Wydarzenia i komentarze, 1 lutego 2012r.

Dramatycznie w Gdańsku, policja rozpędza protestujących
Google idzie o krok za daleko! Od 1 marca szykuje…
Braun:”Odgrodzić Warszawę, to może jeszcze reszta kraju się uratuje”
Kenijski Akt Urodzenia Obamy – szokujący dokument czy…
 
Dramatycznie w Gdańsku, policja rozpędza protestujących.

Google idzie o krok za daleko! Od 1 marca szykuje znacznie większe zmiany niż myślisz!
(powtarzam materiał, gdyż jest bardzo ważny)

Google ogłosił we wtorek, że będzie łączył dane użytkowników tj historię ich e-maili, przeglądanych filmów wideo, aktywności społecznościowych i innych usług, mówiąc że stworzy to piękne proste i intuicyjne doświadczenie dla użytkowników. W ten sposób Google będzie tworzyło pełen profil użytkowników, sprzedając informacje pod “najbardziej przydatne” reklamy czy namierzając najbliższych internetowych znajomych.
Będą zbierane i łączone z kontem dane dotyczące urządzenia (takie jak model sprzętu, wersja systemu operacyjnego i unikalny identyfikator urządzenia, a także informacje o sieci komórkowej, w tym numer telefonu). “Identyfikator urządzenia i numer telefonu mogą zostać powiązane z kontem Google”.

Kolejne kwiatki w nowej licencji to zbieranie informacji o:

  • szczegółach dotyczących sposobu korzystania z usługi, np. wyszukiwane hasła;
  • dane z dziennika połączeń telefonicznych, takie jak numer telefonu użytkownika, numer rozmówcy, numery docelowe przekazywania, daty i godziny rozmów, czasy trwania rozmów, ustawienia przesyłania wiadomości SMS oraz typy połączeń telefonicznych;
  • adres IP;
  • dane o działaniu urządzenia, m.in. o awariach, aktywności systemu, ustawieniach sprzętu, typie i języku przeglądarki, datach i godzinach przesyłanych żądań oraz odsyłających adresach URL;
  • pliki cookie, które mogą jednoznacznie identyfikować daną przeglądarkę lub konto Google.

Google będzie zbierał wszystkie dane z GPSów umieszczonych w urządzeniach poprzez które używa się usług: “Jeśli użytkownik korzysta z usługi Google, która uwzględnia jego lokalizację, możemy gromadzić i przetwarzać informacje na temat rzeczywistego miejsca pobytu użytkownika, takie jak sygnały GPS wysyłane przez jego komórkę. Możemy również stosować różne technologie, aby określić tę lokalizację, w tym dane z czujników urządzenia, np. dotyczące pobliskich punktów dostępu do sieci Wi-Fi czy stacji bazowych sieci komórkowej.”
Google będzie zapisywało unikalne numery aplikacji. “Ten numer wraz z informacjami na temat danej instalacji (takimi jak typ systemu operacyjnego i numer wersji aplikacji) może zostać wysłany do Google, gdy usługa jest instalowana lub odinstalowywana bądź okresowo kontaktuje się z naszymi serwerami (np. w celu automatycznej aktualizacji).” Czy chodzi również o numery seryjne oprogramowań firm trzecich nie zostało określone.

Wszystkie zebrane dane będą mogły być udostępnione! Google pisze “Udostępniamy dane osobowe firmom, organizacjom i osobom spoza firmy Google, jeśli w dobrej wierze uznamy, że udostępnienie, wykorzystanie, zachowanie lub ujawnienie informacji jest uzasadnione w związku z:

  • zapewnianiem zgodności z obowiązującym prawem, przepisami, procedurą prawną lub prawomocnym żądaniem instytucji państwowej;
  • egzekwowaniem obowiązujących Warunków korzystania z usługi, w tym badaniem potencjalnych naruszeń;
  • wykrywaniem oszustw i zapobieganiem im, a także rozwiązywaniem innych problemów dotyczących oszustw, bezpieczeństwa i kwestii technicznych;
  • ochroną praw, własności lub bezpieczeństwa firmy Google, użytkowników jej produktów oraz pozostałych osób w sposób wymagany bądź dozwolony przez przepisy prawa.

