Wydarzenia i komentarze, 11 grudnia 2011r.

Prawda o 21 wieku: 27 milionów niewolników na świecie

Organizacja, o której rzadko się mówi, Somaly Mam Foundation (SMF), stara się pomagać ofiarom niewolnictwa na całym świecie. Niewolnictwo stało się drugim co do wielkości, najszybciej rosnącym „przemysłem” zorganizowanej przestępczości. Szacuje się, że może być aż 27 milionów ofiar tej działalności, która ma obecnie miejsce w krajach zarówno ubogich, jak i bogatych. Są one ściągane do innych krajów obietnicą dobrze płatnej pracy, a kończy się na tym, że pracują całymi dniami za darmo, młode kobiety są zmuszane do prostytucji, wcześniej ściągnięte przez przystojniaczków udających adoratorów. Nie oszczędza się też dzieci, które są zmuszane do pracy w domach publicznych pod groźbą utraty życia.
O tym rzadko można usłyszeć w kontrolowanych przez międzynarodową mafię mediach. Ci sami ludzie bowiem zajmują się handlem niewolnikami, wliczając w to także pojmanych, lub podstępnie zwabionych Polaków.
Artykuł nie wspomina jednak o tym, że to niewolnictwo XXI wieku jest dziełem międzynarodowej mafii, która kontroluje także służby większości krajów, ta sama mafia zajmuje się handlem narkotykami, bronią, kontroluje rządy, a jej celem jest depopulacja globu. W Polsce ludzie zaczęli masowo ginąć dopiero niedawno, po wejściu do NATO i Unii Europejskiej, gdy międzynarodowa mafia wcześniej manifestująca się w postaci tzw. „opozycji” przejęła de facto kontrolę nad naszym krajem.

600 milionów amatorów gier komputerowych może się stać zbrodniarzami wojennymi

Delegaci na 31 Międzynarodową Konferencję Czerwonego Krzyża w Genewie wyrazili obawy, że osoby grające w gry komputerowe symulujące wojny i zabijanie, mogą naruszać „Międzynarodowe Prawo Humanitaryzmu”. Chodzi nie tyle o zakładanie spraw kryminalnych za wirtualne morderstwa i ludobójstwo, a raczej o danie sygnału graczom, że symulacje powinny uwzględniać międzynarodowe normy humanitarnego zachowania.
Międzynarodowy Czerwony Krzyż może jednak zwrócić się do projektantów gier o stosowanie się do prawa międzynarodowego, a także zaapelować do rządów o stworzenia prawa regulującego treść gier.
Profesor prawa międzynarodowego  z Uniwersytetu New South Wales, Anthony Billingsley uważa, że istnieje ryzyko tego, że zabawa w gry może być wykorzystana w rzeczywistej wojnie i trzeba sobie zdać z tego sprawę. Konwencje nie mogą dotyczyć jednostek, gdyż są podpisywane przez kraje – te więc muszą wprowadzić wewnętrzne ograniczenia.
Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża ma uprawnienia zapewnione przez Konwencję Genewską do ochrony ofiar międzynarodowych i wewnętrznych konfliktów zbrojnych.
Jak to można skomentować? Sądzę, że argumenty mądrych ludzi trafiają wreszcie do organizacji, które rzeczywiście mogą coś zdziałać w tym względzie. Obawy, że gry komputerowe czynią z naszej planety piekło, wyraził niedawno Lyndon LaRouche. Większość ofiar na Bliskim Wschodzie jest wynikiem akcji samolotów bezzałogowych sterowanych z wygodnego fotela „gracza”, który zupełnie nie ma poczucia realności wykonywanych egzekucji.
Uważa się, że za czerwonym Krzyżem stoi Zakon Rycerzy Maltańskich – co potwierdzałoby humanitarny, a nie ludobójczy charakter tej organizacji, która ma też powiązania z Watykanem.

Izraelskie szwadrony śmierci szkolą policję amerykańską

W treningach amerykańskiej policji podczas programu Urban Shield, udział bierze Yamam, oddział policji, która działa na granicach Izraela, która oficjalnie wykonuje zadania antyterrorystyczne, a de facto zajmuje się m.in. pozasądowymi zabójstwami Palestyńczyków i ma długą historię represji i maltretowania mieszkańców okupowanego Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy. W ćwiczeniach uczestniczył też oddział wojskowy w Bahrainu, który niedawno zaatakował z ostrą bronią demonstracje pokojowe, a potem aresztował rannych, którzy próbowali się dostać do szpitala. Udział izraelskich oddziałów w ćwiczeniach jest starannie ukrywany przed opinią publiczną, co charakteryzuje to co się dzieje w sferze „bezpieczeństwa” po zamachu na WTC.
Mogę tu dodać, że jest coraz więcej dowodów na udział Mossadu w zamachu na WTC – od wypowiedzi byłego prezydenta Włoch w listopadzie 2007 r na łamach Corriere Dela Sera, do przyznania się złapanych wcześniej agentów Mossadu przez policję amerykańską do udziału w zamachu jako „obserwatorzy” – zrobili to w jednym z izraelskich programów telewizyjnych. Sam Izrael jest prywatnym państwem mafii Rotszyldów, a niemal wszyscy jego mieszkańcy  przechodzą odpowiednie pranie mózgów – tak by mogli być bezwolnymi wykonawcami planów międzynarodowych satanistów.

Advertisements

252 responses to “Wydarzenia i komentarze, 11 grudnia 2011r.

  1. grey 11 grudnia 2011 o 1:15 am

    Z tymi grami video to czysta przesada a argument , że amerykańskie drony są sterowane z fotela gracza woła o pomstę do nieba.
    Zasady, którymi kierujesz się w życiu są wynoszone z domu i zależy jak jesteś wychowany.
    Jeśli rozróżniasz dobro od zła to grając w najbardziej brutalną grę nie wyjdziesz na ulice ludzi mordować.
    Czy oglądając filmy wojenne czy walki bokserskie będziesz potem strzelał bądź bił kogoś?
    Pełno jest morderców, którzy gry na oczy nie widzieli, powtarzam jest to kwestia wyłącznie wychowania.
    Kiedyś słyszałem tezę, że ludzie z objawami sadystycznymi wyżyją się wirtualnie w grze i dlatego jeszcze nikogo nie skrzywdzili w realnym świecie.

    • Peryskop 11 grudnia 2011 o 3:40 am

      Real jest smutniejszy, bo większość ludzi nie posiada ani mocnego kręgosłupa moralnego ani kompasu, i dla tej kategorii brutalne filmy i gry często stają się programowaniem osobowości.

      • Wojox 11 grudnia 2011 o 7:32 am

        Peryskop masz rację, wszystko wskazuje na to że pożywka jaką są brutalne gry, znajdzie swoje odzwierciedlenie w realnym życiu. To co moze się niebawem przytrafić na Ziemi, będzie miało podatny grunt dla tych co są uspani teraz, a długa szkoła giercowania przełoży się na realne życie. To się nazywa indokrynacja. Darmowe szkolenie żołnierzy. Był kiedyś news że koleś który latami pogrywał w shotery 3D, idealnie strzelał z realnej broni i znał na pamięć większość sprzętu do zabijania, a wcześniej nigdy nie miał do czynienia z prawdziwą bronią.

        Trzeba pamiętać że zachowania z gry, a raczej brak hamulca będzie skutkował bezskrupułowym naciśnięciem cyngla jak sytuacja będzie tego wymagała….

        Ci co bronią brutalnych gier powinni się nad sobą zastanowić. Każdy kto robi coś niewłaściwego broni swojego. Przypomniał mi się ten 4 latek, którego rodzice nauczyli palić i siekierką traktować lalki. To dziecko w dalszym rozwoju, nigdy nie pojmie że to co robiło było złe… To jest kształtowanie osobowości….

        • jakzawsze 11 grudnia 2011 o 8:16 am

          Prosze bardzo kryminalna organizacja Blackwater i ich produkt kontroli umysłow. Wywracanie kota ogonem , zwalczją terroryzm a sami go propagują, przez gry komputerowe. Nie tylka ta gra ale cały arsenał gier tego typu zaczynanjąc od niewinnego qake/doom/heretic ___ z niewinnej zabawy prowadzi do uzależnienia …. Wiekszość gier to zabijanie,agresja, konkurencja,rywalizacja prowadząca do przemocy, a kończąc na schematach-symbolach-motywach okultystycznych o podłożu czysto demonicznym.

          Czym skorupka nasiąknie za młodu taka bedzie całe życie.

          PSP/xbox- wyrzucić przez okno, to maszynki do prania mózgów z technologią kinetct.

          Apropo prywatna armia Hitlera SS Blackshirts była taka sama jak dziś Blackwater -info: http://blackwaterwatch.net/

        • sinus 11 grudnia 2011 o 6:53 pm

          mam 30 lat, gralem od malego, rodzice mi przywiezli ZX z niemiec jak bylem super szczylem, w 96 mialem playstation…
          medytuje, paternuje sobie czas uzywajac technik Roberta Monroe..
          czytam..
          gralem we wszystkie nawet najbardziej brutalne gry i uwierz mi nigdy bym nikogo z zimna krwia nie zabil, a znajomosc broni i umiejetnosc strzelania z gier wyniesiona… to chyba zaleta, szczegolnie gdy zycie postawi Cie w sytuacji ze musisz takowej uzyc..

          problemem nie sa gry same w sobe, co zmieniajaca sie i pogarszajaca mentalnosc ludzi.

          nie znajde teraz linka, ale poszukam, do dosyc istotnych badan z 2008 roku bodaj, wiec na czasie..
          gracze jako ogol (tacy ktorzy graja „on daily basis”) i dziela sie doswiadczeniami online/offline w pracy czy w szkole, tworza bardzo zgrane grupy rozwiazujace problemy logiczne szybciej niz testowa grupa ktora nie gra

          gracze maja tendencje szybciej niz przecietny zjadacz chleba wyszukiwac informacje w internecie

          duza czesc graczy jest bardziej otwarta na „alternatywne” zrodla informacji

          gracze nie maja czasu na ogladanie TV..

          jak ze wszystkim nie nalezy przesadzac, ale Bog, obojetnie jakiego wyznania, ofiarowal Ci rozum by go uzywac, probowac i doswiadczac, gry to jedno z nich

          nie gram od kilku lat (praca/rodzina/zycie) aczkolwiek uwazam ze starcie ze swiatem gier i izolacja od HIPNOTV to jak najbardziej pozytywny aspekt, a znajomosci online ktore przerodzily sie w real doceniam bardzo (pozdrawiam tutaj graczy, byc moze mielismy juz okazje wymieniac poglady w jednej z gier)

          • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 11:42 pm

            Oczywiście, że nikt cię nie weźmie do zabijania. Do tego są potrzebni osobnicy ze specyficznymi cechami. Czy sądzisz, że wszyscy gracze są tacy jak ty?
            Weź pod uwagę jeszcze jedną możliwość – tzw. pranie mózgu, a właściwie najnowsze techniki rozdwajania osobowości. Można cię zaprogramować tak, że twoje zdolności jako gracza będą wykorzystywane przez ludobójców. Ty nawet nie będziesz pamiętał, że zabijałeś. Taki proces rozdwojenia osobowości nie musi trwać długo, może tylko 2 tygodnie. Potrzebne jest silne traumatyczne wydarzenie i już jesteś w ich rękach. Taką traumę można przeżyć np. przy morderczych rytuałach – ludzie się nagle tak zmieniają, że są nie do rozpoznania. Zauważcie, że wielu czołowych dziennikarzy, piewców NWO, było gdzieś na „delegacji” – w Afganistanie, Jugosławii, Iraku…

      • Sully 11 grudnia 2011 o 9:53 am

        Nigdy nie zroumiem zafascynowania ludzi grami komputerowymi, to zjadacze czasu i tyle. Owszem jak miałam 17 lat to grałam w Larę croft;-) Mogę zrozumieć, że ludzie w wieku kilkunastu lat w nie grają – ot tak wiek. Ale jak widze męża koleżanki który siedzi z tyłkiem w fotelu i gra zamiast z dzieckiem na spacer wyjść…dziwne to.

        • hjk 11 grudnia 2011 o 2:26 pm

          bo wojna to dla facetów, kobiety sa demoralizowane czym innym — nie wiem, czy są jakieś gry dla nich, ale cały inny przemysł kolorowych piśmideł – szmir, chorej mody, toksycznych kosmetyków, chemicznej antykoncepcji, głupawych seriali i czego tam jeszcze – ma ktos jakieś idee?…
          Dobrze o tym pisze H, Makow

          • andzia 11 grudnia 2011 o 2:50 pm

            i pisma sa dobre, i kosmetyki etc ale wszystko musi być używane z zachowaniem umiaru, a przede wszystkim nie można tym życ (tak jak np. ciągłym graniem) ani nie może przesłaniać w życiu tego co najważniejsze.

            • kosiardeyablos 12 grudnia 2011 o 6:00 am

              w rzeczy samej…siema andzia, fajnie poskypić było ale miałem jazde…hahaha….tak dla świętego spokoju musiałem zrobić to co zrobiłem…hm. Było grubo, oj grubo, kumasz. Nie do końca zrozumiane pogaduchy, a zapomniałem wyłączyć, nie było z czym sie ukrywać no bo po co ale…….hahaha, stan podwyższonej gotowości bojowej na skraju przepaści…..uff ale już jest spoko, pozdro………i tak przy okazji :
              http://zmianynaziemi.pl/wideo/smartfony-miedzy-innymi-androidem-zawieraja-szpiegowska-aplikacje
              a także zachęcam do kupowania „Nexusa”, tża wspomóc chłopaków finansowo !

          • Sully 11 grudnia 2011 o 3:56 pm

            Ni znam żadnej kobiety która 24/7 czyta czasopisma, ani zadnej dla której życiem sa kosmetyki, a facetów zyjących grami znam…wnioski wyciągnij sam;-) Kobiety górą!
            Jeśli chodzi o antykoncepcje to osobisci uważam, że i facet i kobieta powinni o nia zadbać w takim samym stopniu. A jesli facet tego nei umie zrobić…to niech spada na drzewo. Kto naraża partnerke na choroby ten nie jest wart żeby z nim sypiać. Moda wcale nie jest chora. Chcesz to chodx w worku po ziemniakach, ale pozwól, że inni bedą chodzili tak jak im sie podoba.

            • sebecx 11 grudnia 2011 o 4:39 pm

              ..tak jak im się podoba …hehehe..

              • Sully 11 grudnia 2011 o 4:42 pm

                No i z czego się cieszysz, nikt nie każe ci kupować stelli mccartney ani diora, zresztą ich ciuchy z wybiegów do chodzenia się nie nadają. Ale wole patrzeć na kolorowo ubranych ludzi niż na szaro burych. A w kwestii ubioru mamy wybór. No zawsze też możesz sobie sam uszyć z wcześniej wytworzonego samodzielnei materiału;-)

                • sinus 11 grudnia 2011 o 7:01 pm

                  a dla mnie moda to materializm i pulapka mentalna, nigdy jej nie bede bronic

                  zalosne jest podpieranie sie argumentami:
                  ” Ale wole patrzeć na kolorowo ubranych ludzi niż na szaro burych”
                  albo:
                  „Chcesz to chodx w worku po ziemniakach, ale pozwól, że inni bedą chodzili tak jak im sie podoba.”
                  do jakich instynktow sie to odnosi??

                  ubrania sa tylko i wylacznie dla tego w obiegu iz:

                  gatunek ludzki to jedyny gatunek na ziemi ktory NAGO, czyli w szacie naturalnej, nie jest w stanie przezyc w otaczajacym srodowisku (przegrzanie, przemarzniecie, utrudnienia w przemieszczaniu, utrudnienia w snie, etc)

                  ubrania sa po to by chronic Cie, a nie stroic

                  nie szata zdobi czlowieka

                  w szaroburym worku bede bardziej czlowiekiem niz wyzuty z uczuc zakochany w swoim EGO paw w kolorowej pizamie.
                  zadna moda nie zmieni i nie poprawi umiejetnosci pojmowania otaczajacego swiata, jednynie zwroci moja uwage na sztuczne podzialy, nadinterpretacje, egoizm

                  pozdrawiam antymaterialistow :*:*:*:*:*:*

                • Sully 11 grudnia 2011 o 7:26 pm

                  Sinus alez nikt Ci nie każe kupowac, chodź sobie w czym chcesz,ale nei oceniaj innych którzy chcą ładnie wygladać. Każdy ma prawo wybrać co na siebie założy i innym guzik do tego.

                • sinus 11 grudnia 2011 o 8:04 pm

                  to Ty oceniasz, nie odwracaj kota ogonem.
                  skoro przywiazujesz wage do kolorystyki tego co kto na sobie nosi, to forma wizualnej oceny
                  mozesz sie zapierac badz nie, ale dokladnie tak jest, oceniasz po kolorze/wygladzie jeszcze zanim zamienisz z kims slowo

                  ja nikogo nie ocenilem tylko zbrukalem materialistow ktorzy OCENIAJA PO WYGLADZIE / SZACIE

                  a Ty mi mowisz zebym nie ocenial innych ktorzy chca ladnie wygladac…

                  ladnemu we wszystkim ladnie.. slyszalas to ?

                  pozatym w czlowieku piekne jest wnetrze a nie nowy sweter, nie mowie ze ladne kolory nie sa mile dla oka.

                  rownie dobrze mile dla oka moga byc odcienie burej szarosci.

                  jestes ekspertem w dziedzinie komu jakie kolory sie podobaja?

            • hjk 11 grudnia 2011 o 9:03 pm

              @”Nie znam żadnej kobiety która 24/7 czyta czasopisma, ani zadnej dla której życiem sa kosmetyki,”

              A widzisz, a ja słyszałem o takich, które codziennie kupuja nawet kilka, które na dany dzien wychodzą. A osobiścię znam taką, której poważna część zycia stanowia kosmetyki i zabiegi upiekszające – ilość czasu i obsesja rośnie z wiekiem…

              • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 9:53 pm

                temat kobiet, podobnie jak kilka dni temu kwestia przekonań religijnych, moga rozgrzać ten blog do białości; moze jednak innym razem…; panie Monitorze? a może tak – zebyśmy tu wszyscy nie sfiksowali od wagi poruszanych tu problemów, raz na jakis czas, nie wiem? w weekend, raz na dwa tygodnie?… „zapodać” luźniejszy temat: np. wpływ kobiet na wydarzenia historyczne, od Cleopatry poczynając, na Ewie Braun i Carli Bruni kończąć? pozostawiam pod rozwagę …. a teraz przesiadam sie na Xboxa… trzeba paru wirtualnych Rusków utłuc:-)

                • Sully 11 grudnia 2011 o 9:58 pm

                  Jestem za jest wiele wartosciowych kobiet;-)

                • Totalsky No Problemsky 12 grudnia 2011 o 2:34 am

                  Sully (odpowiadam sobie, bo pod twoim postem nie miałem opcji „odpowiedz”): WSZYSTKIE KOBIETY SĄ WARTOŚCIOWE, z definicji! czyż nie mam racji?:-)… a teraz, oprócz etykietki ćpuna z Holandii i luzaka, doczekam sie jeszcze epitetu bawidamka – a niech sobie zazdroszcza;-)

          • iHe 11 grudnia 2011 o 8:50 pm

            Już się zabrali za kobiety w grach też.Np. SIMs.Różne przebieranaki czy wirtualne światy całe online gdzie można sobie wszystko kupić ,zaprojektować jak w życiu..
            Zabawne,że mieszkańcy sitkoma nazywają się jak karta z telefonu.
            Z tego co wiem wiele kobiet gra w WoWa co może zaskakiwać równouprawnienie w grach powoli staje się realne.
            Dzięki grom wiele można sobie przetestować co by nie powiedzieć.
            Nie da się ukryć ,że z grami jest jak z alkoholem łatwo przesadzić bo bardzo wciągają.
            Z jednej strony mamy na pewno różnie wykorzystywaną edukacje ,a po drugiej stronie kolejny znieczulacz na rzeczywistość.
            A rzeczywistość boli więc rynek będzie się powiększał.

