

    Stały scenariusz pojawiania się La Niña sprawia iż organizacje międzynarodowe mogą zawczasu lepiej przygotować się na spodziewane kataklizmy naturalne i w porę ostrzec ludność, co ostatecznie może ograniczyć ich skutki. Rozwój anomalii La Niña będzie przez meteorologów obserwowany i w kolejnych tygodniach wraz z większą ilością danych będzie można więcej powiedzieć na temat jej wpływu na pogodę na świecie oraz w Polsce. Pod artykułem zamieszczamy encyklopedię zjawisk El Niño i La Niña. http://www.twojapogoda.pl

    • monitorpolski 26 Styczeń 2011 o 6:15 pm

      Szkoda tylko, że z satelity widać, że jest prawie bezchmurnie…
      I że zalanie wodą pasuje dokładnie do zalania 6 metrowym tsunami. Oni wszystko zrobią żeby opinia publiczna nie wiedziała o tym, że Indonezja się zapada. Dopiero jak ludzie będą mieli wodę pod progiem to się obudzą

  13. Jeicam 26 Styczeń 2011 o 2:45 pm

    ThaiFan – pojechałeś po fanach tego bloga, pojachałeś.

    A o Nibiru lecącym w naszą stronę czytałeś już ?

  14. Lech 26 Styczeń 2011 o 3:09 pm

    Nie pojechał, pisze to samo co pod innymi nickami na blogu Urbasia dwa dni temu. O powodziach z 1942 roku,itd.

  15. ThaiFan 26 Styczeń 2011 o 3:15 pm

    O planecie z Imbiru też czytałem 🙂 Podobno zmierzają do nas złośliwe szaraki

  16. Lech 26 Styczeń 2011 o 3:16 pm

    Natomiast portal pogodowy zawala wszystko najpierw na el nino, później na la nina. ale tak na prawdę, naukowcy sami nie mają zielonego pojęcia skąd tak ekstremalne zjawiska pogodowe i nie można wytłumaczyć wszystkiego tak jak oni próbują.

    • monitorpolski 1 Luty 2011 o 12:25 pm

      No właśnie. Tłumaczą w ten sposób swoją ignorancję, nie mogą przełknąć, że jacyś internauci ze swoimi „teoriami spiskowymi” mogą mieć rację. Jest to część społecznego charakteru czowieka, który woli się nie wychylać poza sztucznie stworzone marginesy. Tylko nieliczni są twórcami, nie dającymi się wtłoczyć w sztampy.

  17. ThaiFan 26 Styczeń 2011 o 3:18 pm

    Dla uzupełnienia z blogu Urbasia

    • monitorpolski 1 Luty 2011 o 12:28 pm

      No i co? Pływaja sobie.

  18. Lech 26 Styczeń 2011 o 3:20 pm

    Portal pogodowy, na który się powołujesz napisał ostatnio o betelgezie. Pojawiło się tam m.in. takie zdanie że „będziemy mieli dwa słońca i nie wiadomo czy nastąpi to za kilka tygodni, czy za milion lat’ Litości!! I bardzo możliwe, że tak naprawdę chodzi o Nibru.

    • monitorpolski 1 Luty 2011 o 12:27 pm

      Oczywiście, że chodzi o zabezpieczenie się na wypadek gdyby ci teoretycy konspiracyjni mieli rację z Nibiru. Dlatego warto stworzyć supernową – jakby coś się pojawiło w Orionie. Ale samo to jest alarmujące, że sprawa Nibiru nie jest wcale taka niedorzeczna.

  19. Lech 26 Styczeń 2011 o 3:21 pm

    Dla uzupełnienia, to wymień wszystkie swoje nicki i prawdziwy cel swoich postów.

  20. Lech 26 Styczeń 2011 o 3:22 pm

    Ile masz nicków Thai fan? Dotychczas naliczyłem osiem!

  21. ThaiFan 26 Styczeń 2011 o 3:23 pm

    O to chodzi, że każdy ma sposób na kasę. Najlepsze sposoby stosują „specjaliści od NWO”. Podstawowym czynnikiem który pozwoli im zniewolić większość narodów jest KREACJA PIENIĄDZA I STRACH. Wy na takich blogach publikując oszołomiaste nie sprawdzone informacje jesteście wspólnikami NWO!!!
    Piękne cytaty znalezione w internecie:

    Cytat z dialogu z filmu “Prawo Bronksu”

    […] Mafiozo: Moi zwolennicy widzą mnie codziennie i czują się bezpiecznie. Mają powód, żeby mnie kochać. A moi wrogowie? Są ostrożni, bo wiedzą, że jestem w pobliżu. Mają powód, żeby się mnie bać.
    Si: Lepiej budzić miłość czy strach?
    Mafiozo: Dobre pytanie. Najlepiej jedno i drugie, ale to dość trudne. Ale gdybym miał wybór, wybrałbym strach. Strach trwa dłużej niż miłość. Przyjaźń za pieniądze nic nie znaczy. Wiesz, jak tu jest. Mówię żart, wszyscy się śmieją. Aż taki dowcipny nie jestem. Strach zmusza ich do lojalności. Sęk w tym, jak uniknąć nienawiści. Traktuję ich dobrze, ale nie za dobrze, bo byłbym im niepotrzebny. Daję im tyle, żeby mnie potrzebowali, ale nie nienawidzili. Zapamiętaj moje słowa. […]

    Cytat z dialogu z filmu “Apocalypto”

    […] – Wracamy do wioski. Nie dziel się tym, co dzisiaj widziałeś.
    Jesteś zmartwiony?
    – Tak.
    – Co widziałeś w tych ludziach z lasu?
    – Nie rozumiem.
    – Strach. Głęboko zakorzeniony strach. Byli nim zainfekowani.
    Widziałeś to? Strach to choroba. Wpełznie do duszy każdego, kto go przyjmie.
    Już zmącił twój spokój. Nie wychowałem cię by patrzeć jak żyjesz w strachu.
    Wyrzuć go z serca. Nie wnoś go do naszej wioski. […]

    • monitorpolski 1 Luty 2011 o 12:31 pm

      Oczywiście, że planowane jest wprowadzenie totalitarnego NWO i w celu ukrycia prawdziwego celu – depopulacji, zatrudniono dziesiątki, o ile nei setki agentów dezinformacyjnych i zwykłych szpionów. Sam znam ludzi, którzy mącą w środowiskach prawicowych w Krakowie szastając gotówką, a tak naprawdę nikt nie wie w jaki sposób zarabiają. Ciągle się z kimś spotykają. Najczęściej z ukrytym dyktafonem. Ale już dzisiaj mogę im powiedzieć, że w momencie gdy NWO zacznie oficjalnie działać to będą pierwsi do odstrzału – tak jak Stalin zawsze mordowął oprawców, żeby nie było świadków.

  22. ThaiFan 26 Styczeń 2011 o 3:24 pm

    Nie licz nicków. Zacznij myśleć

  23. zatapianie wysp się pogłębia 26 Styczeń 2011 o 3:24 pm

    Sprawdźcie czy wody Niagary ,nie płyną w drugą stronę ,bo to by znaczyło ,że Ziemia się odwróciła do góry i na bok 🙂

  24. ThaiFan 26 Styczeń 2011 o 3:26 pm

    TO JEST TEŻ DOBRE 🙂
    „Oczywiście jest to oficjalna informacja, ale z nieoficjalnych doniesień wynika, że opady w ostatnim okresie były minimalne (na zdjęciu po lewej widać czyste niebo),” :):):):)
    Człowieku wejdź sobie na http://www.weather.com i sprawdź satelitarne zdjęcia frontów atmosferycznych i opadów. Czy to takie trudne?