Zgromadzone informacje, które nie umożliwiają identyfikacji konkretnej osoby, możemy udostępniać publicznie oraz naszym partnerom, takim jak wydawcy, reklamodawcy i podmiotom obsługującym powiązane witryny. Możemy na przykład opublikować dane, aby pokazać ogólne trendy dotyczące korzystania z naszych usług.”
To tylko niektóre ze zmian, które zostaną wprowadzone od 1 marca. Do tego czasu proponujemy szukania alternatywnych wyszukiwarek. Na początek proponujemy http://www.startpage.com i ixquick.com.
Wszystkie zmiany, które wprowadza Google już działają, tylko na razie nieoficjalnie.
Źródło: Prison Planet
http://wolnemedia.net/swiat-komputerow/youtube-i-google-szykuja-krytyczne-zmiany/

[komentarz monitorpolski: Komus chodzi o zniszczenie Google. Podobnie jak zaostrzenie przepisów związanych z prawem jazdy są zgodnie z Agenda 21, pierwszym krokiem w kierunku likwidacji transportu prywatnego, tak i tu chodzi o zniszczenie najlepszego źródła informacji. Startpage nic nei da, ponieważ opiera się na google i będzie musiała udostępnić google’owi dane osób, które z niej korzystają]

Grzegorz Braun: „Odgrodzić Warszawę, to może jeszcze reszta kraju się uratuje
Bardzo ciekawa rozmowa z Grzegorzem Braunem na temat jego najnowszego filmu „Towarzysz Generał idzie na wojnę” emitowanego w telewizji Planete 13 grudnia 2011r.Grzegorz Braun nie ma jednak racji opisując hipotetyczną sytuację gdyby „Hitler wygrał wojnę”. Panie Grzegorzu, Hitler wygrał wojnę – cała Unia Europejska jest tworem nazizmu. NAZI to była partia faszystowsko – syjonistyczna, jej nazwa to Narodowy Socjalizm + Syjoniści. Układ między faszystami i syjonistami został podpisany w 1928 roku, Odsyłam do prac Eustace Mullinsa.
Żyjemy w systemie nazistowskim – wdrożonym podstępnie, gdyż wprost się to nie mogło udać.

Kenijski Akt Urodzenia Obamy – szokujący dokument czy kolejna fałszywka
Jak już o tym informowaliśmy, w zeszłym roku Biały Dom na swoje stronie opublikował Certyfikat Urodzenia Baracka Husseina Obamy, który okazał się sfałszowany. Dokument szybko ściągnięto ze strony, jednakże internauci zdążyli go skopiować i oddać do analizy. Na podstawie tego dokumentu założono kilka spraw sądowych obecnemu Prezydentowi, który zresztą umiejętnie ich unika dzięki armii prawników. Dokument był przeanalizowany przez najlepszych w USA ekspertów od programów Adobe, kórzy jednogłośnie oświadczyli że składa się warstw, a każda z nich pochodzi z innego dokumentu. Ktoś w Białym Domu zapomniał po prostu spłaszczyć dokument i zamieścił w formie pełnego zestawu warstw. Nawet taka wpadka, jak się okazuje nie wystarczy by zaszkodzić Prezydentowi.
Zobacz więcej: http://wp.me/pXVoU-1A1

Ale niedawno pojawił się nowy dokument – rzekomy akt urodzenia Baracka Husseina Obamy w … Kenii. Oceńcie sami na ile może to być oryginał. Zawiera odcisk stopy dziecka, tak więc można by to zweryfikować ze stopą Prezydenta – odciski stóp są tak samo unikalne dla każdego jak odciski palców. Jeśli by się potwierdziło, że Prezydent USA nie urodził się w tym kraju, to następuje bezpośredni konflikt z Konstytucją USA, bowiem ta stanowi, że Prezydentem może być tylko obywatel w „sposób naturalny” urodzony w USA. Ważne jest też to, że „sposób naturalny” oznacza, że jego rodzice powinni być również obywatelami tego kraju. Oto linki do trzech opublikowanych zdjęć z domniemanego aktu urodzenia: >1  >2  >3

