Linki, e-maile i komentarze, 23 kwietnia 2012 r.

(…) Wściekłe ataki mediów światowych na niemieckiego laureata literackiej nagrody Nobla wynikały właśnie z faktu, ze złamał on jedno z podstawowych tabu ideologii poprawności politycznej, obowiązującej w naszym kręgu kulturowym, które mówi, ze o Żydach i Izraelu można mówić tylko dobrze lub wcale. (…) 

Żydowscy geniusze

(Artykuł z e-maila, fragment Biuletyn PRP)

Każda religia lub ideologia ma swoje tabu, których nie można bezkarnie łamać. Przekonał się o tym boleśnie Guenter Grass, wyrażając oczywista, wydawałoby się, opinie, ze wszystkie arsenały nuklearne powinny podlegać międzynarodowej kontroli, wlaczajacw to Iran i Izrael. http://electronicintifada.net/blogs/david/what-gunter-grass-controversy-says-about-censorship-europe
Wściekle ataki mediów światowych na niemieckiego laureata literackiej nagrody Nobla wynikały właśnie z faktu, ze złamał on jedno z podstawowych tabu ideologii poprawności politycznej, obowiązującej w naszym kręgu kulturowym, które mówi, ze o Żydach i Izraelu można mówić tylko dobrze lub wcale. Przykład ten wskazuje na niebezpieczeństwo jakim jest utrata instynktu samozachowawczego przez narody i społeczeństwa ulegające praniu mózgów przez promotorów ideologii poprawności politycznej. Tymczasem kreuje ona rożnej maści perwersyjne koncepcje wśrod jej wyznawców. Niedawno natknąłem się na jedna z nich w czasie przeglądania pisma Wall Street Journal. Autor, wytykając Hitlerowi rożne „błędne” decyzje, zwrócił uwagę na fatalne konsekwencje jakie dla nazizmu przyniosło usuniecie z terenu III Rzeszy niemieckich fizyków jądrowych pochodzenia żydowskiego. Większość z nich, jak wiadomo, wylądowała w Stanach Zjednoczonych, gdzie wzięli udział w pracach nad zbudowaniem bomby atomowej w laboratoriach Los Alamos. Wyobraźmy sobie teraz co byłoby, gdyby Hitler na pewien czas wyhamował swój antysemityzm i pozwolił żydowskim geniuszom jądrowym pracować dla III Rzeszy.

No właśnie.Jak pokazuje ten przypadek, antysemityzm się generalnie nie opłaca.Hitler przegrał wojnę, a przecież gdyby mu jego fizycy na czas podali na tacy gotowa atomówkę, mógł ją łatwo wygrać.Dziwny paradoks. Okazuje się, ze nie każdy antysemityzm jest zły dla ludzkości. No, ale jak to się mówi”co się odwlecze, to nie uciecze.” Jak widzimy, ten szalony wynalazek, znacznie udoskonalony, ciągle wisi nad nam jak miecz Damoklesa i wszystko wskazuje na to, ze zacznie krwawe żniwo właśnie w ukochanym przez ziomków wspomnianych fizyków regionie świata, tzn. na Bliskim Wschodzie. Amerykanie już raz się przekonali z jak niewdzięcznym narodem mają do czynienia. Amerykańscy antysemici posadzili przecież na krzesło elektryczne Rosenbergów, którzy przekazali technologię bomby atomowej sowietom. Przez pol wieku ZSRR mógł dzięki temu grać na nosie Amerykanom. Jednakże naród amerykański od tamtego czasu cierpliwie i systematycznie wychowywano. Obecnie nikt już nie reaguje kiedy najwierniejszy sojusznik USA – Izrael – wykrada im bezkarnie najnowsze technologie wojskowe http://www.bibula.com/?p=16929
„Znany żydowski historyk wojskowości Martin Karfeld Martin Levi van Creveld oświadczył, iż może nadejść dzień, gdy Izrael będzie zmuszony do eksterminacji całego europejskiego kontynentu używając wszelkiej możliwej broni włącznie z bronią nuklearną, jeśli poczuje, iż zbliża się jego upadek. Creveld podkreślił, iż uważa Europę za wrogi cel.” http://poznajprawde.net/aktualnosci/197-europa-na-celowniku-izraela.html

Może się wówczas okazać, ze w popiołach, jakie po nas zostaną, nie będzie miał kto grzebać w poszukiwaniu np. złotych zębów, jak to malowniczo opisał J.Gross w swoich „dziełach” historycznych o okrutnych i chciwych Polakach.