    • monitorpolski 1 Luty 2011 o 12:33 pm

      Podałem dane w tabelce. Opadów było 12-14 cm, a więc dość dużo, jednak nie na tyle by zalało 1/3 Dżakarty i dużą część wyspy.

  25. ThaiFan 26 Styczeń 2011 o 3:44 pm

    Żeby tylko nie było że jestem wrogiem tego bloga. One są bardzo potrzebne i wiele artykułów jest ciekawych. Ważne żebyście nie błądzili w manowcach. Zamiast skupiać się na ważnych sprawach piszecie o zjawiskach które są znane od wielu lat. Dodatkowo zamieszczacie komentarze, które świadczą o całkowitym braku wiedzy w tym zakresie.

    • monitorpolski 1 Luty 2011 o 12:34 pm

      Też mam to na uwadze, że mogę się mylić. Ale przecież są dane, tabelki, zdjęcia, których nie można inaczej zinterpretować.

  26. Lech 26 Styczeń 2011 o 7:16 pm

    Człowieku!!! Najpierw wszystkiemu zaprzeczasz, a jak już się nie da, to piszesz, że są to znane zjawiska od lat! Piszesz pod różnymi nickami na tych forach gdzie ta tematyka jest poruszana, mówisz żeby twoimi nickami się nie interesować, bo są ważniejsze sprawy itd. STARY!! Czy ty jesteś tak dokumentnie popier….ny? Ile płacą za dezinformację?????????????????

  27. Psychiatra 27 Styczeń 2011 o 10:11 am

    Nie ma nad czym się zastanawiać. Zapraszam do gabinetu. Czynne od 9 do 18 tej. W soboty i niedziele nie czynne. Jak długo będzie tonąć Indonezja? Sprawdzałem dzisiaj w internecie kilkanaście kamer z Indonezji. Na forum Goldenline korespondowałem z osobą, która jest na Bali z biura ITAKA. Zalecam kurację i zapraszam

    • Jeicam 27 Styczeń 2011 o 10:43 am

      Nie no – bez przesady z tym lekarzem !
      Po prostu ktos sobie zrobil zart, a ktos w to uwierzyl i tak … poszlo !!
      Nie robilbym z tego od razu takiego „halo”.
      Faktem jest, ze ja tez od razu (kilka dni temu) sugerowalem, aby w takie rzeczy nie wierzyc, ze: ‚Indonezja tonie, a zle media o tym nie mowia’. W dobie internetu, telefonow, nieustajacych podrozy nic takiego, co bylo tu przedstawiane /zalewanie Indonezji/ sie nie uchowa i trzeba miec tego swiadomosc i nie dawac wiary takim wymyslom. Wyjatek stanowi sytuacja, gdy przestanie dzialac lacznosc, ale wtedy to i ludzie nie beda pisac takich bzdur, bo nikt ich nie bedzie juz czytal.

      Lepiej juz pisac o Nibiru, bo nie jest to sprawdzalne i skoro leci z za slonca, to moze nie byc na razie widoczna. Tak moze byc.

      • monitorpolski 29 Styczeń 2011 o 9:55 am

        No i co, nie uchowało się. Już są oficjalne oświadczenia. Kazdy kto logicznie myśli i widzi te zdjęcia satelitarne wie, że coś jest nie w porządku. Problem z notorycznymi sceptykami jest taki, że mają tak zatwardziałe umysły, że nie mogą dopuścić do świadomości faktu, że większość ich wiedzy o świecie to sztucznie stworzona fikcja.

    • monitorpolski 29 Styczeń 2011 o 9:53 am

      Psychiatra, musisz zmienić kamerki, bo coś się chyba zacięły. Są już oficjalne informacje z Javy, że jest zalewana.

  28. Psychiatra 27 Styczeń 2011 o 12:00 pm

    No tak
    Jeśli jest świńska grypa i zamachy terrorystyczne to są komentarze, że korporacje i media specjalnie nakręcają temat żeby nasz zastraszyć.
    Jeśli jest Nubiru, przebiegunowanie, 2012 itd,,,,wtedy są komentarze, że korporacje i media ukrywają to w tajemnicy aby nie siać paniki

    Nikt nie pomyśli, że jedno i drugie jest tylko po to żeby zasiać STRACH, który od wielu tysięcy lat był głównym czynnikiem wykorzystywania motłochu przez elity finansowe, kapłanów i rządy

    • Rafi 27 Styczeń 2011 o 1:53 pm

      To by wiele tłumaczyło. Masz rację. Zawsze straszono ludków zjawiskami, których nie rozumieli. Był tutaj przytoczony cytat z filmu „Apocalypto”. Właśnie w tym filmie było fajnie ujęte jak kapłani wykorzystywali zjawiska typu zaćmienie Słońca itd aby straszyć ludzi. Człowiek zastraszony potrzebuje władzy aby go chroniła. Zachowuje sie wtedy jak bydło w zagrodzie widzące za ogrodzeniem wilki.

      • monitorpolski 29 Styczeń 2011 o 9:56 am

        Tylko, że tu jest wszystko zrozumiałe. Skorupa ziemska pływa na morzu magmy i każde zewnętrzne zaburzenie powoduje ruch płatów.

    • monitorpolski 29 Styczeń 2011 o 9:51 am

      Strach jest faktycznie takim czynnikiem. Ale jeśli nic się nie mówi o pewnych rzeczach to raczej by uniknąć paniki niż ją zasiać, nieprawdaż? Bowiem w krymnalnych mediach ani słowa nie ma o zalewaniu Indonezji.

  29. Lech 27 Styczeń 2011 o 4:16 pm

    Jest jak piszesz Psychiatra, a wiesz dlaczego? Bo najważniejsze jest płacenie podatków. Zagrożenie życia większości populacji w wyniku zmiany biegunów, to totalna panika, po co ciemny lud ma wiedzieć o tym, ma pracować i płacić podatki. Natomiast świńska grypa, to znowu wyłudzanie pieniędzy na niepotrzebne szczepionki i w dodatku szkodliwe. Jeśli chodzi o „terroryzm”, to daje możliwość prowadzenia wojny w kraju w jakim zechcą, przeważnie tam gdzie są bogate złoża naturalne, lub punkty strategiczne. Walka z „terroryzmem” to także odebranie wolności(Patrioct act się kłania). Więc to są dwie różne sprawy, które celowo mieszasz, żeby rozmydlić temat coraz szybszych zmian zachodzących na naszej planecie, o których się nie informuje.

  30. Lech 27 Styczeń 2011 o 4:24 pm

    Wybuch dwóch wulkanów-Tengger Caldera na Jawie w Indonezji i Kirishima w Japoni. O tym pierwszym na razie w mediach cisza, o drugim mozna przeczytać. I jeszcze wydarzyło się dzisiaj coś ciekawego , 7 superwulkanów dzisiaj wykazało aktywność

    1. Lake Taupo – Nowa Zelandia
    2. Whakamaru – Nowa Zelandia
    3. Reporoa Caldera – Nowa Zelandia
    4. Yellowstone Caldera – USA
    5. Caldera Island Park – USA
    6. Long Valley Caldera – USA
    7. Campi Flegrei – Włochy
    Źródło: http://hisz.rsoe.hu/alertmap/index2.php?smp=%u2329=eng

    PS Tak, tak, wiem ,ze to wszystko jest bardzo normalne hehe

    • monitorpolski 29 Styczeń 2011 o 9:58 am

      Dzięki! Nie ma wątpliwości, że Ziemia nie jest spokojna.

  31. Lech 27 Styczeń 2011 o 4:28 pm

    Czy Psychiatra i inni mądrale chcą jeszcze coś dodać? Myślicie, że jesteście tacy cholernie inteligentni, ale tylko myślicie, że myślicie.

