Zakończyć z Rezerwą Federalną!

Hasło „End the FED” coraz częściej słychać na Wall Street i w innych miastach USA, gdzie odbywają się demonstracje przeciwko międzynarodowej klice bankierów (…) Atak Amerykanów na FED jest ukrywany przez media kryminalne, które podobnie jak rządy, są pod całkowitą kontrolą mafii bankierskiej – dlatego tak mało o tym słyszymy i w naszym kraju. Jeśli już coś się pokazuje, to na pewno nie hasła dotyczące Rezerwy Federalnej (…)  

Sklejane papierosy na pewno nie są od Sorosa

W sieci pojawia się coraz więcej relacji filmowych z Wall Street i z demonstracji w innych miastach. Godna polecenia jest sprawność organizacyjna Amerykanów. Mieszkając w USA, zawsze podziwiałem ich za umiejętność planowania i systematycznego realizowania planów. To widać także w przypadku demonstracji.
Poniższy krótki film ilustruje jak za pomocą skromnych środków i rozdzielenia zadań, można prowadzić tę trwająca już dość długo pikietę. Jak widać, Nowojorczycy są przygotowani na długą batalię, i nie ma tu nic do rzeczy, czy media przedstawiają to jako akcję Sorosa, komunistów czy oszołomów. Sklejane papierosy, dowożone jedzenie pochodzące głównie z darów, naprędce przygotowane centrum medialne, gdzie nawet nie można rozstawić namiotu – nie ma żadnych oznak inwestycji finansowych z podejrzanych źródeł. Pamiętajmy, głównym celem jest obalenie prywatnych bankierów. 1% ludności nie może posiadać większości majątku, taki podział musi być zmieniony by życie wróciło do normy.
Sądzę, że dokładne przestudiowanie poniższego filmu może się niedługo i nam przydać….

=====================================================================

Hasło „End the FED” coraz częściej słychać na Wall Street i w innych miastach USA, gdzie odbywają się demonstracje przeciwko międzynarodowej klice bankierów.
„End the FED” to tytuł książki z 2009 roku republikańskiego kandydata na Prezydenta, Rona Paula, w której kongresmen wytłumaczył rolę tego prywatnego banku centralnego w destrukcji USA ciągnącej się od chwili założenia tej instytucji w1913 roku. Paul udowodnił, że to właśnie prywatny FED, będący pod kontrolą m.in. rodzin Rockefellerów i Morganów, poprzez manipulacje pieniądzem był i jest przyczyną dewaluacji i depresji. Wskazał też na historyczne powiązanie pomiędzy międzynarodowymi bankierami, a wojnami.
Fakty przedstawione przez Rona Paula, dotyczą nie tylko FED, ale i innych banków centralnych, także europejskiego, który jest w rękach kliki powiązanej z mafią w USA – to ci ludzie poprzez kontrolę pieniądza sterują społeczeństwami od monarchii po demokracje. Wszystkie wielkie reżimy z hitlerowskim i stalinowskim, były finansowane przez tą samą grupę międzynarodowych bankierów.
Obecnie niemal wszystkie rządy państw są już od dawna marionetkami w rękach tej wąskiej grupy elity bankierskiej.

Atak Amerykanów na FED jest ukrywany przez media kryminalne, które podobnie jak rządy, są pod całkowitą kontrolą mafii bankierskiej – dlatego tak mało o tym słyszymy i w naszym kraju. Jeśli już coś się pokazuje, to na pewno nie hasła dotyczące Rezerwy Federalnej.
Spontaniczny ruch „anty-FED” próbują przejąć kontrolowane przez międzynarodową mafię bankierską grupy  „socjalistów” i „komunistów”. Wysyłają oni swoich agentów jak reżysera Michaela Moore’a, którzy rzucają hasła „End the capitalism” (zakończyć z kapitalizmem) zamiast „End the FED”. Komunizm i socjalizm był bowiem dziełem tych samych ludzi – poprzez terror państwowy można bowiem łatwo kontrolować wielomilionowe narody jak Rosja czy Chiny.

Na szczęście, dzięki internetowi, mamy niezależne źródła informacji – to właśnie dzięki nim miliony ludzi na całym świecie są świadome gdzie jest przyczyna zła i destrukcji.
W USA dużą rolę w nagłośnieniu spraw poruszonych w książce Rona Paula, odegrał jeden z najpopularniejszych prezenterów radiowych w USA, Alex Jones. To w dużej mierze dzięki niemu społeczeństwo jest świadome tego co się dzieje, i można mieć nadzieję, że tym razem ta wielka inicjatywa społeczna nie zostanie rozbita i przejęta przez agentów międzynarodowej mafii lichwiarskiej  – jak to np. miało miejsce w Polsce z „Solidarnością”.

Należy tu dodać, że ruch obalenia FED ma sympatyków w Kongresie USA, gdzie ustawę zaproponowaną przez Rona Paula o audycie FED- H.R. 1207: Federal Reserve Transparency Act of 2009, został przyjęty, jednak sprytne manewry agentów bankierskich doprowadziły do usunięcia najważniejszych postulatów.
W styczniu tego roku, Paul zaproponował nową ustawę o „przejrzystości FED” – HR459, która zaczyna mieć coraz większe poparcie. Należy sobie zdać więc sprawę, że protesty na ulicach połączone z działaniami Kongresu USA, mogą mieć poważne implikacje dla Ameryki i dla świata. Dla młodych ludzi jest to jedyna nadzieja, że ich przyszłość będzie miała sens, bowiem planowany i już realizowany przez mafię bankierską „rząd światowy”.

Hasło „End the FED” zostało przyjęte z entuzjazmem, szczególnie przez młodych ludzi, którzy widzą, że bez całkowitej zmiany systemu bankowego nie można naprawić Ameryki i świata. Przykładem jest przemówienie anonimowego młodego człowieka podczas protestów na Wall Street. Mówi on m.in.:

„Wszystkie ceny idą w górę, jak my mamy żyć?! I to wszystko jest dlatego, że nasz rząd drukuje za dużo pieniędzy, rozpoczyna za dużo wojen, po to by sprzedawać ich czołgi, broń i pociski rakietowe (…)
Musimy ściągnąć produkcję znów do Ameryki. Koniec z Rezerwą Federalną! Zakończyć z frakcyjnym systemem bankowym!
Jak zainwestujesz 100 dolarów w bank, to oni mnożą to przez 9 i rozdzielają to w 9 różnych miejsc. Zarabiają nie tylko na początkowej inwestycji – robią to 9 razy! To są wszystko są fałszywe pieniądze, drukowane z powietrza. Ten kraj zginął w 1913 roku, gdy zaakceptowaliśmy ten system i zrezygnowaliśmy z twardego pieniądza. W 1913 roku mogliśmy jeszcze pójść do banku i zamienić nasze pieniądze na czyste złoto.  Teraz jest to już niemożliwe, cena złota sięga 2000 dolarów (za uncję). W tym roku poszła w górę o 600 dolarów za uncję i będzie nadal rosnąć tak długo jak długo będą bail-outy, jak długo rząd będzie wydawał nasze pieniądze. (…)
To wasze pieniądze wydaje się za granicą na bail-outy (spłacanie zadłużenia przez rząd) Morgan Stanley i Goldman Sachs. A kto dla mnie daje bail-out? 700 miliardów dolarów na Goldman Sachs! A teraz chcą jeszcze więcej.

W ciągu 10 lat nie będzie już klasy średniej.  Należy skończyć z Rezerwą Federalną! Skończyć z frakcyjnym systemem bankowym! Ron Paul na Prezydenta! (…)
Wall Street ma większość pieniędzy – oni wiedzą kiedy rynek pójdzie w górę i w dół. I dlatego zawsze zarabiają, a my zawsze tracimy. To nie jest w porządku. Po wytworzeniu bilionów dolarów derywatywów, oni teraz chcą bail-outów (spłacenia tego z pieniędzy publicznych) . Mają czelność prosić nas o bail-outy. Nigdy więcej bail-outów! Dość drukowania pieniędzy! Koniec z Rezerwą Federalną! (…)”

Advertisements

177 responses to “Zakończyć z Rezerwą Federalną!

  1. pikus 8 października 2011 o 11:57 am

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Odpalali-bomby-i-domagali-sie-6-mln-euro-polscy-terrorysci-siali-postrach-w-5-krajach,wid,13875087,wiadomosc.html?ticaid=1d29b

    no to mamy polskich Brevikow

    • kefir2010 8 października 2011 o 3:50 pm

      oto jak onet.pl łamie ciszę wyborczą! trzeba coś z tym zrobić – mam screeny i linki do agitujących tekstów blogerów. na onecie istnieje taka ramka „Waszym zdaniem – bloguj o tym” gdzie każdy bloger może zamieścić swój tekst, po akceptacji administracji. Dziś wielokrotnie dochodziło tam do agitki wyborczej za wiadomą partią i to jawnie. screeny, opisy i linki – tutaj:

      http://kefir2010.wordpress.com/2011/10/08/onet-lamie-cisze-wyborcza-przypadki-lamania-ciszy-wyborczej-polityka-komentarze-wydarzenia-cisza-wyborcza-wybory-2011-8-pazdziernika-2011/

      • peryskop 8 października 2011 o 5:53 pm

        @kefir2010

        Czy to łamanie „ciszy” nie jest świadomym działaniem (podpuszczaniem?), aby użyć jako argumentu do unieważnienia wyborów?

        • hjk 8 października 2011 o 8:29 pm

          tak się zastanawiam, po co w ogóle jest ta cisza wyborcza – powinno się agitować do ostatniej chwili i do ostatniego głosującego 🙂

        • kefir2010 8 października 2011 o 8:54 pm

          właśnie padł ogromny serwer http://www.blog.onet.pl. dzięki temu moi czytelnicy z onetu nie przeczytają o machlojach i łamaniu prawa przez ten portal. cenzura? ba. przy wejściu na największy opozycyjny klub onetowy „IV RP” – wyskakuje nietypowy błąd 404, zupełnie tak, jakby cały plik skasowano ręcznie z serwisu ludzie.onet.pl/kluby

          • kefir2010 9 października 2011 o 1:52 am

            zobaczcie, ostro im się dobrałem do skóry i grożą mi:

            http://kefir2010.wordpress.com/2011/10/08/onet-lamie-cisze-wyborcza-przypadki-lamania-ciszy-wyborczej-polityka-komentarze-wydarzenia-cisza-wyborcza-wybory-2011-8-pazdziernika-2011/#comment-1016

            i poniższe komentarze. przejmować się tym czy nie?

            • monitorpolski 9 października 2011 o 4:07 am

              Pewnie, jeśli są to groźby karalne? To prawie jak wejście do domu ze słowami „ja cię urządzę”.

    • Brus_Zły_Lis 9 października 2011 o 2:01 pm

      to ciekawe zjawisko z tymi „bombami” – coś jest na rzeczy
      http://czerwonykiel.blogspot.com/2011/10/co-z-tym-palikotem.html

  2. Wojox 8 października 2011 o 12:08 pm

    Jak padnie FED, jego mocodawcy nie zostawią tego ot tak sobie. Poleje się czerwony płyn ze świata…

    • Aśka 8 października 2011 o 5:04 pm

      Teraz też się leje, ale mówią, że to dla dobra ludzkości, dla dobra demokracji.

  3. nowecant 8 października 2011 o 12:11 pm

    Jeszcze w temacie wyborów : Wiem, że można czynić POZA kratkami zapiski nie wpływające na ważność karty, np. napisać „Zaznaczono tylko 1 kandydata”. Ale co z tą stearyną? Czy takie widoczne utłuszczenie karty do głosowania jest zgodne z prawem? Szukałem w przepisach i nie znalazłem.

    • peryskop 8 października 2011 o 5:57 pm

      @nowecant: „…Wiem, że można czynić POZA kratkami zapiski nie wpływające na ważność karty, np. napisać „Zaznaczono tylko 1 kandydata”…”

      Dziękuję za tę wiadomość. Ale skąd wiesz? Czy to wynika przepisów kodeksu wyborczego?

      A może to podpucha, żeby zachęcić wyborców do umieszczania komentarzy, aby taką kartę potem uznać za nieważną?

      To zbyt ważna sprawa, żeby ją załatwić „Wiem, że można…”

      • hjk 8 października 2011 o 7:40 pm

        Ciekawa sprawa, bo miałem kiedyś taki przypadek, ze zagłosowałem na mało znanego kandydata i potem okazało się, ze zdobył on… 0 głosów. Gdyby tak podpisać sie na odwrocie i potem zażądać weryfikacji w tego typu przypadkach, mielibyśmy dowód fałszerstwa. Oczywiscie stara śpiewka brzmi, ze „1 głos nie wpływa to na wynik wyborów”, ale w przypadku masowości podobnych spraw byłby jakis punkt zaczepienia.

      • Totuś 8 października 2011 o 11:44 pm

        Wczoraj o tym pisałem. Tan podałem źródło informacji.

      • Aśka 9 października 2011 o 12:41 am

        Co da taki napis, ze zaznaczono tylko jednego kandydata? Jak to później sprawdzić?
        W ostatnich wyborach prezydenckich w pierwszej turze nie byłam na wyborach. Po niej dużo mówiło się o przypadkach fałszerstwa. Postanowiłam sprawdzić, czy ktoś się na liście za mnie nie podpisał się. Zajęło mi to chyba z 1 1/2 godziny, bo byłam odsyłana z komisji do urzędu miasta, z pokoju do pokoju. W końcu urzędniczka, która najpierw szczegółowo mnie wypytała po co mi to, w drodze wyjątku mi umożliwiła, choć mówiła, że to niezgodne z prawem.
        A jak sprawdzić samą kartę wyborczą? To już pewnie graniczy z cudem.

        • Aśka 9 października 2011 o 1:50 pm

          Robią trudności, żeby sprawdzić swój stan na wyborach i ewentualnie odkryć fałszerstwo, bo rozporządzenie umożliwia udostępnianie dokumentów z wyborów jedynie sądom, prokuraturze i policji prowadzącej postępowanie, a doszukałam się rozporządzenia MSWiA zezwalającego na to, by rejestry wyborców trafiały w ręce innych państw UE. Takie to mamy demokratyczne i suwerenne państwo!

          Dz.U. 2009 nr 54 poz. 449
          Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 1 kwietnia 2009 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rejestru wyborców oraz trybu przekazywania przez Rzeczpospolitą Polską innym państwom członkowskim Unii Europejskiej danych zawartych w tym rejestrze.

          • Aśka 9 października 2011 o 4:24 pm

            przepraszam … nie otwarłam tego rozporządzenia, bo czas mnie gonił … zrobiłam to teraz, bo tytuł tego rozporządzenia nie dawał mi spokoju …

            Dotyczy ono trybu przekazywania przez Rzeczpospolitą Polską innym państwom członkowskim Unii Europejskiej danych dotyczących obywateli tych państw wpisanych do rejestru wyborców oraz skreślonych z rejestru wyborców, jak również obywateli polskich chcących korzystać z praw wyborczych na terytorium
            innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej

            …. uf, a już myślałam, że całość rejestrów znów gdzieś powędrowało

      • nowecant 9 października 2011 o 3:03 pm

        Wiem że to ważna sprawa. To co napisałem wynika z przepisów kodeksu wyborczego art. 47 lub 48. bodajże. Trochę za późno odpowiedziałem :/

        • Aśka 9 października 2011 o 4:17 pm

          Wiem, ze napisy mogą być i nie wpływają na ważność głosów. Tylko co Ci da ten napis na karcie do głosowania, że „Zaznaczono tylko 1 kandydata”?