            Jest to używka i nie ma się co oszukiwać.
            Używka po której ma się ciekawe wizje;p bez czytania książek czy innych używek.
            Niektórzy łączą używki ziołowe z wirtualnymi(tu bym już nie ryzykował)
            Ale żeby nie było w niektórych wizjach na prawdę nieźle trzeba się naczytać ,żeby coś zrozumieć.(co prawda w mniejszości)

            Gry obecnie to tzw.entertaintment opanowany wiadomo przez kogo.
            Warto obserwować ten obszar wpływu równie wybiórczo jak całą rzeczywistość.
            Żyjemy w czasach gdzie filozofia relatywistyczna święci prawdziwe triumfy wiadomo dzięki jakiemu prądowi umysłowemu.A gry to moim skromnym zdaniem jej jeden z przejawów.
            Można dowolnie być dobrym albo złym bez konsekwencji..w realu.
            A mózg lubi endorfiny,dopaminy czy adrenaline w ciepłym fotelu.

            http://www.fantastyka.wortale.net/673-Trzy-stygmaty-Palmera-Eldritcha-kontra-terapia-E-Philip-K-Dick.html

            Książka na prawde warta polecenia
            A to mnie rozwaliło (hehe)

            „Globalne ocieplenie jest faktem. Wyjście na ulice w dzień grozi śmiercią. ONZ rządzi i wprowadza przymusową kolonizacje planet. Świat obcych planet nie jest przyjemny. Kolonistom trzeba zapewnić rozrywkę – jeden z koncernów wprowadza zestaw Perky Pat.

            Rozbudowa wątku Perky Pat (pomysł z opowiadania Dicka) nieodparcie budziła skojarzenie z idealną grą wirtualną, której sami na początkowym etapie jesteśmy twórcami („budowa planszy gry”). Narkotyk Can-D jest natomiast interfejsem łączącym nas ze światem jaki sami wybudowaliśmy (to zamiast monitora, myszy, klawiatury, gamepada, etc). Co ciekawe – choć gra jest wieloosobowa – występują w nie tylko dwie postacie, natomiast graczy może być nieskończenie wielu…
            Jak wokół każdej gry – kwitnie biznes z gadżetami. A zapotrzebowanie jest duże bo koloniści znajdują w grze ucieczkę …”

            Ciekawe kiedy entertaintment zrobi kolejny krok naprzód..Chyba bez interfejsy mózg sieć ani rusz..To będzie wielki krok dla transhumanistów gorzej z ludźmi.

            • hjk 11 grudnia 2011 o 9:28 pm

              A może to nie przez biochip będzie kontrola, ale przez te interfejsy „człowiek-maszyna”, tak jak było w „Matrixie”, albo nowsza wersja biochipa będzie miała funkcję takiego „interfejsu”. Wtedy byśmy mieli prawie że kompletną kontrolę swiadomosci…

              Myślę, ze to jedna ciekawszych myśli dzis na blogu…

              • Peryskop 12 grudnia 2011 o 12:15 am

                @hjk: „… to jedna ciekawszych myśli dzis na blogu…”

                Zwłaszcza gdy tą maszyną-od-człeka będzie jego/jej osobisty komunikator (komórkowy)
                wyposażony w zestaw super-hiper Gier Jeszcze Nowszej Generacji
                wraz z interfejsami jakich jeszcze nie ma ale…

            • Totalsky No Problemsky 12 grudnia 2011 o 2:47 am

              a dopuściłeś do siebie kiedyś taką myśl-przypuszczenie, ze Bóg też lubi gry? jak to inaczej „rozebrać”? stworzył człowieka, dał mu wolną wolę, po czym stworzył zakazy; te wszystkie endorfiny w naszym mózgu, przeciez to jest naturalny narkotyk! no i jest Szatan-upadły anioł, który kiedyś „był równy Bogu”, i on generuje pokusy; i oni teraz sobie rozgrywają taki wszechświatowy „sims”: na czyje wyjdzie? czy ludzie wybiorą diabelski hedonizm, czy boskie ograniczenia własnego ego…; może sobie tam w górze robia nawet zakłady, „o szklankę ambrozji”? nie chcę za szybko umierać, jak każdy, ale bardzo mnie to ciekawi, co bedzie „po drugiej stronie”; jak to śpiewał Zembaty, Maciej, „wszyscy wkrótce przekonacie o tym się”…..

        • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 4:03 pm

          zjadaczem czasu jest też, poniekąd, siedzenie na tym blogu – „zamiast wyjśc na spacer z dzieckiem”:-);

          • Sully 11 grudnia 2011 o 4:23 pm

            No, poniekad masz racje, to co tutaj robisz?

            • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 4:38 pm

              moje dziecko juz samo chodzi na spacery z kims innym;-)

              • Sully 11 grudnia 2011 o 4:39 pm

                No to zawsze możesz wyjść z psem;-) żeby kości sie rozruszały;-)

                • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:05 pm

                  tez masz psa? to może sie spotkamy?:-)… i popatrzymy na księżyc nie pod kątem zagrożen dla świata i HAARP-u, ale na księżyc jako taki?

                • hjk 11 grudnia 2011 o 9:30 pm

                  siedzenie na blogu to forma wymiany myśli z innymi bez koniecznosci pokonywania odległosci.
                  Ale myślę, ze mozna sobie poradzić z przeglądaniem zawartosci w 15-20 min 2 – 3 razy dziennie, oczywiscie, jak ktos nie pisze dłuższych wypowiedzi czy nie uczestniczy dyskusji…

        • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:08 pm

          Lara miała fajny biust:-)

          • Sully 11 grudnia 2011 o 5:31 pm

            Oj Totalsky to nie jest portal randkowy, tylko blog Marka;-) na księżyc patrz z małżonka…a biust Lara ma fajny zgadzam się w 100%;-)

            • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:48 pm

              „robiem co mogiem” zeby na tym blogu chociaz przez moment było troche mniej podniośle i patetycznie, a ciut bardziej apetycznie; warto kruszyc kopie…IMO

              • Sully 11 grudnia 2011 o 5:52 pm

                Nie mam psa;-( Ale bardzo chcę mieć, takiego jak mial Jim Carrey w Masce;-)

                • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 6:10 pm

                  a ja chciałbym mieć taką maskę…. i wcale bym jej nie wyrzucił do rzeki, tylko starał sie…. rozsądnie uzywać:-)… do straszenia Rotszylda, na przykład….

              • andzia 11 grudnia 2011 o 8:28 pm

                @totalsky
                masz racje, trzeba nabrać troche dystansu do własnych wypowiedzi i innych. Pośmiać też się czasem trzeba. A jeśli ktoś chce sie na randke/spotkanie umowić to czemu nie 😉 hihi

                • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 9:30 pm

                  o! i to jest odpowiedź, jaką lubię! – a żeby znowu mi nie zarzucono, że sie robie amoroso..: właśnie wróciłem od rodzinki, polski schemat: kawusia, a w tle gadające pudło tiwi, no i dziennik na tvp – państwo redaktorstwo prześlizgnęło sie po temacie „ile my do tej Unii dopłacimy, i czy warto”, po czym tematy zastepcze, m.in. o biednych dzieciach, czekających na adopcję; nie to, żebym bagatelizował „temat biednych dzieci”, ale to sie powtarza jak chocholi taniec, a konkluzja jest ciągle ta samo: obywatelu, weź komórke, wyslij smsa i dołóż sie: na dzieci, na hospicja, na głodująca Afryke, na ginące wieloryby, na protezy, na szpitale, na leki; a ja sie kxxx..a pytam! a gdzie jest to cholerne Państwo, które tak chętnie i bez pardonu ściąga podatki, zasłania sie unijnym prawem, gdy jest mu to wygodne, a jednocześnie przechodzące do porządku dziennego nad kształtem spraw, które z unijnymi standartami nie maja nic wspólnego; zdenerwowałem się! to ja juz wole targać sie po szczękach z Monitorem, niz „dyskutowac” z telewizyjnym pudłem, howgh!

                • hjk 11 grudnia 2011 o 9:34 pm

                  no i sam widzisz, ze net bardziej wciąga od tv, ale ludzi z jakas odrobiną kreatywności, bo dla wielkic mas ludzi jest tak jak piszesz.

                  Po drugie swieta racja z tymi płatnymi sms-ami na różne cele – tak samo – jak już ktos podnosił – jest z Owsiakiem – a gdzie NFZ i nasze wpłacane tam haracze, ze nie ma dla cierpiących dzieci?!

        • sinus 11 grudnia 2011 o 7:04 pm

          a inne fascynacje rozumiesz ? troche jednoskretna jestes ? szanuj kogos hobby, fakt ze sa tacy ktorzy naduzywaja, ale wrzucasz wszystkich do jednego worka.. slabo

          • Sully 11 grudnia 2011 o 7:28 pm

            Nie wrzucam do jednego worka, czytaj co piszę, pisałam o takich którzy nadużywają i grają nonstop….słabo to Ty rozumiesz słowo pisane, przynajmniej czasami;-) ale każdy może mieć zły dzień.

            • sinus 11 grudnia 2011 o 8:08 pm

              dobrze, niech bedzie ze sie czepiam, ale BARDZO slabo przywiazujesz uwage do tego co piszesz, a potem miernie sie wykrecasz

              Sully 11 Grudzień 2011 o 9:53 am
              7 Głosów
              Nigdy nie zroumiem zafascynowania ludzi grami komputerowymi, to zjadacze czasu i tyle.

              nie dosc ze miernie, to wrecz prawie lganie 😀

              pozdrawiam Cie, slodko sie z Toba polemizuje :p

              • Sully 11 grudnia 2011 o 9:49 pm

                O co Ci chodzi…ż nie rozumiem ludzi którzy grają na kompie i zbyt dużo czasu na to poświęcaja?
                J piszę na tym blogu bo akurat miałam dzisiaj robotę do zrobienia…i takie przerywniki sobie robiłam;-) pozzatym miło z np. Totalskim podyskutowałam więc nie do końca był to czas zmarnowany;-)

      • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 3:54 pm

        gdy miałem 7-8 lat ojciec (mama była na jakiejs delegacji) zrobił błąd i pozwolił mi i młodszej siostrze obejrzec w tv cz-białą wersje filmu Frankenstein; później, przez kilka tygodni, w każdym krzaku widziałem czająca sie bestię, później mi przeszło, ale mordercą kilkuletnich dziewczynek nie zostałem; kiedys popiłem ostro z kumplami, mniejsza o szczegóły sytuacyjne, ale było bosko, ostro i nie-do-zapomnienia – ale więcej takiej libacji nie powtarzałem, majac na uwadze dobro osób trzecich, osób mi bliskich ale i swoje wlasne; kiedys przyszło mi służyc w czymś, co sie nazywało LWP – i zafascynowałem sie bronia strzelecka – siłą ognia, wladza wynikającą z posiadania tego przy sobie; ale po wyjściu do cywila nie kupiłem na bazarze od ruskich kałacha, zdając sobie sprawę, że nieopatrznie mógłbym tego użyc w chwili gniewu, a potem żałować; kiedys mieszkałem w Holandii i z zamiłowaniem paliłem jointy… i było fajnie, luźno, bezproblemowo… wróciłem do POlski, i chociaz nawal miałbym ochotę zajarać, to nie łamie miejscowego prawa, chociaz ubolewam, że jest, jakie jest….; grywam tez w komputerowe strzelanki, i chociaż zabiłem juz kilka tysięcy wirtualnych przeciwników, i chociaż Monitor pieprzy o tych grach trzy po trzy, to wcale nie mam wobec oonego morderczych instynktów, raczej chrześcijanska troske o mentalna przyszłośc ww;

        • sebecx 11 grudnia 2011 o 4:45 pm

          ..sam pieprzysz trzy po trzy TnP ..ale cóż.. „doświadczenie” życiowe nie oznacza wcale postępu w rozwoju umysłowym…

          • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:03 pm

            nie sądź, abys nie był/a? sądzona…..

        • zenobiusz 11 grudnia 2011 o 5:22 pm

          Totalsky No Problemsky@
          Ciekawe ,że i ty i inny bagatelizator zagadnienia,wcale nie bierzecie pod uwagę ,że nie chodzi o dorosłych chłopów kształtowanych, jeszcze przez tv cz.b., ale a aktualną młodzież,której rodzice zaganiani za chlebem, nie są już wzorcem osobowym,a od najmłodszych lat zastępuje ich m.in. świat gier komputerowych.

          • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:30 pm

            to jakie widzisz wyjscie? zakazać gier komputerowych?

          • sebecx 11 grudnia 2011 o 5:44 pm

            ..o właśnie!! Zenobiusz dotyka sedna problemu.. swoją drogą smutne, że niewielu rozumie o co chodzi…

            • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 6:00 pm

              no dobrze, i mamy sedno: i proponuje rozwiązanie: rodzice nie biora kolejnego kredytu na nowa lodówke czy wczasy w Sharm el Sheik, synowi tłumacza, że jego komórka sprzed 3 lat wciąz spełnia swe zadania, i wcale nie potrzebuje tabletu, na zblizajaca się Gwiazdke kupuja mu pod choinkę „Idiotę” Dostojewskiego albo dzieła zebrane Kirkegaarda, zamiast wspomnianego tabletu; w niedziele po kosciele nie ida do galerii handlowej, tylko w plener – podpatrywać sikorkujące sikorki; poza tym tłumacza mu przy wspólnym sniadaniu, ze ludzie z definicji sa dobrzy, że jeśli przez przypadek strzela go w jeden policzek, to natychmiast trzeba nadstawic drugi, że jesli ma sympatię, to zyska jej uznanie wcale nie za sprawą flaszki perfum „j’adore”, tylko poprzez dyskusje przy herbatce z cytrynką o imperatywach moralnych i naturze humanizmu…..; myslisz, ze latorośl by to kupiła?

              • sebecx 11 grudnia 2011 o 6:32 pm

                …dlatego użyto zachodu i całego tego gówna do demoralizacji i rozłożenia całych społeczeństw …pisze o tym w swoich książkach geniusz inżynierii społecznej Zbigniew Brzeziński… wiem, że nie jest łatwo, ale tylko gówno płynie z prądem…

              • Sully 11 grudnia 2011 o 9:57 pm

                No zgadzam się z Tobą….ale zamast Dostojewskiego proponuję Ingardena;-) też fajny. A tak serio…to żyjemy w czasach takich a nie innych i jesli kogoś stać to niech sobie umila to życie i tyle. A do sebexa…jakim jeździsz samochodem? Ostatnio się chwaliłeś na blogu swoim pierwszym…a czy one nei sa przypadkiem z tego gównianego zachodu?? Widzisz jeden woli samochód, drugi komórke, a trzeci coś tam jeszcze. Wszystko jest dla ludzi, nawet te pieprzone gry…

                • sebecx 11 grudnia 2011 o 10:52 pm

                  … doprecyzuję – nie dla ludzi ale dla gojów – a to jest ludzkie bydło.. rasa panów Illuminati nie je tego co goje, nie posyła dzieci do tych samych szkół co goje, nie używa tych samych „leków” co goje itd… itd.. ciekawie opisuje to Jan Van Helsing – Ręce precz od tej książki…
                  ..a dziś sam jeżdżę starym francuzem 106 – dobrze robi takie auto bez wspomagania człowiekowi… z rodziną jeżdżę innym…

              • hjk 12 grudnia 2011 o 10:08 am

                @TnP:
                „myslisz, ze latorośl by to kupiła?”
                Tak, ale stopniowo i nie w potęznej dawce od razu – „kropla drąży skałe nie siłą, ale częstym padaniem”, proporcjonalnie do wieku.
                Trzeba wywchowywać nonkonformistów, a nie bez kręgosłupa idacych bezkrytycznie za różnymi modami…

      • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:01 pm

        powodowany troską o niedopuszczenie, by ten blog stał się jedynie spiżowym pomnikiem „z mocnym kręgosłupem i kompasem” (sukcesu frekwencyjmnego wtedy nie wróżę!), dorzuce troche ironii: p. Monitor – załóżmy – jestem szefem wielkiego studia gier komputerowych… taki Blizzard np. … i kierując sie sympatia do Ciebie zarządzam, aby nowa, trzecia wersja gry Diablo, która wkrótce powstanie, zawierała rozdział o tym, jak to gracz (czyli ty) ma możliwośc, uzywając mniej czy bardziej magicznych łuków, pił, sierpów, dzid, mieczy, pałaszy etc. – obić solidnie pewna częśc ciała niejakiemu panu Rotszyldowi, uosabianemu przez jakąs diabelska personę – możesz go rezać na wszelkie mozliwe sposoby, za co otrzymujesz kupe punktów, opcji, czarów, bajerów itd; i w związku z tym mam pytanie: zagrałbys w cos takiego? wyładowałbys sie? i troche wyluzowany – wrócił następnie do blogowania? ps. w specjalnym podrozdziale niejaki Zeno mógłby rzeczonemu Rotszyldowi przpypierniczyc w kuper z działa…orgonowego oczywiscie….; take it easy, keep smiling and have a nice day

        • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 5:24 pm

          Matrix – film braci Wachowskich, którzy doskonale wiedzą jakie metody Illuminati mają zamiar stosować. Drony to tylko początek, są już roboty ze sztuczną inteligencją, które będą nas poszukiwać kamerami na podczerwień oraz superczułymi mikrofonami i uśmiercać pociskami dum-dum, lub czymś nowocześniejszym. Na początek potrzebują jednak ludzkich mózgów do sterowania robotów pierwszej generacji. Żadne s-f ten Matrix.

          • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:33 pm

            Wachowscy powiedzieli (film powstał w latach 90-tych), ze ludzie zrozumieją jego wymowę dopiero za kilkanaście lat…..

    • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 9:20 am

      Zabójcy, którzy operują tymi maszynami są wyłaniani w konkursach gier komputerowych. To nie jest żadna przesada – są nagrania, w których zabijani są niewinni cywile, a w tle słychać podniecone głosy zabójców, którzy sobie dają „high five” (piątkę) ciesząc się z kolejnego trofeum. Piszesz tak, gdyż pewnie sam jesteś zapalonym graczem.

      • sebecx 11 grudnia 2011 o 10:20 am

        ..a zaczyna się już w bajce SHREK… polecam http://www.youtube.com/watch?v=_-Bhns3VxmE
        ..twierdzenia, że gry nie mają wpływu mogą być wysuwane jedynie przez osoby pozbawione lub w znikomym stopniu posiadające empatię… albo mające jakiś interes w propagowaniu tegoż …

      • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 3:58 pm

        czyli co: to teraz nawet bycie zapalonym graczem oznacza dołączenie do ciemnej strony mocy i słuzenie satanistom, tudziez kryminalnym mediom? Monitor, ile Ty masz lat? czy ty przypadkiem nie tetryczejesz?

    • zenobiusz 11 grudnia 2011 o 9:36 am

      Po bitwie pod Gettysburgiem, stwierdzono ,że wielu poległych żołnierzy miało karabiny nabite nawet kilkunastoma pociskami,co wskazywało, że w ogniu walki markowali strzelanie do przeciwnika,tak silny był nakaz moralny” nie zabijaj.”,woleli zginąć.Tak działo się, aż po wojnę wietnamską ,gdzie obserwowano strzelanie przez żołnierzy „Panu Bogu w okno” miast w siłę żywą przeciwnika.Wtedy wkroczyła do akcji nauka.Opracowano systemy symulacji komputerowych,które usuwały barierę moralną.Gry komputerowe są ich „cywilnym”odpadem.
      Już dawno zauważono,działania ,często nieletnich zabójców ,sfilmowanych przez kamery monitoringu,wykonujących profesjonalne gesty ,rodem z gry komputerowej.Gest pracownika stacji benzynowej,np.podobny do wdrukowanego poprzez grę,wywoływał wyuczoną reakcję.automatyczną ,strzał w głowę niemal z przystawienia.Ilość zabójstw,absurdalnie bez motywowych,rośnie na całym świecie ,ale zwłaszcza w krajach wysoko skomputeryzowanych.To efekt gier,nie ma co do tego cienia wątpliwości.

