Wydarzenia i komentarze 25 marca 2011r

„Pierścień HAARP” nad Europą Zachodnią. Dutchsinse badając mapy radarowe Europy trafił na tzw. „pieścień HAARp” – chwilowy sygnał pokazujący olbrzymi okrąg ze środkiem nad Luksemburgiem. Okrąg się porusza na północ. Obraz pochodzi z ok. godziny 1 w nocy. Wczoraj nad wieloma miastami, także w Polsce odbywały się wielkie akcje oprysków chemicznych. Czyżby chodziło o modyfikację pogody w taki sposób, żeby chmury radioaktywne nie zaatakowały Brukseli? http://www.youtube.com/user/dutchsinse#p/u/0/3W9X66h9gkg

Satelity i samoloty NASA nie potrafią dokonać bezpośrednich ocen radioaktywności z chmur. Jak oświadczył Robert Cahalan z Centrum Lotów Goddarda, detektory znajdujące się na satelitach i samolotach bezzałogowych nie mogą dokonać oceny radioaktywności z Fukushima. Powodem jest bardzo silne promieniowanie Słońca i promieniowanie kosmiczne w wysokich wartstwach atmosfery, tak więc promieniowanie z Ziemi ginie jak „igła w sogu siana”. Dlatego też bezpośrednie pomiary powinny opierać się na czujnikach ziemskich. http://blogs.nasa.gov/cm/blog/whatonearth/posts/post_1300912981899.html

Nibiru / Planeta X na zdjęciach NASA? Niedawne zdjęcia satelitarne Słońca ujawniły wielki obiekt w poliży naszej gwiazdy. Wygląda to na wielką planetę, „która zmierza w naszą stronę” – jak piszą komentatorzy na forum dyskusyjnym http://www.godlikeproductions.com/forum1/message1413678/pg1 Czyżby wzrost aktywności tektonicznej był dopiero zapowiedzią tego co nas czeka? Zob zdjęcia:
http://stereo.gsfc.nasa.gov/browse//2011/03/21/ahead/hi1/1024/20110321_032901_s4h1A.jpg
http://tinypic.com/view.php?pic=2rvxyra&s=7
http://tinypic.com/view.php?pic=25qc66x&s=7

Advertisements

47 responses to “Wydarzenia i komentarze 25 marca 2011r

  1. Cupak 25 Marzec 2011 o 7:44 am

    Też tak pomyślałem ehh ;/

    a tu info na temat skażenia w Polsce, podobno z każdą chwilą rośnie!!!

    http://astral-projection.blog.onet.pl/JAPONIA-II-gi-CZARNOBYL-Drasty,2,ID423646779,n

    • bazarmedyczny 26 Marzec 2011 o 1:30 am

      *********************************

      TU JESZCZE GORSZE INFO :

