Oto dlaczego banki w USA mogą spłonąć…

Poniższe nagranie dowodzi czym naprawdę są banki – są to faszystowskie instytucje mające za nic prawa człowieka, działające w sposób bezprawny i korupcyjny. Policja, która jest na usługach tych prywatnych instytucji nie przestrzega obowiązującego prawa ani konstytucji. Grupa 30 osób, która postanowiła zlikwidować swoje konta na wyraz protestu została brutalnie aresztowana.  Zachowanie ochrony banku i policji jest tak absurdalne, że kobieta, która była klientem i akurat opuszczała bank, została na siłę wprowadzona przez nieoznakowanego bandytę współpracującego z policją.  
Nagranie wzburzyło wielu Amerykanów – wypowiedzi na forach są bardzo ostre, mówi się otwarcie o tym, że „banki spłoną” i że ta rewolucja doprowadzi do wojny społeczeństwa z policją i siłami bezpieczeństwa.
Informacja o bandyckiej akcji policji i ochrony Citibank rozchodzi się błyskawicznie, prawdopodobnie niedługo dojdzie do wielu podobnych, bardzo niebezpiecznych akcji. Jest to o wiele groźniejsze dla systemu, ale i dla społeczeństwa niż np. okupacja Wall Street. Dlatego to zamieszczam jako odrębny wpis.

Obawa banków przed zamykaniem kont ma swoje uzasadnienie – nie mają one bowiem wszystkich zdeponowanych przez klientów pieniędzy. W systemie rezerwy frakcyjnej bank może pożyczać 10-krotnie więcej pieniędzy niż posiada w sejfach. Nagonka polegająca na masowym wybieraniu pieniędzy doprowadzi na pewno do rewolucji i totalnego krachu – gdy ludzie zorientują się w jaki sposób zostali oszukani. Sytuacja dotyczy nie tylko USA, podobny system obowiązuje w większości krajów tzw. „zachodu”. Utrzymuje się tylko dzięki temu, że ludzie ufają tym instytucjom.

Jak widać na zdjęciach bankiem jest Citibank, którego oddziały znajdują się także w Polsce. Czy i u nas dojdzie do masowych aresztowań klientów Citibank, za próbę zamknięcia kont?
Należy tu dodać, że akcja wybierania z kont nie jest wskazana, gdyż efektem może być tylko totalne załamanie się systemu. System rezerwy frakcyjnej działa dopóty, dopóki ludzie ufają w wartość wirtualnego pieniądza.

Spójrzcie na ilość wejść. U mnie na liczniku jest 301, podczas gdy samych komentarzy jest ponad 2,300. Oznacza to, że ilość wejść nie jest rejestrowana na bieżąco – tak wiele osób ogląda to nagranie. Niestety, ale można się spodziewać masowych akcji wybierania pieniędzy z banków…

Reklamy