Atak na Pakistan preludium do III wojny światowej

Hamid Gul

3 maja, bohater wojsk pakistańskich w wojnie z Sowietami w latach 80-tych  były szef wywiadu pakistańskiego Lt. Gen Hamid Gul w rozmowie z Alexem Jonesem, oświadczył, że farsa z zabiciem Bin Ladena ma na celu przygotowanie opinii publicznej do ataku na Pakistan.
Gul, wychwalany w latach 80-tych przez prasę amerykańską, a obecnie porównywany z „liderem Al-Kaidy” przypomniał, że CIA, FBI i MI6 czy wojsko amerykańskie nie miały żadnych ograniczeń ze strony rządu Pakistanu – mogły zlokalizować i zabić każdego terrorystę. Tak więc są to one odpowiedzialne za dezinformowanie wywiadu pakistańskiego co do lokalizacji członków Al Kaidy.
Mają też o wiele więcej środków na tego typu działania, tak więc szukanie obecnie winy ze strony Pakistanu jest bezsensowne i ma jakiś cel. Co ciekawsze, nie wiadomo z jakiego powodu działania obcych służb koncentrowały się na północno-zachodnich prowincjach.
Jak wiadomo, ataki amerykańskich samolotów bezzałogowych na bezbronnych wieśniaków w Pakistanie spowodowały śmierć około 2,500 osób cywilnych. Pozycja Pakistanu została też przez te działania poważnie osłabiona, gdyż obce agencje miały możliwość zbadania wszystkich słabych punktów łącznie z dziurami w obronie radarowej. Kooperacja Pakistanu z USA była fatalna dla tego kraju, przyniosła same straty, a teraz mówi się, że wszystkiemu winni są Pakistańczycy.

Gul zadaje istotne pytania, jak np.

  • jakie są dowody na to, że Osama bin Laden był w jakikolwiek sposób powiązany z zamachem na WTC?
  • dlaczego zabito Osamę Bin Ladena skoro był ciężko chory i można go było przewieźć helikopterem? Lokalizację można było też przekazać wywiadowi pakistańskiemu, który by go schwytał żywego. Wtedy można byłoby zrobić mu proces, podczas którego okazałoby się, że nie ma on nic wspólnego z zamachem na WTC.

-dlaczego 11 września 2001 roku służby obronne USA nie reagowały na obecność samolotów z terrorystami i ich nie zestrzeliły?

Atak medialny na Pakistan rozpoczął się od momentu gdy rząd tego kraju zaprotestował przeciwko dalszym bombardowaniom przez samoloty bezzałogowe.
Alex Jones nawiązał do ostatnich doniesień medialnych Sky News, że terrorysta nr. 1 w Pakistanie, który dokonuje zamachów na pakistańskie siły rządowe jest agentem wywiadu brytyjskiego MI6.
Podobnie wiadomo z Fox News, że zamach bombowy w Londynie był zorganizowany przez agentów MI6. Winą za te zamachy obarcza się następnie kraje arabskie.

Generał Gul oświadczył, że wojna z Pakistanem źle się skończy dla Amerykanów. Przypomniał też doniesienia wywiadu brytyjskiego na temat planowanych zamachów terrorystycznych z użyciem uranu (brudna bomba atomowa) i obarczenia winą za te zamachy Pakistanu. Byłoby to pretekstem do zniszczenia potencjału nuklearnego tego kraju. To, że dzięki łatwowierności Musharafa obce wywiady miały możliwość swobodnego poruszania się po tym kraju spowodowało, że mają teraz dokładne mapy instalacji obronnych. Prowadzona była i jest zatem „bardzo brudna gra”.
Alex Jones potwierdził niedawno udaremnioną przez wywiad pakistański akcję przeciwko obywatelowi amerykańskiemu, który próbował wykraść uran, by udowodnić, że program nuklearny Pakistanu ma „wycieki”. Źródła wojskowe Jonesa podają też, że w Pakistanie będą próby przejęcia władzy poprzez atak „komando”, które spróbuje wykraść bomby atomowe, a to z kolei będzie preludium do akcji wojskowej o większym zakresie, w której wezmą udział Indie. Można się jednak domyśleć, że Chiny nie pozwolą na taki rozwój sytuacji – zatem te działania prowadzą do III wojny światowej.
Generał Gul potwierdził, żę takie plany istnieją i nawet nie zakładają wielkich nakładów sił komandosów. Takie działania nie przyniosą rezultatu, ponieważ arsenał nuklearny Pakistanu jest bardzo rozproszony. Dodatkowo próba przejęcia broni atomowych spowoduje, że Ameryka straci wielu dotychczasowych sprzymierzeńców, a Pakistan faktycznie oprze się na pomocy chińskiej – a to na pewno spowoduje wybuch III wojny światowej. Niezrozumiałe jest szaleństwo, które kieruje tymi ludźmi.

Alex Jones nawiązał do policyjnego matrixa tworzonego w USA przez takie instytucje jak RAND Corp., dodał, że celem jest utworzenie rządu światowego. Ich działanie ma obecnie na celu zniszczenie USA, poprzez dewaluację dolara i przez to umożliwienie Europie wprowadzenia waluty światowej.

W końcowej części wywiadu generał Gul potwierdził, że faktycznie został przeprowadzony atak z użyciem helikopterów na obóz w którym rzekomo ukrywał się Bin Laden. Jednakże nikt nie potwierdza, że czołowy terrorysta świata tam przebywał. Cały naród jest obecnie przeciwko wywiadowi i armii pakistańskiej, co musi w najbliższej przyszłości spowodować zmianę reżimu. Na pewno rezultatem będzie pozbycie się Amerykanów z Pakistanu.

Alex Jones ostrzegł Hamida Gula, że przygotowywany jest frontalny atak na jego kraj, co przejawia się totalną medialną propagandą nienawiści i fałszu. Gul oświadczył, że obywatele amerykańscy są z natury „dobrymi ludźmi”, niewinnymi akcji swojego rządu, ale że nie powinni się dać sprowokować politycznym naciskom. Prezydent Obama daje się wpuścić w pułapkę, która doprowadzi do tragedii, bowiem nastąpi konfrontacja ze 180 milionowym narodem, który posiada 50 bomb atomowych. Społeczeństwo Pakistanu ma nastawienie „ideologiczne”, nie brakuje mu zapasów żywności, ma poparcie całego świata muzułmańskiego oraz Chin – niech Amerykanie nawet nie myślą o realizacji tego planu.
Amerykanie powinni powstrzymać tych krwiożerczych oszustów, którzy chcą realizować własne chore ambicje za pomocą narodu amerykańskiego.

Alex Jones obawia się, że w USA dokonana zostanie w najbliższym czasie kolejna operacja fałszywej flagi na wzór zamachu na WTC, tym razem jednak winą za to obarczy się Pakistan – cała propaganda na to wskazuje. Gul potwierdził, że rząd w Islamabadzie bardzo się tego obawia. Przewiduje zatem rewolucję w Pakistanie która „obróci świat do góry nogami”.

Reklamy