      http://www.globalnaswiadomosc.com/fukshimaklamstwa.htm

      …o kłamstwach i przekręcaniu faktów, w kwestii katastrofy nuklearnej w Fukshimie. O kłamstwach na temat skażenia radioaktywnego, z tej katastrofy pochodzącego i jego wpływu na ludzi i środowisko.
      Niech ten artykuł posłuży Wam wszystkim za przykład tego, jak się już od wielu lat, w wielu różnych sprawach manipuluje społeczeństwem.
      Na pytania: komu i dlaczego miałoby zależeć na tego typu manipulacjach, spróbujemy odpowiedzieć potem, lecz najpierw skupmy się na temacie głównym.
      (…)
      Zacznijmy od podstaw. W powyżej zaprezentowanym artykule z Onet.pl, z jednego z reaktorów wycofano pracowników. Powodem było podwyższone promieniowanie.
      Wzrost promieniowania o 1 milion 752 tys. razy względem rocznej średniej, którą człowiek przyjmuje w naturalnych warunkach, media określają mianem „podwyższonego promieniowania” !
      Przypatrzmy się temu dokładniej:
      Roczna, średnia dawka promieniowania jaką człowiek absorbuje wynosi więc ok. 2,5 milisiwerta. W elektrowni stwierdzono promieniowanie rzędu 500 milisiwertów na godzinę ! Rok ma 8750 godzin, czyli godzinną dawkę należy przemnożyć, aby uzyskać jej roczną wartość i porównać ją wtedy do rocznej średniej, jaką przyjmuje człowiek, w naturalnych warunkach.
      Tego media jednak nie podały, wciąż zapewniając o małym zagrożeniu…
      My pytamy dlaczego ?
      Jeszcze dalej posuwa się Wirtualna Polska pisząc w dniu 14-3-2011, czyli niedługo po wybuchu w reaktorze nr.2 (link) :
      „Według operatora elektrowni, firmy Tokyo Electric Power Co. (TEPCO), poziom promieniowania w nocy z niedzieli na poniedziałek przekroczył w jednym z punktów pomiarowych dopuszczalne 500 mikrosiwertów na godzinę i wzrósł do 751 mikrosiwertów.
      W innym punkcie pomiarowym promieniowanie wyniosło 650 mikrosiwertów. W niedzielę maksymalny poziom promieniowania wyniósł 1557,5 mikrosiwertów.
      Przyjmuje się, że bezpieczna dla organizmu ludzkiego roczna dawka promieniowania wynosi 1000 mikrosiwertów.”
      Przecieramy oczy ze zdumienia. Okazuje się, że nie w samym reaktorze, ale w jednym z punktów pomiarowych, dopuszczalna dawka promieniowania to 500 mikrosiwertów na godzinę (1000 mikrosiwertów = 1 milisivert), przy czym sami podają niższą niż my, bezpieczną ROCZNA dawkę promieniowania, jako 1000 mikrosiwertów.
      Inaczej mówiąc WP informuje nas, że w okolicach elektrowni dopuszczalna dawka promieniowania jest 4390 razy wyższa od dawki bezpiecznej dla człowieka (sic!)
      Nie dziwi wiec nas, że informacja z Kyodo News, o tym że w odległości 20 km od elektrowni poziom radioaktywności wzrósł o 1600 razy, nie zainteresowała polskich mediów (link).
      Pamiętacie wyżej ? Polskie media podawały, ze w odległości 20 km od elektrowni skażenie jest nieznaczne. Komu chcecie wierzyć ?
      Skąd aż taki wzrost promieniowania w przeciągu zaledwie 3 dni ?
      I tutaj właśnie wracamy do kwestii wcześniej już wspomnianego, o wiele bardziej niebezpiecznego (wybuchowość) i nieporównywalnie bardziej toksycznego od standardowego (Uran 235), paliwa MOX, które jest mieszanką wzbogacanego Uranu i Plutonu. To właśnie w budynkach, gdzie znajdują się reaktory 2, 3 i 4 paliwo to było składowane.
      Oceniając katastrofę w Fukushimie, porównuje się ją do awarii w Three Mile Island (USA) i do katastrofy w Czarnobylu. Pod uwagę bierze się jednak tylko techniczny aspekt problemu, co kreuje błędne przekonania w społeczeństwach świata.
      W Three Mile Island operator popełnił błąd i wykonał operacje spuszczenia wody chłodzącej do pobliskiej rzeki (link). Ta operacja spowodowała częściowe stopienie się rdzenia reaktora. Nie stwierdzono aby do atmosfery dostały się pierwiastki radioaktywne a zagrożenie dla środowiska, wynikające ze spuszczenia wody chłodzącej reaktor do rzeki, komisja badająca ten incydent oceniła na relatywnie niskie. Incydent ten oceniono na poziom 5, w międzynarodowej skali INES. W reaktorze z Three Mile Island używano zwykłego paliwa jądrowego, czyli wzbogaconego Uranu – U235.
      W Fukushimie awarii uległy aż cztery reaktory, z czego co najmniej 2 zasilane były dużo groźniejszym i o wiele bardziej toksycznym paliwem MOX. W przeciwieństwie do awarii w Three Mile Island, w Fukushimie doszło do wybuchów, pożarów i wystawienia ogromnych ilości paliwa jądrowego na działanie atmosferyczne, co jak już wyżej wykazywał niemiecki specjalista, prowadzi do uwolnienia ogromnych ilości materiałów promieniotwórczych do atmosfery.
      Według wielu źródeł, w tym tez „Natural News” (link), paliwo MOX jest 2 miliony razy bardziej zabójcze od zwykłego paliwa jądrowego. Okres połowicznego rozpadu Plutonu 239, z którego to paliwo się składa wynosi 24 000 lat !
      Tylko kilka miligramów paliwa MOX, uwolnione do atmosfery, ma dużo bardziej zabójczą moc, niż skutki całego wycieku zwykłego paliwa jądrowego – twierdzi Natural News, podpierający się informacjami z Nuclear Information Resource Center (NIRS).
      „A simple calculation reveals that one mg of MOX is basically two million times more powerful than one mg of uranium. This is clearly not a good thing when the plutonium-containing fuel rods in Fukushima may be damaged from the recent explosions and leaking into the environment.”
      „… if even a small amount of this potent substance escapes from the plant in a smoke plume, the particles will travel with the wind and contaminate soil for tens of thousands of years (http://www.npr.org/2011/03/16/13460…).”
      co oznacza:
      ” … jeśli nawet malutka ilość tej substancji wydostanie się w kłębach dymu z elektrowni , jej cząsteczki będą podróżować z wiatrem i skażać ziemię przez dziesiątki tysięcy lat.”
      „The NIRS report explains that inhalation of MOX radioactive material is significantly more dangerous than inhalation of normal uranium radioactive particles.
      co oznacza:
      „Raport NIRS tłumaczy, że wdychanie radioaktywnych cząsteczek MOX jest dużo bardziej niebezpieczne, niż wdychanie zwykłych cząsteczek radioaktywnego uranu”
      W prestiżowym Forbes.com (link) możemy przeczytać, iż MOX używano we wszystkich 6 reaktorach, co klasyfikuje awarie w Fukushimie, jako potencjalnie o wiele groźniejsza od tej w Czarnobylu.
      W basenach elektrowni w Fukushimie składowane jest 3600 ton (!) paliwa jądrowego, w tym MOX, z czego ta najbardziej toksyczna (stara, zużyta) część była składowana w uszkodzonych basenach reaktorów 3 i 4. Dodatkowe 877 ton paliwa znajduje się bezpośrednio w reaktorach.
      Z ww. 3600 ton paliwa, 1760 ton to zużyte paliwo – najbardziej toksyczne ! Dodajmy do tego fakt, ze część zużytego paliwa to MOX, to okaże się ze skale zagrożenia należy zwielokrotnić !
      Dla porównania, w Three Mile Island składowano tylko 135 ton zużytego paliwa jądrowego a w Czernobylu 180 ton – czyli 10 x mniej ! (link)
      Biorąc pod uwagę fakt, iż najświeższe wiadomości potwierdzają nasze obawy, że w wydobywającym się dymie jest ogromna ilość promieniotwórczych materiałów, oraz że w tym samym czasie okazało się też, iż reaktor nr. 3 jest jednak uszkodzony i procesy się tam odbywające są poza wszelką kontrolą, świat będzie się musiał już niedługo zmierzyć ze straszną prawdą, iż katastrofa w Fukushimie nie mieści się w żadnej skali i jest wielokrotnie groźniejsza od tej w Czernobylu.
      Jak w takiej sytuacji odbieracie poniższą, sielską reklamę ? Czyż nie jest ona celową manipulacją, mającą przekonać społeczeństwo do akceptacji energii atomowej ?
      Pan Donald miał wyjątkowego pecha, że dogadał się z Francuzami w sprawie polskiej elektrowni atomowej właśnie w tym momencie… Mamy nadzieje, że polskie społeczeństwo okaże się rozsądne.
      Było by nam też bardzo milo, gdyby sprzedajni panowie profesorowie, tłumaczący niedawno durnym polakom, iż Fukushima nie jest żadnym zagrożeniem, a energia atomowa naszym zbawieniem (chyba zbyt dosłownie), okazali się honorowi i przeprosili Polaków za swoją arogancję. (…)

