MF Global – jawny rabunek 1,2 miliarda z kont klientów

(…) CME nie potrafi zwrócić „drobnych” kilkuset milionów, co więc mówić o „gwarantowanych miliardach”. Wniosek może być jeden – w nadchodzącym krachu prawdopodobnie nikt z inwestorów nie odzyska swoich pieniędzy! Celente zresztą wprost używa na określenie CME Group sformułowania „Chicago Mafia Enterprise” – Chicagowski Interes Mafijny (…)  

Tak wyglądały akcje MF Global przed i po aferze

MF Global, znany wcześniej jako Man Financial, który 31 października złożył wniosek o bankructwo, był jednym z głównych globalnych brokerów derywatów. Był również głównym dealerem papierów wartościowych w USA. Wszystko się zaczęło 25 października, gdy stwierdzono straty $191.6 miliona dolarów w bieżącym kwartale, jako rezultat handlu europejskimi obligacjami.  30 października oddział brokerski w Nowym Jorku powiadomił o niedoborze w funduszach klientów. Następnego dnia konta o wartości ogólnej 5,45 miliarda dolarów zostały natychmiast zamrożone, a MF Global Inc. złożył wniosek o bankructwo – 8-me co do wielkości w historii USA.
Niedobór w funduszach 38,000 klientów MF Global wynosi około 1,2 miliarda dolarów – wygląda na to, że do 31 października przetransferowano setki milionów dolarów z kont transakcji terminowych (futures) na inne. Prowadzone dochodzenie syndyka, James Giddensa ma na celu ustalenie m.in. czy pieniądze klientów nie były wyciągane w postaci gotówki po to by ratować firmę. Równocześnie FBI bada czy nie była prowadzona działalność kryminalna. Jak na razie nie postawiono nikomu żadnych oskarżeń. MF Global na razie tłumaczy się źle prowadzoną księgowością.

Na finansowanie swojej działalności, broker używał dużej ilości kontrowersyjnych i skomplikowanych umów ponownego zakupu (repurchase agreements – repos). Niektóre z nich są związane z obligacjami najbardziej zadłużonych krajów Europy, a to może być bezpośrednią przyczyną kryzysu. Jak oświadczono, zrobiono zakład w wysokości 6,3 miliarda dolarów na pewien europejski dług państwowy.
Głównym gwarantem finansowym MF Global jest CME Group.

CME Group: Gdzie obiecane 100 mld dolarów na zabezpieczenie?

Terrence Duffy, prezes CME Group. na konferencji prasowej z 2010 roku twierdził, że nikt z klientów nigdy nie stracił nawet centa na skutek bankructwa jakiejkolwiek firmy członkowskiej. Na zabezpieczenie CME Group miał mieć rzekomo 100 miliardów dolarów. Jak się jednak okazuje, w rzeczywistości tak nie jest.

Syndyk masy upadłościowej, James Giddens twierdzi, że brakuje około 1,2 miliarda dolarów, ale że nie jest to kwota ostateczna. Sąd, który przyjął wniosek o bankructwo zgodził się na zwrot gotówki 60% klientów, trzymającym pieniądze na 23,000 kont. Jednak 17 listopada są uznał, że ci, którzy na kontach mieli tzw. handel otwartymi pozycjami, nie odzyskają funduszy. CME Group. zwróci tylko 550 milionów dolarów. Co więc z obiecywanym zabezpieczeniem co do centa?

Bankructwo firmy brokerskiej MF Global, nie dość, że zrujnowało finansowo tysiące klientów, to przede wszystkim podważyło zaufanie w działalność całej giełdy handlowej CME Group.
Powstała ona w 2007 roku z połączenia Chicago Mercantile Exchange i Chicago Board of Trade, a w 2008 r. przyłączono do niej nowojorski NYMEX Holdings, Inc. i Commodity Exchange, Inc (COMEX).
W 2010 roku CME Group. zakupiła 90% indeksów Dow Jones, w w tym Dow Jones Industrial Average.
CME Group jest uważana za finansową „skałę Gibraltaru”, na której się opiera cały rynek towarów.
Zachwianie tej skały wróży katastrofę.

Ten "przyjaciel Polonii" rządził MF Global

Afera w MF Global źle świadczy również o politykach. Ostatnim prezesem MF Global był Jon Corzine, były gubernator New Jersey, dobrze znany Polonii w tym stanie. Co ciekawsze, Corzine był też prezesem Goldman Sachs, o której mówi się, że „rządzi światem”.
Z funkcji prezesa MF Global zrezygnował 4 listopada i będzie zeznawał przed Kongresem w grudniu. Nie postawiono mu jak dotąd żadnych zarzutów, choć sprawa nielegalnego transferu gotówki jest ewidentna. Jest to jeszcze jeden przykład wszechogarniającej USA korupcji , bezprawia i bezkarności pewnej grupy ludzi.

Poszkodowani uważają, że to co się dzieje z MF Global,  jest to jeden wielki chaos. „International Forecaster” Gerald Celente, który zajmuje się od lat przewidywaniami nie tylko finansowymi, sam jest klientem MF Global, i jak twierdzi, stracił ok. 100,000 dolarów. Obiecywane przez prezesa CME 100 miliardów dolarów jako zabezpieczenie, jest więc jednym wielkim oszustwem. CME nie potrafi zwrócić „drobnych” kilkuset milionów, co więc mówić o „gwarantowanych miliardach”. Wniosek może być jeden – w nadchodzącym krachu prawdopodobnie nikt z inwestorów nie odzyska swoich pieniędzy! Celente zresztą wprost używa na określenie CME Group sformułowania „Chicago Mafia Enterprise” – Chicagowski Interes Mafijny.
Celente zauważa, że świadomość tego co się wydarzy u inwestorów powoduje chwilowy spadek cen złota, chyba po to by dobrze poinformowani europejscy inwestorzy mogli wykupić sztaby złota wartości 6,2 miliarda dolarów. Ciekawe jest to, że suma ta jest bardzo zbliżona do 6,3 miliarda dolarów zgłoszonego po bankructwie przez MF Global zakładu na dług państwowy.

Ostatnie informacje w sprawie bankructwa MF Global są bardziej pocieszające. Jak podał Reuters 23 listopada, udało się odzyskać 1,3 miliarda dolarów z montrealskiego oddziału Harris Bank. Pieniądze te nie są jednak tymi, które zniknęły z kont klientów. Ustalenia syndyka co do 1,2 miliarda wydają się być też przeszacowane. Gotówka z banku Harris posłuży ma posłużyć do zwrotu pieniędzy klientom, którzy stracili ponad 20% wartości kont. Syndyk będzie dysponował już 5 miliardami dolarów w stosunku do potrzebnych 5,45 miliarda, co spowoduje spadek strat klientów do 10%. Nic jednak nie jest jeszcze pewne. Choć jest to dość dobra informacja dla klientów, to trzeba sobie zdać sprawę, że kroki te mogą być podejmowane też po to by ratować zaufanie do całego rynku handlu deratywami.

Oświadczenie syndyka masy upadłościowej

Reklamy