„Peryskop” o wyborach

(…) Czołowi politycy i ich dotychczas niezawodni dziennikarze wykazują niespotykane zdenerwowanie. Nie tylko w Polsce. A przyczyna obecnego podminowania tkwi w niespotykanej dotąd w historii skali przekrętu, w jakim wzięli udział. (…) Ale taki wstrząs właśnie nadchodzi i od nas – obywateli tego kraju – w pewnej mierze teraz zależy czy będzie miał charakter pokojowy, czy siłowy i krwawy. (…)  

„Peryskop” o wyborach (nadesłane e-mailem: od „Peryskop”)

Zacznijmy od końca:
czy Sąd Najwyższy unieważni nadchodzące wybory?

Nie jest to takie pewne, bo wyroki są coraz bardziej nieprzewidywalne.
A tu może wystarczyć uzasadnienie, że co prawda PKW naruszyła przepisy kodeksu wyborczego ale został on skonstruowany niejednoznacznie, a ponadto skarżące ugrupowania nie wykazały ponad wszelką wątpliwość, że zaistniałe naruszenie procedury w istotny sposób wpłynęło na zmianę ogólnego wyniku wyborów. Kropka.

Czy bojkot będzie sukcesem?

Raczej nie, ale zapewne zostanie oceniony jako sukces przez obie strony batalii. Bo ci przy władzy uznają, że bojkot miał niewielki zasięg i nie wpłynął znacząco na układ sił. Natomiast uczestnicy bojkotu nawet wobec nikłych efektów swojego protestu nie będą mogli oceniać go negatywnie, ponieważ swoje decyzje wyprowadzili z pozytywnych przesłanek. A więc kolejny jałowy „sukces” !

Dlaczego efekty bojkotu prawdopodobnie będą praktycznie niezauważalne?

Przede wszystkim dlatego, że wszystkie tzw. żelazne elektoraty pójdą oddać swoje głosy na „wybrańców” zapodanych im przez każdą z nóg obecnego cztero-kanciastego stołu, a resztówki – tzn. głosy niezdecydowanych, rozczarowanych i poszukujących „nowych rozdań” – zgarną wypuszczone w tym właśnie celu zamiataczki drugiego rzutu. Ponadto techniki upiększania wyników wyborczych są znane i stosowane, co ostatnio wykazał prof. Przemysław Śleszyński na procederze dostawiania krzyżyków w ubiegłorocznych wyborach samorządowych. W necie jest też wcześniejsza analiza wskazująca na oszustwa popełnione podczas ostatnich wyborów prezydenta Warszawy. Czy fortuna się wnet odwróci i przybędzie nam zmodyfikowane porzekadło: kto krzyżykiem wojuje…?

Dlaczego efekty bojkotu będą raczej negatywne dla społeczeństwa?

Bo jest to akcja nieprzygotowana, wynikła z negacji i z braku pomysłu.
Przejrzałem wpisy tu i tam i widzę klasyczną grecką tragedię w zmaganiach – bojkot? – czy wybory? W tych swarach niełatwo jest odróżnić rozsądnych, dumnych patriotów od bezideowych geszefciarzy.
Bowiem jeśli odrzucić retorykę jako do niczego niezobowiązujące uzasadnienia reprezentowanych postaw, to pozostają gołe argumenty, sprzeczne że aż żal ściska, jeśli patriotyzm i pragmatyzm przemawiają za aktywną postawą tj. za pójściem na wybory, ale sytuacja powoduje,że ten sam patriotyzm i ten sam pragmatyzm uzasadniają też ich bojkot.
A w głosowaniu cząstkowym głębszego sensu także nie ma. I tak już na tym etapie z frustracji rodzi się nienawiść i pojawiają się najcięższe zarzuty oraz obelgi.

Dlaczego nie ma kandydatów, którym można by zaufać i ich polecić?

Bo nie ma chętnych, którzy byliby ambitni, rozsądni, uczciwi i chcieli poświęcić się polityce. Przecież w panujących obecnie realiach życia politycznego, nacechowanego korupcją oraz wymogiem braku własnych poglądów, wystarczy już tylko jedna z tych cech, aby osoba rozsądna, albo tylko uczciwa, straciła ochotę na kandydowanie w wyborach. Zatem jest to systemowy brak dobrych kandydatów. A jeśli przez przypadek przez sito wyborcze przeszedłby ktoś rozsądny i uczciwy, to szybko go nauczą jak się zaadaptować do wymagań układu. Natomiast „nieudacznicy” którzy się nie potrafią nagiąć, zostaną zmuszeni do odejścia w ten czy w inny sposób. Głosowanie na kandydatów poniżej piątej pozycji na listach jest także skazane na fiasko dopóki funkcjonuje obecny skuteczny system korumpowania, ściganie tego typu przestępstw nie
istnieje, a Julię P. pilnuje dorsz za 6.80 + VAT.

Struktura elektoratu – czyli kto kogo, kiedy i jak?

Demograficzny obraz tworzą grupy społeczne różniące się w swojej strategii decyzji i działania, bo inaczej sytuację oceniają pracujący w prywatnych firmach, a inaczej biurowi w urzędach, swoich interesów pilnują lekarze, nauczyciele, palestra, a jeszcze inaczej nie bardzo wiadomo dlaczego faworyzowana mundurówka. Na to nakładają się podziały na mieszkańców miast i mieszkańców wsi, a wreszcie inne priorytety mają starsi, a inne młodsi – zwłaszcza ci którzy dali się zwieść i pourządzali się za kredyty. Wprowadzone przemieszanie kryteriów zniwelowało podziały na inteligencję, robotników i chłopów, bo dziś każdy jest „mądry”, a za najmądrzejszego uchodzi kto dużo ma i dużo może. Promowanie przebojowości zwiększyło ogólny poziom agresji i zabija solidaryzm społeczny. Pojawiło się skundlenie starannie kamuflowane pustym gestem, nieszczerym uśmiechem i fasadową, formalną filantropią, pozbawioną uczuć, a służącą dla zabicia wyrzutów sumienia, zagłuszanych muzycznym hałasem, ekstrawagancjami z tv oraz z kolorowych pisemek.

Rozterki wyborcze nie iskrzą tylko pomiędzy poszczególnymi osobami, ale także męczą sumienia wielu spośród nas. Ja też w poprzednich wyborach zastosowałem bojkot aby wyrazić protest przeciwko draństwu jakie się rozpleniło – przepraszam – jakie zostało sukcesywnie i starannie rozplenione z naszym biernym przyzwoleniem. Nie tylko w Polsce! Zauważmy, że to nie jest tylko skutek wieloletnich zaniedbań, ale efekt sprytnie zastawionych rozmaitych pułapek konsumpcyjnych, na które większość człowieczeństwa dała się skusić. Wciska się nam nieprzydatne ale kuszące gadżety żeby się szybko rozpadały. Powstał system oparty na zakłamaniu, podstępie, naginaniu prawa, cynizmie, kradzieży prostej lub pośredniej, zastraszaniu, bezczelności we wmawianiu kłamstw jako prawdy, i na sztuce wypierania z psychiki niewygodnych odczuć.

Jedni czują się znakomicie w tej postmodernistycznej rzeczywistości, inni próbują „iść z duchem czasów” i dostosować się, a jeszcze inni przeciwstawiają się tym globalistycznym trendom jako sprzecznym z podstawami cywilizacji, oraz z zasadami etyki i religii. Jest jeszcze kategoria frustratów świadomych społecznego wykluczenia i kojących swoje ambicje i sumienie poprzez rezygnację. W tej niezdrowej sytuacji wybory straciły walor demokratycznego wyłaniania naszych przedstawicieli do władz, a stały się arenami bezwzględnej walki politycznej i ekonomicznej.

Co nam oferują politycy?

Na rynku wyborczym ukazały się dość kuszące kiełbasy. Liderzy chcą mieć jeszcze kilka lat spokoju, ażeby móc nas spokojnie dokończyć. Stronnicy ludowi zapowiadają antykryzysową śrubę ale dopiero po przeliczeniu głosów. Opozycja podpisała, że nie wpuści do Polski GMO i przegoni wyzyskiwaczy. Sojusznicy lewicy uznali, że Vincent ukrył dług, a Kościół jednak ma rację bytu. Wszystko co najważniejsze poszło na całość, a w porywie przesiadło się na lodokręty. Ruch stojący w rozkroku gwarantuje in-vitro z antykoncepcją (czy jako zestaw?) oraz wymianę rządu na unijny. Najnowsza prawica chce niewidzialną ręką wpuścić genetycznie modyfikowane wierzbo-gruszki ekonomiczne. A więc jak zwykle jest w czym wybierać.

Na czym opiera się zasadniczy schemat dzisiejszego stylu rządzenia?

Dlaczego władzy uchodzą drastyczne zachowania, z którymi nawet nie bardzo się kryje? Dlaczego milczenie rządu jak i opozycji nie jest oprotestowane przez społeczeństwo, kiedy ma miejsce naganne, a czasem wręcz przestępcze wykorzystywanie aparatu władzy przeciwko sprawiedliwości i prawu? Dzieje się tak, ponieważ taka metoda postępowania została zbudowana na wykorzystaniu ukrytej cechy obecnej aż u 95% populacji. Otóż jest to „powszechna bezwolność”, którą wykazał Stanley Milgram w słynnym eksperymencie, polegająca na naturalnym poddawaniu się władzy dzięki podatności ludzi na działania
grupy, większości, tłumu, przywódców, mediów, itp. Bez tej cechy naszej psychologii, pozwalającej łatwo manipulować masami, rozpowszechniony obecnie styl rządzenia przy pomocy kłamstwa nie mógłby się przyjąć. Należy podkreślić, że w oparciu o tę cechę pozwalającą na łatwe manipulowanie, została stworzona demokracja, bo to pozwalało faktycznej władzy na pełną kontrolę społeczeństwa z przerzuceniem odpowiedzialności na bezimienne masy.

Na czym polega pułapka bojkotu?