      *******************************************************************

  2. JETFIRE 25 Marzec 2011 o 9:18 am

    Wczoraj widziałem tyle smug u siebie na niebie, że chyba nigdy tyle nie było.. Wczoraj i przedwczoraj.. A mieszkam na wsi. A dzisiaj już są chmury i wieje i zimniej ;/ Kiedyś jeszcze w nocy widziałem z kumplem taką smugę co ją porwał wiatr i tak powoli jakby opadała powoli na ziemie oraz robiła się szersza.. ; )

    Po prostu sam to zauważyłem ;] Nie biorę żadnych prochów, jak się komuś nie podoba niech daje minusika : )

    Pozdrawiam.

  3. Czytelnik 25 Marzec 2011 o 10:22 am

    Wczoraj kiedy wstalem rano, bardzo mnie zadziwil wyglad nieba.. Nigdy takiego nie widzialem, zauwazylem wspomniane w komentarzu wyzej smugi. Zrobilem pare zdjec, jak przyjde ze szkoly moge sie podzielic.

    • Protokół wyginięcia 25 Marzec 2011 o 8:54 pm

      no i gdzie te foty?

  4. AQQ 25 Marzec 2011 o 11:41 am

    Dlaczego Japonia-motywy tu. http://nowyporzadekswiata.wordpress.com/

  5. przybysz 25 Marzec 2011 o 11:42 am

    od tygodnia nic nie pryskali a od wczoraj sie zas zaczelo wydaje mi sie e te opryski nie sa poto by chronic ziemie przed promieniowaniem slonecznym jak to niekturzy twierdza ,tylko poto by odbijac od chmur chemicznych fale z harpa to moja teoria

  6. Artur 25 Marzec 2011 o 12:04 pm

    Nawet jesli slonce wysyla tyle promieniowania to przecierz mozna je mierzyc i monitorowac na bierzaco oraz na bierzaco odejmywac jego wartosci od bierzacych pomiarow wartosci promieniowania w gornych warstwach atmosfery i chmurach. Niewiem nie jestem specjalista ale chyba sa to w stanie zrobic przy swojej nadrzednej technice.Mnie osobiscie takie tlumaczenia wychodzace z Nasa nie przekonuja.Podejrzewam raczej ze wpisuja sie one w akcje prowadzonej dezinformacji na temat rzeczywistej skai skarzenia radioaktywnego.

  7. AQQ 25 Marzec 2011 o 12:08 pm

    Rozmaryn hamuje chorobę popromienną. http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fdeborahsmall.wordpress.com%2F2011%2F03%2F16%2Fprotect-against-radiation-with-herbs-foods-and-sea-vegetables%2F

    • AQQ 25 Marzec 2011 o 12:12 pm

      http://naukadlazdrowia.pl/dieta-radioprotekcyjna

  8. Artur 25 Marzec 2011 o 12:11 pm

    Poza tym jezeli byloby to prawda , to przeciez mozna dokonywac pomiarow po zaciemnionej stronie ziemi na ktora w danej chwili nie pada swiatlo sloneczne.

  9. mag 25 Marzec 2011 o 12:23 pm

    serdecznie dziękuję za linki z rozmarynem i dietą przeciwradiacyjną, to są konkrety, gdy się robi „coś” jest znacznie lżej niż tylko czekać lub wypierać się że jest zagrożenie, rodziną stosujemy kalp od pierwszych dni awarii, dzieciom daję też wit d, a i e … teraz dojdzie jeszcze rozmaryn i sok z aronii… jeszcze raz dzięki 🙂

  10. AQQ 25 Marzec 2011 o 12:37 pm

    http://sigma.nowyekran.pl/post/7996,japonia-zaklada-mozliwosc-pekniecia-obudowy-reaktora-nr-3

  11. Ryszard 25 Marzec 2011 o 2:02 pm

    Dawno tu mnie nie bylo ….
    Widze, ze jak na razie wszystko ok z nasza ziemia – chodzi mi o to, ze ejszcze jest.

    Jedynie ciekawila mnie sprawa indonezji …..
    Czy juz zatonela czy jeszcze nie ? 🙂
    Swego czasu na tym blogu wszyscy tym zyli, wiec ciekawi mnie to, czy Indonezja jest jeszcze czy tez juz jej nie ma badz prawie nie ma.