    • Al 27 Styczeń 2011 o 6:04 pm

      Wiesz Lechu jak ktoś chce być ślepy i głuchy to bedzie chocby nie wiem co …nawet jak niektórym będą znikac domy z powieszchni ziemi to też powiedzą to normalne…zawsze są tacy co okłamują siebie i nietety innych… na świecie zmieny globalne się zaczeły nie od wczoraj i to widać dobitnie zwłaszcza ze się rozkręcaja ..tylko grupa ślepców i dezinformatorów będzie tkwić w miejscu i twierdzie …WSZYSTKO JES OKI… NORMALNIE JAK BYŁO …;)))) pogadajcie z ludźmi co stracili domy w ostatnich powodzich tylko w polsce zalewało niektórych po 6 razy NORMALNE prawda???
      od 3 lat przychodza opady co w 30 min zatapjają miasta NORMALNE prawda???
      to tylko Polska
      Australia zalana NORMALKA co roku tak zalewa Prawda??? ale to od anomali przecież tylko jak długo mażna nazywać zjawisko anomalią skoro co roku występuje od dziesiecioleci??? Proponuję niektórym kontakt z własnym umysłem i postrzeganie świeta nie koniecznie tysiące kilometrów od siebie i racjonalną analizę zjawisk..czy komus to się podoba czy nie to informuję że one narastaja i bedą narastać włącznie z tektoniką planety ..
      Pozdrawiam

  32. Al 27 Styczeń 2011 o 6:16 pm

    http://www.przyszloscwprzeszlosci.info/pogoda-artykoy/97-wulkany/2509-wulkam-kirishima-wyrzuca-gorce-bomby-na-2-km-w-gor

    Normalka ;)))
    albo może tego nie ma?? ;)))
    może ktoś spod wulkanu na skype powie że właśnie świetnie sie bawi???

    heh….

  33. Lech 27 Styczeń 2011 o 6:43 pm

    Dokładnie, w tv różne zjawiska też tak tłumaczą „To normalne o tej porze roku” Takie tłumaczenia np. były po powodzi w maju, a później w czerwcu w Polsce. Natomiast tu mamy ewidentnie do czynienia z grupą dezinformatorów i manipulatorów. Jestem przekonany,ż e są opłacani, przeglądają fora i jak widzą, że ludzie za bardzo interesują się tym czym nie powinni i informują się wzajemnie o tym, o czym media milczą, wkraczają do akcji.

  34. Jeicam 27 Styczeń 2011 o 7:11 pm

    Lech :

    Jestem przekonany,ż e są opłacani, przeglądają fora i jak widzą, że ludzie za bardzo interesują się tym czym nie powinni i informują się wzajemnie o tym, o czym media milczą, wkraczają do akcji.

    Tak, tak, jestem opłacany 🙂
    — bo nagowałem potop z Dżakarcie 🙂

    p.s. Żadnej nadmiernej wody w Dzakarcie nie ma jakby co.

  35. Lech 27 Styczeń 2011 o 7:16 pm

    No popatrz jak szybko się zjawiłeś, biorąc pod uwagę Twój wcześniejszy wpis kilka godzin temu. Zapewne to przypadek, albo czatowanie.

    • Jeicam 27 Styczeń 2011 o 7:21 pm

      No popatrz …
      – jaka zagwostka 🙂

  36. Al 27 Styczeń 2011 o 8:45 pm

    Panowie i panie bo w sumie nie wiadomo kto pisze 😉 szkoda sie szarpac tylko skupić na faktach …na planecie robi się bajzel pod każdym względem i bedzie narastał i tu nie ma co udowadnic tylko skupic się na tym jak się w tym odnaleźć bo zabawa się dopiero zaczyna ;))

  37. jackass 27 Styczeń 2011 o 10:28 pm

    Witam
    Ciekawi mnie jedna kwestia, mianowicie aktualność zdjec z satelity, ktore ukazuja zapadanie sie wysp i zalewanie przez ocean. Na roznych stronach umieszczane sa zdjecia satelitarne z roznych serwisow ukazujace zapadanie sie Indonezji. Wpisalem w nich swoje miasto, odnalazlem moj dom i okazalo sie, ze zdjecie jest sprzed 3 lat. Jestem tego pewien, bo na zdjeciu z satelity przed moim domem stoi moj stary samochod, ktory sprzedalem niecale 3 lata temu. Jestem tego pewny, bo stare auto bylo czerwone, a teraz jezdze czarnym. Jaka jest pewnosc, ze zdjecia z Indonezji sa sprzed kilku dni, maks tygodni a nie, tak jak w przypadku mojego miasta i domu – sprzed 3 lat?

    • monitorpolski 1 Luty 2011 o 12:37 pm

      Zbliżenia są rzadko uaktualniane. Natomiast zdjęcia ogólne są raczej aktualne. To jest zresztą logiczne – zdjęcia szczegółowe są o wiele bardziej kosztowne.

  38. Lech 28 Styczeń 2011 o 10:50 am

    http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/the-augrabies-south-africa

  39. Gekon 28 Styczeń 2011 o 2:47 pm

    Ciekaw jestem w jaki sposób obecnie media komentowały by takie kataklizmy w historii świata jak ten:
    http://www.historia.net.pl/news,75.html
    Pewnie piana ciekła im by z pyska kilka tygodni i z podniety walili by głowami w ściany.
    Kataklizmy zawsze były. Obecnie żyjemy w najbardziej spokojnych czasach. Wbrew temu co oszołomy z TVN podają kreując zastraszonego „człowieka XXI wieku”.
    Człowiek XXI wieku to tzw „googlak”, czyli osoba chora na syndrom KOPIUJ-WKLEJ

    • Al 28 Styczeń 2011 o 7:35 pm

      1.Jeicam powiedział/a
      Styczeń 28, 2011 @ 5:28 pm
      00 i
      Rate This
      „Ciekaw jestem w jaki sposób obecnie media komentowały by takie kataklizmy w historii świata jak ten:
      http://www.historia.net.pl/news,75.html
      Pewnie piana ciekła im by z pyska kilka tygodni i z podniety walili by głowami w ściany.
      Kataklizmy zawsze były. Obecnie żyjemy w najbardziej spokojnych czasach. Wbrew temu co oszołomy z TVN podają kreując zastraszonego „człowieka XXI wieku”.
      Człowiek XXI wieku to tzw „googlak”, czyli osoba chora na syndrom KOPIUJ-WKLEJ”

      to z blogu zenobiusza hehe Googlak hahaha zdecydowanie masz racje ;)przynajmniej bys coś zmienił ale googlak nie zmienia tylko kopiuje 😉 hahah dobre 😉

  40. Lech 28 Styczeń 2011 o 5:29 pm

    Pieprzysz jak potłuczony Gekon. Wystarczy spojrzeć na statystyki, ilość powodzi, huraganów,susz, obsunięć ziemi, trzęsień, czy wybuchów wulkanów. Ilość klęsk żywiołowych w ciągu ostatnich 20 lat potroiła się!! Natomiast jeżeli chodzi konkretnie o trzęsienia ziemi i wulkany, to jest ich więcej w ciągu ostatnich 10 lat , niż w całym wieku XX!!!!!

  41. Lech 28 Styczeń 2011 o 5:32 pm

    A metoda kopiuj wklej jest jest bardzo dobra, ponieważ dzięki temu szybciej można podzielić się informacją, oczywiście zweryfikowanie danej informacji należy już do nas. Więc twoje sformuowania „gogolak, chora osoba” mam w głębokim poważaniu.

