Wydarzenia i komentarze, 5 sierpnia 2011r

Frank to dopiero początek – ulotka SEBECX-a
Ulotka zaprojektowana przez jednego z czytelników bloga i aktywnego komentatora z nickiem SEBECX. Podaję link :
http://dl.dropbox.com/u/2346872/Frank%20to%20dopiero%20poczatek-ulotka.gif
Umieściłem 4 kopie na jednej stronie do druku formatu A4, żeby było wam łatwiej.

Andrzej Lepper nie żyje.
Przyznam się, że Andrzej Lepper był moim kandydatem na Prezydenta. Głosowałem na niego, mimo, że miał małe szanse. Zrobiłem to dlatego, że wiedziałem iż był Polakiem i patriotą. Dzisiaj mam potwierdzenie tego w sposobie w jakim go załatwiono.

Polsat podał, że się „powiesił”. Andrzej Lepper nie był z tych co się wieszają, tak jak samoloty nie są z tych co „spadają”. Wszyscy wiemy, że Andrzej Lepper był człowiekiem z charakterem.

Cześć jego pamięci!

Oto rozmowa gen. Jana Grudniewskiego z Andrzejem Lepperem, która odbyła się w maju 2010 roku podczas kampanii prezydenckiej:

Zwróćcie uwagę na to, że licznik się nie rusza, cały czas stoi na 711. I nie mówcie, że mam paranoję, skoro YouTube sam się przyznaje, że w wielu przypadkach liczniki są uaktualniane. Nie podaje powodu, przecież uaktualnienie licznika to jest drobiazg.

zob. też:

Panika na giełdach, dzisiaj może być „czarny piątek”

Na Wall Street największe spadki od grudnia 2008 roku – spadek Dow Jones o ponad 500 punktów (3,31%), zniwelowało to cały zysk dotąd uzyskany w 2001r. Japoński Nikkei 225 spadło 3 procent, w Hong Kongu Hang Seng spadł o 4%.  Na razie jest to 9-ty najgorszy dzień w historii Dow Jones, jednak jeszcze daleko mu do 22% spadku z 1987 roku. W Australii inwestorzy stracili ponad 50 miliardów dolarów, ASX 200 index spadł o 4%.  Jak widać, podniesienie pułapu długu publicznego o 238 mld $, który przekroczył 100% PKB (dotąd pułap wynosił nieco mniej niż PKB, 14,3 bln $), wcale nie uspokoiło inwestorów, wręcz przeciwnie. Problemem bowiem jest sytuacja ekonomiczna USA, która mimo podniesienia pułapu nie sprzyja inwestorom. Mimo zapewnień Wall Street, że ekonomia w USA się poprawi w drugiej połowie tego roku, doniesienia wykazały zupełnie inną sytuację – wzrost ekonomiczny jest najniższy od czasu Wielkiej Recesji.

Inwestorzy więc czekają, banki starają się przekonać ich do inwestowania w najdziwniejsze sposoby, np. New York Mellon ma zamiar wprowadzić opłaty za duże depozyty gotówkowe. Rekordowe ceny kruszców potwierdzają, że inwestorzy próbują przeczekać ten kryzys.

Na warszawskiej giełdzie WIG też spadł

W Europie sytuacja jest jeszcze gorsza. Na londyńskiej giełdzie inwestorzy stracili wczoraj prawie 50 miliardów funtów, w ciągu tygodnia – 262 miliardy!  Tu do problemów w USA dochodzą jeszcze walące się ekonomie Włoch i Hiszpanii. Po Grecji i Irlandii, ewentualna pomoc tak dużym krajom może spowodować zawalenie się ekonomii całej Unii Europejskiej.

Wall Street Journal spodziewa się chyba ciekawej sytuacji na dzisiejszej giełdzie – utworzono w tym celu blog o nazwie MarketMeat, na którym będą na bieżąco dodawane informacje o tym co się dzieje na rynku.

Komentarze na największym amerykańskim forum dyskusyjnym Godlikeproductions.com nie są optymistyczne, wiele osób zgadza się z opinią, że to może być początek dawno zapowiadanego „końca świata”.

Włosi rzucili się na banki by wyciągać depozyty!

Na różnych stronach internetowych pojawiła się plotka, że Włosi masowo zaczęli wyciągać depozyty z banków. Przyczyną może być naprędce szykowany bail-out w stosunku do Włoch, podobnie jak to się stało z Grecją i Irlandią.  To, że sytuacja jest poważna świadczy fakt, że w trybie pilnym spotkanie  Sarkozy’ego, Merkel i Zapatero – właśnie na temat sytuacji rynkowej.

Jeśli plotka na temat masowego wyciągania depozytów we Włoszech okaże się prawdziwa, może to oznaczać koniec Euro. Taka sytuacja byłaby praktycznie nie do zatamowania, nawet przez Europejski Bank Centralny. Uniemożliwienie transferów oznaczałoby dla klientów banków niewypłacalność banków, a to spowodowałoby jeszcze większą panikę.

Należy nadmienić, że informacja wyszła na Twitterze od Larry Kudlowa komentatora  CNBC, Kudlow ujawnił, że „ktoś puścił plotkę na ten temat”, nie podając szczegółów –  tak więc ktoś może mieć w tym niecny cel. Wygląda na to, że wojna pomiędzy euro i dolarem dopiero się rozgrzewa.

Plotka została puszczona wczoraj, jak na razie nie ma jej potwierdzenia.

Nie bierz udziału w szwindlach na portalach społecznościowych!

Jak podaje portal http://www.demotywatory.pl, użytkownicy na Facebooku są „towarem”, którym się później handluje np. na Allegro! Demotywatory radzą w takiej sytuacji nie klikać na takich linkach, ale po prostu zgłosić spam. Czyżby kolejną ściema by wyciągnąć na naszej głupocie jak najwięcej kasy?

Wikary.pl umieszcza podstępne skrypty na swojej stronie prowadzące do Facebooka!

Z komentarza ArO: Chciałem podzielić się sposobem w jakim niektóre serwisy pozyskują fanów na facebooku. Mowa tutaj jest o jednym z popularnych serwisów ze śmiesznymi obrazkami o nazwie Wikary – dostępny pod adresem Wikary.pl. Przed sekundą wszedłem na serwis i po kliknięciu w jakiekolwiek miejsce na stronie (obojętnie jakie) stałem się natychmiastowo fanem na facebooku – zupełnie nieświadomie. Po głębszych oględzinach okazuje się, że w kodzie znajduje się tajemniczy wpis o nazwie fanscript.

Zbulwersowany sytuacją zapytałem na tamtejszym wallu jakim cudem stałem się fanem serwisu skoro nigdy nie klikałem na przycisk lubię to. Mój wpis został usunięty jeszcze w tej samej minucie.  Prowadząc dalej moje śledztwo natrafiłem na interesującą aukcję na allegro: http://allegro.pl/facebook-skrypt-zdobywania-fanow-100-skuteczny-i1628614635.html

Sposób działania jest wyjaśniony na aukcji. Facebook po zorientowaniu się usunie nie tylko fanpage, ale i zablokuję domenę na jakiekolwiek widgety (typu share/like). Myślę, że będzie to przestroga dla innych, którzy już wpadli lub wpadną na takie „genialne pomysły”.

To jest nagminne np klinie twój znajomy na przycisk lubię to i automatycznie rozsiewa się po użytkownikach.

Reklamy