  12. Sylu 25 Marzec 2011 o 2:18 pm

    Dlatego hołota z parlamentu Europejskiego, od 1 Kwietnia wprowadziła zakaz sprzedaży ziół i preparatów zielarskich.
    A co do smug to w Irlandii jest dziwnie, słońce jest tak jak za mgłą ale czuć taki upał że szok i co jeszcze dziwne dużo osób ma biegunkę ale taką jak by ktoś wodę lał i wszyscy czują się ospale, tacy zmęczeni, po prostu kabarety. Smugi zostawiają prawie wszystkie Amerykańskie linie, Lufthansa, Air France i o szok Irlandzki Aerlingus. Tu można ich śledzić ale nie zawsze bo często coś im szwankuje.
    http://www.flightradar24.com/
    Tu też ciekawie jest napisane o SMUGACH i jak chociaż trochę si zabezpieczyć.
    http://www.vismaya-maitreya.pl/teorie_spiskowe_chemtrails_-_mit_czy_fakt_cz1.html

    • Artur 25 Marzec 2011 o 3:17 pm

      Moze zagieli parol na Irlandie po tym jak Irlandczycy opowiedzieli sie w referendum przeciwko splacie zlodziejskiego zadluzenia wykreowanego przy pomocy globalbangsterow.

  13. monitorpolski 25 Marzec 2011 o 3:58 pm

    Przepraszam wszystkich na mój niewielki dziś udział w blogu – mamy śmierć w rodzinie, jeszcze raz podkreślę – niespodziewaną. Mam wrażenie, że jest to skutek promieniowania.

    • Robert 25 Marzec 2011 o 10:30 pm

      Proszę przyjąć szczere wyrazy współczucia.
      Jeden z lepszych blogów.
      Doskonała robota!

    • Sylu 25 Marzec 2011 o 11:00 pm

      Najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia. Trzymaj się.

    • Wizzgaa 26 Marzec 2011 o 11:41 am

      Ale to promieniowanie dotarło do Polski wg. internetowych źródeł dopiero 23-go marca . Czy mogło od razu zabić w dniu, kiedy zaczęło docierać ? Oczywiście -wyrazy współczucia!

  14. Inka 25 Marzec 2011 o 4:59 pm

    Wyrazy współczucia. Od pewnego czasu zaglądam na tą stronę, przede wszystkim ze względu na Japonię – dzięki za wysiłki w gromadzeniu informacji.

  15. Artur 25 Marzec 2011 o 6:06 pm

    Skladam panu szczere kondolencje.

  16. ALFA 25 Marzec 2011 o 7:10 pm

    Wyrazy współczucia

  17. Stanisław 25 Marzec 2011 o 10:09 pm

    Proszę przyjąć szczere kondolencje i modlitwę za duszę zmarłej osoby

  18. alexirin 25 Marzec 2011 o 10:10 pm

  19. maasteer69 25 Marzec 2011 o 10:35 pm

    Ryszard vel Talbot??

    • AQQ 25 Marzec 2011 o 11:09 pm

      Jeśli Talbot..to czemu nwo się nie otwiera?????

  20. AQQ 25 Marzec 2011 o 10:46 pm

    Zupełnie jak po czarnobylu…. http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/108331,proszacy-snieg-moze-byc-pomaranczowy

    • AQQ 25 Marzec 2011 o 10:57 pm

      http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/zolty_deszcz,p1037841522

    • bazarmedyczny 26 Marzec 2011 o 8:34 am

      ***********************************************

      „Nie długo po tym, mieszkańcy w swoim rodzinnym mieście dowiedzieli się, że nie był to tylko „pyłek” – o czym zapewniał ich rząd. Skład tego „pyłku” wkrótce został potwierdzony. Żółte kałuże deszczu zawierały coś o wiele bardziej groźnego, a mianowicie jod-131, cez-137, stront-90 i pluton-239…………….
      „Wkrótce ludzie zaczęli tracić włosy, zdjęcia zdeformowanych zwierząt pojawiły się w niezależnych gazetach, a częstość występowania raka na Białorusi wzrosła w zawrotnym tempie” , powiedziała Sergieff. Zgodnie z danymi ONZ, przypadki raka piersi na Białorusi podwoiły się między 1988 a 1999.”