  42. Lech 28 Styczeń 2011 o 5:43 pm

    Prosze bardzo, oto post Gekona na blogu Zenobiusza pod innym nickiem oczywiście
    Jeicam powiedział/a
    Styczeń 28, 2011 @ 5:28 pm 0
    0

    Rate This
    Rate This

    „Ciekaw jestem w jaki sposób obecnie media komentowały by takie kataklizmy w historii świata jak ten:
    http://www.historia.net.pl/news,75.html
    Pewnie piana ciekła im by z pyska kilka tygodni i z podniety walili by głowami w ściany.
    Kataklizmy zawsze były. Obecnie żyjemy w najbardziej spokojnych czasach. Wbrew temu co oszołomy z TVN podają kreując zastraszonego „człowieka XXI wieku”.
    Człowiek XXI wieku to tzw „googlak”, czyli osoba chora na syndrom KOPIUJ-WKLEJ”

    PS Zwrócicie uwagę, kropka w kropkę to samo, nic od siebie , ten sam post wkleja na innych forach i ten bydlak ma pretensje o kopiuj wklej i wyzywa nas od chorych ludzi.
    Lecz się manipulatorze!

  43. Lech 28 Styczeń 2011 o 6:24 pm

    Ile wysiłku wkładacie, żeby zdyskredytować dane informacje, ale was bolą. Thai Fan był nawet na Filipinach hehe. I jeszcze wam za to płacą. Panowie! Wy nie nadajecie się nawet do kierowania zaprzęgiem, a co dopiero do manipulacji.

  44. Gekon 28 Styczeń 2011 o 6:30 pm

    A kto to Zenobiusz?
    Chętnie coś napiszę:)

    Co Ty chcesz weryfikować:) W jaki sposób? Jak spędzasz całe dnie przed kompem.
    Rusz pupe w świat i weryfikuj:)

  45. Lech 28 Styczeń 2011 o 6:43 pm

    Zdaję sobie sprawę, że nie masz pojęcia co znaczy weryfikacja informacji. Dla ciebie i tobie podobnych, jest tak- jeżeli media głównego nurtu o czymś nie mówią, to znaczy, że tego nie ma! Natomiast wszystko co mówią, to prawda i tylko prawda. Po świecie już trochę pojeździłem chłopaku, więc nie interesuj się co robię, a czego nie, bo to nie twój problem. Popracuj lepiej nad swoimi sztuczkami manipulatorskimi, bo na razie są na poziomie 9-latka.

    • Al 28 Styczeń 2011 o 7:41 pm

      Lechu wyluzuj przecież widzisz że to wogóle szkoda czasu hehe pisz swoje ci co wiedza o co chodzi to doskonale to rozumieja a w takie gadki szkoda się wdawać bo im tylko o to chodzi ..syp info jak masz i się nie strsuj 😉

  46. Lipa 28 Styczeń 2011 o 9:59 pm

    Istnieje takie coś jak „fora podróżnicze” w tysiącach a nawet setkach tysięcy krajów na całym świecie. Ludzie piszą na bieżąco z różnych stron świata. Jeśli zdobędziecie się na odwagę, aby nie wyjść na durni to zadajcie pytanie o zapadanie się Azji 🙂

  47. Lech 29 Styczeń 2011 o 11:25 am

    Ja jestem bardzo wyluzowany Al. Stresuje się druga strona, tym bardziej jak zostaje przyparta do muru. Więc spokojnie, chciałem tylko pokazać jak działają, to ważne dla innych, żeby nie bali się dyskusji na pewne tematy, tylko dlatego bo mogą być wyzwani i wyszydzeni przez manipulatorów.

    • spokojny 29 Styczeń 2011 o 12:52 pm

      Lech napisał ——,,Pieprzysz jak potłuczony Gekon. Wystarczy spojrzeć na statystyki, ilość powodzi, huraganów,susz, obsunięć ziemi, trzęsień, czy wybuchów wulkanów. Ilość klęsk żywiołowych w ciągu ostatnich 20 lat potroiła się!! Natomiast jeżeli chodzi konkretnie o trzęsienia ziemi i wulkany, to jest ich więcej w ciągu ostatnich 10 lat , niż w całym wieku XX!!!!!———”

      Lechu ,widzę ,że rozstawiasz tu po kątach oponentów . A ja cię tylko o jedno poproszę

      O WIARYGODNE LINKI DO DANYCH STATYSTYCZNYCH z twojej zacytowanej wypowiedzi .

      Bez tego jesteś zwykłym nawiedzonym krzykaczem .

      • Gekon 29 Styczeń 2011 o 6:25 pm

        Potroiła się też w ciągu tych lat, a nawet setki razy została zwiększona prawie natychmiastowa możliwość wymiany informacji na świecie i rodzajów statystyk i badań. Czym miał informować człowiek o kataklizmach w Indonezji mieszkańców Europy przed 1800 rokiem??? Gołębiem pocztowym???? :):):) Takie zapiski prowadzili kronikarze zwykłym piórem, zasłyszane od marynarzy. Nikt się nie zajmował małymi kataklizmami. Wtedy ty

  48. Lech 29 Styczeń 2011 o 2:15 pm

    Rozstawiam innych i Ciebie tez rozstawię bez większego problemu. Proszę bardzo, na tej stronie-http://www.globalnaswiadomosc.com/kataklizmy.htm jest artykuł, a w nim tabela ze wzrostem trzęsień ziemi w poszczególnych latach, która została skopiowana ze strony Global Natural Disasters. Jeszcze jakieś wątpliwości?

    • spokojny 29 Styczeń 2011 o 4:30 pm

      Wykres z zielonymi kolumnami jest sfałszowany i nikomu nie chce się tego sprawdzić ? Wejdź na adres ,ten małymi literkami na niebiesko ,na górze wykresu i sam się przekonaj ,że pod podanym adresem -NIE MA TAKIEGO WYKRESU .
      http://earthquake.usgs.gov/regional/world/historical.php

      sprawdź człowieku sam .

      a ten niby wykres z czerwonymi kolumnami ,to znajdź mi adres z jakiej on strony pochodzi ,to pogadamy , bo rysować wykresy nie jeden potrafi .

      http://earthquake.usgs.gov/research/data/centennial.pdf

      Wszystko w temacie Ilości trzęsień ziemi . I koniec snucia wymysłów . Czarno na białym .

  49. Lech 29 Styczeń 2011 o 2:30 pm

    A tu znajdziesz też ciekawy wykres http://www.michaelmandeville.com/earthchanges/monitor/polarmotion/plots/Table101_World_earthquake_trend_73-98.gif

    • spokojny 29 Styczeń 2011 o 4:38 pm

      I jaka jeszcze absurdalną stronę podasz ?

  50. Lech 29 Styczeń 2011 o 2:34 pm

    I tu jeszcze krótka wypowiedź z pierwszego linku do artykułu, który poleciłem, artykuł warto przeczytać w całości
    „Aktualnie mamy do czynienia z dramatycznym wzrostem ilości różnego typu katastrof naturalnych w świecie. Według Dyrektora Instytutu CRED w Genewie (link tutaj) sytuacja stała się wręcz dramatyczna. W pełni podzielamy jego zdanie. Według wyliczeń CRED ilość katastrof naturalnych zwiększyła się, tylko na przestrzeni ostatnich 20 lat o 233%, z czego grubo ponad połowę (60%) stanowi wzrost ilości katastroficznych trzęsień ziemi !

  51. Lech 29 Styczeń 2011 o 5:25 pm

    Powiedz, po co dopinasz się o linki, strony jak i tak dla ciebie wszystko to jest absurdalne ? Każdy, nawet najgorszy idiota jest w stanie wszystko zanegować, oczywiście bez żadnych kontrargumentów. Leżysz człowieku i robisz pod siebie.

    • spokojny 29 Styczeń 2011 o 5:41 pm

      Tylko wydaje ci się ,że jesteś taki do przodu . Kiedyś może to pojmiesz ?

      a ten niby wykres z czerwonymi kolumnami ,to znajdź mi adres z jakiej on strony pochodzi ,to pogadamy , bo rysować wykresy nie jeden potrafi .

      http://earthquake.usgs.gov/research/data/centennial.pdf

      Wszystko w temacie Ilości trzęsień ziemi . I koniec snucia wymysłów . Czarno na białym .

