Bill Still – rada dla Chorwacji: nie wchodźcie do strefy Euro!

Chorwacja może uciec przed nadchodzącym kolapsem Euro, ale tylko dlatego, że posiada swoją suwerenną walutę państwową. Jeśli wejdą w strefę Euro, Chorwacja będzie zdana na łaskę Europejskiego banku Centralnego w Frankfurcie, nad którym nie będą mieć jakiejkolwiek kontroli!  

Bill Still

Bill Still, autor takich hitów filmowych jak „The MoneyMasters”  (1996) czy „Secret of Oz” (2009) ostrzega Chorwację przed wejściem w strefę Euro. Still, od 3 lat regularnie umieszcza na YouTube swoje komentarze dotyczące głównie ekonomii i pieniądza.
Jak wiadomo, w swoich filmach ujawnił kulisy działań finansowych na świecie, w tym głównie kryminalnych charakter produkcji pieniądza przez tzw. „międzynarodowych bankierów”. Jego filmów i publikacji nie znajdziecie w księgarniach, Amazon.com wycofał nawet sprzedaż jego ostatniego filmu „Secret of Oz”. Na szczęście jest on dostępny nawet za darmo w internecie – np. w postaci bit torrenta.
Tu np. jest polskojęzyczna wersja jego hitu z 1996 roku:
http://www.youtube.com/view_play_list?p=5E99DD49640B5323

W 26 odcinku swoich komentarzy na YouTube, Still odpowiada na e-maile z Chorwacji. Chodzi o nagłośnienie sprawy ewentualnego przyjęcia tego kraju do Unii Europejskiej. Ma być to finał 6-letnich negocjacji. Chorwaci jednak muszą to zatwierdzić w referendum prawdopodobnie jeszcze przed końcem bieżącego roku. Jeśli to nastąpi, Chorwacja będzie kolejnym krajem, który się zrzeknie niepodległości, na początku głównie w sferze monetarnej.
Still komentuje to jednoznacznie: Euro jest skończone, nie funkcjonuje, w krajach należących do strefy Euro mówi się o zaniechaniu tej waluty z Niemcami włącznie!

Nigel Farage komentuje w Parlamencie Europejskim:

Nigel Farage

– Jakie słowo najczęściej występuje w sąsiedztwie „Euro”?
– Nie jest to „porażka”, choć mogłoby być. Tym słowem jest „stabilność”. Dekadę temu wszyscy mówili: jeśli przyjmiemy Euro to będziemy mieć „stabilność”. Niestety, wszystko co przyniosło wprowadzenie Euro to jest chaos, niezgoda i nędza dla milionów. Za pomocą Euro udało się wam uwięzić ludzi w ekonomicznym więzieniu. 60 lat temu żelazna kurtyna przedzieliła Europę, dzisiaj mamy żelazną pięść Komisji Europejskiej, co widać efektywnie w przypadku Grecji, która została zmieniona w protektorat. Biedna Grecja uwięziona w ekonomicznym więzieniu Euro.

Still kontynuuje: Od momentu gdy państwa zrezygnują ze swojej waluty narodowej, poddają się we wszystkim. Narody całkowicie tracą kontrolę nad państwami.
Dlaczego Chorwacja miałaby to zrobić? Przecież dopiero co uzyskała pełną niepodległość w 1995 roku.
Unia Europejska chce też jak najszybciej włączyć w strefę Euro Islandię, argumentując to, że byłoby miło gdyby oba kraje „trzymając się razem za ręce” wskoczyły do tego ekonomicznego jeziora ognia. Coś jak wspólne samobójstwo. Ciekawe jak Wikingowie ustosunkują się do tego pomysłu, zwłaszcza, że już dwukrotnie głosowali przeciwko bankierom w tym roku i mimo katastrofalnych przepowiedni, m.in. w Wall Street Journal, ich ekonomia wraca do życia.

Znów Nigel Farage do Komisji Europejskiej:
Mówiliście wcześniej, że będziemy kontynuować naszą sprawę, co oznacza cierpienie milionów, podczas gdy będziecie na siłę próbowali utrzymać ten katastrofalny projekt, jakim jest Euro. Nie ma wątpliwości, że to się rozpadnie na części. Mamy teraz sytuację w Irlandii. Wiem że częściowo winna jest tu głupota  i chciwość irlandzkich polityków, ale Irlandia nigdy nie powinna się godzić na wejście w strefę Euro – mają przez to niższą stopę procentową i całkowitą klęskę. I jak im na to odpowiedzieliście w momencie gdy następował załamanie się ich rządu? Że byłoby niewłaściwe gdyby doszło do wyborów powszechnych! Powiedzieliście, że należy należy najpierw rozpatrzyć budżet, zanim pozwoli się im na wybory powszechne. Do diabła, co wy sobie wyobrażacie, że kim wy jesteście?!