      http://chemia118.webpark.pl/Pierw/pluton.htm

      http://www.republika.pl/ewamalecka/elements/pu.htm
      Pluton jest chemicznie reaktywny. Wystawiony na działanie powietrza pokrywa się powoli warstwą żółtych tlenków. Występuje w sześciu odmianach krystalicznych i tworzy związki, w których występuje na czterech stopniach utlenienia. Jest bardzo radioaktywny i ogrzewa się od własnej radioaktywności. Znanych jest 15 izotopów plutonu o masach atomowych od 232 do 246. Ze względu na silną radioaktywność jest on zabójczy dla człowieka nawet w minimalnych ilościach (kumuluje się w tkance kostnej). Jest bardziej od uranu niebezpieczny, ze względu na mniejszą masę krytyczną.
      Występowanie: Śladowe ilości tego pierwiastka występują z rudami uranu.
      Otrzymywanie: Otrzymywany jest głównie w reaktorach jako produkt przemiany 238U. Jądra uranu pochłaniając powolne neutrony, przekształcają się następnie w neptun (239Np) emitując cząstkę beta. Po kolejnej emisji beta 239Np przekształca się w rozszczepialny pluton 239Pu.
      Wykorzystanie: Na ważniejszy izotop plutonu to 239Pu. Jest rozszczepialnym izotopem, który daje się produkować z nierozszczepialnego uranu (238U). Stosowany jest w reaktorach nowszej generacji. Z jednego kilograma plutonu można otrzymać ok. 22 miliony kilowatogodzin energii.
      Pierwiastek ten jest obecnie podstawowym składnikiem broni jądrowej (zastąpił tu uran). Jeden kilogram plutonu odpowiada ok. 20.000 ton klasycznego materiału wybuchowego. Ciepło, jakie emituje, wykorzystywane jest także do napędu małych pojazdów księżycowych.
      Występowanie
      Otrzymywany jest sztucznie, aczkolwiek stwierdzono występowanie jego śladowych ilości w rudach uranu. Występuje tam w postaci izotopu 239Pu, powstającego jako produkt naturalnych reakcji jądrowych, oraz cięższego 244Pu. Ten izotop ma okres połowicznego rozpadu ponad 80 milionów lat i jest najcięższym z pierwotnych nuklidów występujących na Ziemi.
      Syntetyczny pluton w środowisku :
      W wyniku atmosferycznych i podwodnych prób jądrowych, prowadzonych intensywnie w latach 60. XX wieku, a mniej intensywnie do lat 80., do środowiska zostały wprowadzone znaczne ilości plutonu, o aktywności rzędu 1016 Bq. Wprowadzone do stratosfery drobne cząstki zawierające pluton opadały systematycznie na powierzchnię Ziemi tworząc tzw. globalny opad promieniotwórczy. W chwili obecnej cały rozproszony w atmosferze pluton znajduje się na powierzchni Ziemi, w powierzchniowej warstwie gleby (co jest wynikiem silnego wiązania przez substancje organiczne), gdzie podlega procesom migracji i resuspensji (unoszeniu do przypowierzchniowej warstwy atmosfery). Niewielkie w porównaniu z opadem globalnym ilości plutonu wprowadziła do środowiska katastrofa w Czarnobylu. W odróżnieniu od opadu globalnego, opad czarnobylski miał charakter bardzo niejednorodny, tzn. na pewnych obszarach (np. Polska północno-wschodnia) występowały niewielkie powierzchniowo tereny o szczególnie dużej zawartości plutonu. Było to związane z opadaniem cząstek zawierających pluton w wyniku wystąpienia np. miejscowych opadów atmosferycznych.

      http://biznes.onet.pl/static,forum.html?discId=0&threadId=66004571&discPage=2&AppID=324

      Pluton 239 „wyprodukowany” w ciągu jednego dnia przez typową elektrownię atomową
      może zabić połowę mieszkańców ziemi….
      2010-02-19 14:07
      ~MAX
      może zabić połowę mieszkańców ziemi. Ze względu na swą długowieczność i wysoką toksyczność pluton-239 musi być odizolowany od środowiska przez 500 tys. lat – dziesięć razy tyle, ile upłynęło od końca ostatniej epoki lodowcowej.
      2010-02-19 14:14
      ~aw
      A NAJDOSKONALSZE POJEMNIKI – W OCENIE SPECJALISTÓW – ULEGNĄ ROZHERMETYZOWANIU PO UPŁYWIE MNIEJ NIŻ TYSIĄCA LAT.
      2010-02-19 14:39
      ~kate
      A ten dyletant – znawca cen cebuli i jablek na targowisku chce nam zafundować dwie elektrownie atomowe.
      2010-02-19 15:04
      ~SGH
      PRZY NAJWYŻSZYCH KOSZTACH INWESTYCYJNYCH 7 MLN USD/1MW.

      Od kilku dni wieje mocny wiatr i pada deszcz – ciekawe czy będzie wypalać dziury w parasolach…
      albo odbarwiać materiał…ciekawe obserwacje można poczynić – jak reagują radioaktywne nuklidy rozpuszczone w wodzie w kontakcie z parasolem, butami, płaszczem, kurtką, skórą, jak my zareagujemy po inhalacji takich aerozoli…
      czy tylko kaszel, chrypka, czy może coś więcej ?
      szybki kurs chemii i fizyki in vivo – taki eksperyment bez pytania o zgodę
      czy ktoś będzie zapisywać te obserwacje ?

      http://www.node81.tsi.net.pl/chemia/Cs.html

      ************************************************

  21. maasteer69 25 Marzec 2011 o 11:14 pm

    ze stronka nwo od jakiegoś czasu dzieje się coś dziwnego
    pewnie une zhakowali

  22. Roman 26 Marzec 2011 o 7:38 am

    Choć Fukushima jest oddalona od Łodzi o 11 tysięcy kilometrów, lekarze zalecają, żeby zachować ostrożność.

    „Jeśli ktoś nie musi wychodzić na zewnątrz, zalecam pozostanie w domu. Z nieba mogą spadać radioaktywne cząstki, dlatego należy być ostrożnym. W domach powinny pozostać zwłaszcza dzieci – uważa dr Dariusz Timler, dyrektor ds. lecznictwa w Szpitalu im. Kopernika w Łodzi.”