Owszem, sytuacja nieco wstydliwa dla establiszmentu powstałaby, gdyby do wyborów poszedł tylko najsztywniejszy elektorat tzn. szeroko rozumiana kasta urzędniczo-mundurowa z rodzinami czyli ok. 30% uprawnionych. Bo to trochę mało, aby bronić tezy, że Polska jest demokratycznym państwem prawa. Ale ta teza jest z gruntu fałszywa, bo w praktyce przepisy prawa są wprowadzane przez „legislatorów” motywowanych nie wolą ludu, ale przez prywatnych lobbystów oraz unijne tj. obce dyrektywy. Przecież wiadomo również, że ustawy można „lubczasopismować” albo odpowiednio przeorientować poprzez kreatywne przepisy wykonawcze, lub wręcz przez ich brak. Zatem praworządność i demokracja to dziś byty teoretyczne wobec dysfunkcji prokuratury, sądownictwa oraz organów nadzoru i kontroli. Wniosek: nikt się nie będzie przejmował niską frekwencją.

W dodatku będzie ona zapewne wyższa nawet o ok. 20-25%, bo nie sposób schować dowodów wszystkim, którzy pójdą do urn z pobudek uznanych przez siebie za patriotyczne. A to oznacza, że nawet bez retuszu w komisjach frekwencja może sięgnąć poziomu ok. 50-55% i cel bojkotu będzie chybiony, bo próżne są nadzieje, żeby „świat to zauważył i się wypowiedział”. Przecież „świat” ma bardziej dramatyczne sprawy na tapecie z perspektywą globalnego kolapsu, bankructwami państw, eksterminacją w Palestynie i Afryce, oraz wojnami które się już toczą lub wnet wybuchną na całego.

W opisanej sytuacji zabraknie też satysfakcji, że „policzyliśmy się”. Albo że odnieśliśmy „kolejne moralne zwycięstwo”, bo co ze wzniosłej atmosfery jeśli mielibyśmy dalej być skubani przez jeszcze bardziej rozzuchwalonych kolejnym sukcesem wyborczym Zbycho-Miro-Rychów, oraz Tolę, gdyby obecny układ władzy miał przetrwać. Czy osoby uparcie lansujące pomysł bojkotu zrobiły wysiłek intelektualny i wyobraziły sobie prawdopodobne konsekwencje po wyborach wygranych przez obecny układ kuglarzy obiecujących zielone Irlandie, autostrady, redukcje podatków i zadłużenia?

Czy warto ryzykować zachowanie obecnego układu?

Czy obecny układ rządowy będzie działał suwerennie, aby chronić nas przed skutkami nadchodzącej globalnej zawieruchy? Czy to w trosce o nasze dobro i bezpieczeństwo ten rząd zakupił ogłuszacze oraz oślepiacze, zdublował dotychczas obowiązujące ustawy o objęciu tajemnicą wszystkiego co ważne, oraz naprędce dorobił nową ustawę o stanach wyjątkowych do wprowadzenia pod byle pretekstem „zagrożenia” cyberprzestrzennego, a więc na przykład WIRTUALNEGO? Warto się nad tymi pytaniami głębiej zastanowić czytając analizy sytuacji uznanych ekspertów np. tu:

Czy w zagrożeniach EGZYSTENCJI jakie są, można tracić czas na snucie kolejnych iluzji?

Czy można wciąż czekać na cud zamiast doprowadzić do drastycznego przemeblowania układu władzy w Polsce w obecnej sytuacji, kiedy wszyscy oprócz rządzącej kliki mówią już otwartym tekstem, że gospodarka jest rozgrabiana, zadłużenie nasze, naszych dzieci oraz wnuków rośnie w szybkim tempie i jest przed nami ukrywane, a skargi na bezprawie są ignorowane?

Czołowi politycy i ich dotychczas niezawodni dziennikarze wykazują niespotykane zdenerwowanie. Nie tylko w Polsce. A przyczyna obecnego podminowania tkwi w niespotykanej dotąd w historii skali przekrętu, w jakim wzięli udział. Zaczynało się w miarę niewinnie – trzeba było niewygodnych oponentów wydrwić i usunąć na boczny tor, o pewnych sprawach milczeć, inne nagłośnić, zorganizować poparcie społeczne dla deregulacyjnych „reform” i przyzwolenie dla bezkarności łobuzów, a potem także przestępców. Trzeba było podkręcić atmosferę zagrożenia dla większej inwigilacji oraz ograniczeń wolności w imię „bezpieczeństwa”. Początki były niemal niewinne – ot, takie tam naciąganie, trochę dla kawału, z czasem dla drobnych czy większych korzyści. A może lepiej zaszczep się, łykaj suplementy, żywność genetycznie modyfikowana jest OK, nie pytaj o chemiczne smugi lotnicze… Zaczynasz się stresować? Weź urlop, pobiegaj, pójdź na fitness, pogadaj z terapeutą, rozerwij się na imprezie, zapal… No jakoś to będzie.

Aż nagle biorący w tej innowacyjnej aktywności zawodowej politycy,  dziennikarze, prawnicy, lekarze, naukowcy, przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości i inni specjaliści zaczynają dostrzegać, że zostali wciągnięci w znacznie poważniejsze przekręty, niż ich na początku zapewniano. Z takich układów trudno jest się wycofać bez dużego wstrząsu, ot tak, bo już więcej nie chcę albo nie mogę.

Ale taki wstrząs właśnie nadchodzi i od nas – obywateli tego kraju – w pewnej mierze teraz zależy czy będzie miał charakter pokojowy, czy siłowy i krwawy. Pamiętajmy o tych rodakach, którzy NAGLE zostali postawieni przed  perspektywą pałowania albo i strzelania do sąsiadów, znajomych, krewnych i do obcych. Ich też zaczynają męczyć stresy, strach oraz nocne koszmary, bo za śmietankę zgarniętą przez cwaniaków – głównie z zagranicy – przyjdzie im nadstawiać sumienia i karku, a może i życia. Wielu z ustawianych do walki odetchnie z ulgą gdy obłęd uda się zatrzymać.

Niech wreszcie przejrzą na oczy idealiści, którym się marzą sami uczciwi i mądrzy u władzy.
Niech wreszcie przejrzą na oczy wierzący, którym się marzą sami gorliwie wierzący u władzy.
Niech wreszcie przejrzą na oczy ateiści, którym się marzą sami pryncypialni niewierzący u władzy.
Niech wreszcie przejrzą na oczy narodowcy, którym się marzą sami „prawdziwi Polacy” u władzy.
Niech wreszcie przejrzą na oczy estetycy, którym się marzą elokwentni przystojniacy u władzy.

Dlaczego skutki bojkotu mogą być negatywne dla wszystkich?

Jeśli schowamy osobiste urazy i dziecinne mrzonki, a wykażemy rozsądek i determinację, to mamy szanse zatrzymać oszalały wir, który zaczął wciągać coraz liczniejsze odłamy społeczeństwa. Mało tego – jeśli się nam uda w demokratyczny sposób rozładować narosłe napięcie, to takie pokojowe rozwiązanie może się stać modelem dla rozbrojenia coraz głośniej tykającej bomby globalnych niepokojów. Ludzie na całym świecie zaczynają się budzić ze stanu błogiej niewiedzy. A wielkim błędem byłoby nie wykorzystanie szansy, jaką dał nam ostatnio los w postaci autentycznie zantagonizowanych ugrupowań politycznych, co stwarza warunki, że poszczególne tryby kontrolowanego układu będą iskrzyć – w obecnych realiach z korzyścią dla społeczeństwa.

Bo pomimo pozorów i medialnego szumu dla wytworzenia wrażenia wrogości obie główne partie w Polsce działały w istocie synergicznie, realizując wytyczony program, nie zawsze zgodnie z oczekiwaniami większości. Ale po 10.04.2010 ten krypto-symbiotyczny układ został zaburzony. Takie twierdzenie jest zasadne wobec poszlak wskazujących, że podczas rozgrywania eskalowanych animozji zdarzyła się (z pomocą zewnętrzną?) autentyczna tragedia, której rozważane scenariusze nie wykluczają, że jedna formacja zadziałała nie niekorzyść innej formacji i dla wyjaśnienia sprawy formacja poszkodowana powinna teraz uzyskać realny wpływ na procedury wyjaśniania szczegółów. Zapewnienie takiego wpływu przyspieszy ustalenie co wydarzyło się przed startem z Okęcia i potem.

Na czym polega pragmatyzm obecnej sytuacji?

Na pewno nie na czekaniu z założonymi rękami, że ktoś nas wyręczy w obronie naszych interesów. Pragmatyzm wymaga schowania szczytnych ideałów do kieszeni i odłożenia sympatii oraz antypatii, aby świadomym uczestniczeniem w wyborach doprowadzić do jak największej polaryzacji sceny politycznej w Polsce, z jej możliwie gruntownym przebiegunowaniem, oraz nadaniem kolejnej zmianie maksymalnej siły, aby nie powtórzyły się usprawiedliwiające wymówki, że tego czy tamtego nie udało się zrealizować, bo zabrakło mandatów, albo dlatego że koalicjanci zawiedli.

Pragmatyzm wymaga też, żeby grać nieco lepiej niż przeciwnik pozwala. A to oznacza, że bywają paradoksalne sytuacje, kiedy oddajemy głos na kandydata, który nie jest z naszej bajki. Ale w ten sposób wzmocniony może się okazać dla nas przydatny przez szczególny układ w jakim funkcjonujemy. Obecna sytuacja jest właśnie tego typu, że nasze różne bajki warto przetasować, bo nazbyt często zaczęły się powtarzać karety i pokery z ręki – niby tej rynkowej i niewidzialnej, ale z za szerokim rękawem.

Pragmatyzm wymaga, aby nie tylko stworzyć odpowiednio ukierunkowany układ rządzenia i nadać mu energię do działania, ale trzeba zapewnić również konsekwentną kontrolę, opiekę, a jak trzeba to i pomoc, aby układ nie osłabł albo nie zdegenerował się. Do tego służą konstruktywne kontakty z przedstawicielami na różnych poziomach, indywidualne wnioski lub masowe petycje, a jeśli trzeba to także uliczne manifestacje, akcje ulotowe, happeningi lub referenda. Władza powinna czuć wsparcie obywateli, a obywatele powinni mieć przekonanie, że mają wsparcie u władzy.

Ciekawe kto z uprawnionych do głosowania/bojkotu zna kulisy poprzednich wyborów?

