Co za radość – zabili trupa!

Kryminalne media przekrzykują się hasłami propagandowymi made in NWO:
„Inwestorzy świętują śmierć ben Ladena
Osama bin Laden zabity…. śmierć bin Ladena to duży sukces propagandowy… Śmierć bin Ladena to triumf sprawiedliwości…”  itp., jednocześnie działając już  na podświadomość sugerując nadchodzący terroryzm:
„Śmierć bin Ladena ostrzeżeniem dla terrorystów…
Europa gratuluje Ameryce, choć boi się zemsty Al-Kaidy… ABW: Nie ma sygnałów o wzroście zagrożenia zamachami…”


Psychologia strachu opracowana przez następców Mengele, Goebbelsa i Hitlera, ma też więc swój odpowiednik w Polsce.
Nie łudźmy się,  jest to psychologiczny atak mający na celu przygotowanie psychiki ludzkiej do zamachów, które się odbędą w najbliższym czasie.
Nie trzeba być Einsteinem by zrozumieć ten mechanizm, niestety – większość ludzi nie potrafi wnioskować gdyż nie ma odpowiedniej wiedzy. Wiedza z gazet to destrukcja dla umysłu, z telewizją jest jeszcze gorzej.  To są narzędzia ludobójstwa – uważam że wszyscy dziennikarze tam pracujący są odpowiedzialni za nadchodzące masowe zbrodnie.
Jeśli chodzi o samego Bin Ladena to przypomnijmy kilka faktów:

Biznesy rodzin Bin Ladenów i Bushów są blisko ze sobą powiązane. Jak pisze Michael Ruppert (http://www.fromthewilderness.com/free/ww3/09_18_01_bushbin.html) , te „biznesy” to przede wszystkim handel narkotykami. Warto przeczytać cały ten artykuł gdyż ujawnia on kulisy terroryzmu światowego i jego powiązanie z polityką i wielkim biznesem. Jak wiadomo, samoloty z członkami rodziny Bin Ladenów swobodnie opuściły teren USA zaraz po zamachu na WTC, podczas gdy jakiekolwiek inne loty cywilne były całkowicie zakazane! A już wtedy na ekranach telewizorów pokazywano Bin Ladena jako głównego podejrzanego. http://old.nationalreview.com/york/york091102.asp

FBI na swojej stronie nawet nie oskarżała Bin Ladena o zorganizowanie ataków na WTC! http://www.fbi.gov/wanted/topten/usama-bin-laden Poszukiwany był w związku z powiązaniami zamachu bombowego w Ambasadach amerykańskich, które zabiły 200 osób oraz innymi zamachami na świecie. Wyznaczono na niego nagrodę 25 milionów dolarów. Strona FBI z Bin Ladenem nadal funkcjonuje, wygląda na to, że ktoś celowo jej nie wymazuje by było jasne, że z Bin Ladenem jest jedna wielka ściema.

Zamordowana później Benazir Butto w wywiadzie dla Al Jazeera w 2007 roku (http://www.youtube.com/watch?v=UnychOXj9Tg) wspomniała nazwisko mordercy Bin Ladena Omara Sheikha. Kryminaliści w BBC ozenzurowali wywiad wycinając kluczowy moment o Bin Ladenie.

Z innych doniesień wynika, że Bin Laden nie żyje już od 26 grudnia 2001 roku. Egipska gazeta Al Wafd podała informację o pogrzebie Bina Ladena, który zmarł na skutek powikłań płucnych: http://www.welfarestate.com/binladen/funeral/

Informację o śmierci szefa Al kaidy podał również wywiad izraelski, potwierdzając grudniową datę, z tą jednak różnicą, że „Bin Laden zginął podczas walki z Amerykanami” http://www.worldtribune.com/worldtribune/WTARC/2002/me_terrorism_10_16.html

Jak to jest więc możliwe, że Osama tak często występował później w telewizji?

"Osama" z zegarkiem

Odpowiedzi na to pytanie udzielił sam „Washington Post” – w jednym z artykułów Jeff Stein podaje, że nie kto inny jak „Biuro Obsługi Technicznej” CIA przygotowywało te nagrania! (Office of Technical Services)
W jednym z nich – Osamy siedzącego z innymi „terrorystami” wokół ogniska, dzielącego się z nimi jakimś napojem w butelkach, wystąpili agenci CIA z ciemniejszym zabarwieniem skóry. Ponieważ nagrania były tworzone przez ludzi nie znających realiów arabskich, było w nich szereg błędów, jak np. zegarek i obrączka, którą nosił rzekomy Osama. A przecież w Islamie noszeni biżuterii jest zakazane…
http://www.youtube.com/watch?v=1W6QLfXE3wA
Ta sama ekipa fałszowała inne nagrania, jak Saddama Husseina uprawiającego seks z chłopcami. W artykule Stein tłumaczy, że błędy były tak oczywiste, że zaprzestano dalszej tego typu produkcji. A może zlecono komuś w Hollywood?
Nota bene ci sami „eksperci” mieli pomagać Antoniemu Macierewiczowi w ustaleniu sprawców zamachu w Smoleńsku.

Forsowanie rewelacji na temat zamordowania Osamy Bin Ladena przez media, be wspomnienia o powyższych faktach, ma podłoże kryminalne. Krach dolara, zaburzenia aktywności Słońca, co do których nie ma jeszcze zadowalającego wytłumaczenia, sztucznie tworzone klęski żywiołowe i konflikty międzynarodowe, prowadzą do III wojny światowej. Najlepszą drogą do przekonania opinii publicznej i mięsa armatniego w krajach takich jak Polska do ataku na inne kraje może być „terroryzm”, który już tak wiele razy zdał egzamin. Czy opinia publiczna jeszcze raz da się na to nabrać psychopatycznym ludobójcom?

A tak na koniec – kogo oni zabili?

Reklamy