„Leśny” o wyborach.

(…) Niepójście na wybory to nie jest dobre rozwiązanie!
Co zrobi rząd PO wygranej? Wprowadzi podatek katastralny na dzień dobry 1,5%-2%. Jak macie jakieś mieszkanie lub dom czy działkę pomnóżcie jej obecną wartość i podzielcie przez 12 miesięcy. To będzie comiesięczny haracz dla rządu z bardzo dużą dziurą budżetową (…)  

=============================================================
„Przysięgam Polakom, że każdy kto w moim rządzie zaproponuje podwyżkę podatków, zostanie osobiście przeze mnie wyrzucony”  Donald Tusk, 2007 rok.

Nie wiem co zrobi obecny rząd ,ale władzy nie odda.
Trzeba by się rozliczyć ze Smoleńska (zresztą nie tylko z tego) A to by było naprawdę bolesne.
Tak się rządzi zieloną wyspą. A PO kolejnej wygranej czeka nas niekończący strumień pomysłów na nowe podatki. To co jest poniżej, to tylko krótki odcinek z ostatniego 1,5 roku rządów „Naszej Kochanej Koalicji”

Zapowiedziane jest że od początku roku zostanie wprowadzona akcyza węgiel. Bardzo słusznie przecież węgiel to towar luksusowy. Wysokie i postępujące geometrycznie zadłużenie pozwoli na kolejne podwyższenie Vat-u do 25%. Jest pocieszenie, że coś mamy najtańsze w Europie. A może trzeba by podwyższyć żeby dorównać bogatej Europie?

Troska rządzących o młode rodziny się przejawia się wprowadzonym właśnie podatkiem przedszkolnym. Wdzięczni rodzice protestują w przedszkolach. Z podwyższenia Vat-u na ubranka dla dzieci rodzice też się cieszą.

oto również niektóre podatki nieuczesane – podatek dachowy śniegowy oraz gradowy:

Podatek denny zwany cieniowym

Na początku lat 80 ZUS wynosił 19% dziś prawie 50%.
Dlaczego rosną podatki. Dług wew. I zew 800MLD zł a nieoficjalnie 3000MLDzł (trzy bilony ).
Dowiemy się po wyborach w jakim szambie tkwimy.

Dlatego również rosną podatki:

W 1989 roku mieliśmy 90 tyś urzędników państwowych. Dziś 600 tyś. Oni wszyscy i ich rodziny pójdą glosować na swego pracodawcę . Ci z koalicji wraz z rodzinami znajomymi i pociotkami pójdą również na siebie głosować. Zakłady karne jak zwykle głosują tak samo. W końcu trzeba popierać SWOICH.

Niepójście na wybory to nie jest dobre rozwiązanie!

Co zrobi rząd PO wygranej?
Wprowadzi podatek katastralny na dzień dobry 1,5%-2%. Jak macie jakieś mieszkanie lub dom czy działkę pomnóżcie jej obecną wartość i podzielcie przez 12 miesięcy. To będzie comiesięczny haracz dla rządu z bardzo dużą dziurą budżetową.
I tak miesiąc w miesiąc rok w rok za nieruchomości, której podatki już zapłaciliście w materiałach budowlanych czy robociźnie i po opłaceniu podatku od nieruchomości. To w miastach, a na wsi czy rolnika zostawią w spokoju? Z pewnością nie. Po wprowadzeniu tego podatku polskie rolnictwo przestanie istnieć. Lichwę bankierską przecież trzeba płacić.
A PO w spotach wyborczych reklamuje: wyrwiemy z Uni 300 MLD. Tak będzie to kolejna lichwa za którą będziemy płacić coraz to nowe wymyślane podatki.  Żeby można zatrudnić kolejnych Rychów i Zbychów na kolejne 4 lata. I kolejne hasło wyborcze Polska w budowie. Szczególnie dobrze im idą rusztowania prosto do nieba.

Znalezione w necie:
27.09.2011
Podatek katastralny wejdzie w życie – to jest już przesądzone. To nie czcza gadanina, lecz fakt. Więcej informacji (choć zdezaktualizowanych trochę) tutaj:

Podlinkowany artykuł pochodzi z roku 2003 i jest częściowo zdezaktualizowany. Bo w Polsce – według tego, co zdążyłem wyguglować, rozważa się podatek od 1,8% do 2,4%, a prace nad wdrożeniem ostro trwają. Podobno UE chce, by w Polsce podatek katastralny wszedł w życie w 2012 r., przy czym pewnie wejdzie z opóźnieniem, bo Państwo musi wykonać ewidencję i wycenę wszystkich gruntów w Polsce, a to trochę potrwa. Jeśli wejdzie w życie stawka podatku 1,8%, to za nieruchomość o wartości 100 000 zł trzeba będzie płacić rocznie 1800 zł, a obecnie taka nieruchomość jest opodatkowana kwotą od 100 do 150 zł. Jak widać, podwyżka może być ponad 10-krotna.

26.09.2011.
Kto by ustalał wartość nieruchomości czy gruntu? Potęga jeśli chodzi o nadużycia. Zaraz wysmażą ustawę na 120 kilo maszynopisu, tabelki, przeliczniki, formularze, wnioski, aneksy, zwolnienia, zastrzeżenia, wyjątki. Całe ministerstwo urzędników, zatrudnienie dla tysięcy geodetów, sprawdzanie zapisów ksiąg wieczystych, stopnia pokrewieństwa osób zameldowanych, setki komorników, rachmistrzów, rzeczoznawców sprawdzających stan faktyczny posesji i gruntów przyległych. Czy kościół też będzie płacił za zajmowane tereny? Czy hipermarkety będą płacić od metra hali, czy jakiś miły poseł zaproponuje poprawką „a może ryczałtem”? Czy kluby sportowe będą płacić za boiska i trybuny? A co z szkołami, szpitalami, muzeami, teatrami, operami?
Jeśli ma być równość wobec prawa to nie tylko prywatny właściciel powinien płacić, ale i spółdzielnie, spółki prawa handlowego, stowarzyszenia, fundacje i zrzeszenia.
A Związek Działkowców to też musiał by płacić? Albo Lasy Państwowe?
A jak zrobię sobie remont to zaraz mi podwyższą podatek?
A jak sobie kupię stary dworek w ruinie i wyremontuję to tak samo?
A grunty i budynki porzucone przez właścicieli. To podatek obciąży hipotekę?
A jak Samorząd lub skarb państwa przejmie za niepłacenie długu wysypisko odpadów chemicznych bo właściciel wyjechał sobie do Argentyny to kto będzie zobowiązany takie coś usunąć?
Teraz najlepiej sprzedać mieszkanie jakiejś „martwej duszy” najlepiej jakiemuś chłopu bez rodziny z Madagaskaru. Samemu mieszkać jako dzierżawca za dolara rocznie, bo w umowę trzeba coś wpisać i niech urząd szuka właściciela żeby wyegzekwować.
Będzie bagno i za bagno też trzeba będzie płacić. Wprowadzenie podatku katastralnego pozwoli zatrudnić kolejne 100 tyś urzędników obsługujących ten podatek.

A co robi rząd?

Wszystkim waszym znajomym chcącym glosować na„Naszą Kochaną Koalicję” wyślijcie powyższy tekst.
http://3.bp.blogspot.com/_kRVHYwkw7LE/TRMrEhdpAfI/AAAAAAAAAOY/X3X6XwVaoqo/s1600/pocztowka.jpg

Pozdrawiam,
leśny

Reklamy