      • hjk 11 grudnia 2011 o 2:32 pm


        GRY KOMPUTEROWE 81 PRZESŁANIE PRAWDY
        Niektórzy uważają kobietę i jej znajomego za nawiedzonych, ale tu akurat ma wiele, jak nie 100% racji

      • iHe 11 grudnia 2011 o 9:11 pm

        Był taki program dokumentalny BBC albo Planet jak trzeba się namęczyć,żeby żołnierzy zmusić do zabijania.
        Faktycznie długo nad tym kombinowali ,ale w końcu się udało.Kombinowali z narkotykami i praniem mózgu.(lsd każdy słyszał..)

        I udaje się,niestety post fucktum żołnierze z wojny nie wracają już zbyt zdrowi psychicznie.
        Mam znajomego ,który pracuje w poradni psychiatrycznej(jeszcze się tam nie lecze;> ,który mi mówił ,że maja bardzo wielu „polskich „żołnierzy z Afganistanu na terapii.)

        Na pewno wszyscy słyszeli o grze americasarmy..Tu już nie ma owijania w bawełne.

        ps.Coś mi się wydaje ,ze najnowsze osiągnięcia w tej dziedzinie będą stosowane na FEMA czy blackwater.Pewnie transhumany .W końcu tak dozbrajając ussesmanów muszą mieć pewność ,że ta broń nie obróci się przeciwko bezprawiedawcy.Co prawda Czekiści dawali rade tylko samą organizacją,ale usrael chyba jeszcze nie jest na tym etapie.
        W końcu wielu normalnych policjantów na trzeźwo nie poprze takiego syfu.

    • sebecx 11 grudnia 2011 o 10:13 am

      @szary ..w widział Ty filma na diskowery czanel jak strzelają do opancerzonego pojazdu w RUCHU z karabina snajperskiego połączonego z laptokiem za pomoco wifi?… i trafiajo.. 100 na 100.. siedząc wygodnie w fotelu…

    • kmina 11 grudnia 2011 o 3:53 pm

      przedstawiam mojego ulubionego ziomka na wyspach:

      • iHe 11 grudnia 2011 o 10:49 pm

        Krótko i na temat,tylko ,że system jest skonstruowany pod pasożyty szczególnie te z najwyższej półki stąd nie widać szansy ,żeby coś się zmieniło bez dużego krachu.

        To powinien być elementarz polityka w demokracji .Po pierwsze nie kraść, po drugie nie kraść podatnikowi po trzecie nie kraść dla korporacji.
        To są przestępstwa w białych kołnierzykach a nazywa się je kryzysem.

        Wiecie ,że kryzysy w Polsce mają długa tradycje.
        Tym razem powinno być łatwiej bo szont i komisja likwidacyjna to to samo..
        http://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_bankowy_w_Polsce_w_1793
        Konfedreacja targowicka też jakby działa(zdradkowicka)

    • bart 11 grudnia 2011 o 11:34 pm

      Przepraszam, ze sie wtrace ale gleboko Cie zachecam do obejrzenia tego filmu http://www.youtube.com/watch?v=5JWfdE9WLBk
      Jest w nim troche o zasadach dzialania swiadomosci, podswiadomosci i w ogole ludzkiego umyslu.
      Kiedy zobaczysz jak latwo miec kontrole nad przecietnym czlowiekiem, to byc moze przestaniesz byc az takim optymista. Pozdrawiam i zycze zaglebienia sie w ten temat.

    • Aśka 12 grudnia 2011 o 12:30 am

      http://wiadomosci.onet.pl/nauka/brutalne-gry-komputerowe-zmieniaja-sposob-funkcjon,1,4945285,wiadomosc.html
      Brutalne gry komputerowe zmieniają sposób funkcjonowania mózgu
      07:16 EM / sciencedaily.com 05.12.2011

      Badania zaprezentowane przez naukowców z Indiana University School of Medicine wykazały, że u młodych osób grających w brutalne gry komputerowe już po tygodniu dochodzi do trwałych zmian w mózgu w ośrodkach funkcji kognitywnych i kontroli emocji – podaje sciencedaily.com.
      […]

  2. lukaszr20 11 grudnia 2011 o 2:19 am

    mam 18 lat i tez tyle siedze na kompie 24/7 na dobe i nie moge sie od tego odciac ale dzieki temu sie obudzilem bo w medii nigdy o tym nie powiedzia gdyby nie internet to juz bym nie poznal prawdy i reszta ludzi tez… 600mln to nie zle ;o

    • hjk 11 grudnia 2011 o 5:07 pm

      ciekawe luk co piszesz, czy i inni młodzi też siedzą na kompie i „zyją w necie”?
      W takim razie net to pole walki propagandowej teraz i o „rząd dusz”…

      • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 6:19 pm

        jest taka znana seria strzelanek… Call od Duty sie nazywa, praktycznie co rok – nowa odsłona; wiesz, ile osób po premierze loguje sie na neta? na samym Xboxie – od kilku do kilkunastu! milionów; a jest jeszcze Play Station 3 , no i pecety; lekko licząć – kilkadziesiat milionów młodych (głównie) ludzi na całym swiecie rznie w te gry, w weekendy nawet jednocześnie! czy tego chcemy czy nie – zycie (realne) przenosi sie do sieci (wirtualnej); ci ludzie nie chodzą po sklepach, nie dyskutuja o życiu i polityce, nie protestuja pod Wall Street (ok. moga protestowac, a w kieszeni miec przenośna konsolke Play Station Portable…; pytanie nie brzmi „czy” net jest polem walki propagandowej, pytanie brzmi „jak” to pole walki wykorzystać….

        • iHe 11 grudnia 2011 o 9:13 pm

          Z faktami się nie walczy:)

  3. Ciekawska 11 grudnia 2011 o 3:13 am

    Reżyser filmu „Towarzysz generał” Grzegorz Braun , został uniewinniony po 3,5 rocznym śledztwie.
    „3,5 roku zajęło polskim sądom stwierdzenie, że oskarżony nie mógł w trakcie, gdy był skuty i leżał na ziemi zaatakować fizycznie policjanta.”

    • hjk 11 grudnia 2011 o 2:36 pm

      Prawo w Polsce to chyba zasadniczo maszynka do represjonowania niewygodnych, nie ujmując oczywiście nic przywoitym prawnikom i w miarę sprawiedliwym wyrokom, jakie jeszcze się zdarzają… To kolejny przykład tej smutnej prawdy…

  4. AQQ 11 grudnia 2011 o 3:45 am

    Moja najbliższa osoba spędziła 31m-cy na areszcie sledczym… za pomowienia…………..

    • AQQ 11 grudnia 2011 o 3:48 am

      Do dziś kontakty są trudne….

  5. Wojox 11 grudnia 2011 o 7:41 am

    Znam sytuację gdzie 7 osób zostało w Polsce aresztowane do czasu rozprawy (3 miesiące) w sprawie o wyłudzenie kredytu, a raczej nie spłacanie go. Byli to zwykli ludzie którzy się nie stawili po prostu na rozprawie. Kosztowało to ich to aresztowaniem, mojego kolegę wywieziono z kopalni z dołu, skuto jak bandziora i zawieziono do aresztu na oczach wszystkich współpracowników.
    Dodam że powód był taki :NIE STAWIENIE SIĘ NA ROZPRAWIE. Ja udzielałem kredytów i byłem zaznajomiony ze sprawą, i sam widziałem jak rozkuwano z kajdanek ludzi którzy mieli problem ze spłatą kredytu (na komputery), byli to zwykli ludzie, nie żadni przestępcy, ale po tym wydarzeniu już przestępcy…..Polska rzeczywistość…

    • Jurek 11 grudnia 2011 o 8:32 am

      jaka Polska rzeczywistość.
      To tak jak polskie obozy śmierci !!!
      Uważajcie co piszecie….
      Nieświadomi ludzie to czytają i po kilku latach wstrzykiwania toksyn do mózgownicy, będą śię wstydzić wziąć do ręki flagę .
      Nie dokładajmy się do do egzekutora.

      • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 10:11 am

        Jurek, takie informacje są bardzo ważne. Potrzebna jest organizacja, która by zbierała tego typu sprawy, porządkowała, sortowała – w celu założenia sprawy rządowi za łamanie praw człowieka. To co robią urzędnicy nie jest winą polskiej flagi. To są gangsterzy na państwowych stołkach.

    • jakzawsze 11 grudnia 2011 o 8:37 am

      Kolejny skandal w białostockiej prokuraturze

      ……………Szanowni Państwo, Prokuratura Rejonowa w Białymstoku poinformowała p. Danutę Jahołkowską, iż funkcjonariusze policji wyważyli u niej drzwi ponieważ… jeden z policjantów został zamknięty przez p. Jahołkowską wewnątrz i inni musieli wyważyć drzwi, by go uwolnić.
      p. Danuta Jahłkowska mieszka na razie w domu bez drzwi, ponieważ zmuszona jest zakupić nowe, na które ją w tym momencie nie stać. Znane są już także nazwiska trzech aspirantów policji, którzy w dniu 2.12.2011 r. wyłamali drzwi w domu p. Jahołkowskiej, dokonali jej pobicia, a następnie dowieźli ją do szpitala psychiatrycznego. Z poważanie, Maciej Lisowski, Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA

      • Ramires 11 grudnia 2011 o 10:10 am

        Demokracja to tylko przykrywka do ustanowienia ultra totalitarnego państwa. Prokuratura w Białymstoku nie jest wyjątkiem. Podobnie jest wszędzie. Wymiar sprawiedliwości jest tylko jednym z wielu narzędzi. Wytyczne przychodzą z góry. Jak się postawisz to zamienisz się rolami.

    • alexirin 11 grudnia 2011 o 10:34 am

      potwierdzam moj znajomy tez został skuty wyprowadzony na oczach innych pracowników i aresztowany na pół roku za nie zapłacenie grzywny sądy to jest syjonistyczna machina zobacz jakiegoś zyda który siedzi w pierdlu za poważne milionowe afery? wszystko jest tuszowane

      • zenobiusz 11 grudnia 2011 o 5:52 pm

        Al Capone, też aresztowano,tylko za nie płacenie podatków.Policjanci nie znają szczegółów życiorysu, osób które zatrzymują,jest to działanie rutynowe,zawsze mogą natknąć się na kolejną Blidę.Tak więc nie przesadzajmy, z tym tropieniem totalitarnego ,pad każdym łóżkiem.państwa.
        Na razie, mamy do czynienia z bezdusznością części” personelu”,a zorganizowanych form obywatelskiej reakcji,jak na lekarstwo.Każdy sobie rzepkę skrobie.
        Nie można już pójść ze skargą do Komitetu,a nic w to miejsce się nie wygenerowało.

        • Ramires 11 grudnia 2011 o 9:45 pm

          To co powiesz Panie Zenobiuszu o sprawie Olewnika. Wg. najnowszych ustaleń sam siebie porwał i chyba zabił…….. No koment !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • podpis 11 grudnia 2011 o 6:39 pm

        6 milionów żydów siedziało w obozach koncentracyjnych,bez względu na stan posiadania.
        „alexirin”,poruszasz się w oparach absurdu!

        • Ramires 11 grudnia 2011 o 9:54 pm

          Podpisie. Ci co mieli kasę i władzę dalej ją mają. Spłonęli w piecach tylko ci „zbędni”. Teraz pewnie dla wielu z nas jest to szykowane jako dla tych zbędnych ! Miłego wieczoru !

        • alexirin 11 grudnia 2011 o 10:18 pm

          dzisiaj sytuacja ma się inaczej jeśli jesteś zydem dużo ukradłeś nie siedzisz (sądy są przekupne wykupisz sie) jeśli natomiast jesteś polakiem zrobisz mały przekręt odsiadka murowana a te 6 milionow zydów to siedziało w niemieckich nie polskich obozach koncentracyjnych

          • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 11:23 pm

            W obozach to chyba mniej… A Polaków zginęło 12 mln, i jakoś się tym nie chwalimy

            • Totalsky No Problemsky 12 grudnia 2011 o 3:08 am

              z tego – 6 mln Żydów z polskim paszportem… – tak gwoli uściślenia, co nie zmnienia faktu, że strasznie nas ci naziści-komuniści sponiewierali; smierć jednego człowieka – to tragedia, śmierć milionów – to tylko statystyka (juz nawet nie pamietam, kto to powiedział, chyba Józek Sloneczko….:-(((((

        • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 11:46 pm

          To znaczy, że Lech Wałęsa popełnił zbrodnię zaprzeczania Holocaustowi zmieniając tablicę w Auschwitz z 4 mln na 1,2 mln ofiar?
          To zupełnie inny temat, zresztą nie chcę go poruszać, bo to nie jest ważne czy zamordowano 6 milionów, czy „tylko” 4. Mordowano ponieważ byli Żydami, to jest najistotniejsze. Należałoby jednak się zapytać, dlaczego nie wszystkich Żydów mordowano, jest bowiem jakaś „kasta”, która nawet to inspirowała.

  6. navajo88 11 grudnia 2011 o 8:02 am

    Witam ,a co do gier komputerowych ; twierdzenie że gry są przyczyną powstawania patologi społecznych to jest oczywista bzdura ,fałsz i zakłamanie .Mam kompa od prawie samego początku jak tylko mozna już było posiadać te ustrojstwa w domu i powiem wam ,owszem grywałem sobie w różne gry ,czy to jakieś szczelanki czy inne strategie i co stałem się maniakalnym mordercą ?????? hahahahah ,czyba dla pcheł albo innego robactwa ,bo żeby stać się jakimś masowym mordercą czy innym wariatem to jest nie stety ,ale potrzebne coś innego aniżeli całodzienne przesiadywanie przy kompie i walenie w klawiaturę ,ważne jest zachowanie człowieka jakie odebrał w domu rodznnym i w szkole i chyba najważniesze JAKĄ POSIADA PSYCHIKĘ !!!!!!!! i to jest najważniejsze .
    Widzicie jak dla mnie gierki są nic nie warte i ruzne szczelanki ,ale stymulatory to owszem . Ostatnio zabawiam się ,bo tak to mozna nazwać stymulatorem łodzi podwodnych Pt: Wilki Pacyfiku 4. i powiem wam to chyba jest najlepszy stymulator z jakim się zetknołem na naszym rynku i nie tylko . Ten stymulator przerósł swoich twórców w tak zwanych rzeczach jak nagła a niezpodziewana akcja !!!! kompletna nieprzewidywalność tego stymulatora !!!!!!! a wiem co mówię ,ponieważ do tej pory się w niego bawię !!! tak BAWIĘ !!!! bo jak innaczej to mozna nazwać jak tyklo zabawą ,,,,,ale ! jest kolejna sprawa w tym stymulatorze a mianowicie kwestia zabijania przeciwników to znaczy Japońskich marynarzy poprzez zatapianie japońskich statków i zbijaniu japońskich rozbitków !!!! . W tym stymulatorze można zabijać ile się chce i na ile macie ochotę zabijać ,,,ale nie nusicie i właśnie ten stymulator tym się różni od pozostałych gierek że ma się wybór !!!!!!!!. Pokrótce o tym stymulatorze bawiny się w II Wojnę na Pacyfiku na całym akwenie , i powiem wamm że grafika jest po prostu zajebista !!!!!! jak ma się wypasioną kartę graficzną to jest sama przyjemność z tego stymulatora . A teraz powrócę jeszcze do kwestji zabijania w tym stymulatorze jeżeli torpedujemy jakąś jednostkę japońską to oczywiście że są jakieś ofiary ! i tego nie da się uniknąć ,ale co do zabijania rozbitków to tak i tu mamy wybór , albo zamieniamy się w bezlitosnego zabójcę na morzu i mordujemy ile się da japońców ,albo zachowujemy umiar i po prostu nie zabija się rozbitków !!!!! PROSTE JAK DRUT !!!!!!!!.
    Powiem wam taką rzecz : Ja także zabijałem na samym początku rozbitków na morzu ,czy to po przez ostrzelanie łodzi ,czy wręcz po przez taranowanie ich łodzią podwodną ,,,,,, ale zapewniam was że bardzo szybko poczułem niesmak w swym postępowaniu i tutaj właśnie okazała się mondrość stwórcuw tej strategi ! GALI GRACZOWI PEŁNY WYBÓR POSTĘPOWANIA !!!!!!!!!!
    czyli albo gracz zamienia się w bezwzględnedo mordercę na morzu albo też nie i postępuje jak należy . A co do samej strategi gry to jest po prostu powalająca , bo po otrzymaniu zadania celem stawienia się w wybranym rejonie to mamy pełną swobodę w w działanlu i nie ograniczyny czas działania na morzu ,czyli możemy działać aż do zakończenia wojny !
    Sorry ale rozpisałem się jak jakiś poeta lub pisarz ,ale chciałem przedstawić wam wady i zalety stymulatora ,a nie gry takiej typowej zabijanki i nie prawdą jest stwierdzenie że wszystkie gry tylko produkują mordeców hahahahahahaha co to to nie .
    A więc koncząc swe wynurzenia pozdrawiam wszystkich ,a ja udaję się teraz w rejon wysp Marhalla na dalszy ciąg wojny na pacyfiku ,a jest dopiero rok 1943 25 Marca dnia 23
    J.M.H

    • Orka 11 grudnia 2011 o 8:47 am

      A tak a propo’s , to które sfery szczególnie on tak stymuluje , bo po tych wszystkich hahahahaha !!!!!! musi to być zaj.biście przyjemne …

      • navajo88 11 grudnia 2011 o 9:43 am

        Orka to nie moja wina że masz spaczony umysł hahahahahahahahaha

        • Orka 11 grudnia 2011 o 12:24 pm

          navajo88@ , a właśnie , że twoja hyhyhyhyhyyy

          • hjk 11 grudnia 2011 o 5:15 pm

            Nawaho, tylko że ty pewnie dostałes kompa do ręki jak już byłes pewnie starym chłopem, a tak to co najwyzej w budzie zwanej „salonem gier” mogłes pogiercować 🙂
            a działanie tych gadzętów w tym wieku już nie jest tak potężne, jak na dzieci i dorastającą młodzież.
            Tak więc Twój i podobne przypadki starszego pokolenia nie są miarodajne.

            np. podobno sa badania, które mówią, ze teraz młodzież jest bardziej uzależniona od komórek, sms-ów i muzy z nich czy mp3-ek bardziej niz od papierosów czy alkoholu.

            To całkowicie nowa jakość, z jaką nigdy ludzkosć nie miała do czynienia.
            Np czytelnictwo schodzi teraz do lamusa, życiem steruja wszechogarniające media w różnych formach, nawet TV traci na znaczeniu, jeszcze coś znaczy w starszym pokoleniu, młodziez (jak wyzej lukasz20) „żyje w necie”…

      • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:43 pm

        błędnik i ucho srodkowe (no bo ciśnienie pod ta woda jest) oraz paluszek wskazujący prawej ręki (do myszki – no chyba ze ktos jest mankutem – to paluszek z lewej ręki:-)

    • pedros.lol 11 grudnia 2011 o 9:46 am

      Z Twojego wpisu wynika, że jesteś żywym dowodem negatywnego wpływu gier komputerowych na człowieka.

      • navajo88 11 grudnia 2011 o 10:29 am

        pedros.lol ,ja zawsze mogę w każdej chwili wywalić to w dupu i tyle i nigdy nie wprzywiązywałem się do żadnych gierek komputerowych ,a ja to traktuję jako niezłą zabawę i powiem ci jeszcze że wolę ten swój stymulator łodzi podwodnych jak picie piwska,albo szwendania się bez celu po dworze i cjlaniu jakiś jaboli pod murkiem albo co gorsza zażywaniem innych świństw w rodzaju jakiś prochów ,,,a Volwes of the Pacific przynajmniej pozwala mi zabić czas w miarę kulturalny sposób i tyle
        J.M.H

        • pedros.lol 11 grudnia 2011 o 4:01 pm

          Cofam wcześniejszą wypowiedź. Swoją reakcją na nią pokazałeś, że jednak te gry nie mają na Ciebie negatywnego wpływu. Niesłusznie Cię osądziłem.