Tu warto przypomnieć okoliczności ostatnich przedwczesnych wyborów. Otóż w okresie wakacyjnym 2007 podano w jednej z rozgłośni radiowych, że Państwowa Komisja Wyborcza ustaliła, iż wśród donatorów na rzecz partii zwycięskiej podczas kampanii wyborczej w 2005 roku była osoba mająca siedzibę poza granicami Polski, co jest sprzeczne z ordynacją wyborczą i skutkuje natychmiastowym wstrzymaniem wypłat dotacji dla partii rządzącej. W efekcie nastąpiły mało zrozumiałe ataki na koalicjantów, łącznie z prowokacją gruntową, i pomimo jej fiaska, z postawieniem niewinnego wice-premiera „w kręgu podejrzeń” dla zerwania umowy koalicyjnej i dla rozpisania przyspieszonych wyborów.
Zainteresowanym pozostawiam ocenę tych okoliczności wraz z rolą sił i środków, które sprawiły ażeby taka wadliwa donacja miała miejsce i aby w odpowiedniej chwili została ujawniona.

Wspomniany wcześniej prof. P. Śleszyński pokazał nam dobry przykład, jak banalnie prostą metodą i z wykorzystaniem powszechnie dostępnych danych można przeprowadzić inteligentną analizę i wykazać proceder fałszowania wyników wyborów. A przy tej okazji wyszło na jaw jak prymitywni, jak nieuczciwi i jak pazerni na władzę okazali się rządzący i nadzorujący lokalnie oraz  centralnie. Już choćby po tym przyłapaniu na oszustwie obecny tandem zasługuje na wyrzucenie na out, a goryczy niech im przysporzy fakt, że machlojki z „głosami nieważnymi” okazały się bardzo ważne!

Na zakończenie podam, że nie jestem zwolennikiem żadnej z partii, nigdy do żadnej partii nie należałem i należeć nie zamierzam. Zdaję sobie również sprawę, że moje wywody mogą być mylne. Mam także świadomość, że przedstawiona koncepcja może spotkać się z brakiem zrozumienia, albo spowodować ostrą krytykę oraz przeróżne podejrzenia i oskarżenia. Na szczęście mam czyste intencje, więc ewentualne urągania i obelgi nie przerażą mnie ani nie zniechęcą do dalszych poszukiwań dróg wyjścia z matni, w której wszyscy znaleźliśmy się dość niespodziewanie. Polacy wielokrotnie pokazywali sobie i światu, że
potrafią posługiwać się nie tylko ręką, nogą czy językiem. Podobno Jezus i to powiedział w trosce o nas: „Ojcze spraw, aby byli jedno…”

Reklamy

114 responses to “„Peryskop” o wyborach

  1. navajo88 7 października 2011 o 11:42 am

    No i sam pan widzisz panie Monitor jak to jest w polsce i nie ważne czy ludzie bendą głosować na po czy na pis ,czy na sld to i tak nic nie zmieni w naszym życiu ,ludzie po 50 siątce to jeszcze jakoś to wszystko strawią ,ale młodzi ludzie kturzy dopiero wkraczają w dorosłe życie to oni bendą mieli problem ,ale nie teraz a za 20 30 lat ,tylko podejżewam że do tego czasu już nie beńdzie polski jako kraju na mapie świata !!!! ,a zresztą co się bendę przejmował i tak nie za dłógo nastąpi początek końca i jak kiedyś pisałem na tym blogu ,,,nikt otym nie beńdzie myślał ,ale to właśnie zacznie się w tym momeńcie .Zaskoczenie beńdzie totalne !!!!!! w każdym miejscu kuli ziemskiej i to nie zależnie od stref czasowych .Pozdrawiam panie monitor i do poniedziałku i głowa do góry ,,,, a życie w poniedziałek i tak beńdzie się roczyło jak do tychczas ,no może troszkę innaczej ,ale to beńdzie niewidoczny efekt motyla .
    J.M.H

    • Wojox 7 października 2011 o 1:29 pm

      kturzy, bendą, beńdzie, momeńcie, dłógo… Navajo ja tam nic do Ciebie nie mam, sam czasami walnę ortografa, ale Pan Miodek to by się musiał sam reanimować. OJCZYZNA-POLSZCZYZNA !

      • navajo88 7 października 2011 o 1:46 pm

        Wojox nic na to nie poradzę !!! piszę jak piszę i innaczej nie bendę już pisał ,sorry !!!!!
        J.M.H

        • l 7 października 2011 o 4:07 pm

          ..no i właśnie dlatego tak jest w Polsce, bo jak ma być, skoro analfabetyzm się szerzy.

          • Wizzgaa 7 października 2011 o 4:48 pm

            No właśnie , analfabetyzm i jego pochodna – dysortografia . Przyszło mi do głowy hasło anty-wyborcze / Monitor nawoływał / : DYSORTOGRAFIA ODDZIELA JAK PŁOCIK , OD RESZTY NARODU PO-MIOCIK . Może być ? Takie sobie . No to hasło bardzo wyborcze : GDY REDAKTOR MÓWI PiS , CAŁĄ TWARZĄ ROBI CZISS / jak do zdjęcia / . Żartuję . Głosuję za .

        • Wizzgaa 7 października 2011 o 4:10 pm

          Witaj Navajo ! Nie bujaj , bywasz po prostu leniwy . Czasami piszesz ,jak niezły ,lapidarny dziennikarz . Pzdr.

          • navajo88 7 października 2011 o 4:41 pm

            hahahahahahahaha jesteś dobra ,a co do pisania to i owszem jak czuję się w miarę dobrze to i dobrze staram się pisać , ale czasami jak mi nawala wzrok to trudno piszę jak mogę Wizzgaa
            http://wyborcza.pl/1,75248,10427372,Posel_PiS__Przez_kratki_przeciagamy_biala_stearyna.html
            Wklejam artykół ktury znalazł się w wyborczej ,,ale się uśmiałem hahahahaha
            J.M.H

            • zenobiusz 7 października 2011 o 5:03 pm

              „Po postawieniu krzyżyka – na pozostałych wszystkich listach pionowo przez kratki przeciągamy białą stearyną. Gwarantuje to brak możliwości dostawienia znaku” – instruuje poseł PiS Jarosław Rusiecki z Ostrowca Świętokrzyskiego.

              Instrukcję zatytułowaną „Bardzo ważne!!! Dotyczy wyborów!!!” wysłał w czwartek po południu do posłów i działaczy PiS, a także do mediów. Oto jej treść.

              Więcej… http://wyborcza.pl/1,75248,10427372,Posel_PiS__Przez_kratki_przeciagamy_biala_stearyna.html#ixzz1a6nADvgD

              • Wizzgaa 7 października 2011 o 5:08 pm

                To się da zrobić , zważywszy ,że wszyscy już mamy zapasy świec na czas kryzysu – kataklizmu .

              • Annah. 7 października 2011 o 5:28 pm

                A skropienie zaś wodą egzorcyzmowaną lokali i przeciągniecie gromnicą po kratkach zapobiegnie dalszym nadużyciom na kolejnych szczeblach zliczania głosów, Ehh…czasami dobrze sobie pomarzyć 😉

          • Rodriguez7 7 października 2011 o 7:37 pm

            Kocham w kobietach tą umiejętność dyskretnego łechtania ego. Ofc w dobrej wierze ja nic nie mówię; po prostu jestem w podziwie jak matki polki potrafią być takie…nie mam słowa (kochane? prawdziwe? pełne miłości?). To chyba Goering czy Frank mówił że „…zniszczył bym polaków gdyby nie ich kobiety” 🙂

        • falszywyprorok 7 października 2011 o 8:22 pm

          Trzeba głosować na PIS ma swoje wady to fakt…ale głosowanie na PO to tak jakby przyznać się do tego, że jest się frajerem i czerpie się przyjemność z bycia okradanym 🙂

    • Ania 7 października 2011 o 9:16 pm

      Optymista.

    • zdenerwowany 7 października 2011 o 9:54 pm

      napiszę to co ty chciałeś napisać:
      Wpis z dupy i o niczym.

  2. Adam 7 października 2011 o 12:32 pm

    Witam
    Mam dla Was propozycję. Załóżmy, że należymy do partii ABC. W wyborach uzyskuje ona 99% głosów. Wszyscy jesteście posłami, senatorami itp. Jakie macie pomysły na zmiany. Wpiszcie propozycje reform, Ustaw, Rozporządzeń. Co byście zmienili i jak. Może mój mail wyda się bezsensowny, ale zapewniam że ma on sens. O co mi chodzi? – napiszę jutro.

    • 999AQQ 7 października 2011 o 2:12 pm

      Jutro jest cisza wyborcza, pisz teraz.

    • frikoko 7 października 2011 o 3:30 pm

      Adam – moje propozycje – we współpracy z szerokimi rzeszami społecznymi – czyszczenie środowisk – urzędów skarbowych, sądów, prokuratur – głownie pod katem krzywdzenia obywateli polskich, nawet jeśl to było zgodne z prawem. Chodzi np. o nękanie przedsiębiorców, narzucanie kar, które ich zniszczyły, po latach walk okazywało się, że przedsiębiorca miał rację, ale za późno na reanimacje jego firmy, urzędnik nie poniósł żadnej odpowiedzialności.
      sprawa eksmisji na bruk – wykaz sędziów , kt. wydali takie wyroki. nie myślcie, że bogate cwaniaki były wyrzucane na bruk – tacy płacili łapówki w ADM i nikt ich nie podawał do sądu.
      Wykaz sędziów, prokuratorów, kt.lekcewazyli przypadki zabójstw, pobić, znęcania się nad ludźmi – umarzanie „ze wzgledu na niską szkodliwośc” lub wypuszczanie na wolność potworów. lekceważenie katowania zwierząt.
      wykaz samorządowców, kt. opóźniali wydawanie pozwolen na budowę domu, narzucali za wysokie, jak na polskie dochody, opłaty gruntowe, adiacenckie i inne, niszczące Polaków ( w Warszawie za wysokie opłaty za żłobki, przedszkola, bilety komunikacji miejskiej)
      Do czego potrzebna szeroka współpraca ze społeczeństwem ?? aby zgłaszali w jedno miejsce takie przypadki niszczenia Polaków – zrobić wykaz wg województw, w ramach województwa wg tematów – przykładowo – eksmisja na bruk, wypuszczanie sadystów na wolność, niesłuszne aresztowania, przyznawanie kamieni rzekomym spadkobiercom, a w rzeczywistości oszutom, kt. fałszuja dokumenty w celu wyłudzenia polskich majątków. itp. itd.
      Temat rzeka, ale nie zbudujemy nowej silnej Polski na bazie podłych ludzi. Trzeba ich odsunąć, dokonać całkowitej konfiskaty nieuczciwie zdobytego mienia, a jak daej będa działać na szkode Polski, to zrobić to, co każdy normalny kraj robi z takimi zdrajcami.

