Epidemia autyzmu i big pharma

Jak koncerny chcą ukryć epidemię autyzmu spowodowaną szczepieniami
Królowa brytyjska oskarżona o przemyt narkotyków
Kaddafi sponsorował Sarkozego, a ten go za to zabił
 

Jak koncerny chcą ukryć epidemię autyzmu spowodowaną szczepieniami

Prof. Maria Dorota Majewska (nadesłane mailem)

Ostatnie doniesienia z USA i UK pokazują, że obecnie już 1 dziecko na 80/100 cierpi na autyzm, a wśród chłopców 1 na 40. Nie ma dziś wątpliwości, że etiologia autyzmu oraz wielu innych chorób neurorozwojowych ma głównie podłoże środowiskowe i jatrogenne, choć naturalnie establiszment szczepionkowy i medyczny nadal temu zaprzecza, bo musiałby wziąć odpowiedzialność za okaleczenie i zabicie szczepionkami milionów dzieci. (Warto się zapoznać w tymi dokumentami;

Wywołuje to coraz większe wzburzenie wśród rodziców na całym świecie, którzy coraz częściej odmawiają szczepienia swych dzieci. Równocześnie amerykańska koteria psychiatrów (American Psychiatric Association) dostała rozkaz, żeby coś zrobić z epidemią autyzmu. Członkowie tej koterii postanowili więc radykalnie zmienić kryteria diagnostyczne autyzmu i usunąć z tej kategorii wszystkie lżejsze przypadki, zespół Aspergera, autyzm nietypowy etc. Dotychczasowe kryteria autyzmu obejmowały spektrum zaburzeń autystycznych. Te nowe kryteria mają być opublikowane w nowym podręczniku diagnostycznym, zwanym DSM-V i staną się biblią diagnostyczną.

Spowoduje to, że wg. nowych kryteriów diagnostycznych liczba dzieci autystycznych spadnie co najmniej o połowę. Pozostałe dzieci nadal będą miały zaburzenia ze spektrum autyzmu, ale włoży się je do innej szufladki, więc nie będzie im przysługiwała specjalna terapia ani edukacja. I o to chodzi w tych manipulacjach, o radykalne zmniejszenie dostępu dzieci do terapii, refundowanej częściowo przez ubezpieczenia medyczne.

Równocześnie UE wchodzi we współpracę z kartelami farmaceutycznymi, żeby za publiczne pieniądze wyprodukować „leki” rzekomo do leczenia autyzmu. Nie ma mowy o rzetelnym zbadaniu etiologii i biologii autyzmu, bez czego każde leczenie farmakologiczne będzie tylko groźnym eksperymentem medycznym na chorych dzieciach, który najprawdopodobniej zakończy się dla nich jeszcze bardziej tragicznie. Wśród firm farmaceutycznych, które mają produkować preparaty do leczenia autyzmu znajdują się główni producenci szczepionek oraz producent thimerosalu (związku rtęci dodawanego do szczepionek). A więc te same koncerny, których toksyczne szczepionki okaleczyły neurologicznie miliony dzieci będą teraz produkować chemikalia, żeby „leczyć” kalectwo wynikłe ze stosowani tych szczepionek. Ci sami ludzie agresywnie zaprzeczają, że ok. 20% przypadków autyzmu daje się naprawdę wyleczyć dietą odtruwającą, witaminami, chelatacją oraz terapiami behawioralnymi, co jest potwierdzone przez wielu lekarzy i rodziców. Wygląda więc, że mamy tu do czynienia z celowym okaleczaniem dzieci, żeby generować chronicznie chorych, którzy przez całe życie będą potem zmuszani do brania innych toksycznych medykamentów dla zysków karteli farmaceutycznych. Zabierze się chorym dzieciom dostęp do bezpiecznych terapii behawioralnych, lecz będzie przymuszać do brania niebezpiecznych psychotropów. Dotychczasowe doświadczenia z takimi lekami pokazują, że wywołują one u dzieci groźne reakcje (m.in. samobójstwa, ataki agresji) i jeszcze bardziej uszkadzają ich mózgi.

Kilka dni temu w Rzeczpospolitej ukazał się artykuł, w którym podano, że MZ zdjęło z Sanepidu obowiązek monitorowania powikłań poszczepiennych, co znaczy, że w kwestii szczepień mamy już pełną wolną amerykankę (czyli wszystkie chwyty dozwolone).

Królowa brytyjska oskarżona o przemyt narkotyków

FSA – Financial Services Authority, brytyjski regulator finansowy, ukarał bank Królowej Brytyjskiej, Coutts Bank, karą 8,5 mln funtów za niesprawdzanie „wyeksponowanych politycznie osób”, pod względem możliwości prania brudnych pieniędzy. Nastąpiło to po tym gdy 21 marca francuski niezależny kandydat na prezydenta, Jacques Cheminade, oświadczył przed kamerami telewizyjnymi podczas francuskiego Zgromadzenia Narodowego, że „część fortuny Królowej Brytyjskiej pochodzi z handlu narkotykami”. Wg. Cheminade handel narkotykami jest domeną „żydowskich bankierów w The City” (finansowa dzielnica Londynu).
Dyrektor FSA,  Tracey McDermott podkreślił, że wysokość kary świadczy o powadze zarzutów.

komentarz monitorpolski: Tego typu informacje są dostępne tylko w serwisach rodzaju irańskiej PressTV czy rosyjskiej Russia Today. Większość mediów na zachodzie, to agentura Imperium Brytyjskiego Rotszyldów, dlatego też nie można oczekiwać potwierdzenia powyższej informacji w jakichkolwiek ścierwomediach. Ale fakt, że nawet Królowa Brytyjska nie jest bezkarna napawa optymizmem.

Kaddafi sponsorował Sarkozego, a ten go za to zabił

Te szokujące informacje wychodzą od wielokrotnego kandydata na Prezydenta USA, Lyndona LaRouche. Nie są to więc plotki, ale udokumentowane fakty. Dziennikarz Fabrice Arfi z francuskiej niezależnej agencji informacyjnej Mediapart, ujawnił, że pięć lat temu Kaddafi przekazał Sarkozemu 50 mln euro przez banki szwajcarski i panamski. Konto w banku szwajcarskim było otwarte przez Jean-Francois Cope, prawą rękę Sarkozego i szefa partii rządzącej. Rolę pośrednika pomiędzy Kaddafim i franuckimi politykami pełnił handlarz bronią Ziad Takieddine. Jednym z świadków działalności Takieddine jest jego doktor Didier Grosskopf, który ujawnił sędziom w Paryżu, że wielokrotnie był z Takieddine w Libii podczas negocjacji. Są też dokumenty wskazujące na wizyty w Libii samego Sarkozy’ego. Po wygranych wyborach Kaddafi przybyło do Paryża, gdzie zamieszkał w swoim namiocie rozbitym niedaleko Pałacu Elizejskiego.
W ubiegłym roku podobne informacje n.t. finansowania Sarkozy’ego przez Kaddafiego ujawnił syn tego ostatniego Saif al-Islam.
Jak wiadomo, Francja wraz z USA i Wielką Brytanią czynnie uczestniczyła w ataku zbrojnym na Libię – można przypuszczać, że Sarkozy’emu osobiście zależało na zlikwidowaniu przywódcy libijskiego, by w ten sposób uniknąć oddania długu.

Reklamy