        • mi461 11 grudnia 2011 o 5:23 pm

          @navajo ale tak SZCZERZE ile miales lat kiedy 1 raz zaczales grac na komputerze?powiedz – ja wiem bo pisales ile masz lat, ale nie wszyscy to czytali.
          To wyjasni duzo. 😀

      • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:15 pm

        a co negatywnie wpłyneło na twój rozwój? internet?

    • Peryskop 11 grudnia 2011 o 9:58 am

      Navajo – współczuję!

      • navajo88 11 grudnia 2011 o 10:30 am

        Peryskop mi nie należy wspóczuć i żałować ,bo to dla mnie jest sposób na nudę i tyle !
        J.M.H

        • Peryskop 11 grudnia 2011 o 10:54 am

          Właśnie dlatego ci współczuję, że musisz się ratować debilizującymi grami zamiast poczytać.

          • navajo88 11 grudnia 2011 o 12:09 pm

            oj peryskop peryskop ,ja w swoim życiu przeczytałem tak wiele książek że nie masz pojęcia , a matka zapisała mie do bibloteki publicznej jak miałem 8 lat !!!!!! tak chłopie 8 lat , bo szkolna bibloteka okazała się za mała w swych zbiorach ,a co do jak ty to nazywasz gerkiami to mylisz się chłopie JA NIE PRZESIADUJĘ NAD GIERKAMI !!!!!! rozumiesz ,ale co ci bendę tłumaczył jak nie potrafisz rozrużnić gry od stymulatora . Gra choćby była nie wiem jaka piękna i fajna to zawsze pozostanie grą ! a prawdziwy stymulator jest prawdziwym stymulatorem i takim jest stymulator Wilki Pacyfiku 4 tutaj nie grasz tylko uczysz się cierpliwości i wytrwałości ,a także planowania i to wszystko dzieje się w tle w czasie II Wojny Światowej na Pacyfiku .
            A teraz napiszę ci najważnieszą żecz dla mnie ,jak zapewnie wiesz z tego forum jestem po udaże pnia mózgu ,doznałem tego cholerstwa w 2006 dzisiaj mamy 2011 r ,a bawię się tym stymulatorem 4 lata ,czyli jak widzisz przeszłem pełną kampanię na pacyfiku ,,,owszem wirtualnie ,ale kampanię i powiem ci że dzięki temu stymulatorowi to mam nadal zachowaną pamięć i czyste oraz jasne myslenie ,mogę samodzielnie się poruszać i żyć w miarę normalnie ,czyli sam widzisz żeby nie dać się chorobie i nie leżeć plackiem w łózku i stękać jak stara baba to ja przynajmniej się postarałem i dzisiaj jestm jaki jestem ,rozumiesz kolego peryskop !!!! ,a co do tego mojego artykułu o ktury idzie teraz taka śmieszna wojna to to była moja odpowiedż na artykół monitora ,,,ale że niekturzy mają chroniczną tendencję do trzepiania się innych no cóż nikt nie jest wolny od swych słabostek i moja taka rada dla ciebie jak lubisz się trzepiać innych ludzi to czasami trzep się także i tramwaju ,jeżeli tam gdzie mieszkasz też są tramwaje i bez obrazy peryskop ale takie jest życie inni wolą blondynki ,a inni wolą koty ,a jeszcze inni wolą się trzepiać nie wiadomo czego ha ! lae taki jest świat hahahahahahaha
            Pozdrawiam J.M.H

            • Peryskop 11 grudnia 2011 o 3:41 pm

              Navajo, proszę, nie odbieraj mi prawa żeby ci współczuć.
              Tak jak ja ci nie odbieram prawa, żebyś moje współczucie odrzucił.

              „…a prawdziwy stymulator jest prawdziwym stymulatorem i takim jest stymulator Wilki…”

              Dzięki za pozdrowienia, i wzajemnie!

              • navajo88 11 grudnia 2011 o 4:00 pm

                oki ! hahahahaha

                • hjk 11 grudnia 2011 o 5:23 pm

                  Nawajo wzniosłes sie na wyższy poziom, w naszym dzieciństwie pochłaniała nas z kolegami gra planszowa „manewry morskie” 🙂

                  Schodziłęm wszystkie sklepy i markety, zeby to dostać, niestety tylko jakies ogłupiajace gry – o była gra ucząca strategii, przewidywania, itd.
                  No i zmuszała do nawiązywania więzi, bo samemu się nie dało z soba grać 😉
                  Mało kto to chyba podkreśla, ze gry solipsyzują, tj zamykają z samym sobą i odcinają od relacji społecznych, a jedynie dają namiastkę w grach, gdzie z kimś „po drugiej stronie neta” można grać wspólnie. Ale to tylko wirtualna społeczność…

              • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:18 pm

                a kryminalne media nawet prognoze pogody przedstawia w satanistyczny sposób i tylko wielki car Putin nas przed tym obroni…… ; kazdy ma swoje paranoje, p. Monitor!

    • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 10:15 am

      Problem jest w tym, że młodzi ludzie zajmują się tylko zabijaniem, podczas gdy gry powinny rozwijać w wielu kierunkach. Dlaczego nie ma np. gry, która by oprowadzała młodego człowieka po ludzkim organizmie zaznajamiając ze specyfiką poszczególnych organów? A może dla młodego człowieka byłoby to nudne? To dlatego gry bazują na najniższych instynktach – nie rozwijając w innych kierunkach. Nikt jakoś nie zadaje sobie trudu rozwiązania tego problemu – efektem będzie armia morderców, którzy nawet nie będą sobie zdawali sprawy z tego, że zabijają.

      • sebecx 11 grudnia 2011 o 11:06 am

        ..otóż to… bazowanie na najniższych instynktach… często widzę jak są szkoleni doktory przez farmację i o czym gaworzą do kotleta.. najniższe instynkty i ego.. hehehe… iluż tam tępych znajdziesz…

      • Ada 11 grudnia 2011 o 1:59 pm

        Bez przesady, moja corka gra w symulacje farmy. Hoduje krowy, konia, kury, uprawia pole wszystko jak w realu. Gra jest spokojna, ma cicha mila dla ucha muzyke.

        • sebecx 11 grudnia 2011 o 4:47 pm

          ..tylko zero nawozów sztucznych

        • OlO 11 grudnia 2011 o 4:48 pm

          ale to tylko symulacja tak samo jak simsy – symulacja życia, to jest takie popadanie w rodzaj iluzji który na każdego działa inaczej, a potem się dziwią czemu ta młodzież jest taka poje…a, przykład z życia: młodzież nie ma kultury w miejscach publicznych wyzywają się obelgami i krzyczą, ludzie sprawdźcie jak zachowuje się wasza pociecha po za domem, ona inaczej przy was mówi a z rówieśnikami inaczej rozmawia, potem po pewnym czasie naprawdę rosną chwasty, gry komputerowe zabierają wyobraźnię i ją niszczą, żyjemy w czasach gdzie są rzeczy czyny, uczucia które tworzą bardzo cienka linię między słodką pociechą a psychopatycznym mordercą, teraz te młode pokolenie idzie na łatwiznę

          • Sully 11 grudnia 2011 o 10:25 pm

            OLO my też inaczej przy rodzicach się zachowywalismy/zachowujemy a inaczej wśród koleżanek, inaczej z facetem….taka ludzka natura…i niczym się pod tym wzgledem nie różni pokolenie z lat 70-tych od tego z końca lat 90-tych

            • Peryskop 12 grudnia 2011 o 8:58 am

              @Sully, to prawda.
              Ale czy pamiętasz swoją wypowiedź kilka dni temu pełną oburzenia na zakłamanie, udawanie, dwulicowość, fałsz, nieszczerość, obłudę… ?

      • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:22 pm

        sa takie gry… jest też gra pt. Viva Pinata, w której możesz do konca zycia uprawiac ogródek i hodowac zwierzątka; problem w tym, że taka gra nudzi sie z reguły szybciej, niż tzw. mordobicie, bo nie ma nic fajniejszego w życiu (komputerowym) niz przyfastrygowac komus z grubej rury (oczywiście – wirtualnej grubej rury); nawet w brydżu jest agresja!

        • Ada 11 grudnia 2011 o 9:14 pm

          Zalezy co kupujesz, przeciez to my rodzice decydujemy co kupujemy naszym dzieciom. Moje graja w puzzle, tez wspomniana farme, monopoly (to akurat strzal w 10 bo nikt nie ma czasu zeby grac w godzinami z cora) hodowanie psa kota itp lub wirtualne akwarium. Znam rodzicow ktorzy swoim 10 latkom kupili GTA bo dziecko chcialo. No ale to decyzja doroslego co kupi i da do grania swojemu dzieciakowi.

          • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 10:18 pm

            GTA to jedna z najbardziej „niemoralnych” gier w historii; jestes w niej nagradzany po prostu za to, że jestes skurczybykiem spod ciemnej gwiazdy, pozbawionym ludzkich uczuć; a wszystko w „dziecięcej”, rozmydlającej istote problemu, grafice; inna sprawa, że wciaga jak cholera; nie wiem…chyba jakichś atawizmów dotyka….

        • Sully 11 grudnia 2011 o 10:20 pm

          A ja w Mario Brosa też grałam;-) i przyznaje bez bicia….w The sims też;-)

          • Totalsky No Problemsky 12 grudnia 2011 o 3:13 am

            jumping… jumping (w Mario Bros.)! jestes na celowniku Monitora – grasz w satanistyczne badziewie, i rozmieniasz na drobne ideową czujność….; a dla Monitora polecam grę Cywilizacja… najlepiej wersja nr 3: można tam zbudowac Polske „od morza do morza”, a nawet bardziej!

  7. jakzawsze 11 grudnia 2011 o 8:27 am

    Nawet niewinne gry jak symulatory otwierają umysł człowieka na bardziej smiałe działania- negatywne wpływy ,wzorce zachowań zaprogramowane przez kartele finansowe iluminati. Wszystko pod parasolem realistycznej grafiki-przestrzennego dzwieku-technologi kinect.

    Kim są i dla kogo należą te korporacje „konsolowe” __ wszystko na temat.

    • Jurek 11 grudnia 2011 o 9:11 am

      mózg człowieka odżywiany cukrem( bardzo mocne uproszczenie ), pracuje na zasadzie kojarzenia obrazków – podobnie jak karciana gra w wojnę – np z telewizora, monitora, ekranu, gazety albo z wycieczki, spaceru, czyli reaealu.

      Tylko mózg zasilany tłuszczem ( bardzo mocne uproszczenie ) myśli bez prostych skojarzeń.

      TAK NAPRAWDĘ, PONAD WSZYSTKIMI ZASADAMI, STOI TA:

      jesteś tym, co jesz.

      • Peryskop 11 grudnia 2011 o 9:34 am

        jesteś tym, co jesz (Feuerbach)

        W bardzo mocnym uproszczeniu,
        tak mocnym, że często ta „zasada” staje się fałszywa.

        • pan_prezydent 11 grudnia 2011 o 10:53 am

          Nie karmić trola i dezinformatora.

          • Peryskop 11 grudnia 2011 o 11:25 am

            Miło że sam się dziś przyznałeś do braku apetytu.
            Dlatego @prezydenta nie nakarmimy.

        • Jurek 11 grudnia 2011 o 12:22 pm

          Nie do końca fałszywa.
          Dlaczego w kinie podaje się duże pudła z kukurydzą i dupną kolę ze szklanką cukru w środku.

          Przecież to dla właściciela kina niepraktyczna podgryzka. Zobacz jak wyglądają podłogi po kukurydzianym seansie.

          Praktyczniej byłoby sprzedawać np. orzeszki, ale orzeszki to nie cukier i cały wysiłek załganej filmowej propagandy byłby osłabiony.

          Eksperymenty z cukrzanym żarciem został przeprowadzony przez Mojżesza, który ganiał przez 2 pokolenia semitów, karmiąc ich mąką, aż na tyle zgłupieli – utracili instynkt – i uwierzyli – lub zapomnieli się bronić – w bajki Mojżesza.

          • deprogramator 11 grudnia 2011 o 1:33 pm

            Dokładnie o to chodzi, taki system odżywiania zaplanowano dla całego świata. W sklepie znajdziesz chude mięsa i półki uginające się od węglowodanowego żarcia.
            Wystarczy przykład Japończyków, którzy do niedawna odżywiali się wysoko węglowodanowo, podstawa ich diety: chude białko/ryby/ plus węglowodany i tak przez pokolenia. Jest to alternatywa do tłustego odżywiania. Japończycy sprawnie funkcjonują bo nie mieszają paliw to jak tłuszczu i węglowodanów. Owszem można i tak funkcjonować, ale ich życie opiera się na wyuczonych schematach, ciężko u nich z samodzielnym myśleniem. Jeszcze zanim stali się motoryzacyjną potęgą to ściągali samochody zaprojektowane przez europejczyków i amerykanów, rozkładali je na części pierwsze i lekko modyfikowali, bo nie rozumieli w jaki sposób są skonstruowane, w tej chwili mistrzami kopiowania są Chińczycy.

            Władcy świata nie potrzebują ludzi myślących, tylko niewolników, których się programuje i wciska się bełkot 24/h na dobę.

          • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 5:39 pm

            a wiesz, dlaczego Mojżesz prowadził te swoja bande przez pustynie (40 lat), zamiast pójśc przez miasta, i załatwic sprawę w pół roku? no bo się wstydził z nimi w miescie pokazać……

    • navajo88 11 grudnia 2011 o 9:45 am

      jakzawsze : to nie jest stymulator na konsole tylko na zwyklego blaszaka ,ale zawsze można to pizdnąc w dupu jak się znudzi i tyle !!! hahahahahaha

    • jakzawsze 11 grudnia 2011 o 1:25 pm

      Ciekawe to że takie gry mają 60 FPS /klatek na sek. i jest to otwarta furtka do naszego mózgu bombardowanym w obszar podświadomości.

      analogicznie dzieje się to na wielkich „światowych” eventach muzyki technicznej, gdzie masy są bombardowane potokiem animacji z telebimów zsynchronizowanymi z dźwiękiem (…. tymi częstotliwościami). Często motywy animacji związane są z jakimiś obecnie symbolami które są TRENDI jak trupie czaszki >>> motywy śmierci (…bohemian grove), gdzie moda odziezowa też podąża za tym okulitycznym stylem TRENDI

      Same koncery odziezowe i kim są ich właściciele ___ wierkszość to homo praktykujący jakieś kabaliostyczne odloty reperezentujący ciemną strone mocy.

      • hjk 11 grudnia 2011 o 5:38 pm

        To się zgadza, mnie zastanowiło, ze to migotanie zasadne w przypadku mnitorów kinsekopowych jest całkowicie bez sensu w przypadku technologii lcd. Po czesci mozna to tłumaczyc „czasem przejściowym”, kiedy nowe monitory musiały być dostosowane do starych standardów kart video w kompach. Ale dziwne to dzisiaj, kiedy juz praktycznie nie ma starych monitorów, a jeszcze zwiekszają czestotliwosć migotania do 100 a nawet 200 hz.

        Nie powinno być migotania całego ekranu, tylko zmiana stanu tych pikselków, które zmieniają sie na skutek ruchu obiektów na ekranie – tak jak w realnym życiu, gdzie stałe elementy w domu czy krajobrazie nie „migotają” tylko „trwają”…

        Ciekawe czy juz ktoś prowadził prace nad taką technologią – zaczątki już były, bo kompresja video mpg polega własnie na porównywaniu zmieniających się i stałych elementów przez kilka, -naście czy -dziesiąt klatek.

  8. jakzawsze 11 grudnia 2011 o 8:47 am

    Od 2000 roku ponad dwa miliony ludzi w Nigerii straciło swoje domy na skutek przymusowych wysiedleń. Podobny los grozi setkom tysięcy osób. Przymusowe wysiedlenia najczęściej dotykają grupy wykluczone oraz mieszkańców dzielnic dotkniętych nędzą, z których większość przez lata nie miała dostępu do czystej wody, urządzeń sanitarnych oraz odpowiedniej opieki medycznej czy edukacji.W niektórych przypadkach siły bezpieczeństwa używały przemocy wobec demonstrantów, którzy sprzeciwiali się planowanym rozbiórkom. 12 października 2009 roku dwunastu demonstrantów zostało zastrzelonych przez funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa na nadbrzeżu Bundu, w Port Harcourt w stanie Rivers. Osoby te uczestniczyły w pokojowej demonstracji zorganizowanej przeciwko burzeniu kolejnych domów.

    ==murzyni murzynom zgotowali ten los==

    &

    To tak jak u nas likwidowano bazary i handel uliczny.Siłowo przy pomocy policji i najemników.Zlikwidowano miejsca pracy nie dając nic w zamian. W Polsce Tusk i burżuazja robią z ludźmi to samo. I jest OK. Sprzedawane są z lokatorami całe bloki, tak jak by lokatorzy to były zwierzęta.

    == „polak” Polakowi zgotował ten los == (sranie do własnej piaskowinicy)

    • Peryskop 11 grudnia 2011 o 10:08 am

      CZYM JEST UNIA?

      http://aleksanderpinski.nowyekran.pl/post/43555,koszty-korupcji-w-ue-wynosza-120-mld-euro-rocznie

      9.12.2011

      Koszty korupcji w UE wynoszą 120 mld euro rocznie

      Koszty korupcji w UE wynoszą 120 mld euro rocznie – wynika z informacji przekazanych w piątek podczas II Konferencji Antykorupcyjnej z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciwdziałania Korupcji. Organizatorem spotkania w Pałacu Prezydenckim jest CBA.

      W konferencji uczestniczyli przedstawiciele instytucji i organizacji, które zajmują się zwalczaniem i zapobieganiem korupcji w Polsce i za granicą.

      Jakub Boratyński z Komisji Europejskiej podkreślił, że korupcja przynosi fatalne skutki, jeśli chodzi o zaufanie obywateli do instytucji demokratycznych. „Widzimy to, być może szczególnie silniej, gdy znaczna część Unii Europejskiej jest objęta poważnym kryzysem finansowym, gospodarczym i kiedy obywatele, w sposób całkowicie uzasadniony, pytają o to, jak wydawane są ich pieniądze” – powiedział.

      Boratyński przywołał badania przeprowadzone dla KE w 2010 roku, z których wynika, że koszty korupcji w Unii Europejskiej wynoszą 120 mld euro rocznie. „To kwota mniej więcej odpowiadająca rocznemu budżetowi UE. Jest to szacunek bardzo ostrożny, ponieważ jest to 1 proc. PKB dla całej Unii” – zaznaczył.

      Jak poinformował, co dwa lata – począwszy od 2013 r. – KE będzie publikowała raport o zwalczaniu korupcji w krajach UE. „Chcemy pokazywać zarówno to, z czym państwa członkowskie sobie radzą, jak również niepowodzenia i słabości. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie realnie wzmacniać działania antykorupcyjne i zwiększać wzajemne zaufanie” – ocenił Boratyński.

      Szef CBA Paweł Wojtunik wyraził nadzieję, że korupcja w Polsce nie będzie tematem sporów politycznych, a tematem do dyskusji, podejmowanym przez wszystkie środowiska, organizacje i instytucje. „Walka z patologią wymaga współpracy i działania na wszystkich płaszczyznach życia społecznego, gospodarczego i politycznego” – podkreślił.

      Minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki przypomniał, że w ostatnim czasie CBA skutecznie zadziałało w strukturach nadzorowanych i podległych resortowi. Pod koniec października zatrzymano siedem osób w związku z podejrzeniem korupcji przy przetargach prowadzonych przez Centrum Projektów Informatycznych MSWiA. Aresztowano b. dyrektora Centrum, jego żonę oraz szefa firmy, podejrzanego o wręczenie mu łapówki za wygraną w przetargu dotyczącym informatyzacji resortu.

      „Padł niechlubny rekord najwyższej – jak do tej pory w historii Polski – ujawnionej łapówki i ja traktuję tę sytuację jako bardzo poważne zobowiązanie nałożone na mnie, żeby bardzo głęboko przemyśleć system funkcjonowania ministerstwa i sprawowanie przez niego nadzoru nad podległymi jednostkami, pod kątem tego, jak przeciwdziałać tego typu sytuacjom w przyszłości” – powiedział Cichocki.