    • monitorpolski 9 października 2011 o 4:16 am

      Można by to prosto zorganizować, ale widocznie nikomu to nie jest na rękę. Wystarczyłoby, żeby każda karta do głosowania miała swój numer, kalkę i kopię pod spodem. W internecie mógłbyś wówczas sprawdzić na kogo głosował dany numer karty. Jako dowód miałbyś kopię ze swoim podpisem. I wtedy zero kantów. ZERO KANTÓW!!!

      • peryskop 9 października 2011 o 7:15 am

        SERO KANTUF?

        No to łatnie byźmy na tym wyszliźmy. Tak sie nie da rzyć, panie Manitor!
        Żadny bisnez by nie dał owoce.

      • Aśka 9 października 2011 o 10:30 am

        No tak. Wtedy można to sprawdzić. Przy obecnej organizacji jednak jest to niemożliwe, żeby jakiś zapisek na karcie do głosownia spowodował, że uchronimy od manipulacji naszą kartę.

        • HJK 9 października 2011 o 1:07 pm

          To nic nie da dopóki głosowanie nie będzie jawne i imienne z podpisem, a wtedy trzeba zmienić prawo, zeby wyborcy ponosili odpowiedzialność za decyzje swych wybrańców, albo wybrańcy mogli konkretnie odpowiadać przed konkretnymi wyborcami, ktorzy będą go mogli odwołac czy pozwac do sądu, rozliczać z REALNEGO programu wyborczego i podjętych w tym celu działań, a nie jakichś ogólnikowych hasełek…
          Bo inaczej to tylko szopka w stylu powyższego wpisu o „SERO KANTUF?” 🙂

          • Aśka 9 października 2011 o 2:07 pm

            HJK, przy rozwijającym się terrorze, wybory dokonane w sposób jawny mogłyby stać się podstawą do szykan niepoprawnych osób.

            • HJK 9 października 2011 o 2:50 pm

              no to mamy terror czy demokrację? to jest wewnetrzna sprzecznośc w tej „demokracji”, ze niby wolnosć i tolerancja, prawa czlowieka i równość, a praktyka taka, jak w czasie konspiry czy stanu wojennego… Co to w ogóle jest?!
              Trzeba wobec tego zapewnic prawdziwa wolnosć i suwerenność, i dopiero myślec o demokracji, a nie zadowalac sie tylko nazwą, a „rzeczywistość skrzeczy” (jak zazwyczaj) 😦

              • Aśka 9 października 2011 o 3:00 pm

                Ja nigdy nie powiedziałam, że w Polsce jest demokracja.

                • Aśka 9 października 2011 o 3:14 pm

                  a jeżeli mówiłeś o tym moim wpisie:
                  Aśka 9 Październik 2011 o 1:50 pm
                  Robią trudności, żeby sprawdzić swój stan na wyborach i ewentualnie odkryć fałszerstwo, bo rozporządzenie umożliwia udostępnianie dokumentów z wyborów jedynie sądom, prokuraturze i policji prowadzącej postępowanie, a doszukałam się rozporządzenia MSWiA zezwalającego na to, by rejestry wyborców trafiały w ręce innych państw UE. Takie to mamy demokratyczne i suwerenne państwo!
                  _____
                  to wyraźnie powiedziałam o tym z przekąsem … bo ciągle się nam wmawia, że żyjemy w wolnym i demokratycznym państwie … w tym wpisie dałam tylko przykład, jaka to suwerenność i demokracja

  4. OlO 8 października 2011 o 12:20 pm

    Ktoś musi to wszystko posprzątać i ułożyć nowy system aby wszyscy na planecie mieli jakiekolwiek pojęcie na temat swojej życia, to co jest trzeba przerobić na pozytywizm i a przedtem powiedzieć ludziom prawdę na arenie międzynarodowej w mass mediach i na żywo.

    Konkretnie i stanowczo trzeba działać i to z głębokim rozsądkiem ponieważ dołki i haki są wszędzie 🙂

  5. iHe 8 października 2011 o 12:27 pm

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/media-analizuja-najdluzsza-wojne-ameryki,1,4874215,wiadomosc.html

    http://demotywatory.pl/3426034/Analiza-czynnikow-wojna-w-Afganistanie

    „Według New York Timesa” talibowie „prowadzą nadal brutalną wojnę, która pochłania coraz więcej cywilnych ofiar i amerykańskich żołnierzy, a nastroje w samym Afganistanie również nie są optymistyczne; plemienni przywódcy na południu kraju i lokalne władze w ogóle wątpią w to, że siły ISAF są w stanie pokonać talibów”.

    „Choć po zabiciu Osamy bin Ladena 58 procent Amerykanów w sondażu Instytutu Gallupa wyraziło opinię, że inwazja Afganistanu była potrzebna, najnowszy sondaż Pew Research Center (w środę) wykazuje, że wojna jest niepopularna nawet wśród żołnierzy, choć 96 proc. z nich czuję dumę ze swej służby.” :p

    http://demotywatory.pl/78471/Nie-kwestionuj-odwagi-zolnierza-USA
    http://demotywatory.pl/149303/Afganistan

    „Wojna z terroryzmem” dotąd kosztowała Amerykę 3,7 bln dol, według obliczeń Brown University. Natomiast według wyliczeń Pentagonu, które ograniczają się do kosztów bezpośrednich wojny, jak utrzymanie wojsk, koszt broni, sprzętu, itd., było to w sumie około biliona dolarów, czyli średnio prawie 10 mld dol. miesięcznie.

    W operacji afgańskiej zginęło ponad 1600 amerykańskich żołnierzy, ponad 10 tys. zostało rannych. Zginęło ponad 7500 Afgańczyków. Blisko tysiąc żołnierzy innych sił ISAF zostało zabitych, wśród nich 20 Polaków”

    http://demotywatory.pl/1758480/Afganistan
    http://www.demotywatorysmieszne.pl/demokracja-demotywator/

    „..Jednak według analizy CIA (z lipca) dotyczącej postępów operacji USA i NATO w Afganistanie wynika, że wojna zmierza do „impasu”.

    – Nawet na obszarach, na których USA zwiększyły liczbę wojsk w ostatnich 18 miesiącach, aby oczyścić je z rebeliantów, nie doszło – zdaniem analityków CIA – do zahamowania ofensywy talibów, wbrew temu, co twierdzą prezydent (Barack) Obama i dowódcy sił zbrojnych – pisał w lipcu „Washington Post”.”

    • iHe 8 października 2011 o 12:30 pm

      To tak w temacie na co między innymi FED zadłuża amerykanów „finansując” wojny marionetkowych polityków ku chwale i przyszłym zyskom banksterki.

      • hjk 8 października 2011 o 2:00 pm

        Banksteria uznała widać, ze przez ostatnie 50-60 lat za dobrze się ludziom żyło w USA i na Zachodzie i trzeba im teraz „przykręcić śruby” przy pomocy fabrykowanych kryzysów i krachów…

        Jak nie pojawią się tam prawdziwie narodowe rządy albo ludzie sie za to nie wezmą i nie zrobią z tym porządku, będzie im kiepsko…

        • hjk 8 października 2011 o 2:19 pm

          A tu wątpliwości co do protestów ze strony dość znanego „insidera” Wall Street:
          http://moneymorning.com/2011/10/07/dear-occupy-wall-street-will-you-stand-with-me/

        • peryskop 8 października 2011 o 6:10 pm

          @hjk – „Banksteria uznała widać, ze przez ostatnie 50-60 lat za dobrze się ludziom żyło w USA i na Zachodzie i trzeba im teraz „przykręcić śruby” przy pomocy fabrykowanych kryzysów i krachów…”

          Tak, ale podstawą do wypowiedzenia ludzkości wojny oficjalnie nie wypowiedzianej – bo tak to można zakwalifikować – był rozwój nowoczesnych mediów oraz opanowanie technik manipulacji, a także rozwinięcie bioinżynieryjnych metod osłabiania zdrowia. Bo bez tych nowych i skutecznych środków masowego rażenia nie podjęto by anty-ludzkiej ofensywy totalnej na globalną
          skalę.

          Chociaż nigdy nie brakowało psychopatów żądnych władzy, pieniędzy i sławy, to dopiero
          te nowe wynalazki w rękach ich następców dały to, co dziś obserwujemy.

          Nie sądzisz?

          • hjk 8 października 2011 o 7:20 pm

            jasna sprawa, to jest ta specyfika III wojny światowej, że toczy się przeciw ludzkości i jest maskowana czy ukrywana, a dla pozoru wywołuje się tu i ówdzie „tradycyjne” konflikty, zeby panowało przekonanie, że wszędzie indziej mamy „pokój”. Na dobre zaczęła się chyba 11.09.2001, choć już wczesniej trwały przygotowania na różnych polach, o czym wspomniałes, ale teraz mamy już prawdziwą eskalację

    • Aśka 8 października 2011 o 5:12 pm

      Małe sprostowanie – w Afganistanie zginęło już 29 Polaków. Ostatni 4 października 2011r.

      • Aśka 8 października 2011 o 5:13 pm

        i jeszcze jedno. W tej liczbie są sami żołnierze, a zginęli również ludzie z obsługi cywilnej, o których się mało mówi.

        • peryskop 8 października 2011 o 7:24 pm

          @Aśka – masz rację.

          Podobnie nie wykazuje się ofiar wśród „kontraktorów” tj najemników płatnych, których jest sporo w Afganistanie, a w Iraku oni niemal całkowicie przejęli tę mokrą robotę od armii USA.

      • monitorpolski 8 października 2011 o 11:14 pm

        29 debili. Mnie ich nie jest żal. Czego tam szukali? Polska tam nie ma żadnego interesu, chyba że mafia narkotykowa.

        • 999AQQ 8 października 2011 o 11:34 pm

          @ MP> Mafia..Na której zarabiają inni, a wojaki ryzykują życie./szok/
          Jak powiedział Lis do „bydła w dzikim kraju”-ludzie nie są tacy głupi jak nam się wydaje, są dużo głupsi.
          Trudno jest myśleć z szacunkiem o narodzie, w którym gnojony jest każdy,kto w każdym innym kraju miałby zapewniony szacunek.

        • arkebuz 9 października 2011 o 7:34 am

          Ci jak nazwałeś ich – debile – szukali roboty i poszli do wojska, a na to czy pojadą na wojnę nie mają wpływu – jak nie „zgłoszą się” to nie przedłużą z nimi kontraktu (takich jest większość).

          • pola 9 października 2011 o 8:28 am

            Ja widzę w tym chęć polepszenia sobie warunków życia,lepszy samochód,mieszkanie dla takich bonusów ludzie narażają swoje życie i zdrowie.I w tym kierunku zmierza to wszystko .Przykręcając ludiom śrubę,zmuszają ich do podejmowania decyzji które nie rzadko zmuszać ich będą do podejmowania decyzji wbrew sobie ,są oczywiście tacy którzy dla tzw.przygody decydują o wzięciu udziału w wyjezdzie ale to są przypadki.

            • Szczepan 9 października 2011 o 10:36 am

              jestem żołnierzem , byłem w Iraku i zdecydowanie zgodzę się z tobą. Większość leci by polepszyć status finansowy(np.spłacić lichwiarski z premedytacją zaplanowany kredyt na mieszkanie). Ja osobiście należałem do ostatniej grupy szukając przygody,przede wszystkim też chęć poznania innej kultury, być postrzeganym jako człowiek „odważny” , zamiłowanie do wysokiej temperatury, aczkolwiek pieniądze tez były ważne. Mając świadomość, że występuję po złej stronie mocy , sprzedałem swoją duszę za te właśnie czynniki. Co do kolegi arkebuza to tylko w poszczególnych przypadkach była taka możliwość z nie przedłużonymi kontraktami. Gdyby ktoś nie chciał lecieć na jego miejscu już były 2 inne chętne osoby.

          • monitorpolski 9 października 2011 o 10:26 am

            Szukali roboty na zabijaniu?!!

            • HJK 9 października 2011 o 1:11 pm

              zABIJANIE TO TYLKO niepożądany „skutek uboczny”, a nie cel tego typu „wyprawy”…
              Pewnie biora to pod uwagę, może jeszcze mniej, ze samemu można zginąć, ale myślą, że „jakoś to będzie”, a co najwyzej żona i dzieci (jak takowych posiada) dostaną jakieś odszkodowanie…

  6. zenobiusz 8 października 2011 o 12:30 pm

    http://zenobiusz.wordpress.com/2011/10/08/soros-popiera-okupacje-wall-street/
    Śledztwo przeprowadzone przez alternatywne media i Infowars.com ujawniły że duża część ruchu Okupacja Wall Street jest finansowana przez fundacje i organizacje związane z Sorosem, więc jego sympatyzowanie z nim jest jak najbardziej naturalne.

    Soros ogłosił swoje poparcie dla protestów podczas spotkania w ONZ.

    • monitorpolski 8 października 2011 o 2:28 pm

      Klasyczna metoda przejmowania kontroli. Soros się z tym nie kryje, ponieważ chodzi o przekonanie ludzi, że te protesty to sterowana opozycja. Patrząc się jednak na to co przekazują, aa czego nie media kryminalne, można sądzić, że protesty są naturalnym odruchem dobrze zorientowanej części społeczeństwa – nie może być celniejszego uderzenia niż w Wall Street. Niedawno pisałem o przygotowywanym zamachu na 4,65 bln dolarów inwestorów. Takie wielkie protestu uniemożliwiają przeprowadzenie tej akcji, globaliści muszą więc zdyskredytować cały ten ruch.

      • hjk 8 października 2011 o 7:54 pm

        A propos tego co pisałeś w tamtej odsłonie – jeśli jest wielki wzrost ilości zawieranych kontraktów opcyjnych to faktycznie coś się dzieje/może dziać. Ale problem polega na tym, że zalezy, kto jest tzw. wystawcą tych opcji. Sens tego kontraktu opcyjnego polega na tym, ze ktoś w określonym terminie zgadza się zakupić czy sprzedać okresloną ilosć jakiegoś aktywu po danej cenie, dając stronie przeciwnej możliwość i prawo do sprzedania/kupienia po tejże określonej cenie.

        Jeśli to ludzie sami ustawiają sie po przeciwnych stronach, to gdyby się coś działo jedni zarobią a drudzy stracą. Gdy natomiast wystawcą jest duży bank i wystawi np. dziesiatki czy setki tysięcy kontraktów dla „znajomych”, a potem on sam czy ci znajomi zaczna sprzedawać aktywa, na które opiewają opcje, no to bank czy inna instytucja wystawiajaca te kontrakty zostanie „złupiony” do dna…

        Oczywiście jest mozliwy ruch w przeciwną stronę – uruchamia się środki propagandowo medialne, wieszczy katastrofę, ludzie w strachu i panice kupują opcje zabezpieczające przed spadkiem, a potem winduje się ceny. W podobny sposób „załatwiono” niektóre polskie firmy (exportowe) w 2008-9 roku wciskając im opcje zabezpieczające przed spadkiem kursów walut, po czym te nagle wzrosły na fali kryzysu, a firmy wmanipulowano tak, ze stały się wystawcami opcji, podczas gdy zazwyczaj są to jakieś duże banki dbające o to, aby na koncie mieć przeciwstawne opcje (kupno/sprzedaż), które się bilansuja w razie czego, a bank zarabia na prowizjach.