Jeden z czytelników zwrócił mi uwagę, ze obecnie bardziej realnym zagrożeniem dla Europy jest raczej starzenie się ludności kontynentu niż zemsta za Holocaust w postaci ataku izraelskich pocisków nuklearnych. Tak się jednak składa, ze idea depopulacji oraz eugeniki również zrodziła się w głowach żydowskich geniuszy. Przed wojną amerykański miliarder John D. Rockefeller 3-ci oraz jego rodzina utworzyli fundacje, której celem było wspieranie ruchu na rzecz aborcji i eugeniki. Wówczas pomysły te spotkały się jednak z wielkim sprzeciwem społeczeństwa amerykańskiego, przywiązanego do tradycyjnych wartości chrześcijańskich. Instytut eugeniki przeniesiono do Niemiec, gdzie po dojściu nazistów do władzy został włączonydo kreowanego przez nich systemu zbrodni. http://fides-et-ratio.pl/index.php/2011/03/w-tym-szalenstwie-jest-metoda/

Jednym ze zdolniejszych pracowników tego instytutu był dr Mengele, słynny „doktor Śmierć”. Antysemityzm nazistów zmusił jednak większość wybitnych „doktorów” pochodzenia żydowskiego do powrotu do USA, gdzie kontynuowali swoje prace „naukowe.” Uznanie aborcji za powszechnie obowiązujące prawo w USA najlepiej świadczy o ich „sukcesach”. Zastanawiające jest, ze tak wielu Żydów popiera idee, które Papież Jan Paweł II zaliczył do tzw. cywilizacji śmierci. Nazywanie masowych aborcji „Holocaustem nienarodzonych” wzbudza zwykle olbrzymie protesty ze strony środowisk żydowskich  http://forum.gazeta.pl/forum/w,96239,126380575,126380575,Czy_Holocaust_stepil_zydowska_wrazliwosc_.html

Hans Rutecky (rutecky@mail.com)

P.S. Poniżej zamieszczamy tłumaczenie listu na temat aborcji jaki otrzymaliśmy od Martina Foxa Prezydenta National Pro-Life Alliance w USA

Drodzy przyjaciele

W lutym 2010 roku policja otrzymała pozwolenie na wejście do biura aktywisty ruchu popierającego aborcje w Pensylwanii, Kermita Gosnella, podejrzanego o nielegalna sprzedaż leków. Kiedy policjanci weszli do jego siedziby z przerażeniem ujrzeli scenę, która przypominała sklep rzeźniczy. Pokój był pełen odurzonych lekami kobiet, które krwawiły siedząc w brudnych fotelach. W piwnicy znaleziono szczątki 46 dzieci umieszczonych w słojach, pojemnikach i torbach. Ponieważ prawo dopuszcza aborcje, niezależnie od miesiąca ciąży, wiele dzieci po dokonaniu aborcji jeszcze żyło. Jednakże, to nie powstrzymywało Gosnella od wykonywania wyroku śmierci na nich. Gosnell wbijał nożyce w kark dziecka, przecinając mu kręgosłup.
Gosnell oraz dziewięciu członków jego zespołu zostało oskarżonych o dzieciobójstwo oraz bezczeszczenie zwłok. Co można powiedzieć o społeczeństwie, które dopuszcza do tego rodzaju makabry pod pretekstem „normalnej medycznej procedury” oraz „praw kobiet”? Dziesiątki tysięcy dzieci każdego tygodnia jest w ten sposób uśmiercanych w naszym kraju. Czy odcinanie nóżek i raczek tych dzieci tylko dlatego, ze są jeszcze malutkie nie jest przestępstwem? Co właściwie odróżnia Snella od „doktora,” który wykonuje aborcje płodu w 20-my miesiącu ciąży a np. odmawia wykonania tego „zabiegu” w 25-my miesiącu? Czym one się różnią?
Tu nie chodzi o żadne „prawa kobiet.” W ten sposób uśmierca się 1,6 miliona dzieci rocznie w USA. Dzieci, które mogłyby dorosnąć i mieć normalne życie, ale nie dano im takiej szansy. Takie historie lamia mi serce. Musimy współpracować i działać, tak aby miliony Amerykanów opowiadających się za życiem doprowadziwszy wreszcie do zatrzymania masakry, która ma miejsce każdego dnia.Martin Fox, Provident of National Pro-Life Alliance http://www.prolifealliance.com/

Polecane linki

Reklamy