      Członek rady konsultacyjnej przy szefie CBA prof. Brunon Hołyst powiedział, że „działalność CBA aktualnie nie jest dotknięta patologią ekshibicjonizmu”. „Ważne są bowiem działania skuteczne, a nie obliczone na sensację społeczną. Zmiany w działaniu CBA pozwalają na pozytywne prognozy co do ograniczenia zjawiska korupcji i przyszłości tej instytucji” – powiedział.

      Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak ocenił, że w przeciwdziałaniu korupcji pomaga skuteczny system zarządzania w instytucjach. „Ważne jest planowanie działań, prewencja, reagowanie i odbudowa. Jeżeli to dobrze funkcjonuje, wtedy nie wpadniemy w ręce ministra Wojtunika i jego organizacji” – powiedział.

      Według marszałka Senatu Bogdana Borusewicza jeszcze 10-15 lat temu korupcja w Polsce była większym problemem. „Było w niektórych sferach przyzwolenie społeczne, gdzie dowody wdzięczności trochę się mieszały z elementami korupcji. Akceptacja dla tego typu działań i zachować jest coraz mniejsza, a w zasadzie jej nie ma” – powiedział Borusewicz.

      Szef CBA ogłosił konkurs na najlepszą pracę magisterską i doktorską o tematyce korupcyjnej. Celem konkursu jest zwrócenie uwagi na ten problem, wskazanie sposobów jego zapobiegania i zwalczania oraz poszerzenie informacji na temat zjawiska korupcji. W konkursie mogą wziąć udział prace napisane w języku polskim i obronione w roku akademickim 2010/2011 lub 2011/2012.

      Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Korupcji został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w październiku 2003 roku. Upamiętnia ratyfikację Konwencji Narodów Zjednoczonych Przeciw Korupcji w grudniu 2003 roku w Meridzie w Meksyku.

      (PAP)

      • Ramires 11 grudnia 2011 o 10:18 am

        Tutaj przychodzi mi na myśl fabuła filmu ” Gwiezdne Wojny”. Słaba, skorumpowana, chyląca się ku upadkowi republika i ciche przygotowania do utworzenia imperium. Te na naszych oczach wchodzą w decydującą fazę. Pytanie? Kto zostanie pierwszym imperatorem ?

        • hjk 11 grudnia 2011 o 5:43 pm

          Jeszcze do kosztów korupcji trzeba dodać szkody wywołane nieefektywnością sztucznych procesów powodowanych przez nią i zakłóceniem normalnych mechanizmów samoregulacji.

          jesli np. banksterzy korumpują polityków, ci zadłuzaja panstwa, to potem ciezary zwiazane z długiem sa katastrofalne dla spoełczeństwa a szkody są nie do oszacowania, tak jak teraz z bankructwem grecji, włoch czy całego moze swiata „rozwinietego”…
          Podobnie w mniejszej skali, jak np. na jakieś stanowisko przyjmą swojego pociotka, a człowiek z wysokimi kwalifikacjami jedzie na zmywak albo służy innym w obcym kraju. Koszty i straty sa nie do oszacowania…

          • Peryskop 11 grudnia 2011 o 7:34 pm

            @hjk – masz rację.
            A te koszty społeczno-moralne korupcji prawdopodobnie przekraczają owe 120 mld euro na rok!

      • O Rzesz 11 grudnia 2011 o 6:28 pm

        Święte słowa, Peryskop, Ramires, hjk.
        Większość z nas to wie ale warto powtórzyć bo „ciemna masa” udaje że nie chce dostrzegać problemu: http://www.youtube.com/watch?v=7qcQ95d5G18

  9. nowy84 11 grudnia 2011 o 9:14 am

    Przydałby się jakiś artykuł o otwieranych wkrótce 50-ciu obozach FEMA :/ m.in. jakiś stadion ma ku temu służyć dodać do tego prawo „National Defense Authorization Act” i mamy na tacy pokazane w jaki sposób chcą zniszczyć amerykanski naród :/

    • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 10:19 am

      Będzie

  10. adrian 11 grudnia 2011 o 9:22 am

    Czy zauważyliście,że wszędzie, w małych miasteczkach, średnich i dużych zaroiło się wszelkiego rodzaju banków, oddziałów, agencji czy działających na zasadzie franszcyzny, tak samo jak z dyskontami i hipermarketami, wszyscy wiemy, że nie płacą oni podatki, a zysk wygenerowany jest wysyłany za granicę do właściciela. W Polsce ludzie, możemy podzielić tych co mają pieniądze i tych co udawają, że mają i tych co żyją w ubóstwie. Ci co udawaj ą, większości żyją na kredytach, szpanują m.in przed sąsiadami, rodziną, mający chwilowy zasób pieniędzy, lub pracy na zachodzie, na kilka miesięcy lub tygodni (znam takie osoby, praca w Niemczech na jabłkach, przy pomocy starszych, przywózki tzw, wystawek, lub sprzedaż chemii i żywności niemieckiej, niby to samo, ale każdy wie, ale jakość jest większa, już były na ten temat felietony). Co do tej grupy, w moim mieście w wtorek i piątek jest dzień targowy, jeśli wstąpisz do któregoś hiper czy dyskontu, to prawie miejsca parkingowego nie znajdziesz(nie wspomina-jąć o furach, nawet obcymi tablicami), a koszyki zapełnione do tego, że wydający pieniążki jest zazwyczaj w kilku stówkach, kryzysu nie widać, ale chamstwo, obłudę, zakłamanie i pełną zazdrość tak…..co do paranoi, to większość Polaków sami na siebie są winni, nie mówiąc o nachalnych reklamach w mediach, weż kredyt, niska rata, abonament w cenie HD, lub telefony, ciągłe bloki reklamowe, przeszywające resztę szarych komórek, TV prawie nie oglądam, bo nie ma co, radio chyba w samochodzie aby coś grało (ale wybieram nie natarczywe stacje, albo puszczam sobie muzykę), a w internecie abblokiem wyłączam reklamy i ciągle kasuję natarczywy spam…..

    …tak na marginesie, można założyć temat związany jeszcze z j. angielskim, wszystko rozumiem, że trzeba znać j. obce, rozwijać się, komunikatywność, podróż itd…ale bez przesady w mediach na ulicy i nazwach j.angielski czy ja wyjechałem gdzieś na zachód czy jestem w Polsce, bo mnie to irytuje, większość muzyki to angielski, nawet wykonawcy polscy śpiewają…albo jestem Polakiem albo jestem małpą powiązaną z papugą, co wszystko powtarza, najlepszy przykład to Włosi, przyjechałeś do mojego kraju to naucz się mojego (pomijając fakt, że to najłatwiejszy j. na świecie praktycznie w mowie i piśmie), widzę i większość osób starszych też że następuje (neokolonizacja)dekolonizacja j.angielskiego, moi rówieśnicy i młodsi, śmieją się z tego i nie widząc problemu, nawet chyba nie myślą nad tym albo nie prowadzają takie myśli do siebie…..

    • Peryskop 11 grudnia 2011 o 9:55 am

      Właśnie w TOKFM socjolog-amerykanista uświadomił mi z red. Cezarym Łasiczką,
      że naszą współczesność ukszatałtowali George Orwell („1984”) oraz Alvin Toffler.

      Warto zatem zapoznać się z tą filozofią i „wartościami”, na jakich miałby stanąć człowiek.

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Alvin_Toffler

      Alvin Toffler jest przedstawicielem nurtu tzw. „nauki stosowanej”. Głównym pojęciem, do którego Toffler odwołuje się w swoich pracach, jest technologia. Cała historię ludzkości rozpatruje on w kontekście trzech następujących po sobie fal technologicznych:

      pierwsza fala – agrarna – związana była zdaniem Tofflera z pojawianiem się około 10 000 lat temu wynalazków i umiejętności związanych z rolnictwem i upowszechnieniem osiadłego trybu życia.

      druga fala – przemysłowa to związane z wynalazkiem druku i maszyny parowej pojawienie się industrializmu; wzbierająca około 300 lat temu fala przyniosła wytwarzanie stali, elektryczność, nowe środki transportu i masowej komunikacji, standaryzację i uniformizację.

      trzecia fala – doświadczana zdaniem Tofflera obecnie, związana jest bezpośrednio z powstaniem nowych technologii umożliwiających nieograniczoną komunikację między jednostkami dzięki rozwojowi usług i odejściu od masowej produkcji; trzecia fala jest dopiero w początkowej fazie i napotyka opór obrońców drugiej fali.

      Najważniejsze w teorii Tofflera jest teza o zachodzeniu na siebie różnych form i faz cywilizacyjnych. Wg niego zjawisko to przybiera na sile zwłaszcza w ostatnim półwieczu, kiedy to nastąpiło ogromne przyśpieszenie rozwoju technologicznego przy jednoczesnej globalizacji i wciągnięciu niemal wszystkich krajów w wir gospodarki światowej.

      Wnioskiem, jaki wyciąga Toffler z tezy o nakładających się na siebie falach cywilizacyjnych, jest nieprzewidywalność procesów historycznych. Przewidywanie takie jest możliwe w ramach jednej, określonej fali, wszelkie przewidywania natomiast tracą sens, gdy występują zderzające się różne fale i żadna nad innymi nie góruje. W obliczu takich zmian tracą na wartości zastane podziały na prawicę, lewicę, konserwatyzm, reakcję czy awangardę.

      W demokracji XXI w. dominować mają trzy zasady: potęga mniejszości, „demokracja na pół bezpośrednia” oraz podział decyzji.

      Toffler swą myśl opiera na tym, co nazywa “rewolucyjną przesłanką”: na optymizmie przekonującym, że pomimo wstrząsów i przewrotów, jakie następują szczególnie przy przybieraniu fali trzeciej, ludzkość nie wyniszczy się całkowicie. Jednocześnie zakłada on, że zmiany mają charakter kumulatywny – powodują przeobrażenia wszystkich aspektów życia, powodując kolejne fale przemian – zdrowa i upragniona przyszłość nie jest więc w tym modelu możliwa. Wizja Tofflera daleka jest więc od końca historii (np.Francis Fukuyama) czy wojen cywilizacji, jakie prezentują inni obserwatorzy teraźniejszości.

      Współautorką książek Alvina Tofflera jest jego żona Heidi Toffler.

      • iHe 11 grudnia 2011 o 10:01 pm

        Ciekawe co na to zbawcy ludzkości depopulacją.Chcą pewnie zabić inne fale:(
        Dla fanów pryzmatu z okiem polaryzacja to jedyna droga..

        Zabawne światło rozszczepia się w pryzmacie na paletę barw ,a oni chcą odwrócić ten proces.Oczywiście głosząc coś wręcz odwrotnego (tęcza dla każdego)
        Jakie to znamienne.Kolejna niespodzianka ,że z takiego odwrócenia szarość beznadziei staje się dominującą barwą .”Ulubiony” kolor Orwella.

        Peryskop wiem,że nie jesteś fanem gier ,ale to ciekawa pozycja z nowego entertaintmentu.
        Tak się zastanawiam czy globaliści nie kombinują jakoś trochę w tym kierunku.
        A wiadomo,że mają zwyczaj ogłaszać co kombinują.
        I chcą nam pokazać demo..(lol tak samo jak ten soft)
        A nic tak nie jednoczy skorumpowanych quasi demokratycznych pasożytów jak ratowanie planety(nie koniecznie ludz kości)
        Poza tym to dobra propaganda dla globalnego ociplenia.

        http://wiadomosci.onet.pl/swiat/konferencja-klimatyczna-onz-w-durbanie-przyjela-pa,1,4963562,wiadomosc.html

        Nie wiem jak nazwać system panujący w grze(soft NWO?) ale można się wiele nauczyć o zarządzaniu w wiosce globalizacyjnej i procesach społecznych oczywiście dla laików.
        W każdym razie niektóre strategie to nie są gry dla typowego prola.Po prostu inne szachy.

        Niestety gra wyjątkowo czaso-żerna i wymagająca cierpliwości.
        Fanom farmy może się spodobać tylko ,że jest raczej z gier bardzo trudnych.
        Rozwaliła mnie mapka bliskiego wschodu i porozbiegane kontynenty .
        Strategie rozpoczynamy z okrętów arek przetrwania coś jak 2012.
        Nie wiem czy zmarnuje tyle czasu ,żeby przejść kampanie i czy w ogóle będziemy mieli czas na używki ,ale pozycja edukacyjnie ciekawa.
        I nie trzeba wtedy myśleć co zrobi Angela czy Tusk nas sprzeda pomijając takie drobnostki jak nuklearną Zime.
        http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=16536

        • Totalsky No Problemsky 12 grudnia 2011 o 3:20 am

          „globalne ociplenie” – wiem, że literówka, ale fajnie zabrzmiało…..

        • Peryskop 12 grudnia 2011 o 10:50 am

          @iHe – dzięki za skojarzenie Oka w Trójkącie ze światłem rozszczepianym w pryzmacie na paletę barw, czyli kolorowo radosna tęcza dla każdego z możliwością nagłego wyłączenia dopływu sygnału, nie mówiąc już o wyszukanych modulacjach…

          Oczywiście, że gry mają wielkie znaczenie w wielu dziedzinach zapanowania nad człowiekiem.

          Ale czy przez rozrywkę, zabijanie nudy i rozwijanie specyficznej sprawności gierkowo-intelektualnej – dają one człowiekowi więcej korzyści czy strat? Obawiam się, że przeważają te drugie, a to z uwagi na efekty uzależniające oraz formowanie psychiki według założeń kreatorów i prowajderów tych gier.

          Oczywiście można znaleźć wyjątki – ale czy nie są one pozorne i w istocie kuszące lecz zdradliwie?

          Bo czy do dbałości, opieki i konsekwencji nie przyuczą człowieka lepiej – zwłaszcza dziecko i młodego obywatela – realne działania niż pukanie w konsolę lub w klawisze ? Przecież pokonywanie trudności w świecie realnym to nie to samo co w wirtualu. Najlepszy symulator nie zastąpi ćwieczeń w praktyce.

          Natomiast teorie Alvina Tofflera i podobne bardzo mi się kojarzą ze starymi przepowiedniami proroków, które jeśli pasują dziś do ideologii i planów satanistów – jak apokalipsa – to są przez nich realizowane.

          Czy nie sądzisz że i w tej dziedzinie stosuje się „odwróconą inżynierię” poprzez dorabianie pod praktyczne plany naukowych teorii, żeby je ludziom wcisnąć ? Jak choćby teraz gdy prowadzony jest jawny rozbój pod lansowaną przez media i „ekspertów” mylącą nazwą „kryzys”. A jak ktoś zgłasza wątpliwości to się go gasi argumentem, że przcież wolny rynek zawdzięczamy uznanym „noblistom” ze szkoły wiedeńskiej albo chicagowskiej.

          Ale coś zaczyna pękać, jeśli podobno Minister ds. Sfederowania Się przebąkuje, że może Polska nie będzie się musiała zrzucać w gotówce dla ratowania euro, bo mamy otwartą linię kredytową w WMF. Tak jakby Płemieł o tym nie wiedział ochoczo deklarując łożenie dla ratowania co bogatszych banków.

      • Totalsky No Problemsky 12 grudnia 2011 o 3:17 am

        jeszcze Hoimar von Ditfurth – też polecam!

  11. PokójWam 11 grudnia 2011 o 10:07 am

    Jeśli chce ktoś sprawdzić w jakim stopniu gry komputerowe są kontrolowane wystarczy wpisać w Youtube: Illuminati games

    http://www.youtube.com/results?search_query=games+illuminati&oq=games+illuminati&aq=f&aqi=&aql=&gs_sm=e&gs_upl=23351l29413l0l29829l18l18l1l10l11l0l230l1185l0.6.1l7l0

    • sebecx 11 grudnia 2011 o 11:23 am

      CZY KTOŚ WIE DLACZEGO POSTACI W KRESKÓWKACH MAJĄ TYLKO 4 PALCE??!!!

      …i tu

      i tu http://www.youtube.com/watch?v=gYVlTMBTp6w
      ..i w ogóle w prawie każdej?

      • jakzawsze 11 grudnia 2011 o 1:32 pm

        [sebex] bardzo ciekawa uwaga, jesli chodzi o symbolike którą badam jakiś już tam czas . Jesli człowiek zajmuje się tym tematem. to można dostrzec jakiś algorytm=powiązania symbolki jako narzędzie programowania ludzkości w rękach elit, którzy odzioedziczyli babilońską wiedze okulityczną …..

        • sebecx 11 grudnia 2011 o 1:37 pm

          @jakzawsze, to dobrze, że jeszcze ktoś zwraca uwagę na programowanie…. wszechobecne stają się też spirale na 2 i 3 planie…

        • jakzawsze 11 grudnia 2011 o 2:25 pm

          4 palce – tego niewiem, ale odsyłam na http://michaeltsarion.com/mtsarforum/viewtopic.php?f=2&t=32&sid=9a14e8181ced4ed5553df58b73362eae , można też przetraslatować na goglu na polski

          • hjk 11 grudnia 2011 o 5:46 pm

            postacie z kreskówek to czesto zwierzeta, a tam różnie bywa z konczynami.
            no ale jak postaci ludzkie mają po 4 palce, to faktycznie dziwne…

            • majra 11 grudnia 2011 o 7:35 pm

              postacie na kreskowkacg maja 4 palce, bo wizualnie lepiej wygladaja. Wiem , bo jestem animatorem od 20 lat, wiec wiem co pisze. I nie ma zadnego podtekstu.

            • Peryskop 11 grudnia 2011 o 8:04 pm

              Może być symbolika.

              Ale też może to być ukryte programowanie aby kształtować istoty poprawne politycznie.

              Bo pokazywanie „jak gdyby nigdy nic” postaci ludzkich czteropalczastych wywołuje u dzieci akceptację anatomicznej nienormalności – a w konsekwencji przygotowuje je, aby w przyszłości godziły się na inne podobne niezgodności z obserwacjami, logiką i PRAWDĄ.

              Tego typu elementy pojawiały się baśniach i miały za zadanie rozwijać wyobraźnię. Ale obecnie więcej jest naukowo opracowanych wyrafinowanych metod celowego wpływania na psychikę przez świadomość i podświadomość aby nowe pokolenia wyhodować na idealnych niewolników.

            • sebecx 11 grudnia 2011 o 9:25 pm

              ..ładniej czteropalczaste wyglądają w kreskówkach – czy zdajesz sobie sprawę od jak dawna jest realizowany plan majra???
              ..dlatego zostanie wprowadzona eutanazja bo to tanio dla państwa i estetycznie super, bo staruchy nie będą psuły image…. taki botox z rozmachem… hehehe… zapewne normalne są okręgi Baal’a w reklamach i nie tylko jak i jednooki KUPA .. to taki chwilowy trend .. moda… hahaha…
              @Peryskop – uwagę na 4 palce zwróciła moja 2,3 letnia córeczka podczas zabawy… powiedziała: Tato, obciąć mały palec nożykiem… nie odpowiedziała na pytanie dlaczego chce go obciąć… ale się już dowiedziałem… pytanie miało pobudzić do myślenia… z resztą Tobie tłumaczyć nie trzeba…

            • sebecx 12 grudnia 2011 o 9:17 am

              ..aha @majra ..dlatego też zapewne postaci w masońskiej myszce miki noszą rękawiczk,i bo ładniej wyglądają.. hehehe… ale dodam, że TYLKO CZARNE postaci noszą rękawiczki.. białe już nie … hehehe

            • Peryskop 12 grudnia 2011 o 9:40 am

              @majra: „postacie na kreskowkach maja 4 palce, bo wizualnie lepiej wygladaja. Wiem , bo jestem animatorem od 20 lat, wiec wiem co pisze. I nie ma zadnego podtekstu.”

              Słyszałem speca od reklamy jak usiłował przekonywać na antenie TOKFM, że nie ma czegoś takiego, jak „przekaz podpropogwy”. Jeśli nie ma , to dlaczego formalnie jest zakazane stosowanie tego typu tricków?