Sprawa tego kim naprawdę może być Prezydent USA na tym jednak się nie kończy. Coraz więcej mówi się o tym, że nie jest to żaden Obama, ale że jest to syn samego MalcolmaX – radykalnego działacza afroamerykańskiego w USA, zastrzelonego w 1965 roku rzekomo przez białego działacza rasistowskiego. Malcolm X był Muzułmaninem, oskarżano go m.in. o antysemityzm, rasizm i propagowanie przemocy.
Jeśli Obama byłby faktycznie synem Malcolma X, to mielibyśmy do czynienia z niezwykłą konspiracją. Ale o tym napiszę w oddzielnym artykule.

Bloger Rafał Gawroński (Gawronski Rafzen) aresztowany, Cyprian Polak
(kopia artykułu z blogu na NE, szkoda, że autor nie podał linku do mojego blogu i nagrań!, M.P.)

Apel do Administracji Salonu24. Proszę o umieszczenie tekstu na SG. Mam nadzieję że zrobicie to bez względu na poglądy blogera Gawronskiego Rafzena. Tu może chodzić o zdrowie, a nawet życie człowieka. A nagłośnienie na pewno mu pomoże. Nie bierzcie więc na siebie takiej odpowiedzialności.

Dlaczego został aresztowany? O co chodzi?
Nim o tym napiszę wspomnę że jako bloger Rafał Gawroński znany jest również z Salonu24, gdzie pisanie zawiesił we wrześniu ub. roku. Był kilku , czy wielokrotnie ukrywany (nie wiem czy poszczególne wpisy czy może cały blog). http://rafzen.eu.salon24.pl/
Nie wiem jaka była przyczyna zawieszenia blogu na S24, ale sądzę iż przede wszystkim taka że zaczął w tym czasie publikować na NE. Tam teksty jego cieszyły się nieco większą poczytnością, aczkolwiek przez niejednego uznawane jako (by użyć popularnego wytrychu) „kontrowersyjne”. Ostatnio wszedł w jakiś konflikt na NE z ŁŁ. Nie wiem dokładnie na czym polegał, ale chyba teksty Rafała Gawrońskiego zaczęły uwierać, podobnie jak poprzednio teksty Krzysztofa Cierpisza emigranta solidarnościowego mieszkającego w Szwecji, pierwszego autora koncepcji inscenizacji przy Siewierny. Rafał Gawroński podobnie zresztą jak Krzysztof Cierpisz wyraża się bez ogródek. Widać emigranci i reemigranci tak mają (bo pan Rafał Gawroński jest reemigrantem) i sądzą że Polsce jest wolność słowa jak w krajach Zachodu lub może po prostu nie mogą przyzwyczaić się do kneblowania ust.

Teraz cofniemy się trochę i powiemy czym naraził się wcześniej Rafał Gawroński bo nie jest to jego pierwsze aresztowanie i nie są to pierwsze szykany wobec niego. Jako wstęp do krótkiego wyjaśnienia wkleję komentarz który wydaje mi się trafny w tej sytuacji:

Pułapka na POlonusa
Nasze państwo dorabia jako rozbójnik: najpierw mani takiego gostka by zaiwestował w sprawnym Państwie prawa, a później za pomocą prowokacji, oszustwa, często prowokacji, oszczerstwa, łgarstwa sądowego zabiera delikwentowi majątek i dokładnie go niszczy !
Niezmierzone jest zbydlęcenie POstkomuchów, nieogarnięte ich załganie, są ludzie gotowi własną matkę sprzedać „za flachę” bodziopl. (komentarz pod poniższym wpisem Rebeliantki)

Blogerka Rebeliantka, która zna osobiście Rafała Gawrońskiego cytuje m.in. http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/49953,bloger-gawronski-znowu-zatrzymany

Na blogu Rafała Gawrońskiego na WordPress pojawił się następujący wpis:

Szanowni Państwo,

w dniu dzisiejszym w Warszawie w godzinach rannych został po raz kolejny aresztowany przez policję Rafał Gawroński. Został on odwieziony na komisariat policji przy ul. Malczewskiego, stamtąd ma być przetransportowany do aresztu na ul. Rakowiecką. W chwili zatrzymania nie był znany powód jego aresztowania, dzielnicowy wiedział tylko, że nakaz został wydany przez policję z Elbląga.

