Wielka demonstracja poparcia dla Kaddafiego

Warto obejrzeć:
filmiki nt orgonitu – obrony przed m.in. smugami chemicznymi i anomaliami pogodowymi oraz kontroli nad naszymi umysłami. Zenobiusz zgromadził je w jednym artykule:

http://zenobiusz.wordpress.com/2011/07/02/z-tym-walcza-wojownicy-orgonu/

„Represjonowany” naród Libii wyraża poparcie dla dyktatora
Wczoraj odbyła wielka demonstracja poparcia dla rzekomego dyktatora Libii Muammara al Kaddafiego. W mediach jest całkowita blokada informacji na ten temat – blokowany jest również Google.
Jak się okazuje, jednym z niewielu źródeł informacji na ten temat jest blog dr Piotra Beina.

Była to największa demonstracja jaka kiedykolwiek odbyła się w Libii. Naród libijski w olbrzymiej większości popiera Kaddafiego, który zrobił dla tego kraju więcej niż jakikolwiek inny człowiek. Libia za Kaddafiego stała się najdogodniejszym do życia krajem, Kaddafi zrealizował największy projekt w historii Afryki – sztuczne nawodnienie północnej części kraju wodą znajdującą się pod Saharą. 2 miliony ton wody dziennie pobrane z 270 potężnych studzien w południowo-wschodniej części kraju jest transportowane przez 4000 km rurociągów na północ kraju. Libia stała się dzięki temu prężnym, szybko rozwijającym krajem. Kaddafi, w trakcie otwierania pierwszej części projektu w 1991 roku już wtedy oświadczył, że globaliści będą robić wszystko by poniżyć znaczenie tego projektu.

Kryminalne media ukrywają też fakt, że w ONZ opracowano raport na temat poszanowania praw człowieka w Lbii. W raporcie przedstawiono osiągnięcia „reżimu” Kaddafiego w dziedzinach edukacji, opieki nad dziećmi, kultury, wolności słowa, opieki zdrowotnej (darmowa), tolerancji religijnej, warunków ekonomicznych itd.
Raport, a także inne opinie na temat warunków życia w Libii, czynią z Kaddafiego wielkiego bohatera Afryki, człowieka, który potrafił zmienić spory skrawek lądu, jakim jest w Libia w raj.

Tymczasem globaliści wykonujący rozkazy tajnego „rządu światowego” dokonują nalotów, mordują ludność cywilną, zabijają bezkarnie synów Kaddafiego i planują inwazję lądową.
W Nowym Porządku Świata (NWO) nie może bowiem być mowy o tym by istniały niezależne kraje, by ludzie żyli godnie, by mogli się rozwijać i być niezależni. Satanistyczny NWO ma na celu dominację, a w ostateczności eliminację większości ludności świata – a takie kraje jak Libia czy Białoruś, stoją na drodze realizacji tych diabolicznych planów.

Demonstracja poparcia dla Kaddafiego, która miała miejsce wczoraj w Trypolisie, świadczy o tym, że większość ludności kraju będzie broniła suwerenności z pełnym poświęceniem. Już w marcu rozdano ludności cywilnej 1 milion sztuk broni palnej, obecnie rozdaje się drugi milion. Czy, jeśli Kaddafi byłby tyranem, to ludność cywilna nie użyła by tej broni na obalenie go?

Siły przeciwne Kaddafiemu reprezentują interesy globalistów. Rebelianci w Benghazi, pierwsze co zrobili to powołali nowy bank centralny! Skąd ten pośpiech? Międzynarodowy Trybunał Karny wystawił nakaz aresztowania Kaddafiego i jego syna oraz szefa wywiadu libijskiego za zbrodnie przeciwko ludności, gdy tymczasem bezkarnie bombardowane są libijskie domy, zabijane dzieci, a to przecież dopiero początek krwawej inwazji na Libię.

Laureat Pokojowiej Nagrody Nobla, Prezydent USA Barack Obama, będzie odpowiadał przed sądem za wojnę wypowiedzianą innemu państwu bez zgody Kongresu – sprawa została założona przez 10 uczciwych kongresmenów amerykańskich z różnych partii. Obama tłumaczy się, że po pierwsze to nie jest wojna, a po drugie, że nie musi się pytać o zgodę Kongresu, gdyż wykonuje rozkazy ONZ – czym przyznaje, że USA nie jest już państwem suwerennym i podlega jakiemuś nieokreślonemu „rządowi światowemu” reprezentowanemu przez ONZ.

