„Krwawy poniedziałek” – informacje nie tylko giełdowe

Krwawy poniedziałek – podsumowanie
Nie zapowiadał się na „krwawy”, ale wieczorem, o godz. 23 sytuacja wygląda coraz gorzej. Prawdopodobnie dzień jutrzejszy nie będzie lepszy – czyżby w końcu zapowiadany „doom” nadchodził? Dobre podsumowanie dał „Rabarbarek”:

Tak wyglądał Dow Jones po zamknięciu 8-8-2011

rabarbarek 8 Sierpień 2011 o 10:17 pm  …Spadek 634 punkty tzn. 5,5 procenta. Po zamknieciu gieldy w Europie opowiadano o fatalnej sytuacji Grecji gdzie dzien zamknal sie 6 proc. spadkiem. W tym momencie spadek DOW wynosil 4,5 proc. Pod koniec dnia USA prawie dogonila Grecje i sa to najwieksze spadki dzisiaj. Prawdopodobnie w ciagu dnia czesc akcji byla kupowana na pniu przez podstawione w tym celu firmy, jednak koncowka nalezala do sprzedajacych, spanikowanych inwestorow. 1 procent w ciagu pol godziny to bardzo duzo. Podejrzewam , ze gdyby nie bylo spekulacyjnego, sztucznego skupu, gielda polecialaby na twarz 25-30 proc. A to juz powazna sprawa. Donald Trumpha [dla CNN] :
-tracimy nasze panstwo.
-rynki swiatowe padaja , za przyczyna bledow i rozpasania bankow w USA
-ekonomia USA w bardzo zlym stanie
-brak liderow , ktorzy chroniliby interes narodowy, nasz rzad jest szalony.
-brak nadziei na lepsze jutro, zle wiadomosci gonia zle wiadomosci,
Powiedzial tez cos o czym przecietny Amerykanin nie ma pojecia , a co wola pomste do nieba. Wielkie firmy dzialajace na terenie USA nie placa podatkow [znamy to z Polski] , lub placa podatki niewspolmierne do zyskow. Na tym nie koniec, wystepuja do Kongresu o dodatkowe finansowanie i dostaja miliardy dolarow , ktorych prawdopodobnie nigdy nie splaca [bo i po co??] . Tak bylo z EXXON.
Akcje Bank of America spadly 20 proc. „Szanowanym instytucjom” finansowym obnizono wiarygodnosc, banki w USA zaczynaja ciagac sie po sadach, szukaja winnych sytuacji , na skraju bankructwa znajduja sie firmy udzielajace pozyczek na domy, trzymajace prywatne ubezpieczenia i inwestycje emerytalne. Dlategoto co sie dzieje na gieldach jest wazne. Niewazne, ze my nie mamy tam inwestycji. Gielda decyduje dzisiaj praktycznie o wszystkim co sie dzieje na swiecie w ekonomii, o pozyczkach, o cenach benzyny, o cenach zarcia, o tym , ktore firmy beda na rynkach swiatowych , a ktore zbankrutuja.
Najlepiej widac to po wczorajszej decyzji premiera Kanady , ktory nie czekajac na wyniki gieldy , zabral ze soba swite gospodarcza i udal sie do Ameryki Pld. w poszukiwaniu nowych rynkow zbytu. On doskonale wie , ze na USA liczyc nie mozna , wiec szuka nowych rynkow. Brazylia jako 2gi lub 3ci rynek swiatowy wydal mu sie najpewniejszy. Kanada jako eksporter surowych materialow , musi sie zabezpieczyc .
Na koniec powiem Wam cos co wydaje mi sie wazne , a czego nie uslyszymy w mediach US a chyba i polskich tez nie. Kanadyjscy ekonomisci mowia wprost [wczoraj slyszalam to kilka razy] , ze nalezy miec zapas pieniedzy na okres 6-12 miesiecy. Oznacza to , ze kryzys jest juz ” przygotowany” i tylko patrzec jak banka peknie [o czym kilka osob napisalo na blogu] Co ciekawe jednemu z ekspertow wyrwalo sie , ze powinno sie miec jakas konkretna gotowke w domu. To chyba nie bylo planowane , a program lecial na zywo. Dodam jeszcze , ze ten spadek 5,5 proc DOW oznacza 1 bilion dolarow (1000 miliardów) strat , jak widac nie sa to bynajmniej zarty.

Zamieszki w Londynie się rozszerzają

lena 8 Sierpień 2011 o 9:56 pm  Witam mieszkam na West Croydon w Londynie moja najbliższa ulica London Road jest w ogniu pozostałe części Croydon również jest problem z łącznością, Telefony non stop zajęte obawiam się, iż sytuacja będzie coraz gorsza. Z północnego Londynu zamieszki przeniosły się już na część południowo-wschodnią. Nie wygląda to przyjemnie.

Webster Tarpley u Alexa Jonesa: „To jest atak na USA !”
http://www.infowars.com/
W dzisiejszej rozmowie z Alexem Jonesem, znakomity politolog i historyk, Webster Tarpley, oświadczył, że obniżenie wiarygodnościUSA przez S&P może być kryminalną konspiracją banków i agencji w celu zniszczenia ekonomii USA i doprowadzenia do rozruchów, czy nawet wojny domowej.