    • waryjat 7 października 2011 o 9:57 pm

      Podam tylko 2 rzeczy które głosi jedna z partii od wielu lat i chciałbym, by te punkty były priorytetem każdej partii. To był by początek uzdrowienia kraju.

      Czyli tak:
      Sądownictwo:
      1.Sędzia zapoznaje się ze sprawą na krótko przed nią, może nawet w pociągu.
      2.Sędziowie nie sądzą we własnych miastach, gdzie są znani.
      3.Na rozprawę ubierają perukę, by nikt ich później nie poznał
      4.Sprawa się toczy tak długo, aż się nie skończy. Jest pewnie wiele takich spraw, które przy zgromadzeniu dokumentów na czas można załatwić ją w 3-4 godziny. Dziś się ją przekłada, po pół roku sędzia do niej wraca zapoznając się jeszcze raz z dokumentami.
      5.Sędzia nie jest znany z imienia i nazwiska
      6.Sprawy są losowane do sędziów
      7.Prawdziwa lustracja wśród sędziów i ok 80% wymiana ludzi na nowych.
      8.Ten punkt który opiszę jest wprowadzany dzięki PO, ale w dość niebezpieczny sposób, czyli jest planowany zapis dźwiękowy i zdaje się wideo ze sprawy ale rezygnuje się z papierów. Jest to dość ryzykowna sprawa z uwagi na możliwość jednak łatwiejszej manipulacji niż w przypadku ścieków które zalewały dokumenty czy ktoś ukradł z policyjnego auta jakieś papiery. Tu można zwalić na technikę która się psuje.

      Media telewizyjne:
      1.Likwidacja koncesji
      2.Uwolnienie częstotliwości. Jesteśmy na etapie wdrażania DVB-T a to sprawia że będzie wkrótce ogrom wolnych częstotliwości.
      3.Likwidacja kilku urzędów robiących to samo jeden urząd cenzorski, który zbierał by informacje czy któraś stacja rażąco nie naruszyła prawa.
      4.Chociaż przy tym się wahałem, ale również jestem za prywatyzacją TVP. Oczywiście normalną z licytacji. W jej miejsce powstanie kilkanaście TV i przy zachowaniu dużej wolności prawdopodobnie kolejnych kilkanaście regionalnych.
      5.Maksymalne zmniejszenie opłat za możliwość nadawania programu tak by młodzi nawet „z małym” kapitałem mogli próbować swoich sił. Jak sobie poradzą i ściągną reklamodawców przejmują kolejne częstotliwości w innych regionach, aż ostatecznie nadają w całym kraju.

  3. kaszkietka 7 października 2011 o 12:33 pm

    Chmury układające się w twarz Jezusa, chip w ludzkiej dłoni na zdjęciu RTG, nieśmiertelne pomidory i niebo po katastrofie – to nie sceny z filmu science-fiction klasy B, lecz ulotka wyborcza kandydatki do sejmu. Czy ona coś wie?
    http://politykier.pl/kat,1025795,wid,13866293,wiadomosc.html?ticaid=6d284

    • Grafik 7 października 2011 o 2:32 pm

      A pod spodem w komentarzach jakiś gość napisał coś takiego.
      ~ mironek (2011-10-05 21:25)
      Siedze na radarach w małej mazurskiej miejscowości i wiem co dzieje się na niebie. Chemia rozpylana przez samoloty to nie żart ani teoria spiskowa tylko fakt. Pytajmy polityków dlaczego nam to robią.

      • Ramires 7 października 2011 o 7:13 pm

        Zobacz na youtube „oni żyją lektor pl. ” jak masz chęć to zobacz cały film. Jeśli nie masz czasu to proponuję cz. 4. Sama kwintesencja.

  4. alexxx 7 października 2011 o 12:34 pm

    no czy ja nie pisze zrozumiale?czy niektóre osoby bez obrazy maja problemy ze zrozumieniem? ja Napisałem wyraznie ze niemam nic do ksiedza natanka tylko ze wy macie hopla jak sie zapytac jakie idee on głosi.Niemozna normalnie bez „gówna w głowie” podyskutowac przeciez od tego jest ten blog. Porusza sprawy naszego kraju i nietylko:)Prosze o jedno czytanie ze zrozumieniem i kulture niekazdy jest idealny ,ale niemozna nerw pokazywac odrazu.A co do wiary to nietylko wazne jest chodzenie do kosciola (nieraz na pokaz) ale takze postepowanie zgodnie z przykazaniami sznowanie drugiego człowieka i dobre uczynki.

    • zenobiusz 7 października 2011 o 12:47 pm

      Alexx@
      wpisałeś ten komentarz,ni z gruszki ni z pietruszki.Zawsze mówiłem.Z niewolnika,nie ma pracownika.Zmień zawód.

    • pola 7 października 2011 o 1:20 pm

      Wchodzisz do cudzego domu i mówisz gospodarzowi że ma nasrane w głowie ,czy u ciebie wszyscy w domu? Ze zrozumieniem zacznij od siebie.Na pokaz to można w szmatki się ubrać. a do kościoła się idzie z potrzeby serca.

  5. pio9a 7 października 2011 o 12:34 pm

  6. hjk 7 października 2011 o 1:53 pm

    Powtarzam jako uzupełnienie komentarz sprzed kilku dni z wpisu o K.Świtoniu na senatora:
    ————————–
    Do całej zasadniczo słusznej idei bojkotu napiszę to, co już powtarzam od jakiegoś czasu – bojkot musi być odpowiednio przygotowany i rozpropagowany, tj. trzeba wyjaśnić szerokim kręgom społecznym a najlepiej wszystkim, o co chodzi i dlaczego bojkot. To jest warunek podstawowy realnego działania. Jeśli do wszystkich to dotrze, to wtedy – jak ktoś słusznie napisał – będzie mozliwe „policzenie się” – ile jest sługusów i zarazem beneficjentów systemu, ktorzy podpieraja go swa frekwencją, a jaki jest opór społeczny. Ale poza pokrzykiwaniem na kilku niszowych blogach nikt nie podejmuje szerokiej akcji uświadamiającej o tym bojkocie. Więc zasadniczo słuszna idea pali na panewce w takich okolicznościach…

    Po drugie jesli będzie przygotowany bojkot, to natychmiast trzeba przygotowywać alternatywę dla obecnego skorumpowanego systemu. A „jedyna alternatywa” jest chyba tylko taka, ze musi nastąpić oddolne organizowanie sie ludzi poprzez wszelkie mozliwe organizacje, kluby stowarzyszenia, a także nawet lokalne, może jeszcze nieskorumpowane oddziały obecnych partyj po to, by z jednej strony w kolejnych wyborach wyłonić prawdziwych lokalnych przywódców i reprezentantów narodu, a nie „partyjnych”, a po drugie organizować sie do różnych działań społeczno – ekonomicznych wobec nadchodzącego krachu euro, krachu swiatowych finansów, widma głodu, nawet wojny, organizować koła samopomocy, dostawy ekologicznej zywnosci od rolników, wymianę towarów i usług, zwiekszenie samoświadomosci, oporu anty NWO, zaplanować odzyskanie państwa i zasobów, zakładów pracy, itp., itd.

    Niczego takiego na razie nie widać poza spotkaniem partii i komitetów „wykluczonych” z wyborów 2011, powstania ruchu Urbasia, nowego ekranu itd. To dopiero zalązki.

    W takiej sytuacji kompletnego niemalże nieprzygotowania i „działaczy” i społeczeństwa nawoływanie do bojkotu to głupota i agentura, albo czysty „doktrynerski fanatyzm”, bo przeciez lepiej wybrać tych „lepszych ze złych” albo „mniejsze zło” w obecnym systemie. To prawda, ze został on omamionemu i skołowanemu powojenną komuną społeczeństwu narzucony, ale póki co, nie ma sił i wystarczajacej organizacji, by to odrzucić i trzeba „w tej grze w brydzą z trzema wariatami uczestniczyć, którzy z braku czwartego dopadli przypadkowego przechodnia i sterroryzowali pistoletem, aby był >4tym do brydzachcą sobie pograćgrze<" to powiedzą, ze oddajesz walkowera i masz płacić… czy grasz czy nie, to wynik i tak jest bezsensowny, ale "grając" przynajmniej zyskujesz coś na czasie. A wtedy moze nadejść pomoc, inni mogą pomóc, samemu można coś zrobić, itd.

    W naszych warunkach znaczy to przygotować ów bojkot przynajmniej w opisany powyżej sposób, bo inaczej to robota dla wariatów albo agentów systemu.

  7. hjk 7 października 2011 o 2:00 pm

    Trochę popsuło końcówkę, więc poprawiam:
    ——————
    …. w obecnym systemie. To prawda, ze został omamionemu i skołowanemu komuną społeczeństwu narzucony, ale póki co nie ma sił i wystarczajacej organizacji, by to odrzucić i „trzeba w tej grze w brydzą z trzema wariatami uczestniczyć, którzy z braku czwartego dopadli przypadkowego przechodnia i sterroryzowali pistoletem, aby był ‚4tym do brydza’, bo oni ‚chcą sobie pograć’. A jak sie powie, ze „nie chcę brać w udziału w tej >grze<" to powiedzą, ze oddajesz walkowera i masz płacić…

    • hjk 7 października 2011 o 4:47 pm

      utkneło w moderacji to podaję linka – Powtarzam jako uzupełnienie komentarz sprzed kilku dni:
      https://monitorpolski.wordpress.com/2011/10/02/kazimierz-switon-na-senatora-polacy-przebudzcie-sie/#comment-39147

  8. pola 7 października 2011 o 2:55 pm

    Czytać i wyciągać wnioski.

    Po wyborach obudzimy się w IV RP lub w Trzecim Świecie

    Jeśli wygra Kaczyński to wcale nie oznacza ,że IV Rzeczpospolita zostanie zbudowana , ale jest na to nadzieja Jeśli wygra Tusk mamy pewność że staczamy się głęboko w Trzeci Świat.