    • spokojny 29 Styczeń 2011 o 5:49 pm

      I na koniec ,poziom twojego rozgarnięcia łatwo zobaczyć po tym ,że przypisujesz mi twierdzenia ,których nie napisałem —,,dla ciebie wszystko to jest absurdalne ——-”

      A teraz pogłówkuj nad następnym zdaniem ,abyś urósł w swoich myślach ,bo na razie kwiczysz i stękasz ,takim pryszczatym małoletnim kwikiem 🙂

  52. spokojny 29 Styczeń 2011 o 5:37 pm

    29 Styczeń 2011 o 4:30 pm | #64
    Odpowiedz | Cytat

    Twój komentarz oczekuje na moderację.

    Wykres z zielonymi kolumnami jest sfałszowany i nikomu nie chce się tego sprawdzić ? Wejdź na adres ,ten małymi literkami na niebiesko ,na górze wykresu i sam się przekonaj ,że pod podanym adresem -NIE MA TAKIEGO WYKRESU .
    http://earthquake.usgs.gov/regional/world/historical.php

    sprawdź człowieku sam .

  53. Lech 29 Styczeń 2011 o 6:04 pm

    Ja rozmowę z Tobą już zakończyłem manipulatorze używającym kilku nicków i piszącym na różnych forach te same pierdoły. Chciałeś zatańczyć, odbiło się czkawką, spróbowałeś raz jeszcze i jeszcze i znowu upadłeś. Naucz się tańczyć miernoto, a jak zaczynasz, to dobieraj sobie partnerów ze swojego poziomu. Nadążasz? Czy za daleko ci do łba?

  54. Lech 29 Styczeń 2011 o 6:19 pm

    Wpadłem na stronę którą zapodałeś Spokojny trutniu, i jak się okazuje wykresy są tylko do 2000 roku!! A cały czas mówimy o ostatniej dekadzie.

  55. Lech 29 Styczeń 2011 o 6:25 pm

    Zachęcam raz jeszcze wszystkich do dokładnego zapoznania się z całym artykułem-http://www.globalnaswiadomosc.com/kataklizmy.htm. Tam nie tylko znajduje się jedna tabelka , ale kilka , różne strony, i podane linki również do informacji jakimi posłużyli się autorzy bloga. Dla tego pętaka Spokojnego oczywiście to wszystko bzdury. Pętak poslużył się tylko jednym wykresem do roku 2000!! Myślę, że jestem dużo mądrzejszy od ciebie, pomimo usilnych twoich starań. Nie ta klasa łachu.

    • spokojny 29 Styczeń 2011 o 6:49 pm

      Zostań w piaskownicy z bajek i nie udawaj nastolatka . Bo i do poziomu nastolatka jak widać brakuje ci osesku .

      Szczytem głupoty z twojej strony jest NIE ZAUWAŻYĆ ,ŻE wykresy ze strony
      http://www.globalnaswiadomosc.com/kataklizmy.htm

      pomimo ,że oba fałszywe TO JESZCZE MIĘDZY SOBĄ SIĘ RÓŻNIĄ 🙂

      a takiego bystrzachę strugasz ,ferie w szkole ? 🙂

  56. Gekon 29 Styczeń 2011 o 6:29 pm

    Potroiła się też w ciągu tych lat, a nawet setki razy została zwiększona prawie natychmiastowa możliwość wymiany informacji na świecie , rodzajów statystyk i badań. Czym miał informować człowiek o kataklizmach w Indonezji mieszkańców Europy przed 1800 rokiem??? Gołębiem pocztowym???? 🙂 :):) Takie zapiski prowadzili kronikarze zwykłym piórem, zasłyszane od marynarzy. Nikt się nie zajmował małymi kataklizmami. Wtedy spisywane były wyłącznie ogromne kataklizmy takie jak przykładowo trzęsienie ziemi w Chinach w Shaanxi ,gdzie zginęło prawie milion ludzi!!!
    Gdyby badania były prowadzone w ten sam sposób od tysięcy lat i wiadomości były przekazywane od tysięcy lat w ten sam sposób, wtedy mogli byśmy coś konkretnego powiedzieć o ilości kataklizmów,.
    Okres w którym żyjemy to tylko piardnięcie w historii świata i nie ma się co podniecać

  57. Gekon 29 Styczeń 2011 o 6:38 pm

    Jeśli chcecie to mogę dokonać spisu kataklizmów od 1750 roku. Teraz nie ma tak wielkich nieszczęść, mimo tego, że zaludnienie jest o wiele większe. W 1887 roku przykładowo tylko z powodu krótkotrwałej powodzi na Huang-ho zginęło w Chinach prawie milion ludzi!!!Kilka milionów straciło dach nad głową!!! Szacuje się, że jeśli dzisiaj mielibyśmy do czynienia z tak wielką powodzią to zginęło by co najmniej 5 milionów ludzi, a kilkanaście milionów straciło dach nas głową!!! Wielka powódź z 1927 roku w USA zmusiła ponad pół miliona ludzi do ucieczki!!! Takich katalkizmów mam spisanych kilkaset od 1750roku więc nie pitolcie, że jest gorzej 🙂
    Zastanówcie się co by się działo w mediach, gdyby teraz były tego rodzaju dramaty

    • Andrzej 30 Styczeń 2011 o 1:05 pm

      Piszesz bzdury. Nie bierzesz pod uwagę techniki budownictwa w 19 wieku (w Chinach parterowe i słabe), systemów irygacyjnych, które wtedy nie istniały i wielu innych aspektów. W Chinach zginęło dużo ludzi właśnie z takich powodów. Dodaj do tego, ze nie istniał transport ani system ostrzegania. Nie było wiec mowy o ostrzeżeniu ludzi i ich ewakuacji. Przyczyn można by mnożyć.

  58. Lech 29 Styczeń 2011 o 6:40 pm

    O pojawił się następny pieniacz, masz pieniaczu, poczytaj http://www.thetrumpet.com/?q=7020.5552.0.0

  59. Gekon 29 Styczeń 2011 o 6:43 pm

    Mój Dziadek opowiadał o wielkiej powodzi w Holandii i Belgii w 1953 roku, gdzie poziom morza wzrósł o kilka metrów w ciągu kilku dni!!! Wiatr wiał ponad 200 km/h. Zginęło wtedy według różnych szacunków od 1800 do 1850 ludzi!!! Przykryło prawie całą Holandię….Już wkrótce przedstawię swoją pracę i udowodnię, że od 1750 do 1850 roku roku mimo mniejszego zaludnienia, przekazu informacji i badań zginęło więcej ludzi wskutek kataklizmów niż lansowane jest obecnie

  60. Gekon 29 Styczeń 2011 o 6:50 pm

    Czy zdajesz sobie w ogóle sprawę ile jest tego typu stron w internecie?
    Czy zdajesz sobie sprawę ile jest sekt w USA głoszących koniec świata??
    Ostatnio oglądałem w TV, że doliczyli do około 1600 i przestali liczyć:)
    Tylko robiąc zakupy pierwszy raz w USA koło Trenton otrzymałem kilka takich ulotek ze stroną internetową.