        • monitorpolski 8 października 2011 o 11:18 pm

          Wszystko możliwe – może przez te „sensacyjne” informacje u Rense, wprowadzono nastrój paniki i teraz ceny powindują w dół, o co chodziło pewnym grupom? Ale jest jedno ale – autor tego odkrycia nawołuje do wycofywania pieniędzy z giełdy, a to nie jest dobrym rozwiązaniem dla tych szubrawców w żadnym aspekcie.

      • 999AQQ 8 października 2011 o 11:04 pm

        B/K – Izraelski Prezydent – przemawia: „Wykupujemy Polskę”!
        Z tak małego kraju jak nasz …to jest zdumiewające../szyderczy śmiech/ Wykupujemy Manhatan,Węgry, Rumunię i Polskę i z tego co widzę nie mamy z tym problemów…Dzięki naszemu talentowi, i naszym kontraktom oraz mobilności jesteśmy prawie wszędzie…

    • mi461 8 października 2011 o 7:43 pm

      Zenon zobacz kto sie panoszy w sieci http://newworldorder.com.pl/post,1605,0#19168

      • monitorpolski 8 października 2011 o 7:56 pm

        Już o tym pisaliśmy. Takie publikacje mają na celu zniechęcenie do blogów, spowodowanie podejrzliwości itp. Agentura nie jest w stanie prowadzić blogów – to wymaga dużo pracy, a przecież czas potrzebny jest na kontrolowanie nowych wpisów i komentarzy. Agentura może stworzyć co najwyżej blog zawierający kopie innych artykułów, a nawet i to nie jest łatwe, bowiem wymaga szperania po sieci i wyszukiwania ciekawych informacji. Po prostu nie mają na tyle ludzi by spacyfikować strefę blogowania. Pomyślcie logicznie. Ja, Piotr Bein, czy Zeno, wkładamy codziennie godziny pracy by umieścić na blogu coś ciekawego. A to, że autorzy blogów cenzurują, wynika właśnie z obecności agentury – ci ludzie pod różnymi nickami próbują zdyskredytować pracę bloggerów. Najgorsze jest, że ta papka, do której podałeś link, jest przyjmowana bez przemyśleń, a co niektórzy ją powielają.
        LOGIKI LUDZIE, LOGIKI!

        • mi461 8 października 2011 o 10:22 pm

          MONITOR zle mnie zrozumiales – ja mialam na mysli autorke tego komentarza vismaye a nie temat (bo widze ze nie odpuszcza dlatego go wkleilam)

          • monitorpolski 8 października 2011 o 10:30 pm

            Urażona ambicja. Wydaje się jej, że zjadła wszystkie mądrości. A tu nie ma zmiłuj się, tam gdzie drwa rąbią to wióry lecą.

            • Annah. 9 października 2011 o 12:00 pm

              Ona ma określone zadanie. Poszukajcie o „maitreya” w wykładzie s Pawlikowskiej, która zdemaskowała mocodawców tego ruchu a wszystko się rozjaśni.

              • Annah. 9 października 2011 o 2:28 pm

                Trochę przekręciłam nazwisko, chodzi oczywiście o s. Michaelę Pawlik, dlatego w ramach przeprosin znalazłam wykład siostry. Cały jest nie do przecenienia z racji demaskacji mechanizmów które mają na celu zdetronizowanie chrześcijaństwa poprzez zaprogramowaną przez masonerię nachalną propagandę religii wschodu. W części 6 jest trochę o O.T.O.i ich przyczółkach maitreya. Mam przeczucie że dojdzie wkrótce do decydującej konfrontacji na tle religijnym, bo chrześcijanie na świecie zaczynają powoli odkrywać ten spisek.
                Ciekawe kto przypali lont;)

      • zenobiusz 8 października 2011 o 8:38 pm

        Mały cytat z tej strony,Chyba autor wpisu zaczął myśleć.
        „Wszystko super, fajnie, ale, ALE gdzie moge wcisnąć swoje ale ? Chciałem, chce zamieścić moje złote myśli 😉 w temacie wyborów, niestety został zamknięty więc wyraże sie tu, jak by nie patrząc w dość odpowiednim miejsu. Więc tanie manpiulacje to uprzejmie prosze se wsadzić w kieszeń, spece od bojkotów, Galus jak do tej pory miałem dla ciebie szacun to nagle prysnął, specu od manipulacji, tak samo do kateriny.

        Mnie to dziwi i zawiodłem sie na waszym podejściu. W sumie to bardzo ładnie temat wyborów zrobił przekrój kto jest za wolną Polską, a kto przeciw, tzw. polaryzacja.

        Gallusie twój post o tym że twoich prawd nie można podważyć, to przeszedłeś samego siebie, chyba nieco ci sie pomyliło w główce, mam nadzieje że to chwilowe zaćmienie. Tylko szkoda że w tak ważnym momencie dla losów Polski.”

    • hjk 8 października 2011 o 8:51 pm

      a propos Sorosa – mógł on zobaczyć, ze system doszedł do kresu swych możliwości, albo znalazł się poza systemem i teraz albo chce się ustawić po „własciwej stronie” i chce zostać „guru rewolucji”, ew. zemścić sie na tych, którzy nie dopuścili go do „lodów”.
      Albo chce być na jakiejś przyzwoitej pozycji w nowym systemie i uniknąć skazania i przesladowania za swe ‚wyczyny”…

  7. bia 8 października 2011 o 12:34 pm

    Sataniści nie oddadzą władzy do czasu kiedy ich pokona Mesjasz Zapominijcie o wszelkiej wolności kiedy z premedytacją zabija sie na całym świecie słowo Boga Nie ma przyszłości bez Boga Jedźcie na zachód europy i zobaczcie śmierć wiary Napisanej jest że Mesjasz gdy przyjdzie nie zastanie prawdziwej wiary a prawdziwa jest synagoga z chrztem i nie ma tej wiary od dwóch tysięcy lat Jest KRK ale kościół ten nie przestrzega drugiego przykazania Jednak święci tacy jak św Franciszek czy ojciec Pio są dowodem że KRK to część Bożęgo planu

    • Ktoś 9 października 2011 o 4:46 am

      Żydzi dużo nafabrykowali „pism” by udowodnić swoje „wybrannictwo” ale obawiam się iż prawdziwy BÓG może niekoniecznie chcieć uznać ich bazgraninę za rzecz w jakikolwiek sposób GO obowiązującą. Bazgrać sobie każdy może, jeden lepiej drugi gorzej.

  8. aduke 8 października 2011 o 1:29 pm

    a może te info z Sorosem to dezinfo, żeby na przykład więcej ludzi świadomych się nie przyłączyło, oni wiedzą kto to Soros i np powiedzą a to ściema. Czy możliwe jest coś takiego ? Oczywiście. Nawet ten pan mógł poprzeć protest, nie dając ani centa.

    Są takie czasy że kłamstwo coraz trudniej odróżnić od prawdy. I to jest wielka sztuka. I wymaga wiedzy której ludzie nie zdobywają i dlatego jest jak jest.

    • peryskop 8 października 2011 o 7:34 pm

      @aduke masz rację.

      A do tego dochodzi zjawisko celowego i umiejętnego kreowania sytuacji dla spadku wzajemnego zaufania wśród ludzi uczciwych, świadomych i walczących o te same sprawy i wartości.

      To jest iście szatańska robota!

      I dlatego rozmaite pozytywne działania są stosunkowo łatwo dyskredytowane.

      Nawet na tym blogu można dostrzec ścieranie się osób nie będących – jak sądzę – ani trollami, ani agentami. Czasem wystarczy mało istotna różnica w priorytetch, albo fragmentaryczne niedoinformowanie i wybucha konflikt!

      Musimy to brać pod uwagę i – nie usypiając czujności – nie szafować epitetami.

  9. iHe 8 października 2011 o 1:31 pm

    To wcale nie agitacja 😀
    http://biznes.onet.pl/ceny-w-niemczech-nizsze-niz-w-polsce,18572,4874412,1,news-detal

    „Niższe ceny żywności w Saksonii w porównaniu z cenami w Dolnośląskiem to efekt wyższej wydajności pracy w niemieckich gospodarstwach, większych niż polskie. Tak uważa dziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, profesor Bogdan Klepacki. ”

    „Jak podkreśla profesor Bogdan Klepacki, unowocześnianie produkcji wpływa na większą wydajność pracy, a tym samym na obniżkę cen wytwarzanej żywności. Profesor przypomina, że mieszkańcy Stanów Zjednoczonych wydają na żywność poniżej 10 procent dochodów, ponieważ są tam nowoczesne gospodarstwa o powierzchni powyżej 200 hektarów , w których wydajność pracy jest bardzo duża.”

    Pan Klepacki przyjaciel Polaków i zdrowej żywności z kołchozu.

    „Eksperci zajmujący się rynkiem żywnościowym dodają, że niektóre ceny w Niemczech są niższe,ponieważ jest tam więcej sklepów wielkopowierzchniowych. Stosuje się w nich niższe marże handlowe niż w małych sklepach. ”

    Ja chyba żyje w jakiejś innej Polin.Bo u mnie jest na 180 tys.mieszkańców mamy 2 reale ,każdy większy niż na przedmieściach Paryża Geant
    (jedynie parking porównywalny),OBI,Kaufland,Biedronka hmm pewnie coś by się jeszcze znalazło..Aa jest jeszcze malutkie makro wielkości reala.Jak coś pominąłem to przepraszam.
    A i te oszukane produkty typu proszki to też kwestia wydajności pewnie..
    A jak ktoś się poczuje znudzony to w promieniu 25 km ma 100 takich malutkich sklepów.

    Polscy uczeni w piśmie są jak japońscy:
    http://www.demotywatory.me/682/Japonscy_uczeni_informuja_
    http://www.najlepsze-demotywatory.pl/demotywatory/8707/

    Zastanawia mnie,czemu w Japonii mają najdrożej,choć jeden z politykierów nawet chciał z nas zrobić „2”Japonię ze względu na ich wydajność i know how.

    Żadnej winy tam gdzie ona jest .Z takimi nałkofcami droga wiedzie prościutko do nwo.
    http://demotywatory.pl/140251/Prostytucja-to-zawod

    W środku artykułu pojawiło się nieco prawdy,aczkolwiek nie całej rzecz jasna:
    „Zdaniem prezesa Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Waldemara Brosia, szukając powodów różnic w cenach trzeba wziąć pod uwagę wielkość dofinansowania, jakie otrzymują gospodarstwa w Polsce i w Niemczech. Dopłaty obszarowe rolników niemieckich sa znacznie wyższe i tego rodzaju dotacje pozwalają im sprzedawać taniej swoje produkty. ”

    Rolnicy uważajcie na takich profesorów,bo niebawem będziecie gośćmi na swojej własnej wsi.

    • hjk 8 października 2011 o 1:56 pm

      „Gwożdziem do trumny” dla naszych rolników moze być planowany kataster (ten oczywiscie nie tylko dla rolników), zeby rzad mógł placic długi dla banksterów, a po wtóre niski kurs wymiany złotego na euro, np 2zł/1eu, co uczyni produkty rolnicze polskie całkowicie niekonkurencyjnymi na rynku polskim i zagranicznym, a wtedy zaleje nas tani dumpingowy import kredytowany przez wielkie koncerny, rolnicy polscy zbankrutują, po czym koncerny wykupią ziemie i zaczna sobie odbijać na wczesniejszym dumpingu, ząs rolnicy z łaski staną sie parobkami i zacznie się współczesna wersja pańszyzny.
      Jedyna obrona przed tym to powrót do samowystarczalności ekonomicznej gospodarstw, do tradycyjnych (dzis zwanych ekologicznymi) metod gospodarowania i szukania sieci odbiorców dla zdrowych, ekologicznych produktów bez posredników. ktorzy windują ceny dla odbiorców i dołują ceny skupu dla rolników.

      • iHe 8 października 2011 o 7:10 pm

        Te gwoździe do trumny zaczynają się to układać w logiczną trumne plus to:
        http://biznes.onet.pl/biznes-genetycznie-zmodyfikowany,20140,4874098,3,prasa-detal
        Wklejam bo Polska jest tak samo na widelcu NWO jak Amerykanie.

        „Tymczasem firma Monsanto wykorzystała wpływy z opatentowanych technologii do przejmowania zagranicznych firm nasiennych, by zapewnić zbyt dla zmodyfikowanych odmian. Inne firmy o chemicznych rodowodach, które zajmują się patentowaniem nasion nie tylko transgenicznych – amerykański DuPont, szwajcarska Syngenta, francuski Limagrain czy niemiecki BASF – zaczęły się wymieniać z Monsanto patentami, by nie stracić rynku.”

        W ten sposób dziesięć międzynarodowych koncernów kontroluje prawie 70 proc. światowego rynku kwalifikowanych nasion. W GMO szansę znaleźli też producenci zbóż, zwłaszcza amerykańskie ADM i Cargill. Wszystkie firmy są obecne w Polsce. Monsanto sprzedaje u nas od lat 70. nasiona i ma pola doświadczalne. ADM walczy teraz z Bunge (właściciel Zakładów Tłuszczowych Kruszwica) o przejęcie Elstar Oils, dzięki czemu kontrolowałby nawet połowę przerobu rzepaku. Cargill od lat 60. handluje u nas m.in. zbożem, paszami i produkuje izoglukozę. W 1998 r. założył joint venture z Monsanto, jest największym światowym przetwórcą modyfikowanej soi i rzepaku z wielkopowierzchniowych upraw, m.in. w Brazylii czy Argentynie. To dzięki nim wartość rynku nasion GMO wzrosła w ciągu 30 lat trzykrotnie, do 42 mld dolarów w 2011 r., a do 2020 r. może się jeszcze podwoić.”

        „Zamykanie europejskiego, sowicie dotowanego rolnictwa przed uprawami GMO dotyka mocno globalnych gigantów. Zwłaszcza że Rosja, podobnie jak Białoruś, również praktycznie zamknęła granice przed uprawami GMO. Najwygodniejszym do tego argumentem okazały się sygnały od rolników, że modyfikowane rośliny nie zawsze dają wyższe plony, uzależniają od pestycydów, zapylają okoliczne genetycznie czyste uprawy, a rośliny chorują na nieznane choroby. Z kolei Chiny, dotychczas największy importer modyfikowanej soi, zakazały sprowadzania zachodnichnasion. Opracowują własne transgeniczne odmiany, które zamierzają hodować samodzielnie.

        Unia Europejska dopuściła do tej pory tylko jedną odmianę kukurydzy wytwarzającą toksynę Bt oraz ziemniaka Amflora stworzonego na potrzeby przemysłu papierniczego. Dzie­więć państw, m.in. Francja, Niem­cy, Austria i Węgry, całkowicie zakazało jednak ich upraw, a inne – jak Irlandia czy Anglia – ograniczają je przez tworzenie stref wolnych od GMO. Korzystają z furtki w unijnym prawie, która pozwala na zakaz, jeżeli takie uprawy zagrażają np. ich różnorodności biologicznej, tradycyjnym uprawom – zwłaszcza ekologicznym – czy czystości nasion.

