Zachciało się Polakom sprawiedliwości? TK: Aj, za dużo chcecie!

Goczyński długo czekał na odpowiedź, 11 miesięcy – główki chyba nieźle pracowały by dać taką odpowiedź, do której trudno by się przyczepić. I wymyśliły – rozpatrzenie skargi zostało utajnione!!! …
Kolejna negatywna odpowiedź Trybunału Konstytucyjnego na skargę Bogdana Goczyńskiego

na pods: Trybunał Konstytucyjny w służbie szwindlerów

Goczyński myślał, że Polska może być krajem praworządnym

Minęło prawie rok od złożenia przez Bogdana Goczyńskiego skargi do Trybunału Konstytucyjnego na niezgodność z Konstytucją RP polskich sądów karnych. Powstał na ten temat reportaż 11 Minut:
SĄDY KARNE NIEKONSTYTUCYJNE? ŁAWY PRZYSIĘGŁYCH W POLSCE?
Niestety, TK uznał skargę za bezzasadną, mimo że była dobrze udokumentowana i miała swoje podstawy przede wszystkim w nawiązaniu do reguł jakim powinno się kierować państwo demokratyczne jakim rzekomo jest Polska.

Niezależny dziennikarz i bloger, Bogdan Goczyński sam był przez polskie „prawo” skrzywdzony – zabrano mu dwójkę dzieci, mimo znakomitego statusu materialnego, zawodowego i rodzinnego – aby oddalić zarzuty poddał się nawet badaniom wariograficznym, które potwierdziły jego prawdomówność, w przeciwieństwie do żony, która się takim badaniom nie chciała poddać. Sąd jednak argumentów na korzyść ojca w Polsce zazwyczaj nie uznaje. Goczyński, który przez lata mieszkał i pracował w normalnym kraju jakim jest Australia, mocno się sparzył po powrocie do ojczyzny, która po zmianach okrągłostołowych stała się demokracją dla wybranych.

Nie dziwi mnie odpowiedź Trybunału Konstytucyjnego – potwierdza tylko, że w Polsce bez całkowitej wymiany aparatu sądowniczo-prokuratorskiego nie może być mowy o demokracji i sprawiedliwości. Tę tezę potwierdzają zresztą osoby zajmujące się bezprawiem w III RP, takie jak Jerzy Jachnik, prezes Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu.
Goczyńskiemu zachciało się sądów na wzór Australii, Ameryki czy Anglii, a to za dużo dla kliki rządzącej Polską, bowiem wybiłoby im z ręki najważniejszą broń w walce z opozycją – system represyjny jakim stał się polski wymiar sprawiedliwości.

Goczyński długo czekał na odpowiedź, 11 miesięcy – główki chyba nieźle pracowały by dać taką odpowiedź, do której trudno by się przyczepić. I wymyśliły – rozpatrzenie skargi zostało utajnione!!! Jak w najgorszych stalinowskich czasach, sprawy kluczowe dla państwa i obywateli odbywają się niejawnie!

Sądzę, że sprawę należy nagłośnić na arenie międzynarodowej, szczególnie w tym momencie, gdy Polska prezydentuje Unii Europejskiej. Utajnianie spraw, niszczenie niewygodnych obywateli niesprawiedliwymi wyrokami sądowymi i szpitalami psychiatrycznymi, jawne okradanie z wykorzystaniem układów w sądach i prokuraturze to tylko wierzchołek lodowy w łajnie jakim stał się polski wymiar sprawiedliwości. Tak nie może być – jeśli obywatele nie zaczną na to ostro reagować, to skończyć się to może obozami koncentracyjnymi, bowiem niewiele się to już różni od faszyzmu.

Aby szerzej poznać problem, z którym zetknął się Bogdan Goczyński, odsyłam do artykułu na jego blogu, gdzie autor podaje linki do innych, ważnych publikacji:

Jeśli sądzisz, że problem nie dotyczy ciebie, to jesteś w błędzie. Z takim wymiarem „sprawiedliwości” jakim jest obecnie Polska, możesz sięstać w każdej chwili upatrzonym przez mafię łupem – możesz stracić pracę, dom, zdrowie, a nawet wolność. I takie sytuacje są niestety coraz częstsze, tylko że „Polak mądry po szkodzie”.

Reklamy