Elenin czy coś innego?

Kometa Elenin odkryta rzekomo 18 calowym teleskopem przez rosyjskiego astronoma amatora zrobiła karierę na forach konspiracyjnych. Jednakże rewelacje na temat jej bliskiego przejścia 15 marca wyglądają raczej na próbą zdyskredytowania alternatywnych źródeł informacji. Audycja Alexa Jonesa, w której rzekomo miała wystąpić pracownica Białego Domu nie zawiera tego fragmentu, tak więc zarzuty niejakiego Dawida nie mają potwierdzenia. Wygląda to więc raczej na dezinformację niż na rzetelną próbę ostrzeżenia opinii publicznej.
Z ostatniej chwili: wreszcie są nagrania wideo z Indonezji. http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/indonesia-floodsvideo
Nie można mieć już wątpliwości, że sytuacja jest tragiczna. powódź wcale nie ustępuje mimo, że jak widać na nagraniach pogoda jest piękna.  Grupa „sceptyków” powie pewnie, że „wyciągamy stare nagrania z 2002 roku”. Pozostaje zadać pytanie – dlaczego o tym katakliźmie nie ma ani słowa w mediach?! Czyżby dlatego, że wytłumaczenie tego co się dzieje z Indonezją spowodowałoby ogólnoświatową panikę?
Oto jedno z nagrań z 26 stycznia (…)*

  • powyższe nagranie pochodzi z Jeddah w Arabii, dałem się zmylić przez indonezyjskich komentatorów oraz słowo Banjir, które oznacza powódź. Nie zmienia to jednak faktu, że pozostałe nagrania pochodzą z Indonezji.

====================================================================
Kometa Elenin odkryta rzekomo 18 calowym teleskopem przez rosyjskiego astronoma amatora zrobiła karierę na forach konspiracyjnych. Jednakże rewelacje na temat jej bliskiego przejścia 15 marca wyglądają raczej na próbą zdyskredytowania alternatywnych źródeł informacji. Audycja Alexa Jonesa, w której rzekomo miała wystąpić pracownica Białego Domu nie zawiera tego fragmentu, tak więc zarzuty niejakiego Dawida nie mają potwierdzenia. Wygląda to więc raczej na dezinformację niż na rzetelną próbę ostrzeżenia opinii publicznej. Także obliczenia orbity komety dostarczone Laurze Knight – Jadczyk wyglądają na tzw. „hoax” czyli zwykłe oszustwo. To całe zamieszanie musi mieć jednak swoje przyczyny, być może jest coś ważnego o czym nie powinniśmy wiedzieć?
Zmiany klimatu obserwuje się nie tylko na Ziemi, także na Marsie, a nawet na Jowiszu. Przyczyną może być aktywność Słońca lub też inny czynnik. Obecność dużego ciała niebieskiego w Układzie Słonecznym jest możliwa, choć dominuje raczej opinia, że to Słońce jest powodem tych zmian. Coś jednak musi powodować zmiany na Słońcu?
Nie dzisiaj próbował odpowiedzieć na to pytanie, zaznaczę jednak kilka alarmujących faktów, które mogą niedługo zmienić całe nasze życie.

  • Zwiększona aktywność tektoniczna – ilość trzęsień ziemi i aktywność wulkanów wciąż narasta, co gorzej – ukrywane jest to przed opinią publiczną.
  • Niektóre obszary wyraźnie się zapadają, wygląda na to, że cała skorupa ziemska niebezpiecznie faluje. Obserwowana jest też zmiana położenia bieguna magnetycznego, a być może i geograficznego. Pewnych danych nie da się już ukryć, gdyż niezbędna jest korekcja np. w lotnictwie.
  • Poważne anomalie pogodowe – jako czynnik podaje się globalne ocieplenie, zjawiska oceaniczne jak El Nino czy La Nina czy też broń HAARP. Anomalie jednak wcale nie ustają, choć jak na razie nie dotknęły większej części Europy (poza wyjątkowo ostrą zimą w Anglii). Jak tłumaczą to niektórzy eksperci, może być to początek małej epoki lodowcowej.
  • zwiększona obecność małych ciał kosmicznych w pobliżu Ziemi. Np.dzisiaj lub jutro być może będziemy mogli obserwować przelot asteroidy w odległości zaledwie 100 tys km od Ziemi. http://spaceweather.com/archive.php?view=1&day=05&month=02&year=2011
  • Wymieranie różnych gatunków zwierząt. Zjawisko nie ustępuje, choć mało się o nim mówi w mediach.
  • Zabezpieczenia elit. Budowane są schrony podziemne, gromadzone są na gwałt zapasy żywności – ale tylko dla wybranych. I też niewiele się o tym słyszy w mediach.

Nie wygląda to zbyt ciekawie. Oczywiście, kryzys jest problemem, możliwe załamanie się dolara, które pociągnie ogólnoświatową depresję o niespotykanych dotąd rozmiarach też. Ale nie możemy zapominać o tym, że istnieją poważniejsze zagrożenia, które mogą spowodować upadek całej naszej cywilizacji. A przecież można się przygotować na kataklizmy i je przetrwać. Jak zauważyliście, nic nie wspomniałem na razie o Nibiru. Trudno bowiem mówić o czymś czego na razie nie widać…

Reklamy