        Takich argumentów używali też polscy ekolodzy. W sierpniu udało im się przekonać prezydenta Komorowskiego do zawetowania ustawy o nasiennictwie, w której znalazły się zapisy o GMO. Awanturę wywołało pozwolenie na wpisywanie transgenicznych nasion do krajowego rejestru. To – zdaniem ekologów – oznaczało, że ich uprawa stałaby się legalna, co mogłoby przestraszyć naszych największych odbiorców produktów rolnych, czyli m.in. Niemcy czy Rosję.”

        Najbardziej mnie śmieszy ,że podnosi się argumenty pseudo ekonomiczne mimo ewidentnych dowodów ,że GMO to syf nie jedzenie ani nawet pasze.

        „Kraje unijne wykorzystują więc walkę z GMO m.in. do ochrony pozycji swoich firm hodowlanych, które zajmują się sprzedawaniem tradycyjnych lokalnych odmian nasion.”

        Tak to na „prawde” zbrodnia! – WHO grzmi i grozi zasadami „wolnego handlu”

        „Unia nie może jednak zabronić sprzedaży produktów z modyfikowanymi składnikami, bo w 2006 r. WTO orzekła, że zakaz ich importu łamałby zasady wolnego handlu. W całej Europie, w tym w Polsce, można więc kupić żywność chrzczoną GMO (np. wędliny z białkiem sojowym, lecytynę sojową czy produkty kukurydziane), tyle że muszą być wyraźnie oznakowane.”

        Syf można sprzedawać w majestacie prawa,bo sprzedajni nałkofcy za kase koncernów będą zapewniać,że GMO jest „dobre” tak długo jak długo będzie płynęła kasa szerokim strumieniem.

        Najbardziej mi się podoba,że próbuje sie nawet lokalne antagonizmy wykorzystać do wprowadzenia GMO.

        „USA komercyjnie uprawia się na świecie głównie bawełnę oraz przeznaczane na pasze, oleje i biopaliwa soję, kukurydzę i rzepak. W rzeczywistości zawierają one tylko dwa rodzaje modyfikacji, z których jedna powoduje odporność na herbicydy (środki do niszczenia chwastów), a druga – zdolność do samodzielnej produkcji naturalnego środka owadobójczego – bakteryjnej toksyny Bt. I o to, by nie wpuścić ich upraw do Europy, trwa walka na froncie Unia – USA. Niemcy, Francja czy Holandia są bowiem największymi konkurentami Stanów w eksporcie nasion i sadzonek dla rolników. Na przykład do Polski, gdzie po sprzedaży państwowych central nasiennych gros odmian, m.in. rzepaku i kukurydzy, jest sprowadzane z zagranicy.”

        Czyli,że niby wspieramy Niemców zamiast USA?
        A w ogóle to pyszota te toksyny Bt.Ta odporność na pestycydy to też interesujące bo mało co jest w stanie przeżyć taki oprysk.A poza tym podobno miał być bez oprysków i tanio?

        Na 3 stronie jest dobre wytłumaczenie skąd ten lobbying:

        „Podczas gdy europejskie i amerykańskie firmy inwestują miliardy euro rocznie na badania nad nowymi odmianami roślin, nasz przemysł nasienny praktycznie już nie istnieje. Trudno się więc dziwić, że uzależniliśmy się od zagranicznych odmian i modyfikowanej soi – uważa Sławomir Podlaski, profesor SGGW. I choć nie wiadomo, jak polska historia z GMO ostatecznie się skończy i kto odegra w niej decydującą rolę, przeczucie mówi, że coś w niej już przespaliśmy.”

        „Spory o GMO działają jeszcze bardziej na nerwy producentom pasz, bo na razie jedynym prawnym konkretem jest u nas Ustawa o paszach z 2008 r., która ma wprowadzić od 2013 r. zakaz stosowania w paszach genetycznie zmienionych składników. Paszowe lobby walczy o jego zniesienie.

        – Jeżeli zakaz wejdzie w życie, nasi producenci przestaną produkować pasze, bo ich głównym składnikiem jest śruta sojowa, która w 90 procentach pochodzi z modyfikowanych roślin – ostrzega Maciej Tomaszewicz, sekretarz Izby Zbożowo-Paszowej.

        Faktycznie, w ciągu kilku lat import śruty sojowej – głównie z Brazylii, Argen­tyny i USA – sięgnął ok. 1,8 mln ton. Jednocześnie branża paszowa jest u nas najbardziej skonsolidowanym i zyskownym sektorem biznesu rolnego, wartym nawet 10 mld złotych. Jego liderem, po przejęciu byłego państwowego Rolimpexu, było dotychczas Provimi. W sierpniu fundusz inwestycyjny Permira sprzedał je firmie Cargill. Po przejęciu może ona zająć nawet jedną trzecią polskiego rynku pasz, na którym jej największym konkurentem był do tej pory holenderski De Heus i krajowy Wipasz.”

        Przepraszam za takie rozpisanie art.szokująco treściwy mimo wielu przemilczeń art.

        • monitorpolski 8 października 2011 o 11:25 pm

          I spółdzielnie mleczarskie taką paszą karmią krowy. Niedawno widziałem jedną panią z białostockiego, która ma firmę wytwarzającą takie pasze – z dumą mówiła o składniku sojowym. Durna baba, w ogóle nie kojarzy, że GMO może być zagrożeniem dla zdrowia jej dzieci, gdy wypiją mleczko od takiej krowy.

    • Aśka 8 października 2011 o 5:38 pm

      To muszę powiedzieć, że Pan Bogdan Klepacki, klepie. Wszyscy już teraz znamy polską wydajność pracy (kiedyś mogli nam takie głupoty mówić, po czym pokornie spuszczaliśmy oczy w dół). Wiemy, jak chwaleni są polscy pracownicy. Słyszymy od Polaków wracających z zagranicy, jak tubylcy tam pracują, a raczej nie pracują.
      Żeby nie być gołosłowną podaję link, pod którym znajdziecie ile pracodawcy zarabiają płacąc 1 zł pracownikowi. Jak sądzicie, gdzie najwięcej zarabiają pracodawcy?
      http://www.soltur.eu/index.php?option=com_content&view=article&id=185:pracodawcy-zarabiaj-kokosy-w-polsce-&catid=45:artykuy-ogolne

      A pan Klepacki mówi (klepie), że „Niższe ceny żywności w Saksonii w porównaniu z cenami w Dolnośląskiem to efekt wyższej wydajności pracy w niemieckich gospodarstwach, większych niż polskie.”

      • Aśka 8 października 2011 o 5:59 pm

        http://forsal.pl/artykuly/463561,kazda_zlotowka_zainwestowana_w_pracownika_to_1_56_zl_przychodow_dla_firmy.html
        /cytuję fragment

        „Z corocznego raportu Saratoga HC Benchmarking wynika, że nadal w Polsce przychody firm generowane przez pracowników znacząco przewyższają koszty pracownicze (wynagrodzenia, szkolenia itp.) ponoszone przez pracodawców.”

        Czy słyszycie w uszach to ciągłe jęczenie, że wynagrodzenia nie mogą być wyższe, bo podatki i składki ZUS są za wysokie. Owszem są, ale i tak nasi byznesmeni (drapieżne hieny) wychodzą lepiej na zatrudnianiu niż przedsiębiorcy w unii, gdzie średnia stopa zwrotu z zatrudnienia pracownika wynosi 1,17.
        Czyli co? Jeżeli nasi byznesmeni przyjęli stopę zwrotu zatrudnienia pracownika na 1,17, to moglibyśmy lepiej zarabiać. Ciągle mówię, że te całe lewiatany, bcc, konfederacje pracodawców, to struktury mafijne i należałoby je rozwiązać, bo szkodzą Polsce i Polakom, powodując biedę i zawężając rynek wewnętrzny.

        • 999AQQ 8 października 2011 o 6:27 pm

          Aśka! hurrra!!! wszelkie pseudo-fundacje, stowarzyszenia, wolontariaty, przegonić, bo czeszą nas i potrzebujacych.

        • Fajny ten blog 8 października 2011 o 7:04 pm

          Zajmij się czymś innym, bo nie wiesz dziecko o czym mówisz. Do molochów w centrach miast możesz mieć pretensje, że są drapieżnymi hienami. Ale wara od naszych przedsiębiorców.

          • pola 8 października 2011 o 7:38 pm

            Aśka,to co piszesz to są korporacje ,wielkie molochy które w sposób bezwzględny mają przynosić dochód,nie liczą się z człowiekiem i należnym mu prawem.A w większości są to zagraniczne firmy które płacą podatki u siebie ponieważ swój dochód zawsze generują w swoim kraju a np. w Polsce wykazują stratę.

            • Aśka 8 października 2011 o 8:03 pm

              pola, niestety muszę Cię zmartwić, to nie tylko wielkie korporacje. Każdy biznes stara się wyciągnąć maksymalny zysk. Zysk będzie tym większy, im mniej się zapłaci pracownikowi. Na maksymalizację zysku mają wpływ i inne czynniki, ale niskie wynagrodzenie dla pracownika, to najprostsza droga. Gdyby było inaczej, to nie słyszelibyśmy tego ciągłego krzyku lewiatana, bcc, konfederacji pracodawców (one przecież skupiają naszych rodzimych byznesmenów i to nie tylko z wielkich korporacji), nie czytalibyśmy na różnych forach ciągłego utyskiwania na to, że pracownik jest taki drogi. I że jak się zwiększy minimalną płacę, to w Polsce przestanie się opłacać zatrudniać ludzi i będzie musiało wzrosnąć bezrobocie.

              • pola 8 października 2011 o 10:04 pm

                Aśka wiem co mówię zresztą załóż firmę to się przekonasz co zjada twoje zyski ,tu nie chodzi o pensję pracowniczą ale koszty pośrednie .Wszelkie szkolenia,pozwolenia itd,wiesz ile ma papierkowej pracy ktoś kto tylko zatrudnia parę osób.Spróbuj to ci ręce opadną.Nie mówiąc jak musisz być konkurencyjna z jakimkolwiek molochem.Oczywiście najłatwiej jest zaoszczędzić na pracowniku ale to wina systemu który narzuca pewne cele do zrealizowania.Dlatego zakupy robię u pani Irenki a nie w molochu jakiegoś koncernu,chociaż ma parę groszy drożej.

                • monitorpolski 8 października 2011 o 10:34 pm

                  Oczywiście – system jest z założenia LUDOBÓJCZY. Nie rozumiem dlaczego ludzie ciągle nie rozumieją istoty – mafia dąży do wymordowania większości ludzkości – aby to wykonać musi mieć swoich agentów na najwyższych pozycjach, a ci którzy nie są bezpośrednimi agentami muszą mieć coś na sumieniu by ich można było szantażować. Prawo jest układane przez tych ludzi w taki sposób by można było dokonywać powolnego trudno zauważalnego ludobójstwa. Wszystko jest w „Protokołach mędrców syjonu”, teraz to jeszcze dopracowali. Protokoły nie są o kontroli ludzkości, a o wymordowaniu ludzkości.
                  Przypomnę co powiedział guru satanistów Bertrand Russel (parafrazuję): „Ludzie są tak głupi, że można ich mordować, a oni ciągle będą myśleć że dzieje się to z przyczyn naturalnych”.

                • Aśka 8 października 2011 o 10:39 pm

                  Miałam firmę i wiem, co mówię. Koszty pośrednie oczywiście są i tutaj niewiele można zaoszczędzić, szczególnie w małych firmach. Rozmawiamy tutaj jednak o tym, ile z 1 złotówki ma pracodawca w Polsce, a ile w innych krajach unii. Wiem także na co stać właściciela, a na co pracownika.

                • Aśka 8 października 2011 o 11:01 pm

                  i jeszcze jedno … jeżeli nawet przedsiębiorców zabijają koszty pośrednie, to niech Pan Klepacki zamiast mówić:
                  „Niższe ceny żywności w Saksonii w porównaniu z cenami w Dolnośląskiem to efekt wyższej wydajności pracy w niemieckich gospodarstwach, większych niż polskie.”
                  powie:
                  „Niższe ceny żywności w Saksonii w porównaniu z cenami w Dolnośląskiem to efekt niższych kosztów pośrednich (szkoleń, pozwoleń, papierkowej roboty) w niemieckich gospodarstwach, niższych niż polskie.”
                  I wtedy zgoda. A nie zawsze wycierać wszelkie zło tym, że polscy pracownicy za dużo zarabiają. A jak zarabiają to wszyscy wiemy. Ponad połowa żyje na granicy ubóstwa i co miesiąc przez kilkanaście lat staje przed tym samym dylematem – kupić żywność, czy lekarstwa, czy może zapłacić rachunki.
                  Jeżeli nie postawi się właściwej diagnozy i nie wskaże na przyczynę, to nigdy nie będzie lepiej i dlatego podjęłam wątek tego absurdu Klepackiego. O tym trzeba mówić, myśleć, a nie powtarzać utarte slogany. Zmierzamy do ludobójstwa Narodu polskiego, więc czas mniej ufać tym, którzy mają przywilej wypowiadania się, jako różnej maści eksperci i znawcy tematu, w merdiach i całą winą obciążają nas, mając do nas pretensję o to, że żyjemy, a oni nas muszą zatrudniać. Bo tak właśnie jest przedstawiany temat. Jeszcze raz powtórzę z 1 euro wypłaconego pracownikowi polski byznesmen otrzymuje z powrotem 1,56 euro

                  P.S. Szkolenia ten raport wliczył do kosztów pracowniczych, więc one już pomniejszyły wskaźnik stopy zwrotu.

                • pola 9 października 2011 o 8:48 am

                  Nie bronię tego pana ,ponieważ manipuluje danymi ale warunki prowadzenia firmy w Polsce a w innych krajach są nie porównywalnie rozbieżne i dlatego takie wykorzystanie ludzi jest na porządku dziennym co jest godne potępienia.

                • Aśka 9 października 2011 o 10:55 am

                  Tak, „warunki prowadzenia firmy w Polsce a w innych krajach są nie porównywalnie rozbieżne”, zgadzam się z Tobą pola.
                  Dlatego nam wszystkim powinno zależeć na tym, aby wyeliminować te czynniki, które są inne niż w pozostałych krajach (a które utrudniają lub wręcz uniemożliwiają prowadzenie dg) i nie rozpowszechniać błędnych informacji, że to polski pracownik jest winien, bo np. za mało wydajnie pracuje, za krótko, bo jak mówią w Polsce jest za dużo dni wolnych od pracy (a to nie prawda) i na dodatek za dużo ten pracownik kosztuje.
                  Wtedy mamy możliwość zmian i co ważniejsze nie dzielimy społeczeństwa na tych, którzy dają i biorą pracę. Ich sprytne plany m.in. polegają na tym, aby jak najbardziej podzielić ludzi, wtedy im łatwiej rządzić, bo te grupy wtedy sobie wzajemnie skaczą do oczu, a oni robią co chcą i degrengolada postępuje.

              • Fajny ten blog 9 października 2011 o 11:11 am

                @Aśka
                Bo pracownik jest drogi przez to opodatkowanie, ZUS. Koszty są nieracjonalne. Zmień system to ukłonię się przed Tobą. Póki co, ten „drapieżny przedsiębiorca” ryzykuje swoim majątkiem i stara się działać na rynku na przekór ludobójczego terroru prawnego, aparatu skarbowego i całych dziesiątek „inspekcji” kontrolujących każdy aspekt działania przedsiębiorcy, żeby nie było mu za łatwo. Nie wiem czy wiesz co to znaczy ryzykować swoim dorobkiem. Po za z tego co wypisujesz wypływa bardzo płytkie rozumienie działania gospodarki. Wydaje się Tobie, że w Polsce przedsiębiorca mieszka w willi i ma dwa samochody? Czy wiesz ile małych firm upadło zeszłego roku? Czy wiesz ile firm ostoi się na rynku po działaniu jednego roku? Czy wiesz ile wysiłku trzeba włożyć na rozkręcenie działalności?