    • Kawka 26 Marzec 2011 o 9:40 am

      Tu cały artykuł o tym :
      http://zgierz.naszemiasto.pl/artykul/834966,nad-lodz-nadciaga-radioaktywna-chmura-z-fukushimy,id,t.html
      I ciekawa wypowiedź internauty na forum: „24.03.2011r zmierzyłem kalibrowanym dozymetrem w zachodniopomorskim poziom promieniowania gamma wyniósł 20 mikroS/h CZYLI DWIEŚCIE RAZY PRZEKROCZYŁ ON POZIOM NORMALNY. 25.03.2011r. wyniósł 2 mikroS/h CZYLI DWADZIEŚCIA RAZY PRZEKROCZYŁ ON POZIOM NORMALNY.
      Na tak dużą odległość to wynik naprawdę imponujący !
      Państwowa agencja Atomistyki ukrywa celowo prawdziwe wartości aby nie wzbudzać paniki.”

  23. Patrol 26 Marzec 2011 o 8:08 am

    My radzimy pic duzo kwasnego mleka ,po nim …… i sraczka napewno nastpi !
    Tak juz powazniej:
    To co tu sie dzieje ?
    Gimnazjum portal opanowalo ???

    • Czytelnik 26 Marzec 2011 o 8:56 am

      Rozumiem, że ‚pijesz’ do mnie z tym gimnazjum. Cechy charakterystyczne wypowiedzi gimnazjalistów ukazuje bardziej Twój komentarz.. 🙂
      Pozdrawiam.

      btw. co do mnie pomyliłeś się o jeden szczebel edukacji

  24. alexirin 26 Marzec 2011 o 8:48 am

    Promieniotwórczy jod-131 zarejestrowany w powietrzu nad Polską

    Jak podaje Państwowa Agencja Atomistyki, zgodnie z przewidywaniami, trzy stacje monitoringu radiacyjnego w Polsce zarejestrowały niewielką ilość substancji promieniotwórczych, w tym jodu-131. – To skutek awarii w elektrowni atomowej Fukushima I po trzęsieniu ziemi w Japonii – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską dr Stanisław Latek, rzecznik PAA.

    PAA podkreśla, że te „śladowe” ilości substancji promieniotwórczych – na poziomie 50-90 mikrobekereli na metr sześcienny powietrza atmosferycznego – nie zagrażają zdrowiu. – Podam dla przykładu, że po Czarnobylu zanotowano ok. 200 bekereli, tym razem zaledwie kilkadziesiąt mikrobekereli na metr sześcienny powietrza, czyli promieniowanie jest milion razy słabsze – uspokaja dr Latek.

    Jak mówi rzecznik PAA po to, by określić jakie inne izotopy promieniotwórcze znajdują się w powietrzu, należy dokonać dalszych badań. – Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z cezem – mówi. – Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej dokonuje tych analiz, musi to potrwać, bo przez odpowiednie filtry trzeba przepuścić setki metrów sześciennych powietrza.

    W Japonii, w większych odległościach od elektrowni Fukushima I (w prefekturach, w których nie było ewakuacji ludności) nie podjęto dotychczas dystrybucji tabletek jodku potasu. Tym bardziej – zapewnia PAA – przy obserwowanych stężeniach jodu-131 nie jest konieczne przyjmowanie tego preparatu w Polsce.

    • alexirin 26 Marzec 2011 o 8:49 am

      http://wikipedia.wp.pl/wiki/Jod

    • Czytelnik 26 Marzec 2011 o 8:58 am

      Nie wydaje mi się, żeby te wartości naprawdę takie były. Wielu ludzi, z którymi ostatnimi dniami się widziałem narzekało na pogorszenie zdrowia tzn. bóle głowy, nudności, myślę, że może mieć to związek z Fukushimą.

  25. andropow 26 Marzec 2011 o 9:15 am

    Gimnazjum czy liceum… na jedno wychodzi w kraju w ktorym edukacja lezy a tytulem magistra mozna sobie co najwyzej tylek podetrzec 😉 ale naprawde, na tym portalu ostaly sie ino same nastolatki? o zgrozo.

  26. AQQ 26 Marzec 2011 o 9:32 am

    Niesamowita mapka! trzęsien w Japonii-wymaga czasu aby obejrzeć…wygląda jak bombardowanie!!!(nadesłała rabarbarek) http://www.japanquakemap.com/

  27. AQQ 26 Marzec 2011 o 12:40 pm

  28. Siuba58 26 Marzec 2011 o 8:20 pm

    Dla zainteresowanych odpowiedzią co powoduje te silne dziwne dźwięki na Florydzie i aktualności i opinie na temat trzęsienia ziemi w Japonii, plus prawidłową interpretacja snów kieruje Was na Stewart i Janet Swerdlowow website: http://expansions.com/expansions-podcast-32611-florida-rumblings-japan-quake-dream-analysis-more/#comment-7521
    Jest w języku angielskim. Jeżeli pragniecie tłumaczenia proszę dać mi tutaj znać. Tłumaczenie jest czasochłonne, wiec prosiłabym żeby tutaj na forum zostawić mi wiadomość czy to zrobić.

    • Kawka 26 Marzec 2011 o 9:30 pm

      Oczywiście prosimy o przetłumaczenie, ewntualnie o skrótową informację.

  29. peryskop 26 Marzec 2011 o 11:14 pm

    Znajomi zapytali co praktycznie oznacza, ze przywracane jest chłodzenie słodką wodą?