Jedna z kart Illuminati

Wiadomo od dawna, że ekonomia w USA jest w fatalnej formie, ale czekano na właściwy moment by przystąpić do ataku. Zwrócił uwagę na zbieg okoliczności – kilka dni temu stworzono tzw. Super Kongres, który w sposób niedemokratyczny może przejąć kontrolę nad krajem. Putin niedawno oświadczył, że USA jest pasożytem – Tarpley się z tym nie zgadza – pasożytem jest Wall Street. Czas by USA podniosła się z kolan i usunęła tego pasożyta, co gdyby rząd należał do Amerykanów nie byłoby problemem. Zwrócił też uwagę na to, że Grecja poczyniła pierwsze kroki w walce z bankierami – zakazała tzw „short sales”.
Jeśli chodzi o Europę, Tarpley przewiduje, że jeszcze w sierpniu nastąpi atak bankierów na euro – za pomocą swoich broni takich jak „hedge funds”.

CitiGroup idzie w dół -16,2% (g.22:45)
http://www.google.com/finance?q=c

Bank of America na skraju bankructwa!
http://www.zerohedge.com/news/here-comes-tarp-2-bank-america-implodes-687-bac-cds-20-260-bps-bankruptcy-contemplated
Największy w USA tzw. „bank holding company” – kompania, która kontroluje wiele banków,  a drugi co do wielkości bank w USA jeśli chodzi o tzw. „market capitalization” znalazł się nagle na skraju bankructwa. Inwestorzy zorientowali, że to jest „koniec zabawy”. Wygląda na to, że będzie potrzebna kolejna ingerencja Troubled Asset Relief Program polegająca na wykupie majątku w celu wzmocnienia finansowego tej instytucji. Oznaczać to będzie, że będą potrzebne kolejne biliony z kieszeni podatników, podczas gdy przeciętny obywatel nic tu nie zawinił. Do załamania się Bank of America przyczynił się też pozew cywilny założony ubiegłej nocy przez kompanię ubezpieczeniową AIG. Chodzi m.in. o rzekome wyłudzenie 10 miliardów dolarów od AIG w wadliwych inwestycjach o wartości ponad 28 miliardów. Sytuacja nie będzie więc wesoła, jak podatnicy zorientują się, że znów na ich barkach spocznie spłacanie szkód wyrządzonych przez złodziejskie banki. Bank of America obsługuje klientów w 150 krajach, ma umowy z 99% największymi korporacjami USA, jest też 5 kompanią w USA, jeśli chodzi o dochód. Zob. też: Market Watch

Analitycy S&P ostrzegają, że wiarygodność USA spadnie jeszcze niżej!
http://www.politico.com/news/stories/0811/60803.html

W sobotę analitycy agencji Standard & Poor’s ostrzegli, że ocena wiarygodności USA spadnie jeszcze niżej, jeśli rząd nie poczyni cięć uwzględnionych w umowie o tzw. „pułapie długu”. Piątkowe obniżenie wiarygodności z najwyższej AAA do AA+ było spowodowane tym, że rząd amerykański nie robi nic w kierunku redukcji deficytu. Dyrektor S&P John Chambers porównał USA do innych wysoko notowanych krajów, w których polityka w zakresie finansów publicznych wygląda o wiele lepiej. Niestety, wg. analityków S&P ma poważne wątpliwości co do poprawy sytuacji w przyszłości – głownie z uwagi na wewnętrzne tarcia.
Rzecznik Białego Domu, Jay Carney w swoim oświadczeniu nie ustosunkował się bezpośrednio do opinii S&P, jednak obiecał poprawę w tym zakresie.
Groźba ponownego spadku wiarygodności dla USA ma być czynnikiem mobilizującym w kierunku redukcji deficytu i stymulacji ekonomii – przyrost w ciągu ostatnich 6 miesięcy jest poniżej 1%. Inne agencje – Moody’s and Fitch ostrzegają, że wiarygodność w ich ocenach, choć nadal jest „platynowa”, również może ulec obniżeniu.

komentarz monitorpolski: Dług USA, który obecnie przekracza 14,5 biliona dolarów jest praktycznie nie do spłacenia. Podobna sytuacja dotyczy innych krajów. Tak więc propozycje cięć budżetowych i innych oszczędności mają na celu jedno – depopulację. Cały system długu został tak skonstruowany, że nie można go spłacić, szczególnie jeśli rządy są umoczone w układy z bankierami. Zauważmy, że zaatakowane militarnie kraje, w ogóle nie mają długu lub mają bardzo niski!
System zadłużania jest kryminalną konspiracją, którą można usunąć tylko w taki sposób w jaki postąpiła Islandia – poprzez umorzenie długu i aresztowanie kryminalnych bankierów. Konieczna jest również zmiana systemu bankowego – „rezerwa frakcyjna” zezwala bowiem na pożyczanie przez banki pieniędzy, których nawet nie mają! Wystarczy bowiem, żeby bank posiadał niewielki procent pożyczanej sumy (zazwyczaj 10%) aby mógł udzielić pożyczki.
System został więc tak stworzony by móc zniewolić całe kraje, czy nawet jak dzisiaj widzimy – cały świat. Celem bankierów jest najpierw zniewolenie, a później eksterminacja większości ludzkości świata. Na tę kryminalną działalność jest cała masa dowodów – począwszy od zabójczych szczepionek, po żywność GMO.

Krwawy poniedziałek – ważne linki

Reklamy