Wydarzenia i komentarze, 8 maja 2011 r.

Takie mapy pokazują w telewizji...

Wszystkie opady w USA koncentrują się na New Madrid Zone!

Ostrzeżenia o „przepołowieniu Ameryki” mogą się sprawdzić. Ulewy i burze o niespotykanej dotąd sile nawiedziły dolinę Mississippi, czego skutkiem jest potop w całej dolinie tej wielkiej rzeki.
Komentarze na forum godlikeproductions:

Tak rzekomo mają wyglądać USA

„To się dzieje od lutego – każda wielka burza, każda mapa pogody – wszędzie to samo, te same zdjęcia, które pokazują linię (zalewu) z jezior wprost do Zatoki Meksykańskiej. Ludzie, to jest oczywiste do jasnej cholery!”
„ja też to zauważyłem, żadnego frontu atmosferycznego, żadnych znaczących opadów na zachód od tej linii…”
„Popatrzcie na mapę, którą pokazują dzisiaj w telewizji – to zaczyna nabierać ten kształt!”
„Ta mapa jest gówno warta, pokazuje pół Kolorado pod wodą, a przecież Vail ma 9 tys stóp (3,000 m), zachodnie zbocze ma ponad 4 tys stóp…”
„chyba dam sobie spokój z internetem, przecież na tej mapie widać, że to jest dolina Mississippi”
„jeśli oni to planowali od 30 lat, to faktycznie mamy przerąbane, powinniśmy stworzyć faktyczną mapę zalewu odpowiednio przeskalowaną zgodnie z przekrojem północnej Mississippi”

Radio kanadyjskie nawołuje do gromadzenia żywności na wypadek „niebezpieczeństwa”

W Kanadzie rozpoczęła się kampania przygotowywania społeczeństwa do zagrożenia. Nie ma żadnych podstaw do tego typu działań, zatem dlaczego nagle otwarcie się mówi o tym by „być przygotowanym”.
„Poświęć dzisiaj 20 minut i przygotuj plan dla swojej rodziny na wypadek niebezpieczeństwa”, „co zrobisz jak telefony przestaną działać”. Cały tydzień 1-7 maja ogłosozno „tygodniem przygotowań do niebezpieczeństwa”.
Czyżby rząd kanadyjski próbował przygotować społeczeństwo na nadchodzący kataklizm? A może chodzi o to, by nie pozwolić niezależnym ruchom społecznym na obronę?

Gerald Celente: kryzys grecki preludium do wybuchu wojny w Europie

Gerald Celenta

W programie Alexa Jonesa 6 maja 2011 r. znany futurolog Gerald Celente oświadczył, że wycofanie się Grecji ze strefy euro spowoduje efekt domina, który nie tylko spowoduje koniec istnienia tej waluty, ale zapoczątkuje wojnę światową. Wbrew temu co się obecnie uczy dzieci, że religia jest przyczyną wszelkiego zła, miłość do pieniędzy jest tym źródłem – zresztą jest o tym mowa w Biblii. Tu mamy do czynienia z bardzo chciwymi ludźmi, którzy tracą pieniądze – teraz będą chcieli się odbić.
Celente przewidział upadek euro już w momencie gdy zaczęto go wprowadzać – miało to sens w ograniczonym czasie, jako trend globalizacyjny. Nierówność społeczeństw musi spowodować w pewnym momencie upadek tej waluty. Nikt wtedy nie chciał jednak słuchać takich argumentów.
Tu ciekawa informacja – w Finlandii niedawno było przeprowadzone referendum, z którego wynika, że większość Finów także nie chce euro i spłacania długów prywatnych banków (bailout), a prawda jest taka, że aby w Unii pokryć długi banków potrzebna jest zgoda wszystkich krajów członkowskich. Jak się ułoży te wszystkie klocki to widać wyraźnie, że prowadzi to do pierwszej wielkiej wojny XXI wieku. To nie są problemy ekonomiczne, to są problemy związane z wojną.
A propos psychopatów – jeśli chcecie jakiś przykład to popatrzcie na Grecję – ile tam się ładuje pieniędzy w armię, jakby Grecy potrzebowali się przed czymś bronić. A to wszystko jest brudna gra, z którą stoi kasa.

