Zmniejszamy możliwe skutki Wzniesienia – transformujemy czakramy Ziemi w nowe.

Usunięte zostały już niemal wszystkie przeszkody na drodze do transformacji Ziemi, a właściwie Układu Słonecznego, jaki nastąpi za niecałe 5 dni. Dusze ponad 9 milionów ludzi zdecydowały już o ich odejściu, uaktywniły się inne przeszkody jak inteligentne zwierzątka, które dotąd siedziały cicho, a które niedawno dowiedziały się, że ich wibracje nie będą pasować do Nowej Ziemi. Np. takie małe „muły” – brązowe robaczki wyglądające jak guziki… No i najważniejsze – beztlenowe bakterie z biologią opartą na węglu, których już nie ma! Jeśli ktoś ma wątpliwości, to proszę sprawdzić zawartość kału. Bakterie tlenowe, mimo że symbiotyczne, nadal się utrzymają bowiem nie tworzą sztucznej inteligencji i są bardzo pożyteczne.

Sulejów. Tu jest Czakram Ziemi.

Teraz pozostała tylko transformacja siedmiu wielkich czakramów Ziemi i możemy to zrobić my, z pomocą największego, o którym mało kto wiedział – Czakramu Ziemi, który jest w Sulejowie na terenie Opactwa Cystersów. Czakramy to są inteligentne kryształy. Słynny Czakram Wawelski ma niewyobrażalne IQ rzędu 4,6 miliona, ale ten w Sulejowie ma 10-krotnie większą. Dotąd się ukrywał, bowiem Lucyfer, Jahwe, Belzebub i Szatan chcieli go zniszczyć. Sądzili, że Czakram Ziemi jest na Wawelu, dlatego zablokowali dostęp do Kaplicy Gereona i za pomocąsobie oddanych księży próbowali wydłubać tamtejszy czakram. Czakram zabił ponad 300 osób, dlatego złoczyńcy nie mogli go wyciągnąć. W końcu go usunęli zniewalając Andrzeja Nikodemowicza, który stosując odpowiednie „zaklęcia” przekazane mu przez nich przetransformował położenie czakramu z 35 poniżej Kaplicy Gereona do sarkofagu Lecha i Marii Kaczyńskich, który już wtedy był pusty. Oni chcieli przetransformować kryształ w czaszkę Lecha Kaczyńskiego, tak jak zrobili już kiedyś z siedmioma poprzednimi czakramami. Mielibyśmy wówczas kolejną, 8-mą kryształową czaszkę. Poprzednie czakramy były tak inteligentne, że zostawiły pułapkę na złoczyńców i się odtworzyły w niemal 100%.

Joanna Smacka była w Sulejowie podczas testu Wzniesienia

Złoczyńcom tak bardzo na tym zależało ponieważ bez zgody Czakramów nie mogło by dojść do transformacji Ziemi i pozostała by ona na swej dotychczasowej orbicie, a zło by nadal kwitło. Czakram Ziemi już się zgodził na transformację ok. 6 tygodni temu w obecności przedstawiciela Duszy Ziemi, mojej oraz Joanny Smackiej. Wtedy też przeniesiono cały Układ Słoneczny na piąty poziom – dołączył on do reszty Wszechświata, który tam się znalazł 31 grudnia 2012 roku. Tak, Majowie mieli rację. To przeniesienie było testowe, podczas tego testu wyszło, że na Ziemi jest jeszcze zbyt wiele zła oraz że potrzeba zgody pozostałych czakramów. Tym razem wszystko będzie dopięte na ostatni guzik – jeśli 7 czakramów się na to zgodzi.

Musimy więc prosić wspólnie Czakram Ziemi by przekonał pozostałe 7 czakramów do tej transformacji – on je przekona, że nic im nie grozi. Nie ma co się im dziwić po przygodach z ludźmi, którzy próbowali je zniszczyć. Jak dojdzie do zgody to niemal natychmiast zaczniemy odczuwać pierwsze objawy Transformacji czy też Wzniesienia Ziemi, niesłusznie nazywanej Apokalipsą. Owszem, będą ujemne skutki, ale czakramy mogą je zmniejszyć 2-krotnie. Tak więc niech tak się stanie.

Reklamy