Można liczyć na to, że łamiący Konstytucję USA Prezydent zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Większą jednak nadzieję budzi to, że naród libijski oprze się agresji satanistycznych sił NWO, które chcą z pełną mocą zaatakować ten kraj i zniszczyć osiągnięcia Kaddafiego, podobnie jak zrujnowano wysoko rozwinięty Irak czy byłą Jugosławię.  Libia ma większe możliwości militarne od Iraku, mimo, że ma 4 razy mniej ludności.

trzęsienie, o którym nie wolno mówić

Istnieją uzasadnione przypuszczenia, że Kaddafi dysponuje bronią atomową.
Niedawne trzęsienie ziemi 8.4 w Libii, które odnotowały sejsmografy, m.in. w Rumunii, które następnie szybko wymazano z rejestrów, wskazuje na potężny wstrząs jaki nastąpił na terenie tego kraju. Przypuszcza się, że mogła to być demonstracja siły ze strony Kaddafiego, który pod pustynią detonował potężną bombę termonuklearną aby ostrzec satanistów przed pomysłem inwazji na ten kraj.
Największa bomba termojądrowa, radziecka tzw. „Bomba Cara”, miała 50 Megaton i jej podziemny wybuch spowodował właśnie trzęsienie ziemi o mocy 8.4 w skali Richtera.
Pamiętajmy, że Rosja przez wiele lat była i chyba nadal jest sojusznikiem Libii. Nie jest więc wykluczone, że Libia została przez Rosję uzbrojona arsenałem nuklearnym.
NWO może więc nadziać się na niezłą „minę”.

Materiały:

=======================================================================
JAK NATO PRZY POMOCY BOMB UCZY LIBIJCZYKÓW KOCHAĆ ZACHODNIĄ DEMOKRACJĘ
Dr Marek Głogoczowski (nadesłane e-mailem)

Trudno. Choć niektórzy z odbiorców poniższego emaila „dla spokoju ducha” pewnych sygnałów nadchodzących z cyberprzestrzeni nie chcą dostrzegać, to jednak trzeba starć się ich uczyć patrzenia na świat, nawet metodami dla nich niezbyt wygodnymi. Niewątpliwie jest to sposób o wiele bardziej humanitarny, w porównaniu z METODAMI NATO, KTÓRE PRZY POMOCY BOMB UCZY LIBIJCZYKÓW KOCHAĆ ZACHODNIĄ DEMOKRACJĘ i jej „bombową” wolność wypowiedzi….
MG

Skalę, piątkowej 1 lipcowej demonstracji zwolenników Kadafiego w Trypolisie, w której wzięło udział aż ponoć milion mieszkańców tej metropolii liczącej 2,5 miliona, wskazują poniższe filmy. Na angielskiej stronie zajawka krótkiego reportażu filmowego informuje „Protest w Trypolisie” nie podając, że to jest nie tylko protest przeciw bombardowaniom NATO, ale także wiec poparcia dla Kadafiego.

Zajawka szerszego reportażu z tej demonstracji donosi „Kadafi ostrzega (że jego) siły mogą uderzyć w Europę”, co jest celowym niedomówieniem tak zwanych „żydomendiów Zachodu”.

a oto moje tłumaczenie ze strony http://www.km.ru w sobotę 2 lipca 2011:
Światowe środki masowego przekazu ocenzurowały przemówienie Kadafiego przypisując mu pogróżki pod adresem Europy. Przywódca Libii nie zamierza atakować Europy. Światowe środki masowego przekazu podkreśliły słowa Muammara Kadafiego, według których lider Jamahurdyii, zamierza bombardować Europę. W sobotę 2 lipca szereg międzynarodowych mediów opublikował cytat z przemówienia Kadafiego, w którym on stwierdził, że wojna w Libii może przenieść się na kraje zachodnie. Jednak dziennikarze przedstawili tylko pierwszą część wypowiedzi przywódcy tego północnoafrykańskiego kraju.
„Wasze bomby nikogo nie nastraszyły, wojna w istocie jest zakończona. Wy możecie, w rzeczy samej, atakować nasze domy, a my możemy zrobić to samo w Europie, która jest całkiem blisko nas. Ale my nigdy nie będziemy tego robić, w czym my odróżniamy się od was.”
Tak w istocie brzmiały słowa Kadafiego i tak to zostało zarejestrowane przez libijską telewizję. Wystąpienie Muammara zadźwięczało na tle wielotysięcznej manifestacji w Trypolisie, na której ludzie wzywali by zakończyć wojnę domową i domagali się opuszczenia terytorium kraju przez Pakt Północnoatlantycki. Kadafi podkreślił, że antyzachodnie nastroje istnieją nie tylko na terytorium podległym jego kontroli, ale także w miastach opanowanych przez powstańców. „Miliony Libijczyków w miastach zdobytych przez buntowników nienawidzą ich i gotowe są powstać, nawet bez broni. Te miliony będą zwycięzcami w wojnie. Nikt więcej. A wrogom przyjdzie prosić o wybaczenie u narodu i na zawsze opuścić kraj” stwierdził lider Jamahurdyii.

Reklamy