Kryminalne media eskalują – ciąg dalszy ściemy z Osamą bin Ladenem

Czołowa wiedźma ABC

„Wykorzystać trupa do końca”, takim motto kierują się zapewne sataniści ośmieszając się w oczach ludzi z IQ powyżej 80.  „Pentagon ujawnił 5 nowych nagrań wideo z Osamą bin Ladenem”. Oczywiście takie przełomowe „newsy” zawsze prowadzą zaufane agenciury NWO, jak Martha Raddatz w ABC (kiedyś „American Broadcasting Corporation”, teraz została tylko nazwa). Nagrania wg tej czarownicy mają znaczenie „historyczne”, „pokoleniowe”, niczego podobnego jeszcze nikt nie widział! Na pierwszym jest jakiś brodaty knot w czapce, który ma być Bin Ladenem. Na dowód że to jest on, w telewizorze który ogląda występuje … Osama, ten sprzed kilku lat. Nikt sobie nie zadaje trudu zadać pytanie – po co Osamie było takie bzdurne nagranie, na którym nawet nie można poznać że to jest on?! Oczywiście czarownica nie tłumaczy także dlaczego czoło tego „Osamy” się tak spłaszczyło,

Test inteligencji dla durni: Czy to jest Osama?

że zupełnie nie przypomina wyniosłego chorego na syndrom Marfana blisko dwumetrowego Osamy. A propos Marfana – osoby chore na ten syndrom nie żyją długo, zaczynają im po kolei nawalać narządy, czego przejawem u Osamy była całkowita niewydolność nerek, która by go zapewne zabiła na początku lat 2000-tych.
Ale na tym nie koniec, wiedźma Raddatz nadal z pełną powagą przedstawia nagranie odmłodzonego Bin Ladena z 2010 roku. Oczywiście, dowiadujemy się, że nasz gieroj zaczął malować brodę (pewnie dlatego by młodo wypaść w telewizji jak go zabiją). Tu Osama jest nawet dość podobny do siebie, młody jak na blisko 10 lat przerwy w nadawaniu, co wcale nie oznacza, że to jest on. Widzom nie udostępniono ścieżki głosowej, pewnie po to by dać pole do popisu zwolennikom „teorii konspiracji”, a gdy zaczną krzyczeć „nie daliście głosu bo to jest nie on!” to wtedy nagranie zostanie udostępnione w pełni z pięknym głosem Osamy. Jest tyle próbek jego głosu, że nawet niedrogi syntezator potrafi go pięknie odtworzyć.
Następcy Goebbelsa znów więc grają na ludzkiej psychice, przy czym jeszcze raz dodam, że nakierowane jest to wszystko na ofiary zatrucia aspartamem i fluorem, z IQ poniżej 80, a może nawet mniej, gdyż mój pies by to wyczuł (jest taki mądry, że gdy słucham Kissingera to się chowa pod stół skomląc).
Neonazistowska propaganda w amerykańskiej telewizji jest też odpowiedzią na rosnące oburzenie rzekomym zabiciem szefa Al-Kaidy. Prymitywnie podrobione zdjęcia martwego Osamy zostały momentalnie zidentyfikowane jako fotoszopowa sklejka, na co Biały Dom się gęsto tłumaczył. Potwierdzono też autentyczność DNA trupa Osamy (którego się zresztą pięknie pozbyto co jest całkowicie niezgodne z prawem).  Tylko największe durnie w USA nadal wierzą w bzdurę z zabiciem Osamy, ale niestety, jest ich większość…
http://abcnews.go.com/Blotter/osama-bin-laden-home-videos-released-pentagon/story?id=13552384

Arnie Gundersen – skażenie wody w Fukushima – największe w historii

http://vimeo.com/23393101, skrót – opracowanie dr Piotr Bein (http://www.grypa666.wordpress.com)

  • Arnie Gundersen

    Arnie dostał list od b. wysokopostawionego członka Komisji Bezpieczeństwa Nuklearnego Japonii, Dra Sadżi: kraj miał szczęście, że przeważające wiatry od początku katastrofy wiały na morze, na wschód. Dr Sadżi potwierdził tym opinie Gundersena sprzed 5-6 tyg. [Przeczy to opinii Dra Busby, który z niepełnych, być może zaniżonych danych, przewidział już kilka tygodni temu ok. 400 tys. zgonów na raka w Japonii przez następne dziesięciolecia i zalecił ewakuację wyspy Honszu – PB.]