              @sebecx – wymowne jest pytanie twojej córeczki podczas zabawy czy nie należy obciąć małego palca nożykiem. To takie przymiarki do konformizmu. Znane są przykłady pokazywania w filmach animowanych matek jako kobiet brzydkich i otyłych. W podobny sposób wklepie się autanazję i wszsytko inne według potrzeb satanistów.

              @JANNOWAK – czy to ładnie wpaść tu na Monitor blog i zarzucić kłamstwo jednemu z bywalców znanemu z rzeczowych i wyważonych opinii ? Podłożyłeś się !

      • sebecx 11 grudnia 2011 o 1:33 pm

        …hahahaha..

        • sebecx 11 grudnia 2011 o 1:35 pm

          ..hahaha…. @ PANIEJANIE …..hahahaha…

      • OlO 11 grudnia 2011 o 4:56 pm

        a czy ktoś mi powie dlaczego standardowa mysz do komputera ma dwa przyciski a my mamy pięć palców?
        Dlaczego w samochodzie z manualną skrzynią mamy trzy pedały a mamy dwie nogi?
        Dlaczego mieszkamy w kanciastych pomieszczeniach a natura buduje owalne kształty?
        Dlaczego używamy paliw kopalnych gdy wokoło jest pełno naturalnej i darmowej energii za darmo?

        • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 5:25 pm

          Z myszą jest proste – projektowano je dla drwali.

          • hjk 11 grudnia 2011 o 5:48 pm

            z pedałami w samochodzie to proste, zeby nie dało się naciskać jednocześnie gazu i hamulca przez przypadkową pomyłke 🙂

            • Peryskop 11 grudnia 2011 o 7:45 pm

              @hjk – to logiczne ale niepoprawne.

              Powinno być: „z gejami w samochodzie to proste” i dalej bez zmian.

            • choice 11 grudnia 2011 o 10:34 pm

              hjk a pro po jazdy ja hamulec z gazem czasami stosuje jak nie mam abs-u a mam za dużą prędkość a wchodzę w zakręt bla bla bla żeby nie zanudzać pozdrawiam…. 😀

              • choice 11 grudnia 2011 o 10:40 pm

                ale kobitki są piękne więc nie wiem jak można pedałować… dla mnie budzi obrzydzenie ten system więc z mojej strony ciężko będzie o tolerancje…

          • OlO 11 grudnia 2011 o 7:41 pm

            Marku to pewnie dobry z ciebie drwal 🙂

        • sebecx 11 grudnia 2011 o 6:02 pm

          ..są automatyczne skrzynie biegów gdzie wystarczy 1 noga… nie wszyscy mieszkają w kanciastych domach, i nie wszyscy używają paliw kopalnych – vide podróże Cejrowskiego…

          • sebecx 11 grudnia 2011 o 9:32 pm

            ..mowa jest o programowaniu najmłodszych … poczytaj więcej, pooglądaj, bo na razie trolem trąci…. masz na początek na tacy: http://www.youtube.com/watch?v=_-Bhns3VxmE
            … autorzy tego filmu to też zapewne paranoicy… mnie się wydaje, że te 4 palce zalatują projektem Orion…

            • sebecx 11 grudnia 2011 o 10:01 pm

              Jesteś Debilem ? czy trolem? a może jednym i drugim … a może AA w nowej szacie..

            • choice 11 grudnia 2011 o 10:46 pm

              hahaha seba luzzzzzzz przecież widać że zastosowany jest mały lifting a pogląd ten sam…..

            • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 11:21 pm

              A czego he, he oczekujesz z he, he takim mailem, he?

  12. adrian 11 grudnia 2011 o 12:02 pm

    List od Boga – Jezus Chrystus – List Rzymski.

    List Rzymski ,który Pan Jezus Chrystus zesłał z nieba do Kościoła rzymskiego w roku 1755 .List znaleziony w Rzymie pod ołtarzem ś. Michała Archanioła Bożego, na powietrzu wisiał, a żaden człowiek nie mógł wiedzieć skąd jest i co się w nim zawiera, a gdy go kto czytać chciał sam się otworzył i był złotymi literami pisany .

  13. Pingback: 600 milionów amatorów gier komputerowych może się stać zbrodniarzami wojennymi. « Dziennik gajowego Maruchy

  14. Hieronim 11 grudnia 2011 o 12:17 pm

    Chciałbym sie odnieść do tego co kilka dni temu napisali „PokójWam” i „Extased”

    „PokojWam” napisał:
    „Czyżby chcieli nam zgotować bombowe święta ? Teraz wystarczy tylko jakaś prowokacja
    i mamy III Wojnę Światową gotową.
    Jeśli wojna wybuchnie 22.12.2011 ( 2+2+1+2+2+1+1 ) będziemy mieli mistrzowską 11. czyli wyzwanie
    rzucone Bogu , sprzeciw wobec Boga.”

    Otóż liczba 11 nie jest żadnym wyzwaniem i sprzeciwem wobec Boga! Zachęcam do zapoznania się bliżej z tą starozytną dziedziną wiedzy jaką jest numerologia. Kazda liczba moze dzialac zarowno pozytywne jak i negatywne w zaleznosci od wyboru dzialania czlowieka. Numerologia jest jednym ze sposobow opisywania rzeczywistości. Jest to integralna część kabały-która również może służyc zarówno złym jak i dobrym celom(jest biala magia jak i czarna-satanistyczna magia) Nawet wspoltworca matematyki Pitagoras doskonale zdawał sobie z tego sprawe. Doskonale wiedzial że kazda liczba ma swoją określoną energetyczną wibrację. Genialny fizyk i matematyk Isaak Newton tez byl wielkim entuzjastą i badaczem numerologii. Planety również emitują określoną energię(astrologia) z czego doskonale zdawal sobie sprawe jeden z najwybitniejszych prekursorów współczesnej medycyny, obdarzony przydomkiem „ojca medycyny” Hipokrates twierdził: „Lekarz, który nie zna astrologii nie ma prawa nazywać się lekarzem”. Chciałbym zaznaczyć, że do tej pory lekarze składają przysięgę Hipokratesa. satanistyczni kabalisci/czarni magowie ze szczytu piramidy zakonu illuminatow też doskonale zdają sobie z tego sprawe z istnienia energii liczb i planet.

    Extased napisał(fragment wpisu):
    „Pieprzyć te numerki bo są gówno warte. Tym dodawaniem to więcej pośmiewiska jak pożytku się robi.”

    I tu się mylisz. Z pozoru numerologia dla laika może być śmieszna ale prawda jest taka że w każdej liczbie zawarty jest jakiś określony ładunek energetyczny o roznej ekspresji działania. Atomów i fal radiowych gołym okiem też nie widać a przecież wiadomo że stanowią określoną energię. Istnieje mnóstwo rzeczy których oko ludzkie a nawet techniczne przyrządy nie są w stanie zauważyć np energii myśli, energii emocji, energii liczb, energii planet. Ogólnie to każdy rodzaj materii składa się z określonego rodzaju energii. Sataniści(mam tu głównie na myśli satanistycznych kabalistów ze szczytu zakonu illuminatów) doskonale o tym wiedzą i określone energie probują tak poskładać w całość by im to przyniosło okreslone korzysci w okreslonym czasie i miejscu. Doskonale też zdają sobie sprawę z tego istnieją pewne reguły dotyczące świata funkcjonującego w czasie i przestrzeni. Wiedzą że aby pewne sprawy zaistnialy w tym świecie, muszą być spełnione określone warunki. To co im przeszkadza probują bezlitośnie zniszczyć. Jedną z wrogich energii dla satanistów jest sumienie i wszelkie emocje współczucia/litości. Dlatego tak ogromną wage przywiązują do rytuałow majacych na celu usuniecie jakichkolwiek zalążków tych uczuć u członków swojego zakonu. Już od dziecka ich kandydaci maja odpowiednio programowane podświadomosci. Natomiast rytuał „kremacja troski” w bohemian groove, ma za zadanie profilaktyczne „oczyszczanie” podświadomości swoich członków zakonu, z takich emocji jak zmartwienia, troski, zwątpienia, pesymizm ktore mogłyby stanąć na przeszkodzie urzeczywistnienia ich diabelskich planów. Najwyżsi czarni kapłani ze szczytu piramidy illuminatów doskonale wiedzą jak dziala ludzka podświadomość i jak można nią sterować. Wcale mnie też nie dziwi że wiara w Boga jest dla nich wysoce wrogą energią którą też próbują zniszczyć a usunięcie „bożego genu” poprzez genetyczną ingerencje jest jednym z ich głównych celów obok depopulacji i ustanowienia nowego światowego ładu. Sataniści doskolane wiedzą że w materialnym wszechświecie czasu i przestrzeni nic od razu się nie dzieje, wszystko jest realizowane etapami i w okreslonej kolejności, konsekwentnie realizując swój plan od wielu set lat. To oczywiste że jeśli Człowiek się nie przebudzi, to wkrótce zaznawać będzie totalnego piekła na ziemi z rąk szatana.

    Wg mnie, suma daty rozpoczenia 3ws bedzie wynosila 23 lub 32 tak samo jak mialo to miejsce przy wybuchu 1 i 2 wś. 23/32 to „5”. Jak wiemy odwrocony pentagram tzw”pentagram bafometa” jest jednym z wazniejszych magicznych wysoce energetycznych narzędzi dla satanistów. Słowo pentagram pochodzi z języka greckiego, gdzie pente znaczy 5, a gamma literę. Myślę nie jest to zbieg okoliczności ale celowa robota satanistów by wynik daty 1 i 2 wś dawał 23/32 i wg mnie to samo zrobią z 3wś. No ale pożyjemy zobaczymy…

    • PokójWam 11 grudnia 2011 o 3:30 pm

      Hieronim nie wiem z skąd brałeś swoje informacje, ale 11,13, 666 i 33 to są najbardziej ulubione liczby przez satanistów. Oczywiście jest ich więcej, ale to one są wykorzystywane przy największych ich „akcjach” typu 9/11 czy Fukushima 11.03.11

      Tu masz o numerologii w 7 części Illuminati: Przemysł muzyczny, jest to b. dobrze zrobiony film

      Oraz tutaj

      http://poznajprawde.prv.pl/

      Klikasz w zakładkę po lewej: Symbolika i Okultyzm

      Pozdrawiam

      • Hieronim 11 grudnia 2011 o 4:47 pm

        Żadna liczba nie jest sama w sobie zła, podobnie jak nóż, sam w sobie nie jest zły. Wszystko zależy od intencji użycia. Wg obliczeń z mojego imienia i nazwiska liczba mojej duszy to 7 a osobowości to 11 i wybrałem drogę światłości a nie ciemności. Jest wiele interesujących stron traktujących o numerologii i tam jest wyjaśnione jakie znaczenia mają poszczególne liczby zarówno w pozytywnym jak i w negatywnym kontekście.

        • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 5:26 pm

          Hieronim, a co jest ze kształtami. Wydaje mi się, że sam kształt geometryczny ma swoje ukryte właściwości. Odkryto to przy badaniu tajemniczych wzorów w zbożu.

          • sebecx 11 grudnia 2011 o 6:13 pm

            ..dokładnie Monitor.. trzeba pamiętać, że spalono unikalne dzieła oraz historyczne księgi… a tutaj tylko malutki wycinek… ukryta historia ludzkiej rasy http://www.youtube.com/watch?v=lCgmvXd5es4

          • Hieronim 11 grudnia 2011 o 7:33 pm

            Oczywiście że kształty też emitują energię które mogą być o różnej sile działania i różnej jakości. Każdy rodzaj materii składa się z określonego rodzaju energii.

            • sebecx 11 grudnia 2011 o 10:33 pm

              ..ha ..nawet jest coś takiego jak Ogniwo Zaleskiego -energia kształtu:
              http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1961845#1961845

        • PokójWam 11 grudnia 2011 o 5:44 pm

          A kto pisze, że liczba jest sama w sobie zła? Bo ja nic takiego nie pisałem. Illuminati po prostu wybrali kilka sobie liczb i uważają je za „swoje” a jedna z nich jest 11

          • alexirin 11 grudnia 2011 o 6:35 pm

            Michael Jackson on X-Factor on 11/30/11? http://www.youtube.com/watch?v=nX7X7zFxS2c

            • alexirin 11 grudnia 2011 o 10:55 pm

              PEOPLE OPEN THE EYES MICHAEL IS ALIVE !!!!

            • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 11:55 pm

              Chyba jednak to jest Michael. Nikt normalny nie siedzi w takiej czapce, poza tym jest za rodziną Jacksonów, musiał być sprawdzony. Oni wiedzą, ale nikt więcej. Michael być może się ukrywa.

              • Totalsky No Problemsky 12 grudnia 2011 o 3:24 am

                się ukrywa… po drugiej stronie lustra… razem z Alicją i Szalonym Kapelusznikiem.,….

                • sinus 12 grudnia 2011 o 10:00 am

                  spotkalem sie z teoria ze kilka „lepiej” ustawionych gwiazd „symulowalo” swoja smierc.
                  znajomy, ktory tak szczerze przypisal sie znacznie do otwarcia mi oczu powiedzial tak..

                  „po tym jak znalezli Hendrixa z ponad litrem wina w plucach (co wyraznie sugeruje ze ktos mu pomogl to wypic poprzez przytrzymanie butelki z szyjka wcisnieta do gardla tak, ze ciecz zostala „przetoczona” z butli do pluc), kilka znanych w branzy muzycznej osob sfinguje swoja smierc.

                  biore to tylko jako jedna z teori aczkolwiek calkiem prawdopodobna.

                  moj manager, szef laboratorium, wielki fan 2paca twierdzi ze cos jest bardzo nie tak, ze za szybko cialo skremowali, bodaj na drugi dzien, nikt nie wie co jest w trumnie, przyniosl mi ksiazke nawet zebym poczytal poszlaki. nie skusilem sie jakos, ale nie mam powodow by mu nie wierzyc

                  sadze ze jest szansa iz MJ mogl sfingowac swoja smierc, sam, albo tez z ich „pomoca”

                  „albo grasz i spiewasz jak Ci kaze, albo znikasz z zycia publicznego, inaczej komus z kochanych i bliskich moze sie wino przelac jak biednemu Jimiemu…”

                  sadze ze to silny argument

    • tymo 11 grudnia 2011 o 8:32 pm

      Suma dat I i II wojny jest równa 32. Jak szybko przeliczyłem (i się nie pomyliłem) to taką sumę będziemy mogli uzyskać dopiero w 2019 roku. Jeżeli chodzi o liczbę 23 to w tym roku już nie ma szans takiej uzyskać. Najbliższa data jest w przyszłym roku 29.07.2012, a następna to 28.07.2012 itd. Dlatego chyba możemy na razie zapomnieć o III wojnie przynajmniej na pół roku 🙂

      • Hieronim 11 grudnia 2011 o 11:53 pm

        Oni do swoich celow mogą tę liczbę stosować poprzez odwrócenie czyli 32/23 lub 23/32. Przed chwilą też wyliczyłem że suma daty 11.07.2012 również daje 23. Suma daty zniszczenia WTC daje wynik 23. Z reguły liczb mistrzowskich tzn(11,22,33,44,55,66,77,88,99) się nie redukuje, a więc 11+9+2001=23

      • Simon85 12 grudnia 2011 o 11:28 am

        tymo napisał: „Najbliższa data jest w przyszłym roku 29.07.2012, a następna to 28.07.2012 itd. Dlatego chyba możemy na razie zapomnieć o III wojnie przynajmniej na pół roku”

        O ku*wa to te wszystkie poszlaki wskazujące na ogromy false flag w postaci Wielkiego zamachu terrorystycznego ( coś jak 11/9) na Olimpiadzie w Londynie tym bardziej mogą wskazywać na to że coś się stanie wtedy co zapoczątkuje III WŚ , po której nastąpi NWO.

  15. jakzawsze 11 grudnia 2011 o 2:03 pm

    To nie ludzie będą ustalać kto jest ‚pszenicą a kto chwastem’. Gdyby to mieli robić ludzie to mogli by nieopatrznie dobrą roślinę zakwalifikować do chwastów. Ludzie nie mają kompetencji by o tym decydować. Zadecyduje o tym SIEWCA gdyż On wie kto jest kim. Zna swoją roślinę którą posiał. Przeczytajcie uważnie przypowieść. Zgadzam się z tym, że aniołowie obecnie klasyfikują ‚rośliny’ i te właściwe są przez nich opieczętowane. Obj. 7:3. Ale my ludzie nie wiemy jeszcze kto jest kto.

    Co sądzicie o temacie 144 tyś. , jest to jedna z kulminacyjnych histori z bibli. ?

    • jakzawsze 11 grudnia 2011 o 2:05 pm

      …. i temat tabu spychany do rowu o którym niewielu ma pojęcie

  16. jakzawsze 11 grudnia 2011 o 2:20 pm

    Dostałem takie info może się kommuś przyda:
    ===================================
    Kulisy rządu światowego odsłania odsłania zatrudniony przez agencje brytyjskiego wywiadu MI5/MI6 John Coleman, miał dostęp do plików i archiwów w British Museum, których społeczeństwo nie może zobaczyć. Tam spędził prawie 10 lat szukając archiwów w imieniu rządu i dowiedział się prawdy o niewidzialnym rządzie światowym – grupie zwanej „Olimpians”. Całą wiedzę, którą udało mu się wynieść umieścił w swojej książce.
    ==================================
    Słyszeliście o „Olimpians” , … ja to pierwszy słysze … coś jak Bildeberg

    • wpek 11 grudnia 2011 o 6:43 pm

      olympias to Komitet 300

  17. jakzawsze 11 grudnia 2011 o 2:47 pm

    Occupy Oakland Today (CITY BANK CRIMES)

    • jakzawsze 11 grudnia 2011 o 2:51 pm

      fILM POCHODZI OD USERA : Janise4553

      …………………..i
      To konto zostało zawieszone z powodu wielokrotnych lub poważnych naruszeń zasad YouTube mających na celu przeciwdziałanie spamowi, oszustwom i nieuczciwym treściom
      komercyjnym.

      ========================================
      KRYMINALNA MAFIA JUŻ ZDĄŻYŁA ZABLOKOWAĆ ALE FILMIK JESZCZE JEST

      • PokójWam 11 grudnia 2011 o 3:11 pm

        UWAGA TU JEST WYTŁUMACZONE JAK ZACHOWYWAĆ LINKI KTÓRE DZIAŁAJĄ JEŚLI NAWET JUŻ NORMALNIE WYGASNĄ

        http://proroctwa.com/przesylanie-informacji.htm

    • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 11:19 pm

      ALE, widać infiltrację satanistycznych bankierów. Napisy „precz z kapitalizmem” są na to dowodem. Kapitalizm nie jest winien temu co się dzieje, lecz właśnie naruszenie jego zasad. Dla mnie te protesty to dziecinada – tam powinny być oddziały prywatnych oddziałów „militias” ochraniające demonstrujących. Grecja wypada o wiele lepiej. Amerykanie wciąż mają za dobrze.

  18. jakzawsze 11 grudnia 2011 o 3:12 pm

    Dokładnie to jest ten film z ostrzeżeniem przesłaniem dla dla obecnie żyjących. Eksperymenty wojskowo komunistyczni nazistowskie dowodzą że ludzie w efekcie zagrozęnia falą głodową zaczynają polować na siebie >>>> zobaczycie na filmie wędzarnie

    UWAGA ! SCENY DRASTYCZNE ! LEPIEJ NIE OGLĄDAĆ !

    http://www.iplex.pl/filmy/droga,1751
    Uwaga sceny drastyczne. Bardzo wielka realnośc tego co zabaczycie na ty przykładowym filmie jeżeli dojdzie do zapaści ekonomicznej+kataklizmy+ NWO niewypali. Możliwość kanibalizmu. Miejmy nadzieje że do tego nie dojdzie .