  61. Lech 29 Styczeń 2011 o 6:50 pm

    Typowe rozmydlanie tematu, katastrofy były zawsze nie ma się czym przejmować, wypisują tutaj bzdury, wracajcie do pracy, nie zdawajcie pytań, płaćcie podatki i kupujcie, a także oglądajcie debilne teleturnieje w telewizji jak np. „Kocham cię Polsko” oraz oglądajcie równie kretyńskie seriale jak np. „M ja milośc” i nie zapominajcie obejrzeć takich świetnych programów publicystycznych jak „Co z tą Polską”, czy „warto rozmawiać” Ale zapomniałbym o najważniejszym-Informacjach, w których dowiecie się, że np. amerykanin w Warszawie złamał nogę, albo o czym rozmawiają studenci w internecie przed studniówką. Zapraszamy serdecznie do debilolandu, tym bardziej ,że Gekon uspokaja-nic SIĘ K…A NIE DZIEJE JEST OK. WRACAJCIE DO SWOICH KLATEK.

  62. Lech 29 Styczeń 2011 o 6:54 pm

    Czlowieku!! Nawet nie raczyłeś zajrzeć na podaną stronę. Strzelasz jak z automatu. Holandia leży w depresji i nigdy morze jej nie przykryło , przestań pier….ć!

  63. Gekon 29 Styczeń 2011 o 6:59 pm

    Raczyłem zajrzeć.
    Jak wspomniałem takich stron jest tysiące.
    One nic nie wnoszą do dyskusji.
    Jeśli chcesz z takim człowiekiem dyskutować to wyzwie Cię od palantów.
    W USA to jest nawet niebezpieczne bo Dziadek mówił że nasyłają swoich „wyznawców”.
    Napisałem o Holandii, gdyż moja babcia jest rodowitą Holenderką. Dziadek został tam w czasie II wojny światowej. Opowiadał ten dramat ze szczegółami. Teraz możesz o tym poczytać w internecie i wielu książkach.
    http://przewodnik.onet.pl/europa/holandia/projekt-delta,1,3308886,artykul.html
    Ciężko się dyskutuje z niektórymi z Was. Nie reagujecie na żadne argumenty.

  64. Lech 29 Styczeń 2011 o 7:14 pm

    HOLANDIA-DEPRESJA!!MÓWI CI TO COŚ?

  65. Lech 29 Styczeń 2011 o 7:15 pm

    ODWRACASZ UWAGĘ OD TEGO CO DZIEJE SIĘ OBECNIE NA ZIEMI.

    • Gekon 29 Styczeń 2011 o 8:18 pm

      A co się niby dzieje? Sporo podróżuję i nic nadzwyczajnego nie dostrzegłem, czego nie widziałby mój Ojciec lub Dziadek. Trzeba czerpać wiedzę z historii. Ona uczy, że kataklizmy były zawsze, zamieszki, wojny itd. Teraz w czasach internetu sytuacja jest strasznie wypaczona. Z jednej strony możemy polecieć w dowolne miejsce na świecie, albo zajrzeć na webcam i zobaczyć że nie dzieje się coś nadzwyczajnego, a z drugiej przeczytać wypowiedzi twierdzące, że świat się kończy.

  66. Lech 29 Styczeń 2011 o 9:56 pm

    Nie będę się powtarzał, tylko dlatego, że mnie prowokujesz. Jeżeli dla Ciebie wszystko jest ok, śpij spokojnie i tu nie zaglądaj. Po jaką cholerę marnujesz czas na przeglądanie for z idiotyzmami zamiast podróżować?

  67. Lech 29 Styczeń 2011 o 10:01 pm

    I najnowsze wieści z Filipin http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/sunrise-early

  68. Lech 29 Styczeń 2011 o 10:03 pm

    Dobranoc Panowie od dezinformacji. Znowu się nie udało, och jaka szkoda.

  69. Lech 29 Styczeń 2011 o 10:07 pm

    Przepraszam!! Jeszcze nie dobranoc. Dzień się jeszcze nie skończył manipulatorzy, czyli panowie wg których żyjemy w bardzo spokojnych czasach i nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Oto kolejny dowód http://wiadomosci.onet.pl/swiat/trzesienie-ziemi-na-wegrzech-najwieksze-od-lat,1,4158890,wiadomosc.html

  70. Lech 29 Styczeń 2011 o 10:08 pm

    WIATR WIEJE W OCZY WASZYM ZAPEWNIENIOM I KŁAMSTWOM SUKINKOTY!!!!!!!!!!!!!!!

    • spokojny 30 Styczeń 2011 o 2:37 pm

      Tak ,tak …. lekarz kazał przytakiwać 🙂

  71. Al 29 Styczeń 2011 o 10:08 pm

    Udanej lektury 😉
    http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Wielki-azjatycki-kraj-znajdzie-sie-pod-woda,wid,13078780,wiadomosc.html

    Poco się szarpac info i tak napłynie ;)choć pewnie wielu tego nie uzna ale spokojnie będą kolejne ze stron co to wszyscy prawie w nie wierzą ;))

  72. Lech 29 Styczeń 2011 o 10:13 pm

    Coraz trudniej będzie ukrywać informacje! Ale jest na to rada! Odłączyć wszystkich od internetu! Genialne, prawda?

  73. Lech 29 Styczeń 2011 o 10:28 pm

    Przypomnę, że w grudniu w Polsce też było trzęsienie ziemi 4,5 w skali Richtera!!Oczywiście wina to kopalnie, tylko cały szef kopalni wzbraniał się przed tym i dziennikarzom również, żeby nie podawać tego trzęsienia w skali Richtera, tylko w innej. Był na ten temat artykuł na onecie, internauci podaną skalę sami wyliczyli. W mediach wtedy tez dokładnie tego nie podali. Tak działa informacja ogólna hehe OGLĄDAJCIE WIADOMOŚCI TV, TAM SIE WSZYSTKIEGO DOWIECIE HEHEHEHEHE

  74. Lech 29 Styczeń 2011 o 10:35 pm

    Żeby nie być gołosłownym tutaj info na ten temat http://www.wiadomosci24.pl/artykul/silne_trzesienie_ziemi_pod_kopalnia_rudna_w_polkowicach_52449.html
    Artykuł z onetu jak się postaracie tez znajdziecie i potwierdzą się moje słowa, mnie już się chce szukać, dobrej nocy.

  75. Al 29 Styczeń 2011 o 10:50 pm

    obecnie są co kilka dni po 3,4nawet dzisiaj było 😉

  76. Al 29 Styczeń 2011 o 10:55 pm

    ostatnio kolesie nic nie piszą jak jest siła trzęsienia u nas jak nie poszukasz na stronach z trzęsieniami to się dowiesz że był silny wstrząs a to podkładka ;))

    http://www.tvn24.pl/-1,1690993,0,1,smierc-gornika-w-jastrzebiu-zdroju,wiadomosc.html

    a było tylko tyle M 2.3 – POLSKA – 28.01.2011 16:14 mimo to nie ma słowa osile 😉
    to normalne od chyba lutego zeszłego rokou z raz gdzieś podali ale to byłow w skali górniczej 😉

  77. Al 29 Styczeń 2011 o 11:18 pm

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/trzesienie-ziemi-na-wegrzech-najwieksze-od-lat,1,4158890,wiadomosc.html

    To normalka co kilka dni tam tak jest ;)))

