El Hierro – gigantyczny kataklizm czy zmyłka?

Takie fale mogą zalać Florydę

Od dłuższego czasu wyspa El Hierro jest „bombardowana” sejsmicznie. Zanotowano już ponad 7 tysięcy wstrząsów, które na razie nie są wielkie, ale świadczą o przesuwaniu się magmy. Na początku września władze Wysp Kanaryjskich zdecydowały o ewakuacji ludności z El Hierro (>http://standeyo.com/NEWS/11_Earth_Changes/110909.Canary.Isl.relocate.html).

Sytuacja jest o tyle groźna, że erupcja wulkanu na El Hierro grozi zawaleniem się do oceanu ogromnej skały na zachodniej części wyspy o objętości od 150 – 500 km sześciennych! Jeśli ta skała wpadnie do głębokiego w tym miejscu oceanu to wywoła potężne tsunami, które sięgnie nie tylko Europy i Afryki, ale i obu Ameryk. Wynika to z opracowania naukowego na ten temat, z którego tylko cytuje wyrywkowo informacje.

Przewidywane są następujące scenariusze – przy wielkości upadłej skały 150 km sześciennych, fala będzie wysoka na 3-8 metrów w Ameryce, a przy upadku skały 500 km sześciennych fale sięgną 10-25 metrów. Tak więc, takie stany jak Floryda mogą być w całości zmyte z powierzchni ziemi!

Oczywiście, zawiadomiłem o tym co się dzieje na Kanarach moich znajomych na Florydzie – przerażeni będą nas wspomagać w szukaniu dokładnych informacji na ten temat. Bowiem podawane tylko na pewnych serwerach informacje o przesuwaniu się magmy mogą być wytworem wirtualnym.
Ale skądinąd wiemy, że na Wyspach Kanaryjskich w 2004 roku była podobna sytuacja, wszystko po tym wróciło do normy.
Nie ulega jednak wątpliwości, że na razie wykresy aktywności idą w górę, i nie ma spadku gradientu zakumulowanej energii, wręcz przeciwnie – linia jest coraz bardziej stroma (kliknij by powiększyć):

Zauważcie nagły wzrost energii wulkanu!
Takie spektakularne tsunami zdarzają się bardzo rzadko, można mieć zatem nadzieję, że nie dojdzie do katastrofy na taką skalę. Dziwne jednak jest to, że media milczą. A może chodzi o to by właśnie do tego doszło, bowiem w sposób naturalny elity pozbyłyby się kilkudziesięciu, a może i kilkuset milionów zbędnych ludzi, którzy dla nich nie są niczym jak pasożytami zużywającymi bogactwa naturalne Ziemi? Czy dlatego mówi się o przenosinach Obamy do bunkra w Denver?
Czy coś się zacznie dziać, być może przekonamy się w najbliższym czasie. Dużo się mówi o oddziaływaniu komety Elenin, które ma być maksymalne 26-27 września. Niewykluczone, że może to być przykrywką do czekającej dużą część globu katastrofy. Acha, Polska poza terenami nadbrzeżnymi nie byłaby zagrożona…

materiały:

Reklamy