Benjamin Fulford: zagrożeniem jest Czarny Papież

Sataniści nie dadzą się tak łatwo – będą próbować przeciwdziałać, próbując np przekazać kontrolę nad Rezerwą Federalną Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu (IMF), co pozostawi dolara jako walutę międzynarodową w ich rękach. To pomoże im w realizacji dalszych planów mających na celu ustanowienie światowej dyktatury.

Benjamin Fulford: zagrożeniem jest Czarny Papież

We wczorajszej odezwie do ludzkości były dziennikarz Forbesa, Benjamin Fulford, ujawnia osobę stojącą na szczycie piramidy spiskowej, której celem jest eksterminacja ludzkości. Tą osobą wg. Fulforda jest „Czarny Papież” – Hans Kolvenbach. Jest on byłym zwierzchnikiem zakonu Jezuitów. To on jest tym „ostatecznym decydentem” w zachodnim systemie finansowym, to jego podpis oznaczał finansowanie licznych wojen i innych tragedii ludzkości. W rzekomych nagraniach rozmowy Kolvenbacha z osobą, której danych Fulford nie chce ujawniać, Kolvebach ponoć stwierdził, że jest namiestnikiem Szatana na Ziemi i zaproponował utworzenie globalnej dyktatury pod jego przewodnictwem. Jest on obecnie zwierzchnikiem satanistycznego, czczącego Lucyfera kultu, który się ponoć kryje wewnątrz Kościoła Katolickiego. Kult ma na celu wymordowanie 4 miliardów ludzi by rozpocząć 1000 letnie panowanie na Ziemi.
Cały ten zamach na ludzkość rozpoczął się od zabójstwa J.F. Kennedy’ego. Ci sami ludzie stoją też za zamachem na World Trade Center.
Kolvenbach oświadczył, że ma przygotowany już grób dla Fulforda, na co ten odpowiedział zaproszeniem do Komisji Prawdy i Pojednania, która mu przebaczy, jeśli tylko ujawni publicznie swoje wszystkie grzechy.

Te rewelacje Fulforda są nieco inne od faktów prezentowanych przez niego wcześniej, jakoby Ziemią rządziła żydowska sekta sabatjańska (w Polsce „frankiści”). Czyżby więc Fulforda zastraszono?
Dodatkowe wątpliwości nasuwają się przy czytaniu jego prośby o pomoc finansową dla Stowarzyszenie Białego Smoka, która ma służyć na założenie Fundacji Białego Smoka, a ta z kolei będzie miała na celu stworzenie mechanizmu, który uwolni biliony dolarów na zakończenie wszelkiej nędzy, wojen i niszczenia środowiska. W efekcie ludzkość będzie kreatorem życia zamiast być jego niszczycielem. Mają być też uwolnione zamrożone fundusze innych fundacji i organizacji charytatywnych. Amerykanie powinni stworzyć nową walutę, która będzie kontrolowana przez rząd, a nie organizacje prywatne. Członkowie Stowarzyszenia Białego Smoka już obiecali, że przekażą złoto, na poparcie takiej waluty.

Szkoda, że nikt nie chce przekazać złota Fulfordowi by mógł realizować te szlachetne plany. Widać, że działa on w ciężkich warunkach, być może wszyscy są zastraszeni. Świadczyć może o tym fakt, że  osobą, której należy wpłacić te samopowielające się pieniądze jest … jego narzeczona, Tomomi Matsuzaki. W zamian sponsorzy mają na początek otrzymać niebieskozielone kryształy, którą przyszła pani Fulford wraz z jej niedoszłym mężem znalazła 20 marca w pobliżu wulkanu, który właśnie miał erupcję. Fulford dodaje ważny fakt, że poprzedniego dnia była pełnia Księżyca.
Fundusze są potrzebne na początku na opłacenie wojskowych i cywilnych służb specjalnych, które zaaresztują Statanistów. Jak wiadomo, każdy musi żyć, więc oferta finansowa dla tych służb jest konieczna. Oczywiście, Sataniści nie dadzą się tak łatwo – będą próbować przeciwdziałać, próbując np przekazać kontrolę nad Rezerwą Federalną Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu (IMF), co pozostawi dolara jako walutę międzynarodową w ich rękach. To pomoże im w realizacji dalszych planów mających na celu ustanowienie światowej dyktatury.

Fulford dodaje, że należy się spieszyć, gdyż zarówno Sataniści jak i tajemniczy „Gnostycy” obiecują, że w ciągu najbliższych tygodni zaczną się dziać straszne rzeczy, przy których japońskie trzęsienie ziemi i tsunami wyglądać będą jak „sztorm w szklance herbaty”. Kolvenbach przyznał się do tego, że jego ludzie dokonali zamachu na Japonię 11 marca, ale że zakończy się to zatopieniem wysp. Na to grupy azjatyckie mają odpowiedzieć zniszczeniem Watykanu i Banku BIS (Bank od International Settlements) oraz anihilacją Półwyspu Kalambryjskiego. Natomiast Gnostycy grożą wydarzeniem 1 czerwca, które „zniszczy ludzkość”, jeśli ludzie się z sobą nie dogadają.

Oprócz swojej pisemnej odezwy, Benjamin Fulford znów wystąpił przed kamerami, streszczając to co zostało powyżej napisane. Nagranie jest przekonujące, wygląda na to, że Fulford wierzy w to co mówi. Zachodzi więc pytanie – czy informacje które on posiada są rzetelne i czy nie jest celowo wprowadzany w błąd? Czy faktycznie Ziemią rządzą sataniści ulokowani w Watykanie?
http://www.youtube.com/watch?v=938kX74c-So

Na podstawie: http://www.reenagagneja.com/benjamin-fulford1-2

Reklamy