Wydarzenia i komentarze, 16 grudnia 2011r.

Prawdziwe praktyki bankierów – gangsterów: szantaż i skrytobójstwo

To, że bankierzy nie grają czysto jest wszystkim wiadome. Jednak pikantne szczegóły co do metod ich działania są przemilczane przez kryminalne media, które są pod całkowitą ich kontrolą. Dlatego bardzo ważne jest to co ujawnił Max Keiser w przedwczorajszym programie Alexa Jonesa. Chodzi o aferę z MF Global, o której pisałem w artykule „MF Global – jawny rabunek 1,2 miliarda z kont klientów”. Otóż były gubernator stanu New Jersey oraz były prezes Goldman Sachs, Jon Corzine, miał swój niezależny biznes brokerski, spekulując w firmie, której był prezesem – MF Global. Skutkiem tej działalności były procesy cywilne założone przeciwko niemu na łączną sumę 1,5 miliarda dolarów. Doszło do tego, że musiał zawiadomić swojego kredytora JP Morgan, o możliwym bankructwie. Na to prezes JP Morgan Jaimie Dimon skwitował to: „albo wyciągniesz te pieniądze z kont swoich klientów, albo cię zabijemy”. Corzine nie miał więc innej możliwości niż ukraść te pieniądze z kont swoich klientów.

Czy max Keiser może kłamać? Alex Jones twierdzi, że to co Keiser mówi zawsze się potwierdza. Dodam od siebie, że to właśnie Keiser przewidywał już kilka miesięcy temu rozpad Unii europejskiej na część biedną i bogatą, czy też południe i północ. Keiser jest znany w świecie finansowym, przez lata pracował na najwyższych stanowiskach na Wall Street, wyprowadził się do Francji po zamachu na WTC. Wg. niektórych źródeł, został uprzedzony o zamachu na WTC i na tydzień przed 9-11 wyprowadził się z biura, które było w jednej z wież. Nie udało mi się jednak potwierdzić tej informacji. Jego obecne zachowanie potwierdza jednak wojnę jaka się toczy pomiędzy bankierami, Keiser wyraźnie dystansuje się od mafii Rotszyldów z londyńskiego City.

W programie Alexa Jonesa zwrócił uwagę na to, że banki londyńskie są jedynymi na świecie, które nie mają żadnego limitu w tworzeniu pieniędzy z powietrza. Nawet w USA banki mogą pożyczyć tylko 140% sumy jaką mają zdeponowaną przez klientów, City of London nie ma takiego limitu.

Zarówno MF Global, jak i AIG, Lehman Brothers czy Madoff, podlegały City of London. Dlatego też niedawno David Cameron tak uparcie broni interesu City of London, jeśli chodzi o jego kontrolę przez Unię Europejską. W mediach przedstawia się to jednak zupełnie inaczej, że Anglia jest właśnie przykładem walki o niezależność od Unii Europejskiej. A chodzi przede wszystkim o kontrolę terroryzmu światowego przez Rotszyldów i brytyjską rodzinę królewską…

Kryzys europejski jest nie do uniknięcia, bowiem kreacja dowolnej ilości pieniędzy zezwoli na wykupienie krajów za dosłownie grosze – taka sytuacja jest w Grecji, zaczyna się w Irlandii, a będzie i z innymi krajami, także z Polską, które mafia Rotszyldów po prostu wykupi za pieniądze stworzone z niczego!

Wracając do metod bankierów – gangsterów – ich metody szantażu, zastraszania i skrytobójstw są dobrze znane w światku mafii finansowej. Doskonałym przykładem jest afera z amerykańskim finansistą Bernardem Madoffem, który odbywa karę więzienia za przekręty na łączną sumę 60 miliardów dolarów. Madoff chciał ujawnić prawdziwych zleceniodawców, lecz szybko go uciszono „samobójstwem” syna – który tydzień po złapaniu Madoffa się powiesił (tzw. syndrom Leppera).

Innym przykładem skrytobójstwa bankierów może być Andrew Maguire handlarz, który 29 marca 2010 r. ujawnił winnych manipulacji cenami kruszców w USA – JP Morgan Chase i HSBC, jako „agentów Rezerwy Federalnej”. Już następnego dnia nie żył – miał „wypadek samochodowy”.