                Oczywiście płace są niskie i pracownik ma prawo narzekać, przedsiębiorcy to wiedzą, ale to nie oni kontrolują pieniądz i prawo, tylko starają się jakoś egzystować w tym cyrku droga Asiu.

                • Aśka 9 października 2011 o 2:16 pm

                  @
                  Fajny ten blog 9 Październik 2011 o 11:11 am
                  @Aśka
                  Bo pracownik jest drogi przez to opodatkowanie, ZUS.

                  Czy umiesz czytać ze zrozumieniem? Napisałam przecież, że „w Polsce przychody firm generowane przez pracowników znacząco przewyższają koszty pracownicze ”
                  a więc również koszt składek zus.
                  Po odliczeniu wszystkich kosztów pracowniczych rodzimi byznesmeni wyciągają z każdego wyplaconego euro 1,65 euro.

          • peryskop 8 października 2011 o 7:44 pm

            @999AQQ nie przesadzaj.

            @Fajnytenblog też.

            Byłoby nezwykle miło, żeby można było tak łatwo ocenić kto jaką robotę robi.
            „Nasi przedsiębiorcy” potrafią być bardziej bezwzględnymi oszustami niż ci z zewnątrz. Podobnie jest z fundacjami i innymi NGO. Wiele z nich prowadzi dualną działalność tj coś pozytywnego na wystawie i dla mediów, a do tego tzw. „krecia robota”. Wystarczy poczytać o ITI.

            Pamiętajmy , że jedną z form działalności illuminatów jest przykrywka filantropijna.

            Dlaczego wokół akcji Wielkiej Orkiestry… Pomocy jest tyle kontrowersji?

            • 999AQQ 8 października 2011 o 9:10 pm

              @Peryskop.
              Mamy 473 ulgi na kwotę 68mld. Kto z nich korzysta, na pewno nie są to zwykli, potrzebujący obywatele.
              Fundacje to jawne wyciąganie naszej kasy „by żyło się lepiej” swoim.
              Nikt mi nie powie ze fundacja Bila G-ie „walcząca z głodem” w Afryce robi to z czysto filantropijnych powodów….najgorszym sqrwysyństwem jest wytworny sposób w jaki omamia się nieświadomych ludzi..

              • 999AQQ 8 października 2011 o 11:20 pm

                http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Fundacje_w_Polsce

  10. hjk 8 października 2011 o 1:47 pm

    Jeszcze tak na marginesie obecnego „kryzysu” ekonomicznego – jedna różnica w porównaniu z 2008-9, jaka mi się narzuca, ze mianowicie za dużo straszenia krachem i kryzysem, naganiania na złoto i srebro, (nawet na diamenty, o których dotąd było cicho), prorokowania, ze będzie gorzej jak w 2008-9. Jak piszą :”Economic Apocalypse Goes Mainstream:”
    http://theintelhub.com/2011/10/07/economic-apocalypse-goes-mainstream-meltdown-in-two-to-three-weeks-it-will-spread-everywhere-most-serious-financial-crisis-ever-worse-than-great-depression/
    – jeszcze tylko brakuje filmów z holyzłudu…
    Tak samo z tym krachem euro – owszem, kraje są zadłużone po uszy, ale np. taka grecja ma długi u „niemieckich” i „francuskich” banksterów i jedynie co się moze stać to bankructwo tych banków. Oczywiscie jest jakieś ryzyko, ze one pociągną inne, a wtedy ludzie potraca ew, oszczędności. Będzie moze trochę kłopotów z płynnością czy gotówką…
    No ale jak banki przestaną istnieć, to tym samym dług i po problemie 🙂
    Ciekawe, co zrobi taki np. rząd grecki czy inne – jak da pieniądze z budzetu ludziom – braknie na lichwe dla banksterów i ci sie „trochę zdenerwują”. Jak da banksterom a zabierze ludziom, to ci będą palić parlamenty czy domy polityków… „Nosił wilk (tj. rząd ew. banksterzy) owieczki razy kilka….” :-))
    Wygląda to na obróbkę propagandową ludzi, zeby pod presją rzekomego „kryzysu” zgodzili sie na wieksze łupy dla banksterów…

    Oczywiście są pewne problemy realne, ale to nie wynik żadnego kryzysu, tylko głupoty albo złej woli i korupcji rządzacych, jak wysprzedawania majątku u nas czy przenoszenie produkcji do krajów o tanszej sile roboczej, napływ tanich imigrantów, itd. jak na Zachodzie, pazerności banksterów, jak dmuchanie baniek z nieruchomościami czy surowcami, itd., itp….

    • pola 8 października 2011 o 8:01 pm

      jak to co zrobi wprowadzi drachme a wczasy w Grecji będą tanie jak barszcz,napływ turystów spowoduje że Gracja podniesie się z Kryzysu a banki mające Greckie aktywa dostaną po czterech literach a i jeszcze sypnie się plan który ma na celu.dalsze robienie z nas niewolników.

  11. Konarski 8 października 2011 o 2:05 pm

    Ten człowiek twierdzi, że w okolicach 23 listopada 2011 wybuchnie wojna między 2 Koreami, co zainicjuje III wojnę.
    Zobaczymy. 🙂
    Mówi też, że w dniu października (już niedługo), gdy Elenin, Ziemia i Słońce będą w jednej linii będzie wielkie trzęsienie w Japonii.
    Zobaczymy 🙂 już niebawem.

    COMET ELENIN AND THE SIXTH SEAL http://www.youtube.com/watch?v=S6Hx5lha5Q0

    • BirdDwa 8 października 2011 o 2:16 pm

      Matko, wy dalej to wałkujecie.

      Pierw miała w nas walnąć, potem sie rozpadła, potem walnęła w słońce, potem nas minęła a teraz następna data..

      Już mówię. Nie znam tematu, nie obejrzałem jeszcze tego filmu, nie wiem jakie dowody przedstawia. Zaraz zobacze ale już moge powiedzieć że NIC SIE NIE STANIE!

      • Konarski 8 października 2011 o 2:31 pm

        Faktycznie pokręcone to jest. 🙂
        Proszę się nie gniewać.
        Wrzuciłem taką ciekawostkę.
        Elenin nie uderzyła w Słońce – to była inna kometa,, nie wiadomo dokładnie na ile Elenin się rozpadła – z powodów cenzury wobec opinii publicznej.

        • peryskop 8 października 2011 o 2:47 pm

          Uczulam zwłaszcza na te konstelacje „w jednej linii”, bo to zapożyczenie z repertuaru wróżbitek!

          JAK DŁUGO JESZCZE TAK WYDAWAŁOBY SIĘ ROZSĄDNI LUDZIE JAK KONARSKI BĘDĄ SIĘ DAWAĆ WPUSZCZAĆ W MALINY created by NASA i INNE AGENCJE DEZINFORMACYJNE ???

          Spójrzmy retrospektywnie na poprzednie różne bajki, którymi gawiedź światowa była karmiona.

          I coooo ???

    • hjk 8 października 2011 o 2:22 pm

      o tym następnym trzęsieniu jest też w jakichś proroctwach czy objawieniach…
      Tylko nie wiadomo, czy to z powodu akurat Elenina będzie…

      • Konarski 8 października 2011 o 2:36 pm

        Ja też kilka dni temu znalazłem jakieś nowe „orędzie” o trzęsieniu w Japonii i „łzach” Chile, które ma się niejako wydarzyć.
        Postaram się poszukać to wkleję.
        Wkleiłbym 2 nowe „objawienia prywatne” dotyczące Polski (nieciekawa przyszłość) – ale jest cisza wyborcza. Zrobię to, gdy się zakończy.

        • Sully 8 października 2011 o 3:38 pm

          Obejrzałam sobie po raz kolejny 2012 …i jesli coś ma się wydarzyć to będzie własnie tak jak w tym filmie….z nienacka i nagle..i te wszystkie przepowiednie..dajcie spokój..

    • monitorpolski 8 października 2011 o 2:37 pm

      Daj spokój, to wróżenie nie ma wielkiej wartości. Przez kombinacje liczbowe i słowne można praktycznie wszystko udowodnić. Żadne „zrównania” ciał niebieskich też nie powodują trzęsień, to są za małe siły. Prędzej do mnie przemawia oddziaływanie elektromagnetyczne.

      • Konarski 8 października 2011 o 2:39 pm

        Masz rację – pisałem powyżej by potraktować to „lekko” jako ciekawostkę. 🙂

  12. peryskop 8 października 2011 o 2:37 pm

    No to dajmy spokój spiskom i powróćmy do konkretów.

    Przypominam, że żondy zazwyczaj masowo kupowały szczepionki zwalniając koncerny farmaceutyczne od odpowiedzialności za szkodliwe dla zdrowia skutki tych szczepionek.

    Szwecja:
    Odszkodowania dla ofiar szczepionek

    piątek, 07 października 2011

    Pierwsze szwedzkie dzieci, które zachorowały na narkolepsję i inne zaburzenia snu po zaaplikowaniu im szczepionek przeciwko świńskiej grypie, otrzymały odszkodowania w wysokości 50 tysięcy koron (7340 USD).
    „Trudno jest mi powiedzieć czy to dużo, czy za mało. Nie mogę tego porównywać” – powiedział Herman Afzelius, ojciec 10-letniego chłopca, który zachorował na narkolepsję po otrzymaniu szczepionki Pandemrix.

    Na chorobę tę zapadło 118 szwedzkich dzieci, które były szczepione przeciwko świńskiej grypie w 2009 i 2010 roku. Dotychczas odszkodowania otrzymało dwanaście rodzin. Według Andersa Öhlena z firmy ubezpieczeniowej Läkemedelsförsäkringen, kwota odszkodowań jest taka sama jak w przypadku innych poważnych chorób, np. głuchoty czy paraliżu.

    Rodziny poszkodowanych dzieci mają otrzymać również zwrot kosztów leczenia, pobytu w szpitalu i kosztów leków. Jednak sprawa dodatkowych odszkodowań i zwrotów kosztów leczenia nie jest jeszcze jasna. Gdy dzieci skończą 18 lat mają zostać poddane badaniom lekarskim, które zdecydują czy kwalifikują się one do innych rekompensat finansowych, obejmujących również trudności w zdobyciu pracy. O tym w każdym przypadku decydować będzie komisja lekarska i ubezpieczalnia, która wypłaci jednorazowe dodatkowe odszkodowania.

    Firma ubezpieczeniowa przeznaczyła 150 milionów koron na odszkodowania dla rodzin dzieci, które zachorowały na narkolepsję w wyniku szczepienia. Rodzina Afzelius zaznacza, że minie dziesięć lat, zanim dowiedzą się jakie skutki będzie mieć choroba ich syna i jak wpłynie to na jego możliwości pracy przyszłości. Afzelius uważa, że firma ubezpieczeniowa lub państwo powinna pokryć wszystkie niezbędne w leczeniu koszty oraz rentę aż do momentu podjęcia pracy.

    http://autonom.pl/index.php/news/informacje/1390-szwecja-odszkodowania-dla-ofiar-szczepionek

    • hjk 8 października 2011 o 3:31 pm

      ciekawe jak to jest tam prawnie załatwiane, u nas udowodnić cokolwiek od „świetych krów szczepionkowych” graniczy z niemozliwością, a co dopiero coś wydrzeć …

      • Aśka 8 października 2011 o 8:16 pm

        U nas nawet nie działają rejestry osób poszkodowanych (mimo że ustawa nakazuje), a co tu mówić o odszkodowaniach za zrujnowanie zdrowia przez szczepionki, czy leki.

      • hjk 8 października 2011 o 8:25 pm

        http://www.naturalnews.com/033816_swine_flu_vaccines_neurological_disorders.html

  13. Totuś 8 października 2011 o 2:48 pm

    Grecja zbankrutuje w grudniu. Już� zdecydowali.
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/grecja;zbankrutuje;w;grudniu;juz;zdecydowali,82,0,925010.html?p=mt

    • Konarski 8 października 2011 o 3:07 pm

      Czyli do grudnia będą minimalizować straty banków ulokowanych w Niemczech i Francji.

      • hjk 8 października 2011 o 3:32 pm

        ale to nie grecja zbankrutuje tylko banki, które tam pompowały pieniądze, no chyba, ze przestaną wypłacać tamtejszej budzetówce, to moze być gorąco… pewnie dlatego w grudniu, jak śniegi czy deszcze będą hulać, zeby ludzie mieli trudniej demonstrować…

        • Konarski 8 października 2011 o 4:10 pm

          A w kolejce Hiszpania, Portugalia, Włochy, Irlandia, a nawet Belgia w dalszym planie jak przebąkują ekonomiści.
          Oczywiście straty banków ulokowanych w Niemczech i Francji pokrywać będą PODATNICY UE.

          • monitorpolski 8 października 2011 o 5:31 pm

            Anglia! Właśnie obniżono rating banków angielskich..

            • Konarski 8 października 2011 o 5:46 pm

              Po wyborach wyjdzie na jaw sytuacja w Polsce. Kwestia kilku miesięcy. Nowe władze postanowią podnieść VAT z 23 na 35% a od 2013 wprowadzić podatek katastralny (uzgodniono po cichu w Brukseli).
              Główne media będą przekonywały lemingów, że to dla ich dobra, że kryzys, konieczność itp… a szlamowana od ludzi kasa będzie szła do kieszeni międzynarodowej lichwy (wiadomo o kogo i jaką nację chodzi) w postaci coraz większych odsetek od długów zaciągniętych przez polskojęzycznych przez ostatnie 20 lat.

              • Konarski 8 października 2011 o 5:47 pm

                przepraszam – sprostowanie – VAT na wszystko na 25%.
                To na początek – potem w następnych latach będą wyższe stawki dla polskich gojów.
                =====================================================
                monitorpolski: może wykrakałeś? Po co 25% jak można od razu 35%. A dlaczego nie 75%?

                • Konarski 8 października 2011 o 5:55 pm

                  Chyba, że wszyscy wyjdziemy na ulice w chwili gdy zechcą nam wprowadzić kataster (łącznie z rolnikami – to ich też dotknie i w znacznej mierze pozbawi gospodarstw i dachów nad głową, dopłaty się skończą wraz z eksplozją kryzysu) i powiemy – dość lichwiarzom – nic nie spłacamy bo nic nie zaciągaliśmy i nie podpisywaliśmy. To podpisywali konkretni polskojęzyczni „politycy” funkcjonujący z przybranymi nazwiskami na polskobrzmiące by udawać Polaków.
                  Podpisywali to i zadłużali państwo i jego obywateli wbrew ich interesom więc niech spłacają sami ze swych prywatnych majątków czy nerkami swych dzieci i wnuków. 🙂

                  PS. Wcześniej czy później dojdzie do sytuacji, w której spłacanie lichwy będzie niemożliwe fizycznie do zrealizowania i kwestia wypięcia się na lichwę i sprzedajnych polityków zaprzedających własny kraj i naród będzie otwarta. 🙂

              • pola 8 października 2011 o 8:16 pm

                Nie wiem ile w tym prawdy z tym podatkiem katastralnym,nie chce mi się wierzyć,tyle nieruchomości w rękach nowobogackich,przecież ukrecą bicz na siebie.

