Wydarzenia i komentarze, 23 lutego 2012 r.

Kolejne rezygnacje w bankach i rządach
Greckie związki zawodowe policjantów chcą zaaresztować przedstawicieli Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego
 

Kolejne rezygnacje w bankach i rządach

Dochodzą informacje, że w obliczu kryzysu jest coraz więcej przetasowań na wysokich pozycjach w instytucjach opanowanych przez globalistów – głównie w bankach i rządach. Być może nie jest to nic niezwykłego w obliczu sztucznie wywołanego kryzysu. Komuś może zależeć na tym, żeby takie rzeczy eksponować, gdyż sprawia to wrażenie, że „coś się zmienia” i winni ponoszą zasłużoną karę. Jednak zmiany, o których mowa jest poniżej są marginalne i nic nie zmieniają w globalnym systemie wyzysku bankowego. Rezygnacje zawsze były i będą, natomiast nie słychać o masowych aresztowaniach, co pewne źródła szumnie  zapowiadały.

więcej na: http://www.rumormillnews.com/cgi-bin/forum.cgi?read=231050

Greckie związki zawodowe policjantów chcą zaaresztować przedstawicieli Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Największe związki zawodowe policji w Grecji skupiające 2/3 stróżów prawa, zagroziły, że wystawią nakaz aresztowania dla przedstawicieli EU i MFW za to, że domagają się oni niepopularnych poczynań oszczędnościowych. W liście wysłanym do Reutersa, policjanci oskarżają ich o szantaż, podstępne niszczenie demokracji i niezawisłości narodowej. Jednym z głównych oskarżonych ma być Poul Thomsen, przedstawiciel MFW na Grecję.
Te „nakazy aresztowania” są raczej symboliczne, bowiem nie są one poparte decyzją sędziego, jednakże wskazują one na rosnącą nienawiść wobec zagranicznych lichwiarzy, którzy żądają cięć płac i rent wypłacanym Grekom w zamian za fundusze, które mają rzekomo pomóc Grecji.
W oświadczeniu z.z. policjantów ostrzega się, że nie będą oni występowali przeciwko swoim braciom i siostrom, gdyż winni za zaistniałą sytuację są ci, którzy kontynuują destruktywną politykę. Nie będą zatem walczyć przeciwko tym, którzy protestują i  chcą zmiany tej polityki.
List z ostrzeżeniem został wysłany do przedstawiciela Europejskiego banku Centralnego w Grecji, Klausa Masucha, oraz do byłego głównego inspektora Komisji Europejskiej w Grecji, Servaasa Deroose.

komentarz monitorpolski: Słuchając niezależnych relacji z niedawnych zamieszek w Grecji, nietrudno było zauważyć, że Grecy doskonale orientują się o co chodzi w ataku na ich kraj. Dlatego też ich atak skierowany był na wybrane banki i instytucje. Globalni kryminaliści nie doceniają wiedzy i inteligencji zwykłego obywatela, tak więc może się to skończyć dla nich wielką porażką w Grecji. Nie sądzę, by ten naród dał się upodlić przez narzucone cięcia i wymuszone pożyczki. Sądzę, że to co obserwowaliśmy kilka dni temu jest zalednie preludium do tego co nastąpi. Postawa policji greckiej jest godna podziwu – jeśli banksterzy do pacyfikacji Grecji sprowadzą policję lub wojsko z innych krajów, to można się będzie spodziewać regularnej wojny.

Reklamy