To międzynarodowi bankierzy powinni się znaleźć w czołówce podejrzanych o zamach smoleński, niestety nikt w Polsce nawet nie próbuje wyjaśnić motywu. A jednym z najpoważniejszych motywów była niezależna polityka finansowa Polski promowana przez ś.p. Lecha Kaczyńskiego i mianowanego przez niego prezesa Narodowego Banku Polskiego, ś.p. Sławomira Skrzypka.

Wywiad z Maxem Keiserem wart jest profesjonalnego tłumaczenia, gdyż tłumaczy doskonale skandal ze sztucznie wywołanym kryzysem i skalę zagrożenia przed jakim stajemy.

Został tydzień do kolapsu strefy euro?

Być może przewidywania, że kolaps nastąpi zaraz po zakupach świątecznych miały jakieś podstawy, bowiem rzadko mylący się (ostatnio częściej) ZeroHedge ostrzega, że ten horror może się faktycznie wydarzyć już niedługo. Swoje obawy uzasadnia ostrzeżeniem banków australijskich przed nadchodzącymi zagrożeniami. Informacja ukazała się w Australian Finance Review, co zostało to skrótowo skomentowane przez Bloomberg First Word.

Australisjski urząd d.s. regulacji przewiduje w najgorszym scenariuszu:

12% bezrobocie, 30% spadek cen domów oraz 40% spadek nieruchomości komercyjnych.

Banki australijskie mają 87,2 miliardy dolarów w Europie, głównie we Francji, Niemczech i Holandii. Jest to 2,7% ich całkowitych zasobów.

Ostrzeżenia przed upadkiem euro słyszymy już od dawna, i jakoś się nie spełniają. Tym razem jednak ZeroHedge argumentuje, że ostrzeżenie wyszło w samym sektorze bankowym i niekoniecznie musi być kolejną rozgrywką polityczną.

W Financial Review zacytowano cały artykuł z Australian Finance Review „Banks told to prepare for the worst” (Banki zostały ostrzeżone o konieczności przygotowania się na najgorsze). Wynika z niego, że banki australijskie dostały ostrzeżenie, by natychmiast przeprowadzić testy na to jakie negatywne efekty przyniósłby europejski kolaps w Australii. Jednakże przedstawiciele banków twierdzą, że taki krótki termin zrobienia testu sam w sobie jest testem, gdyż bardzo trudne jest szybkie dokonanie takich szacunków. Wcześniej zastępca prezesa australijskiego Banku Rezerw ostrzegł, że nawet nie bezpośredni związek banków australijskich z Europą może mieć znaczne efekty. Wygląda na to, że banki już teraz przygotowują się na trudny rok 2012.

Władimir Putin o światowym spisku

Путин о мировом закулисье – skrót tłumaczenia nadesłane komentarzem: deotibigratia

http://www.youtube.com/watch?v=g1BGneYUaYI

Rok: 2007 Międzynarodowa konferencja polityki i bezpieczeństwa (Monachium)

„Mam nadzieję że po dwóch trzech minutach mojego wystąpienia pan Pielczyk nie włączy tam czerwonego guzika [wyłączenie mikrofonu] (…)

Problematyka międzynarodowego bezpieczeństwa – mamy dużo szerokich kwestii odnoszących się do stabilności militarno- politycznej świata.

W przeszłości świat był ideologicznie i ekonomicznie rozdzielony a jego bezpieczeństwo zabezpieczały ogromne militarne potencjały dwóch super- państw [USA ZSRR]. Globalizacja przesunęła na peryferia stosunków międzynarodowych skrajnie ostre ekonomiczne i socjalne kwestie (…) Powstał jednobiegunowy model świata.

Co to takiego jednobiegunowy świat? Jakby nie upiększać tego terminu w praktyce oznacza tylko jedno – jedno centrum władzy, jedno centrum siły, jedno centrum podejmowania decyzji; świat jednego gospodarza i jednego suwerena – i o to oczywiście w ogóle nie ma nic wspólnego z demokracją, dlatego że demokracja to władza należąca do większości przy poszanowaniu interesów mniejszości …

Nas – Rosję teraz uczą demokracji – ale sami uczyć się tej demokracji to nie bardzo chcą.