Rafał na komendzie policji uzyskał możliwość wykonania telefonu i powiadomił mnie, że policja mokotowska skontaktowała się z elbląską (być może sami chcieli wiedzieć za co go zamknęli) i tym samym dowiedział się o przyczynie tego aresztowania.

Wcześniej do Rafała nie były doręczone wyroki czy też postanowienia sądu dotyczące nałożonej na niego kary w związku, z którą jest teraz pozbawiony wolności.

Rafał w telefonicznej rozmowie z aresztu przekazał mnie, że z tego co usłyszał jest to kara, przeszło czterdzieści dni więzienia za niezapłacone koszty sądowe.

Powtórzę raz jeszcze postanowienia sądu do w/s tych kosztów sądowych oraz wyrok, że jest skazany za to na karę więzienia nie były uprzednio jemu znane – nie doręczono.

Poza tym On już bezprawnie przesiedział w więzieniu kilka miesięcy – sędzia wydając kolejny wyrok zapewne miał całą dokumentację dot. jego sprawy. W prawidłowo funkcjonującym państwie sędzia powinien na podstawie akt sprawy te dni, które w ubiegłych latach bezprawnie przesiedział zaliczyć w poczet obecnej kary i tak nie wiadomo obecnie czy w ogóle zasadnej. Znając wcześniejsze poczynania tzw. wymiaru sprawiedliwości należy uznać represyjny charakter funkcjonariuszy publicznych wobec jego osoby.

Rafał udostępnił mnie licząc się z taką sytuacją hasła do jego stron.

W razie potrzeby kontaktu z Państwa strony podaję namiary do siebie mejl: latoszekewa@gmail.com tel. 0 514 689 206.

Ewa Latoszek, Warszawa

Na swoi blogu na nE pisze o sobie

„ Wielokrotnie atakowany, więziony, szykanowany, prześladowany, dyskryminowany i pomawiany za to, że jestem Polakiem w Polsce. Publikacje utajniane; salon24 lub portale z publikacjami atakowane przez urzędowych hakerów: RadioPomost, AferyPrawa, Wordp„

„Rafał Gawroński był rolnikiem, hodowcą bydła i koni, przedstawicielem Związku Hodowców Koni Wyścigowych w Polsce, autorem petycji Nr 1247/07 do Parlamentu Europejskiego.”

W tejże petycji występował o powołanie Komisji Śledczej i zapewnieniu bezpieczeństwa członkom jego najbliższej rodziny w związku z kilkoma próbami pozbawienia życia oraz usiłowania skazania bez podstawy prawnej. Działania te wobec niego pojawiły się gdy ujawnił defraudację funduszy unijnych. (więcej na blogu Rebeliantki -powyższy link.)

Rafał Gawroński był też zatrzymany 29 07 2010 pod pałacem prezydenckim. Później spędził 45 dni w więzieniach w Warszawie i Gdańsku. Przyczyną tych więzień miało by rzekome niewpuszczenie weterynarzy na teren swojego gospodarstwa.

W komentarzu pod moim postem e. Sendecki pisze też

„ Chcą go uciszyć, bo sie domaga kilku milionów złotych odszkodowania…

…za ziemię, którą mu zabrali. Rafał Gawroński jest z polskiej szlachty i jego przodkowie mieli wielkie połacie ziemi. Dzielny nasz Pan Rafał tę ziemię odzyskał, a kasę chciał przeznaczyć na TELEWIZJĘ NARODOWĄ. Dlatego teraz siedzi.”

Ale są jeszcze inne przyczyny. Gawronski Rafzen pisał bezpardonowe teksty

http://poloniae.nowyekran.pl
w których dawał zarzuty , które dla większości Polaków są szokujące, pokrywają się jednak na przykład z zarzutami ks. doktora Natanka: Pisał m.in.