    Gdy Jezus odpowiadał na pytanie swoich uczniów o znak jego obecności i zakończenia systemu rzeczy (czytaj: tego obecnego świata), wspomniał o „wielkim ucisku, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i już nigdy więcej nie będzie” (Mateusza 24:3,21). Zatem te terminy są ze sobą ściśle powiązane. I zapraszam na próbke , jest to bardzo realne dla niektórych hipoteza a dla innych fakt czego dowodem jest ta produkcja kinowa ze strony illuminati. Bez powodu takie filmy nie wychodzą a iluminati mają pewnego rodzaju „etyke” , gdzie nas delikatnie informują.
    UWAGA ! . Makabryczne sceny. . Opis Teori jako realność fabuły : Ojciec wraz z synem podróżują przez postapokaliptyczną Amerykę. Nie mając do obrony przed stojącymi ponad prawem bandytami nic prócz pistoletu, noszą podniszczone ubrania i zadowalając się resztkami jedzenia, zmierzają na wybrzeże nie wiedząc, co czeka ich u kresu podróży.

    Nienajlepsza jakość nagrania …
    FANTAZJA ? …TYLKO 60 LAT TEMU
    http://niniwa2.cba.pl/smak_wroga.htm

    W średniowieczu bardzo popularny był kanibalizm. Dzisiaj kobiety w Angli z pewnych rodzin zjadają łożyska poporodowe ze swoich dzieci …
    http://www.grawitacja44.org.pl/?q=node/199

    • jakzawsze 11 grudnia 2011 o 3:14 pm

      OJ SORY ZA BLAD LINK NIE DZIALA http://www.grawitacja44.org.pl/?q=node/199 DOMENA WYGASŁA

    • maran 11 grudnia 2011 o 5:57 pm

      Ogladalam teh film „Droga”, „The Road” z Viggo Mortensenem ponad rok temu.
      Film zostal zrobiony w oparciu o ksiazke o takim samym tytule. Jest rzeczywiscie niesamowicie przygnebiajacy i frustrujacy. Film bez nadziei na lepsze. Zostaje w pamieci , a sceny z kanibalami przerazajace. Wyglada na to ,ze ta „Droga” idzie nasza cywilizacja.
      W USA niektore grupy i osobniki spod ciemnej gwiazdy pra do wojny z Iranem za wszelka cene. Taka gromada wscieklych ,ujadacych psow, ktorzy chca wiecej krwi i zniszczenia ,aby sie mogli dobrze poczuc. Zniszczylismy wlasciwe to co moglismy zniszczcyc, i chyba od tej drog w dol, ku samozagladzie nie ma juz odwrotu. A kanibale?? W sytuacjach ekstremalnych, a taka mozna nazwac calkowity brak pozywienia i calkowita anarchie, do glosu dochodza najprymitywniejsze odruchy i zadze. Zwycieza najsilniejszy i najbardziej okrutny. I on narzuca swoje prawa. Prawa mordu i kanibalizmu. Pamietam, ze jak ogladalam ten film ,to mimo ze jestem calkowicie przeciw
      samobojstwom to jednak myslalam ze samobojstow byloby najbardziej sensownym wyjsciem w tej sytuacji.

  19. adrian 11 grudnia 2011 o 3:44 pm

    Ryzyko niewypłacalności Polski rośnie, a w mediach cisza

    2 grudnia br. koszt ubezpieczenia polskich, pięcioletnich obligacji dolarowych, mierzony wartością CDS-ów wzrósł do 326,55 pkt. bazowych i był najwyższy od lutego 2009 r. Tym samym ryzyko niewypłacalności naszego kraju zdecydowanie przekroczyło 20 proc.

    CDS (Credit Default Swaps) to w uproszczeniu kredytowe instrumenty pochodne zabezpieczające (w tym przypadku nabywców naszych obligacji) przed niewypłacalnością dłużnika (w tym przypadku naszego Skarbu Państwa).

    Spekulacyjne spadki

    Te instrumenty, niestety, mogą prowokować także podjęcie działań spekulacyjnych. Można bowiem nabyć CDS-y opiewające na dług jakiegoś podmiotu, a następnie rozgłosić, że ten podmiot ma coraz większe kłopoty finansowe. Potwierdzeniem tego mogą być także wywołane spekulacyjnie spadki cen jego akcji lub emitowanych przez niego obligacji. Wyceny CDS na dług takiego podmiotu rosną i wkrótce sprawca, który wywołał takie zamieszanie spekulacyjne, wycofuje się z tego rynku z dużymi zyskami.

    Dmuchanie pod wiatr

    Niestety, wszystko wskazuje na to, że w przypadku Polski tak nie jest, bo CDS-y na nasze obligacje rosną od paru miesięcy wolno, a w ostatnich dniach ten wzrost gwałtownie przyśpieszył.

    Wzrostowi wycen CDS-ów na polski dług towarzyszy także nieustanna dewaluacja złotego wobec euro i dol. W tym roku złoty stracił już do euro blisko 12 proc. i jest to najwyższa strata ze wszystkich walut krajów Unii Europejskiej. Dewaluacja złotego wobec euro i dolara następuje mimo nieustannej sprzedaży przez Bank Gospodarstwa Krajowego euro pochodzących z budżetu UE. W ten sposób minister finansów wymienił w tym roku ok. 6 mld euro na złote. W ostatnich tygodniach w sukurs BGK przyszedł także NBP, który dokonuje interwencji walutowych, ale ostatnia z nich wystarczyła na krótko – po umocnieniu się o 1,5 proc., po dwóch godzinach znowu zaczął się osłabiać. Interwencje NBP coraz częściej przypominają dmuchanie pod wiatr.

    Zob. też ciąg dalszy: optymizmu rynków wystarczyło na parę godzin
    http://biznes.onet.pl

    Adminowi wydaje się, że jeszcze większa cisza medialna panuje w sprawie długu publicznego Polski, który sięga (wg. http://www.zegardlugu.pl/) 1 biliona złotych, a prawdopodobnie jest dużo większy.

    http://marucha.wordpress.com/2011/12/11/ryzyko-niewyplacalnosci-polski-rosnie-a-w-mediach-cisza/

    przyszły rok ciekawy – bo wg NBP ZUS-owi brakuje 2 bln

    • alexirin 11 grudnia 2011 o 3:55 pm

      ano zwolniono wszystkie zagraniczne hipermarkety(wiadomo w czyich są rękach 🙂 ) z płacenia podatków 0d 20 lat więc teraz brakuje ciekawe czy w końcu ktoś pójdzie za to siedzieć?było to i jest działanie na szkodę skarbu państwa i narodu

      • alexirin 11 grudnia 2011 o 3:58 pm

        a mimo wszystko Polska zgodziła się zapłacić za długi Grecji, Włoch
        http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/12/10/polska-zgodzila-sie-zaplacic-za-dlugi-grecji-wloch/

        i kto za to wsystko w końcu odpowie?

        • OlO 11 grudnia 2011 o 5:03 pm

          ksiądz 🙂

  20. Noni 11 grudnia 2011 o 4:26 pm

    To prawda znam historie, Polki Ukrainki itd są albo porywane z kraju albo pod pretekstem pracy zabierane do Izraela i tam sprzedawane dalej jako prostytutki. Zabiera się im dowody i dokumenty i wg prawa są nielegalnie w Izraelu więc jeśli nawet uciekną mafii to zatrzymuje ich policja i odwozi do burdelu. Okropne historie.

    • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 11:14 pm

      Prawdziwa historia. Wicemiss Łodzi sprzed kilku dobrych lat poznała na konkursie Miss USA na Florydzie miłego Araba. Zaimponował jej, pojechała do niego, tam jakiś czas było jej całkiem dobrze, aż nagle przestała się odzywać. Przez znajomych tego Araba jej koleżanki dowiedziały się, że została sprzedana za … słonia. Nie wiem co dalej, pewnie gdzieś komuś służy…

  21. rafzen 11 grudnia 2011 o 4:36 pm

    Unia jest strukturą totalitarną. Zapowiada represje w stosunku do brytyjczyków, którzy chcą zachować niepodległość !

    • Sully 11 grudnia 2011 o 4:44 pm

      Ale o tym widzielismy wszyscy decydując sięna wejście do Unii….no chyba, że ktoś głosował za i nei wiedzial za czym glosuje, to teraz moze sobie przed lustrem stanąc i podziekować. Pozatym to nie tylko polska oddaje kawałek suwerenności, ale wszystkie kraje czlonkowskie. A pozatym skoro niedojrzali włosi i grecy fałszowali i kłamali…to nei mozna mieć zaufania do nikogo. I z tego co zrozumiałam każdy kraj przejdzie taki Audyt po wzgledem tego co mu wychodzi w papierach a rzeczywistoscia…cy się mylę?

      • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 5:28 pm

        Nie wiedzieliśmy. Przyznam się, że byłem optymistą, choć nie chciałem Polski w Unii. Ale miałem nadzieję, że nie chodzi o totalitaryzm.

      • rafzen 11 grudnia 2011 o 6:37 pm

        To propaganda rodem od Grasia. Zasadą Unii jest polepszenie komfortu egzystencji obywateli, a nie sukcesy polityczne.
        Mieliśmy lepiej zarabiać i chcieliśmy wiekszego komfortu materialnego, a mamy totalitarnego kibola u władzy który nie zamierza odejść, a za mieszkaniem należy emigrować !

        • Sully 11 grudnia 2011 o 7:29 pm

          Zaraz zaraz kiboli to chyba preze pisu bronil, czy może się myle?

          • sebecx 11 grudnia 2011 o 8:11 pm

            ..czy ty piszesz na tzw. zamówienie?

            • Sully 11 grudnia 2011 o 10:01 pm

              Nie, a mam pisać? Ja poprostu mam dobrą pamięć i tyl i nie lubię jak ktoś przekręca rzeczywistość, tylko tyle, a ty co się czepiasz

          • Versus3 11 grudnia 2011 o 9:42 pm

            Sully, a kto lubi „charatać w gałę” zamiast wziąć się do rządzenia?

  22. Andre 11 grudnia 2011 o 5:01 pm

    Obawiam się, że niektórzy internauci, czytając o izraelskich szwadronach śmierci, mogą być nieco skonfudowani pojawieniem się w tym tekście informacji o okupowaniu Banku Zachodniego, który wielu Polakom kojarzy się z Polską. Oczywiście nie chodzi o żaden bank, tylko o Zachodni Brzeg (rzeki Jordan). Tam też zamieszkują Palestyńczycy. Na tym dość małym obszarze Izraela znajduje się między innymi miasteczko Betlejem.

    Ten angielski to taki porąbany język, że to samo słowo może oznaczać dziesiątki różnych rzeczy. Myślę, że watro by było ten oczywisty błąd poprawić, panie Marku.

    • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 5:20 pm

      Już poprawiłeś…

  23. pio9a 11 grudnia 2011 o 5:40 pm

    Kazania ks. Piotra Natanka 10 i 11 grudnia b.r.
    11.12: http://www.youtube.com/watch?v=fJynIviK-lE
    10.12: http://www.youtube.com/watch?v=q2Wn3I3IfXg

  24. ksant 11 grudnia 2011 o 5:51 pm

    http://www.cda.pl/video/231381f/Dziecko-2-krotnie-przejechane-przez-samochod-_18

    Ludzie głupieją a zwierzęta stają sie coraz to mądrzejsze!

    Jeleń wygania mysliwego z lasu: http://youtu.be/XjBVg0oNgVk

  25. Kinga 11 grudnia 2011 o 6:30 pm

    Eco Faszysci kontroluja wszystko http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=pyqbRf65Lcw

    • ksant 11 grudnia 2011 o 7:44 pm

      Ziemi Poświęcone
      http://www.textofsong.com/teksty-piosenek/w/wlochaty/ziemiposwiecone

  26. PokójWam 11 grudnia 2011 o 7:00 pm

    Jak szatan ocenia człowieka

    file:///C:/Users/Damian/Downloads/zbawienie/okna/szatan.htm

  27. OlO 11 grudnia 2011 o 7:39 pm

    Michalkiewicz – Niemcy przywódcami Unii Europejskiej http://www.youtube.com/watch?v=CoL0zpJgH9o

    • deprogramator 11 grudnia 2011 o 7:50 pm

      Niemcy do 2099 roku są wasalami Usa…

  28. Kinga 11 grudnia 2011 o 7:52 pm

    Poznaj prawdziwa Polske. Roman Kluska: Etyka czynnikiem sukcesu w biznesie: http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=DVVCKkOYPqQ

  29. Ciekawska 11 grudnia 2011 o 8:04 pm

    Janusz Zagórski – teraz od godz.20:00.
    http://januszzagorski.pl/

  30. Tystom 11 grudnia 2011 o 8:17 pm

    Kilka słów o eurokołchozie…
    http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/12/10/banksterska-morda-unii-jewropejskiej/

  31. navajo88 11 grudnia 2011 o 8:25 pm

    hjk ,tutaj masz stronkę skond mozna ściągnońc ten stymulator !
    http://torrenty.org/
    I jeżeli masz mocny komp to najdalej ściągniesz w dwa dni .
    J.M.H

    • hjk 11 grudnia 2011 o 8:49 pm

      Dzieki, ale to już nie te czasy 🙂

      • navajo88 11 grudnia 2011 o 9:15 pm

        aha starośc nie radość hahahahaha ,oki nie ma sprawy ,na razie
        J.M.H

    • Talbot 11 grudnia 2011 o 10:58 pm

      navajo88 – stymulator „ściągają” z netu kobiety – hahahaha o<-o<–<

  32. hjk 11 grudnia 2011 o 8:46 pm

    Nie było zadnej katastrofy w Gibraltarze!! Sikorski Generał Gibraltar cz. 2 http://www.youtube.com/watch?v=wh0uiUVUDCk

    • mi461 12 grudnia 2011 o 12:37 am

      ile lat musimy czekac, aby zbrodnie na Polakach zostaly ujawnione?
      To samo tyczy sie wypadku Smolenskiego.
      Dokad ten rzad bedzie mial „power” dotad beda nas karmic dezinformacjami i nielogicznymi „bajkami”.
      Zastanawiam sie jak taki narod rosyjski ktory byl przez dziesiatki lat karmiony czerwona propaganda i „frazesami” teraz otworzyl oczy i wylegl na ulece aby protestowac przeciw wyborom?
      Czy nam to cos daje do myslenie?

  33. Hamerykanczyk 11 grudnia 2011 o 8:56 pm

    Dla malej rozrywki. Goldman Sachs o’ Beat – Mr. Saxobeat spoof http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=OGWQ8O6sGFQ

    • Totalsky No Problemsky 11 grudnia 2011 o 9:46 pm

      jak to było, z punktu widzenia dyktatora?: jesli klną i narzekają – to nic takiego, ale jeśli zaczna sie śmiac – to juz sie robi groźnie….

    • monitorpolski 11 grudnia 2011 o 11:27 pm

      Muza dobra, ale do tych ludzi to raczej pasowałby marsz żałobny lub jakiś Wagner, jak do Hitlera.

      • Totalsky No Problemsky 12 grudnia 2011 o 3:28 am

        albo „Taniec Valkirii”…..

  34. Versus3 11 grudnia 2011 o 9:38 pm

    Fajny żarcik się (pewnie mimowolnie) udał: „mieszkańcy Banku Zachodniego”. Już widzę oczyma duszy ludzi koczujących wokół bankomatu 😀
    (West Bank to oczywiście chodziło o Zachodni Brzeg Jordanu, a nie Bank Zachodni)

  35. iHe 11 grudnia 2011 o 10:31 pm

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/konferencja-klimatyczna-onz-w-durbanie-przyjela-pa,1,4963562,wiadomosc.html#mark

    Kryzys ,kryzys a fiskalni ecofaszyści nie śpią tylko dalej swoje bajeczki..
    co2 to taki sam wróg jak wróbel u Mao chyba,że ktoś obniża sztucznie warstwe chmur jak szklany klosz ,wtedy rzeczywiście nie ma czym oddychać.

    I te znamienne frazy:
    „W niedzielę nad ranem zakończyła się konferencja klimatyczna ONZ w Durbanie (RPA), na której przyjęto pakiet rozwiązań prowadzących do nowego porozumienia klimatycznego w 2015 r.

    Pakiet ma status prawnie obowiązującego dokumentu przez wszystkie państwa.(uulalal)
    a przypomnieli sobie o Polskich lasach..

    „Jak podał w komunikacie resort środowiska, wynikiem konferencji w Durbanie jest także ustanowienie ram instytucjonalnych i struktury tzw. zielonego funduszu klimatycznego. Ma on być zasilony w przyszłości 100 mld dol., z pieniędzy tych będą finansowane projekty dotyczące redukcji emisji CO2 i adaptacji do zmian klimatu. Niemcy i Dania w sumie zgodziły się przekazać ponad 50 mln euro na uruchomienie funduszu.

    Z komunikatu wynika również, że strony konwencji przyjęły decyzje dotyczące zarządzania emisjami w leśnictwie i użytkowaniu gruntów. To rozwiązanie jest bardzo korzystne dla Polski ponieważ stwarza dodatkowe możliwości włączenia polskiego leśnictwa w handel emisjami, co pozytywnie zwiększyć może krajowy bilans CO2 (powierzchnia Polski pokryta jest w 29 proc. lasami, które pochłaniają CO2).

    Handel emisjami nam na pewno pomorze w walce z klimatem.Ciekawe co na to powodzianie czy inne ofiary żywiołów i zaniechań.No chyba ,że z funduszy w tajemnicy przed opinią publiczną finansuje się chemitriale dookoła świata.W końcu kreatywna księgowośc to jewropejsko-anglosaska spec jalność.
    Ach zapomniałbym o jakże szczynym celu.Następne pokolenia o ile pozbędą się orwellowskiego raka będą się z nas śmiały jak my z płaskiej Ziemi.

    „Celem działań ograniczających emisję gazów cieplarnianych jest zahamowanie wzrostu średniej temperatury na świecie. Chodzi o niepodwyższenie temperatury ponad 2 st. Celsjusza powyżej średniej z okresu przed rozwojem przemysłu.”

    I kasa leci do tych co trzeba.

    • iHe 11 grudnia 2011 o 11:00 pm

      Kurcze muszę to dodać bo ktoś się na prawdę postarał o komentarz do tej globalnej chucpy,żeby nie zginął na łonecie:

      „Nie ma znaczenia czy istnieje globalne ocieplenie powodowane przez czlowieka. Jasne jest, ze to co sie wyprawia jest plityczno-korporacyjnym zlodziejskim belkotem.

      1. Skad nagle wielkie pieniadze na badania? Tutaj swietnie dziala efekt gapowicza. Po co jakis kraj ma dokladac do finansowania tego typu badan, skoro kazdemu z panstw zalezaloby na upublicznieniu zdobytych danych, bo przeciez szkodliwe skutki moga dotknac wszystkich i od wspolnego wysilku moze zalezec walka z tym zjawiskiem. W efekcie nikt nie chcialby przeznaczac istotnych sum na te badania. Z informacji o globalnym ociepleniu nie ma zyskow dla prywatnych koncernow. Nie pomoze to tez wygrywac wojen. 2 glowne motory badan (wojna i chciwosc) nie istnieja. Ale i tak mamy szeroko prowadzone badania na calym swiecie. Swietnie.

      2. Opracowanie stosownych modeli klimatu wymaga wiedzy z ogromnej liczby dziedzin wliczajac w to mechanike plynow z termodynamika wraz z wymiana ciepla, kwestie transportu energii itp. itd. W efekcie mamy bardzo skomplikowane modele zawierajace w sobie inne pomniejsze modele. Nastepnie trzeba to przemieliec przez matematyke, zeby dalo sie to rozwiazywac numerycznie i dac komputerom do przepracowania. Dzisiaj nie mozna z pozadana dokladnoscia obliczyc oplywu wokol samolotu, a tutaj mowimy o modelu uwzgledniajacym znacznie wiecej efektow. Co wiecej, istnieja watpliwosci czy dany mechanizm nalezy uznac za sprzezenie zwrotne ujemne czy moze dodatnie. Suma sumarum dostajemy pewne moedele, ktore daja nam wynik obarczony kulkudziesiecio – kilkuset procentowym bledem. A co sie slyszy? „Hurr, durr, za 20 lat klimat ociepli sie o 2 stopnie”. „Hurr, durr, jesli zredukujemy emisje CO2 o 40%, to ociepli sie o 1,4”. Co dalej? A no dalej slysze, ze beda straszne konsekwencje, osuszanie, ocieplanie, huragany, tornada i Bog, wiec co jeszcie. Analiza wplywu ocieplenia na srodowisko pewnie wymagalaby modeli jeszcze bardziej rozbudowanych. Potem slysze, ze nieobnizenie emisji o 30% spowoduje spadek swiatowego PKB o 15% za iles tam lat. Groteska. To wymagaloby kolejnego modelu ekonomicznego (baaaardzo skuteczne sa oficjalne modele ekonomiczne, co mozna dostrzec po perfekcyjnej zdolnosci do przewidywania kryzysow). A wiec w sumie wymagaloby to 3 modeli, gdzie dane wyjsciowe z jednego sa wejsciem dla kolejnego. I ostatecznie moglibysmy dostac cos obarczonego horrendalnym bledem, ktory pewnie nie podlega szacowaniu. Pewnie w najlepszym wypadku bylyby to ciezkie tysiace procent. Ale nie, radosnie oglasza sie, ze starty wyniosa 15% PKB. A ze moze to bedzie 50% zyskow, to kogo to obchodzi?