  78. Andrzej 30 Styczeń 2011 o 4:21 am

    Nie będę się tutaj dołączał do, często idiotycznych dyskusji. Powiem tylko tyle, ze chamów próbujących wmówić innych, ze nasza strona podaje fałszywe informacje, podał bym do sadu i dal bym im po prostu w pysk za tego typu pomówienia. To jest zwykle świństwo.. „Spokojny” podał link, którego my nie użyliśmy jako odnośnika. Link ten znajdował się na skopiowanym przez nas wykresie. Za to nie pofatygował się on sprawdzić linków, które podaliśmy. USGS.gov zmieniło swoje dane w ciągu ostatnich 2 lat diametralnie, co już budzi wątpliwości co do ich czystych intencji. Np. ilość odpowiednich trzęsień ziemi w 2009 i 2010 roku już nie odpowiada tabelkom z RSOE, które zamieściliśmy na naszej stronie. Tylko to wskazuje na celowa manipulacje danymi. My sprawdziliśmy wiele innych danych, porównując je ze sobą i zamieściliśmy odnośniki, w całej serii artykułów. Ci, tak zwani „racjonalnie myślący” piszą, iż większość rzeczy naukowcy już potrafią wyjaśnić, itd. Nie ma nic bardzo mylnego (vide: http://www.globalnaswiadomosc.com/tajemniczepromieniowani.htm). Podstawa rozwoju to wątpliwości i dociekania. Ten co próbuje ośmieszać wątpiących i dociekających jest zwykłym, zmanipulowanym idiotą. ich bron to wyśmiewanie, wyszydzanie i wszelkiego rodzaju brutalne zagrywki. Typowe dla ludzi, którzy sami nic nie potrafią osiągnąć i w ten tylko sposób odnajdują swoje miejsce w (wirtualnej) społeczności. Typowe frustraty. Nie dajcie się takim chamom stłamsić. Człowiek kulturalny zna dużo więcej cywilizowanych sposobów dyskutowania tematów. Na pewno nie jest to brutalność i wyszydzanie, ani tez kłamliwe pomówienia. Pozdrawiam wszystkich poszukujących, a chamom współczuję. ponieważ ich dalsze losy nie będą ciekawe, ale to już nie moja sprawa.

    • Piotr 30 Styczeń 2011 o 12:17 pm

      1.Nie będę się tutaj dołączał do, często IDIOTYCZNYCH dyskusji.
      2.CHAMÓW próbujących wmówić innych
      3.Dal bym im po prostu W PYSK
      4.jest zwykłym, zmanipulowanym IDIOTĄ.
      5.Typowe FRUSTRATY
      6.Nie dajcie się takim CHAMOM stłamsić

      I najlepsze jest zakończenie 🙂
      „Człowiek kulturalny zna dużo więcej cywilizowanych sposobów dyskutowania tematów. Na pewno nie jest to brutalność i wyszydzanie, ani tez kłamliwe pomówienia”

      Czy ty Kolego czytasz to co piszesz??
      Wystawiliście sobie właśnie świadectwo.
      Czytałem wiele Waszych artykułów.
      Dzisiaj znikam i nie chcę mieć z Wami nic wspólnego.
      Przy okazji zrobiłem tak jak pisał „Gekon”. Zajrzałem na fora turystyczne, a tam są szczegółowe opisy osób wypoczywających w Azji. Powodzie są faktem, ale nie zapadanie się jakiegokolwiek kraju. Wy tutaj piszecie o zapadaniu się.
      Powodzie zawsze były. Jak pisało kilku moich przedmówców były większe o czym mówią statystyki. Przeważnie mamy do czynienia z artykułami: „Największa powódź od X lat”
      Znaczy to, że prawie zawsze była wcześniej bardziej tragiczna. Ostatnio część redaktorków zapomniała o powodzi z 1974roku w Australii, gdzie w niektórych miastach poziom wody był wyższy jak słupy telegraficzne i energetyczne.

      Żegnam

      • Piotr 30 Styczeń 2011 o 12:33 pm

        Jeszcze zapomniałem na pożegnanie ciekawy artykuł
        http://www.viapoland.com/site/art/1/18/729.html

      • spokojny 30 Styczeń 2011 o 2:44 pm

        Tak wygląda próba rozmowy z Nawiedzonymi Katastroficznie 🙂

  79. Lech 30 Styczeń 2011 o 12:56 pm

    Obsunięcie ziemi we Włoszech-film z ubiegłego roku.

  80. Lech 30 Styczeń 2011 o 1:21 pm

    DLA TYCH KTÓRZY TWIERDZĄ, ŻE WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU I ŻYJEMY W MIARĘ SPOKOJNYCH CZASACH. ZNAJDZIECIE TAKIE BZDURY W POSTACH WYŻEJ. A TERAZ PRZEJDŹMY DO MERITUM
    Klęski żywiołowe i katastrofy kosztowały świat w 2010 r. 222 mld USD
    arak, PAP
    2010-11-30, ostatnia aktualizacja 2010-11-30 17:14

    Już 222 mld. dolarów kosztowały światową gospodarkę kataklizmy naturalne i katastrofy wywołane przez człowieka w 2010 roku. To ponad trzykrotnie więcej niż w 2009 – podało szwajcarskie towarzystwo ubezpieczeniowe Swiss Re.

    Fot. MC2 Bryan Weyers AP
    Haiti. Zniszczenia po przejściu huraganu Tomas
    14 miliardów dolarów – to odszkodowania za trzęsienia ziemi w Chile, Nowej Zelandii i Chinach. Huragany w Stanach Zjednoczonych i Europie kosztowały ubezpieczycieli ponad 4 mld. USD. Powódź we Francji spowodowała straty poniżej 1 mld. Do tej pory wszystkie kataklizmy w 2010 roku kosztowały firmy ubezpieczeniowe 31 mld. dolarów. Człowiek spowodował dużo mniejsze szkody – za „jedynie” 5 mld. USD. To o 34 procent więcej niż w poprzednim roku.

    Rekord zabitych w katastrofach

    Klęski przyniosły również wysoki bilans ofiar śmiertelnych – w 2010 ponad 260 tys. To największa liczba ofiar w skali roku od 1976 r. Około 220 tysięcy ludzi pochłonęło trzęsienie ziemi na Haiti, 15 tys. obywateli Rosji zmarło z powodu tegorocznych upałów. W Chinach i Pakistanie w związku z powodziami zginęło ok. 6,5 tysiąca ludzi. W 2009 roku liczba zabitych wyniosła 15 tys.

    Firmy ubezpieczeniowe: ludzie muszą się ubezpieczać

    – Liczba katastrof po raz kolejny pokazała, jak istotna jest prewencja w tej kwestii. Ważny jest też system zarządzania kryzysowego, który ma chronić życie i zdrowie ludzi , których dosięgło naturalne zagrożenie. Wskazuje też, jak ważne jest ubezpieczanie się przed skutkami tego typu wydarzeń. W Europie, Chile i Nowej Zelandii praktycznie każdy poszkodowany posiadał polisę. Na Haiti i w Azji – mało kto dostał odszkodowanie. To jest problem, z którym powinniśmy walczyć – powiedział Thomas Hess, główny ekonomista Swiss Re.

  81. Andrzej 30 Styczeń 2011 o 1:23 pm

    Piotrze,

    Użyłem retoryki pasującej do niektórych rozmówców tutaj. Czynię tak baaardzo rzadko i jeżeli byleś na naszej stronie to dobrze o tym wiesz. Czasami jednak skora mi cierpnie jak czytam wypociny mądrali. Artykuł, który przytoczyłeś nie ma żadnej wartości naukowej. Jest urywkiem książki jakiegoś nieznanego Pana, który znowuż podaje tylko to, co bardzo szczątkowo i często poetycko przejaskrawione zostało zapisane w różnych kronikach. Jest faktem, ze klęski żywiołowe i anomalie klimatyczne się zdarzały. Nie znaczy to jednak, ze teraźniejsze są normalne. Skąd ten wniosek ? Pomyśl odwrotnie. Jeśli są inne powody niż naturalne, czyli te które dotychczas występowały, to takie myślenie blokuje przed dostrzeżeniem tego faktu. Poza tym mówimy tez o kumulacji różnego typu zjawisk w relatywnie krótkim okresie czasu. Klęski o których ty i tobie podobni piszesz, wydarzyły się na przestrzeni wielu setek lat. My piszemy o podobnej skali i ilości, ale na przestrzeni kilku czy kilkunastu lat. Tej perspektywy wam brakuje w waszej argumentacji. W ten sposób nigdy nie dojdziemy do porozumienia. Mnie dziwi fakt, ze negujecie dociekania innych, jakby było w tym coś złego. Ślepa wiara w „nałkowcow” czyni właśnie z Was idiotów. Nie jest to złośliwość ale zwykły fakt. Dowodów na to są tysiące i na pewno jeszcze o tym napisze. Na razie polecam blog „Astromarii” i jej cykl „Wiadomości z Wariatkowa”.