                • Aśka 8 października 2011 o 8:22 pm

                  zawsze mogą być jakieś zwolnienia z podatku

                • hjk 8 października 2011 o 8:36 pm

                  jasna sprawa, „swoich” pewnie zwolnią, a za wszystko jak zazwyczaj zapłaca biedacy…
                  Inna wersja to oni nie będa płacić, ale sady i policja finansowa będzie scigac i ew. exmitować tylko tych biedaków…

                • Ania 8 października 2011 o 10:34 pm

                  Oni mają na to kasę, a normalnym ludziom będą gminy obciążać hipoteki z tytułu niepłaconych podatków. I tak oto, nieruchomosci przejdą w ciągu 20 lat na własność gminy….
                  Pewnie do tego nie dojdzie. Czeka nas ciekawy rok, moze wszystko się zmieni….
                  Całkiem niewykluczone, że czeka nas najciekawszy rok w dziejach cywilizacji…

        • Ania 8 października 2011 o 10:42 pm

          Zwłaszcza jak im ogrzewanie wyłaczą i prąd.

      • peryskop 8 października 2011 o 7:48 pm

        Widocznie jeszcze kończą zakontraktowaną dla Grecji partię Leopardów i jakąś łódź podwodną.

  14. PokójWam 8 października 2011 o 3:43 pm

    Bilans ostatnich ataków/prowokacji wobec polskich kibiców
    http://poznajprawde.xtreemhost.com/aktualnosci/148-zydomasonska-nagonka-na-kibicow.html
    http://radtrap.wordpress.com/2011/10/07/klamstwa-o-smierci-kibica-z-zielonej-gory/

    Inne informacje:
    http://radtrap.wordpress.com/2011/10/07/brytyjscy-analfabeci/
    http://radtrap.wordpress.com/2011/10/07/ten-nieustanny-gwalt-na-umysle/
    http://radtrap.wordpress.com/2011/10/07/anarchia-w-egipcie/
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/10/08/baszir-asad-w-przypadku-ataku-nato-damaszek-przeprowadzi-uderzenie-na-izrael/
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/10/08/konflikt-w-libii-jest-wyjatkowy-mowi-rosyjski-doradca-kaddafiego/

    P.S. Czy naprawdę w Polsce 6 października planowane jakieś zamachy?
    http://www.tvn24.pl/12690,1720105,0,1,wpadli-polscy-bombiarze-kompletnie-zaskoczeni,wiadomosc.html

  15. OlO 8 października 2011 o 5:01 pm

    STANY ZJEDNOCZONE. W Waszyngtonie 6 października rozpoczęły się protesty przeciwko władzy korporacji i dyktatowi Wall Street.
    Protestujący nawiązują do podobnego ruchu, który organizuje od 17 września protesty w Nowym Jorku polegające miedzy innymi na okupacji Wall Street.
    W Waszyngtonie początkowo grupa kilkudziesięciu osób okupowała część Placu Wolności w centrum miasta. Podczas wczorajszej demonstracji dołączyły do nich ruchy antywojenne, związkowcy i członkowie organizacji lewicowych. W sumie na placu zgromadziło się ponad tysiąc osób.
    Demonstrujący zapowiadali, że to dopiero początek. Część z nich ma zamiar spędzić weekend w rozstawionym na placu miasteczku namiotowym. Oskarżają władze o prowadzenie polityki niekorzystnej dla społeczeństwa, a przynoszącej zyski ponadnarodowym korporacjom. Sprzeciwiają się również marnowaniu publicznych pieniędzy na wojny oraz zbrojenia. Krytykują również władze za wspieranie podczas kryzysu komercyjnych banków. (…)

    http://wolnemedia.net/wiadomosci-ze-swiata/protesty-w-waszyngtonie/
    http://lewica.pl/

    z całym szacunkiem ale patrząc na flagę to wszystko się źle skończy,
    Na fladze umieszczono drzewo do góry nogami inaczej kurza łapka albo symbol miecza, walki, w innych wierzeniach (co niektórych) oznaczało zejście klątwy, sieci jest tego pełno. To nie jest pokojowa demonstracja to oznaka do wojny. Może się mylę hipisi w latach 50/60 też nosili takie znaki wg ich pokoju ale mimo to i tak Amerykanie zaatakowali Vietnam. Może się mylę ale to nie wróży ci dobrego jak widzi się już medialnie znaki satanizmu

    • monitorpolski 8 października 2011 o 5:30 pm

      Najważniejsze jest hasło „End the FED” – jeśli go nie mają, to są podstawieni. Także ci, którzy nawołują do wymordowania bankierów, jak Roseanne Barr. Wszystkie siłowe czystki to zaczątek wojny, sprawę z FED można i trzeba zakończyć pokojowo, po prostu stawiając ich przed sąd.

      • OlO 8 października 2011 o 8:43 pm

        Marku a w Egipcie też była rewolucja pokojowa?
        Teraz jeżeli to prawda trwa w państwie anarchia

        1. Jest tak wiele przemocy na ulicach Egiptu że egipskie grupy milicji zakupiły broń w celu obrony swych dzielnic.
        2. Grabieże sklepów są powszechne we wszystkich dużych miastach i nikt nawet nie próbuje kontrolować tej anarchii.
        3. Od czasu gdy armia przejęła władzę, są słabi i pozwalają ulicy dyktować warunki…
        „Ci generałowie nie wiedzą jak rządzić krajem”.
        „Egipt jest pogrążony w anarchii.”
        4. „Otwarcie frontu przeciwko Izraelowi zmusi Egipt do wydania wszystkich pieniędzy na armię, co zablokuje wszelkie reformy.”
        5.”Pomimo słabości rządu egipskiego, ciągle są w nim mądrzy ludzie którzy wiedzą że nie mają innego wyjścia jak tylko utrzymać pokój z Izraelem.”
        Jednym z powodów dla których CIA przeprowadziło pucz w Egipcie, było osłabienie tego kraju.
        Koalicja USA-Izrael-NATO być może planuje inwazje na Synaj i przejęcie kanału Sueskiego?
        http://radtrap.wordpress.com/2011/10/07/anarchia-w-egipcie/
        http://aangirfan.blogspot.com/2011/09/egypt-in-state-of-anarchy.html
        http://www.jewishtribune.ca/TribuneV2/index.php?option=com_content&task=view&id=4790&Itemid=53

        Ostatnio były protesty we Wrocławiu relacjonował Janusz Zagórski na swojej stronie
        Trwał tam ogromny hałas, jak tak ma wyglądać rewolucja w Polsce to do niczego to nie zaprowadzi, może być gorzej. Zobaczymy co będzie po wyborach.
        Wnioskując po Egipcie jednak łatwo jest obalić rząd ale kto tam będzie stał na piedestale i tłumaczył silnym i słabszym jak mają zachować się. Jest zimno, natura reaguje na te wszystkie protesty z całego świata i chce to wszystko w jakiś sposób ułagodzić ponieważ nie żąda tragedii. Nie wiem jak to się skończy ale jest pewne my wszyscy jako ludzie nie żyjemy w żadnym pokoju…

        • monitorpolski 9 października 2011 o 9:58 am

          Nie znasz szczegółów rewolucji w Egipcie – tam też może były hasła pokojowe. Ruch przejęto i stąd rozlew krwi. Oczywiście, że można się obawiać o to samo w USA. Ale czy nie robienie nic jest rozwiązaniem? Przecież ci terroryści globalni pacyfikują społeczeństwo jak naziści.

          • OlO 9 października 2011 o 10:29 am

            „Ale czy nie robienie nic jest rozwiązaniem?” Jasne że nie bo jeszcze nie było tak że coś samo się zrobiło. Można po patrzeć na to z kilku stron, każda zmiana wymaga ofiar a szczególnie rewolucje, można powiedzieć że ludzie się buntują jak coś im nie pasuje i mamy hałas, można też spojrzeć tak że rewolucje są po to aby ktoś na tym zarobił lub stracił albo zemsta lub wyrównanie rachunków złych ludzi kosztem słabszych. Prawdopodobieństwo określenia przyszłości jest bardzo trudne, nawet jasnowidze i prorocy wymiękają. Można prześledzić historię (o ile nie jest zakłamana) w której były rewolucje i jakie były skutki.
            Moim zdaniem nie chodzi tu o złodziei lub sprawiedliwych, nazi czy pożądanych ludzi ale raczej o stan rzeczy, spięcia są na każdym kroku gdzie jesteśmy, cała ta cywilizacja oparta jest na zwarciu i moim zdaniem robią się takie rzeczy jakie mamy na Internecie i w kryminalnych mass mediach. Jasne że chodzi o kontrolę ponieważ nawet od poczęcia uczeni jesteśmy zawładnięcia, wywyższania się, ciągłej walki o byt, rywalizacji między sobą nawet w miłości. Teraz to wszystko kumuluje się i wyłazi na wierzch, i nie ważne w jakiej jesteś strefie czasowej lub miejscu na Ziemi to dotyczy wszystkich nawet duchów i całej rzeszy przodków. Jeśli nie robimy nic to przynajmniej pozytywnie myślmy i nie rozsiewajmy negatywnych informacji ponieważ prędzej czy później ona do nas wróci w takiej czy innej formie.

            • monitorpolski 9 października 2011 o 10:50 am

              Jakbyśmy nic nie robili to i ty byłbyś już zaszczepiony nie wiadomo jakim gównem. To tylko przykład akcji społecznej, która się udała, a takich może być więcej. Inne mniejsze przykłady – to wyciągnięcie z więzienia dwóch niewinnie osadzonych osób, uznanie kasacji przez Prokuratora Generalnego itd. Jeśli nie jest możliwa walka podziemna, to tylko nacisk społeczny może coś zdziałać.

    • kkk 8 października 2011 o 7:38 pm

      Pacyfa (Pacyfka, do lat 60.-tych Pacyf) – symbol pacyfizmu, znak pokoju, zaprojektowany najprawdopodobniej przez lub na zlecenie lorda Bertranda Russella- członka Communist Teachers League of England oraz masońskiej loży „Fabian Society”).. Po raz pierwszy użyty w tym charakterze 1958 podczas demonstracji przed brytyjskim centrum rozwoju broni atomowe
      Pochodzenie znaku wykorzystanego przez Russella sięga bardzo dawnych czasów. Symbol ten można odnaleźć np wśród znaków pisma runicznego, używanego w północnej Europie w pierwszych wiekach naszej ery. W runach symbol z ramionami skierowanymi w górę, symbolizuje człowieka, natomiast skierowany w dół może zostać odczytany jako zaprzeczenie człowieczeństwa. W średniowiecznych podrecznikach magii pojawia się on pod nazwa stopy kruka lub stopy czarownicy. Czytałem również, że znak ten używany był do dekoracji tarcz najeźdźców muzułmańskich podczas najazdu na Hiszpanię w 711 r.
      Twórca współczesnego Kościoła Szatana (Church of Satan) Anton Szandor LaVey wykorzystał ten sam symbol jako wystrój tylnej części ołtarza, tłumacząc, że rzekomy symbol „pokoju” od wieków był ulubionym znakiem satanistów. Szandor LaVey widział w nim odwócony do góry nogami i złamany krzyż, co miało być symbolem ostatecznej klęski chrześcijaństwa. Pojawiły się także opinię, że tak wygladał krzyż zaprojektowany osobiscie przez Nerona, co jednak nie znajduje żadnego potwierdzenia w znanych mi źródłach.

      Jest to niewątpliwie zaskakujący paradoks, ze okultystyczny i satanistyczny znak, stał się symbolem hippisowskich ruchów pacyfistycznych. Zresztą eksplozja „ideologii” hippisów przypada na okres wyjątkowej fascynacji satanizmem. To właśnie w czasach hippisów pojawiła się swoista moda na satanizm, a jej wyrazem były także noszone przez niektórych hippisów emblematy i symbole satanistyczne. Szandor LaVey był guru dla wielu hippisów, jako ten, który propagował seksualną swobodę, skrajny hedonizm i odrzucenie norm społecznych. Roman Polański wykorzystał popularność „czarnego papieża” i zatrudnił go w filmie „Diecko Rosemary” w roli Szatana.
      http://www.kosciol.pl/article.php/2005062811433636

  16. Ditka 8 października 2011 o 6:39 pm

    [usunięte z uwagi na ciszę wyborczą]

  17. volv 8 października 2011 o 7:20 pm

    po dowiedzeniu się od kogoś z Jersey okropnej historii poszukałem potwierdzenia i znalazłem to:

    http://poszkole.pl/artykul,art,Mroczne_Historie__Sierociniec_na_Wyspie_Jersey,6101,1.html

    tu winnymi wskazano tych którzy prowadzili sierociniec, ale śledztwo trwa i pewnie się nie zakończy, bo to była „rozrywka” tych którzy uważają, że mają władzę nad światem i są nadludźmi,

    • volv 9 października 2011 o 1:22 am

      podałem wam, to czym można ludziom wskazać namacalnie kim są Ci co myślą że stoją na czele świata, dla których pracują przez co ich umacniają. wy nawet tego nie widzicie, wymyślacie sobie straszne wizje – tu macie fkaty, macie w dupie poświęcenie tych istnień które może właśnie dlatego tak się zdecydowały uczestniczyć w życiu, stajecię się bandą zastrasznych umysłów, nie ma w was ducha wolności – jesteście kibicami strachu niczym więcej, tylko pyłem.
      nie mam ochoty tu więcej bywać – tworzycie bagno w którym oczekujecie na utonięcie.

  18. zenobiusz 8 października 2011 o 7:25 pm

    http://zenobiusz.wordpress.com/2011/10/08/powyborcza-niespodzianka-new-shock-from-the-eu-secret-voted-economic-dictatorship/
    Mała niespodzianka nagłośniona przez Chorwatów. !!!

    • monitorpolski 8 października 2011 o 7:57 pm

      To było do przewidzenia. Dlatego nie ma czasu, trzeba obalić FED i banki centralne.

      • peryskop 8 października 2011 o 9:49 pm

        Osławiony „sześciopak”.

        Czy aby nie jest to najnowsza wersja trójkąta bermudzkiego sześcioramiennego z inicjatywy „naszej” prezydencji?

  19. centurion 8 października 2011 o 7:46 pm

    Pierwsza strona GooWna „Głosujcie bo będziecie mieli kaca”
    To tak jakby żul z pod budki z piwem powiedział: „Pijcie bimber bo (jak przestaniecie) to będziecie mieli kaca”.

    • peryskop 8 października 2011 o 8:35 pm

      Czy to bardziej nie wygląda na ostatnią fazę tj. denaturat?