Uważam, że dla współczesnego świata jednobiegunowy model – jest nie do przyjęcia, sam model wydaje się niemożliwym by funkcjonować i nie może stanowić moralnej podstawy dla współczesnej cywilizacji. W związku z tym, to co dzieje się obecnie na świecie, to o czym tu zaczęliśmy dyskutować, to skutek wdrażania koncepcji jednobiegunowego świata.

A jaki jest jej rezultat? Jednostronne, nie posiadające legitymacji akcje nie rozwiązały żadnego problemu [politycznego bezpieczeństwa], co więcej stały się generatorem nowych ludzkich tragedii i nieszczęść – osądźcie sami: wojen, lokalnych i regionalnych konfliktów nie stało się przez to mniej. Dziś obserwujemy prawie niczym nie powstrzymywany rozrost hipertroficznej wojennej siły w sprawach międzynarodowych. Siły, która powoduje że konflikty następują jeden za drugim i nie ma szans na kompleksowe i polityczne rozwiązania. Widzimy też naruszenia zasad prawa międzynarodowego; widzimy [wychodzenie] niektórych państw ze swych narodowych granic i roztaczanie wpływów we wszystkich sferach: ekonomii, polityki, i w sferze humanitarnej i narzucanie tego innych państwom. No komu to się podoba? Czy powinniśmy bezczynnie patrzeć na to co się dzieje?

Próbuję odpowiedzieć na wasze pytanie… Oczywiście że nie ! Czy mamy środki aby przeciwstawić się temu zagrożeniu? Oczywiście że mamy! „

Napisy: Zatrzymać Rosję może tylko sama Rosja ! Niezgoda [zamieszki], protesty, przekupstwa polityków i działaczy; werbunek młodzieży do rozruchów są po to żeby sprzątnąć Putina! Hasła, slogany dobiorą dowolne ! W 1917 hasła były także ponętne i w 1991 też! 1917 …. 1991…

Nie dajcie się oszukać jeszcze raz

Nie uczestniczcie w prowokacjach

Nie bądźcie marionetkami|

===========================================================================

komentarz monitorpolski: Można mieć oczywiste zastrzeżenia do wypowiedzi Putina – wszak Rosja podejmuje takie same agresywne akcje np. w Czeczenii. Jednak faktem jest, że Czeczenia rozgrzewana jest jako punkt zapalny właśnie przez te międzynarodowe siły, o których mówił Putin. Czeczeńscy działacze niepodległościowi, a właściwie terroryści, są sponsorowani przez siły związane z Londynem, w tym głównie z Borisem Bieriezowskim, który wprost oświadczył, że jego zadaniem jest przejęcie Rosji. Wiadomo kim jest Bieriezowski – podobnie jak Chodorkowski i kilku innych żydowskich oligarchów, jest złodziejem którego międzynarodowa mafia Rotszyldów i Rockefellerów, zwana w skrócie NWO, mianowała do ograbienia Rosji. Żaden zwykły obywatel nie dorabia się nagle fortuny 10 miliardów dolarów. Podobnych „geniuszy” mamy także w Polsce – i stoją za nimi te same siły.

Różnica jest jednak taka, że Polska jest już zdominowana przez NWO, podczas gdy w Rosji słowiańska część służb specjalnych i wojska była na tyle silna, że potrafiła utrzymać część swoich wpływów.

Oczywistym jest, że te służby nie są dobroczynną organizacją charytatywną, posługują się też brudnymi metodami, co widać np. w konflikcie czeczeńskim. Jednak w sytuacji gdy świat ma do czynienia z wręcz satanistycznym złem, tylko takie siły – bezwzględne i konsekwentne, mogą powstrzymać tę wszechogarniającą zmorę. O kierunku działania Putina świadczy chociażby fakt, że w Rosji nie akceptuje się zboczonych „parad równości”, rodziny wielodzietne dostają dotacje rządowe, nie zaciąga się długu od terrorystycznych organizacji pożyczkowych, a ten, który zaciągnięto, jest niemal w całości spłacony.

O tym, ze Putin nie jest częścią NWO świadczy nagonka na niego i partię rządzącą. Jeszcze raz proszę – nie stosujmy tej samej retoryki, którą bombardują nas kryminalne media.

Reklamy