THIERRY MEYSSAN: Libia będzie walczyć z satanistami do ostatniej kropli krwi

Legendarny francuski dziennikarz i działacz polityczny Thierry Meyssan niedawno pojawił się w Trypolisie, by wystąpić w programie telewizyjnym „Wołanie o patriotyzm”, który prowadzi były wróg Kadafiego, a obecnie w obliczu zagrożenia suwerenności ojczyzny, wielki sprzymierzeniec, Yousif Shakeer. Studio znajduje się w podziemiach hotelu Raixos, gdzie są również siedziby międzynarodowych mediów – dlatego nie ma obawy o zbombardowanie budynku. Meyssan, który miał wystąpić w telewizji 27 czerwca jest znienawidzony przez satanistów, gdyż to on pierwszy udowodnił, że zamach na World Trade Center 11 września nie był dziełem Arabów, a szajki międzynarodowych gangsterów.
Niewiele brakowało, a nie doszłoby do emisji programu – NATO zbombardowało stację retransmisji, jednak inżynierom libijskim udało się naprędce zmontować nową, co opóźniło emisję programu tylko o pół godziny. Bombardowanie instalacji cywilnej jest kolejną zbrodnią międzynarodową, ale widać, że sataniści idą już na całego, wiedząc, że cały świat zaczyna orientować się o ich intencjach – depopulacji, czystkach rasowych i totalitarnej kontroli pozostałych przy życiu. Już 4 lata temy Meyssana uznano za zagrożenie dla „bezpieczeństwa narodowego” i próbowano go kilka razy zgładzić.
Czego mogli obawiać się sataniści ze strony Meyssana? Otóż najbardziej groźne dla „Nowego Porządku Światowego” są dowody na ludobójczą działalność ludzi przedstawianych przez media jako nieskazitelnych. Meyssan doskonale rozpracował struktury tej satanistycznej konspiracji, która zdążyła podstępem ogarnąć większość globu.
Kraje takie jak Libia czy Białoruś są nielicznymi, w których sataniści nie mogą wprowadzać swoich diabolicznych ludobójczych planów rodzaju żywności genetycznie modyfikowanej, trucia chemikaliami zawartymi w żywności, wodzie i powietrzu, utrudniani dostępu do witamin, odżywek i ziół (Codex Alimentarius), niszczenia rodzin (sądy rodzinne, opieka zastępcza), zniewalania zadłużaniem, „prywatyzacji” własności całego narodu itd.
Wystąpienie Meyssana, który dysponuje nieprzeciętną wiedzą na ten temat było na pewno mobilizujące dla narodu libijskiego, który staje obecnie przed wielką próbą obrony humanizmu i cywilizacji, która w swoim centrum ma dobro człowieka, a nie jego zagładę, cywilizacji, którą Jan Paweł II nazywał Cywilizacją Życia.

Reklamy