  20. pola 8 października 2011 o 8:23 pm

    NAPRAWA RZECZPOSPOLITEJ – REFORMA SYSTEMU BANKOWEGO

    Wyjechałem do Australii w 1980r. Oczywiście bez pieniędzy. Początkowo pracowałem jako lekarz, w różnych miejscach, placówkach Służby Zdrowia. W 1984 dzięki własnym, rozmaitym inicjatywom oraz niesamowitej determinacji, (mam to chyba wrodzone) – stanąłem na czele Spółki, notowanej na giełdzie/ASX, budującej prywatne szpitale i placówki służby zdrowia o różnych specjalnościach – (Alpha Healthcare Limited). Być może miałem trochę szczęścia, które jak wiadomo sprzyja śmiałym
    i odważnym. Byłem prawdziwym człowiekiem sukcesu, bo w krótkim czasie z dosłownie niczego, zbudowałem firmę zatrudniającą kilka tysięcy osób – z milionowymi ($) obrotami – dziennie.
    http://ryszard.opara.nowyekran.pl/post/29441,naprawa-rzeczpospolitej-reforma-systemu-bankowego-czesc-ii

  21. Kinga 8 października 2011 o 8:35 pm

    http://www.earthweek.com/2011/ew111007/ew111007d.html
    Alarm na Wyspach Kanaryjskich

    • peryskop 8 października 2011 o 8:58 pm

      Dzięki Kinga!
      ORzesz, Zeno, iHe i inni Monitorowcy – jakie jest wasze zdanie?

      Model pokazany od 4:58 daje sporo do myślenia, chociaż to tylko model.

      Rzeczywiście zsunięcie się skały z kilkuset metrów do morza wywoła wysoką falę lecz w zasięgu podobnego rzędu wielkości jak wysokość tej wulkanicznej góry. Woda jednak ma znaczne właściwości tłumiące i intensywność takiego JEDNORAZOWEGO impulsu wymuszającego lokalne zakłócenie będzie stosunkowo szybko zanikać.

      A więc żeby mieszkańcy np Florydy zobaczyli coś więcej niż przeciętne fale musiały by zostać zaktywizowane dodatkowe wymuszenia np. odpowiednio zsynchronizowane silne detonacje i/lub jakieś inne czynniki z arsenału broni skalarnych.

      Zobaczymy czy coś takiego uruchomią.

      • zenobiusz 8 października 2011 o 9:17 pm

        Materiały,na bieżąco zamieszczam na blogu.Niestety będzie gorzej niż macie nadzieję,ale jest jeszcze trochę czasu.El Hierro w trakcie erupcji spowoduje falę nie mniejszą niż następna spowodowana przez Cumbre Veja.Potem może być trzecia fala gdy Hierro eksploduje jak Krakatau.I będzie to tylko wstęp.Właściwe Mega Tsunami wywoła wstrząs na środku Atlantyku.
        Ten filmik jest już dość stary,i pokazuje tylko część zagadnienia.Nie będzie nuklearnych
        ładunków,nie ma takiej potrzeby.Piszę od jakiegoś czasu,depopulacja,nastąpi siłami natury.Oni o tym wiedzą ,i pracują tylko nad naszym fizycznym i psychicznym osłabieniem,a dodatkowo generują sztuczne problemy,mające skutecznie odwracać uwagę.

        • peryskop 8 października 2011 o 9:58 pm

          „… El Hierro w trakcie erupcji spowoduje falę nie mniejszą niż następna spowodowana przez Cumbre Veja. Potem może być trzecia fala gdy Hierro eksploduje jak Krakatau. I będzie to tylko wstęp. Właściwe Mega Tsunami wywoła wstrząs na środku Atlantyku… Niestety będzie gorzej niż macie nadzieję…”

          Ok Zeno. Krakatau mocno zakopcił. Tsunami zdarzały się niekiedy w rejonach sejsmicznych.

          Ale czy znasz choć JEDEN kataklizm naturalny wg SCENARIUSZA napisanego pod El Hierro ?

          Bo ja sobie nie przypominam.

          • zenobiusz 8 października 2011 o 10:59 pm

            Krakatau,najpierw zadymił.i myśleli,że koniec,woda w kontakcie z magmą dopiero spowodowała koszmarną eksplozję.Zachęcam do materiałów na moim blogu i do śledzenia tej planszy.

            http://www.01.ign.es/ign/resources/volcanologia/html/eventosHierro.html

          • monitorpolski 8 października 2011 o 11:00 pm

            Bill Deagle jest niesamowity, on też dał czasu w czasie szczepionki na H1N1. Trzeba go dokładnie wysłuchać. El Hierro jest zagrożeniem, choć model nie musi być prawdziwy. Ja coś czuję, że bez „pomocy” skończyć się może na dużym tsunami, niekoniecznie mega-tsunami. Ale to duże, też może spowodować śmierć milionów, zniszczenie całej południowej Florydy.

          • iHe 9 października 2011 o 12:50 am

            @peryskop – powiem szczerze ,że w temacie kataklizmów mam niestety spory problem co jest skutkiem a co przyczyną.
            Władze NWO za pomocą usłużnych naukowców,mediów,najnowszych militarnych technologii i świata rozrywki uczyniły ten temat wzorcowo poddany dezinformacji.
            Jak sobie to uporządkuje to wezmę udział w dyskusji.
            Obecnie widać jedynie,że Słońce mocniej świeci i bardziej opala.Dużo szumu jest o wybuchy słoneczne i magnetosferę.Promieniowanie Schumana się zmieniło.
            Widać też zmasowane przygotowania niektórych rządów na przyjście kataklizmu.
            Zbrojenia,zapasy,przepisy,psucie pieniądza typowe dla gospodarki wojennej.
            Dla mnie ta cała wojna z terroryzmem to oczywisty cover na :
            http://pl.wikipedia.org/wiki/Gospodarka_wojenna
            Ostatnio Grecja w sposób oczywisty dostała w ramach pomocy gospodarczej czołgi.
            Śmiech na sali u noblistów.Izrael też dostaje niezłą pomoc gospodarczą.

            Reszte da się niestety podrobić lub zakłamać.
            Już nie mówiąc,że protokoły są realizowane w detalach.
            W każdym razie bardzo ciekawi mnie ten wątek.
            Żyjemy w wielkim złudzeniu,które jest ogromnym sukcesem ludzi ze służb,polityki ,propagandy i mediów.
            Pozdrawiam!

            „Gospodarka wojenna – sposób prowadzenia polityki gospodarczej, w którym jej cele podporządkowane są prowadzonym działaniom wojennym. Model ten po raz pierwszy uwidocznił się w sposób szczególny podczas I wojny światowej, która postawiła przed gospodarkami państw nieznane im wcześniej wymagania[1]. Zapotrzebowania armii oraz plany przestawienia produkcji przemysłowej z cywilnej na wojskową skłoniły państwa do wdrożenia nowych sposobów oddziaływania na system gospodarczy[2]. Rządy ingerowały w mechanizmy rynkowe, np. poprzez reglamentację produkcji i zaopatrzenia (państwa centralne)[3]. Kluczowe znaczenie zyskiwały też rozbudowywane lub powoływane struktury urzędnicze – w Niemczech był to Urząd Wojenny, w Wielkiej Brytanii – Ministerstwo do spraw Programowania i Kontroli Produkcji Wojennej, zaś w Rosji – Komisja Obrony[3]. Uchwalano także nadzwyczajne podatki, emitowano pieniądz papierowy oraz masowo korzystano z pożyczek zagranicznych (głównie z USA)[3]. Szczególnie silnej kontroli została poddana gospodarka ówczesnych Niemiec – część rozwiązań z ich systemu przeniesiono w późniejszych latach na grunt gospodarki sowieckiej[3].”

            Teraz pewnie jest jakaś nowa tego wariacja:gospodarka wojny z terroryzmem i/lub klimatem.
            (Mądrość 2,5 latka:”bo tutaj o to chodzi,żebyś ty mi to dał..”;)
            http://demotywatory.pl/1535597/POKOJOWY-NOBEL

            • monitorpolski 9 października 2011 o 4:13 am

              Ze Słońcem nic się nie dzieje, ono takie zawsze było – raz mniej, raz bardziej aktywne. Rotszyldzi wykorzystują jeden z cykli do swojego niecnego celu wymordowania większości ludzkości. Wojna była, jest i będzie dobrym sposobem – przy okazji wymaże się z pamięci fakty, które wyszły dzięki internetowi, Czy ktoś pomyślał o utrwaleniu tej wiedzy, choćby w postaci zakopanych wydruków czy kart pamięci? Jaki nośnik może zawrzeć tysiące terabitów, jednocześnie wytrzymać setki, czy nawet tysiące lat bez utraty danych?

              • iHe 9 października 2011 o 12:02 pm

                @Monitor
                No i wracamy do praktyki prison planet jako farmy.Też się przychylam,że obecne zmiany są wykorzystywane do bardzo bardzo brudnych celów.

                Rozważam też,czy jednak mafia rządząca światem będąca w posiadaniu w zasadzie całej wiedzy,surowców,władzy dostępnej na Ziemi nie zdaje sobie sprawy,że w naszą planete jest wbudowany mechanizm ochronny,który ma przeciwdziałać takim patologiom jakie obecnie i kiedyś pewnie też mają/miały miejsce.

                W końcu nasza cywilizacja to tylko góra pare tysięcy lat.
                Były wcześniejsze historyczne,mityczne etc.Wszystkie się „gdzieś” zapodziały w otchłani historii.
                Pod ciężarem własnym bądź wyzwań stawianych przez świat.

                Wydaje mi się ,że ten mechanizm działa na naszą korzyść,a akcje NWO dają efekt dokładnie odwrotny od zamierzonego.
                Mam nawet hasło dla niesządu NWO:”Operacja się udała pacjent zmarł.
                To jest najbardziej tajne w tej operacji finta w fincie.
                Czyli: dużo się musi zmienić,żeby nic się nie zmieniło..

                Dlatego nie dziwi mnie to masowe trucie,degenerowanie,okradanie,okłamywanie,wyzyskiwanie,wyobcowywanie,straszenie i szczucie.Chodzi o to ,żeby nie zadziałał ten mechanizm w sposób właściwy.

                Jesteśmy zakładnikami samozwańczych właścicieli tej planety
                My mamy strategie sypać piasek w tryby NWo ,a oni od bardzo dawna nas trzymają na postronku,zdecydowani prędzej nas zabić niż wypuścić na wolność.

                Co do źródła tego mechanizmu nie ma pewności,wydaje się,że jest głęboko wszyty w matrix/maje/świat tam gdzie nałkofcy nie dojdą akceleratorami od cząstek pierwotnych:)lub tam gdzie nie są w stanie poszaleć.
                W każdym razie gdyby nie było takiego mechanizmu należałoby go wymyślać:).
                (wydaje się,że nie ma potrzeby odkrywać koła ,w każdej świętej księdze jest jego barwny opis).
                Na pewno od nas zależy jak mocno ten mechanizm zadziała w stosunku do nas samych.

                • monitorpolski 9 października 2011 o 12:33 pm

                  Ja się patrzę na to trochę inaczej. Spójrz na historię – każda tragedia była poprzedzana serią innych wydarzeń, które do niej doprowadziły. Gdyby dokładnie analizować te inne wydarzenia w czasie gdy one zachodziły, to można by wyciągnąć wnioski i zapobiec tragedii, jaka później miała miejsce. To tak jakby analizować rzeczywistość z odwróconym czasem – jest tu jakaś logika. Żeby zaszło coś, musi zajść to i to i tamto. Dlaczego zachodzi to i to i tamto? Bo później zaszło to coś jak tragedia. Przyczyna skutkiem, skutek przyczyną. Logika wielu światów, multi-universe. Tylko inteligentny obserwator jest w stanie zmienić ścieżkę po jakiej idziemy. Ten „mechanizm ochronny” to obserwator, którego można nazwać Bogiem – to on nas chroni w naszej ścieżce świata. Pytanie – dlaczego nie zawsze się udaje zachować dobro? Bo istnieje drugi obserwator, zwany szatanem. To takie inne podejście do religii…

              • navajo88 9 października 2011 o 12:50 pm

                „Ze Słońcem nic się nie dzieje, ono takie zawsze było – raz mniej, raz bardziej aktywne. ”
                A czy ma pewno panie Monitor ????????

                • HJK 9 października 2011 o 1:23 pm

                  chyba na pewno, bo trudno sobie wyobrazić, zeby taki twór jak słońce długie wieki sobie spał, a nagle za naszych czasów sie obudził 🙂
                  taki rozbłysk Carringtona 150 lat temu pokazuje, ze juz wtedy słońce „szalało”…

                • monitorpolski 9 października 2011 o 2:30 pm

                  W jakiejś skali czasu tak. Epoki lodowcowe, ocieplenia, itd. To się powtarza. No, nie mówię w skali krótkiej, np. 100-200 lat, bo to się zmienia, ani też w bardzo długiej. Ale generalnie piec grzeje w miarę równo.

    • isarcheht 8 października 2011 o 9:01 pm

      (21) A pewien silny anioł podniósł kamień podobny do wielkiego kamienia młyńskiego i rzucił go w morze, mówiąc: „Tak Babilon, wielka metropolia, zostanie z Rozmachem zrzucona i już nigdy nie będzie znaleziona.

      • zenobiusz 8 października 2011 o 11:01 pm

        Dokładnie tak,to zapowiedź w Biblii,tego co nastąpi.

        • zenobiusz 8 października 2011 o 11:02 pm

          Tu rozwinięcie tematu.
          http://zenobiusz.wordpress.com/2011/10/06/wyspy-kanaryjskie-a-biblia-unveiling-the-apocalypse/

          • zenobiusz 8 października 2011 o 11:05 pm

            1103959 08/10/2011 20:34:48 27.6461 -18.0174 13 Sentido 4.4 4 SW EL PINAR.IHI [+]
            To tam ,ostatni wstrząs .
            Akumulacja energii pod wyspą 1,000 000 000 000 J

            • HJK 9 października 2011 o 1:34 pm

              Zeno daj już spokój z tą akumulacją energii, nie da się tego zmierzyć, nie ma żadnych sensownych metod, żeby to było wiarygodne. No chyba ze znasz czy wiesz o takowych, z chęcią sie dowiem.

              Mozna owszem to jakos szacować, ze jak drzy ziemia to coś sie dzieje i im więcej drży, tym wiecej się dzieje, ale dopisywanie tych trójek zer po jedynce jest po prostu śmieszne.
              Wiadomo, ze może to wybuchnąć i ze różne rzeczy się dzieją w czasie wybuchów, ale snucie jakichś apokaliptycznych wizji na tej podstawie jest żenujące.

              Co do krakatau to nikt nie wie jak tam było, bo ani nie było satelitów, ew. statki były zbyt oddalone a tubylcy wyginęli lub byli zbyt przerażeni, by coś wiarygodnego powiedzieć…

              My wiemy, co się stanie jak kilka, -dziesiąt ton wpadnie do morza, bo to znamy z upadków samolotów, jest tylko wielkie „plum” i to wszystko. Natomiast nie mamy pojęcia, co będzie, jak osunie sie pół wyspy i wpadnie do morza, nie wiemy z jaką sie osunie predkością, jak sie to rozłożyile wypchnie wody i z jaką predkością, czy powstanie z tego tsunami czy zwykłą fala, jakiej wielkości i o jakim zasięgu itd. A modeli z dziesiatkami niesprawdzonych założeń to sobie można dzis w dobie techniki komputerowej wymodelować, ile kto sobie zażyczy…

              • HJK 9 października 2011 o 1:37 pm

                tak patrze na te zera i widze, ze to jest 1000 Giga dżuli, a chyba 20 to zużywa moje mieszkanie na ogrzewanie w czasie roku, wiec to mniej niż cały nasz blok – nie są to jakieś oszałamiające liczy…Więc tych zer trzeba by ze 3 albo lepiej i 6 dopisać. Faktycznie będzie sporo fajerwersków jak sie to w krótkim czasie uwolni, ale na tym powinno się skończyć ,no chyba ze realnie to tysiac czy milion razy więcej niż napisałes, ale powtarzam, jak to zmierzyć?