  82. Lech 30 Styczeń 2011 o 1:35 pm

    Przepraszam zapomniałem o linku do artykułu , który wkleiłem, oto on-
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8742098,Kleski_zywiolowe_i_katastrofy_kosztowaly_swiat_w_2010.html

  83. Lech 30 Styczeń 2011 o 1:37 pm

    Jeżeli klęski żywiołowe kosztowały trzykrotnie więcej w 2010 roku w porównaniu z rokiem 2009, to aż strach się bać czego możemy spodziewać się w tym roku.

  84. Lech 30 Styczeń 2011 o 1:40 pm

    Lawiny w Brazylii, zdjęcia http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/landslips-in-brazil-41-photos

  85. Lech 30 Styczeń 2011 o 1:49 pm

    Andrzeju! Trzasnął byś jakiś artykuł o aktualnej sytuacji na świecie, czyli trzęsienia, Indonezja, wulkany, powodzie itd.

    • Andrzej 30 Styczeń 2011 o 1:56 pm

      Właśnie się tym aktualnie zajmuje 🙂 Idzie mi trochę wolniej, ponieważ moje zdrowie troszkę szwankuje, ale już niedługo…

  86. Andrzej 30 Styczeń 2011 o 1:53 pm

    Najlepsze jest to, ze tacy jak Wy – Piotrze i reszta, zegnacie się bez końca a cały czas siedzicie u mnie, tutaj i na innych podobnych stronach. Nie możecie bez nas żyć 🙂 Z dwóch powodów jesteście od nas wręcz uzależnieni. Pierwszy to ten, ze tylko tu możecie „zaistnieć”, a drugi to taki ze chłoniecie nasze informacje może nawet bardziej, niż reszta. Co taki mądry człowiek jak Ty robi tutaj na forum ? Masz misje ratowania ludzi ? Jeśli tak, to czujesz się „powołany”, „nawiedzony”, czyli jesteś niezupełnie normalny, w Waszej własnej terminologii. Nie marnuj czasu na parę zagubionych owieczek człowieku. Wykorzystaj swój cenny czas na coś bardziej pożytecznego dla samego siebie. Inna rzecz jeśli tak naprawdę to nie masz nic innego do roboty, bo jesteś samotnikiem, którego nikt nie lubi i tylko tu możesz zaistnieć. Wtedy rozumiem i współczuje. Nie istnieje żaden praktyczny powód, dla którego ktoś normalny, praktyczny i mądry siedział by tu i na innych podobnych stronach, nie wierząc w nic co na nich jest publikowane. Bezsens. Powód wiec jest bo to robicie 🙂 W takiej sytuacji, albo jesteś z konkretnych powodów samotnikiem, albo nie jesteś wcale taki mądry, co w realnym życiu inni szybko dostrzegają. Czasami jest jeszcze trzeci powód – aktywność zawodowa, czyli Troll Internetowy, ale po rodzaju wpisów nie podejrzewał bym ciebie o to. Ja, Marek (autor tego bloga) i wielu innych, nie tylko dostrzegamy ale tez wiemy, ze dzieje się dużo złego próbujemy o tym pisać. Tematy są trudne, ponieważ są one wielowątkowe i profesjonalnie, celowo skrywane za mgiełką dezinformacji. Historia tak samo dobrze jak w sprawie katastrof naturalnych, pokazuje ze rządzący nie interesują się społeczeństwem i potrafią być względem niego arcy-okrutni, okłamując je, mordując nawet na masową skale i kłamiąc bez mrugnięcia powieką. Lepiej – dobrzy władcy i politycy zawsze byli wielką rzadkością ! Obejrzyjcie sobie film na naszej stronie, pt. „Rozwiązania lokalne na globalny bałagan” to może co niektórym otworzą się oczy. Takich filmów jest, w różnej tematyce pełno. Wypowiadają się tam zbuntowane autorytety w danych dziedzinach. Podobnie jest z tematem chemtrails. Sa obrady parlamentu europejskiego, oficjalne dokumenty rządu amerykańskiego, oficjalne rezolucje ONZ, największe linie lotnicze maja modyfikacje pogody wpisana w zakres swojej działalności, ale tobie podobni Piotrze wciąż to negują. Jest nawet film w którym wypowiadają się autorytety naukowe i potwierdzają w nim istnienie chemtrails i ich szkodliwość, ale ty Piotrze i tobie podobni wciąż będziecie to wszystko pomijać i próbować nas ośmieszać. Przeszedłem to wszystko, ponieważ swój pierwszy artykuł o chemtrails napisałem prawie 5 lat temu. Wtedy był on jak z kosmosu i mało kto w ogóle dawał wiarę temu co pisałem. Tak samo było ze szczepionkami, kiedy pisaliśmy o nadchodzącej pandemii oraz ostrzegaliśmy przed tym, ze jest to matactwo,a na kilka miesięcy przed jej ogłoszeniem. Wszystko co pisaliśmy okazało się prawdą, a wiesz ilu wtedy mieliśmy takich jak ty ladrami na wpisach pod artykułem ? Gdzie oni teraz są ? pozmieniali Nicki ze wstydu albo zamilkli. Teraz nagle nie znajdziesz tych, którzy tak się wtedy pienili ze złości i wymądrzali.

    Daj sobie spokój proszę 🙂 Nas wszystkich nie zniechęcisz. Nasza popularność rośnie, na co mam twarde statystyki jako dowód. Pozdrawiam wszystkich poszukujących.

    • Prorok 30 Styczeń 2011 o 2:22 pm

      z Wami jest jak z wyboracami PO,. Teraz co drugi nie przyznaje się, że na nich głosował 🙂
      To samo będzie z wyznawcami końca świata za kilka lat 🙂

  87. Andrzej 30 Styczeń 2011 o 2:01 pm

    Z góry przepraszam za parę błędów w poprzednim wpisie. Spieszyłem się, a to nie jest zbyt pomocne 🙂

    • Prorok 30 Styczeń 2011 o 2:18 pm

      „Zaprawdę powiadam Wam. Jeśli Wasza wiara w to co tutaj piszecie byłaby chociażby jak ziarnko gorczycy, wtedy nie tracili byście czasu na pisanie w internecie”

    • spokojny 30 Styczeń 2011 o 2:55 pm

      O pan taki elokwentny , to może pan minie oświeci z jaką prędkością zbliża się Nibru ? Niejaki Zenobiusz katastrofista nie był w stanie odpowiedzieć mi na to pytanie ,a uparcie twierdzi ,że Nibru się zbliża .
      Ale może pan nie wierzy ,że Nibru się zbliża ? Z chęcią poznam pańskie zdanie .

      • LadyGaGa 30 Styczeń 2011 o 4:25 pm

        Ewidentnie jest dużo anomalii pogodowych. Naukowcy (jeśli coś jeszcze takiego istnieje:) nie mają 100% pewności o co chodzi, a co dopiero my „dzieci klawiatury”. Ważne, żeby prędkość zbliżania się planety Nibiru była mniejsza od prędkości przyrostu debili w internecie. Jeśli prędkość przyrostu debili będzie większa niż prędkość zbliżania się Nibiru, wtedy będzie największy kataklizm:)

  88. Lech 30 Styczeń 2011 o 5:37 pm

    http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/philippines-cebu-floodvideos