      3. Mamy jakis tam model, ktory daje wyniki z jakims tam prawdopodobienstwem. I teraz przyjmujemy, ze dobrze byloby uniknac tych skutkow. Co sie proponuje? Redukcje emisji CO2, czyli wzrost cen energii, czyli spowolnienie rozwoju, czyli konkretne utrzymywanie obszarow biedy, utrate zycia i zdrowia przez iles osob. W celu unikniecia pewnej mrzonki na pewno poswiecia sie zycie i zdrowie wielu osob. Swietnie. Czy tego typu prymitywna redukcja emisji CO2 ma byc jedyna droga? Czemu te pieniadze nie ida na badania nad przechowywaniem, transportem, skraplaniem wodoru, ktory bylby niespotykanie wydajnym paliwem? Czemu nie buduje sie na gwalt elektrowni atmowych, co powinno byc oczywistoscia? Jak to sie dzieje, ze jedna banda ekoterrorystow mowi, ze globalne ocieplenie nas zabije, ale elektorwni atomowych budowac nie wolno. Jak to jest? Na atomowke i tak bedziemy przechodzic, wegiel jest z wielu powodow niepozadany, ropa i tak sie skonczy i trzeba bedzie przejsc na alternatywne zasilanie pojazdow. Czemu nie przyspiesza sie wprowadzania nieuniknionych rozwiazan, a zamiast tego prymitywnie spowalnia sie rozwoj, co jest zrodlem wielu nieszczesc?

      4. Kto wiedzie prym w forsowaniu absurdalnych rozwiazan? Pewnego razu zaciekawil mnie pewien durny ‚hurr, durr, globalne ocieplenie’ happening. Jakiez bylo moje zaskoczenie, gdy okazalo sie, ze sponsorem byl Vattenfall. Szokujace… Na pewno nie chodzi im o te miliardy, ktore zarobia na modernizacji starych elektrowni i budowie nowych. Gdzie tam…

      5. Politycy… Bardzo zastanawiajaca jest ta histeryczna reakcja. Czemu im tak nagle zalezy? Dzisiejsi politycy w niemal 100% sa cynicznymi zlodziejskimi populistami albo idiotami. Wprowadzaja rozwiazania z gruntu durne i w sposob oczywisty zle i szkodliwe. Zaskakujace jest ich zainteresowanie tym tematem. Oni nie sa w stanie wprowadzic rozwiazan, ktore niemal doraznie powoduja ogromne korzysci dla spoleczenstwa i przyszlych pokolen. ALE NIE! Musza opowiadac kompletne bzdury i powodowac ogromne szkody tylko po to, zeby przetrwac od wyborow do wyborow. A ze dzieci beda splacac te wielobilionowe dlugi, to przeciez juz nie ich problem. A ze co jakis czas spowoduja kryzys, jaki mamy dzisiaj, to nie ich problem. Mam uwierzyc, ze ludzie, ktorzy celowo postepuje zle i nie sa w stanie myslec w perspektywie 10 lat nagle odnalezli w sobie ogromne poklady heroizmu i postanowili opierajac sie o baaardzo niepewne dane w durny sposob ratowac spoleczenstwo za 20, 30, 50 lat? Oh tak… Prawie w to wierze…

      6. Postulowanie rozwiazan polegajacych na redukowaniu wzrostu jest zwyklym szalenstwem. Oczywiste jest, ze jesli Europa sama sobie zaklada kaganiec na morde, to Chiny czy USA z radoscia jej przyklasna na siebie nie nakladajac zadnych ograniczen i beda sie szybciej rozwijac, zeby ja zdominowac w przyszlosci. Proponowanie tak skrajnie niestabilnych rozwiazan niezbyt dobrze swiadczy o autorach tych postulatow. Co tutaj widzimy? Chiny wielkodusznie sie zobowiazuja do redukcji emisji? Oh tak… Na pewno. Pewnie tak samo jak kilka lat temu na jednym ze szczytow. Co to bylo? Ah tak, ze o iles tam procent za wiele lat (byly podane konkretne wartosci) zredukuja emisje CO2 na jednostke PKB. A ze ich PKB drastycznie urosnie i gospodarka w sposob naturalny przejdzie restrukturyzacje uciekajac w kierunku niskiego PKB na jednostke CO2, to oczywiscie nikogo juz nie zainteresuje. To, ze Chiny deklaruja czysto wirtualne ograniczenie, to przeciez niewazne.

      7. „Wszystkie kraje swiata”. Ah tak. Wprowadzenie obostrzen na emisje oczywiscie spowoduje przeniesienie brudnej produkcji do biednych krajow, gdzie nikt sie nie bedzie przejmowal zadnymi normami.

      Konkludujac… Nie ma znaczenia czy ludzie powoduja ocpielenie klimatu. Nie jestesmy w stanie stwierdzic jakie to sa zmiany i jakie beda tego konsekwencje. A nawet gdybysmy byli w stanie to okreslic, to proponowane rozwiazania powinny byc zupelnie inne. Dosc oczywiste jest, ze jedynym celem tego frontu jest zapewnienie pieniedzy polityczno-korporacyjnemu lobby.

      • iHe 11 grudnia 2011 o 11:29 pm

        A tu jest ciekawa dyskusja na temat naszego już nie nowego wroga co2:
        Propagandowy wstęp ale dyskusja ciekawa.
        http://panika2008.blogspot.com/2011/12/klimat-najwieksze-wspolne-pastwisko.html#comment-form

        ps.Jakby to był taki wróg jak go malują to powinna być jakaś akcja zalesiania ogólnoświatowa,a jakoś paniki nie widać i pieniędzy na to też nie.
        Lepiej walczyć z niewidzialnym wrogiem niewidzialną ręką za niewidzialne choć realne pieniądze.

  36. BirD2 11 grudnia 2011 o 10:54 pm

    Gry manipulują tylko tymi którzy na to pozwalają.. I koniec tematu, ja grałem bardzo dużo, wstawałem, grałem > szedłem spać > wstawałem i grałem > szedłem spać i tak w kółko..

    Ale to ostatni rok. W styczniu z tym kończe, od neta zaczynam..
    Zacząłem ostatnio uprawiać sport, biegać itp. Nawet nie uwierzycie jak dużo musiałem nadrobić..

    Co się stanie to się stanie. Już wiem tyle że odpowiednią drogę łatwo wybrać..

    – – –
    Polecam wam bieganie i wyrabianie nóg. Bieganiny w grach nie pomogą jak zaczną kiedyś w przyszłości robić na was łapanki ;D

    • Peeeeowiec 12 grudnia 2011 o 1:00 am

      Co do gier EA Games i Logo z pieczątką Iluminatow. http://www.youtube.com/watch?v=-ED27K2YNGw

  37. PoznajPrawde 12 grudnia 2011 o 12:37 am

    Marku może byś przetłumaczył mały wykład Lyndona LaRouche o planach satanistów. Myślę , że jest warty uwagi.

    http://poznajprawde.net/aktualnosci/222-new-world-order-plan-europe-america-vs-russia-china-.html

    • monitorpolski 12 grudnia 2011 o 9:33 am

      Jeśli tak uważasz i znasz angielski, to dlaczego nie zamieścisz tu tłumaczenia? Ja niestety, mam ograniczone możliwości – blog, moderacja, reportaże, telewizja, a przecież z czegoś trzeba żyć. Podzielmy się pracą dla Polski.

      • PoznajPrawde 12 grudnia 2011 o 9:45 am

        Niestety za słabo znam angielski, żeby podejmować się tłumaczeń.

  38. PoznajPrawde 12 grudnia 2011 o 12:43 am

    I oczywiście wrzucił na swojego bloga. 🙂

    Pozdrawiam

  39. adrian 12 grudnia 2011 o 8:40 am

    Stan Unii Europejskiej w kontekście szczytu ostatniej szansy (cz.I) (2011-12-10)
    http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=28516

    Stan Unii Europejskiej w kontekście szczytu ostatniej szansy (cz.II)
    http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=28517

    Stan Unii Europejskiej w kontekście szczytu ostatniej szansy (cz.III)
    http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=28518

    Tłumy zjadaczy chleba z mrożonego ciasta nie mają pojęcia co się dzieje na globalnych rynkach finansowych.

    http://rybinski.nowyekran.pl/post/43825,zakupowe-nicniewiedzace-lemingi-pedza-ku-krawedzi

    Biorą kolejne kredyty chwilówki żeby kupić fajne prezenty na święta, szturmują sklepy z promocjami. Oglądają codziennie wypudrowanych polityków zawzięcie dyskutujących o tym czy zalegalizować marihuanę, albo przeżuwających kolejną setkę na gorący temat dnia.

    Nie wiedzą, że:

    duże korporacje i fundusze w Europie Zachodniej zakładają własne banki, bo boją się trzymać pieniądze w normalnych bankach
    W Grecji trwa run na banki
    następuje odpływ środków z systemu bankowego Włoch i Hiszpanii do Niemiec
    wiele firm w Europie Zachodniej szykuje plany awaryjne na wypadek rozpadu strefy euro i załamania systemu bankowego
    system bankowy w Europie przestaje sprawnie funkcjonować, bo wiele banków nie ma już aktywów które mogłyby przekazywać jako zabezpieczenie transakcji, tutaj jest wyjaśnione dlaczego.
    Banki w panice robią różne głupstwa, na przykład sprzedają ubezpieczenie (CDS) od bankructwa ich własnego kraju, czyli odtwarzają groźny model który z 2008 roku przewrócił AIG.
    Rząd Szwajcarii i rozważa wprowadzenie ujemnych stóp procentowych i barier w przepływie kapitału, żeby powstrzymać dramatyczne umocnienie franka, które może niedługo nastąpić (przypomnę, że pół roku temu na tym bloku prognozowałem, że Szwajcaria podejmie takie kroki)
    W ciągu kilku dni (tygodni) agencje ratingowe mogą dokonać obniżki ratingów wielu krajów i banków strefy euro, co może zapoczątkować panikę na rynkach finansowych
    Notowania CDS dla Polski wskazują na prawie 20% prawdopodobieństwo bankructwa naszego kraju w ciągu 5 lat, dane są tutaj.
    Polska jest jednym z 10 najbardziej zadłużonych krajów świata, a w tym gronie jedynym krajem w którym aktywa zagraniczne są o połowę mniejsze niż ujemna pozycja inwestycyjna kraju netto. Czyli jeżeli wybuchnie kryzys zadłużenia krajów, Polska może ucierpieć bardziej niż przeciętny kraj UE
    MFW w swojej opinii o Polsce z 6 grudnia br. napisał, cytuję: “Given banks’ large foreign liabilities and the associated risk of liquidity shortages, the authorities’ close monitoring of liquidity and the central bank’s readiness to provide liquidity support are appropriate. While the authorities already have a variety of tools to address problems that may emerge in banks, the work to broaden the range of available resolution instruments and allow the early involvement of the Bank Guarantee Fund should be brought to a speedy conclusion“. Czyli, przyspieszcie prace nad zarządzaniem antykryzysowym, zanim pojawią się problemy w polskim systemie bankowym, który jest bardzo zadłużony za granicą.

    [b]W przeszłości często finansowe i polityczne elity tak sterowały biegiem wydarzeń, żeby uratować swoje prywatne pieniądze, dopiero potem pokazywano narodowi prawdę. Tak było w 1998 roku w Rosji, gdy rekiny finansów transferowały miliardy dolarów miesięcznie zagranicę, przed załamaniem rynku, a “wpływowi eksperci” twierdzili że Rosji kryzys nie grozi. Tak było w Azji w 1996 i 1997 roku. Tak jest teraz, tłum uspokajaczy będzie uspokajał, aż elity się zabezpieczą.A potem rozpęta się piekło i zwykli ludzie ucierpią.[/b]

    Ponieważ historia zawsze się powtarza i każdy kryzys ma podobne mechanizmy, sugeruję czytelnikom tego bloga, aby przeczytali linkowane artykuły, przeczytali książkę Reinhert, Rogoff “This time is different”, lub moją książkę “Felietony” która właśnie się ukazała. Warto zrozumieć jakie mechanizmy rządzą dzisiaj światem i dlaczego Polska jest bezbronna wobec kryzysu. Taka wiedza pozwoli lepiej się zabezpieczyć przed skutkami tego co nadchodzi.

  40. kmina 12 grudnia 2011 o 9:45 am

    Hemp Gru: http://www.youtube.com/watch?v=89yNLhJnY1o

  41. sinus 12 grudnia 2011 o 11:57 am

    drogi Marku, ja się z Tobą absolutnie zgadzam, jednak muszę coś dodać, może ktoś to wykorzysta na drodze własnego rozwoju, ktoś inny pewnie jako argumenty przeciwko mnie.

    od dawna bardzo się interesuje wszystkim co związane z „odmiennymi” stanami umysłu/świadomości/postrzegania.

    na swojej drodze spróbowałem jako 18 latek tak silnej substancji jak lsd.

    innego razu zdarzyło się trafić na tak zwane „magic mushroom”
    w moje ręce wpadła książka „Gra” która sprowadziła mnie do badania NLP.. bardzo ciekawe zagadnienie.

    potem zacząłem medytację.. modlitwę… jeszcze później eksperymenty z świadomym snem.

    obecnie pracuje nad tematem OOBE.

    pracuje w laboratorium w dużej firmie i dział sprzedaży ma szkolenia VVV (visual, vocal, verbal) które to uczą jak sprawić by klient wydał więcej kasy najprościej rzecz ujmując.

    do czego dąże….

    dąże do tego, iż poznawanie odmiennych stanów świadomości staje się bronią samą w sobie.

    niezaprogramowany umysł który nie zna odmiennych stanów jest bardzo bardzo podatny na sugestie, dźwięki i kolory.

    umysł doświadczony ma silną barierę, szczególnie kiedy sami prowadzimy na sobie badania.

    moje dzieci będą grały w gry jeśli będą miały ochotę, ale od początku ze mną, bo czuje że kiedy im wytłumaczę sztukę iluzji całego cyfrowego świata pomogę im wytworzyć mechanizmy obrone.

    w życiu naprawdę wszystkiego trzeba doświadczać, można by zabronić im grać „dla ich własnego” dobra, ale to chyba totalitaryzm na własnym podwórku.

    dziękuję i pozdrawiam, rozwinę temat w domu bo w pracy na telefonie nie mam zbytnio pola do korekty błędów

  42. Peryskop 12 grudnia 2011 o 1:01 pm

    @sinus – zanim Monitor odpowie – kilka słów ode mnie, jeśli pozwolisz.
    Dzięki za ciekawy wpis.

    Masz rację, że zabronienie komukolwiek czegokolwiek potrafi dać skutki przeciwne do zamierzonych.
    Wykorzystanie odmiennych stanów umysłu/świadomości/postrzegania staje się bronią samą w sobie.
    Trzeba wiele doświadczyć, żeby móc pomóc sobie i innym w wytworzeniu mechanizmów obronnych.

    Dodam, że nie każdy ma odpowiednią wiedzę, wrażliwość na te procesy, oraz odpowiedni dystans.

    A czy mógłbyś w usystematyzowany sposób przybliżyć te zjawiska czytelnikom Monitora?

    • sinus 12 grudnia 2011 o 3:26 pm

      @Peryskop
      jak najbardziej, tylko coś mi tutaj nie działa, 3cia próba odpisania na Twój post.

      jak tylko wrócę do domu i będą komentarze bądź pytania postaram się najlepiej jak potrafię je naswietlic.

      pozdrawiam

      • Peryskop 12 grudnia 2011 o 7:50 pm

        @sinus – dzięki za szybką odpowiedź i ofertę.
        Trudności z wpisem mogą wynikać z przeładowania tego tematu, bo już z 259 komentarzami.

        Teraz mamy gorącą rocznicę „13” więc trzeba trochę odczekać.

        Ale tymczasem pomyśl spokojnie – może dałbyś radę skomponować artykuł dla Monitora – jeśli właściciel się zgodzi – o technikach mindcontrol, perswazji, itp operacjach manipulacyjnych?

        Moim zdaniem masz rację negatywnie oceniając materalistyczne podejście do życia.
        Właściwie to przez rozpowszechnienie takiego nastawienia doszło do cywiizacyjnych zagrożeń.

        Dzięki za pozdrowienia – i wzajemnie !

        • sinus 12 grudnia 2011 o 8:44 pm

          @Peryskop

          wydaje mi sie ze te „trudnosci” to jakies nieprzypadkowe zmiany w kodzie wordpressa, tak do pol roku temu nie mialem zadnych problemow nawet jak bylo po 200 respondow do glownego topiku, nie chce przesadzac ale chyba nawet zenobiusz cos pisal/wspominal ze cos sie w stronie zmienilo. u mnie generalnie zaczelo slabo dzialac, wolno, refresh zajmuje za dlugo.
          na laptopie ktory ostatnio sformatowalem strasznie zamula, bardziej niz otwartych kilka okien YouTube, ktore jak „spauzujesz” laduja ostro w pamiec podreczna. naprawde nie wiem co jest, ale przejdzmy do glownego tematu.

          mysle ze moglbym przygotowac material, ale dosyc slaby jestem z „redagowania” takich rzeczy, wiesz.. jesli mialoby wyjsc, ladnie czytelnie i w „zjadliwy” sposob, ktory juz na start nie zniecheci potencjalnego czytelnika, to moze sie nie obejsc bez pomocy. postaram sie jednak przejrzec swoje matrerialy i podzielic sie tym co wiem. wydaje mi sie ze sporo info z tego wyjdzie, a uwierz mi, ze zaczynajac od omowienia ogolnego manipulacji slownej, werbalnej (akwizytorzy sa mistrzami) poprzez techniki hipnotyczne, programowanie podswiadomosci za pominieciem swiadomosci (czyli podprogowo), poprzez manipulacje dzwiekiem (techniki akustyczne zmieniajace stan pracy umyslu), obrazem (tutaj istotna jest budowa oka i znajomosc podstawowych zasad z optyki oka ludzkiego, pracuje w laboratorium optycznym 😛 )

          kiedy widze ze chociaz jedna osoba jest zainteresowana to juz dla mnie forma nagrody.

          co do materializmu to zdecydowanie masz racje, nawet bardzo zdecydowanie.
          techniki masowej manipulacji zostaly w pierwszej kolejnosci uzyte kiedy tylko media pozwolily rozwijac w ludziach materializm (reklama zaczela trafiac do wszystkich).
          propaguje sie „kup nowa wersalke, bo kowalska juz ma”, usypiajac w ludziach to co najwazniejsze, etyke, zdrowe myslenie (przeciez nie musze miec nowej pieprzonej wersalki tylko dlatego ze kowalska ma nowa).

          manipulacja posunela sie tak daleko ze ciezko ludziom wytlumaczyc na czym materializm zasadniczo polega, bo to przeciez nie tylko pazernosc, przeliczanie wszystkiego na pieniadze, ale przede wszystkim stawianie „fizycznych ulotnych dobr” ponad wartosci moralne, etyczne i ponad czynnik ludzki.

          dziekuje za docenienie i jeszcze raz pozdrawiam