Manipulacje zdjęć misji Apollo przez NASA – dowody

Nowoczesne oprogramowanie dowodzi manipulacji zdjęć misji księżycowych Apollo przez NASA

Słyszeliśmy już o teorii konspiracji, związanej z lotami Apollo na Księżyc, że rzekomo nagranie i zdjęcia z misji Apollo były wykonane na Ziemi. Powyższe na granie na YouTube dowodzi jednak, że konspiracja sięga dalej. Analiza zdjęć z Księżyca, które znajdują się na stronie NASA, za pomocą nowoczesnego programu AMS (Auto Multi-layer Segmentation Software*) służącego do automatycznego rozdzielania warstw za pomocą analizy kontrastu, wykazuje, że ze zdjęć pousuwano wiele elementów.

Na pierwszym z analizowanych zdjęć widać, że czarne niebo zawierało elementy, które zostały usunięte, a inne zostały dodane. Fragment cienia lądownika też był zmanipulowany.
Drugie jest o wiele ciekawsze. Słynne zdjęcia góry w kształcie piramidy, zawierają ukryte struktury, takie jak budowla w kształcie prostokąta – wyraźnie widać płaski dach, pionowe ściany, klatkę schodową, a przez ten „budynek” przeświecają gwiazdy. Autor filmiku tłumaczy to tym, że na Księżycu mogą być kryształowe czy też szklane budowle.
Na trzecim zdjęciu, które było ostatnim na rolce filmu, część klatki jest przykryta taśmą klejącą. Oprogramowanie ujawnia, że taśma przykryła jakieś obiekty na powierzchni, czy też nad powierzchnią Księżyca.
Z kolei autor analizuje serię zdjęć z astronautą na pojeździe księżycowym. W serii tylko jedno zdjęcie jest zmanipulowane przez zaczernienie obszaru cienia. Na innych zdjęciach serii, ten cień nie jest zakryty czernią.
Na piątym zdjęciu wycięto sylwetkę „niebieskiego człowieka” wraz z jakimś podłużnym obiektem.
Szóste zdjęcie ukazuje manipulację na wizjerze w hełmie astronauty. Okazuje się, że odbicie rzekomego drugiego astronauty robiącego zdjęcie jest nałożone.

Autor twierdzi, że znalazł „setki” zmanipulowanych zdjęć „księżycowych”, a to co przedstawił jest tylko małą próbką dowodzącą konspiracji. Analiza niekoniecznie może być dowodem na to, że na Księżycu są budynki i struktury, których NASA nie chce ujawnić. Może to być natomiast wyraźny dowód na to, że zdjęcia „księżycowe” zostały wykonane na planie zdjęciowym gdzieś na Ziemi. Pamiętajmy, że w latach 60-tych, nawet zaawansowana technika wojskowa nie dysponowała komputerami i oprogramowaniem, które mogłoby wyłowić ukryte szczegóły na zdjęciach. Manipulacja zdjęciami była dokonana albo za pomocą wczesnych programów cyfrowej obróbki zdjęć, albo też metodą tradycyjną, tj. przez kolejne reprodukcje.

zob też:

Dla angielskojęzycznych – zwróćcie uwagę na to jaki atak dezinformacyjny idzie na forum godlikeproductions na tę analizę. Że niby to są niemieckie instalacje, UFO i wyposażenie wojskowe na Księżycu, że te ukryte szczegóły nie są niczym innym jak zanieczyszczeniami na filmie, że auto filmiku sam te zdjęcia sfałszował, itd. Tylko jedna krytyczna analiza jest rzeczowa, że pierwsze z tych zdjęć jest panoramą złożoną z innych, stąd te ukryte elementy. Atak świadczy o tym, że ujawnienie konspiracji lotów na Księżyc może być bardzo niebezpieczne dla autorów tego wielkiego oszustwa, którzy są zapewne nie tylko w NASA, ale i w rządzie amerykańskim. Pamiętajmy, że program Apollo kosztował ponad 100 miliardów ówczesnych dolarów. Te pieniądze mogły być zainwestowane tylko w części w oszustwo księżycowe, a większość mogła być przeznaczona na tajne projekty.

*Oprogramowanie AMS używane jest m.in. w mikrobiologii. Nie jest dostępne w sprzedaży, dostęp do niego posiadają tylko naukowcy.

Reklamy