    Fresh coolant injected, high-radiation water leaks in nuke crisis TOKYO, March 25, Kyodo

    Tokyo Electric Power Co. said Friday it has begun injecting freshwater into the No. 1 and No. 3 reactor cores at the crisis-hit Fukushima Daiichi nuclear plant to enhance cooling efficiency, although highly radioactive water was found leaking possibly from both reactors as well as the No. 2 reactor… http://english.kyodonews.jp/news/2011/03/81116.html

    Podaję wyjaśnienie na podstawie poskładanych informacji z prośbą o uzupełnienia lub – jeśli trzeba – korekty. Są dwie zasadnicze przyczyny powrotu do chłodzenia słodką wodą:

    1) przeciwdziałanie dalszemu skażeniu wód przybrzeżnych, a więc także żyjących tam ryb i skorupiaków oraz jadalnych roślin; według dzisiejszych odczytów w odległości 300 m od brzegu w rejonie siłowni Fukushima 1 poziom radioaktywnego jodu przekraczał limit dopuszczalny 1.250x: Japan nuclear plant: Radioactivity rises in sea nearby. 26 March 2011 http://www.bbc.co.uk/news/world-asia-pacific-12869184

    2) przeciwdziałanie dalszemu pogarszaniu się warunków chłodzenia reaktorów.

    Problem dodatkowego skażenia jodem nie jest alarmujący, bo okres jego połowicznego rozpadu wynosi zaledwie 8 dni. Ale gdy trudno ustalić jak wygląda sytuacja z innymi pierwiastkami promieniotwórczymi uwolnionymi w Dai-ichi zajmijmy się tą drugą przyczyną.

    Slona woda morska daje osad, ktory pogarsza odbior ciepla. Ale goracej wody nie jest tak łatwo schlodzic w obiegu zamknietym poki nie chodza turbiny. A do chlodzenia slodką wodą w obiegu otwartym musieliby mieć rzeczkę pod reka i stacje uzdatniania wody… Wiec jest kolejny problem! Bez zdziwienia zalazłem dzis (26.03.2011) wiadomość, ze armia amerykanska zaoferowała pomoc w postaci dostarczania słodkiej wody (fresh water) do Fukushima 1.

    Jesli ma to byc przywrocenie oryginalnego ukladu chłodzenia, to trzeba wode chlodzic w obiegu zamkniętym, odbierajac duze ilosci ciepla. Zamkniecie obiegu jest dlatego korzystne, bo woda chlodzaca powinna byc pozbawiona dodatkowych SZKODLIWYCH skladnikow, a wiec powinna byc „destylowana”, jedynie z ewentualnymi conditioner’ami.

    Dokonane wpuszczenie do obiegu w reaktorach wody morskiej w celu ich awaryjnego schlodzenia zostalo juz ocenione przez specow jako bezpowrotne zniszczenie reaktorow dokonane w DESPERACJI w obliczu KATASTROFY. Wlasnie to zniszczenie kanalikow chlodzacych teraz utrudnia wymiane ciepla przez powstałe osady z soli i innych zanieczyszczen z wody morskiej, ktore to osady służby awaryjne starają sie usunac – zapewne przez przepuszczenie przez uklad substancji żrących. Troche to przypomina usuwanie kamienia z czajnika, ale „dymiących czajnikow” jest trzy (a moze 4 lub wszystkie 6 ?), sa bardzo duze, promieniotworcze, a temperatury rzedu 1000 st C !!! W dodatku na strychach nad „dymiącymi czajnikami” dymia pręty uranowo-plutonowe, ktore stanowia ODREBNY POWAZNY PROBLEM.

    Mozna sobie wyobrazic jakie NOWE REAKCJE zachodza w tych warunkach po wprowadzeniu do rozrzazonych kanalikow KWASOW czy ŁUGÓW !

    Sugestie aby cieplo przekazywac wodom oceanu są mozliwe do realizacji, ale to wymaga modyfikacji czesci instalacji, bo takiej mozliwosci w oryginalnym układzie bodaj NIE BYLO. Zrobienie tej adaptacji jest mozliwe, ale niezwykle trudne w warunkach tak POWAZNEJ AWARII. A ponadto cała akcję znakomicie utrudnia zainfekowanie mikro-kontrolera calego ukladu siłowni Dai-ichi wirusem stuxnet czy jak mu tam…

    Z prawa zachowania energii wynika, ze energia na wyjsciu z reaktora ma głownie postać ciepla, ktorego czesc przetwarzaja turbiny na energie mechaniczna, a ta dzieki generatorom prądu przechodzi w energie elektryczna i odprowadzana jest siecią kabli. Zasadniczo cieplo z rozpadu paliwa słuzy do uzyskania duzego cisnienia, a w związku z tym wielkiej predkosci pary uderzajacej w łopatki turbiny. Natomiast pozostała część energii cieplnej pobranej z reaktora za posrednictwem chłodziwa rozprasza sie na roznych poziomach podgrzewajac srodowisko. Im sprawniejszy układ tym mniej jest tej czesci rozpraszanej energii cieplnej.

    Dla zapewnienia wysokiej wydajnosci stosuje sie rozmaite uklady odzyskujące część energii. Szczególy konkretnego rozwiazanie moga byc rozne, ale pierwszoplanowym zadaniem jest utrzymanie OPTYMALNYCH – a jesli sie nie uda, to chociaz BEZPIECZNYCH temperatur poszczegolnych podzespołow reaktora, ale także pozostałych układów siłowni. Czyli jest to cały KOMPLEKS zagadnień do kontroli.

    I proszę wziac pod uwage, ze ten typ reaktora GE Mark 1 z Fukushima 1 był uproszczony – m.in. nie mial w pelni zdublowanego, niezależnego systemu pomp cyrkulacyjnych, co krytykowali niektórzy projektanci, i co przyczyniło się do obecnej awarii. Podobno wlasnie m.in. dlatego Mark 1 nie zostal zastosowany w Kalifornii jak pierwotnie planowano.

