Wydarzenia i komentarze, 13 czerwca 2011r

35% wzrost śmiertelności niemowląt w północno-zachodnich stanach od czasu katastrofy w Fukushima

Jak wynika z raportu „CDC Morbidity and Mortality Weekly Report”, który obejmuje 8 miast w północno-zachodnich stanach, wzrost śmiertelności niemowląt wynosi 35% co nie może być błędem statystycznym. Na terenie całych USA wzrost wyniósł tylko 2,3%. Okres badań obejmuje 4 tygodnie przed i 10 tygodni po katastrofie, która wydarzyła się 11 marca. Podobne zjawisko zaobserwowano po katastrofie w Czernobylu 25 lat temu – szczególnie zaraz po stopieniu się reaktora. U zmarłych po Czarnobylu dzieci stwierdzono podwyższony poziom izotopu Cezu-137. Profesor Bandashevsky z Białoruskiego Instytutu Technicznego, który opublikował te dane, opłacił to pięcioma latami w więzieniu.
Podobnie jak w przypadku Czarnobyla, dane odnośnie skażenia radioizotopami są ukrywane przed opinią publiczną. Badania są bardzo łatwe do wykonania, jednak nikt się ich nie podejmuje. Publikacje prof. Bandashevskyego są jedynym źródłem porównawczym, do którego można by się odnieść. Można więc powiedzieć, że był to bohater tamtych czasów.

Znikające blogi!!!! Kto następny?

Zenobiusz słusznie zauważył, że znikają najbardziej patriotyczne i broniące Chrześcijaństwa strony. Na pewno nie jest to przypadkowe – nadal nie wiemy co się stało ze stroną i z redaktorami newworldorder.com.pl. Więcej: http://zenobiusz.wordpress.com/2011/06/06/znikajace-blogi/
Czy teraz rozumiecie dlaczego idzie taki atak na Zenobiusza?

Bułgarskie grzyby skażone radioaktywnym cezem-137

Tona suszonych grzybów z Bułgarii, która miała trafić na rynek w Wielkiej Brytanii została komisyjnie zniszczona, gdyż zawierała 10-krotną dopuszczalną dawkę tego izotopu – 6 tys bekereli/kg.
Początkowo sądzono, że skażenie pochodzi z Fukushimy, jednak później stwierdzono, że są to jeszcze efekty katastrofy w Czarnobylu.
Można przypuścić, że wcześniej nie badano towarów tak dokładnie jak teraz pod względem radioaktywności i trafiały one do konsumentów. Być może jest więc prawdą to co twierdzi Leuren Moret, że 40% pól uprawnych w Europie jest jeszcze skażone izotopami z katastrofy w Czarnobylu…

Telewizja Narodowa idzie na całego: „Sprzeciw wobec pedalstwa”

Adam Czeczetkowicz spod Sejmu na żywo. Szkoda, że ci ludzie nie znaleźli się w St. Moritz. Ale, jak widać na materiale, w Warszawie też było fajnie. Jakoś w żadnych telewizjach tego nie pokazywali? A może pominąłem?
Reakcja obronna społeczeństwa jest prawidłowa, bowiem ludzi zniszczonych przez chemię – a przez to poważnie chorych,  zdegenerowany system wykorzystuje w walce politycznej. Widać, że policjanci się wyraźnie wstydzą tego co robią, jednak rozkaz jest rozkazem.

Chemia i soja przyczyną rozstrojenia płciowego

Organizatorzy kontrparad dają się sprowokować – robią właśnie to o co chodzi globalistom. Efektem ich działania będą nowe restrykcyjne ustawy, nowe konflikty, a tymczasem naprawdę ważne dla narodu sprawy pozostawiane są na boku. Uczestnicy „parad gejów i lesbijek”, sami nie zdają sobie sprawy, że są ofiarami … skażenia środowiska. Otóż już dość dawno na Florydzie stwierdzono u aligatorów płci męskiej żerujących w pobliżu ujścia ścieków zmniejszenie prącia nawet o 2/3. Podobnie, u ptaków z wielkich jezior, obserwuje się utratę cech płciowych – gdyż źródłem ich pożywienia są skażone ściekami ryby. A ścieki zawierają m.in. chemikalia, które działają jak hormon żeński – estrogen! To co się wylewa w postaci ścieków jest jednak już rozpuszczone w wodzie. Ludzie mają do czynienia z o wiele gęstszymi źródłami tychże chemikaliów – jak opakowania plastikowe. Najgorszy jest jednak syntetyczny estrogen, który bierze ok. 100 mln kobiet w postaci pigułek. A te po rozpuszczeniu w organizmie trafiają do ścieków, które mogą użyźniać glebę. Tak więc syntetyczny estrogen, który jest o wiele groźniejszy od naturalnego trafia do pożywienia.

Innym źródłem estrogenu jest soja. Najgroźniejsza jest więc tzw. „zdrowa żywność”. Dla ukształtowanego dorosłego człowieka nie jest jeszcze ona tak groźna jak dla dzieci – szczególnie dla małych dzieci. Ogromna ilość hormonu w pożywkach sojowych może spowodować nawet zgon! W tych zwykłych przypadkach zatrucia efektem jest zmniejszenie się rozmiaru prącia oraz właśnie zmiana orientacji na homoseksualną u chłopców. Tak więc argumentacje homoseksualistów, że „urodzili się już tacy” nie są prawdziwe, bowiem jeśli dostawali pożywkę sojową jako niemowlęta to po prostu nie pamiętają tego co się z nimi wówczas działo. Fakty te są starannie ukrywane przez autorów zatruć – globalistyczne firmy, które doskonale wiedzą co robią. Jest to starannie planowane i egzekwowane ludobójstwo. A soja miała rzekomo wyleczyć świat z głodu….
Niewiele jest badań na ten temat, choć od razu widać jak szalenie jest on ważny dla zdrowia i w ogóle istnienia populacji ludzkiej. Bez badań wiadomo, że związki podobne do estrogenu obniżają ilość plemników w spermie, są jednym z czynników powodujących raka piersi u kobiet i przedwczesne dojrzewanie u dziewcząt. Bardzo możliwe też, że wielu mężczyzn czuje się kobietami – właśnie z tego powodu! Dlatego też niedorzeczne są twierdzenia „badaczy”, że homoseksualizm jest zjawiskiem naturalnym w przyrodzie i że się musimy pogodzić z tym, że niedługo będzie normą gdy gejowskie rodziny będą wychowywały zabrane przez państwo normalnym rodzinom dzieci.
Można sądzić, że produkcja tworzyw chemicznych z tymi niebezpiecznymi związkami też ma swój cel – właśnie zniszczenie tradycyjnych rodzin, a w efekcie całej naszej cywilizacji.
Nie można popierać homofobii, ale też trzeba uświadomić ofiarom skażenia środowiska, że są ofiarami takiej, a nie innej polityki i że są naprawdę w tragicznej sytuacji, bowiem zniszczono ich normalne życie. Męscy geje powinni w związku z tym zacząć myśleć o zakładaniu pozwów zbiorowych przeciwko przemysłowi chemicznemu, a nie o organizacji kolorowych parad, które nie są niczym innym jak politycznym wykorzystywaniem tragedii tych ludzi.

Reklamy