Uwiarygadnia też to że to jest satanizm, który objawił się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu gdzie z tłumu porywają człowieka i wleką go wprost do szpitala psychiatrycznego, gdzie kopią innego w pierś i zabijają, gdzie i w zachowaniach strażników jest coś nienaturalnego i dziwnego.

W zaskakujący sposób gnębięni są inni niepokorni. Wide Adam Słomka (żydowskiego pochodzenia zresztą) gdzie sędzia żydowskiego pochodzenia skazała go bezpardonowo na dwa tygodnie aresztu do tego „złapany” dla większego upokorzenia na ulicy.

Przypomnę sprawę Rektora Jarosza , która ma też podtekst antychrześcijański, a w działaniu wprost satanistyczny. Rektor Jarosz stworzył z niczego uczelnię, której wartość wynosiła 200 mln złotych. Problem zaczął się gdy na terenie uczelni chciał postawić świątynię do tego pod wezwaniem Św Michała Archanioła. Połączyło się „przyjemne z pożytecznym” albo „dwie pieczenie na jednym ogniu”. Potężne grupy przestępcze związane zapewne jak w przypadku Olewnika z najwyższymi osobami w państwie miały chrapkę na ten majątek a budowa kościoła do tego pod wezwaniem Św Michała Archanioła pogromy Smoka dolała oliwy do ognia. Rektor Jarosz był gnębiony, sadzany do więzienia, tam odmawiano mu opieki medycznej. Nieznane mi są jego losy teraz. Zrobiła się o nim kompletna cisza. Prześladowania były kontynuowane za rządów PiS, a nagabywany przez słuchaczy Radia Maryja Ziobro wtedy minister sprawiedliwości obiecywał bardzo niechętnie że się tym zajmie w końcu nie było od niego żadnej o tym informacji.

Natomiast była rzecz jeszcze lepsza. Radio Maryja odczytywało list Rektora Jarosza z więzienia proszący o pomoc. List człowieka zgnębionego i na granicy normalnego funkcjonowania. Zaś mniej więcej w tym czasie O. dyrektor Rydzyk poinformował słuchaczy że ludzie z rządzącego wtedy PiS mówią mu : „Zostawcie to”! Czyli zostawcie pana Jarosza niech go zgnębią w więzieniu z zrabują wedle swego uznania majątek, który wytworzył”. Ofiara, którą trzeba silniejszemu rzucić na pożarcie? Za taką właśnie uwagę dobrze jeszcze mówiącą o PIS iż chce ,ale musi silniejszemu przeciwnikowi rzucać ofiary na pożarcie bo takie są reguły gry i kilka innych cofnięte zostały mi uprawnienia blogera na Niepoprawnych, gdzie w zwiazku z tym przestałem publikować. Ale mniejsza w tej chwili z tym. Wróćmy do Rafała Gawrońskiego (Gawronski Rafzen)

W środę czyli dzisiaj około godziny 16.30 zapowiadana jest pikieta pod aresztem na ulicy Rakowieckiej (w Warszawa)

Zapraszam wszystkich chętnych z Warszawy.
………….
Ten post miałem dać wczoraj około godziny 22-giej. W związku z pikietą jest on prawie spóźniony. A dlaczego się nie ukazał? Ano dlatego że gdy go chciałem umieścić, ba jeszcze pisałem, zniknął internet. Było to najprawdopodobniej tzw. „oślepianie”, komputer nie widzi internetu, lub inna sztuczka. Włożyłem do komputera płytę z zaczętym postem na tyle na ile mógł obejść się bez internetu. Gdy można było po moich poszukiwaniach i logowaniach zorientować się ze chcę umieścić post na Salonie 24 na temat pana Gawrońskiego internet zniknał. Zresztą podobne rzeczy zdarzyły mi się ostatnio parę razy.

Cyprian Polak

P.S Proszę o nagłaśnianie i polecanie tekstu (ewentualnie linkowanych zamiast mojego) nie chodzi tu bowiem o moją satysfakcję ,ale o człowieka i być może jego zdrowie a nawet życie. Przypomnijmy sobie co by się mogło stać z zawleczonym z Krakowskiego Przedmieścia do psychiatryka człowiekiem gdyby nie szybka reakcja obecnych ,

Reklamy