Chorwacja ma długą i dumną historię niezależnego systemu finansowego. 2000 lat temu jako formy płatniczej przy uiszczaniu podatków używano cennych skór kun. Tak więc w sposób naturalny walutą narodową stała się „kuna”, która  podkreślała niezależność finansową kraju. Jednak nastąpił atak międzynarodowych bankierów – wykupili wszystkie banki, z wyjątkiem jednego, siódmego co do wielkości – HPB, który jest bankiem poczty chorwackiej. Bankierom udało się również przekonać rząd do tego by zaczął pożyczać pieniądze. Politycy argumentowali to w ten sposób, że pożyczki były konieczne by poprawić infrastrukturę. To nie jest prawda. Naród z niezależnym systemem finansowym nigdy nie musi pożyczać. Może po prostu wytworzyć pieniądze, które mu są potrzebne.
Jednak politycy zaczęli pożyczać i budować nowoczesny system autostrad. Zatrudnili jednak największą amerykańską firmę inżynieryjną Bechtel, minimalizując jednocześnie ilość pieniędzy w kraju pochodzących z tej pożyczki narodowej. Jak to jest w przypadku wszystkich państw, w momencie gdy rząd zaczyna pożyczać z zewnątrz, staje się nałogiem dalsze pożyczanie. szybko się zapomina, że w przypadku państw suwerennych, pożyczanie jest zupełnie niepotrzebne.
Stało się więc to, że Chorwacja w ciągu 16 lat swojej niepodległości dorobiła się długu o wartości 58% swojego produktu narodowego brutto. Może to nie wyglądać zbyt dobrze, ale nie jest to tak źle jak reszta Europy, gdzie Hiszpania ma 60% długu, Wielka Brytania 76%, Francja 82%, Niemcy 83%, USA 92%, Portugalia 93%, Irlandia 97%, Włochy 119%, Islandia 126%, a Grecja 142%.
Przypatrzmy się jak to jest w przypadku ekonomii, które wciąż dobrze prosperują: Rosja 9%, Luxemburg 15%, Hong Kong 17%, Arabia Saudyjska 17%, Chiny 19%, Korea Południowa 23%, Indonezja 25%, Australia 27% i Nowa Zelandia 30%.
Tak więc Chorwacja może uciec przed nadchodzącym kolapsem Euro, ale tylko dlatego, że posiada swoją suwerenną walutę państwową. Jeśli wejdą w strefę Euro, Chorwacja będzie zdana na łaskę Europejskiego banku Centralnego w Frankfurcie, nad którym nie będą mieć jakiejkolwiek kontroli!

Nigel Farage do Komisji Europejskiej:
– I znów ciągle używacie  słowa „stabilność”. A tak naprawdę nie możemy sobie poradzić na akcjach obligacji, które miały miejsce w zeszłym tygodniu w Portugalii. W rzeczywistości Centralny Bank Europejski użył pieniędzy podatników by wykupić swój własny dług. Wasze zapewnienia, że wszystko jest w porządku już nie działają. Panie Van Rompouy, komu pan tu ściemnia? Chcecie nawet powiększyć rozmiar pomocy finansowej (bail-out) co wam pozwoli na więcej czasu w wykupywaniu waszego własnego długu. Używacie tego kryzysu do wielkiego przejęcia kontroli (…) Powinniśmy zmienić nazwę z Unia Europejska na Unia Długu.

Zwróćmy uwagę, gdzie Euro zyskuje na popularności poza Europą – na Kubie, w Korei Północnej i w Syrii. Czy to jest klub, do którego wypadało by się przyłączyć?
Tajemnicą wolności jest de-konsolidacja władzy, która powinna być rozprzestrzeniona tak szeroko, jak to jest tylko możliwe. Jest to esencja republik demokratycznych, i jest to klucz do wolności, gdzie my – naród, możemy kontrolować decyzje polityczne. Bez kontroli nad pieniądzem nie można tego czynić.
Chorwacja dopiero co uciekła od komunizmu, gdzie była najwyższa centralizacja władzy. Dlaczego mają więc wchodzić w nową pułapkę z wesołą twarzą Euro na wierzchu? to nie jest wolność, jest to powrót do poddaństwa, przed czym przez ostatnie 1000 lat ludzkość starała się uciec.

Nigel Farage do Komisji Europejskiej:
Jesteście bardzo, bardzo niebezpiecznymi ludźmi. Wasza obsesja z tym utworzeniem państwa Euro, oznacza, że niszczenie demokracji sprawia wam przyjemność. Cieszycie się, że miliony ludzi straciło pracę, stało się biedakami. Miliony będą cierpieć, by wasz sen o Euro był kontynuowany.

Nie widzicie, że oni przyzwyczajają wasze państwo do pożyczania? Za pomocą tego tzw. „długu narodowego” zmuszają was do utraty niepodległości. Waszej finansowej niepodległości.
Wolni obywatele Chorwacji i Islandii, odrzućcie Unię Europejską, Euro, i jakiekolwiek dalsze pożyczki zaciągane przez rząd. Państwo nie musi pożyczać, gdy samo może wytwarzać własny pieniądz bez zaciągania długu. Zarówno Chorwacja i Islandia, ale także USA, Szwecja, Wielka Brytania, Norwegia i wiele innych krajów, ciągle mają suwerenną walutę. to jest dar od Boga. Używajcie jej, nie oddawajcie jej – z uwagi na wolność waszych dzieci i wnuków.
Więcej szczegółów w mojej książce „Nigdy więcej długu państwowego”.

Jak pewnie zauważyliście, wywody Billa Stilla dotyczą także Polski. Pożyczki zaciągane przez nieodpowiedzialnych ludzi w polskim rządzie są niepotrzebne – mamy jeszcze suwerenną walutę, którą jest złoty. Wbrew temu co nam się wmawia, złoty ma swoją wartość – w postaci chociażby zabezpieczenia w surowcach naturalnych (większość przemysłu już nam zrabowano) czy w potencjale wytwórczym naszego narodu. Pożyczanie z zewnątrz jest więc zbrodnią, mającą na celu ubezwłasnowolnienie naszego narodu, wciągnięcie go w łapy międzynarodowych bankierów. My jako naród, powinniśmy żądać ukarania tych, którzy to robią. a robią to z premedytacją, więc jest to zbrodnia z tych najgorszych, jak ludobójstwo.
Powielajcie ten artykuł, jest o wiele ważniejszy niż nam się wydaje na pierwszy rzut oka, bowiem daje narzędzia do uwolnienia się z koszmaru w jaki nieświadomie wdepnęliśmy, głównie z winy konspiratorów przy Okrągłym Stole.

Reklamy