    III RP to państwo miękkiego totalitaryzmu , czy jak chcą organizacje międzynarodowe demokracja ułomna . To łamanie wolności słowa, wolności politycznych , rabunkowa polityka podatkowa , łamanie prawa człowieka do swobody badan naukowych i ich publikacji , do takich podatków, które nie wpędzają w nędzę . III Rp to państwo trzeciego świata , którego elity idą na pasku, siedzą w kieszeni międzynarodowego lobby bankowego. Bo tylko elity państwa Trzeciego Świata zaciągają gigantyczne bezsensowne długi na rozkradane później inwestycje. Długi , który wymuszają na społeczeństwu spłatę odsetek kosztem posiadania dzieci , zdrowia i normalnego życia . Jak bardzo Tuski i Platforma siedzi w ich kieszeni ,że zaciągnęli aż trzysta miliardów dodatkowego długu .
    III RP już jest krajem Trzeciego Świata z prymitywnymi elitami . Aparatczycy , manipulatorzy bez wizji , bez elementarnego intelektualnego przygotowania . Najlepsza tego ilustracją była wczorajsza „debata” Tuska .

    Proszę zwrócić uwagę na poziom intelektualny Tuska w przedstawieniu problemu zależności gospodarczych Polski i Niemiec . Tusk przedstawił dane ,z których wynikało ,że obroty handlowe Polski z Niemcami stanowią dla Polski 30 procent globalnych obrotów , a dla Niemiec …2 procent . Tusk na podstawie tych danych wysnuł wniosek ,że dzięki temu Polska…… uzależniła gospodarczo Niemcy . Dziecko z pierwszej , drugiej klasy gimnazjum na podstawie tych danych doszłoby do wniosku, że gdyby Niemcy z powodów politycznych zlikwidowały cały handel z Polską, to ubytek 2 procent byłby dal ni8ch niezauważalny, ale dla Polski ubytek 30 procent skończyłby się katastrofą gospodarcza. Polska m, jej gospodarka jest katastrofalnie zależna od Niemiec . Poziom intelektualny Tuska jest poniżej poziomu gimnazjalisty .

    http://mojsiewicz.salon24.pl/351171,po-wyborach-obudzimy-sie-w-iv-rp-lub-w-trzecim-swiecie

  9. alexxx 7 października 2011 o 3:00 pm

    @ pola puknij sie w łeb i wejdz w realny świat.Niektrzi chodz z potrzeby zaspokojenia ego swojego !!! a zenobiusz jak handel krzyształami na allegro? pozdr.

    • pola 7 października 2011 o 3:24 pm

      No widzisz jakim jesteś małym żałosnym człowieczkiem,co ty chcesz nam przekazać ,każdy sądzi według siebie,szkoda czasu i słów na ciebie.

    • zenobiusz 7 października 2011 o 3:27 pm

      alexx@
      widzę że masz argumenty coraz oryginalniejsze,
      rodem z handlowego wyznania forum,gdzie nie
      widzą innych motywacji,u ludzi niż mały geszefcik.

    • Wizzgaa 7 października 2011 o 4:24 pm

      Ty Alexxx jesteś jakimś zapóźnionym z kapeli mizi ? Był kiedyś taki na blogach i grał wciąż o Zenobiuszu . Nie mógł przestać.

      • maupa102 7 października 2011 o 4:50 pm

        Alexxx jest wtyczką aby „rozkminić” temat WYBORÓW i rządu!!! ON WAS PROWOKUJE !!!

        • Wizzgaa 7 października 2011 o 4:59 pm

          Wiemy , Maupa – WIEMY !!!!!!! Za ostrzeżenie dziękujemy . Jak jesteś taki bystrzak to może wrzuć jakieś zgrabne hasło wyborcze – do ciszy wyborczej już niewiele czasu …

          • maupa102 7 października 2011 o 5:35 pm

            Wbrew pozorom, w Polsce patriotów jest bardzo dużo, Tuż, tuż wyborcza cisza . . . przed burzą ! Czy jeszcze jedno hasło lub choć jedno słowo, Pomoże Polakom olać ten rząd honorowo ?

            • Wizzgaa 7 października 2011 o 5:46 pm

              Czasem jedno słowo , rzucone w porę – utwierdzi kogoś w powziętej decyzji , bywa ,że odwiedzie od pierwotnego zamysłu . Myślę ,że dobrze popróbować . To jak będzie z tym „agitkowym” hasłem ?

              • Ramires 7 października 2011 o 7:31 pm

                Kasa i układy są najważniejsze ! Ludzie są dla władzy ! To takie prawdziwe hasła których o dziwo nie lansuje żaden polityk. Dodałbym jeszcze to : Owoce żywota twego je zus ! Te nędzne 70-80 % podatku na ukochany system. Przecież on za te grosze się nie utrzyma ! POdatki muszą wzrosnąć! Są zbyt niskie ! Za Hitlera to był horror ok. 17% dochodu opodatkowane. Nie dziwię się że” demokratyczne” narody nie mogły się zgodzić na taki rozbój !

        • ALFA 7 października 2011 o 9:05 pm

          Oj to nie to monitor skasuj to wyżej

          Perypetie Donka w drodze do Pacanowa – przystanek Kielce

          • Ditka 7 października 2011 o 10:35 pm

            haha oglądałam to dzisiaj:) fajna inicjatywa i oby bez prowokacji do wyborów

          • GHUI 7 października 2011 o 10:52 pm

            ok !

  10. oz 7 października 2011 o 3:01 pm

    ,,…ci niewinni przyjaciele – czarodzieje , których mysli nigdy nie zrozumiesz..,, rejestracja

  11. 999AQQ 7 października 2011 o 3:06 pm

    rząd tuska.mpg (obrady „polskiego żondu”)

  12. sono 7 października 2011 o 3:11 pm

    Bojkot jest zupelnie bez sensu. Aby byl skuteczny musialby objac zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa, a do tego NIE dojdzie. Bojkot daje obecnemu, bardzo toksycznemu ukladowi szanse na przezycie i rozkwit iwych rakotworczych jednostek. Ich rozkwit/rakowe przerzuty bedzie oznaczal upadek Polski. Jestem coraz bardziej pesymistyczna co do jakichkolwiek nadziei na lepsza przyszlosc swiata. Sytucja zmierza ku globalnej katastrofie i nie mysle ,ze wlasnymi, ludzkimi silami bedziemy to w zatrzymac. Jezeli w Polsce PO/SLD uzyskaja parlamentarna przewage, to bedzie to przyslowiowy krzyz na trumne , chociaz w tym przypadku to raczej pentagram.
    Swolocz, ktora obecnie rzadzi tym krajem, to platni najemnicy dzialajacy w interesach swoich i swoich mocodawcow (kimkolwiek oni sa).
    Dobro Polski i narodu Polskiego nie lezalo, nie lezy i nie bedzie im lezec na sercu.

  13. sono 7 października 2011 o 3:32 pm

    bardzo ciekawe spotkanie.

    • abrams 7 października 2011 o 10:35 pm

      oprócz dziesiątek ceremonialnych uścisków i jednej mowy na temat nieporównywania nazwijmy to żydowskiej finansowej społeczności do żydowskiej duchowej społeczności

      totalnie nic się tam nie wydarzyło może pan w 4:04 który podwędza dzbanek z herbata zwrócił jeszcze moja baczna uwagę 🙂

  14. ciociababcia 7 października 2011 o 3:44 pm

    Ja jestem przekonana, że trzeba i można zadbać o swoje dobro. Tak się składa, że pojedyńczo skazani jesteśmy na niebyt. Bojkot w tej sytuacji nie ma racji, ponieważ faktycznie rządzącym wyszłoby to na zwycięstwo. Bojkotem nikt nie rozwali estabiszmentu. Bardzo cenię sobie wypowiedzi Aleksandra Ściosa i proponuję zapoznać się z Jego analizą

    Chcemy Polski Niepodległej, abyśmy tam mogli urządzić życie lepsze i sprawiedliwsze dla wszystkich. Józef Piłsudski

    Przyjaciele ! Dzień wyborów zbliża się nieubłagalnie. To już w najbliższą niedzielę 9 października. Pragnę w tym numerze Biuletynu zaprezentować dwa artykuły. Pierwszy to artykuł Pana Aleksandra Ściosa “Alternatywne widma przyszłości” a drugi to przedruk z “Naszego Dziennika” artykuł “Siedem procent rosyjskiej prawdy” ukazujący zakłamanie jakie sieje rząd Donalda Tuska. Te artykuły pokażą Państwu jak postąpić w niedzielę. By nie musieli Państwo wstydzić się kolejne 4 lata, gdy znów zapanuje mafia PO !!!

    Numer Specjalny Biuletynu Wolność i Suwerenność – Przedwyborczy
    Numer do pobrania poniżej:

    http://sendfile.pl/101885/Numer_Specjalny_-_kolor.pdf

    http://sendfile.pl/101887/Numer_Specjalny_-_czarno-bialy.pdf

    Z A P R A S Z A M Y

    • maupa102 7 października 2011 o 5:00 pm

      OBECNY UKŁAD RZĄDOWY nigdy nie będzie działał suwerennie aby chronić nas przed skutkami nadchodzącej globalnej zawieruchy. Nas, obywateli tego kraju, TEN UKŁAD RZĄDOWY traktuje jak wrogów. WOJSKO I POLICJA JEST PRZYGOTOWYWANA PRZECIW NAM, a nie aby nas chronić. Mundurowi są gorylami rządu! NASZ KRAJ – POLSKA – JUŻ NIE NALEŻY DO NAS POLAKÓW!!!!!!!

      • zenobiusz 7 października 2011 o 5:08 pm

        Próbują nam to wmówić,ale na szczęście tak nie jest.

        • zenobiusz 7 października 2011 o 5:10 pm

          http://zenobiusz.wordpress.com/2011/10/07/nim-oddasz-glos-pomysl-o-tym/
          Nim oddasz głos ,pomyśl o tym.!!!Potrzebny minister, który powalczy o armię.

        • Rodriguez7 7 października 2011 o 7:45 pm

          Kur** CI to mają jaja… xD

      • zenobiusz 7 października 2011 o 5:13 pm


        Pomyśl,czemu nie jest tak jak chcielibyśmy.

        • maupa102 7 października 2011 o 5:49 pm

          Zenobiusz, dzięki za filmiki, za przesłanie, które niosą 🙂

          • Stirlitz 7 października 2011 o 8:22 pm

            Dlaczego GROM-u nie było 10.04 w Smoleńsku ???

            • sara10 7 października 2011 o 9:23 pm

              Stirlitz
              Nie wiesz o tym, że Grom jest rozłozony na łopatki przez Tuskowy rząd?

