Wydarzenia i komentarze, 7 lutego 2011r.

Najnowsze badania wskazują, że 40% stolicy Indonezji Dżakarty znajduje się poniżej poziomu morza.
http://www.thejakartapost.com/news/2011/02/07/jakarta-sinking-fast-wake-construction-boom.html

zdjęcia satelitarne z google dowodzą, że północna Indonezja gwałtownie się zapada

Jak podaje The Jakarta Post, władze Dżakarty nie mogą już ukryć faktu, że północna część stolicy tonie. Argumentacja jest jednak naiwna, nie nawiązuje do danych wskazujących na prawdziwe przyczyny obniżania się poziomu północnej części wyspy – czyli ruchów płatów tektonicznych. Naukowiec Heri Andreas z Bandung Institute of Technology (ITB) oświadczył, że stałe zatapianie się północnych cześci Dżakarty będzie w przyszłości się pogarszało. W latach 1974  – 2010 dzielnica Muara karang w północnej Dżakarcie obniżyła swój poziom o 4.1 metra. Zachodni Cengkareng w Tangerangu obniżył w tym samym czasie swój poziom o 2.1 metra. Inne dzielnice północnej Dżakarty również obniżyły swój poziom, w nieco mniejszym stopniu. Naukowiec przewiduje obniżenie poziomu w ciągu najbliższych 10 lat o kolejne 60 centymetrów.  W przypadku najgorszego scenariusza, stolica Indonezji znajdzie się 7 metrów pod wodą w ciągu 40 lat. Gubernator Dżakarty Fauzi Dowo ostrzegł, że miasto zapada się z alarmującą szybkością. Obniżanie się poziomu lądu tłumaczone jest … globalnym ociepleniem i wzrostem poziomu oceanu! Ciekawe, że zjawisko to jest wyjątkowo wyraźne w Indonezji, a inne części świata nie są zatapiane. Artykuł w The Jakarta Post jest więc typowym szłamem dezinformacyjnym mającym na celu uspokojenie opinii publicznej, która zaczyna panikować.
Tymczasem najnowsze zdjęcia satelity, które publikuje google wskazują na szybkie zapadanie się Dżakarty oraz setek kilometrów wybrzeża. Może to spowodować nawet niewielkie tsunami. VivaNews (http://us.en.vivanews.com/news/read/202622-minor-tsunami-may-thump-indonesia-jakarta) podaje, że w związku z zatapianiem się Indonezji niewielkie tsunami mogą zacząć zalewać Dżakartę. Tenże sam Heri Andreras z ITB oświadczył, że należałoby wybudować potężną tamę, która broniłaby Dżakarty przed zalewem. W innym razie Dżakarta może się szybko zapaść o kolejne 6 metrów. Naukowiec ostrzega również, że zapadanie się lądu jest przyspieszane przez powszechne w Dżakarcie użytkowanie wód gruntowych.
Tak więc władze Indonezji przestały tłumaczyć potop obfitymi deszczami.

Amerykańskie statki wojenne zbliżają się do wybrzeży Egiptu. Jak informuje Los Angeles Times (http://latimesblogs.latimes.com/babylonbeyond/2011/02/egypt-pentagon-moving-warships-preparing-for-possible-evacuations.html), okręt wojenny The Kearsarge z 700-800 Marines na pokładzie wpłynął na obszar Morza Czerwonego i zmierza w stronę Egiptu. Pentagon podkreśla, że nie przewiduje interwencji zbrojnej, a operacja ta ma na celu ewakuację zagrożonych obywateli amerykańskich. Okręt dysponuje ok. 50 helikopterami samolotami pionowego startu (harrier jet). Wcześniej The Kersarge zostawił większość swojej załogi, ok. 1000 osób w Afganistanie, przez co na pokładzie jest sporo wolnego miejsca. Dodatkowo lotniskowiec Enterprise znajduje się we wschodniej części Morza Śródziemnego.
Z nieoficjalnych źródeł wynika jednak, że „wiele plutonów” zostało już wysłanych do Egiptu. Business Insider (http://www.businessinsider.com/senior-us-marine-says-multiple-platoons-are-headed-to-egypt-2011-2#ixzz1DGFwzDVo)podaje wysoki rangą oficer Marines przekazał informację, że takie oddziały już wysłane, a rodziny oficerów zostały poinformowane o tym, że ich bliscy biorą udział w tej operacji. Celem jest rzekomo zabezpieczenie ewakuacji Amerykanów z Egiptu.

Reklamy

One response to “Wydarzenia i komentarze, 7 lutego 2011r.

  1. łoBoszeszTymój! 7 lutego 2011 o 5:58 pm

    🙂