      • monitorpolski 8 października 2011 o 11:01 pm

        Nowy Jork faktycznie jest zagrożony, ale całe Stany nie. Nawet jak zginie 30 mln ludzi to nie będzie to koniec USA. Zobacz, II wojna zabiła 12 mln Polaków, jakoś Polska istnieje.

  22. kkk 8 października 2011 o 8:45 pm

    Piosenka o końcu świata

    W dzień końca świata
    Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
    Rybak naprawia błyszczącą sieć.
    Skaczą w morzu wesołe delfiny,
    Młode wróble czepiają się rynny
    I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.
    W dzień końca świata
    Kobiety idą polem pod parasolkami,
    Pijak zasypia na brzegu trawnika,Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
    I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
    Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
    I noc gwiaździstą odmyka.
    A którzy czekali błyskawic i gromów,
    Są zawiedzeni.
    A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
    Nie wierzą, że staje się już.
    Dopóki słońce i księżyc są w górze,
    Dopóki trzmiel nawiedza różę,
    Dopóki dzieci różowe się rodzą,
    Nikt nie wierzy, że staje się już.
    Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
    Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
    Powiada przewiązując pomidory:
    Innego końca świata nie będzie,
    Innego końca świata nie będz

  23. hjk 8 października 2011 o 8:55 pm

    Nie sądzę, zeby kawał skały wywołał katastrofalne tsunami – po prostu pluśnie „jak kamień w wodę” i to będzie na tyle.
    No ale jak „pomogą” kilkoma bombami termojądrowymi czy innym haarpem, to faktycznie różnie może być…

    • peryskop 8 października 2011 o 9:00 pm

      Ciekawe, że posaliśmy swoje komenty niezależnie i bez porozumienia!

      • hjk 8 października 2011 o 9:20 pm

        ani chybi wpływ spiskowych portali 🙂

    • monitorpolski 8 października 2011 o 11:05 pm

      hjk, to nie jest tak – zobacz wpis od El Hierro, tam podałem link do opracowania naukowego nt. rozprzestrzeniania się fali z Cumbre Vieja. To nie jest zwykłe pluśnięcie, ale zsypanie się skał – ten ruch powoduje powstanie mega-tsunami pod wodą. Więcej ci nie wyjaśnię, nie znam się na tym – warto to przeczytać. To może być bardzo groźne. Cała nadzieja w tym, że wybuch nie będzie taki jak ten z modelu. Poprzedni wybuch El Hierro trwał miesiąc i nie spowodował w ogóle tsunami.

      • peryskop 9 października 2011 o 7:37 am

        Monitor – podobnie jak Zenobiusz i iHe oraz hjk nie jestem kataklizmologiem.

        Ale jako absolwenta szkół niższych, średnich, wyższych i powyższych razi mnie podawana wersja, według której fala tsunami przemieszczałaby się z prędkością poddźwiękową.

        Rozumiem, że Nowy Jork przyciąga, ale nie przesadzajmy.

        Rozumiem też, że to dodaje grozy i jest zgodne z różnymi thrillerami nakręconymi pod Świętym Drzewem. Ale z realiami technicznymi ma to jednak niewiele wspólnego.

        I trochę się dziwię, że jeśli nautrino rozpędziło się ponad wartość „c” , to dlaczego dobre tsunami wywołane przecież nagłym rzutem rozjarzonej do czerwoności magmy, nie miałoby sie przemieszczać z prędkością światła – no niech będzie w zakresie podczerwieni? Dlaczego nie?

        Co się tam stało w science newsroomie? Klawiatury zabrakło? Animatorzy na urlopie? Też okupują Wall Street?

        • monitorpolski 9 października 2011 o 10:08 am

          peryskop, to nie jest żadna teoria, że tsunami przemieszcza się z prędkością poddźwiękową. Każde tsunami się tak przemieszcza
          http://edmonton.ctv.ca/servlet/an/local/CTVNews/20110311/quake-feature-110311?hub=EdmontonHome
          „In the deepest oceans, the waves will reach speeds exceeding 600 miles per hour (970 km/hr)”
          http://wcatwc.arh.noaa.gov/physics.htm

        • zenobiusz 9 października 2011 o 10:11 am

          „” według której fala tsunami przemieszczałaby się z prędkością poddźwiękową.”
          Widzę że koncentrujesz się,na wyszukiwaniu elementów,które mogły by podważyć realność zagrożenia.Nie jest najistotniejsza dokładna szybkość.Jest w internecie wystarczająca ilość materiału,uzasadniającego realność zagrożenia.Rządy przyjęły taktykę „zaklinania deszczu”,nie informują społeczeństw.Być może tylko internet,ocali życie tych nielicznych,którzy natkną się na informacje o zagrożeniu.W nocy doszło do słabych wstrząsów na południu wyspy ,na głębokości nawet kilometra,Lawa przebija się na lądzie,W kierunku wyspy La Palma.
          Wielu internautów ma krewnych i znajomych na zagrożonych terenach.Jeśli w porę uruchomią kontakty,mogą uratować całe społeczności.Zależy to od wiarygodności informacji na blogach.
          Można zaobserwować zorganizowane,działanie trolli na m.in. blogu blogu
          http://www.godlikeproductions.com/forum1/message1617390/pg71
          zmierzających do ośmieszenia,lub podważenia podawanych informacji.Podobne agentury działały w sprawie szczepionek,czy Smoleńska.Widać że w USA i nie tylko,istnieje ośrodek dyspozycyjny,zainteresowany tym ,by ludzie na zagrożonych terenach,dowiedzieli się o tsunami,gdy będzie za późno na cokolwiek.

          • HJK 9 października 2011 o 2:41 pm

            oCZYWIŚCIE ŻE JAK ŻYJESZ na terenie przybrzeznym, to zawsze jest zagrożenie, i „zwykłe” tsunami moze je spowodować, pomijając juz tajfuny, tornada huragany i inne trzesienia ziemi. Tak wiec nie negujemy zagrożenia tego typu terenów, tylko wątpliwe, czy tego typu wydarzenie jak opisywane doprowadzi do takich katastrofalnych zmian. Tsunami powstają zwykle po trzęsieniach ziemi i ostatnie jakie znamy powstało (rzekomo) po jednym z najsilniejszych znanych ostatnio trzesień – ponad 9 stopni w skali. Jeśłi wywołało on przy brzegu 7-8 metrowa falę, to jakoś „dało się przezyć” i nawet po zalaniu Japonii, która jest stosunkowo gęsto zaludniona nie było jakiejś nieopisanej tragedii. Wieksza była na tych tam filipinach czy gdzies w 2004 roku, gdzie zginęło 250 tys ludzi.
            Ocean czy wielka woda to nie są żarty, ale tez nie nalezy przesadzać czy snuc jakichs apokaliptycznych wizji o wątpliwych podstawach.

            • peryskop 9 października 2011 o 11:32 pm

              @HJK – No właśnie, nie należy przesadzać w snuciu apokaliptycznych wizji.

              Tragiczne tsunami w Boże Narodzenie 2004, które najbardziej odczuli mieszkańcy Indonezji i Sri Lanka, też miało podejrzane źródło. Wstrząsy przemilczało specjalizowane centrum ostrzegania w USA. Natomiast zdemolowane nadbrzeżne wioski zostały bardzo szybko przejęte od biedaków mieszkających tam od pokoleń – przez „developerów”, aby postawić nowe bungalowy dla bogatszych – przeważnie z zagranicy, bo plaże piękne, woda super, a klimat wspaniały.

              I tu może być klucz do rozwikłania mitu o poddżwiękowej prędkości przemieszczania się fali tsunami – po prostu „nie zdążymy” ostrzec!!!

              @Zeno – bynajmniej nie zależy mi na marginalizowaniu zagrożeń, ale jak wiadomo najsłabsze ogniwo łańcucha określa jego trwałość. Ta prędkość wciąż wydaje mi się podejrzanie zawyżona,
              pomimo ze @Monitor przytoczył referencje. No ale dokopać się dziś do prawdy jest trudno.

  24. Ditka 8 października 2011 o 9:32 pm

    nic dziś nie mogę zrobić, to dla tej k… Moniczki Olejnik http://www.youtube.com/watch?v=WC1CgXajl8s

    • monitorpolski 8 października 2011 o 11:12 pm

      Ładnie to tak su..i nazywać?

  25. Aśka 8 października 2011 o 11:13 pm

    http://dziennikarze.nowyekran.pl/post/29554,wyciekly-kody-do-systemu-wyborczego

    • 999AQQ 8 października 2011 o 11:42 pm

      Ale jaja!!! po co ta wybiórcza,po-zorowana cisza,-czyzby przed burzą?
      – hakerskie* ustawy z czym się to kojarzy,czyzby /13,12.1981/

    • 999AQQ 9 października 2011 o 12:16 am

      http://palnick.nowyekran.pl/post/29559,odpowiedz-krajowego-biura-wyborczego

  26. eeetam 8 października 2011 o 11:25 pm

    kochani dwie sprawy:

    1. odnośnie Wall Street – nie mniejcie złudzeń, to wręcz wzorcowy przykład „zadekretowanego” porządku spontanicznego. Jeżeli ci na samym szczycie uznają, że FED trzeba czymś zastąpić bo drukowaniem już nie dają rady… to najlepiej bu tryumfalnie zmieniła ten porządek na inny ulica… A powoli wygląda na to , że taka chwilowa anarchia ma to na celu. Ja w każdym razie się już tym nie emocjonuję, nowy porządek po nawet obaleniu czegoś tam przez tłum będą robić ci samy – zakurtynowi ludzie.

    2. co do łamania ciszy wyborczej – też nie ma się czym emocjonować – całkiem sztuczna zasada by tłumek o tym dyskutował…. zastanawialiście się jaki ta cisza ma sens? Bo ja widzę dziś na ulicy setki krzyczących z bilborów gości…. no właśnie… chodzi chyba o to by ci co mieli forse na wykup mnieli przewagę, bo bilbordy zostają.,… tak coś mi się z tą ciszą zdaje… no ale bądźmy cicho… w końcu jak cisza to cisza….

  27. Aśka 8 października 2011 o 11:26 pm

    świat na głowie staje …
    http://newsne.nowyekran.pl/post/29541,tk-zbada-czy-dzieci-do-16-roku-zycia-powinny-same-decydowac-o-swym-leczeniu
    /podaję fragment

    http://newsne.nowyekran.pl/post/29541,tk-zbada-czy-dzieci-do-16-roku-zycia-powinny-same-decydowac-o-swym-leczeniu
    08.10.2011 20:10 2 komentarze
    TK zbada, czy dzieci do 16. roku życia powinny same decydować o swym leczeniu

    We wtorek Trybunał Konstytucyjny ma rozstrzygnąć, czy dzieci poniżej 16. roku życia powinny same decydować o swym leczeniu czy operacji – jak uważa rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz.

    W ub.r. zaskarżyła ona do TK kilka ustaw, które generalnie dają taką możliwość tylko tym, którzy ukończyli 16 lat. Jej zdaniem ogranicza to korzystanie przez młodszych z wolności osobistej (…)
    ____
    Czyli co, że np. 3 latek ma sam decydować?

    • Aśka 8 października 2011 o 11:29 pm

      13 latek

      • peryskop 9 października 2011 o 7:42 am

        To są wzorce wzięte z Kalifornii.
        Tam też wprowadzono zasadę, że dzieciaki mają się godzić na szczepionki, a jak nie to fru na ulicę.

        • Aśka 9 października 2011 o 11:56 am

          Szukałam wczoraj linku do tej informacji, ale be powodzenia. Dzięki za ten wpis ~peryskop.

  28. Totuś 9 października 2011 o 5:57 am

    Za godzinę idę do kościółka, a później na wybory. I wymyśliłem coś takiego. Biorę czterokolorowy długopis i postawię znak X w kolorze np. zielonym. Myślę, że to utrudni ewentualną manipulacje na kartach wyborczych.
    ———————-
    Kto rano wstaje, ten leje jak scebra. (Czubaszek)

    • Aśka 9 października 2011 o 12:00 pm

      Nie wiem, czy można innym kolorem prócz czarnego i niebieskiego. Nie mam czasu teraz tego sprawdzić.

  29. Tomasz 9 października 2011 o 7:43 am

    W calej unii-ten podatek ma dotyczyc nie tylko Anglii a calej unii mamy byc piekni ,smukli i mlodzi. .Nastepny podatek,na razie na szczescie jeszcze nie mam nadwagi,ale ciekawe co Unia jeszcze wymysli?
    http://wideshut.co.uk/uk-government-wants-tax-on-fat-people/

  30. Totuś 9 października 2011 o 8:48 am

    Dziwne, wczesnym rankiem wysłałem posta i nie widzę go.

    • Totuś 9 października 2011 o 9:11 am

      I wszystko jasne. Żegnaj monitor…………?
      ———————————–
      Profesja hipokryty przynosi wspaniałe korzyści. (Molier)

    • monitorpolski 9 października 2011 o 10:14 am

      Musiał gdzieś ci zginąć w czasie aktualizowania. Nie mam nic w moderacji ani w spamie. Czasem się tak zdarza – szczególnie jeśli masz połączenie Wi-Fi

  31. snajper 9 października 2011 o 10:04 am

    KORWIN PISZE:

    „Koniec kampanii! Teraz poznamy smak jej owoców.

    Kolejna kampania wyborcza, w której chyba ani razu nie pokazano nas w reżymowej telewizji. W każdym razie: nie byliśmy na żadnej debacie. Mści się to, że ustąpiłem, i w lipcu nie wystąpiliśmy do sądu przeciwko TVP o odszkodowanie za niepokazywanie nas w poprzednich kampaniach. Ustąpiłem – bo przekonano mnie, że „Nie należy TVP drażnić, bo nas nie będą pokazywać”. Skoro pozwalamy sobie jeździć po nosie – to nam jeżdżą!

    Trudno się dziwić: skoro chcemy zniszczyć III Rzeczpospolitą, to beneficjenci III RP darzą nas uzasadniona nienawiścią. Jeśli chcemy zredukować liczbę urzędników z 500.000 do 500 sztuk – no, to komisje wyborcze w Warszawie, siedzibie biurokracji, potraktowały nas tak, jak potraktowały. Inna sprawa, że… ale ocenę kampanii podam po wyborach.

    Na razie ważne jest, byśmy osiągnęli jak najlepszy wynik. Tylko to może spowodować, ze SN przychyli się do naszego wniosku i rozpatrzy nasz protest. W przeciwnym razie potraktuje nas jak „Nowy Ekran”.

    Nie będę się rozpisywał – jestem zresztą bardzo zmęczony ta kampanią. Nie wyjazdami – tych było mało – i nie dyskusjami (też było ich mało. Atmosferą, nieustanna szarpaniną.

    Idę odpocząć. A w niedzielę proszę o jak największe poparcie.

    Dziękuję wszystkim za pomoc. Zwłaszcza tym, którzy poparli nas czynem i/lub wpłaconymi pieniędzmi. Wygląda na to, że skończyliśmy kampanię z niewielkimi tylko długami.

    Ale to zobaczymy w poniedziałek… Na razie – do niedzieli!”

  32. Roma 9 października 2011 o 1:48 pm

    uwaga, bardzo ciekawa analiza planu NWO, oto link:

    http://www.prisonplanet.pl/multimedia/film_szok_i_trwoga,p344927344