        • Ramires 7 października 2011 o 7:52 pm

          Zenobiuszu. Pytanie osobiste do Ciebie. Kim jesteś ? Bo nie mogę Ciebie rozszyfrować. Masz dużo czasu na szperanie w necie , wiele wiesz, prowadzisz bloga. Większość z nas nie ma tyle czasu. Musimy zapierdalać na ten zjebany system i na swoje rodziny. Popierasz silną armię. Jesteś wcześniejszym wojskowym rencistą czy też entuzjastą ? Czy raczej trochę dziwnym narodowcem ? Lub co przykro stwierdzić wysoko postawionym i przebiegłym agentem systemu.?

          • maupa102 7 października 2011 o 9:16 pm

            @Ramires, a co, Ty jakiś szyfrant jesteś, że „boli” Cię wolny czas Zenobiusza ? 😉

          • zenobiusz 7 października 2011 o 9:47 pm

            Ramirez@
            ,ta cholerna skleroza,
            może to Ci odświeży ???

            🙂 🙂 🙂

            • zenobiusz 7 października 2011 o 9:50 pm

              Albo tohttp://www.youtube.com/watch?v=ho3aL5pxprY&feature=related

  15. sono 7 października 2011 o 4:17 pm

    krotki filmik jak zydowska policja z Tel-avivu brutalnie wyrzuca arabska, bezdomna rodzine z 5 dzieci na bruk. Sceny jak z horroru. Nie maja sie gdzie podziac. Mieszkali wczsniej u matki ktora zmarla, potem w namiocie, ktory im podpalno, zamieszkali w pustym domu z ktorego policja izraelska ich brutalnie usunela na ulice.
    Wkrotce i w Polsce moze dojsc do takich scen. Jak wprowadza podatek katastralny.

  16. Totuś@w.pl 7 października 2011 o 5:10 pm

    Słuchałem wczoraj w radiu w PR I koło południa jak mówił pan z Komitetu Wyborczego m.in., że na karcie jeżeli ktoś coś napisze i napis nie będzie zachodził na kratki nie ma to znaczenia na ważność głosu. W związku z tym proponuję wyborcom, a szczególnie wyborcom PIS-u na górnym, czy dolnym akapicie wolnym z nadruku na każdej karcie wyborczej napisać krótką informację np. „skreślono dwie pozycje”, albo „postawiono jeden krzyżyk”. Uniemożliwi to dopisanie krzyżyka dla unieważnienia głosu.
    ——————–
    Używajcie broni dobrze, jeśli jej użyć musicie. (Mahatma Gandhi)

  17. alexxx 7 października 2011 o 5:11 pm

    co to ma znaczyc: Alexxx jest wtyczką aby „rozkminić” temat WYBORÓW i rządu!!! ON WAS PROWOKUJE ! to to forum ma wtyczki to niemozna mówic na kogo chce sie głosowac?
    napewno na sondazowa jedynke niegłosuje a wy pewnie niektorzi tak

    • zenobiusz 7 października 2011 o 5:39 pm

      Zwolennicy tej opcji,nie mogą,czy chcą głosować bezpośrednio,czy butami,nie ważne.

      • Wizzgaa 7 października 2011 o 6:11 pm

        No tak , znów nieuważnie przeczytałam materiał ze „wstępniaka” a stoi tam napisane m.in. „niech wreszcie przejrzą na oczy narodowcy ,którym się marzą sami „prawdziwi Polacy „u władzy …” . No i mnie trochę zdezorientowało bo jak to ? Znowu chodzi o kompromisy ? Jak daleko posunięte ? Czy nie dość mówiło się o kompromisie przez ostatnie 4-ry lata i działało w duchu tego rzekomego „kompromisu ” zdroworozsądkowego ? To mają być u władzy NIE-POLACY czy NIE-TYLKO-POLACY ewent. „ROZSĄDNY PROCENT POLAKÓW ” ? Nie wiem , co o tym myśleć . Monitor , czy masz jakieś refleksje co do tego punktu ? Albo ktoś inny .

        • zenobiusz 7 października 2011 o 6:37 pm

          „Narodowcy” to tacy co wymagają,polskiej krwi od zarania dziejów,od kandydatów,to zmyłka by odwrócić uwagę od faktycznych „przebierańców”,takich co pozmieniali nazwiska w XX wieku,i to właśnie by udawać polskich patriotów.
          Trudno wymagać np od Giertycha,którego przodkowie byli chyba Flamandami,by nie był uważany za Polaka,mieliśmy w Rzeczpospolitej wiele narodowości,i jesteśmy mieszanką etniczną w jakimś tam procencie niemal wszyscy.Kto może udowodnić ,że jego praprababcia nie natknęła się na żołnierzy napoleona,carskich,czy niemieckich,czy tatarów,co często wychodzi np w Małopolsce,tak przy okazji.Sama więc koncepcja,jest absurdem.
          Czyści genetycznie Polacy,to kolejna sztuczka,starszych i mądrzejszych,czy też kuzynów zza miedzy,nie wnikajmy.

          • Wizzgaa 7 października 2011 o 6:42 pm

            Skoro tak mówisz …..

            • Rodriguez7 7 października 2011 o 8:00 pm

              Ha! Moja matka to Polka a ojciec to ze strony dziadka Portugalia, ze strony babki natomiast Sycylia. Z racji tego te rządzenia „czystej krwi” dla mnie są nie do zaakceptowania. To mogło być dobre za czasów Mieszka a nie teraz. Czuję sam siebie tak „jestem stąd”. Nacjonalizm „eugeniczny” zostawić proszę za drzwiami. Bo ściągnę tu Coze Nostre;)

            • peryskop 7 października 2011 o 9:27 pm

              @Wizzgaa – gratuluję czujności!

              Pisząc to miałem na myśłi sytuacje, o których napsał Zenobiusz i Rodriguez7.

              W historii Polski mielismy sporo zacnych, zasłużonych obywateli, których nie wszyscy przodkowie się tu urodzili, choćby Fryderyk Chopin.

        • zenobiusz 7 października 2011 o 8:35 pm

          Problemem jest,masowy,cichcem, powrót do Polski,,”emigrantów” i ich potomstwa.

  18. Wizzgaa 7 października 2011 o 5:14 pm

    Alexxx ! „Nie” z czasownikami piszemy osobno . Było w szkole . Chyba nie jesteś PO-MIOCIK , jak „niektorzi ” ?

  19. maupa102 7 października 2011 o 5:28 pm

    Wizzgaa, czujna/y jesteś 😉 Alexxx przy Tobie nie poszaleje 😉 😉

  20. Wizzgaa 7 października 2011 o 5:39 pm

    To może ty poszalej…? Dawaj to hasełko przedwyborcze. W ostatnim poście byłeś zbyt wiecowy i śmiertelnie poważny . No ,maupa , musimy trochę obniżyć cisnienie bo decyzję już chyba każdy podjął .

  21. sono 7 października 2011 o 6:01 pm

    Polacy musza jeszcze porzadnie dostac w doope ,zeby sie obudzili.
    Za dobrze maja i olewaja wiele istotnych spraw. „Skora, fura i komora” to dla wielu rzeczy wokol ktorych warto sie w zyciu krecic i zabiegac. Przyjda naprawde ciezkie czasy to i rozum sie znajdzie. Tylko ze moze juz byc za pozno.
    Tu przyklad co sie dzieje w Chinach. Jaki tam jest zamordyzm i calkowity brak poszanowania godnosci i wolnosc czlowieka.
    Polacy chyba czekaja az sie to i w Polsce stanie. Wtedy moze sie zdobeda na jakies stanowcze dzialania?
    http://fronda.pl/news/czytaj/tytul/_jak_swinie_w_rzezni__15935

  22. Ditka 7 października 2011 o 6:14 pm

    Jako, że to ostatni dzień komentowania przed wyborami, postanowiłam i ja się wypowiedzieć. Ostatecznie głosuję na PIS. Nie od wczoraj widzę w moim mieście głównie plakaty kandydatów z PO i SLD i to już robi mnie zbuntowaną. Niektórzy ludzie z którymi rozmawiałam mówili, że są za SLD bo oni są za wprowadzeniem godziny policyjnej (!!!). W tym mieście od zawsze rządzi SLD i dlatego tak bardzo jest „czerwone” (z pewnymi wyjątkami), dlatego gdy wczoraj się dowiedziałam, że zomo nie chciało wpuścić „Tóskobusa” na polecenie z góry, czytaj: SLD to wiem jedno – nie PO.

  23. sono 7 października 2011 o 6:15 pm

    Pilnujcie mezow zaufania http://www.youtube.com/watch?v=tQG_7b7J-Rw

  24. The Sign Painter 7 października 2011 o 6:27 pm

    Takie trochę btw. – dlaczego należy głosować na partie prawicowe, które wspierają rodzinę i wartości chrześcijańskie.
    http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Lesbijki-adoptowaly-chlopca-teraz-zmieniaja-mu-plec,wid,13862077,wiadomosc.html?ticaid=6d28a

  25. theaspartam 7 października 2011 o 6:29 pm

    INDECT – What is the real NWO pt1. Polska rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=TSZNmzFOPEs http://www.youtube.com/watch?v=11DOz3oQcug

  26. oz 7 października 2011 o 6:50 pm

    władza lezyna ulicy , trzeba sie tylko po nia schylic

    • zenobiusz 7 października 2011 o 6:55 pm

      Oz@nie ta kraina.
      Lenin ??
      To już było.

  27. zenobiusz 7 października 2011 o 7:01 pm

    Powtórka z rozrywki: http://www.youtube.com/watch?v=JpAcO5MTFow

  28. kolekcjonersurowcow 7 października 2011 o 7:06 pm

    Uzupełnienie bardzo dobrego artykułu „Peryskop” o wyborach”.
    Każdy z Polaków zadłużony jest na 80 tys. zł. Obecni 30- i 40-latkowie nie dostaną obiecywanych emerytur. Szczegółowe informacje na http://wp.me/p1LldR-ir

  29. ALFA 7 października 2011 o 7:18 pm

    Setki transparentów wzywających do uczestnictwa w wyborach i głosowania przeciwko Platformie Obywatelskiej wywiesili na mostach, wiaduktach i ulicach kibice z wielu miast.
    http://niezalezna.pl/17332-megamobilizacja-wyborcza-kibicow

    • maupa102 7 października 2011 o 9:49 pm

      PO-GONIĆ-PO-GONIĆ-PO-GONIĆ-PO-GONIĆ-PO-GONIĆ-PO…….. i po buulu 😉

  30. alexxx 7 października 2011 o 7:31 pm

    no i bardzo dobrze 🙂 niech wieszaja i niech wygra sprawiedliwosć:) i prawo:)

  31. iHe 7 października 2011 o 7:46 pm

    http://zezorro.blogspot.com/2011/10/sondaz-przedwyborczy.html
    Trochę śmiechu

  32. iHe 7 października 2011 o 8:08 pm

    Human Farming… The story of your enslavement http://www.youtube.com/watch?v=4YVt56bFOs8
    Niestety po angielsku i bez napisów
    W każdym razie witamy na farmie
    http://demotywatory.pl/1254562/Farma-na-Facebooku.