  • Dr Sadżi dodaje, że również w eksplozji (wodorowej) budynku nr 3 Japonia miała szczęście, bo wiatry wiały na morze. Japonia uniknęła znacznego skażenia kraju, jednak emisje z tej eksplozji skaziły Pacyfik.
  • Gundersen obawia się, że lobby A wykorzysta ww. „szczęście” do nawijania, że katastrofy nuklearne są względnie nieszkodliwe. Powołuje się na uprzedni wywiad z Drem Wing, wg którego dyspersja przeniesie skażenie do innych populacji świata, ale łączna liczba przypadków raka pozostanie niezmieniona. Za x lat, trudno będzie przypisać dany przypadek choroby katastrofie Daiiczi i problem rozejdzie się po kościach
  • Wg e-poczt do Gundersena, w budynku 3 była eksplozja wodoru, ale nie tylko. Wszyscy zgadzają się, że eksplozja wyszła ze spodu basenu 3. Wg niektórych, pluton, uran i cyrkon w basenie 3 reagowały chemicznie, dając wybuch. Wg innych, pluton z niższą temp. topnienia zgromadził się na dnie, tworząc masę krytyczną ekspozji nuklearnej. Wg Gundersena eksplozja miała charakter szybkiej, moderowanej (prompt, moderated) reakcji nuklearnej prętów częściowo zanurzonych w wodzie, przez przemieszczenie prętów wskutek wybuchu wodoru (jego uprzednia hipoteza). Podobna eksplozja zdarzyla się przedtem w reaktorze SL-1 w Idaho.
  • Na pewno nie była to eksplozja jedynie wodoru, bo zebrałby się na górze basenu 3 i eksplodował, bez  efektu „lufy” głębokiego (na ok. 16 m) basenu i wyrzucenia jego zawartości w powietrze.
  • Wg Gundersena, eksplozja basenu 3 nie uszkodziła reaktora 3, bo odczyty temperatury i ciśnienia wewnątrz reaktora wyglądają normalnie..
  • Skażenie wody gruntowej w Daiiczi może być rekordowe w historii katastrof A. Z podziemi bloków 5 i 6 wciąż pompuje się skażoną wodę. Wg. Gundersena, pochodzi ona z uszkodzonego reaktora 2, skąd przedostaje się do podziemi i tuneli bloku 2. Nie sposób na tym etapie wykryć i zatkać wszystkich przecieków w osłonie/obudowie reaktora 2, więc wysoce skażona woda przedostaje się do wody gruntowej. Pozostanie tam na długo, rozprzestrzeni się na ląd, nie tylko do morza. Już podeszła pod bloki 5-6.
  • Jedno miasto prefektury Fukuszima odkryło radiację w szlamie z oczyszczalni ścieków, który sprzedawano jako materiał budowlany. Nie wiadomo, skąd radiacja się tam wzięła (woda gruntowa, spływy deszczowe?), ale jest to duży problem: trzeba wyszukać i odizolować sprzedany materiał.
  • Rząd Japonii odmówił żaglowcowi Greenpeace Rainbow Warrior pobierania niezależnych próbek wody z Pacyfiku do 12 mil od Daiiczi (wody terytorialne Japonii). Wobec skąpości danych z TEPCO, Gundersen uważa to za smutne.
  • Gundersen jest też zbulwersowany niedawnym zawieszeniem przez Agencję Ochrony Środowiska USA (EPA), monitoringu powietrza i owoców morza po opadach radioaktywnych z Daiiczi. Należy naciskać na Kongres USA, by EPA wznowiło monitoring.
Mam do was wielką prośbę – wpisujmy tylko merytoryczne komentarze. Jak zdążyliście zauważyć, to nie jest tylko moja opinia, że sytuacja jest bardzo poważna. Grozi nam wojna światowa, Webster Tarpley, o czym niedługo napiszę, przewiduje konflikt Polski z Rosją o … Białoruś, stąd te wielkie inwestycje z naszych podatków na dywersje rodzaju telewizji Biesłan. Mamy opady promieniotwórcze, o których kryminalne media ludobójców milczą. Na tym blogu nie owijamy słów w bawełnę – do granic, które są wytyczone niestety przez syjonistyczną bandę psychopatycznych satanistów. Ale proszę, nie wdawajmy się w potyczki słowne, nawet jak będą nas prowokować. OK?
Reklamy