    Wnioski:

    SYTUACJA JEST NIEZWYKLE POWAŻNA i TRUDNA POD WZGLĘDEM INZYNIERSKIM, BO WSZYSTKO ODBYWA SIE W WARUNKACH GROZACYCH NAPROMIENIOWANIEM, A NIEKTORZY SĄDZĄ, ŻE MOŻLIWA JEST TEŻ REAKCJA ŁAŃCUCHOWA I NIEDUŻA „BRUDNA” EKSPLOZJA JĄDROWA !!!
    (podobno na taką ewentualność mobilizuje się już ludzi do usuwania skutków i gromadzi prosty sprzęt, jak łopaty i taczki)

    WŁAŚNIE SKOŃCZYŁA SIĘ ZABAWA W UDAWANIE BOGA I TUSZOWANIE PROTOKOŁÓW, A SMUTNĄ SATYSFAKCJĘ MAJĄ TRZEJ FACECI, KTÓRZY BEZSKUTECZNIE ZGŁASZALI ZASTRZEŻENIA W KWESTII BEZPIECZEŃSTWA TEJ SIŁOWNI I ODESZLI Z GENERAL ELECTRIC. Lekceważenie uczciwości i rzetelnej wiedzy prędzej czy później mści się srogo!

    CAŁKIEM ROZTROPNA JEST OBECNA DECYZJA NIEMCÓW PLANOWEGO ODEJŚCIA OD ENERGETYKI JĄDROWEJ ! Pozostaje jednak pytanie, czy nie jest to tylko pijarowskie zagranie podyktowane potrzebą chwili?

    LANSOWANIE – NAWET TERAZ, W APOGEUM KATASTROFY DAI-ICHI – BUDOWY SIŁOWNI JĄDROWEJ W POLSCE WSKAZUJE NA TALENT PERSWAZJI OFERENTA Z FRANCJI (który ma kłopoty z zakończeniem siłowni w Finlandii) ORAZ MOC NAKAZU ODGÓRNEGO, AŻEBY POLAKOM WSADZIĆ BOMBĘ „A” POD PRETEKSTEM ROZWIĄZANIA PROBLEMU ZAPEWNIENIA ENERGII, CHOĆ TO ZALEDWIE 2-3% NASZEGO ZAPOTRZEBOWANIA !

    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
    Gdy zobaczylem zdjecie polewania slona woda z sikawek basenow z pretami paliwowymi oraz dymiacych reaktorow – przez dziury w dachu rozsadzonym eksplozjami wodoru – to przypomnial mi sie widok przy wjezdzie na autostrade Tokio-Yokohama podczas pierwszej wizyty w Japonii: wszystko bylo po japonsku eleganckie i zautomatyzowane ale w szeregu identycznych zapór przed każdym pasem ruchu jedna była inna: coś nawaliło i żeby samoczynnie otwierala i zamykała wjazd konieczna była zwykła czerwona CEGLA przywiązana DRUTEM po krótszej stronie bardzo starannie skonstruowanego szlabanika. Teraz w dobie atomowej symboliczna CEGLA na DRUCIE juz nie zapewni funkcji :-((

    • bazarmedyczny 27 Marzec 2011 o 11:36 am

      ****************************************

      *********************************

      ZALANIE TEJ CHOLERNEJ ELEKTROWNI CEMENTEM, PIASKIEM, AZOTEM, BAREM I IN ORAZ STWORZENIE SARKOFAGU POWINNO SIĘ ZACZĄĆ JUŻ NA SAMYM POCZĄTKU !!!
      A JAPOŃCZYCY ROBIĄ TO CO KAŻĄ IM ROBIĆ USERMANI – WOJSKOWI – JAK POWIEDZIAŁ WOJSKOWY NADZORRCA JAPONSKI – CZYLI POLEWAJĄ TO WODA, NA DODATEK MORSKĄ I ZASOLONĄ !!!

      ZAMIAST SŁUCHAĆ SPECJALISTÓW – POWIĘKSZAJĄ ROZMIARY KATASTROFY – BANDA NIEODPOWIEDZIALNYCH DYLETANTÓW Z TEPCO I GE – CZYM MOŻE SIĘ SKOŃCZYĆ OBLEWANIE ROZGRZANEGO DO 3000 LUB NAWET 5000 ST. CELSJUSZA PIECA, WYPEŁNIONEGO PROMIENIOTWÓRCZYMI PIERWIASTKAMI, NIEUSTANNIE ZE SOBĄ REAGUJĄCYMI, Z DOSTĘPEM DO POWIETRZA I WODY ??? NO CZYM MOŻE SIE TO SKOŃCZYĆ ???
      MICHIO KAKU APELUJE OD SAMEGO POCZĄTKU, NO ALE PO CO SŁUCHAĆ FIZYKA – WOJSKOWI USERMANI WIEDZA LEPIEJ – ONI MAJA SWOJE SCENARIUSZE :

  30. Ania 27 Marzec 2011 o 1:09 pm

    Pierścień HAARP pojawił sie nad Europa i spowodował gwałtowne ochłodzenie. Jak poprzednio pojawił się nad Australią, to mieli huragan. Czyli ewidentnie, gdzie się pojawi, tam są ekstremalne stany pogodowe.

    • olo 27 Marzec 2011 o 9:20 pm

      Przymrozki w naszym klimacie to rzecz normalna o tej porze, nie ma potrzeby puszczać wodzy fantazji – HAARP nie do tego służy:)