  33. Święty 7 października 2011 o 8:16 pm

    Czerwone sk: http://www.youtube.com/watch?v=I1IJzJH9aYk

  34. pola 7 października 2011 o 8:26 pm

    Setki transparentów wzywających do uczestnictwa w wyborach i głosowania przeciwko Platformie Obywatelskiej wywiesili na mostach, wiaduktach i ulicach kibice z wielu miast.
    http://niezalezna.pl/17332-megamobilizacja-wyborcza-kibicow

  35. Aśka 7 października 2011 o 8:34 pm

    http://www.kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=7213
    Rusza WYBORY2011-test
    Autor: PJ
    Opublikowal: Robert Cichowlas
    2011-10-06 13:43:52

    Zapraszam do głosowania w niedzielę 9 października 2011 r. na stronie http://www.wybory2011.pl7.pl Wyniki głosowania zostaną podane o godz. 20.45 – kwadrans przed wynikami podanymi przez telewizję.

    Będzie można porównać dwa różne systemy wyborcze. Pierwszy, z Kodeksu wyborczego oraz drugi, zaproponowany przez dwóch profesorów – sir Partha Dasgupta oraz laureata Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 2007 r. Erica Maskina (true majority rule). Polska nazwa JOW++ i WOW++.

    Przed wyborami można przetestować sposób głosowania na stronie http://www.wybory2011-test.pl7.pl

    Po co powstała strona http://www.wybory2011.pl7.pl ? Aby pokazać, iż obecny system wyborczy (zawarty w Kodeksie wyborczym) nie spełnia swojej podstawowej roli jaką jest wybór parlamentarzystów zgodnie z preferencjami wyborców. Bardzo często posłami i senatorami zostają ludzie, którzy nie mają poparcia głosujących! Lepszym, bardziej sprawiedliwym systemem jest JOW++ i WOW++. Wielu parlamentarzystów, którzy twierdzą, iż mają poparcie wyborców mija się z prawdą.
    PJ
    Całość tutaj

  36. iHe 7 października 2011 o 8:39 pm

    Ten materiał jest krytyczny do klasy politycznej jako całości.
    Wklejam ku przestrodze zwycięzcom i wybierającym.My mamy prawo mieć nadzieje,a politycy nie mają prawa mieć nas w dupie zaraz po wybiórach wazelinując się w wiadomym miejscu dla lobbystów korporacyjnych,unijnych czy po prostu tych co mają większą rakiete .
    George Carlin – Ten system trzyma cię za jaja

  37. monitorpolski 7 października 2011 o 9:16 pm

    rabarbarek, piszesz na własną odpowiedzialność. „Głup” nie jest wcale głup, to jest jeden z „TYCH”. Dlatego biada durniom, którzy na niego będą głosować.

    • rabarbarek 7 października 2011 o 10:21 pm

      Rozumiem Monitor, wytnij ” tego” Sorry

      • peryskop 7 października 2011 o 11:19 pm

        @Rabarbarek – a propos „tych” to jest taka definicja chucpy:

        „Tylko mądra się wygłupia, głupia jest po prostu głupia.”

  38. Lutek 7 października 2011 o 9:23 pm

    (Sorry że drugi raz ale pomyliłem tematy)

    Wybory 2011 – piosenka : http://www.youtube.com/watch?v=vMc5SsM7sfw
    Do polityka: http://www.youtube.com/watch?v=14pd9a0OV6w

    Odradzam bojkot.

  39. Megi 7 października 2011 o 9:27 pm

    Tę piosenkę dedykuję Zenobiuszowi i Monitorowi, którzy cały czas trzymają w ryzach nasze emocje i czuwają aby Polacy nie dali się sprowokować.

  40. outofstep 7 października 2011 o 9:56 pm

    Domagamy sie by ………..

  41. waryjat 7 października 2011 o 10:03 pm

    @monitorpolski proponuję w dobrej intencji byś zamknął komentarze na ciszę wyborczą. Widząc co się stało z 1700 podpisami pedantycznie sprawdzanymi może się okazać że PKW mając zgłoszenie od jakiegoś „uczciwego” obywatela będzie kierować sprawę komuś dalej i blog może być zamknięty.

    Ciekawi mnie też sprawa potraktowania grupy kibiców w ciszy wyborczej, które będą skandować „TolaMaDonala DonaldMaTole” czy o obaleniu rządu. Chociaż nie gra 1 liga to na drugiej też można spotkać takie okrzyki.

  42. roma 7 października 2011 o 10:05 pm

    znalezione na forum w.w.w.niezależna.pl

    BARDZO WAZNE !!! UWAZAJCIE!!!!
    UWAGA ! TO BARDZO WAZNE!!!!!!!
    Dostalam wiadomosc, ze jest mozliwosc falszowaia wyborow w przypadku uzywania dlugopisow lezacych w kabinach wyborczych.
    Poprzez znajomych (jedni informuja drugich – taki lancuszek ludzi dobrej woli) mowiono mi, ze moga byc wylozone dlugopisy, ktorych atrament moze po kilku godzinach zanikac, lub, ktory mozna bedzie latwo zetrzec.
    Na Podlasiu platfusowska mlodziezowka rozdawala wiele dlugopisow.

    Porosze, podajcie to innym.

    Informujcie wszedzie.

    Pozdrawiam.
    Niech zyje WOLNA POLSKA

    koniec cytatu.

    • Ditka 7 października 2011 o 10:29 pm

      Ja idę z własnym długopisem

    • Ditka 7 października 2011 o 10:31 pm

      Ja idę z własnym długopisem. Jeśli już to napisałam to proszę o wykasowanie

    • Michal 7 października 2011 o 10:31 pm

      ale paranoja!
      to już trzeba leczyć

      • Ditka 7 października 2011 o 10:40 pm

        Michał, jaka paranoja? Po prostu chcę skorzystać ze świetnego pomysłu jaki ktoś tu już napisał. Dać krzyżyk a resztę potraktować stearyną, sprawdzałam dziś w warunkach domowych na papierze, działa

      • zenobiusz 7 października 2011 o 11:06 pm

        No proszę,trollom,brakuje argumentów,
        więc tylko pomrukują,pro forma. 🙂

  43. peryskop 7 października 2011 o 10:09 pm

    We wstępniaku skorzystałem z fragmentów wpisu na Monitorze za: http://www.insomnia.pl/
    @Jantar – dziękuję za przypomnienie ważnych prac Milgrama dot. „powszechnej bezwolności”.

  44. roma 7 października 2011 o 10:38 pm

    znalezione na forum http://www.niezalezna.pl
    cytat:

    BARDZO WAZNE !!! UWAZAJCIE!!!!
    UWAGA ! TO BARDZO WAZNE!!!!!!!
    Dostalam wiadomosc, ze jest mozliwosc falszowaia wyborow w przypadku uzywania dlugopisow lezacych w kabinach wyborczych.
    Poprzez znajomych (jedni informuja drugich – taki lancuszek ludzi dobrej woli) mowiono mi, ze moga byc wylozone dlugopisy, ktorych atrament moze po kilku godzinach zanikac, lub, ktory mozna bedzie latwo zetrzec.
    Na Podlasiu platfusowska mlodziezowka rozdawala wiele dlugopisow.

    Porosze, podajcie to innym.

    Informujcie wszedzie.

    Pozdrawiam.
    Niech zyje WOLNA POLSKA

    koniec cytatu

  45. Aśka 7 października 2011 o 10:47 pm

    Dziennikarze panikują. Grunt im się spod nóg usuwa? Co się dzieje ze słupkami, że taka desperacja w obronie obecnego status quo?

    Gość Wydarzeń 5.10.2011 – obiektywizm wg Jarosława Gugały cz.1
    Przesłane przez observerTVfromPOLAND dnia 5 paź 2011

    Pan redaktor Jarosław Gugała dał popis jak przeprowadza się obecnie wywiady z opozycyjną partią. Jak również jak obiektywni i neutralni są niektórzy dziennikarze w Polsce.
    część 2 http://www.youtube.com/watch?v=tse1ecG5d9o&feature=related
    ____
    Jak ktoś nie ma czasu, to niech zobaczy tylko część 2 (ale warto obydwie).

  46. BirdDwa 7 października 2011 o 10:56 pm

    A widzieliście to?

    Alan Watt- „Szok i Trwoga”. Masowe procesy manipulacji. 1#5

  47. roma 7 października 2011 o 11:01 pm

    ode mnie dodam, że już przy wyborach prezydenckich miałam taki pomysł,
    żeby używać do skreślania tylko WŁASNEGO długopisu,
    a najlepiej jakiegoś pisaka lub kredki w kolorze dziwacznym,
    sama wzięłam od córki pisaki w kolorze brązowo zielonkawym
    oraz różowo filetowym i zakreśliłam podczas wyborów kartkę w sposób nie do podrobienia.
    Albowiem jedną z metod fałszowania wyborów jest ta,
    że zakreślają dodatkowe kratki, te które my zostawiliśmy niezakreślone,
    a tym samym nasz głos staje się nieważny. Czyli jeśli jesteśmy lenie i zamiast własnego,
    używamy długopisów, które tam leżą,
    to oni łatwo mogą potem użyć tych samych długopisów i zakreślić dodatkowe kratki.
    Jeśli kolor jest inny, to jest większy problem. Super pomysłem jest też
    zamalowanie świeczką (stearyną) pozostałe kratki i wtedy żadnym długopisem
    tego nie zakreślą a ponadto będzie widać wszelkie próby sfałszowania,
    bo długopis po śladzie świeczki nic nie napisze.

    W tym układzie politycznym jaki mamy dziś,
    każdy Polak patriota głosuje na PIS.
    I to bez względu na to co myśli o tej partii,
    bo innego wyboru NIE MA.
    Poza tym, moim zdaniem Kaczyński faktycznie chce dobra Polaków,
    to widać po tym co robił z bratem oraz po tym jak go niszczą wrogowie Polski,
    a jeśli czasami idzie na pewne kompromisy,
    to widocznie musi, bo na niektóre układy nie ma rady, zwłaszcza w polityce,
    ważne, żeby w tej układance ugrać jak najwięcej dobrego dla Polski
    a to może zrobić jedynie PIS.
    Warto też pamiętać, że Kaczyński ocalał ……….. cudem,
    z tego lotu do Smoleńska, z powodu chorej matki,
    bo przecież on także miał już nie żyć !
    Zabili nam Prezydenta ?
    No ale my mamy brata bliźniaka, i to jest nieszczęście wrogów Polski.
    Nie zawsze im te zbrodnicze plany wychodzą
    a nad nami Opatrzność czuwa i pomaga

    doceńmy fakt istnienia takiej patriotycznej siły jak PIS
    w Smoleńsku chcieli PIS wyeliminować całkowicie z życia politycznegoi prawie im się to udało,
    ale jeszcze Polska nie zginęła
    nie dajmy szans wrogom Polski
    liczy się każdy głos,
    oddany własnym długopisem (atrament w dziwnym kolorze)
    i zaświeczkowane pozostałe puste kratki
    co prawda patentów na sfałszowanie jest mnóstwo, np kwestia pełnomocnictw
    od osób niepełnosprawnych itd
    ale trzeba mieć nadzieję i walczyć trzeba do końca
    nastroje są tak antyPO w całej Polsce, że wygrana PO spowoduje zamieszki
    jeśli nie w tym roku, to w roku 2012, przy okazji meczy piłkarskich,
    które wyzwolą patriotycznego ducha narodu na maxa

  48. Aśka 7 października 2011 o 11:07 pm

    http://niezalezna.pl/17297-jak-zapobiec-falszerstwom-wyborczym
    2011-10-07 20:08
    Jak zapobiec fałszerstwom wyborczym?

    Krótka instrukcja dla mężów zaufania na podstawie przykładów oszustw popełnionych podczas poprzednich wyborów.

    Bądź od pierwszej do ostatniej minuty działania komisji. Ok. godziny przed rozpoczęciem głosowania do końca pracy komisji po zamknięciu lokalu wyborczego.

    Bądź uważny, nie daj się spacyfikować całej komisji, która każe Ci „przestać utrudniać pracę, bo wszyscy są już zmęczeni i chcą iść do domu, a poza tym już raz liczyliśmy te głosy”. Patrz ludziom na ręce. Jak podejrzewasz, że dopuszczono się fałszerstwa, wzywaj policję, żądaj reakcji od PKW (warszawski telefon).

    Przed otwarciem lokalu wyborczego:

    1. Sprawdź urnę przed zamknięciem – czy jest pusta, czy nie ma podwójnych ścianek, czy pod nią nie znajdują się karty do głosowania. Kiedy urna zostaje zamknięta, dopilnuj, by została odpowiednio zabezpieczona w taki sposób, aby nie można jej było ponownie otworzyć i zamknąć bez śladu.

    2. Upewnij się, że przeliczenie czystych kart do głosowania jest poprawne. To bardzo ważne. Bywa tak, że zorganizowana grupa zawyża lub zaniża liczbę kart – przygotowując się do późniejszego fałszerstwa. Czyste karty powinny znajdować się na widoku w tym samym pomieszczeniu, ale nie w zasięgu ręki członków komisji ani też wyborców.

    3. Sprawdź rejestr wyborców – czy nie ma tam już jakiś wpisów.

    W trakcie głosowania:

    Zwróć uwagę, czy nie dzieje się coś niepokojącego. Miej na oku urnę i czyste karty. Patrz, czy np. nie głosuje duża ilość okolicznej „żulerki” (co może wskazywać, że w okolicy skupowane są głosy), czy np. ktoś nie wrzuca całego pakietu głosów (tzn. większej ilości) złożonych głosów. Czy nie są wydawane po dwie karty do głosowania jednej osobie.

    Po zamknięciu lokalu wyborczego:

    Większość fałszerstw dokonuje się właśnie wtedy. Komisja powinna pracować w jednym pomieszczeniu. SKŁANIAMY KOMISJĘ DO ZSUNIĘCIA STOŁÓW W KWADRAT tak, aby wszyscy usiedli dookoła i nawzajem się widzieli. Pilnuj, żeby nie było zamieszania, w którym ktoś dodaje lub kradnie głosy.

    1. Nie wolno od razu otwierać urny. Najpierw trzeba zaplombować urnę i podliczyć:
    – podpisy w rejestrze
    – czyste karty, które zostały
    – zaświadczenia zamiejscowe i od pełnomocników

    2. Przed otwarciem urny znów trzeba sprawdzić, czy pod nią, za nią nie ma głosów na podłodze. Nie wolno dopuścić do „tłoku” przy urnie i zamieszania.

    3. Liczenie głosów.
    Bardzo ważne jest to, żeby wszyscy odłożyli długopisy. NIKT, kto dotyka kart do głosowania, NIE MOŻE MIEĆ DŁUGOPISU W RĘKU! Łatwo jest przy okazji dostawić krzyżyk i niszczyć niewygodne głosy. Bywa tak, że ktoś niszczy głosy opuszkami palców pobrudzonymi tuszem lub z wyrysowanym gotowym krzyżykiem np. na kciuku.
    W pierwszej fazie komisja dzieli głosy tylko i wyłącznie na ważne i nieważne. Najlepiej układać głosy po 10 na krzyż w stosach po 100. W żadnym wypadku nie można dopuścić do podziału komisji na grupy. Cała komisja powinna wspólnie liczyć głosy. Każdy głos przechodzi przez wszystkie ręce.
    Po przeliczeniu głosów musi się zgadzać rachunek:
    Podliczone głosy z urny + zaświadczenia = liczba podpisów w rejestrach.
    Pozostałe czyste karty + wypełnione karty do głosowania z urny = liczba czystych kart z początku dnia.
    Jeśli to się nie zgadza – alarmuj i wpisuj do protokołu.

    4. Segregacja głosów.
    Patrz uważnie podczas segregowania głosów – rozdzielania ich na grupy. Najprostszy sposób fałszerstwa to po prostu odłożyć głosy nielubianego kandydata na stertę głosów nieważnych. Albo głosami nielubianego kandydata zasilić kupkę głosów przypisanych do ulubionego kandydata. Koniecznie zażądaj, aby posortowane już karty jeszcze raz na Twoich oczach sprawdzić, czy głosy nieważne są rzeczywiście nieważne, czy w grupie tych głosów nie ma ważnych głosów oddanych na jakiegoś kandydata. Każ sprawdzić pozostałe głosy, czy w grupie kandydata X nie ma głosów na kandydata Y.

    5. Pilnuj wpisywania danych do protokołu tak, aby „przez przypadek” nie pomylono rubryk (tak też się fałszuje) Bardzo, bardzo ważne!!! Zrób swoją kopię protokołu i IDŹ Z PRZEWODNICZĄCYM DO KOMPUTERA, ABY PILNOWAĆ PRZEKAZYWANIA DANYCH DO PKW. Przewodniczący może „pomylić się” o jedno zero. Albo zamienić wyniki kandydatów.

    Kiedy już się wyśpisz:

    Zgłoś niepokojące fakty, których byłeś świadkiem podczas pracy komisji, wypełniając formularz na stronie http://www.uczciwewybory.pl. Tam też wpisz wyniki z własnej kopii protokołu. Po kilku dniach na tej stronie pojawi się link do odpowiedniej podstrony PKW tak, abyś mógł łatwo porównać, czy Twoje wyniki są takie same jak te, które podała PKW.

    Powodzenia i uczciwych wyborów!

    Autor: Ewa Stankiewicz, | Źródło: Gazeta Polska Codziennie

  49. rabarbarek 7 października 2011 o 11:09 pm

    Czegos nie rozumiem , a chyba nikt o tym nie pisal. Jesli tak , przepraszam za niedoczytanie.

    Do Polski przylecieli aktywisci !!!! Arab Spring z Tunezji, Egiptu i …. Libii !!! [ znowu wykrzykniki , bo jak wiem w Libii legalnym przywodca jest nadal Kaddafi] . Beda obserwowac polskie wybory, beda chodzic po polskich punktach wyborczych i beda ” uczyli sie ” organizacji wyborow. Czy mowi sie o tym w Polsce? A mnie sie to nie podoba. Niedlugo wybory w Rosji , i USA , moze tam nauczyliby sie wiecej?

    http://www.google.com/hostednews/ap/article/ALeqM5ipWTRzdYDcNdvctHGVPsjv4BknBw?docId=8684f7b8ef5b4e80bfd68c4a95103018

  50. freenata 7 października 2011 o 11:12 pm

    Nie jest ważne zwycięstwo PiS-u w tych wyborach, choć jest bardzo prawdopodobne i pożądane. Po Smoleńsku rozpoczął się proces odrodzenia polskiego narodu i dotyczy to jego podstawowych poziomów. To jest ważne i zapowiadające dobrą przyszłość zjawisko. Mamy szansę wznieść się bardzo wysoko. Fundamenty są najważniejsze,(choć w przypadku organizmów społecznych lepiej użyć określenia – stopy.) To już jest inna Polska. Choroba ustępuje, nadchodzi pomyślność.

  51. 999AQQ 7 października 2011 o 11:27 pm

    http://www.prisonplanet.pl/multimedia/film_szok_i_trwoga,p344927344
    Uważajmy na ciszę wyborczą!

  52. roma 7 października 2011 o 11:28 pm

    @ freenata

    kiedyś na stronie jarka kefirka przeczytałam takie zdanie nt Smoleńska:

    Oni zamknęli oczy po to
    abyśmy my je mogli …. otworzyć

    W moim przypadku tak się stało. Nie tylko otworzyłam oczy, ale dostałam jakby
    wiadro zimnej wody na głowę. Wiem, że takich osób jest dużo.
    Polski Naród się budzi z uśpienia.
    Całe szczęście, bo wolność to nie jest coś dane nam raz na zawsze.

  53. peryskop 7 października 2011 o 11:48 pm

    A tu coś na wesoło (?) zanim zapadnie cisza wyborcza:

    Dutch trains to get ‚bag toilets’
    http://www.bbc.co.uk/news/world-europe-15220297

    Wnioski:
    1) koleje by Grabarczyk & Co nie sa najgorsze
    2) przyszlosc w kolejnictwie nalezy jednak do mezczyzn
    3) ostatnie zdanie dowodzi, ze global warming to mit i kit!